Gość: Mirek zKoncaSwiata
IP: 110.32.69.*
15.01.10, 02:22
Ja (notabene tez z Australii) ustawilem sobie taka maszyne do
chodzenia przed TV. Najgorsze jest po tygodniu - to sie nudzi i nie
chce sie lazic, ale jak sie to przelamie, to potem wchodzi w nawyk.
Nie lubie przesady - wiec tak pol godziny do 45 minut, ale to lepsze
niz nic. Poza tym jest sie uniezaleznionym od pogody (obecnie - jak
to w styczniu za goraco na spacery).
Pozdro.