babeczka81 08.05.09, 13:31 zakładam kolejny wątek ,bo poprzedni za bardzo się rozrósł i źle się czyta przewijając strony. Proszę tu kontynuować. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pati1609 Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.059.c87.petrotel.pl 21.05.09, 10:10 Ja mogę polecić 2 lekarzy. Zdecydowanie dr Pędraszewski-dokładny, wręcz pedantyczny, bardzo konkretny. Wszystko wytłumaczy i naprawdę się stara pomóc. I drugi lekarz-Grzegorz Kruczyński. Również pozytywne wrażenia. Dokładny, sympatyczny, konkretny. Stwarza miłą atmosferę, dzięki temu wizyta nie jest tak stresująca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewcia Najlepiej chodzic do lekarza który... IP: *.002.c84.petrotel.pl 21.05.09, 14:54 pracuje w szpitalu gdzie zamierzacie rodzić. ja chodziłam w ciąży do Artymiaka- zadowolona jestem, na pytania odpowiadał, sam nie wdaje się w szczegóły i zbędne gadanie co czasem jest irytujące, ale jako specjalista jest baaaardzo dobry, 100% określa płeć, termin porodu. Chwalony przez innych lekarzy i połozne, ma świtelne oko do badań usg... jedyna wada nie praktykuje w szpitalu... a jak się trafi do szpitala z powikłaniami lub przed lub do porodu to niestety "nieswoje pacjentki" są drugiej kategorii. Świetnie z moich obserwacji zajmował sieę Juchnowicz swoimi pacjentkami, zaglądał, pytał, inni lekarze jak wiedzieli, że dana kobieta to jego pacjentka też inaczej do niej podchodzili. Najważniejsze myśle to chodzić do lekarza, do którego ma się zaufanie, więc jak na poczatku traficie na kogoś kto wam "nie podejdzie" zmieniajcie raz dwa, w końcu kobieca intuicja się nie myli, tymbardziej w ciąży ;) pozdrwiam forumowiczki i życze by wszystkim ciąża szyyyybko przebiegła i zdrowo i byście mogły cieszyć się uroczymi bobasami bez złych wspomień z ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: umw Re: Najlepiej chodzic do lekarza który... IP: *.chello.pl 24.05.09, 19:25 a co sądzicie o dr Słodkim? Jak robi usg 3D? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Najlepiej chodzic do lekarza który... IP: 46.227.36.* 25.11.13, 00:14 W jakim szpitalu przyjmuje artymiak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiena Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: 82.177.243.* 26.05.09, 14:46 Hello Dziewczynki :), czy któraś może się orientuje ile kosztuje teraz wizyta u dr Juchnowicza (cytologia, recepta) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewusia cena wizyty IP: *.002.c84.petrotel.pl 27.05.09, 12:33 zwykle lekarze biorą 100zł za wizyte, ale za cytologie prywatnie trzeba dopłacić zwykle to koszt 20-30zł, za receptę nie powinnaś dodatko płacić to raczej w koszt wizyty i badania jest wliczone, chybaże idziesz po samą receptę np. kontynułację leków to wtedy płacisz za recepte ale na pewno mniej niż sa wizytę. a najlepiej zadzwonić do gabinetu i podczas zapisu zapytać pielęgniarkę ile co kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiena Re: cena wizyty IP: 82.177.243.* 27.05.09, 15:47 Dziękuję serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
beamel77 Re: cena wizyty 27.05.09, 22:45 Witajcie , kiedyś pisałam na temat swojego poprzedniego lekarza , lecz nie ma sensu do tego wracać . Obecnie jestem pod opieką super lekarza ginekologa Kisielewskiego i to dzięki niemu mam w domku swój upragniony i wyczekiwany skarb na swiecie , zdrowa córeczkę , która za parę dni skończy 11 miesięcy . Jestem z tego lekarza bardzo zadowolona , ma oczywiście podejście do pacjentki . Poleciłam już Go kilku koleżankom i teraz one zostały szczęśliwymi mamami. Mam nadzieję , że juz nigdy nie bede musiała zmieniać lekarza . Pozdrawiam gorąco !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justynka Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.xdsl.centertel.pl 01.06.09, 21:54 mam pytanie o dobrą panią ginekolog ze szpitala na Kościuszki. chciałabym żeby prowadziła moją ciążę. kogo polecacie??? Odpowiedz Link Zgłoś
beamel77 Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II 01.06.09, 23:09 Dr. sabatowska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.class147.petrotel.pl 02.06.09, 08:35 Mam pytanko. Czy Pani doktor Lemiec-Brzózka jest z Winiar czy z Kościuszki??? i co o niej sądzicie?? z góry dzięki za pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario16093 Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.136.c92.petrotel.pl 02.06.09, 11:58 Jest ok. Pracuje na Winiarach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.005.c78.petrotel.pl 03.06.09, 08:45 mila- tyle z jej umiejetnosci zawodowych kiedys pracowala na kosciuszki dzis nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.005.c78.petrotel.pl 03.06.09, 08:52 hmmm dobrzy lekarze w Plocku ciezko.... to moze tak: Juchnowicz, Kisielewski, Panek slabych bylo by znacznie wiecej... oj znacznie np takowej dobrej pani doktor w Plocku nie spotkalam, eee nawet średniodobrej.... panowie tez bylo ich kilku tylko teoretycznie nazwanymi lekarzami... ale nazwisk narazie nie bede podawac... mysle, ze kazdy kto mial problemy natury ginekologicznej i tak wie do kolgo nalezy a do kogo nie chodzic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acara Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.sggw.waw.pl 03.06.09, 23:11 Ja polecam Panią dr Sabatowską. Bardzo miła i konkretna kobieta, praktykę ma na "starym" szpitalu. Chodzę do niej już kilka lat i nie mam zastrzeżeń. Mimo że nie mam jeszcze dziecka, to widzę że dużo ciężarnych kobiet do niej przychodzi. Polecam bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: 94.254.166.* 07.08.09, 08:53 też polecam dr. Sabatowską - miła ,fachowa ,niezastąpiona ;) prowadziła moją zagrożoną ciążę i robiła cesarkę . nie wyobrażam sobie innego lekarza przy następnym porodzie.mam do niej pełne zaufanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aśka Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.class147.petrotel.pl 04.06.09, 08:19 Dziewczyny czy prawdą jest, że dr Juchnowicz nie pracuje już na Kościuszki? Wiecie może coś na ten temat? Wiem, że ordynatorem to on już nie jest ale czy tam już go nie ma w ogóle? Będę wdzięczna za jakieś informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mama Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.198.c71.petrotel.pl 04.07.09, 10:57 To prawda, że dr Juchnowicz nie pracuje na Kościuszki... jest chory i podjął sie dłuższego leczenia i dlatego go nie ma... ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Juchnowicz Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.class144.petrotel.pl 02.04.10, 13:22 Już wrócił do zdrowia i dalej tam pracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.10, 18:18 Już wrócił do zdrowia i nadal tam pracuje i .................................. ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytająca Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.07.09, 19:15 Dziewczyny, mam pytanie - czy któraś z Was orientuje się ile kosztuje usg u dr Biniewicza? Z góry dziękuję za odpowiedź :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.209.c95.petrotel.pl 10.07.09, 23:38 A doktor Pazdrak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magdusia Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 03:22 polecam dr kisielewskiego - super lekarz super czlowiek, pamieta pacjentke nawet dlugo po ostatniej wizycie i nie musi "przypominac" sobie sytuacji ciezarnej z notatek, chodzilam do niego cala ciaze, nie przesadzal z badaniami, ale tez nie zaniedbywal nic, przyjemny i czysty (co moim zdaniem ma duze znaczenie), w szpitalu interesuje sie pacjentkami(po porodzie byl u mnie 3 razy (pozniej juz nie wpadal bo czekalam na wypis synka ze mna bylo ok), opieprzyl pielegniarke czemu rano po porodzie nie pomogla mi sie umyc (rodzilam o 18 dnia poprzedniego) na ginekologii lezalam 3 dni ale zdarzylam cos niecos zauwazyc odradzam Kruczynskiego - po ktg (ktorego wynik niepowinien byc powodem skierowania mnie na oddzial w 38tyg) zerknal, postawil pieczatke i powiedzial "ODDZIAL!" jak sie spytalam co jest nie tak i czemu mnie kieruje do szpitala to sie spytal"ja tu jestem lekarzem czy pani? wg mnie kwalifikuje sie ppani na oddzial, bo to 38 tydzien a to juz nie moja sprawa co pani zrobi" (nie dowiedzialam sie od niego co takiego bylo w tych wynikach, przy wypisie dr kisielewski powiedzial ze to ktg nie bylo zle) muhametczyn - wiedze ma imo nie umie rozmawiac z pacjentkami, taki zalatany milion rzeczy w glowie ma nie chcialabym zeby prowadzil moja ciaze odnioslam wrazenie ze nie zwraca uwagi na osobe z ktora rozmawia malzenstwo brzoskow -PORAZKA, on gburowaty, zachowuje sie jakby w tym sdzpitalu za kare byl, fatalnie mnie zszyl po porodzie - ponad 6 tyg mi sie goilo do dzis czuje dyskomfort podczas seksu, ona nieuprzejma, chamska, nazwalabym dosadniej ale to publiczne forum wiec nie bede... moja pierwsza ciaza, pierwszy porod, polozne sie przeliczyly i pojawily sie komplikacje, ona jako lekarz na dyzurze podejrzewam miala strach blisko tylka i zaczela na mnie kryzczec ze jak moge nie umiec przec, ze wogole sie nie staram (ale nie w sensie dopingujacym, tylko krytykuajcym) na koniec wychodzac powiedziala cicho do polozenj ze cesarki juz nie odwazy sie zrobic bo by musiala wszytko wewnatrz ciac, ze trzeba bedzie cos innego poradzic (to byla niedziela wiec nie bylo dr kisielewskiego, ktory powiedzial ze jak bedzie ok to sie nie pojawi - takie sa realia i o tym wiedzialam, bylo za pozno zeby do niego dzwonic, zreszta nie mialam troche glowy do tego - caly czas polozne i dr brzoska jak zajrzala ze 2 razy przez prawie 10h mowily ze jest wsztsko ok) i nagle znalazl sie i maz i ona i jeszcze jakis gin (chyba majewski) z gory synka dr brzoska wyciskal (tak mocno ze prawie sie udusilam - nie moglam oddychac i ciemno mi sie przed oczami zrobilo, a jak napoczatku zaczelam sie bronic i go okladac piesciami po plecach to nakrzyczanoo na mnie ze przeszakdzam) polozna okazala sie prataczka co niemiara, nacinala mnie dwa razy, najpierw chcaiala ciac z fantazja jak jej wygodnie (powinno sie w szczycie skurczu) ale powiedziam ze nie teraz, niewiele to dalo bo i tak naciela po skurczu - koszmar- pozniej 2 raz juz trafila w szczyt, gdy sie okazalo ze syn jest siny i slabo czuc tetno dr lemiec-brzoska nakrzyczala na mojego meza ze palil przy mnie i to jest wina tego ze dziecko bylo niedotlenione, slyszalam jak polozne mowily miedzy soba ze dziecko bylo okrecone pepowina (i dlatego podczas parcia sie cofalo i podduszlo pepowina!!) chwala bogu ze brzoska (maz) juz nie pracuje na kosciuszki sabatowska - miaalm z nia doczynienia tylko raz, jak mialam problem z szyciem - w momencie przyszla i delikatnie obejrzala i powiedziala co robic - (leki maz musial sam kupic bo w szpitalu nie dali!!!!!!) dr slodki - mlody lekko zarozumialy, srednio chetnie udziela info nawet po badaniu, ale sympatyczny a wracajac do kruczynskiego - robil operacje moejj mamie - zamiast ciac w poprzek (mniej widoczna blizna, latwiej sie goi etc) mama ma blizne od pepka w dol (nie wiem myslal ze jak kobieta ma 50 lat to juz nie musi ladnie wygladac???) ciocia miala ta sama opercje (robil kisielewski) i ma sliczna ladnie zszyta blizne w poprzek, jak po cesarce o szczygielskiej slyszalam ze totalna porazka i brud w gabinecie (prywatnym)!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: isia Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.plock.mm.pl 04.08.09, 19:56 ty, mama, ciocia... problemy genetyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.149.c80.petrotel.pl 05.08.09, 09:36 OMG!!! a co twoja mama nie rodzila??? twoja ciocia pewnie tez nie????, albo pewnie rodzily ale bez udzialo ginekologa, a bron Boze ze bylby to jeszcze facet. CIEMNIAKI!!! zupelnie nie pojmuje co cie tak dziwi??? to, ze kobieta dba o swoje zdrowie w dojrzalym wieku to w dzisiejszym swiecie norma, a ze zważywszy na klimat i wiele innych czynnikow jest coraz wiecej problemow zdrowotnych, zwlaszcza natury kobiecej, chyba nie powinno cie dziwic, ze kobiety, nawet z jednej rodziny maja operacje... i absolutnie genetyka nie ma tu nic do rzeczy, a takie stwierdzenia jak twoje wynikaja jedynie z twych brakow w elementarnej wiedzy, a takze obskurantyzmu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.149.c80.petrotel.pl 05.08.09, 09:25 z Twa opinia odnosnie lekarzy calkowicie sie zgadzam, za ta co do wyboru szpitala popelnilas definitywny blad! na Winiarach, jesli porod by wymagal, juz dawno zrobione zostaloby cc i opieka przynajmniej na porodowce i polozniczym lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igiś Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: 89.231.66.* 04.08.09, 18:22 proszę o namiary na dr Białeckiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaia Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 21:19 Na Tysiąclecia w budynku PKO SA, wejście od strony księgarni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igiś Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: 89.231.66.* 05.08.09, 11:12 Dziękuję bardzo ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.09, 21:45 ja zdecydowanie nie polecam dr szczygielskiej, kobieta która wyciaga kase, oszukuje!po zbadaniu stwierdzila ze mam nadzerke i to zaawansowana po czym zapisalam mi jedynie globulki.dodam ze bylam z kolezanka u ktorej nic nie stwierdzila-nic jej nie dolegalo. na nastepnej wizycie po badaniu oznajmila ze nadal mam bardzo zaawansowana nadzerke i znow globulki. doszlam do wniosku ze skoro jest to tak zaawansowana nadzerka to powinnam miec jakies przypalanie. Wraz z ta sama kolezanka tydzien pozniej poszlam do dr juli sztreker-lewandowskiej na miodowej ( super kobieta). Oznajmilam jej ze mam podobno zaawansowana nadzerke a po badaniu okazalo sie ze zadnej nadzerki nie mam. Kolezanka natomiast miala nadzerke w studium zaawansowanym-co potwierdzily badania cytologiczne. Dr Julia to chyba najlepszy ginekolog z jakim do tej pory mialam do czynienia.A juz z niejednym mialam do czynienia. Dodam ze nie bylam prywatnie tylko na kase chorych. Wyslucha, doradzi, delikatna. Naprawde polecam! A szczygielska, ah... brak słów omijac szerokim łukiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syla Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.plock.mm.pl 14.03.10, 15:25 odświeżam wątek, bo tu pewnie dowiem się najwięcej.. czy wiecie co aktualnie dzieje się z dr Juchnowiczem? gdzie przyjmuje? w którym szpitalu pracuje? potrzebuję aktualnej informacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syla badanie czystości pochwy IP: *.plock.mm.pl 14.03.10, 17:04 i jeszcze mam pytanie: gdzie można zrobić badanie czystości pochwy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosia. Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.10, 09:12 Dziewczyny czy nie pamiętacie sprawy MALEŃKIEJ NIKOLI bo to właśnie dr. Juchnowicz był odpowiedzialny za to co się stało i dlatego wyleciał ze szpitala na Kościuszki - osobiście nie polecam. Pozdrawiam: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiera Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.10, 19:15 to było dawno i od tej pory dr jest bardzo zapobiegliwy, rzekłabym za bardzo. a nie pracuje już w szpitLU ze względu na swoją chorobę. jest porządnym człowiekiem, cały czas prowadzi praktykę na Kwiatka, i mimo ze nie pracuje w szpitalu, ja do niego chodzę. bo w szpitalu na Kościuszki jest wspaniała opieka nawet bez poparcia swojego lekarza. pozdrowienia, sylwia jak coś to pytaj o wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: 95.51.128.* 15.03.10, 20:04 nie jestem dr. Juchnowicza pacjętką,ale interesuje mnie co takiego wydarzyło się dawno temu co mogło być przyczyną iż ten lekarz już nie pracuje w szpitalu?proszę o odpowiedź dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosia. Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.10, 21:31 To była bardzo głośna sprawa w Płocku można poczytac w archiwum GAZETY WYBORCZEJ jak to maleńką NIKOLE uznaną za nie..... za co Romuald Juchnowicz-Bierbasz przestał byc ordynatorem a zastąpił go Karol Kisielewski............................ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.10, 21:49 podaj proszę link do stronki to poczytam dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syla Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.plock.mm.pl 18.03.10, 06:39 umówiłam się już na wizytę do J. ale nie wiem czy nie zrezygnuję - chciałabym jednak lekarza ze szpitala... jeśli będzie jakieś tfu tfu zagrożenie to tym bardziej zresztą nie wiem jak są na Kościuszki do J. nastawieni, zgłoszę się, powiem że od niego... nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.116.c88.petrotel.pl 31.05.10, 17:36 Moje drogie Panie dr Juchnowicz prowadził mi 2 ciąże jedną w 2007 roku a drugą 2009. Fakt, że trzeba się jego wypytać o wszystko, na wszystkie pytania odpowie. Jest naprawdę zapobiegliwy i dba o swoje pacjentki. Niestety nie praktykuje już na Kościuszki przez wzgląd na swoją chorobę:( ale wiem, że oddaje NAS-swoje pacjentki pod opiekę innym lekarzom. W 2007 roku podczas mojej pierwszej ciąży, pod koniec 7 m-ca "kazał" mi przystopować, występowały bóle brzucha, pojedyncze skurcze, więc albo szpital albo siedzę w domu na na tyłku. Oczywiście mi się to nie spodobało. Wróciłam do domu, przecież ktoś musi posprzątać, zrobić pranie, no..nic samo się nie zrobi. Po 2 tyg poszłam na kolejną wizytę (bo pod koniec ciąży są częściej wizyty)"No Pani Aneto widzę że mnie pani nie posłuchała idziemy na oddział" Na oddziele leżałam tydzień i urodziłam wspaniałą córcie. Niestety nie było dr przy porodzie, bo już wtedy chorował. ja urodziłam ok20 a dr ok21 dzwonił na porodówkę czy już jest po wszystkim. Następnego dnia już o 7 rano następnego dnia był u mnie. Nie napisałam wcześniej że moja córka urodziła się z rozszczepem wargi i podniebienia. Byłam do tego przygotowana, jednak jak każdy rodzic miałam nadzieje że moje dziecko w 100% będzie zdrowe(chociaż rozszczep podniebienia nie jest uznawany za chorobę, a jak to mi dziś określił foniatra jest to niepełnosprawność podniebienia ale to już z innej beczki). Nie jest to wina lekarza, że mojej córci podniebienie się w 100% nie rozwinęło. Mimo iż niektórzy odradzali mi abym poszła do "niego" 2 ciążą ja poszłam z zamkniętymi oczami. Miałam do dr ZAUFANIE! 2 ciąża była jeszcze staranniej prowadzona. Przez wzgląd na to, że 1. dziecko miało rozczep łatwił mi USG u prof Respondek na własną rękę. Niestety w 21 tyg pojawił się wielki problem. Pękł mi pęcherz płodowy i odeszły mi wody. Zadzwonił do dr mój mąż kiedy dojechaliśmy do gabinetu zostałam przyjęta od razu. Potwierdziło się najgorsze, że odeszły mi wody. Od razu skierował mnie na szpital dodając "Pani pojedzie na Winiary bo tam mają lepsze warunki dla takich maluszków". nie urodziłam tego dnia, bo nie było akcji porodowej. Następnego dnia zadzwoniłam do Juchnowicza, że przyjmują mnie normalnie na oddział powiedział, że zaraz zadzwoni do dr Panka i on się mną zajmie. I rzeczywiście tak było. Dr Panek codziennie do mnie przychodził, dr Juchnowicz dzwonił co 2 dzień (leżałam 20 dni) za dr Pankiem się kontaktowali tel. Juchnowicz próbował mi załatwić miejsce na oddziele Patologii ciąży w Łodzi jednak prof Szaflik z Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi stanowczo odradzał, ponieważ transport a raczej długa podróż mogła wywołać rozwój infekcji. Zostałam na Winiarach, urodziłam w 23 tyg. Przypuszczam, że gdyby Juchnowicz wiedział, że ja nie urodzę w najbliższych godzinach czy dniach, od razu skierowałby mnie do ŁODZI. Troszkę się rozpisałam, ale chodzi o to że wiem po sobie, że dr Juchnowicz doba o swoje pacjentki. Jestem tego przekonana, że następną ciążę też będzie mi prowadził, jeżeli tylko jego choroba pozwoli mu dalej prowadzić praktykę . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.plock.mm.pl 16.03.10, 00:26 pamiętam że rodzice to patologia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.centertel.pl 16.03.10, 09:29 Dziewczyny ja chodzę do dr. Muchametczyna i jestem bardzo zadowolona. Prowadził moją ciążę i dzięki niemu mam teraz wspaniałego, zdrowego synka, który ma już dwa latka a ciążę pod koniec miałam skomplikowaną. Uczęszczam do Muchametczyna już kilka ładnych lat ina prawdę jest super lekarzem. Ale to tylko moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzka6 Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.plock.mm.pl 18.03.10, 00:40 a na jakiej podstawie to stwierdziłaś???????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: 178.56.57.* 18.03.10, 09:03 Na takiej podstawie to stwierdziłam, że chodzę do niego ładnych parę lat i już go poznałam, dla mnie jest dobrym lekarzem, moja mama także uczęszcza do niego kilka lat i także jest z niego zadowolona. Inny lekarz po zapoznaniu się z mamy chorobą od razu wypisał skierowanie do szpitala na operację, lecz mama poszła jeszcze do Muchametczyna na konsultację i jak się okazało żadna operacja nie była konieczna. Wystarczyły leki. I dzięki Bogu wszystko jest ok. Od tamtej pory mama także chodzi do dr. Muchametczyna z dobrych 8 lat już. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzka6 Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.plock.mm.pl 18.03.10, 11:11 pytanie skierowałam do pani która stwierdziła, że rodzice to patologia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprawiedliwa. Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.10, 22:50 bbb oglądałaś tę sprawę w CELOWNIKU oraz w SPRAWIE DLA REPORTERA ??? Patologia to ty skoro tak piszesz. Rodzice Nikolki to wykształceni i bardzo porządni ludzie czego niestety nie mogę powiedziec o tobie bbb skoro oceniasz kogoś po własnych czynach. Pozdrawiam i życzę zdrowia tego psych......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iv Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: 80.48.4.* 15.11.10, 19:39 Nie wiesz to pisz głupot !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Re: badanie czystości pochwy IP: 80.48.4.* 15.03.10, 08:28 Bakteriologia w szpitalu na Kościuszki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Opinie o płockich ginekologach IP: *.class144.petrotel.pl 18.03.10, 13:52 z ginekologami tak samo jak z fryzjerem, porównanie banalne, ale prawdziwe, jak nic sie nie dzieje i jest tak jak byc powinno to wychwalamy lekarza pod słońce, a jak pojawiają sie komplikacje przez niedopatrzenie, albo zupełnie przypadkiem to na lekarzy wiesza się psy.. ale medal ma dwie strony i tu chyba należałoby zwrócić sie z apelem do Płockich ginekologów, że nie ma moja twoja pacjentka tylko jak któraś trafia na oddział to każdy powinien włożyc wszystkie swoje siły, by kobiecie i dziecku pomóc. Przypadek dr. Juchnowicza, a zresztą nie tylko jego, bo takich głośnych spraw z Płockimi ginekologami było kilka pokazuje, że lakarze wpadają w rutyne, przestaja sie starać i troszczyć o zdrowie i życie swoich pacjentek. nie słuchają kobiet, nie robia wszystkich badań, bagatelizują pewne sygnały, są zmęczeni nadmiarem godzin pracy zawodowej i niestety odbija się wszystko na pacjentkach. Daltego DRODZY ginekolodzy nie musicie niech do was dotrze, że wdzięczność, szacunek i dobre zdanie pacjentów jest najcenniejsze cenniejsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Opinie o płockich ginekologach IP: *.class144.petrotel.pl 18.03.10, 13:54 sorki za błeby pisalam troszke wzburzona!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iga Re: Opinie o płockich ginekologach IP: *.centertel.pl 18.03.10, 14:08 Ewa z 100% się z Tobą zgadzam. Masz dziewczyno rację. Jak wszystko jest dobrze to ach jaki ten lekarz wspaniały, a w odwrotnej sytuacji krytykowanie i nie wiadomo jakie głupie teksty wypisywane na lekarzy. Ale dziewczyny weźcie pod uwagę, że lekarz to także człowiek. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneta Re: Opinie o płockich ginekologach IP: *.116.c88.petrotel.pl 31.05.10, 16:20 Zgadzam się z Ewą, mądrze mówi - raczej pisze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julia Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.10, 22:30 Jaki ordynator na Kościuszki? Na Kościuszki nie ma ordynatorów tylko są konsultanci prezesa. Proszę nie mylić pojeć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: 95.51.128.* 19.03.10, 14:21 www.rynekzdrowia.pl/Poloznictwo-i-ginekologia/Plock-jak-dziecko-w-szpitalu-zmarlo-a-pozniej-zmartwychwstalo,7660,9.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 15:22 Sprawa NIKOLI nabiera rozgłosu niemal że podobnego do sprawy Olewnika. Wykształceni rodzice a wody płodowe podobno odciekały od prawie doby a wiedzieli ze ciąża jest zagrożona. Dziecko urodziło się 3 miesiące wcześniej czyli co mają pretensję ze dzieko przeżyło czy że nie zmarło bo już sama nie wiem. Co cud że tak małe dziecko przeżyło bo normalnie takie maluchy nie mają szans. Konsultant został zastąpiony drugim i po sprawie. Napisano że nikt wprost nie powiedział rodzicom że dziecko umarło. Po co to bicie piany. Już nikt z osbó które tam wtedy pracowały zostały usuniete, podobno nawet kilka niepotrzebnych osób z administracji podciągnięto pod tą sprawę i zwolniono żeby wygenerować pewne zyski na wypłatę w razie czego dla NIKOLI żeby miała na rechabilitacje bo przecież urodziła sie 3 miesiące wcześniej. Śledzę tą sprawę już dłuższy czas i nadal niczego nie rozumiem. Ale nie ma jak to ploteczki na wyższym szczeblu : Odpowiedz Link Zgłoś
zoozolik Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II 28.03.10, 15:28 Dziewczyny kogo polecacie w Plocku, jesli chodzi o taka wizyte kontrolna? Czy dlugie sa terminy oczekiwania na NFZ, jakie sa ceny przy wizytach prywatnych itd. Bardzo Was prosze o odpowiedz, bo juz szukam dluzszy czas kogos dobrego, a musze pilnie sie wybrac na badania. Odpowiedz Link Zgłoś
esterka_29 Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II 28.03.10, 20:27 Polecam dr. Panka wizyta prywatna kosztuje 100zł.Czekasz ok. 3 tygodni na wizytę tel.364 98 80 , 602 134 150 Odpowiedz Link Zgłoś
gosia_037 Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II 29.03.10, 23:54 mam pytanie, czy to prawda ze wizyta u dr Pędraszewskiego kosztuje 200 zl? szukam ginekologa ktory pracuje na winiarach, a niestety jest tak niewielu ktorym mogłabym zaufac... ja tez rzekomo mialam nadzerke, miesniaka do usuniecia razem z macica, torbiel do usuniecia razem z jajnikiem (potwierdzone u dwoch ginekologow w Płocku).... bez komentarza. Jak sie okazalo, nadzerka to blizny po popekaniach podczas porodow, a i miesniaka i torbiel dalo rade usunac bez narzadow (po zabiegach nie mam żadnej widocznej blizny). Skutkiem tego teraz jestem w ciazy jak planowalam, tylko ze lekarz "Fachowiec i Złote Ręce" w W-wie, drogo, no i trzeba jezdzic (ciezko w zaawansowanej ciazy, a co z porodem?). dlatego chcialabym kogos na miejscu. pomozcie prosze p.s esterka dziekuje, sprobuje u Panka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jadzia Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: 80.48.4.* 30.03.10, 08:57 w Płocku i okolicach nie ma nikogo godnego młodych mam i kandydatek na nie.Młode mamy mają bardzo duże wymagania,zaś ceny lumpeksowe.Nie te czasy wiedza musi mieć swoją cenę.Nawet żeby wskazać dobrego,uczciwego,zaangażowanego w jeden dzień są w stanie go zmieszać z błotem,oto jak czernić do maxa.I myślę sobie,że każda powinna zachodzić w ciążę z ginekologiem,dużo by to rozwiązało spraw,np."pod ręką",na stałe.opieka bieżąca.Młode mamy zamiast myśleć przed zajściem to jak zwykle po,budzą się z problemami w sobie bo nie pomyślały,albo było tak dobrze..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oti Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.plock.mm.pl 06.04.10, 12:25 Ja proponuję CI dr Pędraszewskiego jest z Winiar i ma opinię najlepszego diagnosty, generalnie o kazdym lekarzu mozna powiedzieć źle i dobrze. Nikt nie jest maszyna i niestety nie jest nieomylny. Ja w pierwszej ciąży jeździłam do lekarza do W-wy a pod koniec byłam na konsultacji u dr Juchnowicza i żaden z nich nie zareagowal na skracającą się szyjkę... w efekcie urodziłam dziecko w 7 m-cu... teraz chodze do Pędraszewskiego i jest naprawde dociekliwy ostrozny. A jak będzie trudno wyrokować bo oprócz opieki lekarskiej trzeba miec jeszcze dużo szczęscia żeby dzidzia urodziła się bez komplikacji i zdrowa! Życzę Wam dziewczyny powodzenia i pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.class144.petrotel.pl 06.04.10, 09:35 W przychodni na Miodowej przyjmują na NFZ dr. Lewandowska, dr. Ciepliński i dr. Więcek. Ile się czeka - nie wiem:( Odpowiedz Link Zgłoś
moniamich77 Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II 07.04.10, 21:11 Przez dwa lata starałam się o dziecko i w tym czasie poznałam kilku płockich ginekologów. Dodam, że do każdego chodziłam prywatnie, żadnych wizyt na kasę chorych. Zaczęło się od Muchamedczyna, niby taki dobry i niby ok. Mnie potraktował niezbyt profesjonalnie. Stwierdził, że chyba jestem chora na toksoplazmozę i kazał powtórzyć badania. Na ostatniej wizycie podał mi tylko numer do jednego specjalisty w warszawie, a dodam że numer był nie kompletny brakowało jednej cyfry, później sama znalazłam co potrzeba, a skasował mnie jak za normalną wizytę. Jak się później dowiedziałam wyniki wskazywały na obecność przeciwciał po przebytej toksoplazmozie, czyli kiedyś na nią chorowałam i wszystko jest ok. Później była dr Sabatowska, niby taki fachowiec. Kazała zrobić badania hormonalne i zrobiłam. Okazało się że miałam podwyższoną prolaktynę i dostałam bromergon, no i niby wszystko wyglądało na to że babka wie co robi, ale po kilku dniach przyjmowania leku porócz skutków ubocznych podawanych w ulotce dołączyły ogromne problemy ze snem. Kiedy zgłosiłam się do niej na wizytę i opwowiedziałam co się dzieję kazała zmniejszyć dawkę i mordowałam się dalej, nic nie mijało. Wreszcie sama znalazłam w internecie że są leki które zbijają prolaktynę i są super tolerowne. Fakt kosztują dużo, ale p. doktor nawet nie raczyła mi o nich powiedzieć. A spokojnie mogłam je kupić. To nie ona chodziła przez miesiąc pół przytomna z niewyspania. Czułam się pod jej opieką jak królik doświadczalny. Następna dr. Lemiec-Brzuska milutka do bólu. Na pierwszej wizycie bardzo miło mnie przyjęła, zbadał i tłumaczyła że przy takim poziomie prolaktyny nie trzeba jej zbijać lekami, trzeba poczekać, nic na siła i przekonała mnie żebym przez pół roku zapomniała o tym że chce mieć dziecko,nic na siłe to napewno zajdę. A jeśli nie zajdę to mam do niej przyjś to zrobi mi hsg czyli badanie drożnośći jajowodów. No i co poszłam za pół roku, a pani doktor stwierdziła, że najpierw trzeba zrobić mi zabieg na nadżerkę, o zabiegu kazała poczytać w necie, a potem hsg. Boże drogi to znowu pare miesięcy w plecy- tak sobie pomyślałam. Dlaczego nie zaproponował mi zabiegu pół roku temu, przecież moja nadżerka była taka sama. Znowu poczytałam w necie i na zabieg się nie zgodziłam, ale poszukałam nowego ginekologa. Nie pamiętam już jak trafiłam do dr Artymiaka, chyba gdzieś wyczytałam w necie że taki jest w Płocku. Pamiętam tyko to że miałbyć to mój ostatni lekarz w Płocku , później jakby nie pomógł to miałam zapisać się do jakiejś kliniki leczenia bezpłodnośći. Do dziś jest moim lekarzem. Na pierwszej wizycie sam zadzwonił do endokrynologa i razem dobrali mi dawkę leku na zbicie prolaktyny, przyjmowałam ją inaczej niż mówiła ulotka no i owszem nie był to już brobergon bo powiedziałam mu że za nic go nie wezmę. Ja super się czułam a moja prolaktynka pięknie spadła. Dodatkowo dostałam lek na wywołanie jajeczkowania i zaczęło się monitorowanie cyklu, oprócz tego brała jeszcze dwa horomony i po czterwch miesiącach zaszłam w ciążę. Dodam że w ciągu każdego miesiąca miałam cztery wizyty u doktora związane z monitorowaniem cyklu, a płaciłam tylko 100zł za jedną a pozostałe trzy były darmowe, jeżeli monitoring przypadał w niedzielę to dr Artymiak przyjmował mnie w niedzielę bez żadnych dodatkowych dopłat. Zawsze mogłam do niego zadzwonić i zapytać jak miałam jakieś pytanie. Jak nie mógł odebrać to do mnie oddzwaniał. Moja nadżerka okazała się nadżerką II grupy w przypadku której u nieródek nie jest konieczne wykonywanie zabiegu. Do dziś jestem pod wrażeniem jak po ludzku lekarz może potraktować kobietę. Teraz jestem w 17 tyg. ciąży i na każdej wizycie mam robione usg, zawsze widzę swojego maluszka i dr Artymiak dokładnie opisuje mi co widać i co się dzieję. Nie spotkałam jeszcze nigdy tak kompetentnego, ludzkiego lekarza jak dr Artymiak. Zapomniałam dodać że jeszcze miałam przyjemność z dr Piechną i ten był całkiem niezły tyko bardzo leciał na kasę od razu chciał robić hsg. Dr Jędrzejewski robiąc mi cytologię stwierdził że mam krwawiącą nadżerkę i szybciutko trzeba robić zabieg, (czyli też chodziło o kasę), a jak była okazało się u dr. Artymiaka. Tyle moich przygód z płockimi ginekologami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do moni Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.plock.mm.pl 07.04.10, 23:03 Zamiast pisać bzdury, zadbaj o higienę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.119.c71.petrotel.pl 08.04.10, 14:16 monia to była wyczerpujący opis dlaczego właśnie dr.Arytmiak jest twoim lekarzem super się czytało a nie jak inne mamy piszą że nie polecają i tyle bez wyjaśnień a do poprzedniczki to zadbaj o swoją higienę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.10, 14:21 popieram. tak powinno wyglądać forum, szczera wypowiedź, z której można coś wywnioskować a nie głupie pisanie... Odpowiedz Link Zgłoś
moniamich77 Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II 08.04.10, 15:05 Żeby podważyć autorytet i wiarygodność rozmówcy najlepiej stwierdzić o nim coś co spowoduje że jego wypowieć nie będzie traktowana poważnie, naprzykład że nie dba o higienę, kto chciałby brać pod uwagę zdanie takiej osoby. To sztuczka stara jak świat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babeczka81 Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.183.c87.petrotel.pl 08.04.10, 19:30 Nie tłumacz się bo twoje metody nikogo tu nie obchodzą. Dbaj o czystość pochwy a problemy z nadżerką znikną. Odpowiedz Link Zgłoś
moniamich77 Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II 08.04.10, 22:24 A kto powiedział, że mam nadal jakieś problemy z nadżerką. Tak się wydawało tym co chcieli wyciągnąć ode mnie kasę za niepotrzebny zabieg. Czytaj ze zrozumieniem babeczka81. Opisałam w jaki sposób potrktowali mnie pewni płoccy ginekolodzy i tyle, a każdy wnioski niech wyciąga sam i wybiera. Ja szukałam i znalazłam. Pozdrawiam i życzę zdrówka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjentka Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.plock.mm.pl 10.09.13, 10:59 .witam, chodziłam do pani doktor prywatnie i na fundusz , wspaniała kobieta, bardzo dobry lekarz , pełna humoru i optymizmu ,bardzo kompetena ,dziwię sie że piszecie takie głupoty wyssane z palca, zastanówcie się robicie krzywdę tej lekarce, ale i tak was pozdrawiam !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjentka Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.14, 13:50 Najlepszy na swiecie Dr Cieplinski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Opinie o płockich ginekologach cz.II IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.02.14, 01:40 Chyba we wszechświecie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ---- dr. M.Soroka IP: *.dynamic.mm.pl 24.02.14, 14:05 Chodzi któraś z was do dr. Soroki ?? Jakie macie wrażenia?? Ile kosztuje wizyta prywatna i jak długo się czeka? Ile trzeba dopłacić do cytologii, USG itp. Wiem, że na NFZ przyjmuje na Miodowej a prywatnie gdzieś na Podolszycach tam gdzie dr. Słodki ale nie mogę w internecie znaleźć dokładnego adresu i nr. tel. że by zapisać się na wizytę. Jeśli ktoś ma namiary to z góry za nie dziękuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadowolona Re: dr. M.Soroka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.02.14, 19:17 Co do terminu to nie wiem bo ja zapisywałam się będąc na miodowej jak byłam u dr.Soroki. koszt wizyty z USG to chyba 70zł z tego co pamiętam bo byłam jakiś czas temu więc tańszego ginekologa w Płocku nie znajdziesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.14, 12:34 A czy ktoś wie czy dr Anna Żurawik przyjmuje na NFZ? Bo słyszałam że przyjmuje w przychodni Terapia na podolszycach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.14, 22:53 P. Anna Zurawik przyjmuje na NFZ w terapi na laczniczku (podolszyce) tylko, ze starsznie dlugo sie czeka na wizyte ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: dr. M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.14, 18:47 Niestety tani nie zawsze znaczy ze dobry :(. Naszczęście trafiłam na lekarza specjalistę który wyleczył moją przypadłość a nie tylko jej objawy Odpowiedz Link Zgłoś