Gość: camel i tak oszukuja.... IP: 81.19.200.* 09.08.06, 08:49 nie wiem jak inne ale np easy jet podaje ceny bez oplat lotniskowych. ostatnio trafilismy na "okazje". chcialismy zabukowac, gdy nagle sie okazalo ze cena nie zawierala podatku i oplat lotniskowych. Nagle z (chyba) z 19 € zrobilo sie 50€. Ale co by nei mowic to i tak tanio, wiec nie ma o czym mowic. Odpowiedz Link Zgłoś
sonsiad666 Re: i tak oszukuja.... 09.08.06, 10:19 czy ja wiem czy oszukaują ...- przed chwilą polatałem po stronach easyjet i wizzair wybrałem połączenia i pod koniec zatwierdzania pojawiła się końcowa wycena z wyszczególnioną ceną biletu i osobno podatek i opłata lotniskowa - wszystko dużymi literami bez żadnych gwiazdek. jednak mam pytanie do tych co już trochę latali tanimi liniami - na jakie koszty powinienem być przygotowany poza ceną biletu + podatek i opłata lotniskowa ( zakładamy że nie przekroczę dopuszczalnej masy bagażu). z tego co słyszałem lotniska na jakich londują tanie linie są z reguły sporo oddalone od miast ( czy można liczyć na normalne autobusy z takich lotnisk ) ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel Re: i tak oszukuja.... IP: 81.19.200.* 09.08.06, 10:37 no wlasnie mi o to chodzilo. w niemczech wszedl przepis, ze linie lotnicze musza podawac w reklamach ostateczne ceny. w easyjecie bylo tak: lot 1€ - oplaty lotniskowe 25€ lot 25€ - oplaty 1€ wiec cos tu krecili. poza tym w reklamach zawsze podawali ceny netto. inne tanie linie tez tak robily. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator najlepsze linie w Europie to KLM i Lufthansa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 09:22 Najnowocześniejsza flota, super obsługa ceny też nie są aż tak wygórowane jak się wydaje. Na krótkie dystanse (powiedzmy do 1200 nm) można korzystać z tanich linii, polecam AirBerlin, niezły jest też EasyJet i Centralwings tylko że z obsługą tu już gorzej; niemniej jednak pod pojęciem "tanie linie" należy rozumieć "trochę tańsze linie" bo tylko pacan może się łudzić, że za kilkanaście złotych gdzieś poleci - owszem, są takie bilety w niewielkiej ilości jak się kupi pół roku na przód ale po doliczeniu opłat lotniskowych i za paliwo cena staje się 3-cyfrowa. odradzam Ryanair - często wprowadzają w błąd swoimi debilnymi reklamami a czekanie kilka godzin dłużej na samolot nie jest w tej linii niczym szczególnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaddy Re: najlepsze linie to KLM i Lufthansa- taaaak IP: 80.232.28.* 09.08.06, 09:58 Ha ha ha . ALE CENY !!!! Niedawno lecialem z Oslo do Dusseldorfu . Lufthansa chciala cos kolo 500 euro ( w obie strony ) , KLM jeszcze wiecej i z przesiadka w Monachium !!! Polecialem Norwegian za 65 euro ( w obie strony ) . Nie mam najmniejszych zastrzezen . Ponadto wg najnowszego norweskiego raportu SAS odwoluje dziesieciokrotnie wiecej swoich lotow niz Norwegian !!! www.norwegian.no Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator trzeba wcześniej rezerwować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 11:22 ale rzeczywiście w Europie tanie linie są i tak tańsze od tradycyjnych co by o nich nie pisać; natomiast w KLM można trafić bardzo atrakcyjne taryfy do USA lub do Azji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania tanie linie najlepsze IP: 212.180.111.* 09.08.06, 10:21 Latam tania linia z Paryza do Katowic od ponad roku(ok 2 razy na miesiac)cena ok 90 euro z oplatami (nie mowie o swietach i kupnie biletu w ostatniej chwili), obsluga mila, samolot pozadny, kanapki(za dodatkowa oplata-swieze)2 razy zmienialam wylot w ostatniej chwili za dodatkowa oplata i zawsze jestem na lotnisku ok 45 min przed odlotem, nie musze byc 2 godziny wczesniej, czasami jest opoznienie, ktore nadrabiaja w locie. Latam ok 3 razy w miesiacu - sluzbowo, na 1 dzien - na poludnie Francji (liniami francuskimi), obsluga wieczorem jest zmeczona i ma kwasna mine, kanapki sa darmowe, ale wieczorem, czesto niezjadliwe ( nie zawsze, ale dosyc czesto) i prawie zawsze spoznienia z duzego lotniska polozonego blizej Paryza i te ich niebieskie 20 letnie fotele....Moj maz sluzbowo lata kilka razy w miesiacu (na kilka dni, raczej w Europie) od 2 lat i juz zgubili mu 5 walizek (nie tylko francuska linia, ale takze wloska) Dzieki tanim liniom, moge na weeken poleciec do rodzicow, najwiekszym problemem, sa tylko dni wylotu (najbardziej pasowaloby nam piatek wieczor i powrot niedziela po poludniu :-))), ale powrot poniedzialek rano tez jest ok :-))) Ci co nazekaja to chyba niewiele lataja, jak place 100 euro i jestem spozniona to ok, a jak place 500 i jest to samo ? (a bilety mojego meza, na wyloty sluzbowe to czesto ok 900 euro-kupowane w ostatniej chwili) , a samolot tez zdaza sie, ze jest nieposprzatany, to juz gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel_3d odradzam Air France IP: 81.19.200.* 09.08.06, 10:45 2 razy lecielem do RPA i dwa razy byl problemy. Za pierwszym razem: poniewza moja wiza do RPA konczyla sie 15 styczna a chcialem wracac 21, facvecik z ArirFrance zabral mi bvilet i powiedzial, ze nie moze mnie poscic. A co gorsza..on nie ma nic do powiedzenia. Ostatecznie decyduja o tym wladze na lotnisku docelowym. A w RPA oficjalnie mozna przedluzyc pobyc o 6 dni bez posiadania wizy. Ale to go nie przekonalo. wracajac..samolot najpier mial Johanseburgu 4 godziny opoznienia. Potem powiedzieli, ze odleci rano i zaplacili za hotel, ale trzeba bylo byc na lotnisku o 3 w nocy. Reszta zalogi i stewardes przyszly o 6. za drugim razem znow mialismy spozneinie 3 godziny. W paryzu ze wzgledu na sniezyce, nie odlecielismy do Berlina o czasie (zrozumiale, snieg sypal ze hej)..ale bagaz postawil na pycie lotniska bez przykrycia, az zamokly tak, ze woda z nich ciekla. jako sniadanie po 13 godzinach lotu. dostalismy malego croissanta i kawe. Na pytanie cza ewentualnie mozna dostac drugiego, steward odburknal ze sa policzone.. i poszedl. Nidgy wiecej Air France. Taraz do RPA latam Bristish albo KLM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piiko Re: odradzam Air France IP: *.011-145-73746f3.cust.bredbandsbolaget.se 09.08.06, 11:21 >ze nie moze mnie poscic. Po tobie od razu widac, ze nie bardzo wiesz czego chcesz... czy masz "poscic"... czy maja cie puscic.. Ja latam regularnie Air France... do Francji... po Francji.. i do domu i jakos nigdy nie mam z nimi problemow.. Ale nigdy nie zapomne jak kiedys lecialem British Airways do Bostonu/Filadelfii i.... stewardessy urzadzili strajk... sekundy przed poderwaniem sie samolotu z pasa startowego... Spedzilismy dodatkowo szesc godzin na londynskim pasie startowym. Korzystajac z tego podarowanego mi przez BA czasu, zawarlem pare swietnych znajomosci... ale przestalem latac BA. Owszem, angielski znaja jak swoj jezyk ojczysty, ale Air France tez mowi po angielsku wcale dobrze.. lepiej niz Lufthansa i wielu innych.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel Re: odradzam Air France IP: 81.19.200.* 09.08.06, 12:47 tak po mnie to widac.. a po tobie nie? >i.... stewardessy urzadzili strajk... to sa TE stewardessy lub CI stewardzi... wie albo one urzadziLY, albo oni lurzadziLI. Jasne przyczepic sie mozna do kazdego. czepialstwo to taka wada Polakow. ty masz takie przezycia, ja inne. O ile ty nie bedziesz latal BA to ja na pewno na dluzsze dystanse Air France - chyba musialbym na glowe upasc, zeby jeszcze raz z nimi sie wybrac. W tym roku kupilismy bilety o 100€ drozsze w KLM wlasnei dlatego, ze nie bylismy zadowoleni z francuskich linii. Poza tym, po angielsku moze mowia, ale niechetnie. Kiedy w Paryzu zapytalem o terminal 2B..czy jakos tak..dostalem ladna odpowieddz po francusku... Odpowiedz Link Zgłoś
piotrgornicki Re: Wojna cenowa tanich linii nie podoba się klie 09.08.06, 11:04 Centralwings chwali się w swoim haśle "pewność lotu". Miałem kupiony bilet z Łodzi do Dublina na 8 czerwca. Pod koniec maja dowiedziałem się, że wszystkie loty tej linii z Łodzi są odwołane. Pozostało mi niewiele czasu na skorzystanie z innej oferty i przez to zamiast 450 zł w obie strony zapłaciłem 850 za lot LOTem. Dodam, że do dziś nie doczekałem się zwrotu pieniędzy za bilet. Następnym razem skorzystałem z Ryanair i nie było już problemów. Ostatnio kupiłem już bilet do Dublina na październik i w obie strony zapłaciłem 340 zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -s- Re: Wojna cenowa tanich linii nie podoba się klie IP: 193.173.18.* 09.08.06, 12:22 Nie "pewnosc lotu", a "pewnosc LOT-u", wiec chyba nie powinienes sie dziwic linii, ktorej nazwa znaczy Late Or Tomorrow :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traveller latajcie airBERLIN! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 11:25 najlepsze tanie linie cena za przelot całkowita widoczna od razu z góry do tego dobra osługa i mało spóźnień, z Schonefeldu i Tempelhofu praktycznie cała Europa w zasięgu, nawet na Gran Canaria latają za nieco ponad 200€ (jak się dobrze trafi z kilkumiesięczym wyprzedzeniem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traveller Re: latajcie airBERLIN! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 11:26 w obie strony oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Wojna cenowa tanich linii nie podoba się klie IP: *.lan.LKSnet / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 11:29 do londynu to i za 160 zl mozess kupic jak wczesniej zarezerwujesz, 300 do londynu to adrogo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ada Re: Wojna cenowa tanich linii nie podoba się klie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 12:14 Chętnie poleciałabym takimi liniami do Gdańska, Szczecina, Wocławia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Woj Re: Wojna cenowa tanich linii nie podoba się klie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 12:14 Albo do Krynicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysi3k Re: Wojna cenowa tanich linii nie podoba się klie IP: *.grupalotos.pl 09.08.06, 12:48 widzę,że LOT zatrudnił sobie niezłą agencję PRową ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Wojna cenowa tanich linii nie podoba się klie IP: *.bredband.comhem.se 09.08.06, 13:26 Typowy artykuł sponsorowany chyba. Ja mam wyższe wykształcenie i świetnie mi się lata tanimi liniami. Widać, że lot oddaje pola i walczy jak umie, a że mało umie, to tak walczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: Wojna cenowa tanich linii nie podoba się klie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 13:23 No coz, na pewno zawsze warto porownac ceny 'tanich' i 'drogich' przewoznikow, bo czasem sa podobne a nawet roznia sie na korzysc tych drogich! Przyklad: Bezposredni lot z amsterdamu do warszawy liniami KLM (2-3 loty dziennie) kosztowal mnie tyle samo ile przelot Skyeurope do Krakowa (a wiec + 3h i cena biletu PKP do Warszawy). Skyeurope lata 3x w tyg. A wiec bez porownania na korysc 'drogiego' KLM... Odpowiedz Link Zgłoś
lorna.doone Re: Wojna cenowa tanich linii nie podoba się klie 09.08.06, 13:30 Lecialam juz 5 razy z Central Wings. Zadnych problemow. Teraz mam juz kupione kolejne bilety - na weekend w Londynie w pazdzierniku - za 90zl w obie strony (kupione duzo wczesniej, na promocji bez oplat lotniskowych). To chyba za pociag Wwa-Krakow-wwa zaplace wiecej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr2 Re: Wojna cenowa tanich linii nie podoba się klie IP: *.hrz.Uni-Siegen.DE 09.08.06, 14:00 pewnie ze tak. Za dwie osoby dortmund-warszawa-dortmund zaplace 138 euro (a widzialem za 114). To mniej niz za autobus nawet o pociagu nie wspominajac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irish Re: Wojna cenowa tanich linii nie podoba się klie IP: 212.160.172.* 09.08.06, 14:03 Ratunku, takiej manipulacji to ja już dawno nie widziałam. Klientom - zamożnym i niezamożnym - nie podoba się ukrywanie prawdziwej ceny i nieuczciwa reklama a nie oferta. Oferta ma być najtańsza możliwa ale mówienie, że przelot kosztuje 1 zł a potem dopisanie drobnym druczkiem, że nie wliczono 150 zł opłat lotniczych i podatków jest nie fair. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aw Re: Wojna cenowa tanich linii nie podoba się klie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.06, 15:04 Kilkakrotnie korzystałam z oferty tanich linii i zamierzam korzystać nadal. Decydując się na zakup biletów znałam ostateczną cenę, nie było dodatkowych kosztów. Mogę zapłacić za przelot więcej ale po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artix Co za bzdura, kto to pisal IP: *.gddkia.gov.pl / *.u.mcnet.pl 09.08.06, 15:32 Co za bzdurny text, w marcu bylem w Paryzu z Wizzairem, nowy samolot, czysty do tego koszt za 2 osoby w obie strony laczny koszt 650 zl. Za obiad w Paryzu na 2 osoby tyle zaplacilem. W LOTcie nawet za jedna osobe bym zaplacil wiecej i do tego w jedna strone. Jak kto wierzy ze bilet kosztuje 1 zl to jest zwyczajny debil. Bilety trzeba rezerwowac duzo duzo wczesniej, plus oczywiscie koszty lotniskowe, podatki etc no i mala niedogodnosc, podroz jeszcze godzinna z lotniska autokarem do Paryza, platna oczywiscie ale podsumowajac koszty wyszlo 650 zl za 2 osoby, taniej niz bym mial jechac autem, pociagiem no i LOTem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weihrauch Re: Wojna cenowa tanich linii nie podoba się klie IP: *.static.qsc.de 09.08.06, 15:41 Siedzcie w domu i plawcie sie w luksusach az zgnusniejecie ha ha... Wiadomo taniocha dziala jak lep. Na kogo nie dziala dla innych lepiej, bo zostaje wiecej. Problem zarysowany w artykule potwierdza wielkopanskosc co poniektórych. Pies ich hap. Brali się kolejno zbójnicy za bary z bąkiem, ale żaden mu nie dał rady. ... Kat go bierz – zawołał Floryan, patrząc na pogorzel z dala. ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwykly latacz krotka historia latania z LOTem IP: *.hsd1.nj.comcast.net 09.08.06, 15:55 przecietniaczek ze mnie wiec tanie czy drogie linie, nie lubie przeplacac - ale warto tez byc na czas w miejscu przeznaczenia i nie bac sie leciec rupieciem - chcecie latac z LOTem - odradzam - lepiej leciec z 4 przesiadkami i tanimi liniami. oto potwierdzenie: 4 sierpien, 11:00 check-in dla lotu LO 0011 Warsaw-Newark (USA), przemila pani zapowiada gdy sprawdza moj paszport - samolot moze byc spozniony ok.2 godzin prosze sie wiec nie denerwowac (mial startowac 13:10 - zgodnie z rozkladem lotow). OK-poinformowano mnie - wiec mysle zdarza sie.... potem okazuje ze boeing 767 obslugujacy ten lot nadal jest w powietrzu.... wraca dopiero z Chicago (wystartowal z 4h opoznieniem)... ok ... zdarza sie... potem okazuje sie ze po odprawie celnej nie ma gdzie zapytac ile bedzie spozniony odlot... OK... zdarza sie... potem czekajac przy Gate... o godz.(tu UWAGA: 15:30!!!)zaczyna sie boarding... odjechaly 2 autobusy z pasazerami na plyte lotniska zeby ich zapakowac na poklad... i..... wracaja pelne.... zdarza sie... bo jak tlumacza ludzie z LOTu... sa problemy techniczne z samolotem.... OK... zdarza sie o 16:30 zapowiadaja ze zapraszaja pasazerow lotu LO0011 do Newark pod restauracje lotniskowa, i otrzymamy tam voucher'y na kolacje.... dzieci spragnione i glodne siedza z rodzicami z nadzieja ze po 5 h oczekiwaniu polskie linie lotnicze LOT nakarmia nas chociaz... wiec o 16:50 przybiega pan z LOTu wygonic nas spod restauracji bo (pewnie za drogo by im to wyszlo) i zaczynaja znow boarding... ok fajnie i o 18:10 startujemy.... OK ... ZDARZA SIE to przeciez tylko 5h spoznienia w nieludzko goracych warunkach - okecie z klimatyzacja sie jeszcze nie zapoznalo.... za drogo.... no coz... oto krotka historia jednego LOTU do Newark.... jak czesto sie to zdaza... wie tylko ten kto lata z LOTem. Ja wiecej z nimi nie polcece, dorzuce 100$ jak dotad i polece GENIALNYMI WPROST British Airways, NIEZLYMI Delta/Air France czy calkiem fajnymi SAS lub Lufthansa - ale przestrzegam wszystkich czytajacych - z dala od LOT'u! oszusci i partacze (na pokladzie zwykle banda wiesniakow klaszczacych po ladowaniu - bo padne ze smiechu....) no to FLY HIGH GUYS!!! Odpowiedz Link Zgłoś