iduka wieści od mamy 26.05.10, 00:46 witam przekazuję, na prośbę Agi, wieści o terminie operacji - zaplanowana jest na jutro, koło południa. kciuki trzymane za mamę na pewno nie zaszkodzą pozdrawiam idka, córka Agi Odpowiedz Link
pragata Re: wieści od mamy 26.05.10, 19:42 ...trzymamy kciuki i ja z mężem.Wierzymy,że będzie OK!!! Dzięki ido! Odpowiedz Link
iduka już po 26.05.10, 23:26 witam mama już po operacji, lekarz operujący - jak najbardziej zadowolony z wyników. bardzo dziękuję za całe wsparcie - przede wszystkim w imieniu Agi, choć w swoim również pozdrawiam idka Odpowiedz Link
pragata Re: już po 27.05.10, 19:04 ...cieszymy się razem z Tobą iduka, pozdrawiamy bardzo,bardzo ciepło(mądrą i kochającą ma w Tobie córkę) i czekamy tu na forumku i obok też. I żeby pamiętała,a inne poznały--oto Jasnota biała,pokrzywa,która nie parzy,a wiele dobrego czyni w organizmie na wiosnę i po operacjach... Odpowiedz Link
iduka Re: już po 28.05.10, 14:12 witajcie dziś mija druga doba po operacji - wciąż bez temperatury. mama jeszcze jest na sali pooperacyjnej - nie usunęli jej jeszcze drenu. czuje się nieco lepiej, choć obolała jest bardzo... ale energia jej wraca, żartuje z pielęgniarkami i tryska optymizmem. mam nadzieję, że sama szybko będzie mogła napisać pozdrawiam idka Odpowiedz Link
pragata Re: już po 28.05.10, 18:15 ...ida, cieszę się bardzo z dobrych wieści od mamy,mam jakąś pewność wew. że się wszystko uda... a prawdziwą niespodzianką było zaproszenie na Twój blog.Poczytałam dodrą chwilę(tak z godż, i jeszcze trochę) i znakomicie odpoczęłam. Nie znam Was,ale nie można nie polubić czytając. Jako starsza pani pisałam kiedyś pamiętniki,ale one były tylko dla mnie.Nawet mama czuła się zażenowana,gdy z wiadomych powodów parę razy zerkała o czym jej córka donosi pamiętnikowi,a ja była oburzona na nią rzecz jasna. Jeśli można zajrzę jeszcze;zaletą jest wielką pisać lekko o sprawach poważnych i ważnych i patrzeć jak się pięknie same niemal rozwiązują... pozdrawiam, Odpowiedz Link
iryska2604 Re: już po 29.05.10, 10:18 Bardzo proszę - wysciskaj mamę najmocniej jak sie da.Niech wraca do nas jak najszybciej.A ja nie omieszkam zajrzec na twoj blog -jestem kociarą. Odpowiedz Link
iduka Re: już po 02.06.10, 11:53 witajcie Aga odpięta już jest od wszelkich drenów, cewników, kroplówek - wolna i mniej obolała biega po korytarzu i z wytęsknieniem czeka na chwilę, gdy będzie mogła zjeść schabowego. pozdrawia serdecznie i jeszcze raz dziękuje idka Odpowiedz Link
pragata Re: już po 02.06.10, 12:19 ...czekamy na Ciebie Aga,tu na forum i obok też... autor ultramaryna63 fotoforum gazeta Odpowiedz Link
pragata Re: Aga - trzymam kciuki 03.06.10, 18:10 ...jesteśmy i będziemy i czekamy,aż klikniesz do nas... Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Aga - trzymam kciuki 08.06.10, 19:30 no i jestem od 2 godzin w domu . Kiedy stanęłam na wagę to ze szpitala wypisali 3 kg obywtela za mało . No ale wycinali mi wiele/ kątnica ,wyrostek ,jelito z umieszczonym na nim rakiem. Proponowałam zrobienie a tym miejscu kieszonki ,to bym nie nosiła torebki.Dzisiaj na opatrunku powiedziałam ,że w nocy strasznie się pocę i usłyszałam odpowiedź ,że to może być spóźnione klimakterium /65 lat?/,powiedziałam żeby nie wkładali mi dziecka w brzuch na to opatrujący ;to nie my. W szpitalu u Cegielskiego była bardzo fachowa i przy tym uśmiechnięta obsada tak ,że jestem bez stresów .Za 10 dni kontrol i myślę ,że na propozycję chemii sie zgodzę . W tym roku latem są bardzo modne turbany z cienkiej pogniecionej tkaniny .A co mi tam .aga Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Aga - trzymam kciuki 08.06.10, 19:43 Jak sie cieszę że wróciłas!Mnie tez co nieco wycieli i tez mam pare kilo mniej ale to za sprawą albo wirusa albo jakichs komplikacji-na razie nikt nie wie a ja biedna siedziałam ciurkiem na kibelku.I jeszcze waga mi sie popsula a tak bym sie cieszyła.Szybko muszę kupić.Trzymaj sie kochanie! Odpowiedz Link
pragata Re: Aga - trzymam kciuki 08.06.10, 19:51 ...Aga,to dla Ciebie " Radość życia " fotoforum.gazeta.pl/photo/4/oh/hh/ynmg/j2ueJN7OZtaLmv3G6X.jpg Odpowiedz Link
czarna12.3 Re: Aga - trzymam kciuki 10.06.10, 07:53 Aga, wszystkiego dobrego, a przede wszystkim siły! Odpowiedz Link
iwet170 Re: Aga - trzymam kciuki 10.06.10, 20:10 Witam! Czasami wpadam na Wasze forum. Podoba mi się, że potraficie tak wspaniale podtrzymywać na duchu, chorą koleżankę. Jesteście zżyte i tworzycie fajna paczkę Też trzymam kciuki za Ciebie Aga, chociaż się nie znamy. Imponujesz mi swoją postawą wobec choroby. Może dlatego, że ja szybko się załamuję. Nie potrafię być taką silną jak Ty. Powodzenia w dalszej walce Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Aga - trzymam kciuki 11.06.10, 11:41 No i jak sie czujesz?Jak mozesz to cos skrobnij!Uściski dla Ciebie! Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Aga - trzymam kciuki 11.06.10, 19:32 rozczuliła mnie do łez piosenka :życzymy ci ,życzymy szczęścia. Córa kiedy przychodziła do kliniki mówiła mi o Waszych wpisach i ogromnej życzliwości .Trzymajcie te kciuki dalej bo czeka mnie trochę nieprzyjemności z chemią .Córa już mi wytłumaczyła jak to będzie ,że przez pewien czas nawet o mnie nie będzie można powiedzieć ,że jestem kobietą co to do d..y się nie nadaje . POki jestem w domu piję herbatę rumiankową,na szybsze gojenie wnętrzności i nagietkową z pokrzywą i krwawnikiem bo to dobre na jelito grube.Ogromnie się w nocy pocę i o tym będę musiała powiedzieć lekarzowi . Nie zabronili mi diety optymalnej ale stosuję w tej chwili tę dla niemowlaków . Przesyłam uśmiechy .aga Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Aga - trzymam kciuki 11.06.10, 19:34 ps: kupiłam sobie majtki ściągające brzuch .Ale laska .aga Odpowiedz Link
baska123 Re: Aga - trzymam kciuki 11.06.10, 21:22 Agusiu, Irenko. Wpadłam do domu by zaspokoic i uspokoic moją ciekawośc o Waszym zdrowiu. Poczytawszy wpisy tego wątku mogę spokojnie wracac na działkę. Dbajcie o siebie, za kilka dni znowu wpadnę sprawdzic. Czarny bez już obrabiam. Pozdrawiam-Baśka. Odpowiedz Link