Dodaj do ulubionych

Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowcy

IP: 110.32.69.* 15.01.10, 02:22
Ja (notabene tez z Australii) ustawilem sobie taka maszyne do
chodzenia przed TV. Najgorsze jest po tygodniu - to sie nudzi i nie
chce sie lazic, ale jak sie to przelamie, to potem wchodzi w nawyk.
Nie lubie przesady - wiec tak pol godziny do 45 minut, ale to lepsze
niz nic. Poza tym jest sie uniezaleznionym od pogody (obecnie - jak
to w styczniu za goraco na spacery).
Pozdro.
Obserwuj wątek
    • Gość: YaBol Nie denerwuj człowieku ;) IP: *.as.kn.pl 15.01.10, 02:50
      ...u nas cała Polska stoi w zaspach, można nawet rzecz, że Europa, a
      tobie za gorąco... Wsiądź w samolot i przyleć, ochłodzenie
      gwarantowane ;) Chętnie zamieniłbym się z tobą na chwilę i dał nura w
      błękit oceanu, ale tylko na chwilę, bo zima ma też swoje zalety ;)
      Pozdro!
      • szarak_44 Przyjemne z pożytecznym 16.02.10, 09:38

        Trzeba sie zmobilizować i odśnieżyć ;) Dwie pieczenie...

        ---
        Mignęły dwie blade plamy
        olbrzymich oczu. Obie nagle wystrzeliły z zarośli w kierunku
        Tasznika. Potworne slepia osadzone były na pokrytym miedzianymi
        łuskami łbie gniewosza królewskiego.

        • Gość: es TV Trwam zabija IP: *.ip.jarsat.pl 16.02.10, 10:56
          Ale to wiedziałem bez badań.
          • konread Re: TV Trwam zabija 16.02.10, 11:48
            A co mówić o osobach pracujących przy komputerze, po min. 8 godzin dziennie?
            Efekt ten sam.
            • tomigaprv Re: TV Trwam zabija 08.10.10, 14:11
              Ja bym zmienil tytul na
              "Ksiazki zabijaj!"
              Ludzie czytajacy wiecej niz 4 godziny dziennie sa skazani na wczesniejsza smierc!!!

              ...
              Bez sensu artykul
    • newill6 Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowcy 15.01.10, 06:32
      Tak się dzieje niestety,,,
      Ja mam hobby,wędkarstwo,,,,wolna chwilka na rybki,ale spaceruje i
      spininguję,żadne tak krzesełka,,,,,,właśnie zaraz jadę za trocią więc już mam
      zapewniony spacerek nad piękną Regą do 16stej........
    • Gość: szczęśliwy tatuś Do autora komentarza w artykule IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 06:59
      Moja rada jest taka: niech Pan zafunduje sobie dziecko. Oprócz
      radości z potomstwa będzie Pan miał zagwarantowaną zmianę trybu
      życia. Zero telewizji, zero siedzenia w domu przed komputerem, w
      ogóle zero bezczynnego siedzenia. Pozostaną tylko słodkie chwile
      krótkiego snu między jednym a drugim karmieniem i przewijaniem :) Ja
      w ciągu trzech miesięcy schudłem 6 kg.
      • pierwszynieostatni Re: Do autora komentarza w artykule 15.01.10, 08:14
        Dobrym pomyslem jest też pies. Tylko nie żaden kanapowiec a taki
        który lubi dłuuuuugie spacery. Na przykład husky. 20 km dziennie
        gwarantowane.
      • Gość: tyle w tamcie Re: Do autora komentarza w artykule IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 12:31
        Dlatego dzieciom mówimy nie!!!
      • Gość: Wacia Re: Do autora komentarza w artykule IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 09:19
        a karmisz cyckiem?

        bo mój mąż nie karmi i przytyl 5 kilo w pol roku...
    • blasphemy fascynujące odkrycie na miarę przewrotu Kopernika 15.01.10, 07:01
      "w USA ludzie średnio spędzają przed TV aż 8 godzin dziennie - to
      właśnie w tym kraju aż 2/3 wszystkich dorosłych ma nadwagę. To
      szokujący wynik"

      ten wynik może szokować durni, cała reszta wie o tym już od jakiś 20
      lat.
      • mkoryszewski Re: fascynujące odkrycie na miarę przewrotu Koper 15.01.10, 15:34
        "ten wynik może szokować durni, cała reszta wie o tym już od jakiś 20 lat."

        To, że jest to wiadome od jakiegoś czasu (chociaż nie tak znacznego jak Pan podaje), w niczym nie umniejsza tego, że jest to prawdą.
      • jaaceek Re: fascynujące odkrycie na miarę przewrotu Koper 21.01.10, 16:36
        blasphemy napisał:

        > ten wynik może szokować durni, cała reszta wie o tym już od jakiś 20
        > lat.
        Dzień dobry, nazywam się Dureń. Dziękuję ci wszystkowiedząca wiedźmo ple, ple za
        oświecenie mnie w sprawie prawdy o stanie mojego umysłu.
        Nie wiedziałem, że posunąłem się tak daleko w złą stronę . Może doradź jeszcze
        jak wyjść ze stanu "dureństwa"?
        Gratuluję umiejętności zgodnego z normami społecznymi wyrażania swoich opinii i
        szacunku dla drugiego człowieka.
        Żenujące...
      • stokrotkax26 Re: fascynujące odkrycie na miarę przewrotu Koper 23.09.10, 11:28
        Jak oni ogladaja TV przez 8 godzin dziennie to kiedy pracuja??? Znaczy, ze 2/3 spoleczenstwa nie pracuje czy jak? A moze ja zle licze, ale cos mi sie tu nie zgadza.
    • Gość: adam12 Pisanie cię w dużej litery w tytule tego tekstu IP: *.infocoig.pl 15.01.10, 08:08
      jest nadużyciem.
      • Gość: motyla noga Nie tyle nadużyciem, co przejawem nieuctwa IP: *.xdsl.centertel.pl 15.01.10, 11:01
        Tak uporczywie tolerowanego przez redakcję portalu, że można ją chyba podejrzewać o jego promowanie.

        Prawdę mówiąc, pisanie tego dużą literą gdziekolwiek straciło wszelki urok, a może nawet i sens. Bo zostało skomercjalizowana do wyrzygania przez kapitalizm - każdy, kto wydrzeć z ciebie kasę, zapewnia, jaką to wyjątkową jednostką akurat Ty jesteś, i jak ważne jest zaspokojenie właśnie Twoich potrzeb.

        W necie wcale nie jest mniej nonsensownie - adresowanie rozmówcy dużą literą towarzyszą często najgorszym obelgom miotanym w jego kierunku. W najlepszym wypadku wygląda to groteskowo.

    • Gość: Jack Nie tylko TV IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.10, 08:27
      Czyli czytając dużo książek lub spędzając czas w internecie grozi nam to samo!
    • Gość: prof Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowcy IP: *.uprp.pl 15.01.10, 09:01
      ...przed TV można robić np.Aerobiczna 6 Weidera - na dywanie,bez
      wydatków na sztangi,maty,stroje sportowe - oczywiście do tego dieta
      w postaci jedzenia najwyżej do godz.16.00 i ma się płaski brzuch i z
      całego ciałoa spada waga...drugą sprawą może być od dawna stosowane -
      prasowanie przed TV...nie trzeba koniecznie w fotel lub na
      kanapę...zawsze stosuje te sposoby, TV to od dawna wiadomo strata
      czasu, a więc oglądanie plus dodatkowe zajęcie a będziecie
      zadowoleni, że praca jakaś wykonana i komedia obejrzana...w weekendy
      oczywiście można "coś" wypić, żeby nie zwariować i naprawdę się
      odprężyć...aha nastawienie zmywarki czy pralki i oglądanie TV to
      żadne wyjście, choć można od tego zacząć ;))) ...
      • Gość: autor Re: Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.10, 12:23
        Jedzenia do 16? Chyba z bykaś spadł, profesorq. Jeść należy mało, ale często, i
        najpóźniej 2 godz. przed snem. Jak kto się kładzie o 24, to co, mam nie jeść od
        16? Sprytny organizm ze zdwojoną siłą będzie magazynował kalorie na złe godziny
        między 16 a 24 ;-)
    • Gość: Łukasz Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.10, 09:16
      Moją receptą, a właściwie odskocznią od przesiadywania przed komputerem w biurze, a potem przed TV/komputerem w domu w lecie jest rower. Całodzienne wypady ze znajomymi są bardzo miłe, po nich to już tylko łóżko, nie ma się wcale ochoty na nic innego. Zimą narty, basen albo trochę siłowni. Gdy przez dłuższy czas nie mam żadnego ruchu po prostu czuję, że flaczeję i z tym źle się czuję, dlatego regularnie staram się uprawiać jakiś sport.
    • alik666 dr. alik radzi 15.01.10, 09:35
      Brak ruchu zabija. Toteż, brońcie waszego serca bez względu na cenę,
      ru...cie się na plażach, ru...cie na lądowiskach, ru...cie na polach i na
      ulicach, ru...cie na wzgórzach, nigdy się nie poddawajcie.
      • alik666 Re: dr. alik radzi 15.01.10, 09:37
        r*u*c*h*a*j*c*i*e
      • Gość: Glaca Re: Glaca radzi dr. alikowi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.01.10, 14:10
        Wracaj alik do Mali czy Rwandy czy skąd tam sie wymsknąłeś. Jak ty
        po polsku nie rozumiesz i nie umiesz to komu ty tu pomożesz. Wracaj
        do swoich.
      • Gość: gagatek Re: dr. alik radzi IP: *.popl.cable.ntl.com 16.02.10, 07:06
        To wlasnie robilismy w latach 60-tych i 70-tych, chociaz TV byla wowczas jeszcze
        atrakcja...
        I bylismy baaardzo szczesliwi...
    • Gość: guru Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowcy IP: *.aster.pl 15.01.10, 09:54
      Czytając ten artykuł przez 5 min także zwiększa się ryzyko śmierci o
      0,001%
    • Gość: moder Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowcy IP: 212.38.193.* 15.01.10, 09:58
      Taa a siedząc przed komputerem w pracy przez 8 godzin człowiek odzywa:-) i
      jest pełen zdrowia.
      Artykuł gniot!
    • Gość: uburama Ryzyko śmierci wynosi dokładnie 100% więc nie IP: 94.75.123.* 15.01.10, 10:11
      rozumiem jak możne je jeszcze zwiększyć.
    • wedry Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowcy 15.01.10, 10:12
      Ja bym powiedzial ze za duzo 'wszystkiego' szkodzi zdrowiu - TV, alkohol,
      dragi, jedzenie, nawet sport. Umiar, umiar...
    • Gość: Juz nie mam TV Telewizor ogłupia!!! IP: *.174-184-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 15.01.10, 10:35
      Telewizja zabija, ale przede wszystkim intelektualnie. Ogłupia, otumania i zwalnia od myślenia. Durne seriale, talkshow'y i inna "papka" do manipulowania społeczeństwem. A przede wszystkim "złodziej czasu"
      Dlatego ja wywaliłem swój TV :)
      • gelbigel Re: Telewizor ogłupia!!! 15.01.10, 11:22
        I teraz już tylko oglądasz pornosy na komputerze, tak ?
        • biedun_4 Re: Telewizor ogłupia!!! 15.01.10, 13:52
          Tak na prawde po wyrzuceniu telewizora z domu ma sie czas na wiecej
          rzeczywistych przyjemnosci.
      • Gość: jess Re: Telewizor ogłupia!!! IP: 80.47.208.* 28.01.10, 00:44
        Ja tez wywalilam swoje TV i dobrze na tym wyszlam :) Uwazam ze tv to
        typowy zlodziej czasu , ktory mozna przeznaczyc na cos lepszego .
    • Gość: ja Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowcy IP: *.netia.com.pl 15.01.10, 10:40
      nie rozumiem jak autor tego artykuly moze pisac ze na regularne
      cwiczenia nie ma czasu a z drugiej strony pisze ze spedza czas przed
      ukochanym telewizorem. Ja odkad wyrzucilam z domu telewizor mam czas
      na wszystko... latwo policzyc ile to jest godzin tygodniowo. ...
      Mozna ten czas poswiecic np. na joge lub spacer.
      Ja tak zrobilam i pomimo ze chodze na joge / lub cwicze w domu, 3
      razy w tygodniu po 1,5 , zostalo mi mnostwo czasu na inne rzeczy.
      polecam
      • mkoryszewski Re: Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowc 15.01.10, 13:57
        Bo ja bardzo lubię oglądać filmy... Taka moja pasja. Nie da się jej realizowac podczas jogi i na spacerze. ;)
        • koxiarz Re: Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowc 12.04.10, 11:22
          mkoryszewski napisał:

          > Bo ja bardzo lubię oglądać filmy... Taka moja pasja. Nie da się
          jej realizowac
          > podczas jogi i na spacerze. ;)

          Coś mi tu nie pasuje, bo tez jestem kinomanem a filmy sa moją pasją
          a jakoś znajduję czas na sport dobry film a nawet książkę. Tylko, że
          ja nie szukam dobrego kina, które mogłoby rzeczywiście odpowiadać
          mojej kinomańskiej pasji w TV bo tam to można trafić co najwyżej 95%
          gniotów i nic nie wartych "filmideł".

          PS. Ta pasja filmowa wygląda mi raczej w Pana przypadku na zwykłą
          wymówkę. Proszę odłączyć się na jakiś czas od kablówki i spróbowac
          zwalczyć lenia a wtedy znajdzie Pan czas na zadbanie o swoja formę i
          na świetny film. Gwarantuję, że taką wolność od tego "pudła z
          trubadurami" naprawde Panu przypadnie do gustu.
    • Gość: piotr Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowcy IP: 64.208.49.* 15.01.10, 10:41
      Idąc tym tropem to nawet czytanie książek nas zabija! Skoro nie jest
      to wina telewizji czy komputera tylko braku ruchu, to dlaczego ten
      artykuł atakuje ten rodzaj rozrywki?
      • mkoryszewski Re: Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowc 15.01.10, 15:36
        "dlaczego ten artykuł atakuje ten rodzaj rozrywki?"

        Nie atakuję telewizora. W artykule jest napisane, że nie tylko TV jest odpowiedzialny - ksiązka też - jak Pan zresztą słusznie zauważył.
        Pozdrawiam.
    • Gość: Niko67 A komputer i czytanie książek ? IP: 160.44.247.* 15.01.10, 10:58
      czy też zabija w takim samym stopniu? teoretycznie powinno...
    • gelbigel rekramy TIVI 15.01.10, 11:21
      lubie te ochocze obrazeczki na których na kanapie leży wysportowany gościu
      najczęściej luzaczko bez skarpetek i ogląda jakiś wygenerowany szlaczek, a w
      tle przewchadza sie ponętna pani domu. Zamiast w sypialni obracać ja na rożnie
      gość ślepi na 50 caloooowy monitor. Potem już tylko pozostaje gorzałka.
    • a.barbarus A co ma do tego telewizor? 15.01.10, 11:22
      Myślę, że prędzej zabije człowieka 8-godzinne siedzenie w pracy, niż 4-
      godzinne przed telewizorem. Więc zostawmy telewizor w spokoju, a
      ograniczmy czas pracy. Poziom niektórych wiadomości też zresztą bywa
      zabójczy. Ale przynajmniej jest co zjadliwie skomentować.
      • Gość: Szef Re:Ty barbarus juz możesz się zwijać IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.01.10, 14:06
        Niniejszym ograniczam twój czas pracy do zera, podobnie jak twoje
        wynagrodzenie. Wymówienie wreczy ci dział HR ok. środy.
        Żegnaj leniu.
      • Gość: ccc Re: A co ma do tego telewizor? IP: *.sta.asta-net.com.pl 26.01.10, 12:10
        No to się zwolnij z pracy, problem rozwiązany! Eeee, chyba nie.
    • Gość: pan Tadeusz Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowcy IP: *.centertel.pl 15.01.10, 11:40
      Gdyby kochał Pan książki zamiast telewizora, Drogi Autorze, może
      oszczędziłby Pan czytelnikom złotych myśli a la "Złotopolscy", że
      mianowicie dawniej nie było leków, że były wojny i choroby. To tekst z
      gazetki szkolnej. Czy wszyscy solidni redaktorzy z Czerskiej
      poumierali już przy komputerach, czy może przestali wierzyć, że
      bardziej opłaca się wydawać na świat rzeczy wartościowe?
      • mkoryszewski Re: Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowc 15.01.10, 13:54
        Panie Tadeuszu, skąd Pan wie, że nie czytam książek? Otóż czytam książki, chociaż dzisiaj mam na to mniej czasu niż w liceum czy na studiach.

        "oszczędziłby Pan czytelnikom złotych myśli a la "Złotopolscy", że
        > mianowicie dawniej nie było leków, że były wojny i choroby. To tekst z gazetki szkolnej."

        Niestety muszę Pana rozczarować. Złotopolskich nie oglądam, a w gazetkach szkolnych (w czasach, gdy chodziłem do szkoły)takich informacji nie zauważyłem. ;)

        Kto wie... Może chodziłem do gorszej szkoły niż Pan?
        • Gość: as Re: Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 14:47
          Dla mnie Pan jest wrazliwym czlowiekiem, ale albo przy pisaniu wylacza Pan mozg,
          albo Panu ktos przeszkadza sie skupic. Piszac takie teksty to nawet z chodami
          daleko Pan nie zajdzie. Takie komentarze jak Panski musza byc na prawde dobre w
          przeciwnym razie wywoluja smiech i sprawiaja wrazenie, ze autor jest glupi.
          Brawa za odwage, ale Panski komentarz nie byl dobry. Nikomu nie jest Pana zal,
          ze siedzi Pan w pracy, bo inni albo tez siedza, albo musza ciezej o wiele
          pracowac wiec juz na wstepie swiadczy to o Pana malej wyobrazni. Reszta
          komentarza jest dziecinna. Mamy lepiej bo zamiast wojen mamy zawaly serca? I co
          dalej? Jezeli chcial nas Pan pocieszyc to chyba nie wyszlo. A zreszta czy
          potrzeba pocieszenia po tym artykule? Tresc artykulu jest juz od dawna wszystkim
          dobrze znana. Na dodatek pocieszenie jest nie potrzebne, bo tak na prawde wielu
          czytelnikow ucieszyla mysl o tej grubej ameryce. Ze moze i maja kase, pamele
          anderson i disnejlend, ale w czyms sa gorsi od nas - Polakow. Moze moglby Pan
          kogos prosic o zdanie na temat tekstu przed jego publikacja.
          • mkoryszewski Re: Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowc 15.01.10, 16:06
            Do Asa:

            Przede wszystkim dziękuję za pozytywną krytykę wyrażoną w kulturalny sposób. Staram się, by moje komentarze były coraz lepsze.

            Chciałem natomiast wyjaśnić, że trochę źle Pan zrozumiał moje intencje.

            "Nikomu nie jest Pana żal,ze siedzi Pan w pracy, bo inni albo tez siedza, albo musza ciezej o wiele pracowac wiec juz na wstepie swiadczy to o Pana malej wyobrazni. "

            Ja wcale nie narzekałem pisząc, że siedzę w pracy przez tyle godzin.
            Nie taki był mój zamiar. Oczywiście, że wielu ludzi musi pracować jeszcze ciężej - ja tego nie neguję w artykule. Chciałem raczej zwrócić uwagę (na moim przykładzie), że dzisiaj wielu ludzi pracuje w pozycji siedzącej przez długi czas.

            "Mamy lepiej bo zamiast wojen mamy zawaly serca"

            Nie napisałem, że dzisiaj jest lepiej, tylko że umieramy z innych powodów niż kiedyś.

            "jezeli chcial nas Pan pocieszyc to chyba nie wyszlo. "
            Trochę tak. Szkoda, ze nie wyszło... ;)

            "wielu czytelnikow ucieszyla mysl o tej grubej ameryce. Ze moze i maja kase, pamele anderson i disnejlend, ale w czyms sa gorsi od nas - Polakow."

            Mnie to akurat wcale nie cieszy. Amerykanie to tez ludzie - moim zdaniem nie ma się z czego cieszyć, że ludzie z innego kraju mają problemy.

            Pozdrawiam.
          • Gość: gość Re: Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowc IP: *.static.arcor-ip.net 16.01.10, 15:57
            As??? - na pewno nie z ortografii języka polskiego. Człowieku, jak
            możesz tak kaleczyć nasz piękny język:
            "Piszac takie teksty to nawet z chodami daleko Pan nie
            zajdzie."
            "Takie komentarze jak Panski musza byc na prawde dobre w
            przeciwnym razie wywoluja smiech i sprawiaja wrazenie, ze autor jest
            glupi."
            "Na dodatek pocieszenie jest nie potrzebne, bo tak na prawde
            wielu czytelnikow ucieszyla mysl o tej grubej ameryce."

            Gdyby nie kontekst, to nie wiem czy przemieszczając się klatką
            schodową między dwoma piętrami miałbym świadomość, że właśnie jestem
            na "z chodach". Zgroza po prostu...
            • Gość: al Re: Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowc IP: *.toya.net.pl 21.01.10, 17:41
              "nawet z chodami" = nawet jeśli ma pan chody
    • Gość: anonimowis Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowcy IP: *.zone13.bethere.co.uk 15.01.10, 11:50
      jakas bzdura, ja mimo tego ze pracuje 4 dni po 12 h, 4 dni w tygodniu biegam i
      trenuje sport silowy do tego finska sauna (rewelacja na krazenie) do tego
      basen conajmniej 4 x w tygodniu ... to i tak mimo tego spedze czasem 4 godziny
      przed tv... i to ma na mnie jakis wplyw?? jezeli jestem skatowany po silowni i
      basenie to w ten sposob wlasnie odpoczywam....
    • Gość: steppowicz Re: Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowc IP: *.ghnet.pl 15.01.10, 12:03
      Kupić stepper za 200zł i zamiast siedzieć tuptać w miejscu w czasie filmu.
      Spokojnie można się przyzwyczaić, bardzo niewile przeszkadza w oglądaniu. Polecam!
      • mkoryszewski Re: Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowc 15.01.10, 13:56
        Dziękuję za dobrą radę. Faktycznie stepper nie wymaga czasu, a może pomóc. Chyba właśnie tak zrobię, jak Pan radzi.
        Pozdrawiam.
    • Gość: nemo Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowcy IP: *.mgsp.pl 15.01.10, 13:02
      Jeździć do pracy/szkoły rowerem.
    • Gość: p Telewizor zabija... po trochu - mówią naukowcy IP: *.chello.pl 15.01.10, 13:33
      nie mam telewizora od jakiś 15 lat, w akademiku nie było, a potem już nie
      kupiłem i tak zostało, mega oszczędność czasu i kasy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka