Dodaj do ulubionych

Schyłek ery VHS

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 23:17
ceny odtwarzaczy dvd powinny znowu trche spasc
Obserwuj wątek
    • Gość: KB Re: Schyłek ery VHS IP: 67.71.127.* 29.11.04, 06:32
      Nie wiem, jak bardzo moga jeszcze spasc ceny odtwarzaczy DVD. W tej chwili
      najtansze odtwarzacze w Kanadzie kosztuja okolo Cdn$50, to jest rownowartosc
      spodni dzinsowych, 20 bochenkow chleba lub dwoch nowych CD.
      • pioala Re: Schyłek ery VHS 29.11.04, 16:32
        Ale w Polsce chleb nie kosztuje 2 i pół dolara, czemu u was taki drogi?
        p.
    • user0001 A co z "przesuwaniem w czasie"? 29.11.04, 08:43
      VHS służy moim rodzicom do nagrywania tych programów które chcą obejrzeć, ale w
      trakcie emisji są poza domem. Następcą VHS w tej dziedzinie jest "magnetowid z
      twardym dyskiem", ale to zupełnie inny przedział cenowy. Dopóki nie stanieją
      urządzenia mogące rejestrować obraz telewizyjny, magnetowidy VHS pozostaną w użyciu.

      Z drugiej strony, przy obecnej popularyzacji łącz szerokopasmowych może się
      zdarzyć, że zanim magnetowidy cyfrowe stanieją, ich rolę przejmie BitTorrent
      tworząc domowe "Video on Demand" bez reklam i ukrytych opłat.
      • Gość: hah Re: A co z "przesuwaniem w czasie"? IP: *.tcz.pl / *.tcz.pl 29.11.04, 11:37
        czyli kolejne miliony strat dla wytworni.. hehe
      • Gość: Jerry Re: A co z "przesuwaniem w czasie"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 12:01

        > Z drugiej strony, przy obecnej popularyzacji łącz szerokopasmowych może się
        > zdarzyć, że zanim magnetowidy cyfrowe stanieją, ich rolę przejmie BitTorrent
        > tworząc domowe "Video on Demand" bez reklam i ukrytych opłat.

        Heh, oby. :)
      • Gość: Muerte Re: A co z "przesuwaniem w czasie"? IP: *.ci.uw.edu.pl 29.11.04, 14:43
        >"magnetowid z twardym dyskiem"

        Takim czymś jest już zestawienie komputera i karty telewizyjnej.
        pozdr
        • user0001 Re: A co z "przesuwaniem w czasie"? 29.11.04, 18:26
          Gość portalu: Muerte napisał(a):

          > >"magnetowid z twardym dyskiem"
          >
          > Takim czymś jest już zestawienie komputera i karty telewizyjnej.

          Niestety, nie do końca.
          1. Potrzebujesz bardzo mocnego komputera, aby wykonać kompresję do MPEG4 (XviD)
          w locie (inne algorytmy mnie nie interesują).
          2. Monitor mam mniejszy od telewizora, w pokoju w którym stoi TV nie ma
          komptera, nie chce mi się biegać i podłączać.
          3. Naucz rodziców obsługi kolejnego programu. Tym razem nieco skomplikowanego.
          4. Trzymaj komputer włączony od momentu zaprogramowania do zakończenia nagrywania.

          Z tych powodów wolałbym rozwiązanie "standalone", można wtedy wykorzystać chip
          odwalający większość roboty przy kompresji. Podłączyć do telewizora. Zastosować
          interface użytkownika identyczny jak ShowView. Urządzenie samo się włączy o
          zadanej porze.
          • Gość: gość Re: A co z "przesuwaniem w czasie"? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.11.04, 18:54
            Możecie czuć się oszukani.Mój pierwszy magnetowid nie był oddtwarzaczem,bo to
            zbędny wydatek,jeśli nie może się nagrywać.Komputer potrafi sam się załączyć
            ,załączyć program,program może zacząć sam nagrywać(jeśli się zdobędzie
            odpowiedni)ale wszysko to razem tak topornie współpracuje,że nie nadaje się do
            użycia.Poza tym trzeba się liczyć z kupowaniem i kolekcjonowaniem dysków
            twardych,żeby to pomieścić .
            • user0001 Re: A co z "przesuwaniem w czasie"? 29.11.04, 19:42
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > Komputer potrafi sam się załączyć

              Mój wymaga wpisania godziny startu w BIOSie, jest to zbyt upierdliwe.

              > załączyć program,program może zacząć sam nagrywać

              transcode(1) wywołane przez at(1), problemem jest trafienie w długość programu i
              godzinę startu (w polskich telewizjach zdarzają się cuda).

              > wszysko to razem tak topornie współpracuje,że nie nadaje się do
              > użycia

              To prawda, co innego gdybyśmy mieli powszechne DVB. Wtedy nie było by problemu z
              akwizycją PDTV. Ciekawe jak robi się chipmod do dekodera cyfrowego tak aby
              strumień MPEG2 przesyłać prosto do komputera ;-)

              > Poza tym trzeba się liczyć z kupowaniem i kolekcjonowaniem dysków
              > twardych,żeby to pomieścić .

              Jeżeli już używam komputera, to przecież mam w nim nagrywarkę. 90 Minut filmu
              (po przekompresowaniu na XviD) mieści się na płycie 700MB. Płyta taka kosztuje
              <1PLN/szt.

              Poza tym niewiele jest programów w polskiej telewizji które warto kolekcjonować.
              Raptem kilka polsko języcznych seriali. Pomijam wszystkie seriale anglojęzyczne,
              gdyż tłumaczenie czytane przez bezosobowego lektora wyprowadza mnie z równowagi.
    • Gość: ajueo Nie rozumiem czemu w polsce sprzet cyfrowy.... IP: *.upc-d.chello.nl 29.11.04, 14:07
      nie rozumiem czemu w polsce sprzet cyfrowy jest taki drogi, mieszkam za granica
      i tutaj dvd mozna kupic juz za 45-50 euro a aparat cyfrowy juz za 99 euro.
      polskie sklepy oszalaly z ceniam.
      • Gość: Witek Wcale nie jest taki drogi ... IP: *.gmk.net.pl 29.11.04, 19:17
        Zależy jaki.Najtańszy Kodak cyfrowy widziałem niedawno za 99zł(ok 23oiro),
        niemarkowe odtwarzacz można kupić za 150zł(35 oiro)
        • Gość: Ziomek Ale w PRL to sa podróbki z chin ... IP: *.pool.mediaWays.net 29.11.04, 22:38
          i dlatego nawet jesli jest drozej, wole kupowac u okupanta,
          bo wszystko dziala ..
    • Gość: dvd Re: Schyłek ery VHS IP: *.icpnet.pl 29.11.04, 22:59
      Ech. Wszyscy podniecają się teraz DVD a już na horyzoncie coraz jaśniej błyszczą
      nowe generacje DVD z niebieskim laserem i kilkuwarstwowe płytki. Jeszcze
      pamiętam czasy zwykłych dyskietek 31/4 cala.
      • Gość: jaxa Re: Schyłek ery VHS IP: *.acn.waw.pl 30.11.04, 04:06
        >Jeszcze
        > pamiętam czasy zwykłych dyskietek 31/4 cala.

        To ciekawe, bo nigdy nie było dyskietek 3 1/4 cala. Były dyskietki prostokątne 3-calowe (np. do
        późnych Timexów/ZX Spectrum używane); były giętkie i cienkie dyskietki 5.25 cala; i standardowe
        wśród pececiarzy od wczesnych lat 90. dyskietki 3.5 cala.
        • Gość: gluchyjw Re: Schyłek ery VHS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 08:14

          przepraszam czy przypadkiem dyskietki 3 cale nie byłu wymysłem firmy
          Anstrad/Schneider swego czasu miały zastąpić standard 3.5 cala.Wiemy jak
          wyszło. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka