Dodaj do ulubionych

Największa w historii obława na piratów

23.04.04, 19:05
szkoda że w walce ze zorrganizowaną przestępczością zajmującą sie handlem
narkotykami i terroryzmem nie odnoszą takich sukcesów.
Obserwuj wątek
    • Gość: oXy Re: Największa w historii obława na piratów IP: 80.48.249.* 23.04.04, 19:15
      Piractwo bedzie tak dlugo jak dlugo ceny oprogramowania i albumow muzycznych
      beda takie wysokie... kilka dni temu w gazecie byla gra painkiller za 20 zl
      popyt byl tak wielki ze zabraklo tego egzemlparza w calej polsce moze
      producenci powinni wziasc przyklad z tej akcji ?
      • Gość: MMM Gdyby nie piractwo, do dziś Polska tkwiłaby w..... IP: *.albq.qwest.net 23.04.04, 19:24
        średniowieczu....., bo nikogo nie byłoby stać na Windows.... o MS Office nie
        wspomne. To jedna strona medalu.

        Z drugiej zaś, nielegalne filmy, muzyka, czy gry są w Polsce tak powszechne, że
        wstyd przyznać się do uczciwie kupionego oryginału....., także piractwo Polskie
        poszło chyba zabardzo w złą strone.
        Szacunek do czyjeś pracy (włożonej w wyprodukowanie filmu czy piosenki)
        powinien być choć troche powazany w Polsce a niestety nie jest.

        Choć DVD czy CDs w Polsce są często 2-krotnie droższe niż na Zachodzie (wydanie
        pół-tygodniowej pensji na DVD to zachowanie idioty, a te ceny tylko wspierają
        piractwo), co jest kompletnie niezrozumiałe, bo nagranie płyty czy filmu w nas
        jest wielokrotnie tańsze.......
        • Gość: PM Re: Gdyby nie piractwo, do dziś Polska tkwiłaby w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 23:20
          Czasem przeglądam różniste portale, na których można znaleźć różnej maści oprogramowanie do zgrywania filmów i muzyki. Obecnie da się obejść każde zabezpieczenie. Jest to tak proste, że nie potrzeba specjalisty do tego celu. Naprawdę nie wiem, czym Ci policjanci się chwalą, że złapali takich strasznych "HAKIERUF".
          Prada jest taka, że ci kolesie robili to dla jaj. Większości tych filmówi tak średnio rozgarnięty człowiek nie obejrzy, bo są głupsze niż brazylijskie seriale. Muzyka także stanowi popkulturową papkę. W zasadzie jedno wielkie G.. To samo grają stacje radiowe. Na dobrą sprawę tych MP3 się nie słucha, tylko się je trzyma na dysku. Ot! cała filozofia!
          Piractwo jest złe, jednak jego przyczyny, poza zacytowaną zabawą ciężko znudzonych małolatów i pazernością firm fonograficznych są także inne. Mało kto zwraca uwagę na fakt, że jeśli ktoś "za młodu" spiracił "MS Okna" i tylko to zna, to potem do domu i firmy kupi także "Okna". Dlaczego? A dlatego, że nie będzie tracić czasu na naukę czegoś nowego. Prosta kalkulacja. To głównie dlatego Microsoft ma tak silną pozycję na rynku. Nie dzięki wspaniałości produktów. Nie są one całkiem złe, ale ... o zbyt wielu niedoróbkach i uszczęśliwianiu użytkowników na siłę wszyscy wiemy.
          Inna sprawa mnie irytuje. Ci kolesie śledząc te grupy sami trudnią się hakerstwem. Kto mi zagwarantuje, że jakiś koleś nie zagląda do mojej poczty?
          • Gość: PiJaK Różne strony piractwa IP: *.eimg.pl / 80.51.242.* 24.04.04, 18:11
            Dla mnie te szacunki o 11 mld dolarów, które tracą firmy softwarowe w wyniku
            działań piratów są nic nie warte. Kto z prywatnych uzytkowników kupi sobie MS
            Office za 1500 zł, Corela za 2000 zł czy PhotoShopa za 3000 zł. No może jeżeli
            zarabia 10 tys. miesięcznie. Ale jeżeli jego pensja wynosi 1500 zł i z trudem
            oszczędził na komputer to po prostu nie stać go na komercyjne oprogramowanie.
            Albo będzie używał pirackiego oprogramowania albo nie będę używał go wogóle.
            Tak czy owak oni nie zobaczą tych pieniędzy.
            Wiem oczywiście, że jest alternatywa. Ale mam porównanie - w domu używam
            OpenOffice, a w pracy MS Office (między innymi dlatego, że dyrektor nie zgodził
            się na Open). Niestety widzę różnicę na korzyść Microsoftu.
            Inna sprawa to filmy i pliki MP3. Tu klientem docelowym jest indywidualny
            odbiorca.
          • Gość: jas1966 Re: Gdyby nie piractwo, do dziś Polska tkwiłaby w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.04, 13:01
            jakie piractwo
        • Gość: DVD w polsce Re: Gdyby nie piractwo, do dziś Polska tkwiłaby w IP: *.acn.waw.pl 24.04.04, 01:51
          czesto jest takze tak, ze nie tylko drozsze, ale dzwiek jest kodowany korzystajac z DD, a za granica jest mozliwosc kupienia tego samego DVD z DTS, THX, etc... polski rynek jest trakotwany niepowaznie.

          a pieniadze za te filmy, muzyke, etc.. to glownie ida do RIAA, MPAA i takich innych organizacji ktore tylko posrednikami sa, a artysci dostaja tylko maly %
        • Gość: noz Re: Gdyby nie piractwo, do dziś Polska tkwiłaby w IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 26.04.04, 10:15
          to sie mylisz, Drogi MMM, poniewaz, ja mieszkam na zachodzie a plyty kupuje w
          polsce bo jest odwrotnie niz postulujesz
      • Gość: ktoś Re: Największa w historii obława na piratów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 00:18
        HAHAHAHHAHAHHAHAHAHA. Tak jak dzis juz dawno sie nie usmialem... FBI chyba
        jeszcze nie widzialo serverow normalnych. Z tego co ja wiem, to nie 100 osob
        aresztowanych tylko 5 i nie 30 serverow tylko 2. Hehe. Smieszne. Kolo tych
        serverow to normalne jeszcze nie staly nawet. Daleko im do nich bylo. Ale co
        tam. Niech FBI sie cieszy. FLT czyli Farlight ciagle wydaje w necie gierki.
        Aresztowani to lamerzy + jeden normalny czlowiek. Zycze powodzenia chlopaka z
        fbi. Moze kiedys uda im sie cos porzadnego przeprowadzic........
    • Gość: niewidzialny Re: Największa w historii obława na piratów IP: *.speed.planet.nl 23.04.04, 19:22
      Po pierwsze czy jest ktos kto nie ma nielealnego programu zainstalowaneo w domu
      czy nielealnie sciagnietego mp3? Niech sie zglosi!!!!!
      Po drugie te starty nie sa takie duze jak podaje RIAA bo skoro kazdy moze
      wszystko sciagnac z netu to dlaczego jeszcze ktos kupuje???? za te
      kilkadziesiat miliardow rocznie???
      Po trzecie to walka z wiatrakami-p2p dostosowuje sie do sytuacji i sa juz
      programy stosujace wymiane z zaszyfrowaniem numeru ip......i jak namierzyc
      takiego goscia???
      Pamietacie audiogalaxy???? pozniej byla Kazaa a teraz np DC czy eDonkey.

      Powtarzam jeszcze raz to walka z wiatrakami. Ale RIAA cos musi robic.
      Pozdr
    • Gość: belfer utopic piractwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 20:04
      Moze to utopia co zaraz napisze, lecz gdybysmy zaczeli bojkotowac stragany z
      piractwem przy jednoczesnym obnizeniu przez producentow cen oryginalnych wydan,
      to moze by sie okazalo, ze klient zyskuje a i producent nie ma strat.
      Akcja wymaga koordynacji i DOGADANIA sie. Moze warto sprobowac.
      Moje muzyczne cd sa oryginalami w ilosci okolo 200 sztuk i ok. 20 szt. to
      skopiowane od przyjaciol z oryginalow.
      Jezeli nie stac mnie na oryginal, to go nie kupuje!!!! Od tego nie umieram. Do
      zlodzieja po piractwo nie pojde - w imie "buraczej" oszczednosci nie dam
      zarobic zlodziejom. Zostalem okradziony dotkliwie i mam swiadomosc co czuje
      okradany tworca.
      Ceny bolesnie wysokie nie tlumacza paserstwa.
      • Gość: belfer utopic piractwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 20:08
        I jeszcze jedno. Po krotkim okresie "bledow" olalem sciaganie plikow z sieci.
        Nie ma to dla mnie takiej wartosci emocjonalnej jak KUPIONY dysk cd czy dvd.
        • Gość: Sharky Re: utopic piractwo IP: *.mgt.pl / *.mgt.pl 23.04.04, 23:23
          Faktycznie masz rację. To utopia. Dopóki koncernami rządzą zachłanne i spasione
          pijawki, ceny płyt będą rosły i rosły, a artyści będą robieni w d... pod
          przykrywką "zwiększenia kosztów". Jestem za tym, aby wyeliminować pośredników.
          Osobiście przyznam się, że wszystkie gry, które posiadam kupiłem w sklepie lub
          razem z czasopismem (np. CD-Action). Filmy na DVD też mam legalezy -
          przynajmniej nie trzeba się wkurzać na niezgodność kodeków do Divxa.
          Piractwo zmniejszyłoby się, gdyby spadły ceny. Wszyscy o tym wiedzą, ale nie
          koncerny i RIAA - te "wiedzą lepiej" od nas. I to nie internauci są "burakami",
          bo chcą sobie ściągnąć trochę mp3 - tylko koncerny !
          Marudzą, że przychody mają ponad 30 mld... Ludzie, do jasnej cholery! W
          niektórych krajach świata ludzie nie mają co jeść, a wy myślicie tylko: "skąd ja
          wezmę na nowego merca, jacht czy willę". Koncerny to banda leniuchów i
          wyzyskiwaczy - powinni jak najszybciej zbankrutować. Może wtedy nabiorą rozumu,
          w co jednak szczerze wątpię.
          • Gość: kodek Re: utopic piractwo IP: *.acn.waw.pl 24.04.04, 01:56
            divx to jest kodek
        • Gość: zbych Re: utopic piractwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.04, 11:06
          czyli jestes pozerem sliniacym sie do swoich cd stojacych rowno na poleczce,
          kazdy w oddzielnym pudeleczku i ladnie skatalogowany.
          ciotkowatosc panie.
      • Gość: iovv Re: utopic piractwo IP: *.ilawa-zeganska.sdi.tpnet.pl 24.04.04, 09:41
        belfer- jestes nauczycielem? to w takim razie jak Ci starcza z pensji na
        oryginały? chyba ze to składanki Z HIPERMARKETÓW :P do kiedy producenci nie
        pójdą po rozum do głowy i nie skumają że polak nie ma ochoty wydawać znacznej
        części swojej pensji tylko dlatego ze chce miec oryginał to nic się nie zmieni.
        W USA zeby kupić płytkę trzeba przepracować jakąś godzinę. A u nas? Po prostu
        dostosowanie do realiów danego kraju. Nie może tak być że u nas jest taka sama
        cena jak w USA bo przychody gosp. domowych zasadniczo się różnią. Też lubię
        kupić sobie jakieś oryginalne nagranie - wspieram wtedy artystę którego lubię.
        Ale nie chcę wspierać potężnych koncernów-molochów-monopolów.
        • Gość: belfer drogi iow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 16:57
          Jestem nauczycielem, co z tego? Nie narzekam na swoje pobory mimo pracy w
          jednej szkole.
          Jak nie mam kasy - NIE KUPUJUE!!! Nie bede okradal ulubionych artystow
          kabaretowych, aktorow, rezyserow, zespolow, pisarzy etc przez kupowanie i
          sciaganie piractwa.
          To jest z pogranicza idealizmu, wiem.
          Tolerujac male zlodziejstwa, z czasem tolerowac bedziemy coraz wieksze.
          Ile jest w naszych zakupach "chciejstwa" a ile "potrzeby"?
          Marze o rasowym, malolitrazowym samochodzie - czy to upowaznia mnie do kupna u
          zlodzieja czy pasera?
          A skladanek, nawet rasowych wykonawcow nie kupuje. To nie moja bajka.
          Interesuja mnie tylko albumy tytulowe.
        • Gość: belfer jeszcze jedno ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 17:00
          W USA za godzine pracy trudno jest robotnikowi kupic album muzyczny cd czy dvd.
          Nawet "belfrowi".
          • Gość: zbyszek Re: jeszcze jedno ... IP: *.trentn01.nj.comcast.net 24.04.04, 22:24
            Otoz tu sie bardzo mylisz panie belfer - tak sie sklada ze jestem robotnikiem w
            usa i za godzine pracy moge sobie kupic nie jedno cd a dwa...pozdrawiam - byly
            belfer
            • Gość: aDAMc Re: jeszcze jedno ... IP: *.sympatico.ca 26.04.04, 00:46
              Zbyszku,
              Moze faktycznie masz wiecej niz $20 na godzine, ale jesli jestes w USA to
              zapewne wiesz, iz np kariera w Mc Donaldzie (powiedzmy gdy masz $7 na godzine)
              nawet nie wystarczy ci na wynajecie i utrzymanie mieszkania w wiekszym miescie.

              Znaczna czesc spoleczenstwa w USA pracuje za min stawke rzedu $5/godz.
      • Gość: Human Re: utopic piractwo IP: *.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.04, 15:30
        oj biednys ty czlowieku umyslowo, moze sprawdz ile z seny tego twego cd idzie
        na vat ile dla artysty(grosze marne 5-10%) reszta to marketing bo szmatlawca
        trza wypromowac, 20% na szukanie nowych talentow, coz kolejna britney
        potrzebna, i takie tam inne bzdety cena cd to najwiecej zre wytwornia jak takie
        pomaton bmg czy inni zlodzieje jak riaa, zreszta nie ma piractwa nie ma riaa bo
        przed kim mieli by bronic artystow, bledne kolo
    • Gość: Evva Re: Największa w historii obława na piratów IP: *.netx.waw.pl / *.waw.pl 23.04.04, 20:54
      Ostrzegaja, ostrzegaja te firmy. Niech sobie ostrzegaja. Na firmowym laptopie
      starannie dobralam sobie pliki, ktore sama osobiscie ripowalam z plytek, ktore
      mieszkaja na biurku. Sluchalabym muzy prosto z CD, tyle ze w laptoku mam
      krapowaty i powolny jak kiszka, wiec nie mam jak inaczej sluchac, tylko
      musialam na mp3 zrzucic. I co, bede musiala przyjsc do firmy z CDkami, ktore
      zostawilam ciagle u rodzicow w domu i pokazac, ze mam prawo posiadac
      samodzielnie ripowane kopie?
      • Gość: muniek Wolne Oprogramowanie IP: *.neting.com.pl / *.neting.com.pl 26.04.04, 11:13
        Żeby usunąć problem piractwa potrzeba więcej takich inicjatyw jak Ruch Wolnego
        Oprogramowania, ISOC (www.isoc.org.pl) czy wpisanie idei Open Source do
        programu Socjaldemokracji Polskiej(www.pinior.info), która jako jednyna partia
        polityczna programowo ma zająć się wprowadzeniem Open Source do administracji
        publicznej i nauki w szkołach. Tak trzymać! Piractwo software'owe spadnie
        dopiero wtedy, kiedy nikt nie będzie zmuszany do zakupu Windy i Worda!
    • Gość: zzzzzzzzzzz NFZ - przekręt z informatyzacją IP: *.eimg.pl / 195.205.16.* 23.04.04, 21:01
      --------------------------------------------------------------------------------

      Wiesz coś o kulisach produkowania programu "Świadczeniodawca" przez
      Computerland, osobie zlecającej to ze strony NFZ - koniecznie daj znać i
      wejdź na usenet w linku poniżej:

      groups.google.pl/groups?q=NFZ&hl=pl&lr=lang_pl&ie=UTF-8&oe=UTF-
      8&scoring=d&selm=f0b469b7.0404230315.391c8d76%40posting.google.com&rnum=1
    • create p2p-teorai muzyczna 23.04.04, 21:07
      1) nie jestesmy bandytami fonograficznymi, piratami, czy jak by nas nie nazywac.
      Walczymy z gigantami fonograficznymi dla ktorych najwazniejszy jest $,
      dla nas najwazniejsza jest muzyka.

      2) koniec z owijaniem w bawelne, prawo jest dla ludzi i ma wynikac z ogolu
      miedzy-ludzkich stosunkow. Uruchamiajac programy p2p uruchamiamy wiele takich
      stosunkow,
      wzajemnie swiadczymy sobie grzecznosc, jest to nowa forma spolecznosci

      3)nieprawda ze bez koncernow muzycznych nie bedzie muzyki - bedzie i
      to wrecz przeciwnie, bedzie jej wiecej, bedzie bardziej rozproszona, nastawiona na
      indywidualne gusta,ogolnie na nas. Mowienie ze bez koncernow muzycznych nie byloby
      muzyki to mowienie ze bez Mc Donaldow nie byloby jedzenia.

      4)p2p to pierwszy krok do agonii wielkich koncernow, rozdrobnienia i
      wzbogacenia kapitalu muzycznego
    • create p2p-teoria ogólna 23.04.04, 21:10
      sami Ci ludzie nie robili tego dla pieniędzy, tworzymy rodzaj wspólnoty, która,
      świadczy sobie wzajemnie usługi, dotego nieodpłatnie, Ci którzy chcą utopić
      piractwo w postaci serwisów p2p czy serwerowych ,poprostu zazdroszczą bo nie
      wiedzą jak to sie obsługuje
    • Gość: Wojtek Re: Prostak+pirat=proletariat IP: 63.146.250.* 23.04.04, 21:47
      Zlodziejstwo powszechne nie przestaje byc zlodziejstwem. Zlodziej jeszcze nie
      zlapany jest takim samym przestepca jak siedzacy pod cela. Ryba psuje sie od
      glowy, a lumpenproletariat od dupy. Male zlodziejaszki wyrastaja na grubych
      towarzyszy, a cichodajki na jakubabska. Co dzien, co godzina wsrod
      kieszonkowcow i alfonsow rosnie elektorat lewicy. Zdemoralizowane chamstwo, co
      samo o sobie mawia "narod", lezie do wyborow i funduje sobie takich premierow i
      prezydentow, ktorych slepy pies nie chcial tracac. I jeszcze narzeka...
      Gdzies, kiedys, trzeba zaczac walic po lepkich, czerwonych lapkach.
      • Gość: zlodziej Re: Prostak+pirat=proletariat IP: *.acn.waw.pl 24.04.04, 01:57
        a co to jest rzad RP? lub USA? powszechne zlodziejstwo......
    • Gość: marek_ Re: Największa w historii obława na piratów IP: *.trentn01.nj.comcast.net 23.04.04, 22:02
      zgadzam sie z powyzsza wypowiedzia. szkoda wlasnie, ze tacy aktywni nie sa w
      walce z handlarzami narkotykow czy broni. no ale jasne...zawsze to latwiej i
      bezpieczniej zlapac takiego komputerowca niz gangsterow uzbrojonych po zeby.
      • Gość: ja Re: Największa w historii obława na piratów IP: *.ols.vectranet.pl 23.04.04, 22:39
        20 osob w kilkunastu krajach. brawo. wielki sukces. btw: podrabia sie wszedzie i
        wszystko. nie tylko plyty, kasety, ale tez buty, spodnie, bielizne, alkohol,
        perfumy, zywnosc itd. dlaczego wiec jeszcze wszyscy nie siedzimy w wiezieniach
        (wedle logiki dot. muzyki/filmow mozemy przeciez posiadac chocby nieorginalne
        majtki naruszajace czyjes prawa)? po pierwsze tylko muzyczno-filmowy przemysl ma
        az takie wplywy, a po drugie walka sie po prostu nie oplaca sluzbom. dlaczego
        ciagle dziala stadion w warszawie i inne tego typu targowiska?
      • Gość: zbyszek Re: Największa w historii obława na piratów IP: *.trentn01.nj.comcast.net 24.04.04, 22:29
        A ty marek zamiast siedziec w trenton przed compem bys wyszedl na spacer - bo
        slonce pieknie swieci i dziewczyny w polskim deli u Henka coraz ladniejsze )))
    • Gość: rysiooo Kiedy przeszukają biura partii politycznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.04, 00:05
      Przeszukać komputery wszystkich partii politycznych i sprawdzic czy wszystkie
      biura centralne, wojewódzkie, powiatowe, gminne maja legalne oprogramowanie.
      Jestem ciekawy czy wszyscy są tacy praworządni. Jak znajdzie sie chociaż jeden
      komputer gdzie nie będzie żadnego nielegalnego softu, to pójdę zagłosować na
      daną partię w następnych wyborach.
      • Gość: jacek Re: Kiedy przeszukają biura partii politycznych IP: *.konin.sdi.tpnet.pl 24.04.04, 00:51
        Adminuje w sieci Urzędu Gminy 10 tyś. miasteczka. Oświadczam, ze nie mamy ani
        jednego śladu piractwa w UG. Wiec smiało mozesz głosować na SLD :P bo tu nawet
        koalicji nie ma :). Fakt walczyłem z piractwem w UG jak przyjąłem sie tu do
        pracy. Ale okazało się ze burmistrz ma głowe na karku i wypakował kupe kasy na
        software. Osobiscie jestem bezpartyjny i w dupie mam SLD i innych
        przebierańców. Dumny jestem jedynie, jak mamy kontrole (a było już ich pare) i
        okazuje sie ze wszystko jest ok. Panowie odchodzą z fajnymi minami :D
        Ale fajnie bo jesteśmy bogatą gminą. Ktoś powie, ze to dlatego. Nieprawda.
        Dwie gminy dalej UG ma budzet mniejszy o 80% od nas - i co zrobili ?
        A wywalili z pracy "panie w sweterkach z guziczkami" przyjeli młodych ambitnych.
        Praktycznie cały ich urząd pracuje na RedHat. Zostały tylko 2 komputery
        (płatnik i pfron) - choć i to działa na wine.
        Wniosek - trzeba mnieć głowe na karku i nic wiecej !!!

        • Gość: zdziwiona Re: Kiedy przeszukają biura partii politycznych IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.04.04, 01:46
          I to popieram!
          Co prawda uwazam, ze cala zabawa we "wlasnosc intelektualna" jest nie warta
          swieczki, ale urzedy/sluzby publiczne powinny przestrzegac prawa takiego, jakie
          jest, nawet gdy jest glupie. Malo co denerwuje mnie tak jak np. policja lamiaca
          przepisy drogowe. Dlatego goraco popieram i zycze dalszej owocnej pracy!
        • Gość: SLD???? Re: Kiedy przeszukają biura partii politycznych IP: *.acn.waw.pl 24.04.04, 02:05
          nie mow nigdy aby ktos glosowal na SLD.. nie widzisz co sie dzieje w tym panstwie?

          a czemu wypakowaliscie kupe kasy na software?? Czyzby Linux'a nie daje sie sciagnac za darmo? Opensource, free software, etc??
          • Gość: jacek Re: Kiedy przeszukają biura partii politycznych IP: *.konin.sdi.tpnet.pl 24.04.04, 10:53
            widze co sie dzieje ale mam to głeboko w d.... Jak byś przeczytał dokładnie
            wątek to wiedziałbyś ze chodziło o przykład :)
            Wiem ze byc moze kierunek M$ nie koniecznie był poprawny, ale taki wybraliśmy.
            Mamy teraz porzadek i ja jako osoba odpowiedzialna siedze spokojnie i pije
            kawe:)
            Choć prywatnie wole linuxa :) to u UG jest MS, ale nie jest to konieczne.
            Podawałem przykład zaprzyjaźnionej gminy.
            Nie obeszło się bez problemów, ale dzisiaj pracują na linuxe :)
            Wiec powtarzam - wystarczy mieć głowe na karku.
            Dodam jeszcze ze podziwiam UM w ktorym mieszkam, tam dział informatyki
            ma "wizje" i wydaje setki tesięcy złotych na informatyzacje, choć nadal działa
            to u nich jak .... szkoda gadać.
            Sprzęt i oprogramowanie to połowa - druga połowa to user, ktory wie co robi i
            jest "chłonny" wiedzy, nie przerazaja go nowości.
            A tam niestety pracują sami "kolesie" albo koledzy "kolesi" ktozy z ledwością
            potrafią napisać pismo w ms-word a gdzie ich sadzać przy linuxie.....
            Dlatego trzeba panie w sweterkach wysłać daleko ... i zainwestować w ludzi ..

            Miłego Weekendu "gazetowiczom"
        • Gość: Homzi Re: Piractwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 02:23
          Wy tu gadu gadu, a ja i tak czy oryginal bedzie kosztowac 50pln czy 1pln oraz
          czy zarobie 2 tys a 10 tys, to i tak wole sciagnac pirata z sieci, bo darmocha
          to darmocha :P .
          Pozdro wareziarzy
        • create jak praktycznie wygląda kontrola w urzędzie? 25.04.04, 17:32
          kto ma uprawnienia do ww. kontroli?
    • Gość: cica Re: Największa w historii obława na piratów IP: *.easynet.com.pl / 195.136.248.* 24.04.04, 02:08
      no i co z tego.... chlopaki z FBI zlapali pare osob, zamkneli pare siteow,
      swiat warezowy na pewno to odczuje ale wstanie ze zdwojona moca;) czy oni nie
      maja innych spraw na glowie niz ganianie za ludzimi ktorzy robia cos dla
      wlasnych idei a nie dla zysku materialnego?? pozdro dla wszystkich
      warezowiczow;)
    • Gość: Bart Re: Największa w historii obława na piratów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 13:00
      Szanowni producenci i sprzedawcy jesli chcecie zeby proporcje legalu do kopi
      wyniosiły 1:200 to proponuje zawiesic ceny płyt zagranicznych na poziomie
      80Pln, a polskich 50Pln!! Wtedy bedzie superos......
    • Gość: dc_ ALE NEWS!!! IP: *.flt.krasnik.pl 24.04.04, 16:01
      BRAWO GW!
      INFORMACJA SPRZED 3 [SLOWNIE: TRZECH!] TYGODNI!

      BRAWO! TO SIE NAZYWA SWIEZE NEWSY!
    • Gość: gość A może tak płatne P2P? IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 24.04.04, 16:28
      Najlepszym (moim zdaniem) rozwiązaniem byłby płatny dostęp do P2P (np. w Polsce
      50zł za, powiedzmy, 200 utworów czy 20 filmów ) i ściąganie plików z muzyką bez
      żadnych ograniczeń. Sieci P2P dysponują technologią umożliwiającą robienie
      statystyk ściągancyh utworów, dzięki czemu można byłoby się rozliczać z
      wytwórniami. Utwory mogłyby być oznaczane jakimiś kluczami, które utrudniałyby
      ich skopiowanie i publikację poza wyznaczonymi P2P. Oczywiście wszystko jest do
      obejścia ale wydaje mi się, że to byłoby rozwiązanie, które część ludzi, których
      rusza sumienie (jak mnie) zachęciłoby do legalnego "kupowania" utworów.
      Powszechnie wiadomo że jakość filmów czy muzyki z internetu odbiega od jakości
      muzyki z cd czy dvd, więc ceny mogłyby być sporo niższe. Czy ktoś się ze mną zgadza?
      • Gość: zbych Re: A może tak płatne P2P? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.04, 11:08
        i aparacik do wrzucania zetonow w wolnej kieszeni w obudowie.

        z ktorym razem z kaazy np. udaje ci sie sciagnac sprawna mp3 ?
        • Gość: gość Re: A może tak płatne P2P? IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 25.04.04, 11:42
          Dziwne pytanie... Rzadko kiedy zdarza mi się ściągnąć niesprawną. Poza tym
          korzystam raczej z innych sieci P2P zamiast z FastTracka (którego używa kazaa).
        • Gość: Mrozek A kto jeszcze używa kaazy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 12:15
          Są inne sieci, gdzie zupełnie nie ma fake'ów albo występują marginalnie.
    • Gość: piotr_szek Re: Największa w historii obława na piratów IP: 150.254.115.* 24.04.04, 17:36
      Nie rozumiem stwierdzenia, że "w wyniku piractwa jakaśtam fima straciła 10
      mln". Ona nie straciła, ona po prostu nie zarobiła dodatkowych 10 mln.
      A poza tym co to za zdanie: "I tak w 2000 r. koncerny fonograficzne sprzedały
      na całym świecie nagrania o wartości 35,5 mld dol. W 2003 r. sprzedaż była już
      o 10 proc. niższa i wyniosła zaledwie 32 mld dol." Co tutaj robi
      wyraz "zaledwie" Panowie dziennikarze!!??
      • Gość: gość Re: Największa w historii obława na piratów IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 24.04.04, 20:15
        Zgadzam się z przedmówcą.
    • Gość: Ziemowit Co za idiota IP: *.szczecin.mm.pl 25.04.04, 00:24
      Co za idiota z tego redaktora, który napisał ten artykuł, że nazywa przestępców
      hackerami. To nie są żadni hackerzy. Jeśli już chciałbys człowieku użyć
      jakiegoś określenia to nazwij ich crackerami. Co za palant.
      • Gość: jasne.. Re: Co za idiota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 01:14
        to sa hackerzy, haker to osoba ktora podejmuje ryzyko lamiac jakies
        zabezpieczenia dla zabawy, nie czerpiac z tego korzysci materialnych, w
        warezowaej scenie tak wlasnie jest, ci ludzie nie wychodza na stragany i nie
        sprzedaja plyt, tylko taki pan X zza wschodniej granicy sciaga to co hacker
        zrobil i sprzedaje. dodatkowo tych hackerow mozna nazwac crackerami ale w innym
        tego slowa znaczeniu, tzn to co robia to cracki, wiec sa crackerami w tym
        znaczeniu, nie ze robia to dla pieniedzy
      • Gość: zbych Re: Co za idiota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.04, 11:09
        nie denerwuj sie paczku.
        tyle znasz juz slow fajnych, pewnie masz juz zainstalowanego tp6.0
        ale jestes fachura paczku :-)
    • Gość: Janusz Korwin-Mikk Re: Największa w historii obława na piratów IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.04.04, 04:06
      Proszę sobie policzyc: gdyby Pomaton EMI sprzedawał plyty 50 razy taniej, to
      piractwo by znikło, a miałby dwa razy większy zysk...
      • Gość: LordDeFAULT Re: Największa w historii obława na piratów IP: 81.210.69.* 25.04.04, 10:14
        Dokładnie - i wszyscy o tym wiedzą.. Ale nie ma szans żeby dystrybutorzy zrobili taki krok.. już prędzej nastąpi rewolucja w sposobie dystrybuowania utworów i promowania Twórców.. jeszcez troche i sieci szerokopasmowe staną się popularne jak TV. I wtedy dytrybutorzy okażą się niepotrzebni. Wystarczy jedna darmowa studencka stacja prezentująca muzę. Może niedługo powstanie coś na kształt "muzycznego shareware". Może któyś z wielkich bogatych Twórców postanowi za darmo promować i dystrybuować muzykę tych wykonawców, którzy zdecydują się wejść w nowy nurt. Oby!
        • Gość: MaDeR Re: Największa w historii obława na piratów IP: 80.51.240.* 29.04.04, 09:40
          A myślisz, że czego się boi RIAA? Właśnie takich rzeczy.
    • Gość: LordDeFAULT Re: BARBARZYŃCY Z FBI!!!! IP: 81.210.69.* 25.04.04, 10:08
      Release'y Fairlight'a pamiętam jeszcze z Amigi! To było prawie 15 lat temu!! Wspaniała grupa wspaniałych ludzi która więcej zrobiła dla branży niż niejeden dystrybutor legalny. W dodatku nie robiła to dla kasy tylko dla "idei" i prestiżu grupy. Gdyby nie oni to nigdy do Polski nie dotarłoby wiele hitów. To właśnie oni przyczynili sie do tego, że mamy teraz w Polsce gry w języku polskim i nie kosztują one więcej niż 100zł. Warto o tym pamiętać niezależnie od tego że bez wątpienia łamali prawo. Mam nadzieję że psy z FBI 3mane na łańcuchu zrobionym z dolarów od Dystrybutorów (notabene bardziej okradających Twórców niż wszyscy piraci razem wzięci) nie położą tych grup. Byłoby to bardzo smutne - szczególnie w kontekście rosnącej przestępczości zorganizowanej zajmującej się niszczeniem zwykłych ludzi bez milionów na kontach.
      • Gość: swoj Re: BARBARZYŃCY Z FBI!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 25.04.04, 21:09
        Czlowiek - czlowiekowi zgotowal ten los.
    • Gość: kejs Re: Największa w historii obława na piratów IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 26.04.04, 08:11
      "W większości przypadków takie działania powodują, że ludzie, którzy ściągają
      pliki, poważnie zastanawiają się, czy dalej to robić." - Ludzie nadal będą
      ściągać mp3-ki z netu, dopóki ceny CD-ków będą tak wywindowane w górę. Fakt
      faktem, że polskie CDki z muzyką to wydatek rzędu 30-35 zł, ale ceny zachodnich
      produkcji wołają o pomste do nieba!
    • Gość: star Re: Największa w historii obława na piratów IP: *.radom.pl 26.04.04, 09:41
      tak zwani ''twórcy'' powinni płacić ludziom za to że ich słuchają i oglądają bo
      dzięki temu zyskują sławę i popularność i mogą brać później duże pieniądze za
      udział w reklamach . myślę że kiedyś do tego dojdzie , przecież czas słuchacza
      czy widza też jest coś warty . różnego rodzaju twórców jest coraz więcej a
      odbiorcy ich wypocin będą niedługo stanowić mniejszość.
    • Gość: Jurand Yoo Re: Największa w historii obława na piratów IP: *.nask.waw.pl 26.04.04, 10:57
      Od dawna wiadomo, że ludzi nie stać i nie będzie stać na oryginały, których
      ceny będą zawsze rosnąć.

      Wszystkie organizacje walczące z tzw. piractwem mp3 nie walczą o prawa autorów
      czy zmniejszone zyski. To są dobrze kalukulujący i przewidujący biznesmeni
      (bankowcy, przemysłowcy, ..., wszelkiej maści inwestorzy), chcący opanować i
      zoligopolizować NOWY RYNEK, na którym można "legalnie" sprzedawać utwory
      poprzez ich nowe firmy internetowe a inne sposoby mają być nielegalne.
      To jest normalne tworzenie nowego rynku, nowego odbiorcy obok już istniejącego
      i osiągającego granice swoich mozliwosci rynku CD i DVD kupowanych w sklepach.

      To jest normalna przyszłość biznesu muzycznego i opanują go Ci, któzy mają na
      zainwestowanie (i po drodze zlikwidowanie konkurencji w postaci p2p) - czyżby
      stare dobrze nam znane koncerny ? :-)))

      Podobnie ktoś kiedyś wymyślił pieniądze (i stworzył nowy rynek) zamiast
      barteru - czyżby ich producent (mennica). Ten chińczyk czy fenicjanin został
      bogaczem - wkońcu na początku był monopolistą :-)))
    • Gość: soundboy Re: Największa w historii obława na piratów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 13:35
      Kocham stare reggae i dub - a Polska to zadupie i takich płyt tu nie ma zbyt
      wiele nawet w specjalistycznych sklepach internetowych, a wyjazdy po płyty do
      Berlina to powazne przedsięwzięcie, tym bardziej,ze Euro jest drogie.
      Czy mam wobec tego zrezygnowac z muzyki? O koneserach szukających rzadko
      spotykanej muzyki RIAA nie myśli w ogóle... Ale ściaganiu płyt dostepnych w
      sklepach jestem przeciwny...
    • Gość: Karolina Ładne rzeczy... IP: *.icpnet.pl 26.04.04, 13:44
      Moje dziecko od kilku lat kopiuje sobie piosenki. "Program" do ściągania
      utworów nazywa się MAGNETOFON KASETOWY połączony sprytnie z niebezpiecznym i
      moralnie dwuznacznym urządzeniem, o swojskobrzmiącej nazwie RADIO, dostępne o
      zgrozo legalnie w każdym sklepie RTV.
      Syn posiada już kilkanaście kaset z nagraniami, kompiluje składanki najnowszych
      przebojów topowych wykonawców /po jakimś czasie wyrzuca lub zmazuje i nagrywa
      ponownie/. Mimo że czasem proponuję mu zakup CD ulubionego wykonawcy mój 9letni
      syn odmawia, twierdząc, że za miesiąc modne będzie już coś innego i nie warto;
      woli sobie nagrać.
      Za kilka lat będę musiała mu powiedzieć, że już od dziecka był przestępcą,
      kradnącym cudzą własność intelektualną :)))))))
    • Gość: Szlomo Re: Największa w historii obława na piratów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 15:34
      Ech, szkoda ludzi... Wielki mi to gang, dzieciaki, albo zapaleńcy, bawiący się
      komputerami - takich to nie trudno złapać.
      Rozbawił mnie fragment, który sugeruje, że fakt, iż nie chcieli zarobić, a
      tylko bawili się w Janosików, potraktowany został jako coś jeszcze bardziej
      nagannego i zupełnie niezrozumiałego :-D.
      Swoją drogą, to jak można porównywać nielegalne kopiowanie i łamanie
      zabezpieczeń z mordowaniem i łupieniem statków na morzach. Może ludzie nie
      wiedzą, ale piractwo istnieje po dzisiejszy dzień i nie jest to romantyczna
      zabawa...
      • Gość: MaDeR Re: Największa w historii obława na piratów IP: 80.51.240.* 29.04.04, 09:45
        Dziwisz się? Dla korporacji robienie wbrew korporacji dla zysku jest
        przestępstem, zaś robienie wbrew dla idei jest już kompletnym szaleństwem, gdyż
        jedyną ideą korporacji są pieniądze. Nie może sobie wyobrazić, że ktoś może
        robić coś dla idei (obojętnie jakiej, byleby różnej od zwykłego czy
        zakamuflowanego robienia $$$).

        "jak można porównywać nielegalne kopiowanie i łamanie zabezpieczeń z mordowaniem
        i łupieniem statków na morzach"
        Właśnie, skąd w ogóle wzięło się to określenie? Rozumiem, że polski termin ejst
        kalką z amerykanskiego, ale skąd wziął się oryginalny? Czyżby ówczesna
        korporacyjna nowomowa? ;]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka