grenka1
18.04.07, 17:55
"Policja zatrzymała 17-latkę, podejrzewaną o spowodowanie śmierci noworodka i
okaleczenie jego zwłok. Zwłoki noworodka, bez rąk i głowy, znalazły w parku w
Manieczkach (Wielkopolska) bawiące się dzieci - poinformował w środę rzecznik
prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu Mirosław Adamski.
Wyjaśnił, że nie wiadomo na razie, czy dziecko zmarło w czasie porodu, czy
zostało zabite. Nie wiadomo też, czy zatrzymana dziewczyna jest matką
dziecka. Wątpliwości ma wyjaśnić sekcja zwłok i ekspertyzy biegłych.
- Dzieci, które znalazły zwłoki noworodka, powiedziały o tym rodzicom.
Rodzice poinformowali policję. Kiedy funkcjonariusze przyjechali na miejsce,
zwłok dziecka nie było. Policja ustaliła, że zatrzymana później dziewczyna
zabrała je i ukryła - powiedział Adamski."