Dodaj do ulubionych

Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - test

IP: *.bb.sky.com 27.04.09, 20:05
Nie wiem gdziescie wy szukali tych laptopow,ale ja np. mam HP G70
120EM,
Procesor Core 2 Duo 5800 (2 GHz)
3 GB DDR2 RAM
GeForce 9200M (wbrew pozorom dosyc dobra do gierek)
Monitor-17 cali.
No i dysk 160 gb.
Na Viscie smiga miod malina ;) (na xp wyglada to troche gorzej.. -
wiem, dziwne..)
cena- 2400
jakosc wykonania- swietna, prosty stylowy notebook ;)


waga 3.4 kg. (jak dla mnie- mobilny.)
Obserwuj wątek
    • michal.mlynarczyk Re: Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - te 27.04.09, 21:27
      Nie wiem, gdzie kupiłeś tego HP, ale raczej nie w polskim sklepie internetowym.
      Gratulujemy dobrej okazji!

      Z przeglądu, który zrobiliśmy w porównywarkach wynika, że laptopa z 15-16
      calowym ekranem i Windowsem nie da się kupić taniej niż za ok. 1900 zł (poza
      wyprzedażami i chwilowymi promocjami). "Nasz" Acer kosztuje 2100 zł. Chętnie
      przetestowalibyśmy coś jeszcze trochę tańszego (są 2 - 3 takie modele), ale
      niestety nie byliśmy w stanie niczego takiego wypożyczyć.
      • Gość: chris_uk Re: Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - te IP: *.bb.sky.com 27.04.09, 22:50
        hp kupilem w sklepie na miescie w uk.
        aha, i zapomnialem dodac, hp'k ma jeszcze czytnik blue ray.
        i patrzylem na komputroniku- ten sam laptop kosztuje ok. 2300 z
        groszami.
        no i do niego Windows Vista w licencji oem.
        rozdzielczosc ekranu- 1440x900, wiec da sie pracowac :)
        poprostu nie ograniczajcie sie do samych acerow i aristo, tylko
        popatrzcie na cos innych firm :D

        popatrzcie na ceneo.pl, czy ebay.com-jest tam calkiem sporo laptopow
        17 calowych za cene do 2500..

        pozdrawiam
        • Gość: ogon Re: Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - te IP: 212.160.172.* 28.04.09, 10:16
          czytaj chlopie ze zrozumieniem, co? Wyraznie gosc napisal, ze sa 2 czy trzy
          rownie tanie modele ale nie udalo im sie wypozyczyc.
          • Gość: Salou w 2 minuty znalazłem 24 równie tanie laptopy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 11:13
            Autor pominął kilka "nieistotnych" pewnie producentów laptopów takich jak:
            Lenovo
            Toshiba
            HP
            MSI
            Asus
            Samsung
            Fujitsu-Siemens

            Taaaak, artykuł jest bardzo dobry, przedstawia przekrojowy obraz całego
            polskiego rynku laptopów 15-16" z systemem Windows i ceną do 2500 zł.

            Szkoda tylko, że dziwnym trafem autor pokazał może 10% tego rynku i na tej
            podstawie wysnuwa jakiekolwiek wnioski.

            Może ja napiszę o sprawności fizycznej najwyższych wzrostem Polaków, niestety
            przez przypadek, do mojej ankiety zgłoszą się tylko ludzie w wieku mojego
            dziadka, który w tym roku obchodzi 80-te urodziny. Jeśli skomentuje mój
            "artykuł" i napisze coś o koszykarzach czy siatkarzach, poczuję się obrażony !
            • michal.mlynarczyk Re: w 2 minuty znalazłem 24 równie tanie laptopy 28.04.09, 13:24
              "Próbowaliśmy wypożyczyć do testów sprzęt Asusa, Della, HP, Lenovo,
              Samsunga i Toshiby. Niestety, bezskutecznie. Przyczyny odmowy były
              różne."
        • Gość: xxx Re: Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - te IP: *.toya.net.pl 28.04.09, 11:10
          Gość portalu: chris_uk napisał(a):

          > hp kupilem w sklepie na miescie w uk.

          jak kupiłeś w UK to się nie czepiaj, nie każdy mieszka w UK aby tam kupować

          w grudniu kupiłem acera 5930g (C2D 2.0, 320GB HDD, 4GB RAM, 9300m gs, vista home
          premium) za 1999, więc się da znaleźć okazję, ale tu raczej chodziło o modele
          dostępne w ciągłej sprzedaży w tej samej cenie
      • Gość: Salou 15 sekund poszukiwań i HP 6735s za 2321 zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 11:07
        Wystarczyło mi 15 sekund, by znaleźć HP 6735s za 2321 zł - w sklepie MORELE.NET
        www.morele.net/laptop-hewlett-packard-6735s-fu374es-191105/
        i nie jest to żadna "specjalna okazja" - w tym sklepie ceny są właśnie takie
        (jestem ich stałym klientem - nie pracownikiem ;-> )

        Gdybym poświęcił jeszcze 15 minut i napisał maila do pracownika sklepu HP
        Polska, to pewnie dostałbym jeszcze niższą cenę (znacznie niższą od tej, którą
        HP prezentuje na swojej stronie internetowej) - wiem, bo w ten sposób kupiłem
        dwa HP 6820s (17", matowa matryca).

        Dwie minuty pracy i mam piękną listę 24 laptopów (niektóre z nich to różne
        wersje wyposażenia tego samego modelu) z matrycą 15,4", systemem Windows oraz
        ceną poniżej 2500 zł

        www.morele.net/komputery/notebooki/notebooki-laptopy-31/0.00,2500,,,,,,p,0,,3154O305602,3623O313113.313172.313388.313371.313069.313218.313556/1/
        Na tej liście poza wspomnianymi przez autora dwoma komputerami można znaleźć
        również kilka znacznie ciekawszych komputerów:
        1) Lenovo 3000
        2) HP 550
        3) wspomniany przeze mnie wcześniej HP 6735s (można go też kupić z matową
        matrycą - co dla niektórych jest decydującym czynnikiem przy wyborze)
        4) Toshiba Satellite L300

        Jak widać, laptopy w cenie do 2500 zł to jednak nie taka wąska grupa, jak to
        prezentuje autor. Trudno mi też uwierzyć, by HP Polska nie chciałoby udostępnić
        dwóch tanich laptopów do testu i prezentacji w jednym z największych portali
        internetowych w Polsce.

        Było się bardziej postarać.

        A tak, cały artykuł wygląda na materiał sponsorowany przez producentów
        najtańszych marek.
        Gdyby laptopów było np. 5, to zrozumiałbym sytuację w której jednak brakuje
        jednego czy dwóch istotnych producentów, kiedy jednak pokazuje się dwa i pomija
        takie firmy jak: HP, Lenovo, Toshiba, Fujitsu-Siemens, Asus, Samsung, MSI to coś
        jest mocno nie w porządku.
        • Gość: lis Re: 15 sekund poszukiwań i HP 6735s za 2321 zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 12:38
          tylko jaki wybrać? oto jest pytanie.
        • michal.mlynarczyk Re: 15 sekund poszukiwań i HP 6735s za 2321 zł 28.04.09, 13:33
          Proszę bardzo, po kolei:
          1. Lenovo dostaliśmy w konfiguracji niedostępnej w Polsce
          2 i 3. HP nie był w stanie dostarczyć nam żadnego z tanich
          notebooków
          4. Od Toshiby mogliśmy wypożyczyć komputer w konfiguracji za ok.
          2600 zł (minimalna cena w najtańszym ze sklepów internetowych) -
          jaki sens miałoby porównywanie go z tańszym o 1/5 Acerem?

          Przygotowanie do tego testu trwało wyjątkowo długo, głównie ze
          względu na nasze, kolejne próby zdobycia większej liczby komputerów.
          W założeniu miało być ich 5-6.

      • Gość: Marcin Re: Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - te IP: 208.77.19.* 28.04.09, 11:56
        Hmm, a np. HP 550 FU412EA? Też kosztuje mniej niż 2500 zł. Znalazło by się
        jeszcze trochę takich notebooków. Na pewno coś w tej cenie by było z MSI,
        Toshiby i FSC. A co do porównywarek cen to trzeba rozsądnie z tego korzystać.
        Niestety często podane ceny nie zgadzają się z ceną, którą zobaczymy po wejściu
        na stronę sklepu lub też produkt w super cenie w sklepie jest niedostępny.
    • Gość: marek Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - test IP: *.tktelekom.pl 28.04.09, 08:38
      A ja kupiłem za niecałe 2600 HP dv5-1030ew ktory bije na głowe dwa
      wymieniowe modele. Jesli się chce cos kupić mo mozna spokojnie
      wybrac model za 2500 do 3000 PLN i to taki ze głowa mała. ale trzeba
      poszukać.
      • Gość: gość Re: Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - te IP: 195.246.216.* 28.04.09, 08:47
        W grudniu kupiłem HP 6735s za 2200 z Vistą i XP. Konfiguracja
        podobna, ale ma dużo lepszą kartę graficzną ATI Mobility Radeon HD
        3200. Procesor dwurdzeniowy AMD Athlon 64 X2 QL-60 2x1.90 GHz.
    • Gość: jjo Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - test IP: 86.47.47.* 28.04.09, 08:48
      w dell.ie zaczynaja sie od 425euro i to calkiem przyswoite- spier. z 2500zl
    • Gość: PP Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - test IP: *.hstl2.put.poznan.pl 28.04.09, 08:50
      Ja nie wiem skąd wy wźielsiscie takie tanie lapki, kupowałem
      ostatnia z dziewczyna lapki i kosztował 2400 zł i ma o wilele lepsze
      parametry
    • Gość: konrad.ludwik02 Pracując od I 2003 r. na CA9001, ... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 28.04.09, 08:55
      Pracując od I 2003 r. na CA9001 zakupionym w KAREN, o na tamte czasy
      super parametrach: 2GHz, 0,5 GB, itd., prędko się przekonałem, że
      dla notebooka najważniejsza jest BATERIA! Moja pierwsza wytrzymała
      15 miesięcy, druga 8 miesięcy, trzecia trochę ponad 6 miesięcy; w
      dodatku przed padnięciem akumulatory zaczęły prędko tracić
      pojemność: Battery Eater po 6 miesiącach wykazał nagły spadek do
      kilkunastu minut!
      No i zamiast notebooka mam desktopa o b. przeciętnych parametrach.
      • napadywacz Re: Pracując od I 2003 r. na CA9001, ... 28.04.09, 12:15
        "Ja musze przyznac koledze racje , bardzo dobre laptopy ja swojego używam do
        smażenia jajecznicy. Jest po prostu zajebisty a nawet lepszy od orginalnego
        tefala. Nie wiem jak tam inzynierowie z czech go skonstruowali ale powinni
        opatentowac bo plyta glowna nie przypala boczku i co ciekawe nienagrzewa sie
        szybciej od orginalnego tefalu.
        Dziekuje ci Acer gdyby nie wy jajka nie smakowaly by tak samo. "

        Cytat z forum strony stopacer.pl :)
    • oz_patryk klejny sponsorowany artykuł 28.04.09, 08:57
      boshe... jeżeli pracuje się w wydawnictwie które wydaje czasopismo Smart w
      którym są m.in zegarki za kilkadziesiąt tysięcy złotych okrzyczane mianem ze
      średniej półki, gdzie statystyczny Polak nie wyda na zegarek więcej niż 500 PLN
      to nie dziwie się że nie można znaleźć notebooka poniżej 2000 PLN.
      Kupiłem Fujitsu Siemens w zeszłym roku z Vistą i "standardową" nisko półkową
      konfiguracją. dałem 1600 PLN na "wyprzedaży", u konkurencji bez wyprzedaży
      kosztował 1700 PLN. Do firmy kupowaliśmy Acery travelmate 4230 o podobnej
      konfiguracji, kosztowały też poniżej 2000 PLN.
    • Gość: Bolek Re: Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - te IP: *.chello.pl 28.04.09, 09:06
      Miesiąc temu w sklepie internetowym
      HP Pavilion 1205 + kurier za 2430pln

      Ludzie nie dajcie się nabić w butelkę tylko szukajcie tańszych sklepów!!!
    • needmoney Do 2,5k zł tylko HP 6735s z amd 28.04.09, 09:21
      Do 2,5k zł można kupić przyzwoity laptop tylko należy szukać
      z procesorami AMD które zawsze idą w parze z lepszą grafiką tzn ATI lub nvidia i
      ogólnie lepszymi parametrami w niskiej cenie.
      W/w HP 6735s na platformie amd puma to bardzo solidny i wydajny tani laptop.
      Doradziłem już kilka znajomym i są zadowoleni ... Kupno sprzętu z grafiką intela
      to polecam tylko szefom którzy nie chcą by ich pracownicy nie grali na służbowym
      laptopie ...
      • Gość: gosc Re: Do 2,5k zł tylko HP 6735s z amd IP: 188.33.2.* 28.04.09, 09:39
        polecam hp za 2000 niecałą bez systemu do tego vista 64bitowa home premnium i lux smiga gierki smigaja nawet uefa 2008 bez przycinki polecam jakby chial wiecej informacji 2570559
      • Gość: uKMAN Re: Do 2,5k zł tylko HP 6735s z amd IP: *.dsl.zen.co.uk 28.04.09, 10:37
        Jasne, tylko Hp z Amd jak masz zimno w pokoju i chcesz go uzywac
        jako grzejnika.... :-) do tego srednia dlugosc zycia 15
        miesiecy... ;-) A ich serwis to strata czasu... Mialem poprzednio
        Acera z serii Travelmate i po 3 latach smiga dalej u znajomych...
        Uzytkownik konajacego Hp 6325
        • Gość: Salou ogólne wnioski na podstawie 2 przypadków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 11:19
          Uwielbiam to !

          "uKMAN" przeczytaj sobie definicję słowa kazuistyka, to zrozumiesz, że Twoje
          wnioski nie mają żadnej wartości. Dopiero gdyby pośród dowolnie wybranych 30
          użytkowników laptopów wszyscy mieli podobne odczucia - można by na tej podstawie
          coś twierdzić.

          W innym przypadku ma to równie wielką wartość jak twierdzenie, że palenie
          papierosów przedłuża życie, bo "dziadek mojego kolegi palił całe życie i umarł
          mając 95 lat" - tyle że większość palaczy żyje znacznie krócej niż ci, którzy
          nie palą.

          Do poczytania: pl.wikipedia.org/wiki/Kazuistyka
        • needmoney Re: Do 2,5k zł tylko HP 6735s z amd 28.04.09, 13:58
          Gość portalu: uKMAN napisał(a):

          > Jasne, tylko Hp z Amd jak masz zimno w pokoju i chcesz go uzywac
          > jako grzejnika.... :-) do tego srednia dlugosc zycia 15
          > miesiecy... ;-)
          Tak się tworzy urban legend na temat procesorów AMD.
          Ja znam sporo osób które kupiły laptoka z amd (asusa, hp)i nie mają żadnych problemów. To samo jest o acerach w których kiedyś nagminnie pękały zawisy i różni forumowi fachmeni wypominają to mimo iż nowe obudowy są pozbawine tej usterki ...
    • Gość: djmas Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - test IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.04.09, 09:23
      dwa miesiące temu
      ASUS
      PDC 1,8GHz/2GB DDR2/160GB/ATi 3470 256MB/VistaHP(na płycie)/mysz+torba
      cena: 2399zł na komputroniku :E
    • Gość: Kaszub Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - test IP: 213.192.90.* 28.04.09, 09:29
      Acer Extensa 5220 za 1300 zł / wtedy / mam od maja 2007 , bez najmniejszych
      problemów. Świetny do netu, pracy biurowej i filmów.Ecery to lapki do
      pracy,bateria po dwóch latach wytrzymuje film, czyli około dwóch godzin.Ekran
      matowy,wyglądem nie szokuje ale to nie rewia piękności. Polecam ta firmę bo robi
      dobre obudowy a w środku to samo co u innych.
      • black_soap Re: Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - te 28.04.09, 09:38
        Hmm HP 550 z C2D za 1600 więc nie wiem jak oni szukali te laptopy?
      • Gość: DawidN20 Re: Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - te IP: *.icpnet.pl 28.04.09, 09:54
        Ja też mam acera 5220....i zgodzę się z przedmówca, nic więcej od laptopa nie
        oczekuję, ma wiele plusów, jakimi nie mogą pochwalić się HP czy Toshiby za 2,5k
        czy więcej:
        Przede wszystkim: rozsądna cena za rozsądny sprzęt
        bardzo dobre wykonanie: matowy plastik w dobrym guście: nie rysuje się nie widać
        palców, kurzu itp.
        Parametry wystarczają w zupełności do pracy z pakietem biurowym, internetu,
        multimediów, czy pracy z gimpem.
        Przyzwoity czas pracy na baterii (po roku ciągle około 2h10min)

    • Gość: a priori Kupowanie laptopa to głupota !!! IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.09, 09:43
      Ciasnota w skorupie (ciężko cokolwiek naprawić , wymienić) i kiepska
      wydajność. Zakup ma sens tylko dla ludzi pracujących w podróży. Nie
      mogę się nadziwić tej niemądrej modzie !
      • Gość: SF Re: Kupowanie laptopa to głupota !!! IP: 212.160.172.* 28.04.09, 09:55
        cichy, żre mało prądu, zajmuje mało miejsca, można go bez problemów wziąć na
        taras ...
        • unk1nd Re: Kupowanie laptopa to głupota !!! 28.04.09, 10:29
          3 laptopy + 1 desktop (high-end'owy) w domu. Desktop wypada ciszej niż laptop
          stojący obok na biurku - przy większym obciążeniu bo jest żyłowany na grach
          (może dlatego że zainwestowałem w porządne chłodzenie, nie wiem jak to się ma do
          standardowego). 10zł za prąd w tą czy w tą stronę nikogo nie zbawi, a na taras
          jakoś nikt z nas nie chodzi z laptopem (bo i po co?). W pracy siedzę na laptopie
          bo wyboru raczej nie ma, ale w domu jednak desktop wygrywa
      • Gość: dc99 Może dla dzieciaków IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.04.09, 10:14
        Dziecinko, jak trochę dorośniesz to zrozumiesz że:

        > Ciasnota w skorupie

        Wielka skrzynia i labirynt kabelków na biurku wygląda seksy jedynie w pokoju
        nastolatka. Później przeszkadza i psuje imidż.

        > (ciężko cokolwiek naprawić, wymienić)

        Nikt kto dorobi się pozycji wyższej niż
        studenta/stażysty/podaj-przynieś-pozamiataj nie ma ani czasu ani ochoty żeby
        samemu grzebać komputerowi w bebechach. Jak komputer przestaje wystarczać to
        wyrzuca się go w całości i kupuje nowy. Jak coś się zepsuje to i tak nie grzebie
        się samemu tylko dzwoni do serwisu ponieważ w tej chwili lapki są na tyle tanie
        że używa się ich tylko tyle ile wynosi gwarancja.

        > i kiepska wydajność.

        Jeżeli dobrze dobrało się laptopa do swoich zastosowań to wydajność mają obecnie
        zupełnie wystarczającą. Zawody w SuperPI i ilość fpsów w rąbankach mało kogo
        obchodzą.

        > Zakup ma sens tylko dla ludzi pracujących w podróży.

        Zakup ma sens dla tych dla których komputer jest narzędziem pracy, a nie celem
        samym w sobie. Narzędzie ma przyspieszać pracę a nie pożerać cenny czas na
        własną obsługę. Prosty przykład - masz zademonstrować wyniki swojej pracy
        szefowi/klientowi, poza miejscem gdzie siedzi i co robisz? Wolisz przegrywać je
        z desktopa (i ryzykować że czegoś zapomnisz!) instalując przy okazji na nowo
        aplikacje których używasz na desktopie (bye bye pół dnia), czy wsadzasz laptopa
        w plecak co zajmuje minutę?

        > Nie mogę się nadziwić tej niemądrej modzie !

        Jak dorośniesz to dziwić się przestaniesz.
        • napadywacz Re: Może dla dzieciaków 28.04.09, 11:37
          Szefie, gdy chwilkę ochłoniesz, zrozumiesz że:

          > Wielka skrzynia i labirynt kabelków na biurku wygląda seksy jedynie w pokoju
          > nastolatka. Później przeszkadza i psuje imidż.

          To mi przypomina posiadówkę przy niedzielnej kawce, gdy grupa
          żon/dziewczyn/kochanek wyjmuje na stolik telefon komórkowy i chwalą się jakie to
          one kompaktowe, ile mają pikseli itd. Rozumiem, że chodziło o taki świecącą
          miliardem lampek diodowych choinkę - tu się zgodzę. W przeciwnym wypadku jak
          czarna, stylowa obudowa może komuś zepsuć imidż?

          > Nikt kto dorobi się pozycji wyższej niż
          > studenta/stażysty/podaj-przynieś-pozamiataj nie ma ani czasu ani ochoty żeby
          > samemu grzebać komputerowi w bebechach. Jak komputer przestaje wystarczać to
          > wyrzuca się go w całości i kupuje nowy. Jak coś się zepsuje to i tak nie grzebi
          > e
          > się samemu tylko dzwoni do serwisu ponieważ w tej chwili lapki są na tyle tanie
          > że używa się ich tylko tyle ile wynosi gwarancja.

          Jak samochód się zepsuje to też na złomowanie, kupi się nowy. nie działa klawisz
          np. "z". Gwarancja takiego uszkodzenia nie obejmuje (mechaniczne). Biegniesz do
          sklepu po nowego laptopa? Przecież są teraz tak tanie...

          P.S. Zapłacić 150 zł za fachową ekspertyzę - zepsuł się klawisz "z" -
          uszkodzenie mechaniczne, brak gwarancji również jest marnotrawstwem

          > Jeżeli dobrze dobrało się laptopa do swoich zastosowań to wydajność mają obecnie
          > zupełnie wystarczającą. Zawody w SuperPI i ilość fpsów w rąbankach mało kogo
          > obchodzą.

          Zapomniałeś o codziennej pracy - szybkości uruchamiania się programów,
          obliczania danych itp. Jeżeli ktoś kupuje sobie komputer do Worda - gratulacje,
          jakiegokolwiek notebooka by wybrał - będzie zadowolony. Co mają powiedzieć
          ludzie zajmujący się przetwarzaniem sygnałów np. wideo? Oczywiście zostaje tu
          kwestia kosztów - za laptopa (o ile producent taka konfigurację przewidział)
          zapłacisz bez mała 1,5x tyle co za desktopa (przelicznik może być wyższy, nawet
          w stronę 2x). No tak zapomniałem przecież, że przez 3 godziny możesz sobie
          popracować w pociągu czy gdzie Ci się żywnie podoba. Koszt kilku tysięcy więcej
          jakoś nie przeraża... :]

          > Zakup ma sens dla tych dla których komputer jest narzędziem pracy, a nie celem
          > samym w sobie. Narzędzie ma przyspieszać pracę a nie pożerać cenny czas na
          > własną obsługę.

          Tu się zgadzam, a wybór należy do użytkownika, dla którego komputer jest
          przeznaczony. To od UŻYTKOWNIKA zależy co będzie chciał. Opinie typu "bo
          niefajnie w pokoju wygląda", bo od naprawy jest serwis i jak się zepsuje kupię
          nowy są troszkę nie na miejscu. O wyborze platformy (desk/lap) decyduje
          użytkownik, jego zasób finansowy i przeznaczenie sprzętu.
          • Gość: dc99 Re: Może dla dzieciaków IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.04.09, 14:44
            > To mi przypomina posiadówkę przy niedzielnej kawce, gdy grupa
            > żon/dziewczyn/kochanek wyjmuje na stolik telefon komórkowy i chwalą > się
            jakie to one kompaktowe, ile mają pikseli itd.

            Komórką to szpanowało się 15 lat temu, do tego stopnia że można było kupić ...
            atrapy komórek, w celu wyciągnięcia z kieszeni w pociągu i ryczeniu na cały
            głos: "kup Pruszków, sprzedaj Wołomin". Od dawna tego typu zachowania to samo
            dno buractwa. Obecnie elektronika ma spełniać swoją rolę a poza tym jak najmniej
            rzucać się w oczy. To że masz elektronikę powinno być oczywiste, eksponowanie
            jej świadczy o kompleksach i zacofaniu, na zasadzie: jak nie podstawię im
            gadżetu pod gały to nikt nie uwierzy że go mam".

            > Rozumiem, że chodziło o taki świecącą miliardem lampek diodowych
            > choinkę - tu się zgodzę. W przeciwnym wypadku jak czarna, stylowa > obudowa
            może komuś zepsuć imidż?

            Taki że ze względu na wymiary płyty głównej, które z kolei są określone przez
            fizyczne rozmiary złącz rozszerzeń i pamięci, oraz cegłowate dyski 3.5cala pecet
            zawsze będzie płaskim pudłem równie stylowy jak biurowy segregator. Pomalowanie
            biurowej szafy archiwalnej z kręciołem "a'la mercedes" czarnym lakierem jeszcze
            nie robi z niej stylowego mebla. Oczywiście możesz, tracąc parametry i
            możliwości rozbudowy, wybrać sobie jakąś płytę "mini" i powsadzać dyski 2.5cala,
            tylko ... czym poza brakiem przenośności to się będzie różnić od laptopa?

            Poza tym zdecyduj się - najpier krytykujesz mrugające diodkami gadżety, a potem
            sam zachwalasz "stylowe czarne obudowy". Domyślam się że z przezroczystymi
            ścianami i 5 wentylatorkami świecącymi w różnych kolorach?

            > Jak samochód się zepsuje to też na złomowanie, kupi się nowy.

            Jak samochód się zapsuje to oddaje się go do serwisu. Przedmówca zachwalał
            desktopy dlatego że można je SAMODZIELNIE naprawiać, czyli tak jakby zachwalać
            Syrenkę dlatego że wujek McGyver złota rączka zawsze potrafi ją naprawić przy
            pomocy młotka i drutu. Znasz kogoś kto obecnie SAMODZIELNIE wymienia części w
            swoim samochodzie, pomijając hobbystów tuningu?

            A co do oddawania na złom. Jakby samochód kosztował tyle co laptop i starzał się
            technicznie tak szybko jak laptop to też przeważnie nie opłacało by się go
            naprawiać. Wyobraź np. sobie że psuje Ci się np. 8-letni Tata nano, naprawisz
            go, czy kupisz nowego za 2 tys. dolców?
            Przy okazji - znasz kogoś kto jeszcze zanosi buty do szewca zamiast wywalić i
            kupić nowe?

            > kupi się nowy. nie działa klawisz np. "z". Gwarancja takiego
            > uszkodzenia nie obejmuje (mechaniczne).

            To kup taki w którym gwarancja to obejmuje. Albo zmień markę i sklep - akurat
            klawisze i martwe piksele można sobie sprawdzić PRZED zakupem. A jak nie
            uważałeś co robisz to potem rób jak uważasz.

            > Zapomniałeś o codziennej pracy - szybkości uruchamiania się
            > programów, obliczania danych itp. Jeżeli ktoś kupuje sobie
            > komputer do Worda - gratulacje, jakiegokolwiek notebooka by wybrał > - będzie
            zadowolony.

            Dla większości oprogramowania typu cad (uwaga! nie wizualizacje - tu liczy się
            monitor), kompilatorów, gisów, obliczeń, itp. itd. nie będzie odczuwalnej
            różnicy pomiędzy dobrze dobranym laptopem a desktopem. Te kilka procencików
            różnicy wydajności widać jedynie w benchmarkach. A jak coś przekracza możliwości
            laptopa to wtedy nie sięga się po biurkowego pececika tylko po coś większego.

            > Co mają powiedzieć ludzie zajmujący się przetwarzaniem sygnałów
            > np. wideo?

            Przetwarzania wideo w czasie rzeczywistym desktop też nie uciągnie, więc co za
            różnica.

            > Oczywiście zostaje tu kwestia kosztów - za laptopa (o ile
            > producent taka konfigurację przewidział) zapłacisz bez mała 1,5x
            > tyle co za desktopa (przelicznik może być wyższy, nawet w stronę
            > 2x). No tak zapomniałem przecież, że przez 3 godziny możesz sobie
            > popracować w pociągu czy gdzie Ci się żywnie podoba. Koszt kilku
            > tysięcy więcej jakoś nie przeraża... :]

            Z choinki się urwałeś? Przeczytaj sobie artykuł który komentujesz, przyzwoitego
            laptopa można mieć za 2-3 tysiaki, a full wypas za około 6 tys. Oczywiście o
            wkładaniu 5 kart graficznych po to żeby mieć 3 fpsy więcej niż Józio z 3A albo o
            raidach "żeby było szybciej" zapomnij.
    • Gość: Kasiu Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - test IP: *.sds.uw.edu.pl 28.04.09, 09:52
      2500zł to jest najtańsza półka?? Używam laptopa Asus, o bardzo
      podobnych parametrach do tych z testu (może mniejszy dysk twardy) i
      kosztował 1750zł w sklepie internetowym. Dzisiaj za 2500zł można
      mieć naprawdę dużo lepszy sprzęt.
    • Gość: dml Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - test IP: *.hstl3.put.poznan.pl 28.04.09, 09:56
      A ja za samsunga dałem z pół roku temu równe 2k pln
      intel core2due 2x2ghz
      dysk 320gb
      3 gb ramu
      gefore 9200gs
      I czego chcieć więcej ^^
      • Gość: Poznaniak Re: Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - te IP: *.thx.pl 28.04.09, 10:33
        Tylko jednej jedynej rzeczy można chcieć...kursu dolara jaki był pół roku temu.
        Wtedy rzeczywiście za tą samą gotówkę co teraz można było wyrwać o wiele lepszy
        sprzęt.
    • Gość: gdmn Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - test IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.04.09, 10:13
      Mieszkam w małym mieszkaniu w blokach 44 m2 z żoną i z jednym dzieckiem, mam
      działalność gospodarczą, nie jestem architektem. z racji, że mamy mało miejsca
      i lap top to tylko kontakt ze swiatem potrzebuje byle co. Amilo Pro wystarczył
      3 lata temu i teraz też starcza. The rest is waste of money.
    • Gość: benihime A ja mam Samsunga r510 za 2000 zł IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.09, 10:16
      Procesor Core 2 Duo T5800 (2 GHz)
      3 GB RAM
      nVidia 9200 512 MB
      Dysk 250 GB
      15,4'

      Mam go od listopada i żadnych problemów
    • lukaszpiskorski Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - test 28.04.09, 10:22
      Ceny podane trochę z kosmosu:
      www.allegro.pl/search.php?sg=0&string=Acer+5330
    • roar Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - test 28.04.09, 10:38
      Poniżej 2500? Kurde, ja rozumiem, kryzys, złoty tanieje, ale bez przesady. Najtańsze notebooki nawet teraz da się kupić za około 1500 złotych (i oczywiście warto, laptopy same w sobie są produktem z wyższej półki, którego byle chałupnik w domu nie skręci, i pomiędzy maszynkami za 1500 a 3000 złotych nie ma tak naprawdę większej różnicy; no chyba, że ktoś potrzebuje laptopa żeby ładnie wyglądał, wtedy faktycznie lepiej sobie zamówić coś od Apple).
      • Gość: shymz Re: Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - te IP: *.hstl2.put.poznan.pl 28.04.09, 14:14
        Herezje.

        > Najtańsze notebooki nawet teraz da się kupić za około 1500 złotych (i
        oczywiście wa
        > rto, laptopy same w sobie są produktem z wyższej półki, którego byle chałupnik
        > w domu nie skręci, i pomiędzy maszynkami za 1500 a 3000 złotych nie ma tak
        naprawdę większej różnicy

        Herezje i jeszcze raz herezje.

        Nie ma różnicy oprócz:
        1. procesora
        2. pamięci RAM/ROM
        3. wielkości matrycy
        4. obudowy
        5. wagi
        6. wsparcia technicznego
        7. (jakby nie było: laptop za 1500, od tego za 3000 niczym się nie różni oprócz
        części z niego zbudowanych)

        Czyli to samo. Pewnie jakiś sprzedawca z MediaMarkt Ci to powiedział...
        Złożenie z półfabrykatów laptopa jest prostsze niż złożenie zamku z klocków Lego
        które kupiłem mojemu chrześniakowi. Chyba, że ktoś nie umie przytrzymać śrubokręta.
    • Gość: ADX Tani Notebook IP: *.plock.mm.pl 28.04.09, 10:42
      Witam!
      Compaq Presario CQ60 kupiłem za 1599pln. Ponad to jest laptop_em.
      Najważniejsze jest to, iż posiada pełną klawiature łącznie z
      numeryczną. Polecam, maszyna ''rzadka'' a jaka wygodna. Pozdrawiam
      Marek.
    • Gość: sirius Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - test IP: 212.160.172.* 28.04.09, 10:49
      Wniosną 2008 kupiłem dwa najtańsze laptopy tzn. Acer Extense 5220 i
      TravelMate 5320 kazdy po za 1700zl. Jako że sam jestem użytkownikiem
      5220 dorzuciłem do niego procesor Intel Core2Duo 7500 2,2GHz,
      kamerkę, bluetooth i w sumie jest 3GB Ramu na Viście Basic. Wszystko
      śmiga bardzo dobrze i jak dla przeciętnego użytkownika laptop
      pochodzi jeszcze ze 3 lata. Drugi laptop też spisuje się
      wyśmienicie. Baterie trzymają 2-3godziny.

      --
      nasza-pilka.pl
    • Gość: wygibass A ja kupiłem Alienware'a MX17 full opcja za... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 10:52
      2199 złotych na stadionie dziesięciolecia.
    • hens Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - test 28.04.09, 10:56
      Oczywiście że warto, tylko dzisiaj "najtańszy", to nie najtańszy w styczniu.

      15 stycznia za kwotę 1860zł zakupiłem z system op.Vista Home laptopa Lenovo 3000 N500 15,4"/16x10/ z proc.Core Duo 2GHz /RAM 4GB /HDD 250 GB/grafika Intel 4500/nagrywarka DVD/ 4xUSB/HDMI/PCx 54/34/.Wi-Fi b.g,N Draft/
      Do kompletu za niecałe 100zł,dokupiłem mysz kensington Si 670m i za 55 zł pokrowiec do zaparkowania tego kompletu.

      I dla czego muszę twierdzić że zakupiłem sprzęt z dolnej pułki ?
      Przecież on dorównuje, a może i przewyższa funkcjonalnością, podobne parametrami technicznymi, snobistyczne wynalazki, w cenie dwa-trzy razy wyższej.
      A to że ktoś powie że ten laptop nie obsługuje najnowszych gier,
      to powiem ze takie "coś", nie służy do tego,A jedynie do pracy biurowej,przechowywania zdjęć, czy buszowania w internecie.
      Do grania pod biurkiem mam mały grzejnik nadmuchowy, którego nie muszę odpalać kiedy mam ochotę na jakiś serial np z IPLI.pl czy przeczytać gazetę,
      lub podłączyć go kabelkiem HDMI do telewizora LCD, i obejrzeć film DVD.


    • behreit Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - test 28.04.09, 10:59
      A ostatnio, któryś z guru Apple powiedział ze komputery muszą być drogie. Nic z tego nie rozumiem.

      Już bym wolał chyba coś takiego jak Gateway. Robi fajne i tanie komputerki.



      www.gateway.com/pl/products/7.hml
      • unhappy Re: Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - te 28.04.09, 11:28
        behreit napisała:

        > A ostatnio, któryś z guru Apple powiedział ze komputery muszą być drogie. Nic z
        > tego nie rozumiem.
        >
        > Już bym wolał chyba coś takiego jak Gateway. Robi fajne i tanie komputerki.
        >
        >
        >
        > www.gateway.com/pl/products/7.hml

        Cóż oszuście, jedyne co można zrobić to napisać do admina menelgame.pl żeby
        zrobił ci kuku.
        • Gość: one life Re: Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - te IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 13:49
          Się patrzy gdzie się klika, a nie jojczy :)

          Poza tym, tam nie było napisane - ej kliknij tu! ej kliknij tu :)
          • unhappy Re: Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - te 28.04.09, 16:29
            Gość portalu: one life napisał(a):

            > Się patrzy gdzie się klika, a nie jojczy :)

            Patrzę i...

            > Poza tym, tam nie było napisane - ej kliknij tu! ej kliknij tu :)

            Ech... aż szkoda tłumaczyć. Ale mogę... chcesz?
            • Gość: no chce Re: Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - te IP: *.chello.pl 28.04.09, 19:58
              Cóż takiego strasznego się stało? No co? :)
              • unhappy Re: Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - te 29.04.09, 08:38
                Gość portalu: no chce napisał(a):

                > Cóż takiego strasznego się stało? No co? :)

                Redukujesz do absurdu ale to nie dodaje ci racji. Nie reagowanie na spamerów
                kończy się zawsze w ten sam sposób. Ty powiesz - ale to tylko jeden komentarz. A
                ja ci odpowiem - nie zareagujesz na ten jeden to jutro zobaczysz dziesięć a
                pojutrze sto.

                Poza tym koleś jest oszustem. Oszustwo drobne, małe, prawie niezauważalne, zysk
                z niego mikroskopijny ale oszustwo. Ja nie przechodzę obojętnie obok oszustów.
    • Gość: stopacer Aristo Smart B300 i Acer TravelMate 5330 - test IP: *.dotsystems.pl 28.04.09, 11:00
      Przed zakupem Acera warto zapoznac sie z historia na
      www.stopacer.pl/
    • 4v za 2500zł można kupić bardzo porządny laptop. 28.04.09, 11:29
      używany to już będzie wręcz górna półka. nowy - jak najbardziej średnia.

      ja jeszcze rozumiem ludzi, którzy kupują drogie laptopy dla designu, czy
      metalowej obudowy. ok, ktoś lubi lansik, jest estetą, wyznawcą jabłka itp. spoko.

      ale jeśli ktoś kupuje laptop za 5000zł dla mocy i wydajności, to jest po prostu
      idiotą. laptop jeszcze długo nie dorówna stacjonarnemu, z jednej prostej
      przyczyny: zasilacz. w takim małym czymś nie da się zamknąć odpowiednio
      wydajnego zasilacza, który pociągnie najnowszą grafikę, choćby w grach.

      zresztą, ilu z posiadaczy laptopów chce grać w GTA4, czy choćby Oblivion? 10%?

      kupowanie laptopa za więcej niż 2500zł, to głupota. chyba że lubisz luksus i Cię
      na to stać. ale jak widzę tych co zbierają przez rok, a potem wydają 4tyś bo
      myślą że kupują coś super, to... śmiech na sali :/
      • Gość: dc99 Niekoniecznie, są inne powody niż fpsy w rąbankach IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.04.09, 16:45
        Oj oj oj, inne niż GTA4 powody kupowanie komputera nie mieszczą się w wyobraźni?

        > ale jeśli ktoś kupuje laptop za 5000zł dla mocy i wydajności, to
        > jest po prostu idiotą. laptop jeszcze długo nie dorówna
        > stacjonarnemu, z jednej prostej przyczyny: zasilacz. w takim małym
        > czymś nie da się zamknąć odpowiednio wydajnego zasilacza, który
        > pociągnie najnowszą grafikę, choćby w grach.

        Poprawnie powinieneś napisać: "który pociągnie najnowszą grafikę WYŁĄCZNIE w
        grach". Pewnie, jak ktoś wkłada do swojego pudła 15 kart graficznych i zasilacz
        o mocy farelki po to żeby mieć 3 fps'y więcej niż Józio z 3A to nie ma co szukać
        laptopa.

        > kupowanie laptopa za więcej niż 2500zł, to głupota. chyba że
        > lubisz luksus i Cię na to stać

        Chyba że:
        1) Potrzebujesz rozdzielczości większej niż standardowe 1200x800. Bynajmniej nie
        do GTA tylko żeby zmieścił się większy schemat lub więcej rubryczek w excelu.
        2) Potrzebujesz dysku większego niż standardowe 160-250GB, bo np. pracujesz nad
        projektami w których operujesz danymi po kilkanaście giga na projekt.
        3) Potrzebujesz wagi mniejszej niż standardowe 3kg, ale bez straty wydajności,
        bo często nosisz laptopa na własnych plecach.
        4) itp.
        5) itd.

        Świat nie kończy się na GTA i Oblivionie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka