Dodaj do ulubionych

Internet areną przemocy?

06.02.07, 22:41
smutne to...ale tak faktycznie jest.
ta pozorna anonimowosc wywoluje u ludzi niespotykane poklady agresji...
Obserwuj wątek
    • Gość: kami Chrupiący chipsy i popijając colę Macho IP: 62.233.164.* 06.02.07, 23:47
      czują się władcami netu, a w dzień w biurze mają tylko jedno hasło na ustach:
      "tak Panie"...i gdzieś trzeba odreagować i wyrzucić z siebie te g....


      fototel.pl/
      • Gość: sams Re: Chrupiący chipsy i popijając colę Macho IP: 194.106.192.* 07.02.07, 10:53
        Też to kiedyś miałem. Jak wchodziłem na jakiegoś czata, czy irca to czasem mnie
        nachodziło i totalnie bluzgałem innym (choć starałem sie nieco z humorem). To
        coś jak ze skeczu monty pajtona, gdzie płacisz za to żeby się wykłucić. Polecam.
        • Gość: px. Re: Chrupiący chipsy i popijając colę Macho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 15:48
          tak, tyle że założę się, że ci, którym docinałeś, nie płacili za to, żeby się z
          Tobą wykłócać.
          • kszynka Re: Chrupiący chipsy i popijając colę Macho 08.02.07, 07:30
            wszelkie fora, czaty itp są idealnym miejscem żeby się wyładowywać na innych
        • Gość: taki jeden Re: Chrupiący chipsy i popijając colę Macho IP: 193.24.202.* 07.02.07, 18:24
          > Też to kiedyś miałem. Jak wchodziłem na jakiegoś czata, czy irca to czasem mnie
          > nachodziło i totalnie bluzgałem innym (choć starałem sie nieco z humorem). To
          > coś jak ze skeczu monty pajtona, gdzie płacisz za to żeby się wykłucić. Polecam
          > .

          No to witaj w klubie trolów. :) Ja też miałem kiedyś z tego frajdę, ale znudziło
          mi się po miesiącu. Z jednego czata to mnie wybanowywali co godzinę. Teraz
          myślę, że czaty to strata czasu. Ale jak ktoś wchodzi na takie badziewia to
          chyba spodziewa się czego może oczekiwać. Nie nazywałbym tego przemocą, raczej
          głupią dziecinadą. A tak apropos pozdro dla ekipy czatu Roweru Błażeja. :)
      • lumpenliberal Filmy, kamery, WSI i zielone ludziki :))) 07.02.07, 23:16
        >Aż 57 proc. badanych skarżyło się także na zdjęcia i filmy robione im wbrew ich
        woli.

        Wygląda na to, że Gemius te badania robił nie tyle wśród dzieci, co wśród
        zdziecinniałych wyborców przewodniej siły.

        Kiedyś takich, co wszędzie widzieli kamerki i agentów zamykano na leczenie w
        Choroszczy. Dziś w ramach programu integracji niepełnosprawnych powierza się im
        stanowiska premiera czy prezydenta.

        Czemu tu się dziwić - jaki pan taki kram :).

    • Gość: bre A na forum GW to jest na porządku dziennym .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 15:48
      opluwanie wzajemne ,wyzwiska,podpuszczają pimaki z GW artykuł o krzykliwej
      nazwie i już cała zgraja inter-głupków się tym podnieca i wypisuje posty
      • Gość: MadLuk Re: A na forum GW to jest na porządku dziennym .. IP: 83.238.0.* 07.02.07, 16:22
        > opluwanie wzajemne ,wyzwiska,podpuszczają pimaki z GW artykuł o krzykliwej
        > nazwie i już cała zgraja inter-głupków się tym podnieca i wypisuje posty
        Niby taki cwany, a dałeś się podejść.
        Opluwasz, wyzywasz (zgraja inter-głupków, pismaki)...
      • rtd5rtd Co ty gadasz, glupi jestes i tyle . 07.02.07, 16:27
        Forum GW jest wspaniale , a boog naszej sekty Michnki jest super. Nikt nikogo nie obraza itp... A ty jestes glupi,

      • Gość: prażanin Re: A na forum GW to jest na porządku dziennym .. IP: *.171.65.178.crowley.pl 07.02.07, 17:38
        Gość portalu: bre napisał(a):

        > opluwanie wzajemne ,wyzwiska,podpuszczają pimaki z GW artykuł o krzykliwej
        > nazwie i już cała zgraja inter-głupków się tym podnieca i wypisuje posty

        Generalnie możliwość komentowania artykułów jest po to, żeby podjąć jakąś
        dyskusję i sprowokować wymianę zdań. Ale to tylko teoria. W praktyce sami
        widzicie jak to wygląda - wystarczy przeczytać "dyskusje" pod jakimś artykułem
        na temat polityki.
    • p.o.box.77 Re: Internet areną przemocy? 07.02.07, 15:56
      wiesz to fakt, ale prawda jest taka że agresja psychiczna przez sieć jest o
      wiele delikatniejsza niz agresja fizyczna w świecie rzeczywistym. takie jest
      moje zdanie. producenci oprogramowania skutecznie potrafią chronić użytkowników
      przed niechcianymi rozmowami [komunikatory], mailami [zabezpieczenia
      antyspamowe].

      mam niejasne wrażenie że agresja jest w ludziach, a ta "anonimowość" ją
      uwalnia. ale nie generuje. lepiej "nawrzucać sobie" przez gg niż "puszczac krew
      na mieście".
    • Gość: realista Re: Internet areną przemocy? IP: *.acn.waw.pl 07.02.07, 16:03
      Dziwisz sie ? Zyjac w takim chorym kraju gdzie wszystko jest na opak
      zdumiewajace jest, ze ludzie sie jeszcze nie zaczeli na ulicy zabijac. Ale do
      tego juz niedaleko...
      • Gość: realny realista Zachowaj swoje rozważania dla psychiatry :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 16:03
        Niby dlaczego ludzie mieliby się zabijać na ulicy? Owszem, zdarzają sie
        morderstwa, ale nie częściej, niz w innych krajach (a nawet rzadziej- porównaj
        np. Niemcy, USA, Rosja). Co takiego niby jest "na opak"? Jesli tobie coś nie
        odpowiada, to nie znaczy, że wszystkim. Większość ludzi jednak jest normalna i
        nie czuje potrzeby opluwania własnego kraju na forach internetowych. Zapewniam
        cię, że w każdym kraju jest podobnie i nasz nie jest bardziej "chory" niż inne.
    • Gość: mama nastolatka Internet areną przemocy? IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.02.07, 16:12
      Przemoc jest wszechobecna: codziennie telewizja, nawet publiczna, serwuje filmy
      z przemocą w roli głównej (ostatnio byłam we Włoszech i przez tydzień na różnych
      kanałach niemieckich i włoskich nie było tylu filmów "sensacyjnych",
      kryminalnych i thrillerów, co u nas w dwa dni), dzieci i młodzież mają dostęp do
      gier (kupowanych legalnie i "piratów"), gdzie krew się leje, a ciosy padają z
      szybkością światła, wszyscy są wrogami i trzeba bić i zabijać. Cóż się potem
      dziwić, że agresję widać w szkołach, na ulicy czy w internecie. Media pokazują i
      nagłaśniają głównie sprawy bulwersujące, np. w świecie polityki. Tak mało mówi
      się o sprawach budujących, pokazuje ludzi, którym udało się stworzyć coś
      pozytywnego, podpowiada jak sobie radzić w życiu. Ludzie są przez to szalenie
      sfrustrowani...
      • Gość: myślący A chciałabyś słuchać, jaki to twój sasiad jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 16:12
        bogaty i jak wiele osiągnął w zyciu?

        >Tak mało mówi
        > się o sprawach budujących, pokazuje ludzi, którym udało się stworzyć coś
        > pozytywnego, podpowiada jak sobie radzić w życiu

        Poczułabys się lepiej, gdyby w TV pokazywano zwykłych ludzi, nierózniących się
        niczym od ciebie, którzy odnieśli sukces? Jest ich dość sporo, ale umyślnie nie
        afiszują się publicznie, aby nie prowokować agresji zastępów frustratów, którzy
        gotowi byliby zabić kogoś, kto ma lepiej niż oni. Ludzie generalnie
        dowartościowują się, gdy widzą kogoś w gorszej sytuacji niż oni sami. To nie
        jest polska specjalność, ale trend ogólnoludzki, swiatowy. W USA maja swoich
        Bundych, my mamy Kiepskich i takich "bohaterów" chcemy oglądać :D
    • Gość: aaa Internet areną przemocy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.07, 16:12
      Nie trzeba daleko szukac. Wystarczy poczytać forum dot. wydarzen politycznych w
      kraju i na swiecie. Czasem az mnie dziwi jak bardzo podobna jest Gazeta do
      Onetu czy WP
    • Gość: anonim Re: Internet areną przemocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 16:24
      Internet moze byc calkowicie anonimowy jezeli wie sie jak zapewnic sobie ta
      anonimowosc. Ludziom z odpowiednimi umiejetnosciami jest coraz latwiej ze
      wzgledu na to ze internet jest coraz popularniejszy - mozna podszyc sie pod
      coraz wiecej ludzi, narasta chaos informacyjny. Paradoksalnie najtruniej bylo to
      zrobic na poczatku lat 90 kiedy zaczynalem korzystac z internetu. W 95 roku tak
      malo ludzi uzywalo go ze zidentyfikowac przestepce to nie byl problem.
      • rtd5rtd Ale przeciez zawsze laczysz sie z jakiegos IP 07.02.07, 16:41
        routery szkieletowe pwenie maja logi. Providerzy internetu dysponuja pólami adresowymi, a nie ma umow anonimowych, Tak jak w simplusie.
        Kawiarenki internetowe maja monitoring. Rozmie ze w rosji, chiny i tego typu kraje moga miec to rozwiazane inaczej.
        Nie wiem jak wyobrazasz sobie te anonimowosc? Mozesz napisac oco ci chodzi
        • Gość: tip-top tak to się zgadza że technika jest na takim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 17:03
          poziomie że nikt nie jest anonimowy i jak ktoś jest z jakigoś powodu
          niebespieczny to go można łatwo namierzyć to wiedzą doskonale różnego rodzaju
          terroryści,hakerzy itd pomijam wszelkiego rodzaju ludzi którzy na forum lubią
          sobie ,,ponarzekać" i upiększać swoje teorie brzydkimi słowami -to internet
          jest dla ich styranych nerwów swego rodzaju piorunochronem i wypełnia społeczną
          misję.heya
          • rtd5rtd Ja sobie cenie forum, ale nie lubie tych cenzurowa 07.02.07, 17:12
            Ja sobie cenie forum, ale nie lubie tych cenzurowanych jak onet. Tu na gw jest lepiej bo nie ma cenzury. Dobre to jest do zabicia czasu w tyrze.
    • Gość: PiOtReK18lat Internet areną przemocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 17:01
      Hmmm coz takie byly, sa i beda :) taka kolej rzeczy. Co do wyzwisk itp.
      komunikatory, czaty itp Jedyna rada to tzw. olanie tego . Nie przejmowac sie tym
      poprostu IGNORE i sprawa zalatwona. Pare razy juz kiedys do mnie pisal rozne
      rzeczy i rada taka :) trzeba byc twardym i tak ci nic nie zrobia heh :) ostro
      sie z ta osoba natretna jedzie i tyle ;P
      • Gość: Prawy Sierpowy W takie rzeczy bawią się tylko małolaty, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 16:18
        a jak wiadomo, małolata może przestraszyć się tylko inny małolat (czy to w
        virualu, czy w realu). Normalny człowiek powinien takie sprawy olać. No chyba,
        że chce takiemu małolatowi utrzeć nosa- wtedy można go namierzyć i wymierzyć
        (sprawiedliwość) :D
    • Gość: :)))) Internet areną przemocy? IP: *.acn.waw.pl 07.02.07, 17:03
      Tylko ten przykład akcji policji na rzecz "poszkodowanego" księdza... Dziwnie nie dziwi nas skwapliwe
      działanie stróżów "prawa i sprawiedliwości", jakże inne od ich zachowania, gdy mnie okradano samochód,
      niszczono mienie. Wtedy tłumaczyli mi z pobłażaniem, jak naiwniakowi: "nie ma po co zgłaszać, bo to
      długie wypisywanie akt a i tak nikogo nie znajdziemy". A potem policja się dziwi, że mieszkańcy nie
      pomagają, nie współpracują. Jak tu współpracować, kiedy policja jest de facto bojówką władzy skierowaną
      przeciwko nam - normalnym obywatelom?
      • Gość: prażanin Re: Internet areną przemocy? IP: *.171.65.178.crowley.pl 07.02.07, 17:52
        Nie jesteś jedyny. Mojemu brat łepek ukradł radio z samochodu. Wyszło tak, że
        dobrze się sprawcy przyjrzał. Po trzech tygodniach!!! wezwali go, żeby album
        notowanych obejrzał.
        • Gość: marcus Re: Internet areną przemocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 02:50
          Człowieku, mnie kiedyś okradziono, niestety dzięki sprawnym działaniom sądu, moje zeznania podczas rozprawy brzmiły mniej więcej:
          "To miało miejsce bodaj jesienią zeszłego roku... o ile pamiętam... wracłem chyba... teraz już nie pamiętam, ale opierając się na własnych zeznaniach złożonych w dniu kradzieży, pierwszy napastnik..."
    • Gość: Jerzy Spójrzcie wokół ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.07, 17:06
      Żeby wyjasnic tą zadziwjająca przemoc proszę rozejrzeć się po otaczającym nas
      świecie realnym:
      Politycy rozmawiają tylko jezykiem przemocy obrażając swych rozmówców.
      Sklepy oszukują jak tylko mogą. próba dochodzenia swych praw to ciężka walka.
      Banki z uśmiechem udzielają kredytów. Uśmiech sie kończy po podpisaniu umowy.
      Spróbujcie się spóźnić z kolejną ratą.
      W pracy szef wyciska z nas wszystko co sie da wycisnąć.Gdy już padamy zostajemy
      wywaleni na zbity pysk. Codziennie słyszymy, że takich jak my tysiące czeka na
      pracę za połowe tego co zarabiamy cjoć zarabiamy tylko tyle żeby jakoś wyżyć.
      W szkole całe nasze otoczenie gotowe jest nam utrudnić zycie a nie pomóc w
      czymkolwiek.
      Filmy serwowane na wszystkich kanałach telewizyjnych są wypełnione przemocą.
      Gry komputerowe to przede wszystkim gdy gdzie trzeba walczyć.

      Po pewnym czasie, gdy wszyscy już będą zmęczeni codzienną przemocą nastanie
      moda na grzeczność i wzajemną pomoc. Jednak miliony ludzi nienormalnych, którzy
      źle się czują gdy można liczyć na życzliwość szybko popsują tą atmosferę.
      Niestety nasza cywilizacja dochodzi do swego końca. Spowodowane to jest
      powszechną przemocą na całym świecie. Brak jest jakiegokolwiek przykładu aby
      dwie zwaśnione strony usiadły do rozmów a następnie przestrzegały zawartego
      układu. Zawsze kończy się to konfliktem siłowym. Takie przestrzeganie zawartych
      ukladów jest tylko możliwe wśród dziakich. Ale to są dzicy.
      To żałosne, aby na kuli ziemskiej żyły istoty walczące z sobą od swego powstnia.
      • Gość: tege zgadzam się IP: *.icpnet.pl 07.02.07, 17:12
        Żenujące, że ludzie nie potrafią ze sobą współpracować, być dla siebie życzliwi.
        Nawet w kręgu znajomych można spotkać agresywne nastawienie. W rezultacie każdy
        patrzy nie dalej niż na czubek własnego nosa, niszcząc wszystkich innych po drodze.
        Osobiście staram się być dobrym człowiekiem, lubię pomagać innym. Ale z drugiej
        strony zdaję sobie świetnie sprawę, że trzeba być kawałem ch**a, by coś w tym
        świecie osiągnąć (chodzi mi tylko o aspekt czysto materialny)... :/
      • Gość: co ty bredzisz Re: Spójrzcie wokół ... IP: 193.24.202.* 07.02.07, 18:02
        <<Banki z uśmiechem udzielają kredytów. Uśmiech sie kończy po podpisaniu umowy.
        Spróbujcie się spóźnić z kolejną ratą.>>
        A jak tobie ktoś nie zwraca tego co mu pożyczyłeś to się cieszysz? Szczególnie
        jak idzie o grubą kasę?

        >> Filmy serwowane na wszystkich kanałach telewizyjnych są wypełnione przemocą.>>
        Tak szczególnie Taniec z Gwiazdami i Muminki

        <<Niestety nasza cywilizacja dochodzi do swego końca. >>
        Strach się bać.

        <<Ale to są dzicy. >>
        :)

    • Gość: inteligent Ale można się lepiej ukryć IP: *.secure-tunnel.com 07.02.07, 17:28
      korzystając z jakiejś sieci VPN (szyfrowane połączenie i wysokiej klasy
      anonimowe proxy udostępniane przez jakąś firmę świadczącą tego typu usługi).
      Wtedy namierzenie delikwenta zależy od widzimisię tej firmy i w praktyce jest
      możliwe tylko wtedy gdy dotyczy to poważnych przestępstw kryminalnych a
      straszenie kogoś mailami z pewnością do takich nie należy. Nie jest tak łatwo
      wydębić logi serwera jakiejś firmy świadczącej taką usługę na innym kontynencie
      bez okazania konkretnych zarzutów typu pedofilia, terroryzm, wyłudzenia,
      kradzieże itp. Tylko że ci, którzy czerpią satysfakcję z wyzywania kogoś przez
      net zazwyczaj są za głupi aby o takich możliwościach nawet wiedzieć. Ja
      korzystam z takiego rozwiązania (co widać po moim ip) a mimo to nikomu nie
      ubliżam ani nie szantażuję. Prymitywizm i hołota wśród polskiej młodzieży.
    • weronika8881 Re: Internet areną przemocy? 07.02.07, 17:55
      Tak internet jest areną przemocy. Wystrzegajcie się portalu Onet, tam panuje
      prawdziwa przemoc.
      • Gość: co ty bredzisz Re: Internet areną przemocy? IP: 193.24.202.* 07.02.07, 18:10
        Nigdy nie wolno tam wchodzić! Można zginąć! Już lepiej w nocy przejść się po
        dworcu w Warszawie. Najgorsze są te wyskakujące okienka. Byłem godzinę na onecie
        i do dziś się nie mogę otrząsnąć. Tyle tam seksu i przemocy. Dzieci powinny mieć
        zakaz wchodzenia do Onetu, nie mówiąc już o osobach starszych, które w
        szczególny sposób narażone są na przemoc ze strony Onetowców. Giertych zrobi
        kampanie antyOnetową i wyłączy te narzędzie Szatana w szkołach.
      • Gość: tfu.tfu Re: Internet areną przemocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 18:11
        weronika8881 napisała:
        > Wystrzegajcie się portalu Onet, tam panuje prawdziwa przemoc.

        tam panuje przede wszystkim totalny SYF przecedzony przez zarobaczone mózgi
        ogłupiałych cenzorów.
        • rtd5rtd Dokladnie chcialbym poznac tych cenzorow. 07.02.07, 18:41
          To prostaki na maxa (o kurzcze obrazilem kogos jestem agresywny w internecie ).
          Czesto nie rozumieja zartu a tresci nie zgodne z prawem czesto i tak publikuja. Dlatego niecierpie onetu. Z drugiej strony Michnik to odpowiednik Rydzyka po drogiej stornie muru, Ale przynajmniej nie ma tu cenzury.
    • Gość: TomaszWSP Internet areną przemocy? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 07.02.07, 18:16
      Niestety ale to co sie dzieje na czatach i nietylko to jest przykre ludzie wyzywaja siebez powodu i grożą sobie myśląc ze nic im za to niebędzie bo sie ukrywaja pod nickami ale niekażdy zdaje sobie sprawe z tego że mozna i po nicku albo loginie znaleśc dowolna osobe anonimowosc którą z pozoru daja czaty jest płytka i bardzo krótka.
      • Gość: qdew Re: Internet areną przemocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 18:26
        niezupełnie tak płytka..... wszystkie dane (logi systemowe) mogą być
        udostępniane jedynie na życzenie wymiaru sprawiedliwości, a idźcie na policję i
        powiedzcie, że ktoś Was na czatach wyzywał hehe. Wymiar sprawiedliwości ruszy
        dupę tylko w momencie gdy pojawią się REALNE groźby
      • ylemai nie. jeśli chcesz, możesz uzyskać na internecie 07.02.07, 18:52
        pełną anonimowość.
        ludzie potrzebują aren, na których można się postukać.
    • karol99321 ALE JAJKA! 07.02.07, 18:18
      dzieci won od internetu!
      • Gość: BartekCC Przemoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.07, 20:07
        Należę do grona graczy komputerowych i jak wielu ludzi w moim wieku spędzam
        długie godziny grając i surfując po necie. Jeżeli chodzi o przemoc w grach, to
        moim zdaniem nie wpływa ona na psychikę NORMALNEGO człowieka. Niektórych może
        to dziwic, ale przyznaje się: nigdy nikogo nie zabiłem, nie zgwałciłem i nie
        groziłem nikomu. Co więcej! Większośc moich kolegów-graczy tez nigdy nikomu
        krzywdy nie zrobiła i chyba to jest najlepszy dowód na to, że gry nie wypaczają
        psychiki. A to, czy staniemy się ofiarą przemocy w internecie zależy od nas
        samych. Jeżeli nikomu nie przeszkadzamy - nikt nie powinien przeszkadzac nam.
        Oczywiście zdarzają się tzw dzieci neostrady (dla potrzeb tego forum można je
        nazwac dziecmi onetu :) które żyją po to, by uprzykszac ludziom życie, ale na
        to nie ma rady. Najważniejsze, to sie nie przejmowac takimi groźbami i
        wyzwiskami.
        • Gość: mosze śmierć gimgów.nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 20:43
          z BartekCC na czele!
          • Gość: BartekCC Re: śmierć gimgów.nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.07, 21:18
            Czymże są te gimgi? Nie do konca rozumiem o co chodzi...
            • Gość: mosze [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 22:08
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: stahu Internet areną przemocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 19:59
      Ale z drugiej strony prawda jest taka, że spora część młodzieży poniżej
      piętnastu lat nie odróżnia ośmieszania od sensownej krytyki.

      Jednakże co do wszechobecności przemocy w internecie nie można się nie zgodzić...
      • Gość: marco Re: Internet areną przemocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 03:05
        > Jednakże co do wszechobecności przemocy w internecie nie można się nie zgodzić.

        Poza pop-upami reklamującymi jakieś pierdoły, a których sieroty nie umieją wyłaczyć, większość sieci przeglądasz świadomie, bo nawet krótki komentarz wyświetlany przez wyszukiwarkę daje pewne pojęcie o zawartości strony.

        Jak ktoś przemocy szuka, to i znajdzie. Jak ktoś marnuje czas na durne fora (tu sam w siebie rzucam kamień), czyli te, które nie służą wymianą wiedzy, to sam guza szuka. Chaty to też w 98% pierdzielenie o dupie Maryny. Na komunikatorze można mieć listę swoich zaufanych znajomych, a kadego debila zbanować.

        Młodzież nie odróżnia ośmieszania? No pewnie, bo jeszcze nie jest do końca wychowana, więc tak jak przezywają się i plują na podwórku, to samo się dzieje w internecie. A dorosły może zwrócić uwagę, albo poprostu zająć się swoją robotą, a nie pierdołami.
        • Gość: pisiek Re: Internet areną przemocy? IP: *.aster.pl 10.07.07, 09:50
          Poza pop-upami reklamującymi jakieś pierdoły, a których sieroty nie umieją wyła
          > czyć, większość sieci przeglądasz świadomie, bo nawet krótki komentarz
          wyświetl
          > any przez wyszukiwarkę daje pewne pojęcie o zawartości strony.


          1. Jak proponujesz wyłaczyć pop-upy? Przez opcję w IE? czy przez oddzielny
          free/sharewear, który przejmuje kontrolę nad twoim kompem? a może proponujesz,
          by samemu sobie pisać takie blokady - tak to byłby pomysł!
          2. kiedyś szukałem w sieci sklepu z zabawkami drewnianymi, pogoglowawszy,
          otrzymałem listę adresów, odrzuciłem te z sex itp. ale nie przewidziałem, że po
          wejściu na stronę powiedzmy zabawki_drewniane1.com pojawi mi się "masz 18 lat?"
    • tkwarcinski Więcej o Internecie!!! 07.02.07, 21:13
      Więcej o internecie i jego roli we współczesnym świecie można przeczytać na
      blogu "HEGEMONET - władza sieci.". Adres: hegemonet.blox.pl
      Zapraszam wszystkich do odwiedzania i komentowania!

      * * *

      hegemonet.blox.pl - polityczna strona internetu...
    • Gość: gosc Internet areną przemocy? IP: 149.9.0.* 07.02.07, 21:17
      dziennikarze Gazety mogliby sie tez przyjrzec temu, jak firmy internetowe
      traktuja swoich klientow, jak chronia ich dane osobowe, jak konstruuja
      elektroniczne umowy (regulaminy, polityki ochrony prywatnosci) miedzy soba a
      klientami, w sytuacji gdy kilka klikniec myszka w internecie moze oznaczac
      utrate kilkuset tysiecy zlotych (vide ostatnia historia z osoba sprzedajaca
      samochod na allegro). proponuje zaczac od firmy pod adresem: www.gazeta.pl
      • Gość: ryt Re: Internet areną przemocy? IP: *.aster.pl 07.02.07, 22:44

        > dziennikarze Gazety mogliby sie tez przyjrzec temu, jak firmy internetowe
        > traktuja swoich klientow, jak chronia ich dane osobowe, jak konstruuja
        > elektroniczne umowy (regulaminy, polityki ochrony prywatnosci) miedzy soba a
        > klientami, w sytuacji gdy kilka klikniec myszka w internecie moze oznaczac
        > utrate kilkuset tysiecy zlotych (vide ostatnia historia z osoba sprzedajaca
        > samochod na allegro). proponuje zaczac od firmy pod adresem: www.gazeta.pl

        ale o czym ty wlasciwie chrzanisz? jaki to ma zwiazek?
        btw - popierasz tego cwaniaczka na Allegro, co wystawil aukcje a potem chcial
        sie wykpic? bardzo dobra decyzja sadu...
        • Gość: gosc Re: Internet areną przemocy? IP: *.ccc.de 08.02.07, 04:22
          > ale o czym ty wlasciwie chrzanisz? jaki to ma zwiazek?
          > btw - popierasz tego cwaniaczka na Allegro, co wystawil aukcje a potem chcial
          > sie wykpic? bardzo dobra decyzja sadu...

          nie popieram, tylko daje przyklad, jakie moga byc skutki paru klikniec myszka
    • Gość: zabic trole!!! [...] IP: *.hsd1.wa.comcast.net 07.02.07, 22:26
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • gs-arts.net Polacy sa czepionami w obrazaniu sie... 07.02.07, 23:57
      wzajemnie...
    • Gość: lump Re: Internet areną przemocy? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.02.07, 00:00
      Niektórzy nie znoszą krytyki. 60% tych "udręczonych" pewnie się zalicza do tej grupy. Choć zdażają się przypadki chamstwa i przemocy. Jak w życiu.
    • sauternes ten artykul to wstep do cenzury internetu? 08.02.07, 01:00

      wyglada jak jakas mala przymiarka do ocenzurowania na calego wypwiedzi; a
      uzasadnienie zawszwe sie znajdzie,jak chocby w tym artykule.
      Wiadomo ze jest pewien procent bardzo agresywnych internautow;trzeba miec gruba
      skore zeby sie bawic w dyskusje w necie.
      Za wyjatkiem grozb pozbawienia zycia i zdrowia to nic nie powinno podlegac
      penalizacji.
      • Gość: marco Trucie buł w tej sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 03:09
        > trzeba miec gruba
        > skore zeby sie bawic w dyskusje w necie.

        Raczej dużo wolnego czsu na zmarnowanie.

        Osobiście polecam przeczytać książkę. Dużo lepsze od flame'ów niedowartościowanych nastolatków.
    • Gość: bungo24 Beznadziejna grafika IP: *.aster.pl 08.02.07, 06:48
      Obrazek stanowiący link do tego artykułu jest chyba najsłabszym elementem
      graficznym jaki widziałem na stronach gazety.
    • Gość: Wodorost Internet areną przemocy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 14:42
      Jak można komuś w internecie zrobić zdjęcie albo film? I do tego 'bez jego
      zgody'? Co za palant to pisał???
    • Gość: xdsl Re: Internet areną przemocy? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.02.08, 22:08
      Co mają zrobić osoby pełnoletnie, które doświadczyły tego zjawiska na własnej
      skórze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka