Dodaj do ulubionych

DRM z kompaktów instaluje rootkity

02.11.05, 17:38
Jak dla mnie sprawa jest jasna: Jeśli użytkownik zgodził się na instalowanie czegoś takiego [podczas instalacji musiała pojawic się jakaś licencja czy coś takiego; np. EULA] to wszystko jest zgodne z prawem [choc wysoce nieetyczne] Ale z tekstu żródłowego wynika ze w EULI Sony[/First 4 Internet] nawet się nie zająkneło o czymś takim...
Oczywiście gdybym powiedział o władzy korporacji nad komputerami użytkowników to zostałbym okrzyknięty oszołomem?...
Obserwuj wątek
    • grlt ps. 02.11.05, 17:42
      Zapomniał bym :) Wydaję mi się że użytkownicy linuksa nie mają takich problemów, ja na swoim kubuntu otwieram wszystkie audio cd/mp3/wma/wmv jak leci... Tylko trochę żal mi tych co też kupili to legalnie ale mają Windowsa i przez to są traktowani gorzej niż piraci [bo oni przynajmniej ściągają sobie cracka/patcha w 3 min i mają spokój...
      • Gość: mmx Re: ps. IP: *.acn.waw.pl 03.11.05, 08:39
        > Zapomniał bym :) Wydaję mi się że użytkownicy linuksa nie mają takich
        > problemów

        A to ciekawe bo rootkity maja swoje korzenie wlasnie w roznych odmianach unixa.
    • user0001 Kilka słów od wyznawcy spiskowej teorii dziejów. 02.11.05, 19:15
      Smuci mnie fakt, że takie zabezpieczenie było skuteczne.

      W prawidłowo zaprojektowanym systemie, użytkownik komputera musi korzystać z
      uprawnień Administratora (lub root'a), wtedy i tylko wtedy gdy chce instalować,
      aktualizować oprogramowanie dostępne dla wszystkich użytkowników komputera, lub
      zmieniać konfigurację systemu. Niestety MS poszedł "na skróty" i aby umożliwić
      korzystanie ze starych, źle napisanych, programów, nadaje domyślnie nowym
      użytkownikom uprawnienia administratora systemu.

      Z takiej sytuacji korzystają zarówno twórcy wirusów, jak i żądne zysku korporacje.

      W artykule przeraziło mnie stwierdzenie dyrektora First 4 Internet,
      oznajmiającego, że jego firma współpracuje z twórcami oprogramowania
      antywirusowego. Między wierszami wyczytałem, że First 4 Internet płaci tym
      firmom za nie zauważanie programów które instalują się bez wiedzy użytkownika i
      naruszają jego prywatność.
    • Gość: atx Re: DRM z kompaktów instaluje rootkity IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 01:02
      Wyjatkowe chamstwo, do tego podpadajace pod paragraf.
      Temat nadaje sie na pierwsza strone wyborczej.
      Wiecej info o sprawie na:
      www.sysinternals.com/blog/2005/10/sony-rootkits-and-digital-rights.html
    • Gość: lowca rootkitow Re: DRM instaluje rootkity - mala sztuczka IP: HTTP1.* / 164.78.248.* 10.11.05, 00:24
      Czytam i widze ze po pierwsze autor nie potrafi tlumaczyc z angielskiego
      i wypisuje glupoty oraz piszacy nie ma bladego pojecia o hidden procesach
      typu rootkit.
      Nie bede swego twierdzenia uzasadnial. Mozna to sprawdzic porownujac
      tekst z GW z oryginalem (z bloga Marka R.). Wstyd mi za rodaka-nieuka.
      Pozatym Mark nie usunal:
      "klucza zawierającego sys w nazwie, odpowiadającego innemu sterownikowi
      oraz restart Windows, zaowocowały przywróceniem dostępności napędu
      optycznego"
      jak to "tlumaczy" nam Autor-ka (?) ale jedynie usunal z autostartu
      services "ariel.sys" (to akurat przetlumaczono poprawnie) co spowodowalo
      zmiane nazwy upper-filtra "crater.sys" (ubyly "dolary") i dlatego zniknal
      naped CD-DVD. Polecam test w Rejestrze (niegrozny): wyszukujemy opisana
      wyzej galaz a w niej klucz "UpperFilter" o wartosci "redbook.sys" (to
      systemowy sterownik digital audio) i zmieniamy chwilowo jego nazwe na
      "reedbook.sys". Po restarcie naped zniknie. Powod j.w.
      Wystarczy usunac jedna literke "e", zrestartowac service "cdrom" a naped
      pojawi sie ponownie nawet bez restartu Windows.
      Pliki rootkit pochodza ze swiata Uniksow (sluszna uwaga) i nie poddaja sie
      autoryzacji (root-user) w zadnym ze znanych systemow. Powod ze to Windows
      jest prosty: 90% PC i-86 to MS (komu chcialoby sie tworzyc rootkit lub
      wirusa na system ktorego uzywa 7-9% ludzi?) a pozatym idea DRM przewiduje
      takie pulapki. "Uninstaller" ktory pojawil sie na stronie SonyBMG to jedynie
      aktualizator instalatora DRM... ukrywajacy rootkita skuteczniej.
      Prezes sony wcale przeciez tego nie kryl , powiedzial jasno:
      - Chcecie sluchac muzyki na PC? Sony oferuje ja tylko z DRM. Na razie jedynie
      w USA a wkrotce wszedzie. Podobno w zamian maja obnizac ceny. Podobno.
      Smutne to, choc pociesza jedno - jak na razie firemki pokroju F4I prezentuja
      poziom wiedzy informatycznej wiejskiego medrka. Usunie takie "zabezpieczenie"
      szostoklasista z polskiej szkoly z pracownia komputerowa. Boje sie tylko co
      bedzie w przyszlosci gdy mlodsi i zdolniejsi trafia do IT-businnessu?
      Uffff.......
    • Gość: lowca rootkitow Re: Z ostatniej chwili (jest juz DRM-trojan!) IP: HTTP1.* / 164.78.248.* 10.11.05, 23:30
      smieszne (eng):
      Fun with $sys$(Funny)
      by Anonymous Coward on Thursday November 10, @12:31PM (#13999081):

      Sony just loves everyone $sys$anally. They are the greatest company ever when
      it comes to technology $sys$that $sys$sucks. Everyone is gonna love $sys$to
      $sys$hate Sony, and they will $sys$not buy any Sony product that they see. It's
      because Sony loves $sys$to $sys$fuck $sys$with their customers.

      it.slashdot.org/it/05/11/10/1615239.shtml?tid=172

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka