Gość: gosc IP: *.devs.futuro.pl 28.11.09, 19:45 Ciekawe czemu wszyscy antymacowcy nagle milcza i nie komentuja tego artykolu?? I czemu go nie ma na glownej stronie?? Znowu ta umowa z micrsoftem :D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kosmiczny_swir Apple to bogowie biznesu 29.11.09, 12:21 Apple to bogowie biznesu. Oni rozumieją na czym polega robienie pieniędzy - oni zdają sobie sprawę, żę nie ma sensu sprzedawać dużo i z minimlanym zyskiem, oni wiedzą, że obrót nie równa się zysk. Apple woli sprzedać mniej, z większysm zyskiem. Inna rzecz w której są świetni to marketing. iPod nie był pierwszysm odtwarzaczem MP3, nie jest nawet najlepszym odtwarzaczem MP3, a stał się ikoną. To samo ze smartfonami - iPhone nie jest pierwszym ani najlepszym smartfonemm ale zonu stał się symbolem statusu. Symbol statusu - to jest główna przyczyna, dlaczego ludzie kupują produkty Apple'a. Ludzie nie płacą za produkt, ludzie płacą za logo Apple. Produkty Apple są tym samym co biżuteria albo buty od Prady. Czy pod względem użytkowym buty od Prady są lepsze od butów Ecco czy Timberlanda? Oczywiście że nie. Buty od Prady nawet nie muszą być wygodne, bo ludzie będą się poświęcać, żeby je nosić. Tak samo z Apple. iPhone może nie jest najlepszym smartfonem, ale jest za to symbolem statusu i elementem wizerunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Apple to bogowie biznesu IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.09, 12:30 masz racje. Z tym, że ludzie są ślepi i nie widzą, że przepłacają tak naprawdę tylko i wyłącznie za marketing. Mac jest lepszy? Nie, jest porównywalny z Windowsem w każdym aspekcie. Jak bardzo podoba Ci się wygląd Mac'a to możesz nałożyć skórkę na Winde i wygląda identycznie. Podzespoły? W Czasach Power pc jeszcze były inne, ale teraz to te same procesory i tak dalej. Moim zdaniem jedynym udanym produktem Apple jest ipod touch ponieważ jest rozbudowanym źródłem zarówno jako odtwarzacz, a także jako urządzenie do internetu i rozrywki podczas podróży, choć i tak nie jest wart swojej ceny. Reszta to przereklamowane produkty których stosunek cena/jakość jest fatalny. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Apple to bogowie biznesu 29.11.09, 12:43 windows i mac os x są porównywalne. tak. podobnie, jak najnowszy model zastavy jest porównywalny z najnowszym modelem jaguara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adrian Re: Apple to bogowie biznesu IP: *.152.141.82.dsl.dynamic.eranet.pl 29.11.09, 14:14 Mało trafione porównanie, bo komputery, które nie są produkowane przez Apple bywają gorsze, ale bywają też zdecydowanie lepsze, jak wysokie modele Dell, albo Sony Vaio. Dla mnie Windows 7 jest lepszy pod względem wygody użytkowania od każdego OS X. Jest lepszy również pod względem elastyczności, bo działa na milionach konfiguracji sprzętowych, podczas gdy OS X wcale nie jest niezawodny, będąc systemem dedykowanym tylko dla Maców. Ciekaw jestem, co by się stało, gdyby był instalowany masowo na innych komputerach? Cena komputerów Apple to koszmar, a dołączając do tego filozofię tej firmy "mniej za więcej" można powiedzieć, że drwią sobie ze swoich klientów. To na pewno nie są złe komputery, ale dla mnie komputer ma być przede wszystkim funkcjonalny i w przypadku takiego sprzętu stosunek ceny do jakości (czytaj: wydajności) ma znaczenie, więc Mac Pro za 12 000 zł, o wydajności PC za 5000-6000 zł jest zwyczajnie absurdalnie drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Apple to bogowie biznesu 29.11.09, 16:42 Gość portalu: Adrian napisał(a): > zdecydowanie lepsze, jak wysokie modele Dell, albo Sony Vaio a mac os x na nich działa? Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Offtopic, mówimy o biznesie, nie o sprzęcie 29.11.09, 17:03 Offtopic, mówimy o biznesie, nie o sprzęcie. To, czy Apple robi gorszy czy lepszy sprzęt ABSOLUTNIE NIE MA ZNACZENIA. Chodzi o to, w jaki sposób Apple prowadzi marketing i jak buduje markę. Chciałbym kiedyć mieć taką firmę jak Apple. Steve Jobs postawił tę firmę na nogi i jest naprawdę mądrym facetem. Szacun dla niego za umiejętności biznesowe. Dla mnie to guru biznesu. Zauważcie, jak Apple kreuje markę. Apple nie kreuje marki przez reklamy w TV. Apple nie kreuje marki przez tandetne ulotki reklamowe. Apple kreuje markę przez umiejętne wykorzystanie mediów. Coś tak jak RyanAir, tyle, że w przeciwnym kierunku. To, że komputery Apple są drogie, to czynnik marketingowy. Myślicie, że ludzie zwracali by uwagę na komputery Apple gdyby były nie były takie dorgie? Apple byłby kolejnym Acerem albo Asusem. Pomimo, że Asus wypuścił serię laptopów z logo Lamborgini a acer a logo Ferrari, nie spowodowało to wzrostu prestiżu ani Asusa ani Acera. Apple po prostu robi dorgie komputery i wszyscy o nich mówią, bo są drogie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Offtopic, mówimy o biznesie, nie o sprzęcie IP: *.chello.pl 29.11.09, 23:31 > Apple nie kreuje marki przez reklamy w TV. To co niby robią ich reklamy w TV? > To, że komputery Apple są drogie, to czynnik marketingowy. To, że część komputerów Della, HP, Lenovo czy Sony jest droższa to też czynnik marketingowy? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Offtopic, mówimy o biznesie, nie o sprzęcie 30.11.09, 09:17 kosmiczny_swir napisał: > To, czy Apple robi gorszy czy > lepszy sprzęt ABSOLUTNIE NIE MA ZNACZENIA no, niezupełnie. jeśli nie masz produktu, to go nie wymarketujesz.. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Apple robi dobre komputery 29.11.09, 17:10 Apple robi dobre komputery. Zauważcie, że np. pamięci są DDR3 a nie DDR2 więc sporo szybsze, baterie są litowo polimerowe a nie litowo jonowe i kilka różnych innych szczegółów. Nie oszukujmy się, Apple robi dużo lepszy sprzęt niż Acer i Asus. A że przy tym zarabia? No cóż, umieją robić biznes. Steve Jobs to dla mnie guru biznesu. Nie ważne czy maki są lepszy, czy są gorsze. Apple po prostu ma prestiż. Acer wypuścił serię laptopów Ferrari. I co, podniosło to prestiż marki Acer? Nic a nic. Acer w dalszym ciągu utożsamiany jest z tanizną i kiepską jakością. Ja acera nigdy nie kupię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SX Re: Apple to bogowie biznesu IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.09, 00:52 >> zdecydowanie lepsze, jak wysokie modele Dell, albo Sony Vaio > a mac os x na nich działa? Działa, a dlaczego by nie? To właśnie najbardziej niepokoi firmę Apple, wszędzie ostrzegają, że to "nielegalne". Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Apple to bogowie biznesu 09.12.09, 19:32 jeśli już mam łamać prawo, to wolę ukraść maca.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrew Re: Apple to bogowie biznesu IP: *.chello.pl 29.11.09, 17:03 Pozwolę sobie nie zgodzić się z Twoimi porównaniami. Komputery Apple są kierowane do konkretnego segmentu rynku i pewnego typu nabywców. Strategia firmy chyba nie jest skomplikowana i najzwyczajniej chcą zarobić dobrze na dużej marży i niekoniecznie dużej ilości sprzedanego sprzętu. Dlaczego uważasz, że ceny komputerów Apple to koszmar? Dla Ciebie może koszmar, dla kogoś innego wcale tak być nie musi i woli zapłacić więcej za inny design. Z tego powodu Apple przez wiele lat nie przejmował się takimi rynkami dla biedoty jak polski gdzie jak sam piszesz 12 000 zł = absuradalnie drogi. To tylko 3 do 4 tys. dolarów i lepiej sprzedawać taki sprzęt na rynkach, na których jest to np. równowartość albo nawet mniej od średniej pensji miesięcznej. To nie socjalizm, że wszystko ma być dla wszystkich. Lexusem, też nie każdy musi jeździć, bo jest 'absurdalnie drogi';) Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Re: Apple to bogowie biznesu 29.11.09, 17:13 Świetne porównanie. Na doatek, w czym tak naprawdę Lexus jest lepszy od VW? W prestiżu. Kupujesz lexusa, po to, żeby pokazać, że na niego cię stać. Tak samo ze sprzętem Apple. To co mnie najbardziej martwi, to to, że polscy przedsiębiorcy zazwyczaj tego nie rozumieją. Polscy przedsiębiorcy starają sie produkować jak najtaniej nie myśląc o jakości, designie, czy budowie marki. W ten sposób nie da sie wygać. W segmencie tanizny nigdy nie przebijemy Chińczyków, chyba że wprowadzimu u siebie chiński komunizm, ograniczymy prawa człowieka, prawa pracownicze, zlikwidujemy system emerytalny i publiczną opiekę zdrowotną. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzislaw_dyrman_zasadniczo_1 [...] 08.12.09, 23:50 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Apple to bogowie biznesu IP: *.chello.pl 29.11.09, 23:34 > Jest lepszy również pod względem elastyczności, bo działa > na milionach konfiguracji sprzętowych Jeśli masz potrzebę uruchamiać to na milionach konfiguracji, to pewnie ma znaczenie (a przy okazji współczuję), mi wystarczy jeden komputer na raz. :-) > podczas gdy OS X wcale nie jest niezawodny, będąc > systemem dedykowanym tylko dla Maców A co ma jedno z drugim wspólnego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Apple to bogowie biznesu IP: 57.66.195.* 30.11.09, 10:57 bardzo duzo. o wiele latwiej o stabilnosc, kiedy przy tworzeniu systemu wiesz ze bedzie on dzialal na trzech konfiguracjach sprzetowych na krzyz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Apple to bogowie biznesu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.09, 11:23 > o wiele latwiej o stabilnosc, kiedy przy tworzeniu > systemu wiesz ze bedzie on dzialal na trzech konfiguracjach > sprzetowych na krzyz... Łatwiej jest, ale to nie znaczy, że system, który działa na tych trzech konfiguracjach nie jest niezawodny (a to właśnie twierdził Adrian). Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Apple to bogowie biznesu 09.12.09, 19:36 leopard działa na 3 platformach na krzyż: powerpc, intel i arm. vista działa na jednej: intel. Odpowiedz Link Zgłoś
gelbigel Re: Apple to bogowie biznesu 30.11.09, 12:36 mam vaio i musze z przykrością stwierdzić że są robione pod maki, które dawno wyznaczyły standard. Natomiast standardowo instalowana vista ślimaczy się w potwornie, mimo że komputerek ma bardzo mocny procesor. ogólnie porażka za parenaście tys Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Apple to bogowie biznesu IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.09, 14:22 to podaj argumenty, że te systemy są skrajnie różne? No śmiało. Pewnie podasz ilość wirusów i na tym się skończy wymienianie. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Apple to bogowie biznesu 29.11.09, 16:54 "ilość wirusów"? tzn. co, w kilobajtach, czy tysiącach linijek kodu źródłowego? pewnie masz na myśli liczbę wirusów. niechlujstwo językowe świadczące o niechlujstwie umysłowym. co do windows 7: bios (nie wiedzą, że lata 80. minęły?), przestarzały system plików (defragmentacja? litości..), brak sensownego systemu uprawnień (takiego jak w unixach), ogólna niewygoda użytkowania, błędy w spolszczeniu (odziedziczone po poprzednich wersjach), problemy z wydajnością, no kupa i tyle.. doceniam postęp w porównaniu z vistą, ale i tak maszyna wirtualna z windows 7 wylądowała w koszu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albeuto Re: Apple to bogowie biznesu IP: *.chello.pl 29.11.09, 17:41 Niby co dokladnie jest nie tak z systemem uprawnien w NTFS ? Co do słabości systemu plików windy to pokaż mi jak na makowcu zrobic zapis do wielu plikow na roznych komputerach zamkniety w jednej transakcji... buahaha Niestety OS X to tylko graficzna nakładka na BSD z całymi tego konsekwencjami. Jedyna przewaga makowca czyli uability padła wraz z premierą Win 7. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alb Re: Apple to bogowie biznesu IP: *.chello.pl 29.11.09, 17:42 errata: uability > usability Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Apple to bogowie biznesu 29.11.09, 21:46 ntfs cały jest nie tak. i tyle. jego czas minął. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Apple to bogowie biznesu IP: *.chello.pl 29.11.09, 23:28 > ntfs cały jest nie tak. Ale co konkretnie jest w nim takie straszne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albeuto Re: Apple to bogowie biznesu IP: *.chello.pl 30.11.09, 07:08 gosciowi skonczyly sie argumenty.... buahaha Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Apple to bogowie biznesu 30.11.09, 09:29 na przykład zamknięta specyfikacja. na przykład fragmentacja plików. na przykład znikanie systemu uprawnień gdy uruchomię maszynę z płyty live cd. na przykład brak zgodności z posixem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albeut Re: Apple to bogowie biznesu IP: 193.58.223.* 30.11.09, 16:22 > na przykład zamknięta specyfikacja to akurat kwestia czysto religijna a nie techniczna > fragmentacja plikow od biedy moge sie zgodzic. Od biedy bo fragmentacja NTFS nie specjalnie wplywa na wydajnosc systemu > znikanie systemu uprawnień To to akurat kwestia Twojej niewiedzy. Uruchamiajac system z plyty mozesz przejac uprawnienia i dac sobie dostep do danych. Na linuxie z extem moge zrobic to samo. W Windows aby sie przed tym zabezpieczyc masz technologie EFS i Bitlocker > brak zgodności z posixem. patrz pkt 1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutas Re: Apple to bogowie biznesu IP: *.dsl.bell.ca 30.11.09, 04:11 Jak? Na maczkach to sie nie znam, ale domyslam sie, ze normalnie tak jak w UNIKSACH, nalezy puscic po pipe. Przekierowanie wyniku procesu nie jest znowu taka wielka magia. A NTSF jest stary i nie elastyczny, naprawde wiele mu brakuje. Sa dostepne rozne sztuczki, ale to tylko sztuczki a nie "wrodzone" mozliwosci sytemu. Fragmentacja plikow i jednowymiarowosc tablicy plikow to jedne z tych bolaczek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albeuto Re: Apple to bogowie biznesu IP: 193.58.223.* 30.11.09, 10:46 nawet nie wiesz o czym mowa - co ma przekierowanie wyniku procesu do tego co pisalem ?? Pisalem o TRANSAKCJI ktora mozna w calosci cofnac w razie niepowodzenia ( en.wikipedia.org/wiki/Transactional_NTFS ) Odpowiedz Link Zgłoś
shadowfacex Re: Apple to bogowie biznesu 30.11.09, 14:48 BIOS jeśli mnie pamięć nie myli to jest to podstawowy system sprawdzający integralność podzespołów i ich funkcjonalność a znajduje się w KAŻDYM komputerze, nie tylko w PC, więc nie wal głupot bo Twój Mac też go posiada, tyle że jest skrzętnie ukryty (w nowych PC też tak jest). HFS+ sam z siebie nie defragmentuje plików, jest taki sam jak NTFS, tyle, że OSX ma zaimplementowane algorytmy wyłapujące odpowiednie pliki, które są potem defragmentowane on-the-fly w trakcie działania systemu. MS ma w Win7 usługę Superfetch, któa defragmentuje tak najczęściej używane pliki danych. Niewygoda użytkowania? Powiedz mi gdzie, bo ja widzę niesamowitą poprawę w interfejsie, a window-snap naprawdę przyspiesza pracę, tak samo jak dodawanie aplikacji do paska, czy genialny podgląd okienek i ich grupowanie, w dodatku można to sobie wyłączyć jak ktoś nie chce. No i chyba najlepszy jest one-touch-access, czyli podłączanie do preferowanej sieci wlan jednym kliknięciem. Co do wirusów, to gdyby profesjonalni deweloperzy aplikacji pracowali w ogóle pracowali na Makach, to pewnie i wirusy by się pojawiły, ale że nie da rady tam odpalić NetBeans czy innego środowiska programistycznego dla szerszej rzeszy ludzi, to nie ma i wirusów. Bo kto je zrobi? Jakiś grafiki komputerowy? Sam widzisz, że nei bardzo wiesz co piszesz niestety... Dlatego radziłbym Ci się trochę zainteresować tematem dogłębniej niż walić głupoty na forum publicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Re: Apple to bogowie biznesu 29.11.09, 16:55 Mac OSX to tak naprawdę FreeBSD z kernelem Mach i Applowskim GUI. Windows 7 to rozwojowa wersja Windows NT. Chyba wsytarczy? Swoją droga, bawią mnie użytkownicy Mac OS X którzy myślą, że są bezpieczni, bo mają system oparty na Unixie. Unixowatość systemu nie gwarnatuje bezpieczeństwa per se. Wiem coś o tym. Używam Linuxa i wiem, że jest masa exploitów, rootkitów. Więcej, można wykorzystać luki w zainstalowanym oprogramowani, np. w silniku PHP i wcale nie trzeba zrootować całego systemu. Te same metody ataku na Linuxa można prawdopodobnie wykorzystać do ataku na Mac OS X. A jeśli nie Mac OS X to na Safari albo Firefoxa. Poza tym użytkownik Maca jest potencjalnie lepszą ofiarą ataku, bo przypuszczalnie ma więcej na koncie. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Apple to bogowie biznesu 30.11.09, 11:23 włamiesz mi się po nocy do domu, włączysz komputer i zainstalujesz rootkita? nie, bo hasła ci nie podam.. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Zagrozen nie nalezy ignorowac 30.11.09, 11:40 Zagrozen nie nalezy ignorowac niezaleznie od systemu. linux.slashdot.org/story/09/09/12/1413246/First-Botnet-of-Linux-Web-Servers-Discovered?from=rss Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Czy to jest ważne czy Mac jest lepszy niż PC? 29.11.09, 16:50 Czy to jest ważne czy Mac jest lepszy niż PC? Chyba nie. Ktoś kto kupuje Maca zazwyczaj nie zna się na technologii. Ktoś kto się naprawdę zna kupuje PC i instaluje Linuxa, ale ilu ludzi to robi? 1%. Jeden procent populacji zna się na technologii na tyle, żeby używać Linuxa. Zazwyczaj są ci sami ludzie którzy są sysadminami. Nie oszukujmy się, Linux był jest i będzies system dla power-userów i sysadminów a Linuxa na desktopie dla dzieci i dziadków można między bajki włożyć. Klienci Apple mają technologię w glębokim poważaniu. Oni kupują symbol statusu. Torebka od D&G, MacBook, to są wszystko środki kierowania image'u. I tak większość klientów Apple używa komputerów do odbierania poczty, przeglądania internetu i edycji prostych dokumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Akuratny Re:Jest gorszy od PC na maku pracuje się normalnie IP: 83.13.74.* 29.11.09, 17:09 Klienci Apple mają technologię w glębokim poważaniu. Oni kupują symbol statusu. Torebka od D&G, MacBook, to są wszystko środki kierowania image'u. I tak większość klientów Apple używa komputerów do odbierania poczty, przeglądania internetu i edycji prostych dokumentów. I tu się bardzo mylisz, większość pracujących na makach używa ich do konkretnej pracy, najczęściej DTP, film, i muzyka. Nie przeczę że jest część posiadaczy jabłka tylko dla szpanu, ale sądzę że to niewielki procent i są to ludzie którzy nabyli komputer w ciągu ostatnich dwóch lat. Być może Windows 7 jest lepszy od OSX ale dla mnie to trochę za późno. Szkoda że Windows 95 nie był lepszy od OS7. Teraz po prostu nie będę się cofał. Na maku mam wszystko co potrzebuję do pracy (w 95 roku było tego więcej niż na windows) i do rozrywki(iPhoto, iMove, iTunes itd.) A co dostajesz z Win 7 przeglądarkę i Media Playera? Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir eee tam, naciągasz rzeczywistość. 29.11.09, 20:25 Eee tam, naciągasz rzeczywistość. Kupujesz komputer do domu do pracy? W pracy mam potężny klaster Linuksowy który symulację w Matlabie która na PC robi się w trzy dni robi w dwie godziny. Moją i jeszcze kilkadziesiąt innych. Nic nie jest bardziej wydajnie niż Linuks na porządnym klastrze. Chciałbym też zamknąć jadaczki tym co mówią, że na Linuksa nie ma softu - jest Matlab, LabView, Maple, Mathematica, programy SCADA i CAD też są. Wracając jednak do tematu Mac-ów. Z moich znajomych którzy używają Maców, (jakieś 25 osób) nikt nie używa Maca do grafiki, DTP, obróbki filmów i innych. Większość właścicieli Maców używa ich do sprawdzania poczty, przeglądania Internetu, pisania prostych dokumentów, przeglądania zdjęć, oglądania filmów. To można robić na każdym systemie operacyjnym. Acha i jeszcze jedno - Matlab na Mac OS X jest do niczego. Jeden z powodów czemu nie kupuję Macbooka. Może kupię Macbooka jeśli kupię dekstopa. Wtedy na PC-cie będzie Linux + Matlab (w sumie nie wiem po co ten Matlab bo klaster w pracy i tak jest szybszy, chyba dla zasady) a Macbook po to, żeby się lansować na prezentacjach, spotkaniach, seminariach, konferencjach. Z resztą pewnie Mac OS X wyleci całkiem z dysku a na jego miejsce pojawi się Linux bo Mac OS X nie trawię. Taki prawie Unix. Prawie robi różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: eee tam, naciągasz rzeczywistość. IP: *.chello.pl 29.11.09, 23:15 > To można robić na każdym systemie operacyjnym. Z jakiegoś powodu wybrali jednak Maca. Widać ma coś takiego, co inne nie mają. > w sumie nie wiem po co ten Matlab bo klaster w pracy Wydawać duże pieniądze na program, by stwierdzić, że w sumie nie jest potrzebny? Chyba chcesz mieć Matlaba w domu tylko po to, żeby się lansować? > Macbook po to, żeby się lansować Czym? Komputerem o średniej cenie i systemem operacyjnym, który jest prosty w obsłudze? > Taki prawie Unix. Prawie robi różnicę. Mac OS to Unix. Linux to prawie Unix. Chociaż mnie to akurat nie kręci. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Re: eee tam, naciągasz rzeczywistość. 30.11.09, 00:13 Mam licencję na Matlaba z pracy - o ile mogę się podłączyć do serwera licencji to mogę pracować z dowolnego miejsca na świecie. W sumie to taka opcja do zdalnego logowania, jeśli miałbym za słabe łącze, żeby uciągnąc zdalne logowanie, ale wystarczające do uwierzytelnienia licencji. Z drugiej strony, nie muszę używać X-ów, wystarczy mi konsola. Inna ciekawa rzecz - większość moich znajomych używa Matlaba ma Mac OS X z -nojvm i -nodesktop bo Applowska Java i implementacja X-ów są po prostu do bani. Nie wspominając już o tym, że Apple rutynowo zapomina o update'ach dziur Javy. Matlab na OSX chodzi po prostu jak nieszczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Re: eee tam, naciągasz rzeczywistość. 30.11.09, 00:30 A i jeszcze jedno - Nokia sprzedała jakieś 7 milionów modelu 5800 w ciągu roku, czyli depcze po piętach iPhone'owi. W Azji Nokia 5800 sprzedawała się lepiej niż iPhone (i mówimy o zamożnej Azji czyli nie o Chinach). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: eee tam, naciągasz rzeczywistość. IP: *.chello.pl 30.11.09, 01:12 > Nokia sprzedała jakieś 7 milionów modelu 5800 w ciągu roku, > czyli depcze po piętach iPhone'owi. iPhone to prawie 50 milionów w ciągu roku. Z tym deptaniem to trochę przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir 50 milionów? 30.11.09, 01:32 Od czasu wypuszczenia pierwszego iPhone'a do trzeciego kwartalu 2009 Apple sprzedał nieco ponad 30 milionów wszystkich iPhonów, włącznie z pierwszym. Nokia w ciągu roku sprzedała 7 milionów modelu 5800, czyli tyle samo co Apple sprzedał pierwszych iPhoneów w ciągu pierwszych 5 kwartałów. Poza tym, fajnie wyróżniały się na świecie wyniki sprzedaży iPhone'a w Japonii. Ztechnicyzowanych Japończyków iPhone po prostu nie kręcił. Z resztą w Japonii Apple po prostu kiepsko sobie radzi. Inna kultura po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: 50 milionów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.09, 10:23 > Apple sprzedał nieco ponad 30 milionów Jeśli wierzyć różnym analitykom, w końcu doszli do ok. 10 mln na kwartał (Q1 2010). Chociaż z 50 mln się pomyliłem, za co przepraszam. > Ztechnicyzowanych Japończyków iPhone po prostu nie kręcił. Nie wiem, jak teraz, ale jakiś czas temu w sieci były dostępne wyniki sprzedaży wszystkich telefonów w Japonii. Na pierwszym miejscu był iPhone. W pierwszej dziesiątce był dwa modele. Chyba nie jest aż tak źle... Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Re: eee tam, naciągasz rzeczywistość. 30.11.09, 01:37 przecytaj to. Produkty Apple nie rządzą na każdym rynku. www.wired.com/gadgetlab/2009/02/why-the-iphone/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: eee tam, naciągasz rzeczywistość. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.09, 10:27 > przecytaj to. Produkty Apple nie rządzą na każdym rynku. Oczywiście, że nie rządzą wszędzie. Chociaż wskazany tekst nie jest dobrym przykładem (patrz sprostowania do niego). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re:Jest gorszy od PC na maku pracuje się normalni IP: 188.33.163.* 29.11.09, 21:21 No to chyba się mylisz, Win95 był o wiele nowocześniejszym systemem niż macos7. W 1996 porzuciłem uczelnianego centris'a z macos 7.1 właśnie na rzecz Win95 i pentiuma. Powód większa wydajność, wielozadaniowość z wywłaszczeniem, lepsza personalizacja, cena i możliwość przystosowania do pracy wielu użytkowników (w tym samym czasie miałem okazję poznać sunos i winnt i to było to co tygryski lubią najbardziej). Na win95 drukowanie nie blokowało mi pracy na komputerze tak jak na macos 7x. Osobiście dzisiaj w pracy korzystam z win xp i ubuntu na dell-ach i jestem usatysfakcjonowany... bardzo :) en.wikipedia.org/wiki/Mac_os_7 Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Apple to bogowie biznesu 29.11.09, 17:00 kosmiczny_swir napisał: > Symbol statusu - to jest główna przyczyna, dlaczego ludzie kupują produkty > Apple'a. Ludzie nie płacą za produkt, ludzie płacą za logo Apple. Produkty Appl > e > są tym samym co biżuteria albo buty od Prady. **************************** Kreacja segmentu luksusowego, który nie podlega prawom podaży i popytu. Problem w tym, że ma on słabą rację bytu (bo za identyczną cenę będziemy mieli lepszego PC-ta) i wyłazi z niego słoma (sprzedaż iPhona w Tesco). Tworzenie wizerunku sprowadza się więc do ceny i marketingu opartym na przeciwstawieniu się towarowi o większej popularności. Czy amstaff jest lepszym psem, niż owczarek niemiecki? Na to pytanie nikt nie odpowiada, bo podstawowym kryterium wyboru była przez pewien czas ograniczona liczba amstaffów, przez co właściciel zyskiwał przeświadczenie, że jest bardziej oryginalny. Segment dóbr luksusowych charakteryzuje się ograniczoną podażą i wysoką ceną. Bugatti czy Aston Martin produkowany jest w niewielkich ilościach nie dlatego, że więcej nie można, ale dlatego, by zadowolić nielicznych, których na to stać. Tu polityka Apple'a jest niespójna - choć wciąż jeszcze skuteczna. Jedną z cech runku dóbr luksusowych jest trwałość produktów i wysoka odporność na modę. O ile do Ferrari można napchać skóry, chromu i innych dobrych materiałów z założeniem, że będzie cieszył kolejnych właścicieli przez 20 lat, to elektronika ma tu oczywistą słabość - niesłychanie szybko się starzeje. Wciąż daleko do sytuacji, gdy niegdysiejszy zakup telewizora Sony czy wieży Technicsa wyprodukowanego w Japonii był inwestycją na lata. Apple próbuje sztuczki z jednym designem (iPhone), który ma się stać klasykiem. Ciekawe, czy się uda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apple-fan Re: Apple to bogowie biznesu IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.11.09, 23:08 Z drugiej strony iPhone może ci służyć wiernie przez 3-4- lata, bez ryzyka 'obciachu' (vide Galerianki i scena z Sagemem). Nie wiem dlaczego tak się rozwodzicie, co jest słuszniejsze. Mi się po prostu macbook podoba. Mam na nim windows (tak, niestety) bo chcę grać w gry. Mało jest gier dla macOS i ja to rozumiem. Ten system jest do pracy w specyficznych regionach biznesu. Z drugiej strony, kiedy chcę uruchomić program do przeglądania TK to nie mam wyjścia - tylko na windows mogę to zrobić :/ Ale jestem zadowolony, bo za większą cenę uzyskuję - świetny komputer, który jest doskonale wykończony (zauważcie, że za podobne wykończenie inne firmy jak Sony czy HP też liczą sobie niemało) świetnie zaprojektowany, z touchpadem, który powinien być wzorem (mimo, iż posiadam myszkę, to z touchpada chętnie korzystam). Do tego należy dodać, iż na stronie Apple są eleganckie poradniki, jak to zrobić, istnieje rzesza fanatyków, którzy pomogą w każdej sytuacji. Jak jadę na konferencję i wyciągam maca Air to nie wstydzę się przy innych uczestnikach, mimo, że sprzęt ma grubo ponad dwa lata (czyli bardzo stary). I dlatego uważam, że choć mają niespójną politykę dobra luksusowego (w TESCO??? porypało do reszty???), to jednak dalej ich lubię. Wiem, że wyciągneli ode mnie kupę kasy, ale ja też wiem, że zapłaciłem za produkt, który chciałem. Obecnie posiadam dwa lapy i jednego iMaca. Zamierzam w przyszłości rozszerzać kolekcję :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: Apple to bogowie biznesu IP: 57.66.195.* 30.11.09, 11:10 > Jak jadę na konferencję i wyciągam maca Air to nie wstydzę > się przy innych uczestnikach, mimo, że sprzęt ma grubo ponad dwa > lata (czyli bardzo stary). To wystarczy, reszte swego posta mogles sobie podarowac. Kwintesencja gadzeciarstwa:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Apple to bogowie biznesu IP: *.chello.pl 29.11.09, 23:22 > Kreacja segmentu luksusowego Uważasz, że Dell, HP czy Sony (które mają trochę komputerów porównywalnych, jeśli chodzi o sprzęt, z Apple, ale droższych) kreują segment dóbr superluksusowych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Apple to bogowie biznesu IP: *.chello.pl 29.11.09, 23:42 > iPod nie był pierwszysm odtwarzaczem MP3, > nie jest nawet najlepszym odtwarzaczem MP3, Głosowanie na najlepszy odtwarzać MP3 odbywa się w sposób bardzo demokratyczny - za pomocą portfeli. iPod zdecydowanie wygrywa. > Produkty Apple są tym samym co biżuteria albo buty od Prady. Raczej tym samym, co buty Ecco. > iPhone może nie jest najlepszym smartfonem, Dla dziesiątków milionów ludzi jest (lub przynajmniej był w momencie, gdy postanowili go kupić). Nie wiem, czy jakiś smartfon może pochwalić się lepszym wynikiem. > ale jest za to symbolem statusu Gdyby iPhone był chociaż drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Re: Apple to bogowie biznesu 30.11.09, 00:20 To, że ludzie coś kupują, nie znaczy automatycznie, że jest to najlepszy produkt. Gdyby ludzie kupowali zawsze najlepsze produkty, to spece od marketingu zarabialiby 1/10 tego co inżynierowie, za z reguły zarabiają więcej przy podobnym strażu. To, że produkt się sprzedaje to głownie zasługa marketingów, a jeśli chodzi o marketing, to ludzie z Apple są dla mnie guru i naprawdę ich podziwam. Jeśli chodzi o inżynierów, to rządzi Nokia. Nokia dała światu telefonię komórkową. Nokia przyczyniła się do rozwoju ludzkości, istnienie Nokii ma pozytywne efekty zwenętrzne (externalities). Nie wiem, czy to samo można powiedzieć o Apple. Jedno jest pewne - ludzie z Apple są dobrzy w robieniu pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Apple to bogowie biznesu IP: *.chello.pl 30.11.09, 01:23 > To, że ludzie coś kupują, nie znaczy automatycznie, > że jest to najlepszy produkt. Najlepiej odpowiada potrzebom tych ludzi. W przypadku odtwarzacza mp3 kluczowe okazały się wygląd, interfejs użytkownika i pewnie kilka innych rzeczy, a nie np. mnogość funkcji. > Jeśli chodzi o inżynierów, to rządzi Nokia. Pewnie racja, jeśli chodzi o techniczne aspekty, ale w Apple'u udało im się jeszcze zatrudnić dobrych ludzi od designu i użyteczności (pewnie jest jakieś lepsze polskie słowo na to). Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Re: Apple to bogowie biznesu 30.11.09, 01:41 Kolego, czemu uparcie ignorujesz fakt, że marketing i reklama to dźwignia handlu? Tu wcale nie chodzi o zaspokojenie potrzeb, bo te potrzeby są po prostu sztuczne. Tu chodzi o marketing, a jeśli chodzi o marketing, to Apple zawsze będzie dla mnie wzorem do naśladowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Apple to bogowie biznesu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.09, 10:27 > Tu wcale nie chodzi o zaspokojenie potrzeb, bo te potrzeby są > po prostu sztuczne. Sztuczne potrzeby też mogą być zaspokojone. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YaBol Spłycasz kolego IP: *.as.kn.pl 30.11.09, 02:08 kosmiczny_swir napisał: > Inna rzecz w której są świetni to marketing. iPod nie był pierwszysm > odtwarzaczem MP3, nie jest nawet najlepszym odtwarzaczem MP3, a stał się ikoną. To jest twoje zdanie. Gdybyś żył w USA i kupował legalne mp3, to doceniłbyś wygodę użytkowania zarówno iTunes jak i iPoda. Jeżeli chodzi o sterowanie, to jak na razie nie wymyślono nic lepszego od iPodowego kółka, czy wielodotykowego interfejsu iPoda Touch. > To samo ze smartfonami - iPhone nie jest pierwszym ani najlepszym smartfonemm > ale zonu stał się symbolem statusu. To, że nie jest najlepszym dla ciebie, nie oznacza, że nie może być ideałem dla innych. Jeden potrzebuje komórki z pierdylionem megapixeli w aparacie, inny doceni komfort nawigowania i ergonomię. Nie oceniaj sprzętu patrząc wyłącznie przez pryzmat własnych potrzeb. Podobnie do ciebie gadał Ballmer, po premierze iPhone. Teraz nieco mina mu zrzedła. Owszem - są smartfony z większą ilością funkcji, megapixeli, itp. ale nie każdemu jest to do szczęścia potrzebne. Wzrost popularności iPhone wskazuje, że Apple idzie w dobrym kierunku. > Symbol statusu - to jest główna przyczyna, dlaczego ludzie kupują produkty > Apple'a. Ludzie nie płacą za produkt, ludzie płacą za logo Apple. Produkty Appl > e > są tym samym co biżuteria albo buty od Prady. Bzdura. Ludzie kupują sprzęt Apple, bo im się podoba zarówno wizualnie jak i użytkowo. Oczywiście, jest spora grupa osób która lansuje się przy pomocy logo nadgryzionego jabłka, ale nie przesadzajmy. Trudno czynić zarzut z tego, że marka kojarzy się pozytywnie i budzi sympatię, uznanie. > Czy pod względem użytkowym buty o > d > Prady są lepsze od butów Ecco czy Timberlanda? Oczywiście że nie. Buty od Prady > nawet nie muszą być wygodne, bo ludzie będą się poświęcać, żeby je nosić. Tak > samo z Apple. iPhone może nie jest najlepszym smartfonem, ale jest za to > symbolem statusu i elementem wizerunku. Z tą Pradą i wygodą trafiłeś kulą w płot. Jeżeli chodzi o ergonomię interfejsu, iPhone stanowi wzorzec dla innych, co widać po próbach naśladowania. Bardzo spłycasz kolego swój wywód i widać, że masz blade pojęcie o tym co piszesz. Nie twierdzę, że Apple tworzy idealne produkty, ale sprowadzając je wyłącznie do symbolu lansu narażasz się na śmieszność. Przyjmij do wiadomości fakt, że ludzie mają różne potrzeby i gusta, są zwolennicy Forda, VW i Porsche. Jedni wolą Windowsa, ale są też amatorzy OS X, linuxa itp. Istnieje też grupa ludzi (przeważnie starszych) przywiązanych do interfejsu Windiowsa, czy MS Office, co nie oznacza, że jest on lepszy/łatwiejszy/bardziej ergonomiczny w użyciu od innych. Nie dorabiaj do tego własnej filozofii, pozwól każdemu zdecydować co woli, bez narażania się na niesprawiedliwe osądy takie jak wydałeś powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Apple zarabia najwięcej na komputerach IP: *.brnt.cable.ntl.com 29.11.09, 12:25 No i wiemy juz czmy nie zobaczymy raczej netbookow z Apple, i czemu nie ma co liczyc na tansze Maki. Glownym celem Apple nie jest przejcie rynku, ale maksymalne zyski Ale trzeba przyznac, ze na rynku pojawia sie coraz wiecej PC o ciekawym wygladzie (powinnismy podziekowac za to Apple) a i W7 okazal sie niezlym systemem. Mysle, ze to dobra wiadomosc dla wszytstkich, bo Jobs bedzie musial troche sie bardziej starac by wyrozniac sie na rynku, a pecetowcy moga cieszyc sie w koncu sprzetam, na ktory tez czasami milo popatrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaguarOS Re: Apple zarabia najwięcej na komputerach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.09, 12:59 Mam od 8 lat na co dzień do dyspozycji 10iMaców + PowerMacka G4. Dlaczego nie robią one na mnie żadnego wrażenia? Ani pod względem designu ani użyteczności. Komputer i system jak każdy inny, robi to co mu się każe. Od 3 lat pracownicy śpiewają o tym żeby jednak zrezygnować z jabłek i kupić normalne blaszaki. "Ale ci ludzie głupcy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Apple zarabia najwięcej na komputerach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.09, 13:07 Ja myśle ze sukces apple np. w usa lezy w tym ze dobrze dopasowali sie do rynku. 90% używa lapka do: neta, edytora tekstu, muzyki, filmow, gry typu sim3. Wiec apple stworzyl lapka na ktorym to wszystko powyzsze dziala. Amerykanie go kupuja bo nie chce im sie przegladac 1000 ofert konkurencji. Dobierac, konfigurowac lapki itp. Wola jednego macbooka! Ciekawe kiedy w Polsce to zrozumieja i zmiejsza liste lapkow w ofercie na rzecz jakosci. Klient jak ma za duzo towaru to sie gubi! I taki kowalki wchodzi na strone strone esklepu ma 100 do wyboru i sie gubi. Wchodzi na strone apple i ma kilka dostepych lapkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: Apple zarabia najwięcej na komputerach IP: 188.33.238.* 29.11.09, 13:38 No dobra, ale to tylko komputery stacjonarne i tylko w Stanach. Poza tym artykuł zwraca uwagę na pewne czynniki, które zmniejszały zakup innych komputerów w minionym okresie, np. "przeczekiwanie" Windows Vista. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Apple zarabia najwięcej na komputerach IP: *.devs.futuro.pl 29.11.09, 14:36 Moze dlatego ze macowcy tez czekali na swoja wersje nowa systemu ?!? A oba nowe systemu ukazaly sie jesli sie nie myle w ciagu 2 tygodnii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: Apple zarabia najwięcej na komputerach IP: 94.254.142.* 29.11.09, 20:01 Ale poprzednia wersja systemu Apple raczej nie była taką kupą. W przypadku Windows nawet jeszcze teraz jest znacznie więcej użytkowników XP niż Vista. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Antymakowcem nie jestem, ale używam zwykłego pceta IP: *.acn.waw.pl 29.11.09, 14:00 Mam laptopa lenovo z win 7 (niedawno zainstalowany). Chciałbym mieć maka, ale to zbyt duży kłopot... z windą jest mniej problemów... (przynajmniej w Polsce). Kiedyś na pewno kupię sobie maka, tylko dlatego, by go mieć :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Antymakowcem nie jestem, ale używam zwykłego IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.09, 14:24 jesteś ofiarą marketingu Apple - nie dostosowujesz produktu do swoich potrzeb, tylko bierzesz to co jest "fajne". Ale rób jak chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Antymakowcem nie jestem, ale używam zwykłego IP: *.devs.futuro.pl 29.11.09, 14:27 Tak i na tym polega zycie. My nie dostosowujemy swoich potrzeb do mozliwosci zakupu, tylko zakup do tego co chcemy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sex Re: Antymakowcem nie jestem, ale używam zwykłego IP: *.chello.pl 29.11.09, 14:34 sex, gołe babki, super laski, cycki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chouopiec Apple zarabia najwięcej na komputerach IP: 89.108.201.* 29.11.09, 16:30 powoli ludzie zaczynaja rozumiec ze miona miec dzialajacy komputer i to dzialajacy bez laski - włączasz i dziala i nic nie chce i dziala i dziala milo. Nie da sie tego nie da sie tamtego ale dziala. Nigdy wiecej pc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Apple zarabia najwięcej na komputerach IP: 57.66.195.* 30.11.09, 11:22 moj komputer tez dziala bez laski, ale w zasadzie laseczka nie pogardze:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dddr Apple zarabia najwięcej na komputerach IP: *.net.inotel.pl 29.11.09, 19:31 Tu można poczytać o problemach z jakimi się borykają użytkownicy Maców discussions.apple.com/category.jspa?categoryID=190 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michu Apple zarabia najwięcej na komputerach IP: *.leed.cable.ntl.com 30.11.09, 00:58 pacuje na tym gownie w archicadzie w uk, wiesza sie i nie jest szybkie, mam imaca z 24" i chetnie bym go zamienil na jakiegos quad cora na pc, tym bardziej ze za te pieniadze moglbym miec 2 dobre pcty i je zlinkowac, liczylyby filmy z artlantisa szybciej a ja mialbym wiecej wolnego czasu, ale coz snobizm szefa to udreka pracownikow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stef Re: Apple zarabia najwięcej na komputerach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.09, 07:57 Pracuje obecnie na Macu, koles zza sciany w tej samej branzy DTP pracuje na PC i Corelu. Za 1/4 ceny sprzetu i softu, robi to samo co ja. Klient ma w glebokim powazaniu na czym to bylo robione, liczy sie efekt. Na szczescie pracuje nie na swoim i nie ja wydawalem pieniadze na makowki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cooper69 Re: Apple zarabia najwięcej na komputerach IP: *.chello.pl 30.11.09, 09:54 Tak się składa że ArchiCAD pracuje na maku stabilniej nie wspominając już o Artlantisie, który wg. moich testów na tym samym pliku pracuje ponad 2x szybciej:) Siedzę w komputerach już od nastu lat i po kilkudniowym używaniu OSXa wypieprzyłem wszystkie PC z Win z domu bo w nim chcę mieć święty spokój, który system Apple mi daje. Windowsa dalej kocham bo daje mi sporo częściej zarabiać na reinstalacjach, konfiguracjach itp. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZiomisławPaliblant Triumf marketingu i dezajnu nad rozsądkiem :/ IP: *.e-wro.net.pl 30.11.09, 08:58 Triumf marketingu i dezajnu nad rozsądkiem :/ Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Triumf marketingu i dezajnu nad rozsądkiem :/ 09.12.09, 19:34 de.. czego? Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek Dobry PR i snobstwo to daje Apple zysk. 30.11.09, 10:14 Tu nie ma nic do powiedzenia jakość produktów - które nota bene psują się częściej od innych markowych sprzętów - a dobry marketing. Prostym przykładem będzie iPod - ludzie kupują bo myślą, że to najlepsze co jest na rynku a odtwarzaczy lepszych od iPod'a jest na pęczki i w dodatku nie ma potrzeby aby z nich korzystać instalowanie na swoim komputerze kilkudziesięcio-megabajtowego softu w celu wgrania MP3, a który za to jest świetnym narzędziem szpiegującym (mowa o iTunes i jego ciągłym łączeniem z serwerami Apple). Gdy MS wyśle SN twardego dysku czy płyty głównej to od razu obrońcy praw człowieka wrzeszczą, że są szpiegowani a o iTunes cisza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czesław pisze Re: Dobry PR i snobstwo to daje Apple zysk. IP: 81.219.96.* 30.11.09, 10:26 to jest bardzo smutny komentarz. Czy w dzisiajszych czasach "kilkudzięsięcioMBowy soft" na komputerze jest dużym obciążeniem dla hardware'u ? iPod po prostu jest najlepszy, iPod Classic, a iPod Touch wraz z dostępnymi aplikacjami nie ma sobie równych. Apple potrafiło stworzyć niesamowicie dużą otoczkę wokół iPoda, na tyle, że powstało i powstaje nadal tysiące akcesoriów włąśnie pod użytkownika iPod. iPod po prostu odstaje od konkurencji o kilka lat do przodu na korzyść iPoda. Creative Zen, Zune, Cowon (świetny amp) niestety nie oferują połączenia świetnego dźwięku (jak na plejerek...), aplikacji...i designu. Po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Dobry PR i snobstwo to daje Apple zysk. IP: 57.66.195.* 30.11.09, 11:27 ale wiesz ze ludzie maja rozne gusta? ja o wiele bardziej lubie nawigacje w iriverze t10 niz w dowolnym ipodzie. nie mowiac juz o tym ze jest pancerny, dziala jak zwykly dysk usb i na baterii AA gra jakies 55 godzin. dziesiatki gadzetow mam w d... Odpowiedz Link Zgłoś
radioerewan Apple zarabia najwięcej na komputerach 30.11.09, 10:57 Apple ma 38% czy tam 34% udziału w rynku laptopów? WTF? Wiem, że Gazeta nie ma najbłyskotliwszych dziennikarzy, dlatego zapytam o źródło z którego przepisano tego newsa. Doczytam sobie w oryginale. Z czego to spisywaliście panie i panowie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Apple zarabia najwięcej na komputerach IP: *.serczer.pl 08.12.09, 15:17 W sklepie polecaja mi kupic macbooka za 9000 i zainstalowac windows7 na nim, bo wtedy windows bedzie stabilniej chodzil niz na PC oraz bedzie bezpieczniejszy. Czy to prawda ze na macu win7 chodzi lepiej i jest bezpieczniejszy niz na PC? Bo jakos nie chce mi sie wierzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
kell99 Re: Apple zarabia najwięcej na komputerach 09.12.09, 19:56 Gość portalu: jo napisał(a): > Bo jakos nie chce mi sie wierzyc. Bo to jest wyssane z palca. Nawet najtanszy mac to jest klasa cenowa wyzej niz wiekszosc tanich laptopow. Z pewnoscia nie jest to w interesie Apple zebys kupowal ich komputer i korzystal na nim z windows. Odpowiedz Link Zgłoś