Dodaj do ulubionych

nocne dumki rencisty

16.11.08, 02:34
Siedzę sobie cichutko i do głowy różne pomysły mi trafiają . Ot choćby
podpowiedzieć Tuskowi, że emeryto-renciści często po nocach nie śpią . Z tego
można jakiś podatek zafasolić , bo jak taki nie śpi to zużywa prąd (komp), gaz
(herbatka) oczekuje ekstra programu (tv) I w nosie ma trzecie zmiany ,
naigrywa się tylko chichocząc wesoło pod kołdrą . A tak na poważnie smile
Tez nie możecie spać po nocach , czy ja jestem taki niedob(p)itek ?
Obserwuj wątek
    • jaga_22 Re: nocne dumki rencisty 16.11.08, 10:11
      Nie tylko Ty Sagismile coś się porobiło ze snem.Niby chce mi się spać
      póżnym wieczorem i nawet głowa poleci wink) przed ekranem
      a jak tylko się położę do łóżka sen ulatuje.
      Wczoraj się nachodziłam do bólu wink poszłam spać o 23godz.
      nawet szybko usnęłam,a o 3-ciej i tak się obudziłam.
      Siła przyzwyczajenia.
      Nie dałam za wygraną,jeszcze dwa razy uprosiłam Morfeusza,
      no i udało się,ale nie zawsze da się uprosić.
      http://i37.tinypic.com/2czvd4l.gif
      • siem-ata Re:Śpię jak suślica 16.11.08, 12:41
        Idę spać po "Szkle". Włączam na dobranoc pilotem /na 30min/ Kiepskich, w domyśle
        prawdziwych naszych rodaków i nie wiem kiedy zasypiam. Budzę się rano około
        szóstej. Piję 20ml żurawiny 100% w płynie i do łazienki.
        Dobrymi uczynkami piekiełko wybrukowano....
        • super222 Re:Śpię jak suślica 16.11.08, 13:35
          sie-mata: i co ty możesz wiedzieć o kulturze,
          gdy przed snem oglądasz Kiepskiego - czyli
          prawdziwego w/g twojej oceny przedstawiciela
          naszego społeczeństwa.Powinnam pisać Kiepskich,
          bo i inni szacowni przedstawiciele tam występują.
          Tak mi się wydawało od początku, że nie jesteś
          z dużego miasta i masz pojęcie *małomiasteczkowe,
          ściśle związane z dulszczyzną*.
          Nie zależy mi na twojej ocenie, albowiem od
          pierwszego twojego wpisu, omijam wątki z tobą
          bardzo szerokim łukiem. Dzisiaj zrobiłam wyjątek,
          chociaż wiem, że ciebie tym nie przekonam.
          • siem-ata Re:Śpię jak suślica 16.11.08, 15:46
            Opowiem Ci kawał o Kiepskich. Taki akurat dla Ciebie/tobą /.Wyszły dwie panie z
            kawiarni.Jedna poszła w lewo a druga była też w kozakach.
          • zajbel Re:Śpię jak suślica 16.11.08, 15:49
            Nie ma nic bardziej usypiającego jak telewizja zwłaszcza niektóre
            seriale. Na każdego działa inny serial. Co do miejskości lub
            małomiasteczkowości to są to pojęcia umowne a nie rzeczywiste. Ja
            mieszkam na wsi 1.5 km od szosy daleko od innych zabudowań a nie
            jestem ani wsiowa ani małomiasteczkowa. Horyzonty mam rozległe w
            przenośni i w rzeczywistości, jestem wykształcona i oczytana i
            wogóle jestem naj... naj... na tym odludziu.
            • 52ania Re:Śpię jak suślica 16.11.08, 18:20
              Nie mam kłopotów ze spaniem.Przed snem czytam Stendhala, zaciekawiły
              mnie rozważania o miłosci.
              • jaga_22 Re:Śpię jak suślica 16.11.08, 18:59
                Super222..nie masz kultury za grosz.
                Nie obrażaj siem-aty,ani nikogo innego.Widzę,że historia się powtarza.
                http://i37.tinypic.com/28uikr4.gif
              • iryska2604 Re:Śpię jak suślica 16.11.08, 19:00
                Chyba z wiekiem (niestety) tak sie robi.Ja przed snem czytam do upadłego az mi
                sie oczy zaczną kleic - wtedy gaszę nocna lampkę.Do ktorej dośpię to juz inna
                sprawa...
                • iryska2604 Re:Śpię jak suślica 16.11.08, 19:17
                  Zapomniałam dopisać--super222,twój tekst (cyt)
                  Tak mi się wydawało od początku, że nie jesteś
                  z dużego miasta i masz pojęcie *małomiasteczkowe,
                  ściśle związane z dulszczyzną*
                  dowodzi jedynie braku taktu i elementarnych zasad dobrego wychowania.
                  Jak sobie to wyobrazasz?Sądzisz że jedynie w duzych miastach mieszkają
                  kulturalni ludzie? Znam mnostwo pań Dulskich wlasnie mieszkajacych w duzych
                  miastach.Poczułam sie tez troche urazona choć mieszkam na odludziu z wyboru a
                  nie z koniecznosci i wcale nie czuje sie mniej inteligentna ani gorsza od kobiet
                  z duzych miast.
            • super222 Re:Śpię jak suślica 16.11.08, 18:56
              To wiem. Zajbel jesteś taka jak mówisz.
              Nie oceniam ludzi w/g miejsca zamieszkania,
              lecz po zachowaniach. Wątek dotyczył ubrania
              dwóch znanych, popularnych pań. Jedna z nich
              podobała mi się, a druga nie i dałam temu
              wyraz na forum. Można było polemizować, ale
              nie stwierdzać, że się komuś nie podobam
              i mam braki w obyciu. To było chamskie
              i dlatego uważam, że nadal omijać będę posty
              siemata, bo szkoda nerwów.
    • sagittarius954 Re: nocne dumki rencisty 16.11.08, 19:06
      I tak jesli chodzi o kiepskiego , odbieram jego postać w krzywym zwierciadle ,
      jest zdeformowana , przerysowana , uwypuklona tylko i wyłącznie po to by widz
      się śmiał z niego do rozpuku . Ale ... częśc prawdy jakas mała cząstka jego jest
      w każdym z nas . Bywam leniwy , bywam nastawiony na nie do sąsiadów , wydymam
      wargi na decyzje rządu i urzędników . Hołduję wpatrywaniu się w tv , jak w
      bożka , choć sport mało co mnie interesuje , gdybym mógł znów wyjśc na boisko i
      pobiec za tą okrągłą kulą ze skóry , to co innego , nie stać mnie na wlewanie w
      siebie choćby jednego piwka , Ogólnie od czasu do czasu wpatruję się w to cudo
      komedii , choć i tam istnieja perełki na tyle inteligentne by oglądac odcinek od
      początku do końca . Moim kanałem stał się polski kanał kultura , z powtórkami
      programów gromionej epoki , to dziwne ,ale nie powstają programy lepsze od
      tamtych , ciekawe zjawisko , dlaczego ? Zostawiam to pytanie bo muszę dumac dalej smile
      • super222 Re: nocne dumki rencisty 16.11.08, 19:20
        sagittariusie954 - otóż ja nie wierzę, że znajdujesz jakieś
        podobieństwa do nas w tym obmierzłym pijaczynie - takim porownaniem
        mnie obrażasz i jeszcze sporą rzeszę zdrowo myślących ludzi.

        Urzekła mnie sygnaturka i postaram się nauczyć jej na pamieć, bo
        może znikniesz *jak sen jakiś złoty* to wówczas będę sobie
        szeptała te piękne słowa.

        Na dzisiejszy wieczór proponuję zamiast jakiegoś serialu, obejrzenie
        kolejnego "Tańca z gwiazdami", bo to rozrywka w dobrym stylu.
        Ładne kobiety, piękna muzyka i dla ozdoby Beata Tyszkiewicz.
        Leci to na TVN przed kanałem Kultura. Dobrej nocy życzę (w śnie
        zdrowym i TWARDYM). smile
        • sagittarius954 Re: nocne dumki rencisty 16.11.08, 19:28
          Własnie jak najmniej mam na celu obrażać kogoś po prostu wypowiadam swoje zdanie
          ,naprawdę nie musisz się z nim zgadzać , a twoja argumentacje szanuję , może
          jestem zbyt prostym człowiekiem , ale na tyle wychowanym ( mam nadzieję ,że
          dobrze ) by nikogo nie obrażać i na siłę nikogo nie przekonywać do moich
          stwierdzeń , podałem moje argumenty .
          • sagittarius954 Re: nocne dumki rencisty 16.11.08, 19:38
            A sygnatyrka ? Powstała kilka lat temu , jest taka zasada , każdy wybiera ja
            sobie sam z tysiąca powiedzonek , mądrych ludzi , ponieważ ja lubię coś od czasu
            do czasu napisać i to chyba jedna z pierwszych moich prób , i narcystycznie też
            mi się spodobała używam jej , choć może za długo smile
            • super222 Re: nocne dumki rencisty 16.11.08, 19:43
              <...narcystycznie też mi się spodobała używam jej,
              choć może za długo...>

              Jeżeli używasz nie często, to się nie wyświechta.
              Jest taka piękna, że nie powinieneś jej zmieniać,
              ale...nie nadużywaj, bo chwyta za serce. smile
            • sagittarius954 Re: nocne dumki rencisty 16.11.08, 19:44

              Demencja starcza smile Super musżę jeszcze dodać ,że o tej porze tańca z gwiazdami
              będe oglądał premierę filmu na HBO a później Canal + wieczorem kultura a
              kiepskiego może w tygodniu jesli będe miał cas między dreptaniem z wnusią na
              zajęcia a dziennikami tv smile Koniecsmile , może nic mi sie nie przypomni smile
      • sagittarius954 Re: nocne dumki rencisty 16.11.08, 19:22
        Rok temu , wydawało mi się że świat zamknął przede mna podwoje , zresztą
        niewiele się zmieniło , a jednak myslałem że choć czasu będę miał więcej
        .smile))Rany jakież jest moje zdziwienie , właśnie jego brakuje mi najwięcej , komp
        darmozjad swoje robi , ale trzeba być potrzebnym innym kiedy nie moge pracować ,
        a praca leży i czeka w domu , tak niedoceniana przez facetów stała się moją .
        Dzień ucieka , nie starcza czasu książki , chciałbym zaszyć się gdzieś gdzie
        będę miał bibliotekę na tyle blisko, by wypożyczać i czytać czytać czytać . Nie
        jestem inteligentem , może byłem za słaby na pracę fizyczną, to też wybory życia
        . Mogłem , nie chciałem , przeszło minęło nie wórci się . 'zostaje życie proste
        nieskomplikowane , z trudnościami jakich wiele każdy doświadcza , ciągnę do
        jakiegoś celu zupełnie mi nieznanego .
        Wchodzę w codzienność ze zdziwieniem , sytuacje innych o których czytam są dla
        mnie błyskiem . Dowiaduję się z nich o ludziach ciekawych , mających cele ,
        ambicje , i wciąż nowe drogi jakie sobie tworzą . Pewnie nie bez trudu ,ale tym
        większa będzie ich radość po zakończeniu etapu pracy i przejściu na emeryturę .
        Chyba już dumać nie będę ,choć kto wie co sie może zdarzyć , to dopiero wieczór
        a noc , jak zwykle zabierze szum codziennośći , zostawi nas wśród błękitnych i
        srebrnych ekranów róznych odbiorników .
        • iryska2604 Re: nocne dumki rencisty 16.11.08, 19:54
          Dopóki dumasz,myslisz-to żyjesz.Przypomina mi sie jak kiedys w kołowrocie
          codziennosci człowiek pędził,gnał-czy było warto?Teraz sama nie wiem.Obiecywałam
          sobie ze na emeryturze wreszcie przyjdzie czas na odpoczynek.Ale co to
          własciwie jest?Może to ze czasem siedzac na tarasie mam czas na to aby gapić sie
          na obłoki? Ze wreszcie mogę czytać do upadłego,nie muszę sie spieszyć.Ale
          nurtuje mnie mysl ze tak w sumie niewiele czasu zostało a chciałoby sie jeszcze
          smakować to zycie bez końca...I tak dosc często słucham sobie Janusza
          Grzywacza i jego '"Zegarek po starym"- posłuchajcie...
          karmelina.wrzuta.pl/audio/kLnbqyXhmM/janusz_grzywacz_-_zegarek_po_starym
        • xy.5 Re: nocne dumki rencisty 16.11.08, 21:42
          Na emeryturze też nie mam czasu,bo ciągle biegam wokół róznych spraw
          życia codziennego,telewizji w nadmiarze nie oglodam,chyba,że jest jakiś dobry film,lub program.Czasami jak mam dobrą książkę to mnie wciągnie i wtedy czytam aż skończę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka