znj2
27.12.11, 21:47
Z okazji zbliżającego się Nowego Roku 2012, życzę wszystkim babciom i dziadkom, pogody ducha i dużo uśmiechu. Niech 2012 nie okaże się rokiem końca świata wg. wierzenia Majów. Idźcie na tańce w noc sylwestrową, a kłopoty i troski odrzućcie w przysłowiową "jasną cholerę". Wszak żyje się tylko raz i lepiej się uśmiechać ,niż smucić. Może warto zrobić głośną imprezę lub pieprznąć racę? Albo zatańczyć lambadę?