Nowe wyrazy?

12.11.03, 15:02
mający - mieć
nie mający - nie mieć
niemający - niemieć???

Czy reforma stworzyła nowe wyrazy?
A może była już o tym mowa na forum? Będę wdzięczna za wskazówkę.

Arana

    • edgar92 Re: Nowe wyrazy? 13.11.03, 08:37
      Reforma połączyła partykułę "nie" z imiesłowami przymiotnikowymi (czynnymi i
      biernymi). Nie z czasownikami nadal piszemy rozdzielnie.
      • ala100 Re: Nowe wyrazy? 13.11.03, 11:11
        edgar92 napisał:

        > Reforma połączyła partykułę "nie" z imiesłowami przymiotnikowymi (czynnymi i
        > biernymi). Nie z czasownikami nadal piszemy rozdzielnie.

        Należysz chyba do mniemających, że na "niemających" reforma się skończy,
        a Arana do nie mających najmniejszych złudzeń, że to dopiero początek złego.

        Ja przeczytałam sobie jeszcze raz stosowną uchwałę Stosownej Rady i doszłam do
        wniosku, że możliwa jest trzecia (i do tego kodeksowa) droga.
        Mianowicie "świadoma pisownia rozdzielna".

        Zupełnie świadomie mam zamiar pisać rozdzielnie "nie" z wszystkimi imiesłowami.

        Pozdrawiam. Ala
        • arana Re: Nowe wyrazy? 13.11.03, 11:17
          ala100 napisała:

          > edgar92 napisał:
          >
          > > Reforma połączyła partykułę "nie" z imiesłowami przymiotnikowymi (czynnymi
          > i
          > > biernymi). Nie z czasownikami nadal piszemy rozdzielnie.
          >
          > Należysz chyba do mniemających, że na "niemających" reforma się skończy,
          > a Arana do nie mających najmniejszych złudzeń, że to dopiero początek złego.
          >
          > Ja przeczytałam sobie jeszcze raz stosowną uchwałę Stosownej Rady i doszłam
          do
          > wniosku, że możliwa jest trzecia (i do tego kodeksowa) droga.
          > Mianowicie "świadoma pisownia rozdzielna".
          >
          > Zupełnie świadomie mam zamiar pisać rozdzielnie "nie" z wszystkimi
          imiesłowami.
          >
          > Pozdrawiam. Ala

          Ale, Alu, jeśli odzielnie, to mamy nowe czasowniki czy nie?

          Pozdrawiam
          Arana
          • arana Re: Oczywiście poprawka 13.11.03, 11:22
            Ale, Alu, jeśli razem, to mamy nowe czasowniki czy nie?

            Pozdrawiam
            Arana

            Przepraszam
            Arana
            • ala100 Re: Oczywiście poprawka 13.11.03, 14:48
              arana napisała:

              > Ale, Alu, jeśli razem, to mamy nowe czasowniki czy nie?
              >

              Nie mam z tym problemu, bo stosuję świadomą pisownię rozłączną. Zawsze.

              Współczuję i pozdrawiam. Ala
      • arana Re: Nowe wyrazy? 13.11.03, 11:15
        Edgarze, mój post to po prostu chwila refleksji nad granicą wyrazu i dosyć
        nieoczekiwaną (tak mi się wydaje)konsekwencją reformy.
        Na ogół nie razi mnie brak precyzji, ale ciekawe, co o tym sądzą ci, którzy bez
        niej obyć się nie mogą? :)

        Arana
        • edgar92 Re: Nowe wyrazy? 13.11.03, 12:27
          Rozumiem, że należysz do "grupy zżymającej się na reformę", dlatego odebrałem
          twój post jako małą prowokację ;)
          Jestem zwolennikiem reformy - bynajmniej nie dlatego, że poprzednie zasady
          sprawiały mi trudności. Co więcej, kilka lat temu byłem przekonany, że jest
          nieunikniona.
          Jeśli imiesłów użyty jest w znaczeniu czasownikowym, "konserwatyści" zawsze
          mogą pisać rozdzielnie.

          Pozdrawiam
          • arana Re: Nowe wyrazy? 13.11.03, 15:04
            edgar92 napisał:

            > Rozumiem, że należysz do "grupy zżymającej się na reformę", dlatego odebrałem
            > twój post jako małą prowokację ;)

            Ależ nie, nie zżymam się na reformę! Mnie naprawdę zafrapowała przez chwilę
            myśl, że jednym pociągnięciem pióra (o ile można jeszcze się tak wyrazić)
            reforma uprościła pisownię i (tak myślę) skomplikowała gramatykę.
            Chciałam się dowiedzieć, czy dobrze myślę.

            Arana
            • berluk Re: Nowe wyrazy? 13.11.03, 19:38
              Ortografia na szczęście nie może "wywołać" nowych wyrazów typu "niemieć", "niepalić". Jest tu rzeczywiście pewna potencjalna niekonsekwencja, ale myslę że młode pokolenie takich dylematów mieć nie będzie.
              Ja jestem zwolennikiem "starego", ale nie mogłem sobie wszędzie pozwolić na konserwatyzm: jako redaktor podręczników musiałem pisać "niemający", "niemyślący" i - przyznam - przychodziło mi to z trudem.
              Niełatwo jest dinozaurom, oj niełatwo :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja