Dodaj do ulubionych

Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 13:28
"Jednak konieczność zrobienia kopii zapasowych wielu danych zbieranych przez
lata użytkowania Windows XP może odstraszać wielu mniej zaawansowanych
użytkowników systemu."

No właśnie, bo zaawansowany użytkownik wie że Windows trzyma góra pół roku a
potem trza robic reinstall.
Obserwuj wątek
    • Gość: xyz Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.nokia.com 04.02.09, 14:56
      Jakby do tej pory nie musieli przeinstalowywac tego shitu co 3 miechy :) mysle
      ze uzytkownicy windy reinstalacje w malym paluszku
      • Gość: gosc Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 16:05
        Ja nie wiem do czego wy używacie tego systemu, ja XP mam od 3 miesięcy i nie
        widzę żadnych możliwości abym miał reinstalować system, chodzi gładko i szybko
        więc nie rozumiem problemów z tym.
        • Gość: Gość Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: 212.67.149.* 04.02.09, 16:36
          Ludzie zajmujący się redagowaniem sekcji Technologie nie mają już najwyraźniej o
          czym pisać... to już było... już pisaliście o tym co najmniej 2 razy... tylko
          tytuły zmieniacie i nic więcej.

          To na nic się nie zda bo i tak każdy wie że przyszłość należy do systemów
          Unixowych... Windows już dawno stał się przebudowany, ciężki i mało przejrzysty...
          • Gość: ;) Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.09, 20:40
            > To na nic się nie zda bo i tak każdy wie że przyszłość należy do
            systemów
            > Unixowych...

            Żartujesz, prawda? Podaj jakieś podstawy Twoich wniosków, bo ja mam
            troszkę inne informacje.
          • Gość: Herod Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.tvk.torun.pl 04.02.09, 21:39
            > To na nic się nie zda bo i tak każdy wie że przyszłość należy do systemów
            > Unixowych... Windows już dawno stał się przebudowany, ciężki i mało przejrzysty

            LOL :D
            Przyszłość należy do systemów uniksowych! A to dobre. Ależ tak, oczywiście! A jeśli fakty świadczą inaczej, tym gorzej dla faktów :D
        • Gość: bo_ Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 20:44
          U mnie śmiga od grudnia 2006 bez problemów, więc nie wypisujcie głupot.
          Pozdrawiam
          • wkkr Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem 04.02.09, 21:38
            Gość portalu: bo_ napisał(a):

            > U mnie śmiga od grudnia 2006 bez problemów, więc nie wypisujcie
            głupot.
            > Pozdrawiam
            =================
            Jeśli zainstalowałeś tylko okiena + office no i nie jesteś
            podłączony do sieci to oczywiście ŚMIGA i snigać bedzie.
            Ale jesli zaczniesz instalowac i odinstalowywać dzisiatki
            programów... jeśli zaczniesz ściagać setki gigabajtów filmów, muzyki
            i programów... jeśli wreszcie zaczniesz chodzić po pornostronach to
            masz gwarantowaną reinastalcję co 3-6 miesięcy.
            • Gość: MH Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.lanet.net.pl 04.02.09, 22:25
              Bzdury gadasz i tyle...

              Ja nie wiem co wy z tym systemem robicie. U mnie chodzi bez problemów ponad 3 lata.

              Co 3 miechy? Owszem, ale Win98...
              • wkkr Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem 05.02.09, 16:10
                Gość portalu: MH napisał(a):

                > Bzdury gadasz i tyle...
                >
                > Ja nie wiem co wy z tym systemem robicie. U mnie chodzi bez
                problemów ponad 3 l
                > ata.
                >
                > Co 3 miechy? Owszem, ale Win98...
                ================
                Pewnie nie wiesz co to porno, gry itd...
                • Gość: Zenio Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.acn.waw.pl 05.02.09, 23:48
                  > Pewnie nie wiesz co to porno, gry itd...

                  A co to ma do rzeczy ? Trzeba być straszna lama żeby uznawać reinstalacje za
                  jedyny sposób na oczyszczenie systemu.
              • kat.2 Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem 06.02.09, 23:35
                większość używa windowsa xp jako konsoli do gier. Wtedy do 6 miesięcy i system
                siada. Jeżeli windows służy do przeglądania stron, obsługi poczty to może
                działać wiele lat. Tylko wtedy po co kupować oprogramowanie jak można mieć
                darmowego linuksa, systemu prostego jak linijka.
            • crame Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem 05.02.09, 02:46
              "setki gigabajtów" Hehe, neostrada?
              • wkkr Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem 05.02.09, 16:09
                crame napisał:

                > "setki gigabajtów" Hehe, neostrada?
                ========================================
                Znam takich, którzy cały cas ściągajfilmy, muzyke i gry.
                Nie wiem jak są podłączeni do sieci.
                Pewnie przez kablówkę
            • Gość: obz Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.dyn.optonline.net 05.02.09, 04:12
              totalna bzdura. Bylejakiej tancerce sukienka przeszkadza w tancu.
              • wkkr Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem 05.02.09, 16:11
                Gość portalu: obz napisał(a):

                > totalna bzdura. Bylejakiej tancerce sukienka przeszkadza w tancu.
                =======
                User to user kupuje i wymaga. Nie kazdy musi być mistrzem klawiatury.
            • Gość: cd-rom Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.debica140.tnp.pl 06.02.09, 23:20
              heh... od roku jest xp (nowy komp) ściągnięte 147 000 GB - instalacja programów
              i odinstalowanie trochę tego jest - i... chodzi
              • Gość: cd-rom Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.debica140.tnp.pl 06.02.09, 23:23
                - mały błąd 147,000 GB
              • Gość: cd-rom Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.debica140.tnp.pl 06.02.09, 23:23
                małe sprostowanie 147,000 GB
            • Gość: Ursus Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 09:00
              Widac ze albo nie masz pojecia jak utrzymac system na chodzie albo poprostu
              gadasz zeby zaistniec.

              Prawda jest taka ze XP nie musialem przeinstalowac dobre 3 lata a pozniej tylko
              dlatego ze za duzo mialem w firmie sterownikow do roznych urzadzen naladowane
              plus innych nalecialosci i latwiej bylo przeinstalowac i zainstalowac to co
              potrzebne niz czysicic system ze starych sterownikow.

              W domu mam Viste od pol roku i nie musialem jej przeinstalowywac ani razu sie
              nie zawiesila. Wiec albo ja jestem masta skoro radze sobie z tak badziewnymi
              systemami jak XP i Vista albo wy piep...cie bez sensu powtarzajac farmazony.

              A co do tego jak uzywam kompa to standardowo ...gierki office net filmy muza i
              nie mam zadnego programu antywirusowego zainstalowanego.

              Poprostu zal jak sie was czyta eksperci z bozej łaski.
          • crame Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem 05.02.09, 02:15
            Mam juz 3 rok XP Home bez reinstalacji. Smiga jak w pierwszy dzien. Normalne uzytkowanie, siec, foto-edycja, office, itp.

            Si tacuisses philosophus mansisses.
        • bnch Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem 05.02.09, 07:49
          Ja mam XP około 10 miesięcy i działa naprawdę super. Może jest to kwestia tego, że to wersja licencjonowana z wszystkimi łatami, itd. Nie wiem, w każdym razie, co 3 miesiące to jakieś wczesne wersje Windows 98 można było reinstalować, a XP na tym etapie rozwoju jest świetnym systemem.
    • Gość: Gość Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.devs.futuro.pl 04.02.09, 19:51
      Stawiam w wątpliwość poziom "zaawansowania" użytkowników,
      którzy muszą góra co pół roku instalować system od nowa.
      Używam Win2K, XP Pro, Ubuntu 8.10, Slackware 10.x oraz
      FreeBSD 7.1 na wielu maszynach, są to zarówno serwery jak
      i stacje robocze a jednak _żadnego_ z tych systemów nigdy
      nie musiałem reinstalować. W2K chodzi bez problemu od 5 lat,
      XP od ponad dwóch, o "nixach" w ogóle nie wspominając
      (jeden z serwerów liczy sobie już 8 lat). Do reinstalacji
      nawołują te same osoby, które w przypadku problemów
      z procesem zamiast go ubić restartują cały system, często
      przyciskiem reset
      • Gość: gość Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.09, 22:14
        w sumie może i masz racje.... moje 2000 też chodzi od niepamiętnych czasów i nawet powiem ci , że uodporniło się , uodporniło się na wszelaki netowy syf , ale wyższe windy nie radzą sobie ze stronami moich chińskich kontrachentów :) te strony są wybitne , ba nawet soft na cd i penach pełen jest " niespodzianek" :D, spokój mam dopiero od dwóch lar - do kontaktów z małymi rączkami używam tylko kompa z w2k !!! i to działa!!! wcześniej często znikało połowa ikonek i start menu w xpeku :D
        • Gość: Gość Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.devs.futuro.pl 04.02.09, 23:24
          Nie wiem jak Vistę ale XP można odchudzić ze zbędnych
          fajerwerków i kretyńskich mechanizmów, dograć wspomagające
          oprogramowanie (av/fw/etc), zastosować właściwą politykę
          kont użytkowników i działa jak trzeba
          • viscon Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem 05.02.09, 04:06
            Zgadza się. Jeśli chodzi o XP, można "odchudzić" cały pakiet
            instalacyjny z pomocą programu nLite (dla Visty jest vLite). Moja
            instalka ma niecałe 300 mega i XP pracuje bez zarzutu od kilku lat -
            ani razu nie reinstalowałem systemu. Owszem, instalowałem na czysto,
            ale kiedy przechodziłem na kompletnie nowszy hardware (mobo, CPU,
            GPU, RAM itd.).
            Zgoda też co do tego, że ci którzy muszą reinstalować XP co 3-6
            mies., nie mają pojęcia jak dbać o system - zaśmiecają go czym
            popadnie, nieprawidłowo odinstalowują jakieś goovniane aplikacje,
            nie dają sobie rady z wszelkiego rodzaju sterownikami nie mówiąc o
            rejestrze, zabezpieczeniu i ogólnie rzecz biorąc prawidłowej
            konfiguracji.
            A jeśli ktoś mi będzie wmawiał, że mam na kompie dwa programy na
            krzyż, to uprzedzam: Office2007, pakiet Adobe CS3, BitDefender IS
            2009, niezbędne kodeki, i wiele innych mniejszych aplikacji
            niezbędnych do pracy i przyjemności.
            • Gość: 4g63 Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.chello.pl 06.02.09, 08:00
              ja na tej zasadzie zaśmiecałem linuxa i po mniej niż miesiącu miałem kernel panic, w sumie to wszystko jak się zadepcze to przestanie działać, czy linux, czy windows..
      • Gość: smutas Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.dsl.bell.ca 05.02.09, 06:37
        Ja rowniez dzialam na *nixach wiec zaskoczyles mnie piszac "o "nixach" w ogóle
        nie wspominając (jeden z serwerów liczy sobie już 8 lat)", gdzie w poprzednim
        zdaniu wspominasz FreeBSD 7.1. Powiedz mi wiec jak jest mozliwe by roczny system
        dzialal od osmiu lat? Jesli zas mowisz ogolnie o FreeBSD to MUSIALES instalowac
        nowe wersje poczynajac od 5.4 do 7.1.

        Inna sprawa jest fakt, ze instalacja / upgrade systemu UNIX nie narusza zadnych
        ustawien uzytkownika. Instaluje sie sam system i nawet durne tapety i pluginy do
        FireFoxa zostaja te same :-)

        pozdro TJ
        • Gość: Gość Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.devs.futuro.pl 05.02.09, 09:16
          Od 8 lat działa akurat slackware 4 (ze względu na szczególne
          zastosowanie w ogóle up'ów nie wymagał), niewiele młodszy od
          niego jest freebsd 4.11, który przez upgrade doszedł dziś do
          wersji 7.1
          • Gość: smutas Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.dsl.bell.ca 05.02.09, 17:17
            Hmm, upgrade to jednak reinstalacja. Nowy kernel, nowe biblioteki, czasem nowy
            /poprawiony file system. Czyli pelne ladowanie OS i hard restart. Oczywiscie to
            nie to samo co ladowanie nowego Windows, ale jednak :-)
            • Gość: Gość Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.devs.futuro.pl 05.02.09, 22:03
              W odniesieniu do dyskusji jednak nie, bo:
              1/ zaawansowani inaczej wspominali o zmianie np. WinXP SP2
              build N na WinXP SP2 build N a nie jego nowszą wersję
              2/ w takiej sytuacji SP również należałoby podciągnąć pod
              reinstalację bo jest to łatanie jądra, kluczowych bibliotek
              i usług systemowych :)

              Pozdr.
      • Gość: miiso Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: 212.76.37.* 07.02.09, 01:44
        Może i nie reinstalowałeś, ale z tego co piszesz "upgrady" robisz na bieżąco :)
    • Gość: Marek Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.146.226.217.ip.airbites.pl 04.02.09, 20:02
      Mam XP-ka na jednym komputerze zainstalowanego od 4 lat, na drugim od 2,5 oba
      dzialaja bez problemow i dosc szybko. Zero problemow, wirusow.. jedyne
      bluescreeny zdarzaja sie przy zepsutych filmach raz na pare miesiecy.. No,
      pewnym problemem jest permanentny brak miejsca na dyskach - przydaloby sie
      czyszczenie:D
    • Gość: Herod Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.tvk.torun.pl 04.02.09, 20:25
      > Jednak konieczność zrobienia kopii zapasowych wielu danych
      > zbieranych przez lata użytkowania Windows XP może odstraszać wielu > mniej zaawansowanych użytkowników systemu.

      Skoro i tak nie robią kopii zapasowych na wypadek awarii sprzętu, to znaczy, że nie będzie im szkoda tych danych.

      A użyszkodnikowi, który twierdzi, że Windows trzeba reinstaloać co pół roku polecam zakup jakiejś książki "jak używać Windows". Co pół roku świadczy tylko o braku umiejętności użytkownika.
      Osobiście reinstaluję windows tylko wtedy, gdy zmieniam dysk, czyli co ok. trzy lata. W momencie reinstalacji stary system jest tak samo szybki jak zaraz po formacie.
      • kuba.perelski Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem 04.02.09, 20:36
        Jak zwykle odzwya sie polska bieda po zawodowkach.Mam w pracy prawie
        800 kompow z XP.Chodza bezblednie od 5 lat.Debilstwo pozostanie
        debilstwem.Wlasnie zrobile UPGRADE z Win Xp SP1 do Win 7.Zadnych
        problemow.
        • Gość: Herod Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.tvk.torun.pl 04.02.09, 21:36
          Nie wiem czym zasłużyłem na określenie "polska bieda po zawodówkach". Sądząc jednak po poziomie Twojej wypowiedzi wolałbym być już tą "polską biedą po zawodówce" niż takim zapyziałym bucem, co otarł się o korporacje, ale słoma w butach pozostała.
        • wkkr Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem 04.02.09, 21:45
          kuba.perelski napisał:

          > Jak zwykle odzwya sie polska bieda po zawodowkach.Mam w pracy
          prawie
          > 800 kompow z XP.Chodza bezblednie od 5 lat.Debilstwo pozostanie
          > debilstwem.Wlasnie zrobile UPGRADE z Win Xp SP1 do Win 7.Zadnych
          > problemow.
          =================
          To że masz w pracy 800 (pewnie identycznych) komputerów z XP o
          niczym nie świadczy. Jesli chodza na nich tylko okienka i office to
          nie mamy o czym rozmawiać.
        • Gość: RM Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 23:37
          Taaa...administrujesz 800 maszynami i wykonałeś migrację do bety nieistniejącego
          systemu operacyjnego? Za pozwoleniem łżesz jak pies.
          Żadna firma nie pójdzie na taki idiotyzm.
          Pozdrawiam,
          Normalny Administrator.
        • Gość: RM Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 23:41
          A, i jeszcze gratuluję wytrwałej pracy z SP1. Ile to już latek minęło od SP2?
        • crame Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem 05.02.09, 02:52
          Z tych 800 kompow wyciera kurz. To gosc, ktory sprzata wielkie biuro, jest dobry, wiec moze wycierac tez i monitory. A, ze fantazja ulanska go porywa, coz...
      • wkkr reinastalacja to najskuteczniejsza metoda 04.02.09, 21:43
        zrobienia porządku w komputerze.


        • Gość: tomoonio Re: reinastalacja to najskuteczniejsza metoda IP: *.acn.waw.pl 06.02.09, 11:14
          a najskuteczniejsza metoda zrobienia porządku w kuchni jest wyburzenie budynku i
          zbudowanie go od nowa ;)
    • Gość: Rebeliant Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.chello.pl 04.02.09, 20:37
      Tylko jaki jest sens migracji z Windows XP na Windows 7 skoro wymagania
      systemowe nowego systemu operacyjnego, którego jeszcze długo nie zobaczymy na
      półkach sklepowych, będą wyższe niż to co oferować będzie komputer na którym
      działa Windows XP?

      To że wersja beta działa w miarę płynnie i szybciej niż Vista nie znaczy, że
      końcowa wersja programu będzie tak samo szybka jak beta i pozbawiona szeregu
      usług. Poczekajmy na drugą betę. Zobaczymy późnym latem czym uraczy nas gigant
      z Redmond.


      Wystarczy porównać minimalne wymagania systemowe dla obu tych systemów
      (Windows 7 to wciąż beta, wymagania systemowe mogą się jeszcze zmienić) aby
      wyrobić sobie tak na szybko zdanie jak będzie działać nowy Windows 7 na starym
      komputerze z czasów Windows XP.

      :)
      • Gość: ... Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.csk.pl 04.02.09, 20:42
        Nie będzie drugiej bety
    • lunaglass Prawdę mówiąc - kto instaluje nowszy system 04.02.09, 20:51
      bez formata. Chyba tylko kompletny lamer.
      • Gość: Kic Re: Prawdę mówiąc - kto instaluje nowszy system IP: *.wroclaw.mm.pl 04.02.09, 21:37
        Max os x. Podczas upgrade'u systemu caly profil pozostaje nienaruszony. Ba,
        nawet tapeta zostaje ta sama na pulpicie :)
      • Gość: M. Re: Prawdę mówiąc - kto instaluje nowszy system IP: *.cable.smsnet.pl 04.02.09, 21:50
        Tylko kompletny lamer formatuje partycje przy każdej okazji.
      • Gość: luster Re: Prawdę mówiąc - kto instaluje nowszy system IP: *.acn.waw.pl 04.02.09, 21:53
        Ja robię upgrady bez formatu.
        Ale tylko na Linuxie...
        Jak się windy intensywniej używa to format dla zdrowia przydatna rzecz...
      • Gość: nobody Re: Prawdę mówiąc - kto instaluje nowszy system IP: *.petrus.pl 08.02.09, 16:59
        Od 4 lat robie upgrade mandrivy bez formatu partycji :)
    • Gość: Miriam Bollox IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 21:22
      "5 lat na XP bez formatu i chodzi bez zarzutu" - to ale musi być
      rakieta. Taki komp to już bardziej w kategoriach zabytku. A co do
      systemu - o tym jak płynnie potrafi chodzić łatwo się dowiedzieć
      dopiero po formacie. Jak słyszę teksty, że nie ma problemów bez
      reinstalki to mnie śmiech gromki ogarnia. Może problemu nie ma na
      kompie bez netu, gdzie idzie na zmianę pasjans, saper i program do
      biurowości. Wtedy fakt, chodzi jak burza. Normalny użytkownik (czyt.
      zmieniający co pewien czas aplikacje, a nie tylko filmy z netu lub
      tapety) musi co pewien czas format C: uskutecznić bo inaczej przy
      swoim piecyku osiwieje. Skoro XP to takie cudo to po cholere na
      dzień dobry tyle updatów i patchów oraz patche tychże patchów? Ktoś
      kto pisze nie mam pojęcia jak potrafi działać komp na chociażby
      Linuxie czy Leopardzie Mac'a
      • Gość: Herod Re: Bollox IP: *.tvk.torun.pl 04.02.09, 21:34
        Człowieku, nie wiesz o czym piszesz. Zaawansowany użytkownik na prawidłowo złożonym komputerze potrafi używać systemu operacyjnego bez żadnych limitów czasowych. Śmiej się więc gromko, chociaż powinieneś się uczyć od innych jak czyścić oprogramowanie, aby nie traciło wydajności. To dotyczy każdego systemu - WindowsXP, Linuksy, Maki - system jest spowalniany tylko i wyłącznie przez nieumiejętność użytkownika.
        • wkkr Herolld 04.02.09, 21:52
          Weź pod uwagę, że 95% userów nie ma czasu na takie pierdoły
          jak "zaawansowana obsługa komputera". Jak człowiek ma na głowie
          kilka projektów, posługuje się wordem, exelem, academ, surferem i
          paroma innymi programami by wyprodukowac dokumentację to naprawde
          dla niego szybszym rozwiązaniem jest sformatowanie raz na rok dysku
          systemowego i reinstalacja całego oprogramowania.
          • Gość: RM Re: Herolld IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 23:26
            Jak ktoś zarabia na pracy przy kompie to stać go na informatyka raz na miesiąc.
            Podobnie z samochodem, nie smarujesz nie jedziesz.
            • wkkr Re: Herolld 05.02.09, 16:17
              Gość portalu: RM napisał(a):

              > Jak ktoś zarabia na pracy przy kompie to stać go na informatyka
              raz na miesiąc.
              > Podobnie z samochodem, nie smarujesz nie jedziesz.
              =======================================================
              Ha hA :) Nawet nie wiesz jak śmieszna porównanie podałeś....
              PS
              Weź pod uwagę że na comiesięczną obsługe kompa nie ma zwyczajnie
              czasu.
              • Gość: Zenio Re: Herolld IP: *.acn.waw.pl 06.02.09, 11:23
                Tylko ze ta comiesięczna obsługa zajmuje jakieś 15 minut. Natomiast pełna
                reinstalacja (Dla mnie - użytkownika który na troszkę więcej aplikacji niż sam
                office) to w zasadzie zmarnowany weekend.
        • Gość: miiso Re: Bollox IP: 212.76.37.* 07.02.09, 01:52
          >system jest spowalniany tylko i wyłącznie przez nieumiejętn
          > ość użytkownika.

          Chciałeś napisać "programisty" piszącego system i program.
          Program, który wykonuje pewne operacje automatycznie, bez wiedzy użytkownika,
          zawsze zaśmieci system, który sobie na to pozwoli.
      • Gość: M Re: Bollox IP: *.146.226.217.ip.airbites.pl 04.02.09, 21:40
        normalny uzytkownik instalujacy sporo programow nawet bez antywirusa moze
        wytrzymac z xp-kiem pare lat:D
        i ciagle dziala dosc szybko by plynnie pracowac.
        nie warto mi formatowac, jesli reinstalacja wszystkiego co mam zajelaby
        kilkadziesiat godzin:D
        • wkkr Re: Bollox 04.02.09, 21:54
          Gość portalu: M napisał(a):

          > normalny uzytkownik instalujacy sporo programow nawet bez
          antywirusa moze
          > wytrzymac z xp-kiem pare lat:D
          > i ciagle dziala dosc szybko by plynnie pracowac.
          > nie warto mi formatowac, jesli reinstalacja wszystkiego co mam
          zajelaby
          > kilkadziesiat godzin:D
          ============================
          A co ty tam masz?
          Mi reinstalka wszystkiego (trochę oprogramowania mam) zajmuje gora 3
          godziny.
          • Gość: M Re: Bollox IP: *.146.226.217.ip.airbites.pl 04.02.09, 22:21
            instalka XP-ka + sterownikow + sciagniecie wszystkich uaktualnien od microsoftu
            + sensowna konfiguracja tego juz samo zajmuje z 3 godzinki:)
            do tego visual studio 2005 i 2008 z servicepackami + pare wtyczek +
            konfiguracja; 3 bazy danych + konfiguracja i odzyskanie zbackupowanych danych;
            kilka-kilkanascie narzedzi do testowania i ulatwiania developingu + konfiguracja
            i to juz moze zajac sporo ponad 10 godzin..
            w miedzyczasie oczywiscie 3 przegladarki z roznymi wtyczkami (niedola
            webdevelopera;P); pare klientow do komunikacji; narzedzia do obrobki grafiki i
            dzwieku i pare innych
            To czesc nierozrywkowa...:D
            Do tego kodeki, pare gier

            Niestety takie sa realia jak sie pracuje nad zakreconymi projektami - przerost
            ilosci wymaganych narzedzi nad rozsadkiem;
            • honecker32 Re: Bollox 05.02.09, 07:46
              A jak nie jesteś dupa i masz obraz partycji systemowej tuz po zainstalowaniu lub
              lepiej kopie partycji/dysku z przeddzień awarii to w pierwszym wypadku naprawa i
              instalacja trwa góra 60 minut w drugim kwadrans.
            • wkkr Re: Bollox 05.02.09, 16:21
              XP + office + acad + surfer i parę innych drobniejszych rzeczy
              Jesli zacznę od rana to przed południem reinstalację mam z głowy.
              Oczywiscie wszelkie danie przechowuję da innym dysku.
              ===
              Gry na słyżbowym komputerze??????? kodeki????
    • Gość: ka2 Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.09, 21:33
      no coż.. porządne systemy operacyjne trzymają dane użytkowników na osobnej
      partycji (/home)

      A jak ktoś nie robi backupu, to znaczy to tylko tyle, że nie ma ważnych danych
      na dysku. Dlatego jak raz na jakiś czas ktoś do mnie przychodzi popłakać z
      powodu utraty danych, to dialog wygląda mniej więcej tak:
      - buu... straciem wszystkie ważne dane.... buuuu....
      - to przywróc z backupu.
      - te dane nie miały backupu.
      - no to znaczy, że to ni były ważne dane.
    • cyklista A po co migrować? 04.02.09, 22:32
      XP mi chodzi od lat bez zarzutu. Vista na komputerze dzieciaków to
      syf i totalna porażka. Właśnie kupuję sobie drugi do pracy w podróży,
      i to będzie ... Linux.
      • Gość: Romano74 Re: A po co migrować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 10:48
        Proszę sprecyzować co to znaczy Vista "SYF". Podaj chociaż 5 argumentów Twojego myślenia. To, że nie potrafisz obsługiwać systemu nie oznacza, że jest on zły. Czy zwykły kierowca też powie, że rakieta jest zła, bo nie może nią jeździć po ulicach? Ja przesiadłem się na VISTĘ i jestem z tego powodu szczęśliwy. System stabilny, łatwy w obsłudze, dający dużo możliwości konfiguracyjnych, a przede wszystkim bezpieczny, przy założeniu, że osoba obsługująca ma jakieś pojęcie o bezpieczeństwie Sytemu Operacyjnego
        • Gość: używałemVistę może ja spróbuję IP: 80.48.2.* 06.02.09, 15:06
          wg mnie SYF, bo jest:
          1. syf, bo ciężki (tzn nieruchawy, pomimo procka dual core, 2gb ramu i kart
          256mb) mówimy o tej najtańszej wesji basic czy home (czy jak go tam zwał) - bez
          wodotrysków "aero"
          2. syf bo jeszcze niedawno był problem z rozpoznawaniem sprzętu. i to po
          wypuszczeniu tego gówna na rynek, co jest wg mnie karygodne.
          3. jest drogi - trzeba za pkt 1 i 2 zapłacić. nie kwękałbym gdyby ta kwota była
          nieduża - mało płacisz to wiele nie oczekuj.

          ślubna się uparła na M$, więc go dostała. namawiałem na pingwina ale
          bezskutecznie. na mojej mandrivie nie znajdziesz tych 3 punktów wymienionych
          przeze mnie.

          mam więc skalę porównawczą. vista to SYF.
          • Gość: gość Re: może ja spróbuję IP: *.chello.pl 08.02.09, 10:29
            nie pracowałem jeszcze z Vistą ani 7ką.
            kilka lat temu przesiadając się z NT na XP uważałem, że XP jest do banii, właśnie ze względu na wodotryski i wymagania sprzętowe. NT stabilny, nie wyskakiwały w nim żadne bzdurne powiadomienia itp., w XP na każdym kroku zrób to czy tamto. ale po pewnym czasie do niektórych zachowań XP przyzwyczaiłem się, niektóre zbędne bajery wyłączyłem i jest ok, pracuję z XP od kilku lat i jestem zadowolny.
            podejrzewam, że podobnie sprawa wyglądałaby z VISTĄ czy 7ką. prawdopodobnie też na początku byłbym rozczarowany, ale po dłuższym czasie użytkowania, "dopieszczeniu" systemu polubiłbym go. w przyszłości zmieniając komputer najprawdopodobniej kupię go już z Vistą lub 7ką.
            pozdrawiam
            katalog stron www
            komputer
        • cyklista Re: A po co migrować? 06.02.09, 17:21
          > Proszę sprecyzować co to znaczy Vista "SYF".
          Jestem użytkownikiem komputerów, nie informatykiem. Nie mam problemów z XP, nie
          mam z Linuxem. A w Vistę na komputerze rodzinnym utopiłem już parę wieczorów, i
          końca nie widać. Może z tym syfem przesadziłem, trzeba było powiedzieć: Vista to
          system z bajerami, ale mało przyjazny dla użytkownika, czasochłonny w
          konfiguracji, stwarzający problemy kompatybilności sprzętowej i programowej.
        • Gość: Zenio Re: A po co migrować? IP: *.acn.waw.pl 07.02.09, 00:18
          > Proszę sprecyzować co to znaczy Vista "SYF". Podaj chociaż 5 argumentów Twojego
          > myślenia.

          1. System jest 'ciężki' ma wygórowane wymagania sprzętowe.
          2. Kłopot ze sterownikami do starszego sprzętu.
          3. Nie wyszystkie starsze aplikacje działają.
          4. Mniej stabilny niz XP .
          5. Beznadziejne domyślne ustawienia kontroli kont użytkownika.
          6. Zupełnie niepotrzebna mnogość wersji.
      • Gość: szczur Re: A po co migrować? IP: *.chello.pl 06.02.09, 22:39
        po co migrować? bo jest coś lepsze?
        przypomnij sobie, jak ludzie narzekali na XP, jak wchodził na rynek. A teraz
        każdy jest nim zachwycony. Ale może jednak warto "pobawić" się czymś innym?
        Piszesz, że to syf i totalna porażka, a ja zadam Ci pytanie: ile czasu spędziłeś
        nad Vista? Ja już pracuje na niej (informatykiem jestem) od ponad roku, w sumie
        byłem do tego zmuszony, bo kupiłem z nią lapa, od razu Linuksa
        doinstalowałem...ale po jakimś czasie zacząłem się do Visty przekonywać. system
        jest ogólnie dobry, powiedziałbym, że nawet lepszy jak XP. ALE! trzeba umieć
        sobie ją skonfigurować do własnych potrzeb.
        Na ogół ci co mówią, że Vista to syf, to ludzie, którzy nie do końca znają się
        na kompach. Tyle.
        • cyklista Re: A po co migrować? 07.02.09, 13:31
          > przypomnij sobie, jak ludzie narzekali na XP
          No tego akurat nie pamiętam, po Win 95/97 wszyscy byli raczej szczęśliwi
          > Na ogół ci co mówią, że Vista to syf, to ludzie, którzy nie do końca znają się
          > na kompach.
          Pokaż mi takiego kto "do końca zna się na kompach". Jeżeli nad systemem
          bezproduktywnie tracę weekend próbując go skonfigurować, to dla mnie "syf". I
          oczywiście odpytałem znajomych adminów, wygooglowałem problem, i nic - na vistę
          nie ma mądrych.
          • Gość: szczur Re: A po co migrować? IP: *.chello.pl 07.02.09, 22:37
            "No tego akurat nie pamiętam, po Win 95/97 wszyscy byli raczej szczęśliwi" -
            hmmm....raczej nie przypominam sobie wielkiej euforii, jak wszyscy siedzieli na
            98, bo Me to był niewypał..."
            "Pokaż mi takiego kto "do końca zna się na kompach". " - nie łap za słówka, bo
            dobrze wiesz o co mi chodzi....
            "na vistę nie ma mądrych." - owszem są, ja już jej używam od ponad roku, przez
            pierwszy tydzień wkurzała mnie cholernie, wystarczyło przysiąść...ten pierwszy
            raz konfiguracja zajęła mi faktycznie sporo czasu, ale po reinstalce (raz jeden
            jedyny reinstalowałem, w sumie trochę z mojej winy, gdyby nie to, to Vista
            śmigałaby byz reinstalki) konfiguracja zajęła mi dosłownie kilka minut. Jakoś
            nikogo nie pytałem, nie radziłem się, nie licząc Googla, który w kilku rzeczach
            mi pomógł...jakieś publikacje, arty, tylko że na polskich stronach nie ma co
            szukać, bo albo nic nie znajdziesz, albo głupie teksty, że Vista to syf...
            A skoro mówisz, że tracisz weekend nad konfiguracją systemu, do tego
            bezproduktywnie, to wybacz, ale właśnie jesteś jednym z tych "co się nie znają
            do końca na kompach", może zmienię styl wypowiedzi, bo znowu mnie za słówko
            złapiesz: "nie znają się za bardzo".
            Nie mówię, że Vista to system idealny, bo ma kilka poważnych wad, jednakże XP
            też je ma.
            Tak na koniec, teraz nie wróciłbym na XP, mimo że znam ten system, można
            powiedzieć, od podszewki, lepiej jak na razie Vistę nawet. Ale to tylko kwestia
            czasu...
            Nie zrozum mnie źle, nic do Ciebie nie mam, mimo tonu wypowiedzi, ale dosłownie
            wkurza mnie już to gadanie, że Vista to tak cholernie zły system....skoro część
            ludzi go używa i do tego nawet chwali ten system, to nie może być tak całkiem
            zły. Ale w Polsce to normalne, że ludzie się przyzwyczajają do jednego, a potem
            robią problemy jak muszą się "przesiąść", taka nasza mentalność, że wszystko, a
            raczej większość się nie podoba, a już szczególnie rzeczy nowe. Wystarczy jedna
            negatywna opinia osoby nie znającej się na czymś, aby posypało się multum
            podobnych wypowiedzi.
            • cyklista Re: A po co migrować? 09.02.09, 18:10
              Jak się przesiadałem z Win9x na XP, to parę problemów starego systemu znikło, a
              nowe się nie pojawiły. Z Vistą jest odwrotnie, tam gdzie na XP wszystko hulało,
              nagle pojawiły się problemy. W ofercie sklepowej też jakby nowe zjawisko, coraz
              więcej Laptopów znowu z XP. Takiego regresu z przeszłości nie pamiętam.
    • Gość: net Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.spray.net.pl 04.02.09, 22:55
      Windows7 - powinni to nazwać Vista SP2, ale wtedy nic by nie zarobili.
      A tak, proszę, już wszyscy się zachwycają nowym (starym) systemem i szykują 400
      PLN na upgrade...
    • Gość: Pio Wrażenia z Windows 7 beta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 23:38
      Mam bardzo pozytywne :).

      Jedyne do czego mam zastrzeżenia to a) złe wyświetlanie emotek w GG b) java w
      przeglądarce nie działa ni huhu, ale z tym mogę żyć :).

      Żadne X'y nie były tak szybkie, ba żaden Linux się tak szybko tu nie odpala jak
      nowy Windows -.-.

      Jeśli MS niczego nie spapra to byłby to system DUŻO lepszy niż Windows Vista/XP.
      Ci co gadają, że ten system jest Vistopodobny nie instalowali go u siebie na
      kompie zapewne no, ale cóż dobrze jest krzyczeć nie testując.

      Co do Linuxów... Miałem większość i tylko jeden był wartościowy. Gentoo. Reszta
      to złom gorszy niż Microsoft OS.

      Co do Apple i ich OS to n/c. Nie dość, że trzeba płacić za PC 3x tyle, to
      jeszcze nie wszystko idzie do tego podłączyć, a jeszcze zainstalować na tym
      można tylko aplikacje "certified by Apple." Monopolista jeszcze większy niż
      Microsoft! (a tu taka informacja jeszcze: by uruchomić iPhone po raz 1szy trzeba
      najpierw... Zainstalować iTunes i podłączyć iPhone do PC. Szkoda, że Apple nie
      pomyślało, że ktoś może nie ma PC :)))).)
      • Gość: apple_user Re: Wrażenia z Windows 7 beta... IP: 79.97.180.* 05.02.09, 10:24
        >Pio

        >Co do Apple i ich OS to n/c. Nie dość, że trzeba płacić za PC 3x tyle, to
        jeszcze nie wszystko idzie do tego podłączyć, a jeszcze zainstalować na tym
        można tylko aplikacje "certified by Apple." Monopolista jeszcze większy niż
        Microsoft! (a tu taka informacja jeszcze: by uruchomić iPhone po raz 1szy trzeba
        najpierw... Zainstalować iTunes i podłączyć iPhone do PC. Szkoda, że Apple nie
        pomyślało, że ktoś może nie ma PC :)))).)

        Niezla hipokryzja :). Najpierw mowisz, ze wszyscy co mowia ze 7 to vista 2, a
        nie instalowali a sam wypisujesz glupoty jeszcze wieksze.

        Placic 3x? Nie sadze ceny sa porownywalne (jak chociazby wziac komputery z
        gornych polek np. sony vaio czy dell xps...)

        Jaki problem z podlaczaniem? Kto ci to powiedzial? Twoj znajomy wujka?

        Tylko aplikacje Apple?
        Bzdury totalne...

        Widzisz... Bo Apple odroznia to, ze tu masz kompleksowe rozwiazania a nie
        bawienie sie w ciuciubabke na windowsie czy linuxie (z calym powazaniem dla ich
        uzytkownikow), placisz wiecej, ale masz pewnosc ze to dziala i nie wysypie sie
        przynajmniej tak szybko jak na linuxie czy windowsie (kwestia sterownikow)...

        Zycze troche trzezwosci w mysleniu i zastanowienia sie 3 razy zanim wypisze sie
        takie glupoty. Zarekomenduje Tobie pobawic sie na sprzecie Apple :)
    • anglo Reinstalacja Windowsa itd. trwa 3 minuty boroki! 05.02.09, 01:46
      Reinstalacja Windowsa i wielu innych rzeczy trwa 3 minuty boroki! Wystarczy
      korzystać z Acronisa. Ja co 3 miechy reinstaluję nawet jeśli Windows dobrze
      działa, bo po prostu tak mi się podoba. A obraz utworzyłem po pierwszej
      instalacji Windowsa i całej reszty..
      • artcom.pc Re: Reinstalacja Windowsa itd. trwa 3 minuty boro 05.02.09, 03:28
        Te, kortoflu a może byś sobie kupił tego acronisa i dopiero używał ? Tylko po co
        ? Windows nielegal to i acronis nielegal bo w końcu droższy nie ? Inteligent z
        bożej łaski a nie odróżnia wyrażenia "reinstalacja" od "odtworzenia z obrazu" a
        artykuł z pewnością nie mówi o odtwarzaniu. Kolega pokazał że takie fajne to
        heja pochwalić się na wiosce.
        Żyj tak dalej oby z daleka od ludzi.
        • anglo Re: Reinstalacja Windowsa itd. trwa 3 minuty boro 05.02.09, 18:39
          Windowsa i Acronisa mam orginalne, mądralo.



          artcom.pc napisał:

          > Te, kortoflu a może byś sobie kupił tego acronisa i dopiero używał ? Tylko po c
          > o
          > ? Windows nielegal to i acronis nielegal bo w końcu droższy nie ? Inteligent z
          > bożej łaski a nie odróżnia wyrażenia "reinstalacja" od "odtworzenia z obrazu" a
          > artykuł z pewnością nie mówi o odtwarzaniu. Kolega pokazał że takie fajne to
          > heja pochwalić się na wiosce.
          > Żyj tak dalej oby z daleka od ludzi.
    • Gość: fluxxx Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 02:20
      > No właśnie, bo zaawansowany użytkownik wie że Windows trzyma góra pół roku a
      > potem trza robic reinstall.

      Bzdura, zaawansowany użytkownik wie jak prowadzić system - dotyczy to zarówno
      Windowsa jak i każdego innego systemu. Reinstalację co pół roku to robią lamerzy
      pt. "oj, gra mi nie chodzi, czas na reinstall" lub "oj, mam wirusa - no to format!".
      • Gość: gonzo110 Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.c3-0.129-ubr2.lnh-129.md.cable.rcn.com 05.02.09, 07:04
        No dobra, mądrale co to mówią, że trzeba wiedzieć, jak prowadzić system. A gdzie
        się tego można dowiedzieć? Mi laptok przy uruchamianiu z uśpienia regularnie co
        2-3 razy wyrzuca BlueScreenOfDeath i mówi, że system odzyskał działanie po
        poważnym błędzie, po czym idą porady z których nic nie wynika.
        Odisntalowywałem programy dedykowanymi odinstalowywaczami albo z poziomu
        Dodaj/Usuń programy, przeczyściłem rejestr RegistrCleanUpem20007 i że tak powiem
        nadal lipa.
        No więc mądrzejszych proszę o poradę.
        • Gość: Gość Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: 212.67.149.* 05.02.09, 11:24
          Nie ty jeden masz problemy z Wndołsem... ja ostatnio dokupiłem RAM do mojego
          lapka i po instalacji kości pod Win niby wszystko było OK, sam system nic nie
          pokazywał że coś mu jest, tyle że po pewnym czasie wszystkie aplikacje zaczeły
          się wywracać... system pokazywał błąd ale nie podawał żadanych informacji na
          jego temat, co go powoduje etc. Uruchomiłem Ubuntu z Live CD i zaraz dostałem
          kernel panic i od razu wiadomo że coś jest ze sprzętem jest nie tak... a
          Windowłs nic pracował i wywalał monity o błędach bez precyzowania co jest nie
          tak... i to ma być system...??? ludzie nie oszukujmy się... to kaszanka...
          • Gość: Pio Kaszanką to owszem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 12:18
            Są nowe laptopy zalewające rynek masowo, niekompatybilne tak naprawdę z niczym.
            Sterowników nikt nie przewiduje...

            Tia najprościej potem zwalać na Windows. Mam laptopa z jeszcze staruśkim PIII
            1000MHz 512MB Ram i wszystko śmiga na tym :). Widać wcześniej szło się na jakość
            a nie na ilość...
          • Gość: Herod Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.tvk.torun.pl 05.02.09, 16:38
            Najpierw kupujesz śmieciowy sprzęt, potem dorzucasz do niego najtańsze komponenty i dziwisz się, że oprogramowanie nie działa? I to pewnie wina oprogramowania? Windows nie chodzi na uszkodzonym sprzęcie, więc windows to syf. Brawo, gratuluję logiki.

            > Windowłs nic pracował i wywalał monity o błędach bez precyzowania co jest nie
            > tak... i to ma być system...???

            Trzeba było sprawdzić co te monity znaczą (google Twoim przyjacielem) zamiast bezmyślnie klikać OK.
            • Gość: smutas Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.dsl.bell.ca 06.02.09, 00:56
              Oboje macie po czesci racji. Herod, prawda trzeba zwracac uwage na jakosc
              sprzetu / podzespolow. Ale przedmowcy chodzilo o inna rzecz. Mianowicie o to, ze
              Ubuntu byl w stanie podac przecyzyjnie rodzaj usterki a Wndowns zwykle podaj
              lakonicznie "rantime error lib32". Zadnego kodu bledu, zadnej mozliwosci
              okreslenia rodzaju usterki. Poprostu sie sypie. A nawet jak juz dojdzie do
              pelnej wpadki z BlueScreen i info: disk error 08E5462FB35473 to jest juz za
              pozno i nie ma mozliwosci wygooglowac co to znaczy bo przeciez system juz nie
              wstaje...
              • cyklista Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem 06.02.09, 17:35
                Zmarnowałem pół weekendu przez podobny numer, napiszę - może się komu przyda.
                Sprzęt markowy, rozszerzałem pamięć (też markowa). Komp ruszył, zobaczył nową
                pamięć, Windows ruszył, logowanie itd. i nagle niebieska śmierć. Restart,
                niebieska śmierć, tylko w trochę innym momencie. Trzeba było specjalną
                diagnostykę pamięci ściągnąć, z witryny mikrosyfu zresztą, i dopiero się
                wyjaśniło, że to coś z pamięcią. W sklepie pamięć wymienili bez problemu i
                wszystko hula. Tylko weekend stracony, bo diagnostyka systemowa byle jaka.
        • Gość: flu Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 16:41
          > No dobra, mądrale co to mówią, że trzeba wiedzieć, jak prowadzić system. A gdzie
          > się tego można dowiedzieć?

          Kilka lat "uczenia się" systemu, łażenia po forach, listach dyskusyjnych, itd.
          Zresztą prowadzenie systemu to jak prowadzenie samochodu, jak się go używa, to
          się po jakimś czasie zna jego zagrywki. Jasne, że grozi to tym, że kilka razy
          będzie trzeba stawiać system od podstaw, wiedza kosztuje;) - ale jak to mówią
          "jak się nie wywrócisz to się nie nauczysz".

          Co do porad to wiesz, na odległość ciężko doradzić, ale pewne tropy można
          namierzyć.

          Jaki masz system? Co dokladnie wyskakuje w BSOD? Dasz radę go odczytać czy
          widzisz tylko przez ułamek sekundy a potem następuje restart? Czy Twój laptop
          zachowuje się tak tylko po wyjściu z uśpienia? Oprócz kwestii programowych to
          może być coś z hardwarem. Może laptop jest w środku zakurzony i się grzeje jak
          głupi? Może masz walnięte pamięci? Sprawdź je na przykład Mem-Testem. Oprócz
          tego dochodzą kwestię niekompatybilności sprzętu, niskiej jakości podzespołów (i
          takich samych driverów) a tu już ciężko coś wymyślić bez możliwości
          przetestowania elementów w innej konfiguracji sprzętowej (czyt. przełożenia
          elementu A do systemu B).
          • Gość: gonzo110 Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.c3-0.129-ubr2.lnh-129.md.cable.rcn.com 06.02.09, 02:30
            Dzięki za konkretne pytania:
            Sprzęt jest oryginalny 2,5 roczny HaPek nx6110, prawda - dołożyłem kość 1GB
            Kingstona, ale zgodną ze wskazaniami producenta. Sprawdzałem tą pamięć czymś -
            nie pamiętam czym :) ale na pewno nie woltomierzem.
            BSOD pojawia się zbyt krótko, by można było go odczytać, bo system się
            restartuje. W 99% przypadków problem pojawia się przy przebudzaniu sprzęta.
            Środek (radiator) już odkurzyłem sprężonym CO2 ze dwa miesiące temu.
            Może problem jest z tym, że mam podłączony przez koncentrator USB (D-Linka)
            kartę dźwiękową Creative'a, zewnętrzny dysk twardy Seagate'a, tablet i
            zewnętrzny DVD Sony (o myszce na ogonku nie wspomnę). Czy to ten DVD może robić
            takiego syfa? Ze dwa razy przy jego wyłączaniu (przełącznikiem) wysypało się..
            Dzięki jeszcze raz
            • Gość: flu Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 23:01
              Zakładam więc, że mówimy o WinXP. Dobra, to teraz tak: najpierw proponuję
              włączyć BSOD (a w zasadzie wyłączyć autorestart) co byś mógł odczytać w czym
              Twój system ma problem. Robisz to tak:

              -panel sterowania > system > zaawansowane > uruchamianie i odzyskiwanie. Jak już
              tam będziesz odznacz "automatycznie uruchom ponownie".

              To nie rozwiąże problemu, ale przynajmniej będziesz mógł odczytać komunikat o
              błędzie i spróbować namierzyć gada. Proponuję wklepać kod błędu do google'a i
              szukać na forach. Przykladowo "page fault..."
              może być spowodowany uszkodzeniem RAM - co ciekawe doświadczalnie stwierdziłem,
              że uszkodzenie może być postępujące i na początku powodować wysypywanie się
              tylko mocno obciążonego systemu. Ale dobra, zobaczysz co jest u Ciebie namotane
              to będzie można coś więcej powiedzieć bo teraz to wróżenie z fusów.

              Tu jest na przykład dobra rozpiska błędów.

              www.geekstogo.com/forum/Windows-XP-Blue-Screen-Death-STOP-Codes-t43519.html
              Co do sprzętu - jeśli masz podejrzenia, że któryś z zewnętrznych napędów
              powoduje wysyp to go odłącz i eliminuj sprzęt kolejno na zasadzie indukcji. Przy
              czym odłączaj sprzęt pojedynczo tak żeby zawsze manipulować w miarę możliwości
              tylko jedną zmienną - niby banał, ale często ludzie wywalają wszystko co co
              prawda może zlikwidować usterkę, ale nie pozwala jej namierzyć.

              Przy okazji - spróbuj sobie przypomnieć czy BSODy wystąpiły po instalacji
              jakiegoś z urządzeń czy niejako "samoistnie".

              Jeszcze a propos pamięci - to że w momencie kupna była dobra niestety nie
              oznacza, że jest taka teraz:/ Po otrzymaniu informacji o błędzie i uznaniu, że
              to może być jednak pamięć dobrze jest przejechać pamięci programem Memtest86...

              Odkurzanie robiłeś na otwartej obudowie czy tylko dmuchnąłeś CO2 w wywietrzniki?

              Kartę graficzną masz zintegrowaną czy niezależną?
              • Gość: gonzo110 Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.c3-0.129-ubr2.lnh-129.md.cable.rcn.com 07.02.09, 06:24
                No to dłuższa robota się szykuje. Jutro przysiądę do kompa. Czyściłem z
                otwieraniem obudowy oczywiście. W środku "pyłek nie został".
                Karta graficzna zintegrowana
                Narzędzia Administracyjne -> Podgląd zdarzeń: popatrzę.
                Dzięki!
                • Gość: flu Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 13:28
                  No niestety, to pewnie trochę zajmie, ale zdecydowanie warto. Nawet dla samej
                  satysfakcji z namierzenia (a może i rozwiązania problemu choć jeśli to coś
                  sprzętowego to wiadomo, że mało kto dysponuje w domu serwisem) czy wiedzy.

                  Dobra, nie ma co gdybać tylko musisz dostać wynik tego BSODa.

                  Przy okazji - potrafisz w sposób kontrolowany wywołać błąd? To znaczy
                  doprowadzić do tego, że z 99% (lub 100%) prawdopodobieństwem się pojawi? Wiesz,
                  o chodzi mi o algorytm postępowania w celu zawężenia zbioru zmiennych
                  powodujących awarię oraz, a może przede wszystkim, ułatwienie sobie pracy w
                  poszukiwaniach bez zastanawiania się "a może będzie BSOD czy jednak nie będzie".

                  PS. Inna, ale w efekcie końcowym podobna metoda do tej z poprzedniego postu:
                  odłączyć cały zewnętrzny sprzęt, a potem pojedynczo przyłączać i sprawdzać które
                  to urządzenie jest konfliktowe.
                  • Gość: gonzo110 Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.c3-0.129-ubr2.lnh-129.md.cable.rcn.com 07.02.09, 19:24
                    Podgląd wydarzeń dał całą masę błędów (przeglądałem podgrupę System)
                    Mam cztery podejrzane wpisy (generujące serie błędów - ale nie pamiętam, czy
                    właśnie wtedy system się wykrzaczył):
                    Wpis 1:
                    Wywołanie ScRegSetValueExW dla Start nie powiodło się i wystąpił następujący
                    błąd: Odmowa dostępu. .

                    Wpis 2:
                    Usługa Apple Mobile Device niespodziewanie zakończyła pracę.

                    Wpis 3
                    W urządzeniu \Device\CdRom0 wystąpił zły blok.

                    Wpis 4:
                    Sterownik wykrył błąd kontrolera na \Device\CdRom1.

                    Niestety nie jestem w stanie zidentyfikować, który to jest CdRom1 a który CdRom0
                    - jeden napęd mam w laptopie, a drugi podłączany przez USB. Czy o numerku może
                    mówić wpis Lokalizacja 1 lub Lokalizacja 0 w ogólnych właściwościach sprzętu?
                    Sterowniki obydwóch są aktualne...
                    • Gość: flu Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 21:30
                      > Niestety nie jestem w stanie zidentyfikować, który to jest CdRom1 a który CdRom
                      > 0
                      > - jeden napęd mam w laptopie, a drugi podłączany przez USB. Czy o numerku może
                      > mówić wpis Lokalizacja 1 lub Lokalizacja 0 w ogólnych właściwościach sprzętu?
                      > Sterowniki obydwóch są aktualne...

                      Tak, patrz na cyferkę przy lokalizacji. CdRom1 to prawdopodobnie ten wiszący na USB.

                      Błąd dotyczący CdRom0 to tylko błąd odczytu, natomiast ten drugi jest interesujący.

                      Uzyskałeś już BSODa?
                      • Gość: gonzo110 Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.c3-0.129-ubr2.lnh-129.md.cable.rcn.com 09.02.09, 00:40
                        Całe szczęście jeszcze nie! Tfu tfu tfu :)
            • Gość: miiso Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: 212.76.37.* 07.02.09, 01:37
              Narzędzia Administracyjne -> Podgląd zdarzeń
              Poczytaj sobie errory, które wystąpiły. Mogą coś podpowiedzieć.

              Sprężone powietrze to nie czyszczenie (zwłaszcza jak kurz wpychasz do środka
              obudowy).
    • Gość: LinuxFan Migracja z Ubuntu do Win7 IP: 82.177.197.* 05.02.09, 12:22
      Czy instalator Win7 potrafi wykasować partycje po tym śmieciu?
      • Gość: smutas Re: Migracja z Ubuntu do Win7 IP: *.dsl.bell.ca 06.02.09, 01:02
        Sadzac po twoim poscie i bijacej z niego wiedzy o OSach powiem: Kup se synek
        sanki a nie komputer.
    • Gość: x Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.09, 13:15
      "Wady i zalety aktualizacji do Windows 7"

      W artykule nie widzę. A co mi da przejście na Se7en przy
      jednordzeniowym 32-bitowym procesorze?
    • Gość: Linux`iarz Migracja z XP do Windows 7 .... - a może Linux IP: *.stk.vectranet.pl 05.02.09, 17:24
      Po 15 latach używania Windowsów przeszedłem na Linux Kubuntu i jestem zadowolony. Jak ktoś ma pojęcię o systemach i nie potrzebuje specjalistycznych aplikacji w domu, to jest to bardzo dobra alternatywa. A jak ktoś lubi "wodotryski" a`la Vista to też są. No i nie ma praktycznie wirusów!
    • Gość: Artiee Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: 91.145.137.* 05.02.09, 20:14
      A komu XP dziala bezawaryjnie kilka lat ?
    • polsz Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem 06.02.09, 08:41
      jak się odwiedza porno-strony i nie ma się żadnego antywira to czasem trzeba
      reinstalować co miesiąc. U mnie XP chodzi od trzech lat i wszystko śmiga jak złoto
    • Gość: Kamyk LINUX: po co Wam Widnows skoro jest Linux? IP: 77.252.71.* 07.02.09, 01:15
      po co Wam Widnows skoro jest bezpieczniejszy, wygodniejszy, bardziej pzyjazny
      dla użytkownika i komputera darmowy Linux. Nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy
      bym musiał wracać do czasów Windowsa.
      • Gość: tomoonio Re: LINUX: po co Wam Widnows skoro jest Linux? IP: *.acn.waw.pl 07.02.09, 19:23

        > po co Wam Widnows skoro jest bezpieczniejszy, wygodniejszy, bardziej pzyjazny
        > dla użytkownika i komputera darmowy Linux.

        Do uruchamiania aplikacji i gier których na Linuksa niema i raczej nigdy nie
        będzie. Głównie.
    • Gość: miiso Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: 212.76.37.* 07.02.09, 01:39
      Włącz sobie sprawdzanie pisowni w przeglądarce, bo żal patrzeć.
    • kolodziejo Re: Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem 07.02.09, 20:16
      sma, nie zgadzam się z Tobą. Ja mam na PC zainstalowany we wrześniu 2004 poz
      zakupie komputera oryginalny Windows XP Pro - na bieżąco aktualizowany,
      intensywnie użytkowany oraz na notebooku roczną Vistę Home Premium. Jeśli ktoś
      właśnie jest słabo obeznanym użytkownikiem, instaluje jakieś pirackie gó... i
      sam niszczy swój system, potem narzeka i co pół roku musi robić format.
    • Gość: kriczer Migracja z XP do Windows 7 z haczykiem IP: 62.108.176.* 10.03.09, 20:16
      myslicie w kategoriach osob uzywajacych komputera do zabawy a nie do pracy.
      Nadinstalowanie systemu na juz istniejacy to zalety ktore dla was sa totalnie
      zbyteczne. Zachowane hasla, konfiguracje niektorych programow itp. dla was to
      drobnostki ale przy pracy juz nie. reinstalacja systemu co miesiac lub dwa? To
      tyhlko dowod na to ze komus sie bardzo musi nudzic lub szuka tylko pretekstu
      by moc powiedziec ze robi cos waznego patrzac na ekran.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka