Dodaj do ulubionych

Burczący facet

IP: *.plock.mm.pl 27.02.11, 21:03
Witam szukam sposobu na mojego faceta. Ma wszystko poprasowane, poprane, ugotowane a pomimo to ciągle mnie strofuje. Jesteśmy razem już trzy lata a on nawet nie wspomni o ślubie i za wszystko opierdziela. A ja chcę już wystąpić w białej sukni.
Obserwuj wątek
    • Gość: Anakonda Re: Burczący facet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.11, 09:06
      Jak chcesz żeby Cie przez całe życie opierdzielał i strofował to naciskaj na ślub i zakładaj białą kieckę. Wszystko mu prasujesz, pierzesz i gotujesz? Gosposie i kochankę ma pod ręką, więc na co mu żona?
      • Gość: mentalowa Re: Burczący facet IP: *.bint4.interhost.co.il 28.02.11, 12:23
        Facetom potrzebne też są takie, jak większość "płockich mamuś" - posłuszne przed facetem, przemądrzałe tylko w środowisku koleżanek - mądrzejsze od lekarzy.
        A prawda jest brutalna - niezbyt wykształcone, niezbyt ubrane (na ulicy widać). Zakompleksione. Oto prawda.
        • Gość: Anakonda Re: Burczący facet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.11, 14:12
          Faceci boją się wykształconych, inteligentnych i mądrych i do tego ładnych kobiet, pewnych siebie i swojej wartości. Najlepsze są te uległe i posłuszne wykonujące polecenia jaśnie pana tyrana
          • Gość: malinka Re: Burczący facet IP: *.plock.mm.pl 28.02.11, 15:54
            Ja jestem wykształcona i bardzo ładna! Może ty masz problem z tyranem, ale facet to facet i musi mieć swoje zdanie.
            • Gość: Anakonda Re: Burczący facet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.11, 08:45
              Nie wyszłabym za mąż za tyrana. Wypowiadaj się za siebie, nie za innych. Zyczę powodzenia u boku TYRANA PANA I WŁADCY.
              • Gość: psychologona Re: Burczący facet IP: *.net.upcbroadband.cz 01.03.11, 10:52
                anakonda, nie musisz się tak zarzekać. jak na dłoni widać że masz problem jak malinka. lektura twoich wpisów pozwala ocenić że jesteś w domu gnojona i dlatego na forum próbujesz to kompensować.
    • Gość: wyzwolona Re: Burczący facet IP: *.plock.mm.pl 28.02.11, 12:55
      Problem tkwi w tym , ze jestes typową kandydatką na płocką forumowa mamusie. Poprane, poprasowane, ugotowane...Zafunduj mu raz fajny wieczór, np hiszpana a zacznie Cie traktować poważniej. Nie można zmusic faceta, zeby pojął za żonę sprzątaczkę i kucharkę.
      • Gość: malinka Re: Burczący facet IP: *.plock.mm.pl 28.02.11, 15:56
        wyzwolona, o co chodzi z tym np. hiszpana? wieczór z hiszpańskim alkoholem?
        Ps. gotować i sprzątać to akurat lubię.
        • Gość: yyyyy..... Re: Burczący facet IP: *.177.c85.petrotel.pl 28.02.11, 18:00
          malinka a napisz tak naprawde o co ci chodzi? bo piszesz ze dogadzasz swojemy facetowi na prawo i lewo a on cie ciagle opierdziela, żalisz się na niego a jak przyjdzie co do czego to nie dasz złego słowa na niego powiedzieć, weź ty idź do jakiegos lekarza może niech ci da cos na wyrównanie nastroju bo jak narazie to wpadasz ze skrajności w skrajność. Jakoś nie dziwie mu sie ze nie chce ci sie oświadczyć, jak masz takie huśtawki na co dzień to ja łączę sie z nim w bólu.
        • Gość: yyyyyyyy Re: Burczący facet IP: 78.154.90.* 28.02.11, 18:26
          hiszpan to sex analny
          • Gość: abc Re: Burczący facet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.11, 10:56
            co to jest seks analny?
            • Gość: analfan Re: Burczący facet IP: *.dynamic.mm.pl 01.03.11, 16:01
              jak cie twój władzio w bubsko pojedzie
              • Gość: aaaaaaaaaaa Re: Burczący facet IP: *.186.c86.petrotel.pl 01.03.11, 22:18
                to tobie twój władzio w pubsko jedzie
    • Gość: Iga Re: Burczący facet IP: *.114.c82.petrotel.pl 15.03.11, 19:07
      otrząśnij się, jesteś służącą???
      • Gość: malinka Re: Burczący facet IP: *.plock.mm.pl 15.03.11, 19:38
        Już nie jestem służącą. Dzięki wam.Poczytałam o hiszpanie itd i nasze życie nabrało barw. On pokochał we mnie sprośne słowa. Jak tylko wraca z pracy pytam; "Kochanie zagrac ci na flecie?" i nigdy nie odmawia.Potem jest bardziej zrelaksowany i już nie burczy. Czasami nawet pomaga załadowac pranie do pralki, bo wie, że im szybciej mi pójdzie, tym więcej ma u mnie "rozkoszy". W piątek idziemy do jubilera:)
        • georgia83 Re: Burczący facet 15.03.11, 22:47
          to sie uśmiałam :D:D:D:D:D:D:D
          • Gość: A. Re: Burczący facet IP: *.097.c90.petrotel.pl 19.03.11, 21:04
            Boszsz jakie bzdury... przecież tu widać gołym okiem ze ktoś sobie ewidentnie jaja robi a Wy się pod tym jeszcze podpisujecie i rad udzielacie..
    • Gość: ranczerka Re: Burczący facet IP: *.079.c94.petrotel.pl 19.03.11, 22:06
      malinka ja wiem co to 3 letni długi związek ... na początku było słodko a póżniej .... coraz wiecej niedopowiedzianych słów . kłótnie , bezpodstawna zazdrośc, ciągłe strofowanie .I wiesz co ... mimo wszystko miałam nadzieje , bo kochałam . kiedy wyjechał na dwa tygodnie zdałam sobie sprawę ze czuje sie szczęsliwa , przemyślałam wiele spraw i po powrocie odeszłam ... a łatwo nie było bo mieszkaliśmy razem , mielismy wspólne rzeczy , wspólnych znajomych . oczywiście pózniej był dołek a może " żle zrobiłam "
      pół roku póżniej poznałam prawdziwego faceta ..... w niecały rok pózniej sie pobraliśy . Mam śliczną córeczkę a teraz za dwa miesiące urodzi sie nasz synek .
      Przemyśl , zastanów się czy warto czekac , jeśli teraz nie jest dobrze to nie licz na to że on sie zmieni . I żaden sex nic tu nie zmieni . Pozdrawiam
      • Gość: do ranczerki Re: Burczący facet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.11, 11:34
        też ci będzie burczał
        • Gość: ja Re: Burczący facet IP: *.cdma.centertel.pl 22.03.11, 13:33
          oj, no to go zostawi i najdzie sobie innego, co nie burczy :D
          • Gość: anka Re: Burczący facet IP: *.play-internet.pl 23.03.11, 17:39
            rzadko kiedy zdarza się że lepiej jest po ślubie więc nie ma co się łudzić - jak facet ci nie pasuje przed ślubem to później będzie jeszcze gorzej!!
            znajdź normalnego!!!
            • ranczerka Re: Burczący facet 23.03.11, 20:26
              a kto z was nie burczy ..... ???? dziewczyny ????? po ślubie ja tez sobie czasem poburkuje :P
              • Gość: znajoma Re: Burczący facet IP: *.dynamic.mm.pl 25.03.11, 18:30
                ranczerko, zarówno Ty, jak i dziewczyny z rozstępami poburkujecie jak zwieracze na pupsku puszczają hahahahahaha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka