20.11.06, 17:48
Lubicie kino? Chodzicie czesto? Jakie filmy preferujecie?
Ja ostatnio obejrzalam kilka znakomitych i tak nimi zyje, ze majac wczoraj
gosci opowiedzialam dwa filmy w ramach utrzymywania konwersacjismile)) No i to
rozpoczelo wielka rozmowe na temat kina i filmow. Film to moja wielka milosc.
Pamietam lata szescdziesiate, Cinema Verite, nowa fala wloska, nawet
westerny, na ktore bym dzis nawet nie spojrzala. Znakomity humor angielski.
Jak byla niedziela to jezdzilam z przyjaciolka taksowka od kina do kina, zeby
zaliczyc trzy filmy w jeden dzien. A w kieszeniach czekolada, zeby nie pasc
przy tym wszystkim z glodu.
Teraz do kina chodze rzadziej, ale chodze. Wyszukuje w TV co lepsze filmy.
Wczoraj obejrzalam taki fantastyczny - polaczenie thrillera z dramatem
psychologicznym. Absolutna rewelacja, swietnie zrobiony, znakomicie zagrany.
Wypozyczam tez filmy DVD, mam taka wypozyczalnie przez internet. Oplacam
miesieczny haracz i przez internet zamawiam. oni przysylaja poczta, ja
wysylam spowrotem poczta, wszystko sprawnie, wygodnie.
Opowiedzcie o swoich kinowych zamilowaniach.
Obserwuj wątek
    • pia.ed Re: Kino 20.11.06, 18:29
      Jako nastolatka chodzilam duzo do kina.
      W dzien, bo seanse byly tansze.
      Pamietam, ze chodzilam najczesciej do kina "Ochota" w Warszawie, lezalo miedzy
      moim ogolniakiem w centrum, a domem na Okeciu.
      Na filmach czesto zalewalam sie lzami, co teraz raczej rzadko mi sie zdarza.
      Zreszta do kina chodze duzo rzadziej, najczesciej kiedy syn ma jakies
      bezplatne bilety, bo tylko wtedy chce mi sie wyjsc z domu!
      Filmy w telewizji jak najbardziej mnie zadawalaja,
      wiec po co ruszac sie z domu i do tego placic?
      • ira.mak Re: Kino 20.11.06, 19:16
        Lubię dobre filmy-choć teraz trochę z konieczności i przez wygodnictwo wolę
        oglądać w domu.Wyszukuję filmy w telewizji ktore chcę obejrzeć,kupujemy sporo
        płyt DVD ,zagłebiam się w fotelu a mam duży salon,głośniki dają dobry dzwięk -i
        jest cool.Nie lubie oglądać w Multikinach-dla mnie za głośno,za duży ekran i ten
        zapach popcornu....A w domu czasem wracam do filmów które lubię.
        • jaga_22 Re: Kino 20.11.06, 19:59
          Chodziłam często do kina jak byłam panienką.Teraz mało który film mi się podoba.
          Zapomniałam kiedy byłam ostatni raz. nie mam teraz takiej potrzeby.Nie lubię
          tłoku,w kinie za głośno.I tak prawie każdy film obejrzę na małym ekranie
          tylko nieco póżniej.
          • dama-kanaliowa Re: Kino 20.11.06, 20:13

            Telewizyjny program Kultura daje czesto niezle retro.
    • ciociusia Re: Kino 20.11.06, 20:30
      Uwielbiam kino i dobre filmy. Dawniej chodzilam zawsze na "Konfrontacje" /czy
      ktos je jeszcze pamieta?/, pozniej do 2 DKF-ow i na zwykle seanse, jesli
      pokazywali cos waznego.
      Do dzis kino pozostalo moja wielka pasja.
      W moim rodzinnym miescie zachowalo sie jeszcze jedno "normalne" kino, bez
      kukurydzy i reklam, jak mam okazje to tam wlasnie najchetniej chodze. Jest to
      male, studyjne kino, taki troche relikt minionej epoki, podobnie chyba jak jego
      bywalcy...
      Niestety na codzien ogladam filmy glownie w jednej z telewizji prywatnych -
      taki odbior nie zastapi przenigdy atmosfery kina, ale przynajmniej wybor filmow
      mam dosc duzy.

      Ewo, jaki film wczoraj obejrzalas, czy moze "Zycie Davida Gale'a"? Jesli
      mialabys ochote, chetnie podyskutuje z Toba dalej na priva. Pozdrawiam.
      • pia.ed Re: Kino 20.11.06, 23:24
        Mnie najbardziej przeszkadza glosny dzwiek i zawsze sobie obiecuje
        ze nastepnym razem wezme "korki do uszu" z pianki ...

        Dzis ogladajac "Diabel ubiera sie w Prade" stwierdzilam
        ze byly za duze, niemal irytujace zblizenia, choc usiadlam w ostatnim rzedzie.



        ira.mak napisala:
        " ...Nie lubie oglądać w Multikinach-dla mnie za głośno,za duży ekran i ten
        zapach popcornu... "
    • ewa553 ciocius!!!!! 21.11.06, 12:50
      Dokladnie ten film!!! Czy wiesz, ze ciagle jeszcze o nim mysle? W ktorejs
      recenzji przeczytalam, ze "w tym filmie nie jest nic tak, wie es schein zu
      sein". Znakomicie ujete. Podaj mi na skrzynke GW Twoj tel., chetnie zadzwonie
      i pogadamy. Gdzie mieszkasz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka