dradam121 10.06.13, 19:38 Czy w Polsce emeryci placa podatek od swojej emerytury ? Ile mniej wiecej podatku powinien placic emeryt ktory dostaje 850 zlotych emerytury miesiecznie ? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aga-kosa Re: am pytanie 10.06.13, 20:02 Pytałam męża i mówi, że się płaci a on się na tym zna. 882 z brutto zaliczka na podatek do US 44 zł, składka na ubezpieczenie zdrowotne 79,36 zł w tym odliczona od podatku 68,33 a z kwoty świadczenia 11,33 zł na rękę 758, 38. Podatku jest w sumie 112 zł. Zwolnienie od podatku to około 350 zł. Większość tego podatku idzie na fundusz zdrowia. Myślę, że Ci nie nakręciłam. aga Odpowiedz Link
iryska2604 Re: am pytanie 11.06.13, 14:38 Pewnie że sie płaci - 19 %. Kwota wolna od podatku była 550 z groszami od podatku rocznego. Odpowiedz Link
dradam121 Re: Mam pytanie 12.06.13, 17:37 aga-kosa napisała: > Pytałam męża i mówi, że się płaci a on się na tym zna. > 882 z brutto zaliczka na podatek do US 44 zł, składka na ubezpieczenie zdrowot > ne 79,36 zł w tym odliczona od podatku 68,33 a z kwoty świadczenia 11,33 zł na > rękę 758, 38. > Podatku jest w sumie 112 zł. Zwolnienie od podatku to około 350 zł. Więk > szość tego podatku idzie na fundusz zdrowia. Myślę, że Ci nie nakręciłam. ag > a Uprzejmie dziekuje. To jest wlasnie to co mnie interesowalo. Zgodnie z prawem mam placic podatek,ale juz nie skladke na NFZ. No coz trzeba bedzie sie zabrac do odkrecania tego co ZUS namotal ( i to do tego wstecznie !). Nie tylko namotal dla mnie czy mojej zony,ale rowniez wiekszej ilosci osob. Odpowiedz Link
super.222 Re: Mam pytanie 12.06.13, 20:54 Jak to? Przecież składka zdrowotna to jest na NFZ Czy ja już nie kontaktuję? I gdzież ... ach gdzież dochrapałeś się takiej emerytury? I żona też - widać - się nie przemęczała. To jak wy żyjecie za te marne grosze? Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Mam pytanie 12.06.13, 21:38 Oj, Super, Niesiołowskiego nie słuchasz? Nie słuchasz naszych wybrańców? A co to ja polityk jestem żeby mi pieniądze do życia potrzebne były? Żartuję. Dwie osoby nawet za TAKIE pieniądze przeżyją. Gorzej gdy ma to zrobić osoba samotna. Przecież my jesteśmy wojenne i powojenne pokolenie. Nie goniłam ani za kasą ani za awansami ale miałam i mam ciekawe życie bo robiłam to co lubię. Znam wielu, którzy starali się ciężko i solidnie pracować a mają wedle powiedzenia: pracuj, pracuj - garb ci sam urośnie. Wystarczyło zachorować na dłużej, mieć wypadek w pracy, utratę pracy i praw do zasiłków... Różnie to w życiu bywa. Napisałam kiedyś, że ja pracowałam dla przyjemności. Rozumię ciężkie położenie innych. aga Odpowiedz Link
super.222 Re: Mam pytanie 13.06.13, 11:53 AGO !!! z tym szczawiem to nie jest wcale takie głupie. Pamiętam, że jadłam. Jako półsierota często odczuwałam głód. W wypowiedzi Niesiołowskiego nie widzę żadnej przesady ... bywało, że się rwało Zupełnie przypadkiem odkryłam profil autora niniejszego wątku. Zupełnie nie rozumiem intencji. Żeby 40 lat w zawodzie lekarza i pytać o emeryturę w granicach 850,- zł. ??? Odpowiedz Link
baska123 Re: Mam pytanie 13.06.13, 15:28 Oj Superciu. Ja sądzę, że Dr Adam żyjąc w Polsce wypracował emeryturę w wysokości tylko 850.- Jeśli czytałaś profil, to wiesz, że od ok. 30 lat mieszka w cudownym miejscu na ziemi i jeszcze leczy. Tam też, jak sądzę otrzyma emeryturę. Odpowiedz Link
pia.ed Re: Mam pytanie 13.06.13, 16:28 Ja nawet nie wiem ile emerytury wypracowałam w Polsce, bo nigdy się o polska emeryturę nie starałam... w przeciwieństwie do moich koleżanek zamieszkałych w Szwecji, które otrzymują dwie emerytury, a także wyrobiły sobie zniżkę na polskie pociągi i na miejscowe środki lokomocji. Niech im będzie na zdrowie! Odpowiedz Link
super.222 Re: Mam pytanie 14.06.13, 08:40 Aaaaa Rozumiem ... I nadal pragnie walczyć o składki do NFZ? Ja sądzę, że Dr Adam (nie skojarzyłam nicka ... ) żyjąc w Polsce wypracował emeryturę w wysokości tylko 850.- napisała Baśka123. - A ja sądzę, że nie wypracował, lecz zaliczone ma lata studiów na polskiej uczelni i ew. 2 lata obijania się na oddziale szpitalnym w charakterze stażysty. Odpowiedz Link
dradam121 Re: Mam pytanie 14.06.13, 10:21 super.222 napisała: > > - A ja sądzę, że nie wypracował, lecz zaliczone ma lata studiów > na polskiej uczelni i ew. 2 lata obijania się na oddziale szpitalnym > w charakterze stażysty. Tak rzeczywiscie mam to zaliczone (jak zreszta wszyscy pobierajacy emeryture,ktorzy studiowali w POlsce). Okreslenie " ew.: obijanie sie" uwazam za obrazliwe. No i w calym tym wyliczaniu zabraklo jeszcze dobrze ponad 10 lat pracy zawodowej w Polsce ... :=))) A temat sciagania skladek na NFZ z osob ktore wyemigrowaly z Polski wiele lat temu, nigdy z NFZ nie korzystaly i nigdy korzystac nie beda - to jest osobna kwestia. Bo nawet wizytujac Polske eventualnie bym korzystal nie z NFZ , ale mojego miejscowego , ktore taka wizyte znakomicie pokrywa. Odpowiedz Link
super.222 Re: Mam pytanie 14.06.13, 10:40 Mam ogromne uznanie dla osiągnięć zawodowych - dradam121. Normalnie - żółć mnie zalewa na taką niesprawiedliwość, jaka stała się Twoim udziałem, w wyniku działalności naszego NFZ. (...) Bo nawet wizytując Polske 'ewentualnie bym korzystał' - - właśnie w związku z tym 'ewentualnie' prawdopodobnie płacisz na NFZ. (...) Określenie "ew.: "obijanie się" uważam za obrazliwe. - Wobec 10-letniego stażu w Polsce, uważam, że jest to obraźliwe, w związku z tym przepraszam. Do tej pory nie wyjaśniłeś jakie to przyczyny spowodowały osiągnięcie aż takiej rewelacyjnej emerytury ... a pytałam ... -co mnie upoważniło do snucia różnych wyobrażeń... do korzystającego z różnego rodzaju zasiłków - włącznie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
dradam121 mysle,ze trzeba to tez wyjasnic... 14.06.13, 22:50 super.222 napisała: > > (...) Bo nawet wizytując Polske 'ewentualnie bym korzystał' - > - właśnie w związku z tym 'ewentualnie' prawdopodobnie płacisz na NFZ. "Ewentualnie" donosi sie do odwiedzania Polski,co jest bardzo nieprawdopodobne. Gdybym jednak odwiedzil Polske i musial skorzystac z dzialan miejscowej ochrony zdrowia to oplate za to ponosiloby moje miejscowe, kanadyjskie, ubezpieczenie. W zadnym przypadku nie byloby to NFZ. Odpowiedz Link
super.222 Re: mysle,ze trzeba to tez wyjasnic... 15.06.13, 09:32 (...) W żadnym przypadku nie byłoby to NFZ. (...) napisał dradam121. Szczęściarz z Ciebie, bo masz wybór ... A my przywykliśmy do NFZ. Cała moja rodzina leczy zęby w gabinecie prywatnym. Gdy mam wykonać pilnie jakieś badanie laboratoryjne, USG idę do prywatnych gabinetów. Gdy potrzebna jest konsultacja ze znanym i skutecznym specjalistą - to także idę do niego prywatnie. Jesteśmy ubezpieczeni i płacimy składki. Czy wg. Twojego toku myślenia powinnam *wystawić *rachunek NFZ-towi i żądać zwrotu moich pieniędzy wydanych na prywatną służbę zdrowia? Niech Ci się nie wydaje, że Polska składa się wyłącznie ze społeczeństwa biednego, a Narodowy Fundusz Zdrowia to socjal. Płacimy składki, bo takie są przepisy i skoro pobierasz emeryturę wg. prawa polskiego, to musisz się dostosować do przepisów. Odpowiedz Link
pia.ed Emerytura z Polski 15.06.13, 18:17 Znajoma ma emeryturę z Polski i szwedzki fikus każe jej polska emeryturę dodawać do szwedzkiej, i płacić taki sam podatek jak szwedzcy emeryci czyli 31%. Dorad podatek odliczano jej w Polsce, dużo niższy od szwedzkiego. A wszystko dlatego ze na stale mieszka w Szwecji. Odpowiedz Link