Dodaj do ulubionych

fryzjer dziecięcy

28.03.11, 15:10
cześć mamuśki

czy znacie w Płocku jakiegoś fryzjera z podejściem do dzieci? Moja niespełna 2latka nie ma wprawdzie bujnej grzywy ale jak jej dwa razy sama grzywkę podcinałam, to przez pierwsze 2 tygodnie aż wstyd :P nie mam zdolności fryzjerskich a nie chciałabym jej zrazić jakimś fryzjerem bez podejścia.
Dzięki za odp.
Obserwuj wątek
    • Gość: fryzjerka Re: fryzjer dziecięcy IP: *.dynamic.mm.pl 28.03.11, 22:26
      Nie każdy fryzjer podejmie się obcięcia włosków niegrzecznej dziewczynce w wieku 2 latek. Wiadomo - dziecko kręci się, krzyczy, tupie nóżkami a widziałam że i matkę potrafią opluć.
      Spróbuj w tym wieku ciąć sama - przymierz na główkę najmniejszą miseczkę, wkładając jak kapelusik i poobcinaj tylko te włoski co wystają poza miseczkę.
      • madzienka82 Re: fryzjer dziecięcy 29.03.11, 11:37
        Inną mam definicję niegrzeczności-na pewno nie jest to ruchliwość :) ale obcięcie na "od miski" to właśnie ja potrafię i bez miski, ale chodzi o profesjonalistę. Podobno gdzieś na podolszycach jest pani która obcina dzieci-właśnie z podejściem. No nic, trzeba będzie odwiedzić osiedlowe fryzjerki.
        • Gość: fryzjerka Re: fryzjer dziecięcy IP: *.dynamic.mm.pl 30.03.11, 18:01
          madzienka82 napisała:

          > Podobno gdzieś na podolszycach jest pani która obcina dzieci-właśnie z podejściem.

          To ja właśnie jestem tą panią! Więcej na mail strzyzenie_bobasy@buziaczek.pl
          • Gość: mama Re: fryzjer dziecięcy IP: *.class103.petrotel.pl 03.04.11, 12:15
            A ja mojemu synkowi prawie 2letniemu włoski golę maszynką do strzyżenia.
            • Gość: też mama Re: fryzjer dziecięcy IP: *.107.c82.petrotel.pl 03.04.11, 12:37
              to wygląda jak recydywista
              • Gość: mama Re: fryzjer dziecięcy IP: *.048.c93.petrotel.pl 04.04.11, 08:13
                wygląda ślicznie, nie golimy go na łyso!
                • Gość: Tatko fryzjer Re: fryzjer dziecięcy IP: 151.88.22.* 04.04.11, 12:22
                  Strzyżenie maszynką jest bardzo wygodne i bezpieczne dla dziecka. Przynajmiej nie ma ryzyka, że w przypadku małego wiercipiętka skaleczymy nożyczkami. Nie każde dziecko pozwoli sobie jeździć czymś brzęczącym po głowie ale jest na to sposób. Najpierw kilkakrotnie synuś widział jak tata się strzyże. Przekonał się że to nie straszne, a potem spróbowaliśmy jemu obciąć (oczywiście nie za krótko, bo co by bylo, jakby mu się nie spodobało?)
                  • madzienka82 Re: fryzjer dziecięcy 05.04.11, 11:08
                    wszystko fajnie pięknie:) tylko ja mojej córy nie obetnę maszynką:D ale jak będę miała chłopca to zapamiętam;)
    • agaluk77 Re: fryzjer dziecięcy 11.04.11, 11:07
      Mój syn jako maluch sprawiał mnóstwo problemów, jako że dzielimy życie między Warszawę i Płock, zabrałam go do sławnego warszawskiego Fryzjerkowa (dla dzieci), ale i mnóstwo zabawek wokół, szeroka opcja wyboru bajki na DVD czy strzyżenie w autku nie wykluczyło wyrywania i płaczu synka.. Około 2 lata temu postanowiłam zaryzykować w Płocku w salonie Ona i On, gdzie moja fruzjerka (p. Magda) ma syna w podobnym wieku. Zaczęła rozmową o autach i koparkach. Rezultat: pełen sukces! Teraz mały ma 4 latka i zawsze tam chodzimy.
      • madzienka82 Re: fryzjer dziecięcy 11.04.11, 15:03
        o dziękuję ślicznie, spróbujemy:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka