hanna8011
18.09.06, 22:37
Cześć dziewczyny.
Prawie dwa miesiące temu urodziłam. Teraz byłam na wizycie kontrolnej u
mojego lekarza, który stwierdził, że mam niewielką nadżerkę poporodową.
Oznajmił, żebym zgłosiła się za pół roku żeby wypalić tą nadżerkę.
Wyczytałam w poradniku, że jeżeli nadżerka jest niewielka leczy się ją m.in.
antybiotykami, natomiast wypala się jeżeli jest znaczna lub powracająca.
Może któraś z Was miała podobną dolegliwość po porodzie? Jestem ciekawa jakie
leczenie zastosowali Wasi lekarze, bo ja sama nie wiem co myśleć, czy nie
wybrać się do innego lekarza. Zastanawiam się po co mam czekać pół roku,
czemu leczenia nie można zastosować już? Czy czasami nieleczona mała nadżerka
przez pół roku nie powiększy się? Czy może leczenia nie można stosować jeśli
karmię? Sama nie wiem a pytania takie nasunęły mi się dopiero w domu, szkoda
że nie u lekarza. Może Wy mi pomożecie w rozwiązaniu moich wątpliwości - mam
nadzieję.