Dodaj do ulubionych

Jak Microsoft chce pokonać Google

11.07.04, 17:57
Jedyna rzecz, która sprawia, że ludzie korzystają jeszcze MS Internet
Explorera, to fakt, że jest domyślnie instalowany na Windowsach. Jeszcze nie
spotkałem się, żeby ktoś, kto raz spróbował Mozilli czy Opery, przesiadł się
spowrotem na MSIE. Dni tego szitu są już policzone !!
Obserwuj wątek
    • Gość: Maciek Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.79.203.62.cust.bluewin.ch 11.07.04, 18:20
      No to sie przedstawiam! Uzywalem i Opery i Netszkapy, po podan roku z duza
      satysfakcja wrocilem do IE i ani mysle juz eksperymentowac z innymi
      wyszukiwarkami!
      mac
      • Gość: ognistylis:) http://www.firefox.pl - oszczedzaj czas :) IP: *.justdied.com 11.07.04, 18:25
        www.firefox.pl - kto poswieci 5 minut na przeczytanie i zapoznanie
        zaoszczedzi dziesiatki godzin czasu pozniej.
        • faramir2 Re: http://www.firefox.pl - oszczedzaj czas :) 11.07.04, 18:30
          ziggystardust napisał:
          > Jedyna rzecz, która sprawia, że ludzie korzystają jeszcze MS Internet
          > Explorera, to fakt, że jest domyślnie instalowany na Windowsach. Jeszcze nie
          > spotkałem się, żeby ktoś, kto raz spróbował Mozilli czy Opery, przesiadł się
          > spowrotem na MSIE. Dni tego szitu są już policzone !!

          hmm.. w zasadzie to ja ani Mozilli ani Opery nie uzywalem.. ale firefoxa, ktory
          jest podobny w zasadzie do Mozilli.. ale.. ehh.. nie podobal mi sie.. wogole
          mial problemy z instalacja skorki.. nic ladnie nie bylo napisane.. a jak bylo
          to nie zauwazylem.. ale to bez roznicy bo to ich (tworcow i uzytkownikow) blad
          (ze nie pomysleli o ludziach takich jak ja)
          • Gość: Piotrek Re: http://www.firefox.pl - oszczedzaj czas :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 19:03
            Ha,ha,ha - ale z was padalce. Ktoś kto używał opery (jak ja teraz) i przesiadł się z powrotem na IE jest SKOŃCZONYM DEBILEM. Sorry. firefox jest też jest świetną przeglądarką - faramir, może przemyśl to jeszcze raz, bo popełniasz błąd.
            • Gość: Mac Re: http://www.firefox.pl - oszczedzaj czas :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 19:09
              Gość portalu: Piotrek napisał(a):

              > Ha,ha,ha - ale z was padalce. Ktoś kto używał opery (jak ja teraz) i
              przesiadł
              > się z powrotem na IE jest SKOŃCZONYM DEBILEM. Sorry. firefox jest też jest
              świe
              > tną przeglądarką - faramir, może przemyśl to jeszcze raz, bo popełniasz błąd.

              Hmm "skonczonym debilem" kolego to ty jestes .
              • Gość: mac Re: http://www.firefox.pl - oszczedzaj czas :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 16:17
                Mac z duzej litery, matole,nie podszywaj się pode mnie, bo robisz mi wstyd.
                Twój debilizm jest aż za bardzo widoczny, abyś mógł sie wypowiadać publicznie.
                sio, z powrotem na drzewo.
            • Gość: Andy Re: http://www.firefox.pl - oszczedzaj czas :) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.07.04, 21:34
              > Ha,ha,ha - ale z was padalce. Ktoś kto używał opery (jak ja teraz) i
              > przesiadł się z powrotem na IE jest SKOŃCZONYM DEBILEM

              Mam nadzieje, ze nie wszyscy uzytkownicy Firewoxa sa takimi kretynami jak ty?
              • Gość: roxer Re: http://www.firefox.pl - oszczedzaj czas :) IP: *.quicknet.nl 12.07.04, 00:09
                chyba opery, to on podobno uzywa...
                Sam dolaczam sie czesciowo do tych ktorzy powrocili do IE - tzn z Opery,
                uzywalem to przez kilka tygodni ale IE bylo lepsze... dopiero kiedy wyprobowalem
                mozille to pozegnalem sie z IE ;-)
                • Gość: mac Re: http://www.firefox.pl - oszczedzaj czas :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 16:18
                  z tym to sie calkowicie zgadzam
            • Gość: werner Re: http://www.firefox.pl - oszczedzaj czas :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 16:14
              stary szkoda czasu , debila nie przekonasz
              • Gość: pacal Nie widzę tu żadnych argumentów IP: *.bg.am.poznan.pl 13.07.04, 12:17
                > stary szkoda czasu , debila nie przekonasz

                Ja akurat jestem informatykiem, używam i Mozilli i IE, więc znam za i przeciw,
                ale ktoś mniej obeznany oczekuje jakichś argumentów merytorycznych, jakichś
                racji, skłaniających do przejścia z IE na Mozillę...
                Nie widzę tu żadnych, tylko stwierdzenia że IE jest do d..., a Mozilla jest
                super, kto twierdzi inaczej jest debilem.

                • Gość: BK Re: Nie widzę tu żadnych argumentów IP: *.resnet.uconn.edu 13.07.04, 17:17
                  Za Firefox
                  -taby
                  -pamietanie hasel
                  -zarzadzanie cookies
                  -blokowanie pop-ups (takze Flash!)
                  -rozszerzenia!!!
                  Przeciw Firefox
                  -niektore strony napisane w technologii MS nie dzialaja

                  Komentarz. Najlepiej uzywac Firefox, a jak stronka nie dzila to przeskoczyc na
                  IE (uwaga na cookies, adware i spyware!)
                  • faramir2 Re: Nie widzę tu żadnych argumentów 17.07.04, 10:48
                    > Za Firefox
                    > -taby
                    czy za pomoca ALT+TAB mozna przechodzic pomiedzy okienkami, czy na poczatek
                    trzeba wybrac okienko firefoxa a dopiero pozniej wybrac dobre okno?

                    > -pamietanie hasel
                    jak korzysta wiecej osob z jednego kompa to nie za bardzo mi sie to podoba :)

                    > -zarzadzanie cookies
                    ehh.. nie rozumiem.. :).. czy IE tez takie cos ma? ma jakies blokowania i
                    inne.. moze nie o to chodzi.. a ja nie wiem co moga cookies zrobic zlego.. i
                    moze dlatego.. :|

                    > -blokowanie pop-ups (takze Flash!)
                    a jest roznica miedzy ladny bannerkiem flash strony albo takimi gdzie jest menu
                    itd.. i reklamowymi flashami?.. oprocz tresci? rozroznia to jakos?.. a do pop-
                    upow wybralem mojego firewalla :)

                    > -rozszerzenia!!!
                    hehe.. rozszerzenia.. :).. fajnie.. tylko jak chcialem zainstalowac to mowilo
                    mi z jakims ActiveXem bledy.. albo jakos tak.. nie pamietam dokladnie

                    > Przeciw Firefox
                    > -niektore strony napisane w technologii MS nie dzialaja
                    z pewnoscia wiecej by sie znalazlo :).. np. moje pytania z gory..

                    > Komentarz. Najlepiej uzywac Firefox, a jak stronka nie dzila to przeskoczyc na
                    > IE (uwaga na cookies, adware i spyware!)
                    a do adware i spyware.. :).. w niektorych programach same sie instaluja.. wiec
                    jak bym sciagnal je za pomoca firefoxa to bez roznicy.. czy chodzi po prostu o
                    sledzenie co robi IE? jak ktos bardzo by chcial to by mogl napisac cos takiego
                    by sledzilo Firefoxa.. ale ja tam nie wiem o co ci chodzi.. wytlumacz mi :)
            • Gość: pacal Kolejny nawiedzony. Padalce??? IP: *.bg.am.poznan.pl 13.07.04, 12:12
              Ja używam Mozilli ze świadomością jej błędów. Ma ich mnóstwo zapewniam, nie
              mniej niż IE, ale ma z mojego punktu widzenia inne zalety. Jeśli ktoś twierdzi,
              że Mozilla to idealna przeglądarka, i że jest "dużo lepsza" od IE to jest
              śmieszny. Proszę o konkrety, bo banałami, że "Microsoft jest be", to każdy może
              zapełnić całe szpalty.

              Nie szukając daleko - Mozilla proponuje chociażby fatalną obsługę XML-a przez
              XSL-FO. Do tego twórcy na stronie projektu debilnie wyjaśniają, że nic z tym nie
              zrobią, bo takie jest poprawne - choć nieskuteczne - podejście.
              W przeciwieństwie do MSIE, który dokonuje "niesłusznego" parsowania i dzięki
              temu dostajemy właściwy efekt.

              Sorry, ale wolę to drugie rozwiązanie, dlatego IE również mi się przydaje.
              • Gość: StarExterminator Re: Kolejny nawiedzony. Padalce??? IP: *.lublin.mm.pl 13.07.04, 23:10
                Microsoft zniszczy technologię tak prostą(genialnie) jak XML i za rok dwa
                standardem będzie nie zamykanie znaczników i inne "właściwe" fanaberie.

                Standardy technologiczne są poto aby je przestrzegać inaczej sieć znowu stanie w
                miejscu(po kolana w g.o.w.n.i.e)
          • katie_cutie Re: http://www.firefox.pl - oszczedzaj czas :) 12.07.04, 14:05
            jeżeli jedynym bodźcem do zmiany przeglądarki na firefox była obecność skórek,
            to wcale nie jestem zdziwiona, że faramir wrócił do IE. tylko pogratulować
            billowi takich świadomych użytkowników, wykorzystujących maksimum funkcji
            zawartych w programach MS.

            (to mowiła szczęśliwa posiadaczka mozilli, z wbudowanym plug-inem google, a jakże)
          • Gość: mac Re: http://www.firefox.pl - oszczedzaj czas :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 16:13
            za bardzo smierdzisz microsoftem by byc wierygodny.
            Jesli dla kogos sa wazne jakies skorki zamiast sprawnosci obslugi to sorry ale
            takich glosow tu nie potrzeba.
            • Gość: pacal dlaczego każdy głos się liczy IP: *.bg.am.poznan.pl 13.07.04, 12:26
              każdy ma inne podejście i o każdym trzeba pamiętać, jak się pisze oprogramowanie
              dla mas (jak przeglądarka internetowa).

              Wracając do meritum twojej wypowiedzi - czym się właściwie jeśli chodzi o
              sprawność obsługi różni przeglądarka Microsoftu od Mozilli.

              Używam (w stopniu bardzo zaawansowanym) obu od lat (Mozilli właściwie od samego
              początku, od wersji 0.6), i znaczących różnic nie widzę poza rzeczywiście
              przydatnymi "tabami" w Moz (no i ew. Download Managerem).

              Jest pewien standard przeglądarki, który się utrwalił i w gruncie rzeczy
              wszystkie firmy go z zapałem stosują.

              Chyba że mówisz o świetnym zintegrowanym kliencie e-mail, ale to zupełnie inna
              para kaloszy i nie ma nic wspólnego ze sprawnością samej przeglądarki.
      • Gość: obiektyw Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.04, 21:19
        IE jest od Mozilli dużo wolniejszy (obiektywnie weryfikowalne... i zresztą
        zweryfikowane), ma mniej opcji (j/w), jest mniej bezpieczny (j/w) i do tego
        sabotuje rozwój technologii internetowych, bo interpretuje je (np. CSS) po
        swojemu zamiast zgodnie ze specyfikacjami. Niby co kto lubi więc gratuluję wyboru.

        PS. To właśnie z intepretowania po swojemu wynika koronny argument zwolenników
        IE - ma jakoby lepiej wyświetlać strony. Przez rok używania Mozilli, zdarzyło mi
        się może 4 razy, żeby strony w zauważalny i przeszkadzający sposób się różniły.
        I do tego, oznacza to, że były one ŹLE napisane, a to Mozilla je generowała
        DOBRZE. Po prostu Explorer swoim monopolem zmusza webmasterów do pisania
        niezgodnie ze standardem.
        • Gość: Jurek.K Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.04, 22:31
          Gość portalu: obiektyw napisał(a):
          [...]
          wypisujesz wierutne bzdury.
          • Gość: jasiu Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 23:13
            > wypisujesz wierutne bzdury.

            ilość argumentów = 0.
            tak dyskutuje zwolennik IE?
          • Gość: obiektyw Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.04, 23:30
            Argumenty?
        • Gość: AdJ Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.crowley.pl / *.crowley.pl 11.07.04, 23:57
          W końcu jakieś rzeczowe argumenty :)
          Osobiście korzystam z Opery, a na IE się przesiadam jeśli coś jest nie tak ze stroną, którą oglądam i na tak krótko, jak to możliwe.
          Przyzwyczajenia z Opery są jednak silne:
          - nawigowanie między stroną poprzednią/następną za pomocą przycisków myszki
          - otwieranie nowych stron w tle
          - wbudowane wyszukiwarki (w praktyce korzystam tylko z google)
          - to, że widać, co się dzieje podczas ładowania strony (w IE niebieski pasek postępu się przesuwa nawet jak jestem wypięty z sieci)

          I racja - sporo webmasterów pisze strony pod IE, a standardów po prostu nie zna
        • Gość: Gupia Anielka Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.airnet.opole.pl / 82.160.18.* 12.07.04, 00:08
          IE jest wolniejszy od Mozilli ale Opera od IE. Nie lubię Opery, Firefoxa wolę od
          IE, głównie dlatego ze ma taby.
          A co do poprawności kodu to zdarzają się błędy widoczne pod Mozillą a
          niewidoczne pod IE i vice versa i do webmastera należy, aby wychwycić jedne i
          drugie. Szczególnie wkurzający jest JavaScript. Czasem trzeba wręcz pisać dwie
          wersje - pod Mozillę i pod IE, a jeszcze słyszałam, że ma powstać nowy mikrosoftowy
          język skryptowy ZAMIAST JS. Ble...
        • Gość: Andy Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.07.04, 00:39
          > To właśnie z intepretowania po swojemu wynika koronny argument zwolenników
          > IE - ma jakoby lepiej wyświetlać strony. Przez rok używania Mozilli, zdarzyło
          > mi się może 4 razy, żeby strony w zauważalny i przeszkadzający sposób się
          > różniły.

          To tak samo jak koronnym agrumentem uzytkownikow Mozilli/Opery sa dziury w IE.
          Pokaz mi kogos, kto w ten sposob stracil dane czy mial jakies klopoty. To jakis
          rodzaj histerii, ktoremu ulega niestety sporo osob. Osobiscie uzywam MyIE2 i
          jakos nigdy z tego powodu nie mialem klopotow. A jesli ktos sie naprawde obawia
          to zawsze moze przelaczyc sie na silnik Gecko i dalej uzywac MyIE2.
          • Gość: obiektyw Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 00:52
            > To tak samo jak koronnym agrumentem uzytkownikow Mozilli/Opery sa dziury w IE.
            > Pokaz mi kogos, kto w ten sposob stracil dane czy mial jakies klopoty. To jakis
            >
            > rodzaj histerii, ktoremu ulega niestety sporo osob.

            Nie znam takiej osoby; może częściowo dlatego, że w Polsce tyle osób siedzi na
            NAT-ach i są względnie bezpieczni. Ale dziury w IE są faktem (ileż to już było
            "critical updates"!) i potencjale zagrożenie przez nie powodowane również.
            Przykładowo IE jest wręcz niewiarygodnie naiwny, jeśli chodzi o niektóre
            kontrolki ActiveX. Tak samo faktem są robaki (choć te najgroźniejsze i
            najsławniejsze korzystają raczej z dziur w Passport .NET, Remote Procedure Call
            itp) i straty przez nie powodowane, liczone w milionach zielonych. Ja nie
            potrzebuję znać kogoś, kto sam padł ofiarą, wystarczą mi statystyki.
          • Gość: mrandon Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.oaza-dd.com 12.07.04, 11:02
            Miałem kłopoty, zainstalował mi się program monitorujący klawiaturę i nadpisany
            został plik "hosts". Wynik dziury umożliwiającej JavaScriptom zapis na dysku do
            dowolnego pliku (Local Zone exploit).

            pzdrv
      • Gość: mac Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 16:02
        współczuje ci biedny czlowieku, jak ktoś nie ma za grosz smukałki do komputera
        to niech lepiej faktycznie nic w nim nie kombinuje. Cóż pozostają mu więc tylko
        produkty dla opornych microsoftu. serdecznie współczuję.
      • Gość: mac Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 16:09
        Ja korzystam z obu.
        wolę jednak mozillę, chociazby mozliwosc korzystania z paneli i jedyny problem
        jaki sie pojawia to ten, że niestety pracuje na windows XP.I jak zwykle system
        nie potrafi obslugiwac poprawnie pamieci i tak jak przy kazdym innym programie
        wywala mi go kiedy otworze o jeden program za duzo pamieci. Jednak z Mozillą
        robi to zdecydowanie rzadziej niż z IE. Pozatym IE jest prymitywny aż do bólu.
        Nie można edytować strony ani nic z tych rzeczy. Typowy program dla opornych.
      • Gość: wic Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 16:11
        microsotf jest za cienki, w zyciu nie dadzą rady Google.
    • ziggystardust Uwaga podaję link 11.07.04, 19:32
      ftp.mozilla.org/pub/mozilla.org/mozilla/releases/mozilla1.7.1/mozilla-win32-1.7.1-installer.exe
      Sciągnij, zainstaluj. Jak Ci się nie spodoba - odinstaluj (ślad nie zostanie).
      Działa szybciej, pamięci zżera mniej.

      Pyt: Co takiego ma Eksploder, że ludzie lgną do niego jak muchy do gówna?
      Odp: Ma w nazwie "Microsoft" i jest instalowany bez zgody użytkownika.
      • Gość: taki_jeden Re: Uwaga podaję link IP: *.cable.ubr01.dals.blueyonder.co.uk 11.07.04, 19:43
        co maja misie?

        przede wszystkim w pewnym momencie ta przegladarka zaczela implementowac nowe
        rzeczy, ktore netszkapa nie miala; niektore rzeczy miala do kitu (behaviors na
        przyklad), a popchnela do przodu JaveScipt, CCS czy XML

        to, ze 90% ludzi uzywa misie powoduje, ze robie sie z tego de facto standard -
        tak samo bylo z netszkapa - ale mniej ludzi to pamieta (albo wola nie
        pamietac); dla programisty bardzo wkurzajacy jest pisanie kodu, ktory trzeba
        "ifowac" w zaleznosci od przegladarki - najpierw netszkapa trzymala sie
        standardu tak sobie, pozniej misie robia dokladnie to samo

        z punktu widzenia korporacji - masz racje - misie sa w komplecie z systemem i
        nikomu sie nie chce pisac nowy skrytpow instalacyjnych; zreszta po co -
        wszystkie systemy pisane przez ostatnie piec lat sa pod misie i na mozilli sie
        najprawdopodoniej wysypia

        taki jeden, co jeszcze lynxa uzywal
      • Gość: Maciek Re: Uwaga podaję link IP: *.79.203.62.cust.bluewin.ch 11.07.04, 20:22
        Ale dlaczego mam eksperymentowac skoro jestem explorera zadowolony? Mialem
        okres w swoim zyciu kiedy dla zasady staralem sie nie korzystac z produktow
        Microsoftu. Ale mi to przeszlo. Zwalszcza od czasu kiedy pojawil sie Winows XP
        i Office 2003, ktore - przynajmniej w moim uzytkowaniu - sa o wiele bardziej
        stabilne od swych poprzednikow! Argument ze cos tam dziala szybciej i zzera
        mniej pamieci tez do mnie nie trafia - mam stale szybkie lacze i komputer ktory
        miajsca na twardzielu i RAMu ma az zbyt duzo. Wiec?
        To co mnie zniechecilo do opery to fakt, ze co jakisz czas wpadalem na strony
        internetowe, ktore zle sie w niej wyswietlaly, denerwowaly mnietez reklamowe
        bannery i fakt ze mialem nieustannie klopoty gdy korzystamel z internet
        bankingu. Odkad wrocilem do Explorera wszystko to jest tylko zlym wspomnieniem!
        mac
        • Gość: (nie)ciekawy_TYP zwolennicy M$ -polemizujcie ze mną! IP: 80.51.35.* 11.07.04, 21:09
          hmm... zasadniczo masz rację po co kombinować z innymi systemami skoro produkty
          M$ dają sobie wyśmienicie radę?
          Faktycznie kożystanie z softu M$ jest przyjemnością ale czy zdajesz że tak na
          prawde nic on sobą nie reprezentuje, zamiast tego każda kolejna wersja puchnie
          na dysku pożerając gigabajty pamieci...
          win 3,11 pozerały 10Mb
          win95 około 100Mb
          win98 około 300Mb
          XP 1Gb
          czy widzisz koniec tej galopady? tak naprawde technologia sie rozwija dochodzą
          nowe żeczy ale jakby sie to dzieje wszystko "wstecz"
          Myślmy przyszłościowo komputer przyszłości jakiś super hiper oparty na technice
          laserowej, a może komputer genetyczny.... i do tego jako system operacyjny >>
          WINDOW$ !!!! ??? czy bedzie sie na takim super końputerze udpalał szybciej niż
          10 minut ;D
          Prawda jest taka że masz za gruby hajs soft, pełen dziur, spyware, pamięcio i
          procesorożerny, a jak ktoś ci hce dać za shareware jakis programik to nazekasz
          i szkoda ci dac 20$
          I CO NAJWAZNIEJSZE produkty M$ nie są pisane tak aby były najlepsze - one są
          pisane tak aby były proste w obsłudze i miały przepiękny widok. Dzieki temu
          praca z nimi jest taka fajna.
          Ale zastanów sie czym jest explorator windows KONTRA windows commander
          Win comm.. jest o lata świetlne lepszy od explorera a ilu ludzi go używa? Nie
          odnosisz wrażenia że ktoś ich ogłupia. Tacy ludzie po pewnym czasie nie
          potrafia użyć kompa do niczego , jako przykład podam to że bardzo czesto proszą
          mnie użytkownicy abym im skopiował dyskietke na dyskietkę bo oni nie potrafią-
          nie da się włożyć dwóch dyskietek na raz!!
          Dla nich po pewnym czasie produktu M$ sa po prostu super. Nic nie trzeba myśleć
          nie zgubią sie aby było tylko [NEXT] i [OK] i [CANCEL}
          A sama polityka MS jest taka: cały rynek komputerowy to XXXXX mld dolarów
          z czego:
          1. systemy operacyjne >X mld - jest nasze
          2. przeglądarki x mld - jest w garsci
          3. odtwazacze multimedialne x mld - hehe (bill sobie mysli) winamp mi nie
          bedzie długo fikał
          a patrzcie tutaj google trzepią chajs, trzeba im go podebrac. H....j z nimi
          cała kasa z branży komputerów dla nas.
          Takie działania nie przyczyniają sie do rozwoju komputerów ani języków
          programowania. Przynoszą straty w branży, a monopol M$ jest po prostu
          przerażający, co sie komuś innemu powiedzie sprzedać, to zaraz prubują mu
          zabrać klientów dla siebie. (przykład: microsoft VISIO, konsola X-BOX i wiele
          innych)
          Rozpisałem sie troche :D ale nie moge znieść głosów wychwalających, mam
          nadzieję że zmieniłem co po u niektórych obraz polityki M$
          trzymajcie sie bateryjki
          • Gość: taki_jeden Re: zwolennicy M$ -polemizujcie ze mną! IP: *.cable.ubr01.dals.blueyonder.co.uk 11.07.04, 21:48
            > I CO NAJWAZNIEJSZE produkty M$ nie są pisane tak aby były najlepsze - one są
            > pisane tak aby były proste w obsłudze i miały przepiękny widok. Dzieki temu
            > praca z nimi jest taka fajna. [...]
            > Dla nich po pewnym czasie produktu M$ sa po prostu super.

            Bingo!!! Podobnie bylo z samochodami - pierwsi Wspaniali Mezczyzni na Ich
            Wspanialych Szalejacych Maszynach musieli wiedziec o samochodach o wiele wiecej
            niz my. Jednak to my podrozujemy o wiele szybiej i dalej, majac w nosie co sie
            dzieje pod blacha. Tak samo jak kazdy normalny uzytkownik komputerow - jemu
            zwisa czy to jest Mac, M$ DOS, Solaris czy Linux. Wazne jest zeby sie komputer
            nie sypal - a jesli jest jakis problem - to wtedy biegnie sie do informatyka (a
            raczej technika informtycznego, ale tutaj niektorzy "informatycy" sie oburza).

            taki_jeden, ktoremu zwisa czy forum GW chodzi na Apache, IIS czy WebSpherze -
            grunt, zeby chodzil

          • Gość: Jurek.K Re: zwolennicy M$ -polemizujcie ze mną! IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.04, 22:38
            Gość portalu: (nie)ciekawy_TYP napisał(a):

            win 3,11 pozerały 10Mb
            win95 około 100Mb
            win98 około 300Mb
            XP 1Gb

            przestarzaly juz system Mandrake 8.1 = w pelnej instalacji 7,5 Gb. tyle samo
            SuSE... itd.
            tak na wszelki wypadek: jakiegos linuxa zainstalowanego mam zawsze od lat.
            pierwsza wersja, o ile sobie przypominam bylo SuSe 4,6 zawiesil sie od razu
            podczas instalacji, gdy chcialem go przekonac, ze mam mysz trzy, a nie
            dwuprzyciskowa...
            • Gość: (nie)ciekawy_TYP Re: zwolennicy M$ -polemizujcie ze mną! ODP IP: 80.51.35.* 11.07.04, 23:19
              ta 7.5Gb w pełnej czyli serwer www, email, ftp, i tyle badziewia ze sam nie bedziesz wiedział po co ci to. a sama podstawowa instalacja tzn. jakie KDE, gnome, plajery, przgladarki, nie bedzie tago tyle. poza tym mercedesy tez sie psują - zeby nie było linux nie równa sie mercedes (tak samo jak windows)
              Czy orientujesz sie co to jest spyware? na pewno chociaż troche. Jeżeli pobawisz sie goglami, znajdziesz sobie takie jak XPantyspy, albo peerguardian.
              i sam sie zdziwisz jak czesto coś idzie w świat z Twojego komupera. Gdzieś sie łączy sam z siebie.
              To że to jest Twój, czy mój komp to w zasadzie grzyb, troszkę gorzej jeżeli jest to jakiś urzędowy komupterek. (wiem te które mają ważne dane nie są podpiete do neta)
              I żeby nie było :D ostatnio szalejewirus sasser i jego pochodne Do swojego rozwoju wykorzystują dziurkę w systemie. Dziurka ta dziala w ten sposób że kazdy moze sobie wejść do twojego kompa i zrobić z nim co zechce. Działanie te to typwy backdoor czyli tylne wejście. ciekawi mnie ile osób wiedziało wczesinej (i jak wykożystalo tą wiedze...) o takiej dziurce.
              Sprawa dotyczy szukarki google ale może pewnego ślicznego dnia zobaczysz że twoje GG należy do M$, wież mi oni z tego zrobią po dwóch latah jakiegoś150 Mb stwora (zawieszającego) po to abyś korzystał z ich mesengera (no własnie w XP masz mesengera standardowo instalowanego czemu nie korzystasz ;)
              Zgodze sie z tobą że UseR nie musi się wcale znac na obsłudze kompa (wiedzieć co jest pod maską) ale tak na prawde w praktyce musi umieć: sformatowac dysk, zainstalować system, usunąc sobie wpis do gołych bab z IE jako strone startową
              bawić sie antywirusem, scandiskować sie, defragmentować robić autoupdate, oraz heh zaporę ogniową (nie twierdze że linuś jest lepsiejszy, bo nie oto mi chodzi)
              M$ jest monopolistą na rynku. Mieszkamy w polsce i mamy też takiego jednego monopolistę TP s.a. czujesz kilmat ziom :) tpsa ma wszystkich w d...pie. cóż bede o jej praktykach pisać, oni też innym firmom nie dają żyć, a klientów traktuja....... ble ble ble.
              MS też jest monopolistą i też go nic nie interesuje. tylko że mają o wiele więcej $$$ i jak walec drogowy zdobywają nowe rynki :D
              Ktoś rzucił chasło "jak bedzie wyglądał świat po microsofcie" a ktoś odopowiedział że ja po wielkiej brytanii. hmmm nie najlepsza odpowiedź >> jak bedzie wygladał swiat po wynalezieniu elektryczności?? ktoś mógł zapytać 200 lat temu. dzisiaj by sie zdziwił
              Dzieki elektryczności istnieje w takiej postaci nasza cywilizacja.
              nastepnym etapem rozwoju bez wątpienia jest "społeczeństwo informatyczne"
              ble ble
              ide zrobić kawe
              • Gość: ZA Re: zwolennicy M$ -polemizujcie ze mną! ODP IP: 10.202.9.* 12.07.04, 13:34
                A propos monopolu MS. Analogia do TPSA jest o tyle nietrafiona, że MS swoją
                dominację na rynku wywalczył, a TPSA ją dostał w drodze ustawy.
                Można zwalczyć dominację MS. Trzeba tylko zbudowac skuteczniejszą firmę i
                zrobić serię produktów, które kupi 90% świata.
            • Gość: Barcik Re: zwolennicy M$ -polemizujcie ze mną! IP: 194.204.169.* 12.07.04, 12:30
              <ciach>
              > przestarzaly juz system Mandrake 8.1 = w PELNEJ instalacji 7,5 Gb. tyle samo
              > SuSE... itd.
              <ciach>
              czyli ze wszystkimi serwerami, bibliotekami do pisania programow, kompilatory,
              narzedzia biurowe, audio video. ciekawy_TYP napisal ze xp potrzebuje 1GB, ale
              jest goly. Zero jakiegokolwiek dodatkowego oprogramowania. Sprobuj cos
              poinstalowac i od razu wyskoczy ci 10GB zajetego dysku.
              Zraziles sie do instalacji linuxa, bo miales problem z myszka, oczywiscie nigdy
              nie miales zadnych problemow z tak wspanialym systemem jakim jest M$.
              Cala ta dyskusja jest biciem piany. Kazdy ma swoje racje i upodobania. I tego
              nikt nie zmieni.
              pozdrawiam
            • Gość: mag Re: zwolennicy M$ -polemizujcie ze mną! IP: 213.134.163.* 12.07.04, 13:03
              Mój XP zajmuje po miesiącu pracy 1.6 giga...
          • Gość: Andrzej S. czy masz jakis problem z soba? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 12.07.04, 11:41
            Chetnie ci pomoge. Widze ze zbyt wiele czasu spedzasz na udowadnianiu co jest
            lepsze zamiast korzystac pelnia zycia. Moze mala psychoterapia u mnie w
            gabineciuku?
        • Gość: jasiu Re: Uwaga podaję link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 21:25
          > Ale dlaczego mam eksperymentowac skoro jestem explorera zadowolony?

          Do czasu, ilość dziur w IE jest przerażająca, z Mozillą lub Operą jesteś
          bezpieczny. O funkcjonalności nie wspomnę - IE jest prymitywny.

          > To co mnie zniechecilo do opery to fakt, ze co jakisz czas wpadalem na strony
          > internetowe, ktore zle sie w niej wyswietlaly, denerwowaly mnietez reklamowe
          > bannery

          Spróbuj Mozilli Firefox - www.firefox.pl
          lub Pakietu Mozilli:
          mozillapl.org/index.php?name=MozillaPLMirrors
          100% darmowe, 100% bezpieczne,
          Niedziałające strony pod tymi przeglądarkami to naprawdę przeszłość - zdarza się
          to, ale na prawdę bardzo, bardzo rzadko i na stronach nie wartych uwagi.

          > i fakt ze mialem nieustannie klopoty gdy korzystamel z internet
          > bankingu.

          Te problemy to już pomału przeszłość:
          www.mozillapl.org/ebanki
          > Odkad wrocilem do Explorera wszystko to jest tylko zlym wspomnieniem!

          Odkąd przestałem używać Internet Explorera wszystko jest tylko złym wspomnieniem! :)
          • Gość: Jurek.K Re: Uwaga podaję link IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.04, 22:43
            Gość portalu: jasiu napisał(a):
            ...ilość dziur w IE jest przerażająca, z Mozillą lub Operą jesteś bezpieczny.

            zanim zaczniesz nachalnie reklamowac, to sprawdz najpierw na stronach twoich
            wspanialych produktow. warto bo jest do sciagniecia lata tak dla firevoxa, jak
            i dla thunderbird. obie, nowo odkryte luki uwazane sa za krytyczne.
            • Gość: jasiu Re: Uwaga podaję link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 23:09
              Nie zaskoczyłeś mnie przyjacielu - od kilku dni mam tę łatę:)
              Nowe wydania Mozilli i łaty pojawiły sie natychmiast po odkryciu dziury. A nie
              pamiętam kiedy dawniej została wykryta jakaś poważna dziura - używam mozilli od
              dwóch lat.
              Nie ma bezpieczniejszej przeglądarki. (lynx???)
              • Gość: roxer Re: Uwaga podaję link IP: *.quicknet.nl 12.07.04, 00:27
                eno, sam uzywam mozille od lat ale by powiedziec ze jest 100% swietna i
                bezpieczna to chyba przesada... po pierwsze by wogole byla bezpieczna to trzeba
                sie pobawic w settingach i ja dobrze zkonfigurowac, a na tym nie kazdy sie zna,
                a skanowac na spyware i wirusy to z mozilla potrzeba tak samo czesto jak z IE.
                Po drugie mozilla rzeczywiscie nie wyswietla wszystkich stron internetowych,
                albo nie wyswietla ich dokladnie, za to z IE musze przyznac ze jeszcze takiej
                strony nie znalazlem... Do tego dochodzi ze po prostu niektore pluginy ktore
                trzeba zainstalowac nie dzialaja tak swietnie na mozilli jak np ich odpowiedniki
                na IE. No i po trzecie, nie wiem jak ty ale mi udalo sie juz pare razy mozille
                zawiesic - na pewno o wiele rzadziej niz IE ale to zmienia faktu ze takze kod
                mozilli nie jest bez bledow.
                • Gość: barneu Re: Uwaga podaję link IP: *.lodz.mm.pl 12.07.04, 02:14
                  Gość portalu: roxer napisał(a):
                  > po pierwsze by wogole byla bezpieczna to trzeba
                  > sie pobawic w settingach i ja dobrze zkonfigurowac, a na tym nie kazdy sie zna

                  a czy z ie nie jest tak samo? ;)

                  > a skanowac na spyware i wirusy to z mozilla potrzeba tak samo czesto jak z IE.

                  co do wirusow sie zgodze, bo te rozprzestrzeniaja sie nie tylko przez
                  przegladarke, co do spywaru juz nie bardzo - jakies 80% tego typu smieci bierze
                  sie wlasnie z ogladania stron pod ie, a reszta z instalowania innych programow
                  (typu kazaa, emule i inne "freeware'y"), ale ZADEN spyware nie zainstaluje ci
                  sie przy ogladaniu stronek pod mozilla (no chyba ze sam klikniesz, zeby ci sie
                  zainstalowal)

                  > Po drugie mozilla rzeczywiscie nie wyswietla wszystkich stron internetowych,
                  > albo nie wyswietla ich dokladnie, za to z IE musze przyznac ze jeszcze takiej
                  > strony nie znalazlem...

                  tak, ale niestety wynika to nie z bledow w mozilli, ale bezposrednio z
                  nieznajomosci standardow i lenistwa amatorow piszacych strony, a posrednio z
                  bledow w ie, ktora tych standardow nie przestrzega

                  oczywiscie dla zwyklego usera taka abstrakcja jak 'standardy' nie ma znaczenia,
                  wazne, zeby sie strony dobrze wyswietlaly, wiec powiedzmy, ze narazie jest to
                  plus dla ie (chociaz ostatnio bardoz rzadko zdarza sie znalezc strone, ktora sie
                  zle wyswietla w mozilli, niechlubnym wyjatkiem sa niektore banki, wtedy po
                  prostu nie pozostaje nic innego niz uzywanie ie, co oczywiscie nie oznacza, ze
                  trzeba go uzywac do wszystkich stron)

                  > Do tego dochodzi ze po prostu niektore pluginy ktore
                  > trzeba zainstalowac nie dzialaja tak swietnie na mozilli jak np ich
                  odpowiedniki na IE.

                  to juz przeszlosc, najnowsze wersje bardzo dobrze sobie radza i z java, i z
                  flashem, shockwavem, quicktimem, i czym tam jeszce chcesz

                  > No i po trzecie, nie wiem jak ty ale mi udalo sie juz pare razy mozille
                  > zawiesic - na pewno o wiele rzadziej niz IE ale to zmienia faktu ze takze kod
                  > mozilli nie jest bez bledow.

                  zgoda, mi tez mozilla wieszala sie nie raz (choaciaz w 99% przypadkow wina
                  lezala po stronie jakiegos wadliwego extension), ale trzeba zauwazyc, ze mozilla
                  jest na bierzaco poprawiana i aktualizowana, wiec takich bledow ma coraz mniej,
                  natomiast ie zatrzymalo sie w ewolucji jakies pare lat temu, a latki na
                  najgorsze dziury sa wypuszczane dopiero po jej wykorzystaniu przez jakiegos
                  glosnego wirusa, a nie tuz po ich wykryciu
                  • Gość: roxer Re: Uwaga podaję link IP: *.quicknet.nl 12.07.04, 11:54
                    Oczywiscie masz racje we wszystkim, ale ja tez nie chcialem powiedziec ze
                    mozilla jest zla (sam to w koncu uzywam). Ale chodzi mi o to by pokazac ze z
                    mozilla to tez nie jest tak ze wystarczy to zainstalowac i nagle twoj komputer
                    jest bezpieczniejszy od sejfu bakowego... cos takiego jak 100% bezpieczenstwa i
                    gwarancji stabilnosci po prostu nie istnieje a zeby sie do tego zblizyc potrzeba
                    troche wysilku ;-)
      • Gość: dr Kuppelweiser A ja też podam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 10:26
        Dla fanów IE i nie tylko - rozszerza IE - zalety pozostają, wady znikają - sam
        używam od 2 lat. Wystarczy przeczytać 10 najważniejszych powodów z pierwszej
        strony - wszystko to prawda. A co bardzo ważne ten projekt żyje ;)
        www.avantbrowser.com/
    • Gość: APair a aresztowanie pracownika? przypadek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 20:46
      Redaktorzy przeoczyli wiadomość o aresztowaniu pracownika MS w związku z
      kradzieżą kodów źródłowych wyszukiwarki Altavista:
      nt.interia.pl/news?inf=521208
      Ciekawy zbieg okoliczności, tak swoją drogą...
      • Gość: Mądry Re: a aresztowanie pracownika? przypadek? IP: 212.182.14.* 12.07.04, 22:27
        Gość portalu: APair napisał(a):

        > Redaktorzy przeoczyli wiadomość o aresztowaniu pracownika MS w związku z
        > kradzieżą kodów źródłowych wyszukiwarki Altavista:
        > nt.interia.pl/news?inf=521208
        > Ciekawy zbieg okoliczności, tak swoją drogą...

        Ci, ktorzy pisza zacne programy nie maja nic do ukrycia i kody zrodlowe
        przwaznie nie sa tajemnica. Skoro taka afera, znaczy musi to syf, wstyd i
        hanba
    • Gość: tom Jak będzie wyglądał świat po Microsoft'cie? IP: 213.25.22.* 11.07.04, 21:47
      • Gość: taki_jeden Re: Jak będzie wyglądał świat po Microsoft'cie? IP: *.cable.ubr01.dals.blueyonder.co.uk 11.07.04, 21:49
        Normalnie. A jak wyglada swiat po Anglii, ktora w pewnym momencie wytwarzala
        75% swiatowego GBP i kontrolowala 85% swiatowego handlu?

        taki_jeden
    • Gość: Blong po co zmieniac ie ? IP: *.mistral.cz 11.07.04, 22:41
      jak jest czlowiek z niego zadowolony ?

      bo ideologiczne powody, bo bill gates ma paskudna morde ?

      z roznych produktow ms przestane korzystac az jak z nich nie bede zadowolony
      ideologie zostawiam politykom
      • Gość: Jurek.K Re: po co zmieniac ie ? IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.04, 22:45
        Gość portalu: Blong napisał(a):
        po co zmieniac ie ?

        zeby byc cool :-)
        • Gość: Blong Re: po co zmieniac ie ? IP: *.mistral.cz 11.07.04, 23:30
          fakt nad tym argumentem sie musze zastanowic :)))


      • oo Re: po co zmieniac ie ? 11.07.04, 22:55
        Żeby dokonać świadomego WYBORU. Jak nie spróbujesz, to się nie przekonasz jaka
        przeglądarka jest dla Ciebie najlepsza. A tak chwyciłeś ochłap rzucony ze stołu
        Billa Gates'a i jesteś zadowolony. Bo nie wiesz, że przy sąsiednim stole dają
        same rarytasy. Tylko trzeba po nie sięgnąć.
        • Gość: Blong Re: po co zmieniac ie ? IP: *.mistral.cz 11.07.04, 23:29
          ale po co mam sprawdzac cos innego jesli jestem w pelni zadowolony z tego co
          mam?

          jesli bedziesz zadowolony z fiata to obowiazkowo sobie pojdziesz kupic jeszcze
          renault by sprawdzic czy jest lepszy ?

          a moze poczekasz jak nie bedziesz juz zadowolony z fiata i potem sie
          zdecydujesz czy chcesz nowy fiat czy renaulta ?

          • oo Re: po co zmieniac ie ? 12.07.04, 00:14
            Powiem tak: nie obraź się, ale przypominasz mi człowieka, który windy na oczy nie widział i zawsze wchodzi po schodach. Ktoś radzi Ci, żebyś chociaż spróbował nacisnąć guzik i poczekać na windę, ale Ty odpowiadasz: "Winda? Nie próbowałem, a po co mi to? Jestem zadowolony - na półpietrach mogę se odsapnąć i czegóż chcieć więcej?"

            Po prostu nie wiesz co tracisz dopóki tego nie spróbujesz.

            Pozdrawiam.
            • Gość: Blong Re: po co zmieniac ie ? IP: *.mistral.cz 13.07.04, 14:02
              zmartwie cie ale pol roku temu otestowalem mozille i .... wrocilem do ie :)

      • Gość: d3mref Re: po co zmieniac ie ? IP: *.acn.waw.pl 11.07.04, 23:52
        > jak jest czlowiek z niego zadowolony ?

        człowiek? a może raczej analfabeta-klikator windowsa?
        • Gość: Blong Re: po co zmieniac ie ? IP: *.mistral.cz 13.07.04, 14:07
          zaloze sie ze 80-90% uzytkownikow kompow to ci obrzydliwi "analfabeci"
          edukowac na sile, niech sie ucza choc im to jest do niczego
      • Gość: polak Re: zeby bylo wygodniej, szybciej i bezpieczniej IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 12.07.04, 00:36
        firefoxa (wczesniej firebirda, wczesniej pheonixa) uzywam od wersji chyba 0.4 i
        jakos nigdy nie mialem powodu zeby cofac sie do ie (chyba zeby zobaczyc zle
        napisana strone www - czyli co jej niedouczony autor mial na mysli). moja druga
        lepsza polowa, 100% antytalent techniczny, pracuje od pol roku w biurze podrozy.
        na poczatku, po paru dniach, zwierzyla sie ze zupelnie nie rozumie, dlaczego oni
        sie tam tak strasznie mecza z tym explorerem;-). acha, zeby nie bylo
        nieporozumien - nie jestem zadnym linuxowym oszolomem, pracuje jak majkrosoftowa
        bozia przykazala na xp;-)
      • Gość: barneu Re: po co zmieniac ie ? IP: *.lodz.mm.pl 12.07.04, 01:58
        Gość portalu: Blong napisał(a):
        > po co zmieniac ie jak jest czlowiek z niego zadowolony ?

        tez tak kiedys myslalem, ale na szczescie bylo to juz ponad rok temu... wtedy
        faktycznie z ie mozna bylo jeszcze korzystac: mozilla i opera byly jeszcze
        bardzo niedopracowane, sporo stron chodzilo tylko pod ie, a i dziur ta
        przegladarka miala stosunkowo malo (tzn miala pewnie tyle co teraz, ale nie byly
        jeszcze odkryte)

        dzisiaj natomiast, jesli ktos mowi, ze ie to dobra przegladarka to po prostu nie
        wie co mowi, wystarczy rzucic pare przykladow (bede pisal tylko o ie i mozilli,
        bo innych nie uzywalem):

        1. bezpieczenstwo

        wystarczy spojrzec na wydarzenia z ostatnich tygodni, bo niezle pokazuja one
        polityke bezpieczenstwa microsoftu i mozilli:

        - wirus Scob (zwany tez Download.Ject) zarazajac serwery www chodzace na IIS
        (czyli produkcie MS) poprzez wykorzystanie kombinacji trzech (!) dziur w ie
        (odkrytych zreszta juz pare miesiecy temu, ale uznanych przez microsoft za
        nieistotne) instalowal bez wiedzy uzytkownika program logujacy wpisywane na
        stronach numery kart kredytowych etc. i wysylajacych te informacje na jakis
        rosyjski serwer. co w tej sytuacji robi microsoft? po ponad dwoch (!) tygodniach
        wypuszcza latke na ie, ktora naprawia jedna z tych trzech dziur, a doslownie
        dzien pozniej w sieci pojawia sie informacja, ze zamiast tej zalatanej dziury
        mozna uzyc innej, tez znanej juz od paru miesiecy, by osiagnac ten sam cel...
        bylo to juz jakis tydzien temu, a MS nadal nie wypuscil zadnej poprawki i
        wszyscy uzytkownicy ie narazeni sa na zainstalowanie na ich komputerach
        dowolnego programu bez ich wiedzy, a cala procedura instalacji sprowadza sie
        TYLKO do otworzenia strony

        - przyklad nr 2: wykryto pare dni temu krytyczny blad w mozilli (o czym juz
        tutaj ktos pisal) i doslownie dzien pozniej byla dostepna latka oraz nowa,
        poprawiona wersja mozilli, firefoxa i thunderbirda, i to zanim ta dziura zostala
        do czegokolwiek wykorzystana

        To sa tylko przyklady z ostatnich tygodni, ale niestety (w przypadku ie) i na
        szczescie (w przypadku mozilli) takie podejscie do bezpieczenstwa jest w tych
        firmach regula.

        2. funkjonalnosc

        tutaj mozna by sie dlugo rozpisywac, ale mozna powiedziec tyle:
        - ie jest takie jakie jest i conajwyzej mozna sobie doinstalowac msn toolbar jak
        ktos bardzo chce ;)
        - mozilla natomiast oferuje mnostwo udogodnien, moze pare przykladow: popup
        blocker (dzialania nie trzeba chyba tlumaczyc), tabbed browsing (otwieranie
        wielu stron w jednym oknie, cos, bez czego wiele osob, lacznie ze mna, nie
        wyobraza sobie przegladania stron) i przede wszystkim tzw. 'extension manager'
        czyli mozliwosc doinstalowania wiekszych i mniejszych dodatkow do przegladarki
        (dla mnie najlepsze - 'adblock' - umozliwia selektywne blokowanie
        obrazkow/skryptow i innych obiektow na wybranych stronach, po ludzku - jakies
        90% reklam mniej :D )

        3. zgodnosc ze standardami

        sam pisze czasem strony, wiec wiem jak to wyglada z tej perspektywy: czesto
        zdarza sie napisac cos co przez w3c przejdzie jako w 100% zgodne ze standardami
        i w mozilli wyswietli sie wszystko cacy, a ie wyswietli oczywiscie po swojemu,
        natomiast nigdy mi sie jeszcze nie zdarzylo zeby dobry kod zostal przez mozille
        zle wyswietlony

        mit, ze mozilla zle wyswietla strony bierze sie wlasnie z tego, ze nie mozna ich
        napisac w 100% dobrze, bo wtedy zle sie wyswietlaja w ie (a to ciagle przeciez
        90% userow), przez co wiele amatorow pisze z lenistwa strony tylko pod ie, i te
        wlasnie moga sie zle wyswietlac pod innymi przegladarkami, ktore interpretuja je
        tak, jak nakazuja obowiazujace standardy

        dla zainteresowanych polecam artykul na securityfocus:
        www.securityfocus.com/columnists/249 - Scott Granneman w przejrzysty
        sposob wyjasnia dlaczego nie powinno sie uzywac ie, nawet jesli ktos twierdzi ze
        'ie przeciez dobrze dziala' i ze 'nie mam zadnych tajnych danych na komputerze,
        wiec nie obchodzi mnie bezpieczenstwo w internecie, a wogole to po co ktos
        mialby sie do mnie wlamywac'...
        • Gość: paszczi Re: po co zmieniac ie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 17:30
          IE jest bardzo dobrą przeglądarką... tyle, że o kilka lat przestarzałą i
          delikatnie mówiąc zaniedbaną przez swojego producenta...

          Jeśli zaś chodzi o zgodność ze standardami w3c to wcale nie jest tak źle (co nie
          znaczy że jest idealnie). Fakt - IE "wybacza" wiele błędów kodu, co skłania
          nieukóff do lenistwa. Nie trzeba jednak robic dwóch (czy więcej) wersji strony,
          przynajmniej o ile sie rzeczywiście trzymać standartowych rozwiązań.


          dla fanow firefoxa:
          validator.w3.org/check?uri=http%3A%2F%2Fwww.mozilla.org%2Fproducts%2Ffirefox%2F
          • Gość: pacal haha no megadobry ten link - uśmiałem się przednio IP: *.bg.am.poznan.pl 13.07.04, 13:22
            Może to zamknie pysiunie wszystkim purystom trzymającym się standardów. Widać
            nigdy nie pisali dużej witryny, gdzie ścisłe trzymanie się standardów
            (właściwie w imię czego??? - i tak żadna przeglądarka - nawet Mozilla sie ich do
            końca nie trzyma) powoduje jej wielokrotny rozrost a co za tym idzie dwukrotny
            wzrost czasu poświęconego na pisanie.

            Jak się pisze 10 stronek na krzyż to małe piwo, ale przy dużym serwisie mamy
            zamiast 2 miesięcy pracy 4 albo 5 - a efekt końcowy taki sam, a taki serwis w
            stosunkowo niedługim czasie i tak przejdzie dziesiątki modyfikacji - więc nie ma
            co się kurczowo trzymać standardów, najważniejsze, żeby kod był czytelny i
            zrozumiały dla ew. nowych webmasterów.
            • Gość: paszczi Re: haha no megadobry ten link - uśmiałem się prz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 14:45
              Cóż.. trochę racji w tym jest. Rzeczywiście trzymanie się ścisłe konkretnego
              standardu (ze wszystkimi najmniejszymi duperelami) jest trudne i czasem nie
              warte świeczki, szczególnie przy dynamicznym serwisie z kodem generowanym po
              stronie serwera..
              Chodzi bardziej o nieużywanie niestandardowych rozwiązań, bo może nam to tylko
              dowalić sporo pracy w przyszłości... - "wspaniały" wymysł Netscape'a z
              LAYER'ami... ;)

              a link był tylko dla beki... nie radze powtarzac dla np. stron Microszoftu ;)
      • Gość: tak A po to: IP: *.acn.waw.pl 12.07.04, 02:50
        Po co uzywać zapałek, skoro krzemień o krzemień też można ogień skrzesać.

        Albo siekierka. Czy nie romantyczniej nią się rąbie niż piłą mechaniczną.

        Hehe

        Albo telefon. Po co używać, skoro listownie też można sprawę załatwić.

        Buuahahha!

        Nie ma sensu! Broń Boże nie zmieniać! ROTFL
        • Gość: Blong Re: A po to: IP: *.mistral.cz 13.07.04, 14:06
          jesli komus jest wygodniej krzesac krzemieniem /pomijam ze to porownanie jest
          durne, raczej juz porownajmy zapalki i zapalniczke/ to z jakiego powodu by mial
          na sile cos zmieniac
          bo antyms fanatycy kaza ?
    • Gość: Mikecrosowk Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: 80.48.234.* 11.07.04, 22:49
      Nie jestem przekonany do pomysłu Microsoftu i Billa Gatesa. Niech oni
      udowodnią, że mają czegoś lepszego od wyszukiwarki Google. Może lepsza jest
      wyszukiwarka semantyczna. Czyż nie
      tak ...?????????????????????????????????????????????????????????????????????????
      ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
      ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
      ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
      ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
      ?????????????????????
    • Gość: google walczy z ms Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.elgrom.eu.org / 81.210.69.* 12.07.04, 00:09
      google walczy z microsoft a sam robi ch.. np www.xgoogle.com
    • Gość: jose_g Microsoft i MSN sa daleko w tyle za Google IP: *.ne.client2.attbi.com 12.07.04, 02:35
      nie wierze ze MSN jest najczesciej odwiedzana witryna w USA. podejrzewam ze najczesciej odwiedzana
      jest... Google! MSN Search jest daleko w tyle. sprobujcie wpisac w MSN "gazeta wyborcza forum" i to
      samo w Google. Google pokazuje prawidlowy link na 3 pozycji a MSN nawet nie pokazuje tego na
      pierwszej stronie. po prostu Google ma wiecej zindeksowanych stron i lepiej podaje wyniki
      wyszukiwania. a to ze ludzie czesto odwiedzaja strone MSN? po prostu link do tego badziewia instaluje
      sie domyslnie na pulpicie Windows wiec wiekszosc uzytkownikow Windows to zna. co by bylo gdyby
      domyslnie na pulpicie umieszczac link do Google?
      • Gość: (nie)ciekawy_TYP Re: Microsoft i MSN sa daleko w tyle za Google IP: 80.51.35.* 12.07.04, 04:51
        heh własnie operka ma taki paseczek gdzie wpisujesz zapytanie a 2 sekundy
        później otwiera ci sie storna z wynikami googe, dodam że możesz w b.łatwy
        sposób wybrać inną wyszukiwarkę.
        A takim zaciekłym zwolennikom IE polecam nakładki graficzne na IE:
        www.avantbrowser.com
        oraz MYIE2.
        warto
        pordrawiam tych za i przeciw
    • Gość: tak Zrób sobie prezent IP: *.acn.waw.pl 12.07.04, 02:44
      tak dla firefoxa, choć opera jeszcze lepsza.
      Zróbcie sobie ludzie prezent!
    • Gość: marcin Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: 217.153.31.* / 217.153.31.* 12.07.04, 05:23
      To jest jakiś absurd, zamiast nazywać przeglądarkę IE shitem, powiedz co Ci się
      w niej nie podoba i dlaczego tak ją oceniasz. Ja używam obydwu przeglądarek
      (czasami także firefox-a) zamiennie, między innymi dlatego że mozilla w wielu
      przypadkach odpada pod kątem poprawności wyświetlanych stron. I myślę, że nie
      należy gloryfikować mozilli, bo w cale nie jest najlepszą przeglądarką.
    • Gość: Jan Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: 62.148.85.* 12.07.04, 08:26
      Ja się pod tym podpisuję obiema łapkami. Uzywam Opery i strony ładują się kilka razy szybciej, wygoda obsługi nieporównywalnie lepsza. Jednak nie to, co bym się nie interesował MSIE, zauważyłem tendencję do korzystania z rozwiązań konkurencji :). Byłbym zapomniał, MSIE jest bardziej dziurawy niż Opera.
    • Gość: mocny Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.devs.futuro.pl 12.07.04, 08:27
      marny ten artykul. "paid inclusion" to platne DODANIE do wyszukiwarki, nie
      ma /przynajmniej teoretycznie/ wplywu na pozycje. ponadto mowienie ze walka MS
      z G ograniczy sie do toolbara jest nieporozumieniem. toolbara google ma duzo
      popularniejszego i tak bedzie pewnie jeszcze dlugo. to co szykuje MS to
      kompleksowy system przeszukiwania informacji na komputerze na "sztywno"
      zintegrowany z systemem. google zreszta tez nieoficjalnie pracuje nad czyms
      takim (projekt "puffin").
    • Gość: linuxowy neofita LINUX=odporny na wirusy, bardziej stabilny niz win IP: *.portgdansk.pl 12.07.04, 08:53
      , 10-krotnie tańszy (jeśli chodzi o wersje pudełowe, bo wersja download jest
      bezpłatna), bezpłatne aktualizacje, bezpłatny PEŁNY pakiet programów
      (openoffice zastępujący worda, excella, powerpoint, draw; przegladarki
      netscape - odporne na włamania i wirusy, ponad 3000 (trzy tysiące) gotowych
      programów (za free ,lub za kilkanaście dolców)
      WinXP- hahahahaha!!!
    • Gość: Beny ubawilem sie setnie - ignorancja piszacego siegne- IP: 195.127.197.* 12.07.04, 10:03
      -la zenitu, nie siegnela bruku:

      "Szukać, to find, suchen... "
      Nie drogi dziennikarzu szukac to search

      "Dołączany do przeglądarek pasek narzędziowy MSN Toolbar może zapewnić
      Microsoftowi zwycięstwo nad Google."

      Takie paski i nietylko znane sa z googla ale takze z mozilli. Wpisz sobei co
      szukasz i nacisnij klawisz search.

      Odgrzewane to tylko pierogi sa dobre, niech se MS schowa swoje pomysly i zabirze
      sie za latanie dziurawej przegladarki i dziurawego pseudo systemu operacyjnego.

      • Gość: am Re: ubawilem sie setnie - ignorancja piszacego si IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 12.07.04, 10:11
        co się czepiasz, to Wybiórcza przecież, trzeba brać na nich poprawkę ;)
        • Gość: Beny Re: ubawilem sie setnie - ignorancja piszacego si IP: 195.127.197.* 12.07.04, 11:29
          Tak, tyle ze minimum odpowiedzialnosci zawodowej powinno obowiazywac dla
          pracownikow wybiorczej.

          To dla tych ktorzy ograniczeni swoim lenistwem nie siegneli jeszcze do:
          toolbar.google.com/
    • Gość: znik kiedy w koncu zdechnie? IP: *.wbc.lublin.pl 12.07.04, 10:13
      zycze microsoftowi, by w IE bylo jak najwiecej bledow, a hackerom, by
      te bledy znajdowali.
    • Gość: tubu5000 Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: 195.94.196.* 12.07.04, 10:42
      Musisz pamietac, ze obecne wersje Mozilli i Opery to programy troche nowszej
      generacji, na ktore Microsoft nie zdazyl odpowiedziec. Jakies 2 lata temu IE
      bezwzglednie krolowalo (i to nie tylko wsrod zwyklych uzytkownikow). Poczekajmy
      na nowego IE i wtedy podyskutujemy.

      Tak czy inaczej mam nadzieje, ze Google stanie do walki i zrobi cos fajnego
      jeszcze. Pozdrowienia
      • Gość: ZA Róbcie biznes chłopaki IP: 10.202.9.* 12.07.04, 13:55
        Bierzcie przykład z Bila i uczcie się jak się robi pieniądze, zamiast nakręcać
        się w ślepej nienawiści. Tak długo jak MS ma wyniki finansowe takie jakie ma i
        50 mld USD na rozwój, to możecie jeszcze pokrzyczeć, tylko nic z tego nie
        wynika. Rynek jest polem walki biznesów, a nie wojowników o ideologie. Gdyby
        SUN, IBM i Oracle nie dawały dużych pieniędzy na open source, nie byłoby śladu
        po waszych dziarskich podskokach.
    • Gość: Iras Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: 5.3.1R* / 194.8.198.* 12.07.04, 15:33
      Masz IE i chcesz mieć inna wyszukiwarkę?! Wpisz jej adres w klucze:
      HKEY_CURRENT_USER\Software\Microsoft\Internet Explorer\SearchURL=
      HKEY_CURRENT_USER\Software\Microsoft\Internet Explorer\Main\Search Bar=
    • Gość: mac Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 15:48
      jak znam microsoft to pewnie znów wypuszcza jakiegoś gniota a za użytkowanie
      będą chcieli kasę. Zatem nie spodziewajmy się niczego ciekawego, szkoda czasu
      na pisanie o tym.
    • Gość: no Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 15:58
      bez przesady, jest wielu niedzielnych uzytkownikow, ktorzy nie maja pojecia co
      to jest Mozilla, Netscape.Jak ktoś im nie pokaże, że są dużo lepsze i
      wydajniejsze programy niż ms IE to sami nic nie zrobią. Serdecznie im
      współczuję, ale to głównie na ich naiwności bazuje Ms wciskając im ten swój
      shit.
    • Gość: jamto Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.itpp.pl 12.07.04, 16:34
      Jest jeszcze jeden problem. Ja używam Opery i IE, ale w Operze niestety nie
      wsystkie strony chca sie otwierac, nie wszystkie aplikacje javy dzialac.
      Zupelnie sie na tym nie znam, ale pewnie programisci robia te aplikacje "pod"
      IE i moze netscape'a.
      Niestety, gdyby nie to wywaliłbym już dawno IE.
      • Gość: re Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 16:40
        > Niestety, gdyby nie to wywaliłbym już dawno IE.

        I tak byś nie wywalił, bo... nie da się odinstalować IE.
        Musisz go mieć na dysku nawet jeśli tego nie chcesz.
        • Gość: jamto Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.itpp.pl 13.07.04, 16:07
          a o tym nie wiedziałem :-)
          Ale mam nadzieję że chociaż ikonkę z pulpitu da się zdjąć (póki co) :-)
          • Gość: paszczi Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 16:52
            Właściwie to da się wywalić IE, ale nie jest to łatwe... W sądzie MS się bronił,
            że IE jest integralną częścią systemu, tak więc ściągneli kilku typów, którzy
            pokazali że jednak nie jest i da się wyciąć.

            Tak na marginesie, czy ktoś wie jak obezwładnić GG żeby zamiast IE używał innej
            przeglądarki (np. domyślnej przeglądarki systemu tj. Firefoxa ;)??
            • Gość: barneu Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.lodz.mm.pl 13.07.04, 20:58
              Gość portalu: paszczi napisał(a):

              > Właściwie to da się wywalić IE, ale nie jest to łatwe... W sądzie MS się bronił
              > ,
              > że IE jest integralną częścią systemu, tak więc ściągneli kilku typów, którzy
              > pokazali że jednak nie jest i da się wyciąć.

              imho to nie bardzo, zobacz, ze Internet Explorer i Windows Explorer (czyli
              procesy iexplore.exe i explorer.exe) to praktycznie jedno i to samo, wpisz w ie
              'c:' albo w windows explorerze wpisz adres stronki... oczywiscie da sie go
              wywalic na tyle, ze ie nie bedzie dzialal, a windows bedzie, ale tak naprawde
              zupelnie pozbyc sie tego nie mozna

              > Tak na marginesie, czy ktoś wie jak obezwładnić GG żeby zamiast IE używał innej
              > przeglądarki (np. domyślnej przeglądarki systemu tj. Firefoxa ;)??

              przesiasc sie na alternatywnego klienta gg :) - ja od roku uzywam mirandy z
              wtyczka do gg i jestem bardzo zadowolony (www.miranda-im.org)
              • Gość: paszczi Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 02:26
                Moze z tym gg to jest rozwiazanie... nie wiem jeszcze nie testowalem ale nie
                omieszkam.

                Jesli chodzi o integracje IE to nie jest tak do konca. Mozliwe jest "wyciecie"
                IE bez szkody dla pracy systemu. To ze explorator po wpisaniu adresu
                internetowego wyswietla dana strone jest "udogodnieniem", nie jest jednak
                czescia Systemu Operacyjnego. Tak jak nie jest nia Media Player czy Notepad.
                Swoja droga ciekawe (nie sprawdzalem), czy w momencie uruchomienia danej strony
                nie nastepuje uruchomienie innego procesu(IE).

                Tak czy siak pewnie w nastepnej wersji Windy stopien integracji sztucznie
                zostanie posuniety do absurdu, czyli zamiast IE i Exploratora Windows dostaniemy
                cos w guscie Exploratora Wszystkiego.

                Jeszcze jedno. Exp. Windy tez nie jest niezbedna czescia systemu, a jedynie
                dodatkiem. ;)
    • Gość: Ziggi Tym, co dużo krzyczą... IP: *.pm-studio.pl 12.07.04, 18:41
      Polecam zastanowić się nad kosztami związanymi z pisaniem kodu
      zoptymalizowanego por różne przeglądarki.
      Np taki kod (ciekawe jak to się wyświetli na liście???):
      ------------------------------------------------------
      <style type="text/css">
      <!--

      td.szukacz {
      background-image: url(../images/background.jpg);
      }

      #szukacz form {
      margin: 0px;
      padding: 0px;
      }

      #szukacz input {
      background-color:#FAFAFA;
      color:#000000;
      font-family:Arial, Helvetica, sans-serif;
      font-size:11px;
      border: 1px #3C6954;
      padding-left: 3px;
      margin-top: 0px;
      margin-right: 5px;
      margin-bottom: 0px;
      margin-left: 5px;
      }

      #szukacz input.szukacz_b {
      background-image:url(../images/blank.gif);
      border:0px;
      width:50px;
      height:15px;
      margin-bottom:1px;
      }

      #szukacz a:link, #szukacz a:visited, #szukacz a:active {
      background-image:url(../images/szukaj_1.jpg);
      }

      #szukacz a:hover {
      background-image:url(../images/szukaj_2.jpg);
      }

      #szukacz img {
      margin-top: 0px;
      margin-right: 0px;
      margin-bottom: 1px;
      margin-left: 0px;
      vertical-align: text-bottom;
      }
      -->
      </style>

      <td align="left" class="szukacz"><div id="id"><form action="" method="get"
      name="form" target="_self" input name="input" type="text" value="" size="19"
      maxlength="40" /><a href="javascript:void(0);"><img src="images/blank.gif"
      width="50" height="15" border="0" /></a></form></div></td>
      ------------------------------------------------------
      będzie nieco inaczej wyświetlany w każdej przeglądarce.
      Najgorzej w Operze, gdyż stylizowany guzik obsługiwany przez <a href...> będzie
      wyświetlany stanowczo dużo niżej niż przez pozostałe przeglądarki.

      Koszt związany z przygotowaniem prawidłowo renderowanego kodu jest bardzo
      wysoki i jeśli mi inwestor specjalnie nie zapłaci za wersje pod Mozille, Operę
      czy Safari, to z własnej inicjatywy nie zainwestuję wielu godzin pracy dla
      przyjemności jednego procenta rynku.

      Proste ?
      Ziggi
      • Gość: Burek Ku pokrzepieniu serc IP: 193.111.166.* 12.07.04, 19:29
        A ja, stary homo informaticus, co jeszcze parę lat temu Lynxa używał, nie byłem
        (z lenistwa, przyznaję) świadom, jakim fajnym programem jest Mozilla. Do
        dzisiaj. Odpowiedz piszę już w mozilli i mam nadzieję, że nie będę musiał używać
        IE. Po 15 minutach stwierdzam dużo szybsze działanie, poza tym faktycznie pyta o
        wszystkie rzeczy, czy instalować, czy pozwolić na coś, czy ... Może to trochę
        męczące, ale jak ktoś wie, co siedzi lub siada w jego systemie, to śpi
        spokojniej. Mam nadzieję, że tak będzie w moim przypadku, czego sobie i
        forumowiczom życzę.

        Burek
      • Gość: paszczi Re: Tym, co dużo krzyczą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 19:59
        Jeżeli się wie co robi (trzyma przyjętych standardów) to nie ma problemu z
        funkcjonowaniem TEGO SAMEGO kodu pod różnymi przeglądarkami...

        W przytoczonym fragmencie kodu znajduje się kilka błędow, więc dziwne by bylo,
        gdzyby chciał on poprawnie działac na jakiejkolwiek przeglądarce....

        dobry zwyczaj nakazuje sprawdzanie swojej wesołej twórczości CSS i HTML
        Validator....

        css: jigsaw.w3.org/css-validator/
        html: validator.w3.org/

        swoją drogą styl przytoczony przez Ziggi'ego nie ma sensu....
        co innego gdyby zamiast:
        - "td.szukacz" było #szukacz
        - <td class="szukacz" ... było <td id="szukacz" ...

        a <div id="id">..</div> jest tam calkiem bez sensu......
        ....
        ....
        ....

        Ale coz nie jest to w koncu kurs htmla.....
        ;)
        • Gość: Ziggi Re: Tym, co dużo krzyczą... IP: *.pm-studio.pl 13.07.04, 01:07
          No cóż - twoje uwagi niewiele wnoszą.
          Zastosowanie raz klasy, a raz identyfikatora
          ma sens, gdyż klasę tę (background) używam
          wiele razy.
          Co do użycia <div> - pozostawię bez komentarza.
          Pozycjonowanie elementów przy pomocy tego elementu
          jest przyjętą praktyką.

          Tak, czy inaczej - przepuszczenie tego kodu przez oba walidatory nic nie wnosi,
          gdyż jest to kod poprawny. Po prostu różne przeglądarki różnie renderują -
          jedne lepiej, inne gorzej.

          A ty synku - zanim zaczniesz oceniać, co ma sens a co nie - zwróć uwagę, że po
          wniesienieniu tych twoich "poprawek" sytuacja, w zakresie omówionego przeze
          mnie problemu się nie zmieni. Rendering będzie tak samo gówniany w Operze i już.

          Ziggi
          • Gość: paszczi Re: Tym, co dużo krzyczą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 13:12
            1. Ależ "tato" nie spieram się o wygląd pod Operą (nie sprawdzalem) jednakże
            przytoczony przez ciebie fragment kodu nie dziala (tak jak zamiesciles go na
            forum) ani pod IE ani pod firefoxem... To że różne przeglądarki róznie renderują
            to jest fakt.. zawsze sie znajdzie jakaś "egzotyczna" przeglądarka... A to że
            coś jest "zgodne" ze standardem to też jeszcze nie wszystko...

            2. Używanie polecenia DIV jest oczywiście calkiem powszechne i wygodne lecz w
            tym miejscu nie jest potrzebne, jako że dany fragment już i tak jest wydzielony
            przez TD. Tym bardziej, iż nie masz żadnego stylu dla .id. Nie mówie, że jest to
            błąd tylko że jest to niepotrzebne.

            3. Łączone stosowanie klas i identyfikatorów owszem ma sens. Zwróć jednak uwagę
            na to że nie masz nigdzie elementu o ID="szukacz", a umieszczenie w arkuszu
            stylów np. #szukacz img {...} znaczy definiowanie stylu dla tagów IMG
            znajdujących się wewnątrz elementu o ID "szukacz" a nie klasy szukacz.
    • Gość: Mądry Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: 212.182.14.* 12.07.04, 22:20
      ziggystardust napisał:

      > Jedyna rzecz, która sprawia, że ludzie korzystają jeszcze MS Internet
      > Explorera, to fakt, że jest domyślnie instalowany na Windowsach. Jeszcze nie
      > spotkałem się, żeby ktoś, kto raz spróbował Mozilli czy Opery, przesiadł się
      > spowrotem na MSIE. Dni tego szitu są już policzone !!

      Oczywiscie jestes w błedzie, koles :-)
    • Gość: Gimnazjalistka Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 23:05
      Dzięki chłopaki za uświadomienie. Klikam już z Firefoxem i jestem pod wrażeniem.
      Od dziś to moja nowa przeglądarka. Nie działa tylko strona www.loreal.com
      ale to chyba wina webmastera, co?
      • Gość: barneu Re: Jak Microsoft chce pokonać Google IP: *.lodz.mm.pl 13.07.04, 00:22
        milo slyszec, ze coraz wiecej osob rezygnuje z ie, chociaz ciagle sie dziwie
        dlaczego tak malo...

        www.digitmag.co.uk/news/index.cfm?fuseaction=displaynews&NewsID=4231 -
        spadek udzialu ie w rynku przegladarek o 1% to kilkadziesiat (jesli nie
        kilkaset) tysiecy potencjalnych rozsylaczy spamu mniej :)

        co do www.loreal.com to u mnie na firefoxie wyglada dokladnie tak samo jak w ie
        (no prawie dokladnie, bo scrollbar nie jest czarny ;) ), jedynym pomyslem
        dlaczego tobie nie dziala jest to, ze nie masz zainstalowanego pluginu flasha:
        texturizer.net/firefox/faq.html#plugins - tu jest dokladny opis jak go
        zainstalowac
    • omaha2005 najlepszy jest stary looksmart.com 13.07.04, 04:44
      po doswiadczeniach z google wróciłem do looksmart

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka