Dodaj do ulubionych

"Siećpospolita", czyli rząd o szeropasmowym int...

IP: *.ceti.pl 18.12.03, 16:23
SDI to szerokopasmowy internet? ROTFL
Obserwuj wątek
    • Gość: mszczerbinski@wp.p O co chodzi z tym procentami an dole IP: 212.182.32.* 18.12.03, 16:24
      Przepraszam ale te procenty na dole to co znaczą - jakoś nie mogę tego
      wywnioskować.
      • Gość: gerth Strategia?? Jaka strategia? Darmozjady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 16:41
        Darmozjady wodza Apaczów Marka Pierdzaco-Nicnierobiącego Bawoła
        (vel Osła) znowu cos tam piszą.
        Jaka strategia??? Co oni mogą? Będa nam zakładac łacza
        szerokopasmowe? Moze załoza Telekomune-bis sp. z o.o. (albo i b.
        o. - bez odpowiedzialnosci wszak toPOLe)
        Pierdu pierdu, czekam z niecierpliwoscia na nastepne raporty
        Może teraz strategia zwiekśzenia przyrostu naturalnego? hehe
        • Gość: ja Re: Ale im się humor włączył IP: *.lanet.wroc.pl 18.12.03, 23:15
          Łącze szerokopasmowe, to min. 256kbs w jedną stronę,biorąc pod uwagę fakt,
          z jaką szybkością rozwiją się sieci, w przyszłościowej strategii należało by wsponieć o minimum 512kbs. Sieci lokalne osiągają już 1 Gbs (prawie 2000 razy szybciej od 512kbs, coś jak prędkość żółwia do rakiety kosmicznej), więc to patrzenie w przyszłość, bo strategia to chyba patrzenie w przyszłość, jest jakieś takie krótkowzroczne. Stratedzy robią wrażenie, jakby granatem oderwano ich od pługa. Ciekawe, czy chociaż komputery mają? Może i tak, ale prądu już chyba nie. Odnoszę wrażenie, że ich kontakt z komuterem kończy się na oglądaniu takiego urządzenia w kasie banku, przy odbieraniu wynagrodzenia.

          Mój pomysł na rozwój inbternetu (chętnie strategom odstąpie):
          1. Wspierać tworzenie osiedlowych, małych sieci, poprzez stworzenie narodowego ISP, który by tym sieciom dostarczał Internet. Ceny, jakich rządają prywatni ISP, są trudne do przełknięcia.
          2. Wprowadzić 0 stawkę VAT (i innych podatków) na komputery, podzespoły, i oprogramowanie. Wiem, że komputer za 1700 PLN, to dla eksperta, który zarabia minimum 10000PLN miesięcznie, kwota śmiesznie niska, 100PLN abonamentu to mniej niż skromny obiad "na mieście", ale większość ludzi w Polsce zarabia pieniądze zbliżone do minimum socjalnego (średnia w Polsce, czyli ponad 2000PLN, to drobne statystyczne oszustwo, bardziej wymowne byłoby oszacować medianę płacy). Są osoby, których nie stać na zapłacenie za prąd zużywany przez komputer.
          3. "usługi publiczne świadczone elektronicznie", a komputery do urzedów, to pewnie prokom dostarczy i oprogramuje ;)

          PS: Którzy wybitni eksperci wysmarzyli taki dokumencik? Dokument był anonimowy? Może jakieś adresy e-mail do autorów by podać? Czy może nie posiadają?
          • Gość: zenek moja propozycja IP: 80.48.150.* 19.12.03, 00:39
            jestem mieszkańcem zachodniej częsci naszego pi***ego kraju...
            proponuje zarzucić sieć radiową do naszych sąsiadów, gdzie łącza
            są siedmiokrotnie tańsze. panowie ministrowie... wytłumaczcie
            ludziom czemu tak nie mogę zrobić (Odra nie ma 20-tu kilometrów
            szerokości).
      • Gość: gerth Nie probuj zrozumiec - to z Min.Inrastruktury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 16:48
        Nikt nie wie co, ale jak sa w raporcie jakies liczby zawsze to
        lepiej.
        Przecztaj ocene Izby IT - zero konkretow. To Bezpłodny resort, ot
        co
    • Gość: mikroos Re: IP: 217.98.49.* 18.12.03, 16:29
      SDI=broadband? ROOOOTFL, nie dziwie sie ze chca osiagnac taki
      stopien informatyzacji kraju
      • Gość: Janosik SDI IP: *.tac.net 18.12.03, 19:04
        SDI jest smiechu warte i za ta cene? Mialem okazje sie tym
        kiedys pobawic, tfuj. Internet szeroko pasmowy to minimum 1
        Mb/s. W przypadku ADSL, to okolo 600 kb w dol i 400kb w gore.
        Hej!
    • Gość: lupo Re: "Siećpospolita", czyli rząd o szeropasmowym i IP: 141.39.41.* 18.12.03, 16:36
      Notka na temat DSL w RFN:


      Ende August hatte die Telekom 3,9 Millionen DSL-Anschlüsse verkauft und ihre
      Erwartungen an die DSL-Vermarktung bis Jahresende auf 4,2 Millionen Anschlüsse
      erhöht. Eine neue Zielmarke für das Gesamtjahr wollte der T-Com-Manager nicht
      nennen. "Bislang haben wir das Ziel für 2003 noch nicht angehoben", sagte Berg.
      Auf der Internationalen Funkausstellung IFA hatte das Unternehmen angekündigt,
      bis 2010 15 Millionen DSL-Anschlüsse zu verzeichnen. Theoretisch könnten in
      Deutschland 34 Millionen Haushalte an DSL angeschlossen werden.

      pzdr,
      lupo
      • Gość: Grzegorz Re: "Siećpospolita", czyli rząd o szeropasmowym i IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.12.03, 02:21
        Przypomina mi się taki żart rysunkowy jaki widziałem kiedyś w jakiejś gazecie.
        Mały chłopczyk pyta ojca: "Tato, czy gdybyśmy przegrali wojnę to mielibyśmy
        teraz jak w RFN ?"
        Dlaczego Niemcy jak czegoś chcą to to zrobią, a jak my czegoś chcemy to
        powołujemy komisję ekspercką która przegada każdą sprawę ?
        Wkurza mnie rzeczywistość w której nie mam dostępu do taniego i szybkiego
        internetu. Mam połączenie przez modem w nocnej taryfie Dialogu za około 50 zł.
        Teoretycznie mógłbym sobie wykupic podłączenie do sieci jakiegoś ISP ale tak
        się składa, że podłączyć chce mnie tylko jeden i żąda za to "między 350 a 400
        zł" + 50 zł abonamentu + limit 10GB przerzuconych miesięcznie danych.
        Jak widzę reklamy DSLu na niemieckich kanałach w kablówce to mnie szlak trafia.
        Mam wrażenie że w Niemczech firmy istnieją dla klientów a nie jak w Polsce
        klienci dla firm.
    • Gość: nieuf Re: "Siećpospolita", czyli rząd o szeropasmowym i IP: *.acn.pl 18.12.03, 16:37
      strategia?! strategia jest wtedy, gdy się coś planuje. To co przedstawił Pol to
      są pobożne życzenia, które miejmy nadzieję, że się spełnią. Zmuszenie ludzi do
      korzystania przez internet np. z administacji nie sprawi, że więcej osób będzie
      podłączonych do sieci. Po pierwsze bezrobocie musi się zmniejszyć, żeby ludzie
      mieli za co kupować internet, a po drugie i najważniejsze musi się pojawić
      PRAWDZIWA konkurencja. Jak sprzedano france telecom cała telekomunikację polską
      przed pojawieniem się konkurencji, to nie dziwmy się, że ich ceny są wygórowane.
      Nawet ta nibykonkurencja co jest musi płacić Francuzom haracz za korzystanie z
      infrastruktury, więc raczej w tym zakresie powinni coś wymyślić. PARANOJA
    • Gość: Gienek Re: "Siećpospolita", czyli rząd ble ble ble IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 18:15
      WON !!!!!!
      Won pastuchy od internetu!!! Strategia???? Strategia to powinna byc piec lat
      temu - darmowy dostep do sieci w kazdej szkole... uwalic tepse karami na
      dziesiatki milionow za to ze kradnie... przyznac dostep modemowy albo SDI za
      symboliczna zlotowke i abonament rownowartosci max 10$ dla kazdego domu gdzie
      jest dziecko w wieku szkolnym....
      Teraz pastuchy mozecie sobie tylek powyciarac strategia... za dwa lata bedzie
      gowno warta bo swiat nie idzie tylko pedzi do przodu 5x szybciej niz sie wydaje
      pierdzistolkom w rodzaju ministra Pola....
      • Gość: CDBACKUP Re: "Siećpospolita", czyli rząd ble ble ble IP: *.arcor-ip.net 18.12.03, 18:53
        Przeczytajcie sobie komentarze do wypowiedzi ministra Kleibera,
        a zrozumiecie, ze ci ludzie, ktorzy dzisiaj decyduja w Polsce
        o przyszlosci, naleza do grupy wyjatkowych dyletantow,
        ktorzy nie potrafia skojarzyc paru rzeczy ze soba.

        Prowadzi to do tego, ze decyzje i tak nie maja zadnego znaczenia,
        bo rownie dobre decyzje moznaby po prostu wylosowac z kapelusza
        i pewnie okazalyby sie one lepsze od podejmowanych w naukowo-polityczno-
        gabinetowo-kuluarowych grupach "trzymajacych" tzw. wladze.

        Wy, ktorzy chcecie postawic na rozwoj technologiczny w Polsce,
        porzuccie wszelka nadzieje i dajcie sobie spokoj. Dopoki
        te "grupy" nie znikna z polskiego horyzontu politycznego i gospodarczego,
        nie ma o czym mowic.

        Prawdziwy boom technologiczny jest teraz w ....Chinach,
        a Polska pod tym zarzadem stanie sie rzeczywiscie zadupiem
        na dlugi czas. Strategie mozna sobie wsadzic do ........

        To smutne, ale prawdziwe.
        • Gość: remikane Re: "Siećpospolita", czyli rząd ble ble ble IP: *.multicon.pl / *.MultiCon.PL 19.12.03, 12:41
          Zgadzam się w 100%ch!!!!

          Autor: Gość: CDBACKUP
          Data: 18.12.2003 18:53
          Prawdziwy boom technologiczny jest teraz w ....Chinach,
          a Polska pod tym zarzadem stanie sie rzeczywiscie zadupiem
          na dlugi czas. Strategie mozna sobie wsadzic do ........

          To smutne, ale prawdziwe.

      • Gość: yankee Re: "Siećpospolita", czyli rząd ble ble ble IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.12.03, 22:11
        Święta prawda, Gienek. Tylko, że nasi złodziejopolitycy wraz z tymi, którzy
        skorzystali dzięki nim na pseudoprywatyzacji to jedna mafia dymajaca naród. To
        już są nałogowi, nieuleczalni dymacze. Dobrowolnie nie zrezygnują z bezkarnego
        złodziejstwa, niestety. Dlatego nie widać na horyzoncie przysłowiowego rycerza
        na białym koniu, który mógłby uwalić telekomunę karami:-( A kary powinny iść w
        miliardy, w stylu amerykańskim:-) Może wtedy, na gruzach tego dziadowstwa,
        powstałaby rzesza normalnych spółek telekomunikacyjnych, nie mających w dupie
        siódmego przykazania. Pozdrawiam
    • Gość: haha Kolejna wypocina POLA IP: *.rybnik.sdi.tpnet.pl 18.12.03, 18:48
      Kidy ten gość powie dowidzenia ???


      Co to za bzdurny dokument - "Internet bedzie sie sam rozwijał bo
      jest zapotrzeboeanie" ha ha - a moze "autostrady beda sie same
      budowaly bo jest duzo aut" :) - albo "Biedne Dzieci nie beda
      głodne - bo jak zgłodnieja to sobie pojedza" ... geniusz


      • Gość: Wróżka Debilna strategia IP: *.crowley.pl 18.12.03, 19:07
        Czy ci ludzie nie zdają sobie sprawy ile zarabiają normalni
        szarzy obywatele? I co? Matka z 2 dzieci wywali 200 zł
        na "szerokopasmowy" SDI jak sama ma 400 zł zasiłku na miesiąc? A
        może kupi net ciężko pracujący za 800 zł robotnik? Bzdura,
        bzdura. Dopóki nie zaora się okolic Wiejskiej, Kruczej i tego
        budynku naprzeciwko Łazienek to niewiele się zmieni...
    • shawman SDI szerokopasmowe? 18.12.03, 19:25
      Mam łącze SDI w TPSA i można je nazywać w różny sposób, ale na
      pewno nie jest to szerokopasmowy dostęp do internetu. Takie
      określenie jest zarezerwowane, o ile się nie mylę, bo ekspertem
      nie jestem, dla technologii DSL-owych.
      Ale mniejsza o terminologię - rząd ogłosił program, który
      faktycznie nic nowego nie wnosi. Mówi się co by się chciało, ale
      nie określa się w jaki sposób i za ile.

      !!! UWAGA !!! TELEGRAM DLA MINISTRA POLA I S-KI: INTERNET W
      POLSCE JEST ZA DROGI. STOP. MUSI BYĆ TAŃSZY. STOP. INACZEJ
      BĘDZIE NADAL TAK JAK JEST. STOP.

      I to by było na tyle...
      Pozdr.
      www.polityczna.republika.pl
      • Gość: m definicje+ciekawostka IP: *.chello.pl 18.12.03, 19:41
        Definicja:
        The OECD definition of broadband is at least 256 kbps downstream and at least
        64 kbps upstream, which differs from the FCC (US) definition of high-speed lines
        as faster than 200 kbps in at least one direction.

        Ciekawostka:
        Japan’s YahooBB package offers 12 mbps downstream/1 mbps upstream for $19 (PPP).
        Korea’s Hanaro offers 8mbps downstream/8 kbps upstream for $31 (PPP).

        Łyso, co? Fajnie by bylo miec cos takiego za taka cene....
    • Gość: (s)nail Pol, ty deb... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 19:38
      Sam wykupiłem neostradę i płacę za nią 150 zł miesięcznie. Co ty
      masz do tego? Jaka k... strategia przecież ty nic nie robisz i
      nie masz na nic wpływu! Podpinasz się pod sukces marketingowy
      tpsa? POL! Ty gnido, ty pasorzycie!
      • Gość: M.L. Re: Pol, ty deb...a Neostrada droga i nieuczciwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 00:28
        Gość portalu: (s)nail napisał(a):

        > Sam wykupiłem neostradę i płacę za nią 150 zł miesięcznie.

        To masz szczęscie, ja z TEPSĄ podpisałem umowę na 149, a przysyłają co miesiąc
        fakturę na 249 + 7% VAT = 266,43 zł miesięcznie, nie reagują na reklamacje
        składane przez "niebieska linię 9393", ani na pismie do Telepunktu. Właśnie
        dziś listonosz przyniósł kolejny rachunek i znowu:
        "ABONAMENT - 256 NEOSTRADA/PKWIU-64.20.1 za 01.12.2003-31.12 ilość 1, wartość
        netto 249.00 7%VAT 17.43 Wartość brutto 266.43"
        A tak się TPSA schytrzyła, że polikwidowała Biura Obsługi Konsumenta i nie ma
        nawet dokąd pójść, pokazać podpisanej umowy, cennika, aneksu. Przez telefon
        9393 mówią: -tak to pomyłka, przepraszamy, wyrównamy nadpłatę przy następnym
        rachunku. I co? Nagrywać ich, żeby mieć dowód? Na pisma nie odpowiadają. Ze
        względu na dzieciaka i moją pracę - nie chcę rezygnować ze stałego dostępu do
        internetu, a tu gdzie mieszkam jest wyłącznie NEOSTRADA. I co mam robić, żeby
        mnie nie okradali? Tracić czas na procesowanie się? Taka jest proza polskiego
        internetu, jak sie ma pecha i NEOSTRADĘ...

        Tak, że "(s)nail" jak czytam o "sukcesie marketingowym tpsa", to się troche
        irytuję. A co do wartości POLnej strategii, w pełni się z Tobą zgadzam.
        • Gość: (s)nail Re: Pol, ty deb...a Neostrada droga i nieuczciwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 07:54
          Nooo... u mnie też były problemy. Jeśli chodzi o obsługę klienta
          to jest TRAGICZNIE. Zdaje się, że oni mają u siebie potworny
          bałagan. Opinie o neostradzie są różne.

          Pomimo to nie można zaprzeczyć, że wielu ludzi się na neostradę
          zdecydowało więc sukces marketingowy był :)
    • Gość: pio Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 19:59
      mogli by głupcy chociaż nie podwyższać vat-u od kwietnia
      ta strategia to bzdura tonącego rządu
    • Gość: adas Co za brednie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 20:27
      Jak słyszę "Wicepremier Pol" to chce mi się być anarchistą :-(
    • Gość: Ja Re: Moze by tak po polsku IP: 62.181.161.* 18.12.03, 20:49
      nierozumiem tego ani troszku moze by ktos to przedstawił w miej
      skomplikowany sposob :)
      • Gość: adas Re: Moze by tak po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 21:22
        Sygnał w sieci komputerowej, który Twoja karta sieciowa/modem zamienia np. na
        to co widzisz na ekranie monitora jako stronę Gazety musi być jakoś przesłany.
        Najczęściej robi się to cyfrowo, tzn. przesyła się w postaci 1/0 (jest - nie
        ma, wyższe lub niższe napięcie itp., można to robić subtelniej ale nie ma
        sensu w to wnikać).
        Taka transmisja powinna mieć określoną częstotliwość, czyli ilość wysłanych
        znaków na sekundę. Wiążę się z tym pojęcie pasma, które im szersze jest, tym
        szybszą transmisję umożliwia, czyli tym więcej da się przesłać np. w godzinę.
        Poszczególne rodzaje łącz umożliwiają transmisję z różnymi szybkościami,
        modem może przesłać 56000 bitów, czyli 7000 liter na sekundę; korzystając z
        neostrady można wysłać 128 kb/s a odebrać 512 kb/s, czyli odpowiednio 16000 i
        64000 liter na sekundę.

        Omawiana strategia zakłada że do tego szybkiego internetu będzie miało dostęp
        ileś tam ludzi. Niestety MI zapomniało chyba o paru rzeczach:

        1. Wypada rozmawiać o konkretach, tymczasem nie wiadomo co tak naprawdę tym
        szybkim intenetem jest. Tzw. technologie o mniejszym znaczeniu i to co tam
        wpisano brzmi dziwacznie choćby dlatego że bezprzewodowa sieć lokalna
        podłączeniem do internetu nie jest, z kolei nie wierzę żeby telefonia 3G... W
        ogóle u nas jest już coś takiego?

        2.Rozpowszechnianie choćby DSL i Neostrady w zasadzie nie wymaga kolejnych
        tomów dokumentów, tylko zrobienia porządku w TP SA.

        3. Strategia nie ma racji bytu. 1,6 mln użytkowników szerokiego pasma to się
        do 2006 bez problemu uzbiera w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, aglomeracji
        śląskiej i innych miastach o gęstej zabudowie. Problemem jest to co dalej?
        Przy obecnych kosztach poza taką zabudową generalnie nie ma sensu montować
        internetu o szerokim paśmie, nawet podłączanie gęstej zabudowy jednorodzinnej
        balansuje na granicy opłacalności i tu leży pies pogrzebany. Pomysł Pola
        zrealizuje się sam bez jego udziału a nie rozwiązuje żadnego problemu.
    • Gość: Toni Re: IP: *.telia.com 18.12.03, 21:15
      Skandalicznie mało !
      Szybki inernet w kraju tak gęstym jak Polska powinien obejmować
      85, 90 % ludności jaknajszybciej !
    • Gość: as tylko kablowka IP: *.client.attbi.com 18.12.03, 22:45
      DLS to gowno. kablowka i tylko kablowka. Sygnal leci przez kanal
      telewizyjny. Super.
    • Gość: romek948 Co madrego moze stworzyc gluPol?? IP: 213.77.79.* 18.12.03, 23:03
    • Gość: lukes sdi -szerokopasmowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 00:38
      hmm, ja bym chyba SDI uznal za szerokopasmowy ( z trudem, ale
      uznal)
      wszystko co jest lepsze od modemu - czyli szybsze, stale
      (najlepiej platne w formie abonamentu), pewniejsze
    • Gość: Andrew Re: Czy ten artykul to zart ? IP: *.home.cgocable.net 19.12.03, 00:43
      Test szybkosci z przed chwili ( cable modem - Canada ):

      Speed
      3.3 megabits per second

      Communications 3.3 megabits per second
      Storage 405.8 kilobytes per second
      1MB file download 2.5 seconds

      ================================================================
      Dostep 24 godz . na dobe , bez awarii , oplata miesieczna z
      podatkiem CAN$48 czyli dwie godz pracy .
      • Gość: VDSL To ty zartujesz IP: *.012-2012-73746f3.cust.bredbandsbolaget.se 19.12.03, 01:08
        Debil, gowno, darmozjady, wypociny……. tak zdaje sie Gierek opieprzal swoich
        przydupasow by zdobyc sobie poklask narodu. Smutne, ze nawet ci, z których
        adresu wynika, ze sa podlaczenia przez DSL właściwie nie podaje zadnych
        szczegółów, albo tez kiedy je podaje to myli się w czambul. Przeciez przy
        obecnym stanie laczy w Polsce dopiero bylby burdel w kraju gdyby TPSA obniżyło
        ceny!!!!
        Bo zwazmy rzeczywistość DSL (i wszelkiego internetu) na tkz. zaawansowanym
        Zachodzie. Pasmo internetowe jest bardzo drogie, stad kompanie sprzedające
        internet powszechnie wciskaja konsumentom tkz. OVERSUBSCRIBING czyli
        sprzedawanie tego samego pasma wielu osobom jednoczesnie. Np. ja za jedyne
        35€/mies. dysponuje laczem do 10MB/sek. i to w obie strony. Fajnie co? A
        konkurencja sprzedaje nawet za te same pieniadze az 26MB/sek. Oczywiście kiedy
        przez Direct Connect probuje ściągnąć to i owo to z owych 10MB/sek czasami robi
        się (jak w wlasnie w chwili pisania tego mejla) 1.35kb/sek, czasami 128b/sek, a
        jak dobrze pojdzie to 60kb/sek. Kiedy pytam się dlaczego to dostaje odpowiedz,
        ze gwarantowana jest jedynie szybkość WEWNĄTRZ WLASNEJ SIECI i to w zależności
        od wielu innych czynnikow, m.in. odległością od stacji retransmisji
        (zapomnijcie o szybkości w technologii DSL jeśli mieszkacie dalej niż 800 m od
        stacji!!!) i jakości laczy (nie gwarantujemy prędkości w domach starszych niż 5
        lat). Tak wiec jeśli ściągam cos z sąsiedniej sieci, tej która „gwarantuje”
        26MB/sek to mam być szczesliwy jeśli idzie mi szybciej niż 30KB/sek. Ale
        dzisiaj ktos z mojej wlasnej sieci, czyli z podlaczeniem 10MB/sek ciągnął jakis
        plik z mojego dysku z zawrotna prędkością…6Kb/sek!!!! Oczywiście jeśli stosuje
        ktorys z tkz. oficjalnych testow to wyniki mam w najgorszym przypadku 6-8MB/sek
        czyli, ze kolega z Kanady ze swoimi 3.3MB/ za $48/mies w teorii moglby pęknąć z
        zazdrości (zapytajcie go jednak jakie ma wyniki z Direct Connect bo z pewnością
        sa one dalekie od tych za które placi).
        Czasami wydaje mi się, ze internet był szybszy 10 lat temu, kiedy modemy
        28,8Kbs doprowadzaly swoja szybkością do zawroty glowy. Oczywiście jeśli macie
        na to by zapłacić 150-250€/mies to możecie sobie kupic polaczenie gdzie pasmo i
        szybkość sa naprawde gwarantowane. Co smakuje to i kosztuje, ale nie jest to
        wyłącznie problem Polski, SLD etc. i komuchow. Poczytajcie sobie narzekania
        Amerykanow na ceny, stabilność, przepustowość i dostępność sieci a może
        zrozumiecie na jakim swiecie zyjecie. A na razie może nauczcie się szacunku dla
        wybranych przez siebie przedstawicieli władzy. Nie zgadzac się PROSZĘ BARDZO
        zwłaszcza jeśli macie do zaproponowania jakas alternatywe. Ale za nazwanie
        publicznie członka amerykańskiego rzadu gownem etc. idzie się w Stanach do
        pierdla.
        • Gość: Andrew Re: To ty zartujesz IP: *.home.cgocable.net 19.12.03, 01:40
          Nie zartuje , na niuansach predkosci sie nie znam a ta ktora
          daje firma od kabla TV jest standardowa , co jakis czas
          przysylaja oferty o wiekszej predkosci ale dotychczasowa usluga
          jest wystarczajaca do mojego uzytku czyli czytania gazet w
          internecie.
          Jezeli ktos chce wiecej wiedziec niech po prostu popyta
          fachowcow z Kanady albo Ameryki.
        • Gość: (s)nail Na jakim świecie ty żyjesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 08:05
          Gość portalu: VDSL napisał(a):

          > Ale za nazwanie publicznie członka amerykańskiego rzadu
          > gownem etc. idzie się w Stanach do pierdla.

          Polska to nie Stany. W Polsce członki rządu nie mają żadnego
          autorytetu. Sami sobie zapracowali na jego brak licznymi aferami,
          głupotą i partyjniactwem
        • Gość: gs W Polsce problemem jest sam dostep :-( IP: 195.136.122.* 19.12.03, 09:59
          Sa cale osiedla w duzych miastach kraju, gdzie nie ma stalego
          dostepu do internetu, bo nikt go nie oferuje...
    • Gość: sm PROPOZYCJA IP: *.stat.gov.pl 19.12.03, 07:57
      Ja proponuje, zeby za szerokopasmowy dostep uznac wogole
      jakikolwiek dostep, chociazby przez modem. Przynajmniej w
      liczbach bysmy wygladali na swiatowa potege teleinformatyczna.
    • Gość: gc Link - jak to jest w Szwecji IP: 195.136.122.* 19.12.03, 12:10
      www.theinquirer.net/?article=13266
      • Gość: lupo Re: Link - jak to jest w Szwecji IP: 141.39.41.* 19.12.03, 13:24
        Najwazniesza cecha techniki xDSL jest to, ze wymaga ona istnienia
        sieci abonenckiej, ktora jest w dalszym ciagu siecia przewodowa.

        W RFN odleglosc abonenta od centrali w zasadzie nie moze
        przekraczac ok. 3500 metrow ( dlugosc skretki o odpowiedniej
        srednicy przewodow). Powyzej tej dlugosci , osiagniecie zakladanych
        parametrow transmisyjnych w zasadzie wyklucza technike xDSL.

        Tak wiec , problemy wystepuja natychmiast tam, gdzie ta siec
        jest nieodpowiedniej jakosci, badz , gdzie odleglosc od centrali telefonicznej
        przekracza owe 3500 m, co stawia pod znakiem zapytania
        zastosowanie oferty xDSL.

        To tyle w skrocie na temat pewnych czynnikow, z ktorych istnienia
        nie wszyscy zdaja sobie sprawe.

        pzdr,
        lupo
    • Gość: gostek Re: "Siećpospolita", czyli rząd o szeropasmowym i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 02:18
      www.kodeks.wirt.pl/teksty/teksty.php?plug=komentator&id=1066031150
    • inaww Re: "Siećpospolita", czyli rząd o szeropasmowym 21.12.03, 17:19
      Przeczytałam artykuł, potem wypowiedzi teoretyków i specjalistów od
      elektroniki, gospodarki, a przede wszystkim narzekania i...
      Teoretycznie(!) wszyscy mają jak nie telefon to przynajmniej w pobliżu linię
      telefoniczną i możliwość korzystania przy jej pomocy z dostępu do internetu. Są
      też szczęśliwcy którzy mają w pobliżu telewizyjną sieć kablową, no i są też
      duuuuże połacie Polski gdzie ani jednego nie ma ani drugiego. O ile internet
      przez linię telefoniczną jest drogi (wiem - miałam) to w kablówce jest taniej,
      a niektórzy superszczęśliwcy są w zasięgu kablówki niekomercyjnej (ja do nich
      należę!) i płacą najmniej (50 zł. miesięcznie za dostęp całodobowy), a mają
      właśnie łącze szerokopasmowe (nie przez modem tylko kartę typu ethernet).

      Słyszałam nawet o internecie oferowanym przez zakład ciepłowniczy (!) jeszcze
      taniej. Moje łącze ma szybkość transferu - zależnie od ilości właśnie
      korzystających z sieci użytkowników - od 8 KB/sek do 22 KB/sek i to już
      szybkość przyzwoita. A w porównaniu z szybkością "telefoniczną" (17-80
      bajtów/sek) to w ogóle superexpress! Dlaczego "strategia" rządowa zakłada tylko
      internet w oparciu o sieci telefoniczne - skoro to i najgorsze i najdroższe
      rozwiązanie - nie rozumiem! Celowo przy tym pomijam neostradę bo ceny są
      absolutnie nie do przyjęcia!

      Rozumiem, że sieci ciepłownicze mają zasięg w skali kraju marginalny więc to
      marzenie (ok. 20 zł m-cznie!!! - ach...) nie da się upowszechnić, ale pamiętam
      sprzed wielu lat rozważania o internecie w gniazdku elektrycznym co byłoby
      rozwiązaniem najbardziej uniwersalnym. I co się z tym pomysłem stało? Czy ze
      względów technicznych jest nie do zrealizowania?

      Nie jestem specjalistą, ale na tym forum pewnie znajdą się fachowcy którzy
      potrafiliby odpowiedzieć na pytanie czy internet w elektrycznym gniazdku - mimo
      początkowych zapewne dużych kosztów - nie powinien być jedynym wartym
      inwestycji rozwiązaniem docelowym strategii rządowej? Nawet jeśli nie da się
      zastosować tu łączy szerokopasmowych (a może się da?) to w każdym razie byłoby
      to rozwiązanie najbardziej powszechne i dlatego stratedzy rządowi powinniby o
      nim pomyśleć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka