Problem z Aster City - uważajcie

08.08.06, 13:59
Witam,
Mam problem z Aster City - korzystalem z Internetu przez pare lat, ale jakis
rok temu, ze wzgledu na wysoka cene, zrezygnowalem z ich uslug (rezygnacje
wyslalem faksem, ze wzgledu na gigantyczne kolejki w ich biurze obslugi
klienta). Niestety nie bylem swiadomy, ze musze oddac modem do biura obslugi
klienta (myslalem, ze jest jak w Chello - skoro sami przyniesli, to sami
zabiora). Po paru miesiacach okazalo sie, ze Aster City domaga sie modemu i
kary za zwloke 400 zl. Modem wiec zanioslem, ale kary nie zaplacilem. Teraz
wydzwaniaja do mnie prawnicy i przychodza listy polecone - jak im nie zaplace
400 zl, to sprawa ma trafic do komornika. Co myslicie na ten temat? Mi sie
wydaje, ze to skandal, ze za zwloke w oddaniu modemu (przeciez go nie
popsulem, nie ukradlem itd.) domagaja sie sumy, ktora jest dziesieciokrotnie
wyzsza od wartosci takiego modemu (Motorola SURFboard). Jak myslicie, jest
jakis sposob obrony przed nimi?
    • chocolate.coffee Re: Problem z Aster City - uważajcie 08.08.06, 14:09
      czeczot napisał:

      > Jak myslicie, jest jakis sposob obrony przed nimi?

      Tak - przeczytać regulamin. Ten, który osobiście podpisałeś na samym początku
      korzystania z ich usług. Jeżeli jest tam choć słowo o tym, że 'użytkownik jest
      zobowiązany odddać' to Twoje myślenie o tym, że mogli sami przyjść nie ma nic
      do rzeczy.
      • jan-w Zgadza się. Trzeba czytać, co się podpisuje. 08.08.06, 15:42
        Fragment umowy którą każdy podpisuje, dostępny też w internecie:

        3.2 W przypadku Dostępu do usług cyfrowych Abonent jest zobowiązany zwrócić
        Operatorowi Dekoder w ciągu 14 dni od daty rozwiązania, wygaśnięcia, odstąpienia
        od Umowy lub wstrzymania świadczenia tej usługi, dostarczając go na własny koszt
        do siedziby Operatora lub poprzez Technika ASTER w ramach usługi zgodnej z
        obowiązującym Cennikiem. Uchybienie temu terminowi bądź dostarczenie Dekodera w
        stanie uszkodzonym lub niekompletnym skutkuje obowiązkiem zapłaty kary umownej w
        wysokości zgodnej z aktualnie obowiązującym Cennikiem. Jeżeli wysokość szkody
        Operatora powstałej w związku z nieoddaniem kompletnego Dekodera lub
        uszkodzeniem Dekodera przewyższy wartość kary umownej, wówczas Operator będzie
        mógł dochodzić odszkodowania uzupełniającego na zasadach ogólnych.

        www.aster.pl/newsite/131.html#link3
    • franciszekszwajcarski Re: Problem z Aster City - uważajcie 08.08.06, 20:33
      olej ich i olej sąd. sprawa ma znikomą szkodliwość i nie wiadomo, czy w ogóle
      ruszy, bo po 2 -3 latach sie przedawni. proponuje więc zapomnieć.
      • jan-w Re: Problem z Aster City - uważajcie 08.08.06, 20:55
        A moralność? Olej ich, chociaż mają rację, bo taką umowę podpisałeś ?
        Młody wilczek w pierwszym pokoleniu ? Nie trzeba dotrzymywać umowy, jeśli można
        się wykręcić ? Lepper, Hojarska itp się kłaniają.
        • cyberrafi Re: Problem z Aster City - uważajcie 08.08.06, 23:58
          Ale przemowa! aż się wzruszyłem. :)
          • Gość: Greg Re: Problem z Aster City - uważajcie IP: *.acn.waw.pl 09.08.06, 12:39
            Jeśli się wzruszyłeś, to popłacz sobie w samotności... Umowa to umowa i należy
            jej przestrzegać (jeśli ci się nie chce -> płacisz karę, proste!).
            • cyberrafi Re: Problem z Aster City - uważajcie 09.08.06, 13:32
              Płakał nie będę. Ironizowałem oczywiście, bo śmieszą mnie goście którzy zamiast
              merytorycznie odpowiedzieć dowartościowują się plotąc morały.
              • jan-w Re: Problem z Aster City - uważajcie 09.08.06, 16:46
                Jeśli przeczytasz cały wątek, zobaczysz, że udzieliłem bardzo merytorycznej
                odpowiedzi. Wątki mają jednak to do siebie, że często schodzą z głównej trasy.
                Jeśli moralność i uczciwość są dla ciebie śmieszne - współczuję. Tobie i twojemu
                otoczeniu.
            • czeczot Re: Problem z Aster City - uważajcie 09.08.06, 13:33
              Ja nie mam nic przeciwko karze, ale jej wysokosc budzi moje zastrzezenia - jest
              nieproporcjonalna do szkody (nie zab za zab, ale 10 zebow za spluniecie).
              Zreszta w chwili podpisania umowy nie zgadzasz sie na wysokosc tej kary - cennik
              sie zmienia w trakcie trwania umowy bardzo czesto. Aster City podwyzsza ceny
              (byla np. podwyzka ceny za abonament telefoniczny o ponad 100%). I to jest moim
              zdaniem nie w porzadku.
              • kasiecka Re: Problem z Aster City - uważajcie 02.09.06, 17:51
                abonament tel? teraz sa 3 plany za 32.99 , 42,99 i 74.99
                pewnie mowisz o netii..dawnym el-necie?
      • chocolate.coffee Re: Problem z Aster City - uważajcie 08.08.06, 21:34
        franciszekszwajcarski napisał:

        > olej ich i olej sąd. sprawa ma znikomą szkodliwość i nie wiadomo, czy w ogóle
        > ruszy, bo po 2 -3 latach sie przedawni. proponuje więc zapomnieć.

        Życze Ci żebyś kiedyś miał swoją firmę, i żeby jakiś cwaniaczek tak Cię właśnie
        olał w ramach 'sprawa ma znikomą szkodliwość'. I nie jeden - tak pięćdziesieciu
        na miesiąc :)

        ...a potem walczymy ze stereotypem Polaka-złodzieja, cwaniaczka i lenia...
    • crz4u Problem w tym... 09.08.06, 20:00
      Problem w tym, ze z reguły cierpią bogu ducha winni i nieświadomi ludzie, tacy
      jak ty. Więc prawdopodobieństwo, że u ciebie pojawi się komornik i zajmie ci
      np. twojego kompa (wartego np. 3-4 tys.zeta) a po tem go zlicutuje za 10%
      wartości żeby zaspokoic wierzycieli jest znacznie WYŻSZE niż to że dobiorą się
      cytowanej Hojarskiej i Lepperowi do d.... Czyjeś gadanie "że się przedawni" bo
      coś tam, jest wprowadzaniem w błąd. To nie połowa lat 90-tych panowie.

      W powyższej sytuacji proponuje zapłacić i zapomnieć o sprawie. Szczególnie że
      możesz przez pech znaleźc się na czarnej liście i potem jak dorośniesz, to
      będziesz miał problemy z wzięciem pozyczki czy nawet kupieniem czegoś na raty.
      • chocolate.coffee Re: Problem w tym... 09.08.06, 20:28
        crz4u napisał:

        > Problem w tym, ze z reguły cierpią bogu ducha winni i nieświadomi ludzie,
        > tacy jak ty.

        Moment. Podpisał taki a nie inny regulamin i go złamał. Dlaczego nazywasz
        go 'bogu ducha winnym'?
        A dwa: nie przysłali mu komornika bez ostrzeżenia, z tego co napisał wynika, że
        chwilowo Aster próbuje wyegzekwować swoją ZGODNĄ Z REGULAMINEM należność.
        Regulaminy są po to, żeby je łamać, tak?
        Nie jestem jakimś służbistą, skrzywionym na punkcie regulaminów, ale na miłość
        boską, sytuacja jest tutaj jasna: podpisał taką a nie inną umowę i się z niej
        nie wywiązał, więc Aster dochodzi swoich praw. A widze, że wszyscy bronia
        tego 'niesprawiedliwie skrzywdzonego' przez 'oszukującą firmę Aster'. Ludzie,
        bez przesady...

        • crz4u Re: Problem w tym... 09.08.06, 20:42
          Co się pienisz ? Przecież napisałem ze powinien zapłacić.
          Mam ci zrobić jeszcze dobrze, żebyś się wyluzował ?
          Zresztą post był do gościa a ciebie nie prosiłem o komentarz.
          • chocolate.coffee Re: Problem w tym... 09.08.06, 21:31
            crz4u napisał:

            > Co się pienisz ? Przecież napisałem ze powinien zapłacić.
            > Mam ci zrobić jeszcze dobrze, żebyś się wyluzował ?
            > Zresztą post był do gościa a ciebie nie prosiłem o komentarz.

            Jestem kobietą, drogi dżentelmenie. To raz.
            Po drugie: na forum komentować można bez oficjalnego pozwolenia pierwszego
            lepszego bezczelnego zarozumialca. Takie przynajmniej jest jego założenie.
            Po trzecie: napisales 'bogu ducha winny' - tego dotyczyl mój post. Czytanie ze
            zrozumieniem się przydaje. I nie pienie sie, tylko nazywam rzecz po imieniu.
            Mnie sie w życiu nie zdarza nawet podnosić głosu, a co dopiero 'pienić' sie. To
            samo mialo miejsce tutaj.

            Pozdrawiam serdecznie bezczelny, prymitywny ("Mam ci zrobić jeszcze dobrze,
            żebyś się wyluzował" - cóż za inteligentna uwaga...), mały człowieczku.

            cc.
            • Gość: H Re: Problem w tym... IP: *.chello.pl 09.08.06, 22:51
              Ja też radze zapłacić, nawet jak komornik nie odwiedzi cię w domu, to ściągnie z
              pensji albo konta.
            • crz4u Re: Problem w tym... 10.08.06, 14:36
              Statystycznie masz większe szanse zawał, nerwicę albo wrzody żołądka niż
              przeciętna kobieta na po 40-tce, no chyba że bicie piany, dwulicowość,
              upierdliwość - inaczej mówiąc cechy typowego zakompleksionego polaczka (a
              raczej polaczki) masz w genach. Gratuluje i współczuję najbliższemu otoczeniu.
              • Gość: Greg Re: Problem w tym... IP: *.acn.waw.pl 10.08.06, 14:57
                A to na co odpowiedź? Polonus się znalazł i wytyka innym wady - to dopiero
                jest "takie polskie"...
    • Gość: aleks Re: Problem z Aster City - uważajcie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.08.06, 18:39
      Ja uważam, że Aster City postępuje nieelegancko. Nawet jeśli jest jakiś zapis w
      umowie, to po rozwiązaniu umowy powinni przysłać pismo przypominające o
      obowiązku oddania modemu. Przecież ten modem leżał w domu nie wykorzystywany,
      bo nie było sygnału.
      Po drugie mogą straszyć komornikiem, ale babcię z koszykiem na ręku. Żaden
      komornik nie przyjdzie bez nakazu sądowego. Windykacja należności też nie
      wchodzi w rachubę, bo Aster nie żąda oświadczenia o poddaniu się dobrowolnym
      windykacji.
      • Gość: p2p Re: Problem z Aster City - uważajcie IP: *.acn.waw.pl 11.08.06, 20:48
        > Nawet jeśli jest jakiś zapis w umowie, to po rozwiązaniu umowy powinni
        > przysłać pismo przypominające o obowiązku oddania modemu.

        No nie przesadzajmy. Skoro ktos rozwiazal umowe to chyba powinien sie
        zastanowic co zrobic z modemem i zajrzec do umowy. Zreszta chyba po to jest
        taki zapis w umowie zeby nie wysylac potem pism z przypomnieniami.

        > Po drugie mogą straszyć komornikiem, ale babcię z koszykiem na ręku. Żaden
        > komornik nie przyjdzie bez nakazu sądowego.

        A jaki niby bedzie problem z nakazem sadowym?
        • kasiecka Re: Problem z Aster City - uważajcie 02.09.06, 17:57
          dla mnie to porazka.. czy Aster dokłada regulamin i obowiozujący cennik jako
          integralna czesc umowy po to zeby bylo co na makulature oddac? Nie.. po to zeby
          sie z nim zapoznac a potem nie byc zaskoczonym w takich sytuacjach jak ta. Ja
          mam ich wszystkie usługi i jakos nigdy nie mialam problemow bo wszystko czytam..
          wiec POLECAM czytac to co sie dostaje i nie miec pretensji do nikogo oprocz siebie..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja