Dodaj do ulubionych

Od soboty iPhone już dzwoni

29.06.07, 22:16

Europa na iPhone'a będzie musiała jeszcze poczekać - oficjalnie wciąż nie
wiadomo, z którymi operatorami Apple podpisze umowy.

****************************************

Apple jest w Europie marką słabą, więc to operatorzy stawiają warunki i to
Apple musi czekać.

Obserwuj wątek
    • Gość: mafjmafj poprzewracało się ludziow w 4 literach IP: *.cmbg.cable.ntl.com 29.06.07, 23:20
      w tej ameryce, ale pewnie w europie będzie jeszcze gorzej.
      ech ten konsumpcjonizm...
      • Gość: JJ Re: poprzewracało się ludziow w 4 literach IP: *.chello.pl 30.06.07, 00:08
        Kompletna porażka to brak hsdpa i 3g na przykład, kolejna to brak gps.
        Wnioski,
        nie masz zasięgu wifi nie masz internetu...
        brak możliwości zainstalowania nawigacji...
        zapomnij o wideorozmowach.

        cena 500 dolarów - w polsce będzie to 2000 na początku. Konkurencja ma znacznie
        lepszą ofertę. Symbianowe nokie lub smartphony na windows mobile 5.0 (lub 6.0)
        gdzie można sobie zainstalować automapę, słuchac muzyki, jest 3g i wszystko co
        za tym idzie..
        Przykład - samsung i600 w usa znany jako blackburry, wszystko powyższe super
        działa, a mp3/mp4? też czywiście jest.
        poza marketingiem apple mogło by się bardziej postarać, sam lubię apple, jakis
        czas miałem ibooka (w ipodach wkurza mnie itunes-super niewygodny) i bardzo
        sobie chwaliłem.
        • blq Re: poprzewracało się ludziow w 4 literach 30.06.07, 01:13
          jednym słowem wypuścili gniota (kolejne wady: brak mms, z aparatem gorszym niż w
          SE k750i sprzed dwóch lat, brak radia, brak wymiennej karty sim i baterii),
          typowy gadzet dla znudzonych dzieciaków a nie poważny konkurent poważnych
          smartfonów (Nokia N, Samsung I, SE P, HTC itd).

          iPhone - czemu nie, dla lubiących gadżety i ładne wyświetlacze. sam może 100$
          bym za to dał. bo smartfon to to na pewno nie jest.
          • odtomka Mam iPhone od 6 godzin 30.06.07, 07:49
            blq napisał:
            > jednym słowem wypuścili gniota (kolejne wady: brak mms, z aparatem gorszym
            niż w
            > SE k750i sprzed dwóch lat, brak radia, brak wymiennej karty sim i baterii),
            > typowy gadzet dla znudzonych dzieciaków a nie poważny konkurent poważnych
            > smartfonów (Nokia N, Samsung I, SE P, HTC itd).

            Smiac mi sie chce czytajac te niektore posty.
            Mialem ogromne wachania czy kupic iPhone 8 Gig za $599. Jednak jest tego warty.
            Tak sie zlozylo ze pekl mi ekran mojego T-Mobile HP IPAQ. Uzywalem roznych PDA
            od 8 lat, glownie Windows Mobile, jeden BlackBerry.

            W pracy mam do czynienia z wszelkiej masci komputerami i wieloma PDA ktore
            konfiguruje dla moich admins. Glownie operuje na PC choc mamy tez setki
            laptopow Apple. Mam do nich duze uprzedzenia. Apple czesto robi problemy z
            gwarancja. Mialem wiec sporo oprow. Reklamy i marketing byly duze.

            Kolejka pod sklepem kolo mnie nie byla tak ogromna jak w innych miejscach wiec
            go kupilem jako jeden z pierwszych. Duzo o nim czytalem i ogladalem video z
            Apple. iPhone przerasta moje najwyzsze oczekiwania. Jest to chyba faktycznie
            najlepszy produkt jaki Apple kiedykolwiek wypuscilo na rynek. Na pewno
            spowoduje rewolucje na rynku PDA ale tez telefonow komorkowych.

            Kupilem zonie pare dni wczesniej Nokia N75 ktory operuje Symbian S60 i uzywa
            Nokia Web Browser (uzywajac Apple software z Safari jak iPhone). Jednak Nokia
            N75 czy nawet N95 to tylko zabawki tak jak wszystkie inne PDA w porownaniu do
            iPhone. To smieszne ze Nokia N95 jest drozsza niz iPhone ($695 w USA). Mimo
            tego ze Nokia uzywa kod z Apple do przegladarki internetowej to Safari na
            iPhone wyglada nieporownywalnie lepiej, ma opcje jak normalny browser na
            komputerze.

            iPhone - przede wszystkim doskonala jakosc i wielkosc ekranu, swietnie
            wkomponowane wszystkie funkcje. Doskonale synchronizuje sie z Outlook na PC i
            pokazuje email w HTML jak zadene inne PDA. Poza tym visual voice mail. Video
            ktore bylo bardzo dobre na iPodzie jest nieporownywalnie lepsze na iPhone.
            EDGE moze nie jest super szybki ale ja i tak uzaywam wszedzie WiFi. HP IPAQ byl
            wolny nawet na WiFi. iPhone operuje streaming video przez WiFi jak moj szybki
            Dell przez Ethernet. Mimo tego ze przez lata uzywalem stylus albo klawiature na
            PDAs to po godzinie wcale mi ich nie brakowalo.
            To prawda ze zajmie troche czasu by sie przyzwyczaic do "palcowania" na
            wirtualnej klawiatuze ale moj palec wskazujacy po godzinie zabawy juz prawie
            dorownywal szybkoscia stylusowi na starej PDA.
            Gruby HTC Touch nie moze wcale dorownac iPhone swymi szarawymi, wyplowialymi
            kolorami i dzecinna inteface.
            To prawda ze iPhone nie ma GPS ale Google Maps sa wbudowane do systemu i
            dzialaja znakomicie. Mapy mozna przesuwac, przyblizac i oddalac jednym palcem
            bez czekania. Sa do wyboru mapy albo satelitarne zdjecia (wokolo mnie
            znakomitej jakosci). Na pewno nowsze wersje beda mialy wbudowany GPS. Poza tym
            bedzie zawsze mozna uzyc GPS Bluetooth antene. Podobno do nowego roku bedzie
            pare powaznych upgrades ktore dodadza wiele nowych funkcji. iPhone przeciez
            uzywa pelny system operacyjny - OSX i dostanie wiele nowych funkcji z Leoparda
            (10.5) na Jesieni.
            Kamera iPhone robi zaskakujaco dobrej jakosci zdjecia nawet przy slabym
            swietle. Nokie z seri N robia szkaradne zdjecia nawet przy pelnym sloncu.

            Ciekawe bedzie jak Symbian, Windows Mobile, Palm i BlackBerry odpowiedza na to
            wyzwanie.



            • xtesla Re: Mam iPhone od 6 godzin 30.06.07, 13:52
              Gratulacje dla firmy Apple!
              A konkretnie dla działu marketingu. Żeby wywołać taki szał u ludzi i sprzedawać
              coś co od dawna jest jako nowość, to trzeba być prze-prze.

              Kolega @odtomka porównywał iPhone z Nokią N95. Miał racje że są nie do
              porównania. Tyle że ja uważam że nie można porównywać poważny telefon jakim
              jest Nokia N95 do gadżetu jak iPhone.
              Dlaczego?
              Nokia robi telefony z 3G już od paru lat, Internet ma jeszcze dłużej, Mp3
              również (a do tego radio), WiFi coś ponad roku, GPS od niedawna, ale nigdy nie
              reklamowali swoje telefony w amerykański sposób: ”Wooow!!! Ale nowość! 543,5
              urządzenia w jednym! Musisz to mieć!”

              Dodam jeszcze że Nokia ma system Symbian, dzięki któremu można wgrywać programy
              nielicencjowane przez siebie. Apple nie ujawnił kodu źródłowego więc tylko oni
              mogą robić oprogramowanie.
              Nie mówię już o tym że Nokie można kupić bez narzuconego abonamentu.

              Jest tego dużo, ale niema sensu pisać.
              Wydaje mi się że iPhone w Europie się będzie marnie sprzedawać. Tutaj ludzie
              bardziej myślą swoją głową.

              Pozdrawiam.
              • odtomka Smieszne 30.06.07, 15:56
                Musialbys sam zobaczyc roznice na wlasne oczy miedzy iPhone i N95 a nie
                pisalbys wtedy glupot.
                Jesli chodzi o marketing Apple to malo mnie obchodzil. Dobry produkt sam sie
                sprzeda i tak bedzie z iPhone. Sam w pracy zwalczam Apple i probuje sie wyzbyc
                starych Macs.
                Ten Symbian S60 rozpracowywalem przez pare dni zeby pokazac jak go uzywac zonie
                na nowej Nokia. Byl jednak smiesznie dzicinny jak w koncu dostalem iPhone.
                Zycze ci bys sam mial okazje sie tym pobawic.
                • maruda.r Re: Smieszne 30.06.07, 16:36
                  odtomka napisał:

                  > Musialbys sam zobaczyc roznice na wlasne oczy miedzy iPhone i N95 a nie
                  > pisalbys wtedy glupot.

                  ****************************************

                  Telefon ma przede wszystkim oferować najnowsze funkcje, a nie wyglądać. Opcja 8
                  GB? A co z wymienną kartą pamięci? Może i ty jest wyższość iPhone'a?



                  • odtomka Re: Smieszne 30.06.07, 16:40
                    Juz pisalem o tym ale skoro to nie wystarcza dla ciebie jesze raz:
                    Prawie wszystkie telefony uzywaja Mini albo Micro SD (wlacznie z nowa Nokija
                    mojej zony) do 2 Gig. Moj iPhone ma 8 Gig wiec o czym ty mowisz. Jak zmiescisz
                    4 karty microSD do Nokia?
                    Tez wolalbym wymienna karte ale: nie ma kart SD o pojemnosci 8 Gig i telefony
                    jeszcze takiej pojemnosci nie akceptuja.
                    • maruda.r Re: Smieszne 30.06.07, 20:26
                      odtomka napisał:

                      > Juz pisalem o tym ale skoro to nie wystarcza dla ciebie jesze raz:
                      > Prawie wszystkie telefony uzywaja Mini albo Micro SD (wlacznie z nowa Nokija
                      > mojej zony) do 2 Gig. Moj iPhone ma 8 Gig wiec o czym ty mowisz. Jak zmiescisz
                      > 4 karty microSD do Nokia?

                      ***********************************

                      Jedną wyjmuję, drugą wkładam. Z nowym kompletem danych. W czym problem? Naprawdę
                      jesteś tak ograniczony, czy rżniesz głupka?

                      • odtomka Re: Smieszne 30.06.07, 20:58
                        > Jedną wyjmuję, drugą wkładam. Z nowym kompletem danych.
                        > W czym problem? Naprawdę
                        > jesteś tak ograniczony, czy rżniesz głupka?

                        - Czy widziales wielkosc MicroSD? Mniej wiecej wielkosci paznokcia a ty chcesz
                        miec ich kolekcje. Powiedz gdzie bedziesz je nosil? Bedziesz je numerowal?
                        Teoretycznie zamiast uzywac np. 4 Gig Flash Drive moglbys uzyc 3600 dyskietek i
                        zrobic ladna baze danych z ich numerkami.
                        - Koszt kupowania oddzielnych kart SD bedzie wyzszy niz roznica miedzy 4 i 8
                        Gig iPhone.
                        - Jesli uzywasz skatalogowana biblioteke jak iPod czy iPhone musi on byc w
                        jednym miejscu. Poza tym zeby nagrac troche filmow bedziesz je kawalkowal?

                        Zastanow sie powaznie jeszcze raz nad logika noszenia wielu kart mini albo
                        microSD.
            • lmblmb Co to jest Apple? Ktoś to widział? 03.07.07, 13:19
              odtomka napisał:

              > blq napisał:
              > > jednym słowem wypuścili gniota (kolejne wady: brak mms, z aparatem gorszy
              > m
              > niż w
              > > SE k750i sprzed dwóch lat, brak radia, brak wymiennej karty sim i baterii
              > ),
              > > typowy gadzet dla znudzonych dzieciaków a nie poważny konkurent poważnych
              > > smartfonów (Nokia N, Samsung I, SE P, HTC itd).
              >
              > Smiac mi sie chce czytajac te niektore posty.

              Widać nie rozumiesz co czytasz.

              > Kolejka pod sklepem kolo mnie nie byla tak ogromna jak w innych miejscach wiec
              > go kupilem jako jeden z pierwszych. Duzo o nim czytalem i ogladalem video z
              > Apple. iPhone przerasta moje najwyzsze oczekiwania.

              Oczekiwaniom Amerykanina nie trudno sprostać. Większość nie potrafi ustawić
              godziny w VCR. To nie jest złośliwość, a stwierdzenie faktu. W związku z tym
              iPhone ma szansę konkurować na rynku amerykańskim, oraz w niszach na rynkach
              poza USA.

              > Jest to chyba faktycznie najlepszy produkt jaki Apple kiedykolwiek wypuscilo
              > na rynek.

              To bardzo "istotne", ale co to jest Apple? Ktoś to widział w Europie?

              Nie oszukujmy się, Apple to regionalna firemka z USA. Osobiście miałem RAZ
              możliwość pracy na Apple Computer i znam JEDNEGO gościa, który ma iPoda. Nie
              jest to kwestią finansów, bo u znajomych widzę dużo droższe produkty Nokii,
              Ericssona itp.

              > Na pewno spowoduje rewolucje na rynku PDA ale tez telefonow komorkowych.

              Pusty śmiech.... masz jakiekolwiek pojęcie jaka jest struktura rynku komórkowego
              na świecie? Wiesz kto sprzedaje najwięcej? I co, twierdzisz że Apple nagle
              wejdzie na ten rynek z tym przestarzałym produktem? (chyba, że mówimy o rynku
              amerykańskim, ale ten jest relatywnie mały - nasycenie ledwo większe niż w
              biednej Polsce)

              > iPhone - przede wszystkim doskonala jakosc i wielkosc ekranu,
              > swietnie wkomponowane wszystkie funkcje.

              Ten telefon nie obsługuje 3G, nie ma możliwości nagrywania filmów w formacie
              3gpp, nie posiada karty pamięci - słowem zero szans na konkurowanie z liderami
              rynku, którzy też mają ergonomiczne aparaty. Tylko w USA, gdzie zegar na wideo
              miga godziną dwunastą użytkownicy będą zwracać na takie bzdety uwagę.

              > Doskonale synchronizuje sie z Outlook na PC i
              > pokazuje email w HTML jak zadene inne PDA.

              Super! Jak kupisz ten telefon, to jeszcze musisz wyrzucić Thunderbird i wydać
              kolejne konkretne $$$ na Outlook, bo inaczej zapomnij o synchronizacji.


              > [...]
              > EDGE moze nie jest super szybki ale ja i tak uzaywam wszedzie WiFi.

              To dwie różne rzeczy. W lesie poza miastem nie mas WiFi, a komórki w Europie są
              wszędzie. Nie wiem jak w Azji, ale zapewne jest dużo lepiej niż w USA.
              • odtomka Re: Co to jest Apple? Ktoś to widział? 03.07.07, 17:04
                lmblmb napisał:
                > Oczekiwaniom Amerykanina nie trudno sprostać. Większość nie potrafi ustawić
                > godziny w VCR.
                To prawda bo nikt tu juz nie uzywa VCR (nikt nie musi) tylko DVR ktory nagrywa
                digital video na twardy dysk i trzeba tylko wybrac program z menu. On nagrywa
                powtarzajace sie seriale bez reklam w HD jakiej ty nie widziales.

                > iPhone ma szansę konkurować na rynku amerykańskim, oraz w niszach na rynkach
                > poza USA... co to jest Apple? Ktoś to widział w Europie?
                >Pusty śmiech.... masz jakiekolwiek pojęcie jaka jest struktura rynku
                komórkowego na świecie? Wiesz kto sprzedaje najwięcej? I co, twierdzisz że
                Apple nagle wejdzie na ten rynek z tym przestarzałym produktem?

                Bloomberg podal ze sprzedano 700 000 iPhones w ciagu weekendu. Niktore sklepy
                Apple sprzedawaly 1000 na godzine.
                www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=aKtbJPOEkO.U&refer=home
                Ty mowisz ze to przestarzaly produkt? Juz wkrotce milion konsumentow mysli
                innaczej. Europejska wersja bedzie miec 3G. Co do kart pamieci to ja juz
                pisalem o tym.
                Najprawdopodobniej Apple bedzie zwiekszal wewnetrzna pamiec flash. Nie
                chcialbym by Apple uzywal twardy dysk w iPhone bo jest bardziej zawodny niz
                pamiec flash. Dla mnie wazniejszy jest telefon, kalendarz i lista kontaktow niz
                mp3 i video. Mam 2 iPody video – jeden w samochodzie a drugi zwykle na radiu z
                alarmem ktory zabiram by podlaczyc do systemu dzwiekowego na lodzi.
                Moj iPhone ma 8 Gig, to wicej niz Prada, Touch i N95. Prada i Touch uzywaja
                Edge, nie 3G a N95 strasznie zuzywa baterie na 3G.
                Wcale nie wiem czy wymienna pamiec jest rozwiazaniem po tym jak wgrywalem mp3 i
                zdjecia do zony Nokii N75 na 2 Gig microSD. To plytka pamieci grubosci papieru
                i wielkosci polowy paznokcia, latwo sie lamie i wiele telefonow ma limit 2 Gig
                na wymieniana pamiec. Czy ty chesz miec kolekcje tych plytek i meczyc sie by je
                wkladac i wyjmowac by znalezc swoje pliki?

                >musisz wyrzucić Thunderbird i wydać kolejne konkretne $$$ na Outlook, bo
                inaczej zapomnij o synchronizacji.
                Nie wiem o czy m ty mowisz. Kazdy computer w USA ma Outlook albo Entourage na
                Apple. Nie musisz sprzedac samochodu ani kupic MS Office by go miec. Komputery
                zwykle kupuje sie z MS Works ktore maja Outlook albo w najgorszym przypadku
                Outlook Express.

                >W lesie poza miastem nie mas WiFi, a komórki w Europie są
                > wszędzie. Nie wiem jak w Azji, ale zapewne jest dużo lepiej niż w USA.

                Ja nie chodze do lasu by ogladac video. Edge na razie mi wystarcza – kolo mnie
                chodzi tylko na 160 kbit/sec ale inni pisali ze Edge w wiekszych miastach w USA
                chodzi na 360 kgit/sec. 3G na pewno zjada baterie duzo szybciej a to jest
                istotne w uzyciu.
                Apple na pewno wypusci w USA nowa wersje 3G w przyszlym roku po tym jak ona
                wyjdzie na rynek Europejski i w Azji. Wtedy beda juz mieli doswiadczenie z 3G
                ktore nie zjada bateri tak szybko jak Nokia N95 teraz.
                • Gość: mitffoch Prosze o kontynuowanie dyskusji IP: *.tx.res.rr.com 06.07.07, 06:49
                  Ale w sumie to podoba mi sie ta wymiana, typowa na forum. Z jednej strony Polak
                  z Polski, ktory dowartosciowuje sie zaawansowaniem technicznym reszty Europy i
                  zacofaniem spoleczenstwa amerykanskiego (ktoremu jednak jakims fuksem udalo sie
                  zgarnac wszystkie nagrody Nobla w zeszlym roku).
                  A z drugiej strony Polak z USA ktory przy kazdej okazji musi wyliczyc przedmioty
                  ktore posiada (nawet jesli to nie ma nic wspolnego z tematem)."Mam 2 iPody video
                  – jeden w samochodzie a drugi zwykle na radiu z alarmem ktory zabiram by
                  podlaczyc do systemu dzwiekowego na lodzi." A wiec iPod video #1, samochod, iPod
                  video #2, lodz, system dzwiekowy nalodzi, radio z alarmem - i to tylko w jednym
                  zdaniu. Napisz jeszcze co tam sobie ostatnio kupiles, umieramy z
                  ciekawosci....ja ze swej strony dodam (jako Polak z USA)ze mam wlasnie przed
                  soba glosniki Bose i uciapana do granic mozliwosci klawiatura nieznanej firmy
                  (inne przedmioty na biurku wymienie przy nastepnej okazji)
                  • odtomka Dyskusja o iPhone albo nie 06.07.07, 08:09
                    Nie zrobie tobie tej przyjemnosci.
                    Jesli chcesz dyskutowac o iPhone to prosze bardzo.
                    Kryrtykowac jest latwo. Realia sa tu inne niz w kraju, sam wiesz o tym.
                    Mieszkasz w Teksasie a ja na Florydzie gdzie pewne rzeczy sa powszechne jak
                    kapelusz w Teksasie.
                    Lubisz Apple, duzo ich produktow mialem lecz w pracy probuje wyzbyc sie ich
                    komputerow. Oba iPody Apple musial wymienic w ciagu miesiaca.
                    Wcale nie chcialem iPhone ale pekl mi ekran w starym telefonie. Jest to po
                    prostu aktualnie najlepszy model na rynku. Mam nadzieje ze bedzie bardziej
                    trwaly.
                    Polecilbym dobre kolumny ale wole nie dawac ci satysfakcji.
                    • Gość: mitffoch Re: Dyskusja o iPhone albo nie IP: *.tx.res.rr.com 07.07.07, 07:12
                      Nie chce dyskutowac o iPhone, bo go nie mam ani go nie bede mial (przynajmniej
                      przez dlugi czas). Ja po prostu nie dostaje orgazmu na widok nowego kawalka
                      elektroniki, ale sie ciesze ze ludzie tak reaguja, bo od tego zalezy ciaglasc
                      mojego zatrdunienia. Ale mam nadzieje ze sie iPhone przyjmnie, chocby dlatego ze
                      wniosl cos nowego i pewnie wniesie wieciej w przyszlosci.
                      Ogolnie zgadzam z wiekszoscia tego co napisales w poprzednich postach. Jednak te
                      popisy dotyczace posiadania roznego rodzaju rzeczy sa oslabiajace - sam chyba
                      przyznasz...
                      • odtomka Re: Dyskusja o iPhone albo nie 07.07.07, 18:36
                        Sam dobrze wiesz ze gdybym chcial sie popisac to nie pisalbym o iPodach. Faktem
                        jest natomiast ze zaden inny odtwarzacz czy telefon nie ma takiej
                        infrastruktury i roznych gadzetow jak iPod/iPhone. Wystarzy wejsc do
                        jakiegokolwiek sklepu elektronicznego w USA albo wpisac Google lub eBay.
                        Sprobuj kupic nastolatkowi w USA w prezencie inny odtwarzacz niz iPod to cie
                        wysmieje. W Polsce jest innaczej bo ludzie zwykle wybieraja podrobki i Apple
                        nie bedzie tam inwestowac.

                        Przez ostatnie 2 lata rynek PDAs ktory wczesniej rozwijal sie szybko nie wniosl
                        nic nowego. Byla okropna stagnacja. Nowe modele byly wrecz gorsze niz
                        wczesniejsze pod wieloma wzgledami choodzby jakosc/wielkosc ekranu. Ciesze sie
                        ze gadzety nie zaspokajaja twoich seksualnych apetytow.

                        W pracy mam pod dostatkiem nowych zabawek bo wszystkie przechodza przez moje
                        rece. Szukalem od dawna nowego PDA/telefonu i bylem gotow czkac na Touch ale
                        porownania jednak nie wypadly korzystnie dla HTC.
                        Stary HP IPAQ w koncu wysiadl i ciesze sie ze stalo sie to w dobrym momencie.
                        Mialem w ostatnich dniach mnostwo telefonow/appointmants i iPhone spisywal sie
                        znakomicie. Otwieral zalaczniki do email (PDF i Ward) bez problemu. Po raz
                        pierwszy moglem trzymac telefon i wystukiwac numery lewa reka (kciukiem) robiac
                        inne rzeczy prawa. Do tej pory zawsze uzywalem do tego stylus.
                        Polecam Jawbone - najlepszy Bluetooth headset ktory uzywa technologie militarna
                        do filtrowania chalasow od glosu uzywajac sensor ktory siedzi na policzku i
                        wyczuwa drgania glosowe. Jesli sie wyjmie oryginalny zaczep na ucho i doczepi
                        jeden z EarGels od Jabry to Jawbone znakomicie utrzymuje sie sam. Dzwiek jest
                        duzo lepszy z Jawbone niz z glosniczka iPhone. Trzeba wrecz go sciszac.


                  • lmblmb Komentowałem jedynie rynek telefonów komórkowych. 06.07.07, 13:31
                    Gość portalu: mitffoch napisał(a):

                    > Ale w sumie to podoba mi sie ta wymiana, typowa na forum. Z jednej strony
                    > Polak z Polski,

                    Tak, muszę być Polakiem, przeciez mówię po polsku. A propos, to przedstawiciele
                    mojej nacji zgarniają najwięcej Nobli (mniejsza z tym czy jako obywatele USA,
                    Francji czy Polski).

                    > ktory dowartosciowuje sie zaawansowaniem technicznym reszty Europy i
                    > zacofaniem spoleczenstwa amerykanskiego

                    Komentowałem jedynie rynek telefonów komórkowych.
                    • Gość: mitffoch Re: Komentowałem jedynie rynek telefonów komórkow IP: *.tx.res.rr.com 07.07.07, 06:55
                      No komentowales rynek telefonow komorkowych no i jakie wnioski wysnules?
                      Najwieksza firma jest finska Nokia ktorej telefony sa napedzane ukladami z Texas
                      Instruments. Druga jest Motorola, potem jest chyba Samsung z Korei. No i czego
                      to dowodzi? Niczego. Ale za wszelka cene chcesz widziec w tym wyzszosc mysli
                      techniczej z Europy.
                      No i wrzucies do tego ta "regionalna firemke Apple", mimo ze fakty mowia ze
                      dominuje rynek odtwarzaczy MP3 i w krajach europejskich i w azjatyckich.
                      • lmblmb Re: Komentowałem jedynie rynek telefonów komórkow 09.07.07, 19:28
                        Gość portalu: mitffoch napisał(a):

                        > No komentowales rynek telefonow komorkowych no i jakie wnioski wysnules?
                        > Najwieksza firma jest finska Nokia ktorej telefony sa napedzane ukladami z
                        > Texas Instruments.

                        Tak, to rzeczywiście istotne, szczególnie że TI robi je w Meksyku czy innych
                        Chiach. Tak istotne jak fakt, że VW Caddy jest produkowany w Polsce. To musi być
                        w takim razie polski samochód.

                        > Druga jest Motorola,

                        Nie chce mi się szukać

                        > potem jest chyba Samsung z Korei. No i czego
                        > to dowodzi? Niczego. Ale za wszelka cene chcesz widziec w tym wyzszosc mysli
                        > techniczej z Europy.

                        Raczej niższość techniczną dostępnych telefonów z powodu "problemu migającej
                        godziny dwunastej na odtwarzaczu". Jak pisałem, kolega zamieszkujący równiny w
                        Illinois porównywał dostępność i zaawansowanie modeli w Europie i USA. Nawet
                        porównanie z Polską wychodzi słabo w sensie ilości modeli, a jak przejechał się
                        do UK i zobaczył co jest na wystawie, to był lekko zawiedziony że tego nie ma w
                        US (chociaż mógłby kupić poza abonamentem i przywieźć ze sobą, ale musiałby
                        "zapłacić przez nos").

                        Dodajmy do tego problemy problemy z zasięgiem (wiem, wiem, duży kraj), z SMSami,
                        problemy z technologią (dziwaczne pomysły rodzaju GSM1900 czy CDMA) - i mamy
                        obraz rynku bardzo odbiegającego od reszty świata, nie tylko Europy.

                        > No i wrzucies do tego ta "regionalna firemke Apple", mimo ze fakty mowia ze
                        > dominuje rynek odtwarzaczy MP3 i w krajach europejskich i w azjatyckich.

                        Nie chce mi się szukać struktury sprzedaży, ale jak pisałem, Apple to takie Yeti
                        - wszyscy mówią o tym, chociaż nikt nie widział.
                        • mitffoch Re: Komentowałem jedynie rynek telefonów komórkow 11.07.07, 21:13
                          Jak juz cos piszesz to upewnij sie ze jest to prawda. TI nie ma ani jednej
                          fabryki w Meksyku ani w Chinach. A nawet gdyby mialo to jakie to ma znaczenie?
                          Czy telefon Nokii wyprodukowany w Meksyku (jak np moj) swiadczy o zaawansowaniu
                          Europy w dziedzinie elektroniki, natomiast Texas Instruments DSP w tej samej
                          Nokii jest zupelnie nieistotny bo zostal wyprodukowany w Chinach? Co to za
                          poplatana logika?

                          A jesli chodzi o Apple to podalem Ci konkretne fakty dotyczace pozycji tej
                          firmy w Europie, ale Twoj argument to "nie chce mi sie szukac". No to poszukaj,
                          sprawdz ze Apple sprzedaje wiecej odtwarzaczy MP3 niz jakakolwiek inna firma,
                          ze Texas Instruments nie produkuje nic w Chinach, ze Motorola ma od dawna druga
                          pozycje w sprzedazy komorek, itd. Mieszkasz w Europie wiec masz najszybsze
                          lacza internetowe wiec nie powinno Ci to sprawic klopotow.

              • Gość: mitffoch Re: Co to jest Apple? Ktoś to widział? IP: *.tx.res.rr.com 06.07.07, 06:14
                "Nie oszukujmy się, Apple to regionalna firemka z USA. Osobiście miałem RAZ
                możliwość pracy na Apple Computer i znam JEDNEGO gościa, który ma iPoda. Nie
                jest to kwestią finansów, bo u znajomych widzę dużo droższe produkty Nokii,
                Ericssona itp. "

                Z MacWorld:

                [Regionalna firemka]Apple has confirmed that it's taken the number one spot in
                the western European education market.

                Apple's education market share in western Europe is now 15.2 per cent,
                relegating Dell[nastepna amerykanska firemka i to jeszcze z Teksasu] , with 14.7
                per cent, to second place.

                From the Apple conference call:

                Apple chief operating officer Tim Cook said that while the iPod[produkt
                regionalnej firemki z USA] is the top portable audio player in the U.S. with a
                staggering 78% share—and also leads in the U.K. (40%), Japan (54%), Canada (45%)
                and Australia (58%)
                • lmblmb Re: Co to jest Apple? Ktoś to widział? 09.07.07, 19:52
                  Gość portalu: mitffoch napisał(a):

                  > "Nie oszukujmy się, Apple to regionalna firemka z USA. Osobiście miałem RAZ
                  > możliwość pracy na Apple Computer i znam JEDNEGO gościa, który ma iPoda. Nie
                  > jest to kwestią finansów, bo u znajomych widzę dużo droższe produkty Nokii,
                  > Ericssona itp. "
                  >
                  > Z MacWorld:
                  >
                  > [Regionalna firemka]Apple has confirmed that it's taken the number one spot in
                  > the western European education market.

                  Cieszymy się z zajęcia rynku edykacyjnego. W Polsce też tego próbowali, niestety
                  nie udało się. Niestety, bo Apple prezentuje wyższy poziom cywilizacyjny niż PC.
                  Pamiętam reklamę komputerów dot. bezprzewodowej sieci w czasach, gdy internet
                  przez modem był szczytem możliwości.

                  Czy jednak to zmienia cokolwiek w popularności ich komputerów?

                  > Apple's education market share in western Europe is now 15.2 per cent,
                  > relegating Dell[nastepna amerykanska firemka i to jeszcze z Teksasu]

                  Masz jakieś kompleksy? Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Mówiłem o rynku
                  komórek i odnosiłem się do popularnego debilizmu panującego w USA, który chyba
                  nie jest Ci obcy, a ty dorabiasz sobie (i mnie) do tego jakąś komunistyczną
                  propagandę. Pracuję na Borland Delphi, który jest produktem amerykańskim i
                  osobiście bardzo cenionym przeze mnie. Nie mam nic przeciw amerykańskim firmom,
                  korzystam bez kompleksów z ich produktów jeśli nic lepszego nie ma.

                  > From the Apple conference call:
                  >
                  > Apple chief operating officer Tim Cook said that while the iPod[produkt
                  > regionalnej firemki z USA] is the top portable audio player in the U.S. with a
                  > staggering 78% share—and also leads in the U.K. (40%), [...]
                  > Canada (45%)

                  Racja, fakt, mieliśmy apple w szkole. Co z tego? Nikt tego w domu nie miał.
                  Zresztą to stare Macintosh 2 (AFAIR), które już wtedy były bardzo stare.

                  Popatrz na cytowane dane: 78% w USA, a w Kanadzie już tylko 45%. W Europie,
                  szczególnie wschodniej, jest pewnie z 3%. W domach i firmach jeszcze mniej (nie
                  tylko w Polsce, ale w Kanadzie i reszcie Europy).

                  Muszę dodać jeszcze, bo Polacy bardzo lubią dorabiać treść, że nie mam nic
                  przeciw tej firmie, ino stwierdzam fakty. Porównanie dowolnego produktu Apple i
                  PC wychodzi na korzyść tej pierwszej (cichszy, stabilniejszy, wygodniejszy i
                  SZYBSZY), ale ludzie głosują portfelami: ta sama karta graficzna ATI jest o 200
                  złotych droższa jeśli ma BIOS pod Appla. Kolega właśnie flashował kartę żeby nie
                  dopłacać. Dodać do tego należy dostępność (brak) softu, słaby marketing (wbrew
                  pozorom!) i mamy obraz porażki.
    • baca07 Od soboty iPhone już dzwoni 01.07.07, 10:12
      my chyba nigdy sie nie doczekamy na takie nowosci,bo będzie za drogo
      • odtomka iPhone w Europie T-Mobile - Listopad 04.07.07, 05:23
        www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2007/07/03/AR2007070301105.html

        450 euro
    • lonelyboy1989 Re: Od soboty iPhone już dzwoni 03.07.07, 23:15
      "Apple jest w Europie marką słabą" - tłumaczy to niską popularność iPoda i sklepu iTunes Store w zachodniej Europie ;)
    • matrek 1 mld cell phones rocznie? Cos sie im porabalo 04.07.07, 05:22
      Amerykanow jest 300 mln, wliczajac w to niemowlaki i bezzebnych starcow - kazdy
      z nich kupuje rocznie 3,33 telefonu?

      Jakos tego nie zauwazam w USA.
      • odtomka Re: 1 mld cell phones rocznie? Pomylka 04.07.07, 06:47
        Nie wiem skad te dane wziales ale to duza przesada, to na pewno pomylka.
        Pierwszy weekend sprzedarzy byl rekordowy ale ten poziom sprzedazy sie na pewno
        nie utrzyma. Zreszta iPhone jest wysprzedany i trzeba czekac 4-6 tygodnie
        zamawiajac go w Apple online. Na eBay mozna kupic iPhne za ponad tysiac $.
        Byc moze Steve Jobs osiagnie cel sprzedajac 10 milionow iPhonow w USA do konca
        roku, czas pokaze.
        Sledzac dyskusje i posty w USA na razie nie ujawniono zadnych oczywistych
        defektow i wyglada na to ze ekran jest bardzo odporny na rysowanie i zrzucanie
        na ziemie:
        www.youtube.com/watch?v=czCCavcnNd8

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka