Dodaj do ulubionych

samotnośc na emeryturze

19.11.08, 14:25
od kilku miesięcy jestem na emeryturze. Sama w W-wie. Nie mam tutaj rodziny,
nikogo ( choć mam dwoje dzieci, mają oni swoje rodziny, swoje sprawy,są poza
W-wą, zadzwonią, zapytają jak się czuję i tyle - nie powiem im przecież jak
boli mnie moja samotność). Jeśli jest ktoś w podobnej sytuacji, proszę, by
napisał, jak sobie radzić z taka sytuacją. Czuję, że taka sytuacja niszczy
mnie i czasami myślę, że teraz jest już tylko czekanie na ten ostatni moment...
Obserwuj wątek
    • babas.ka Re: samotnośc na emeryturze 19.11.08, 14:50
      Marzenko ,jak możesz w tak dużym mieście się nudzić.Wiem że jest w Warszawie
      prężny klub emerytów i rencistów,Uniwersytet Trzeciego Wieku,wiele
      wystaw,imprez.Co mają powiedzieć emeryci z małych "pipidówek",w których nic się
      nie dzieje.Popisz jakiś cza na forum to poznasz osoby z Twojego miasta.Ja
      nareszcie spełniłam swoje marzenie,na okres świąteczny kupiłam tygodniowy pobyt
      w Ośrodku Wypoczynkowym i pierwszy raz nie będę martwiła się co robić w
      Święta.Mamę wysyłam do siostry ,córka idzie do teściów a ja mam labę.Dla mnie
      Święta stały się coraz nudniejsze.Co roku to samo,stół pełen jedzenia, dalsze
      spacery odpadają ze względu na mamę, ,spotykamy się kilka razy w tygodniu to
      nawet nie ma o czym rozmawiać,telewizja i nudy.Jak mi się spodobają te wyjazdy
      to każdego roku gdzieś wyjadę.Pozdrawiam.Życzę pogody ducha,optymizmu.
      • zajbel Re: samotnośc na emeryturze 19.11.08, 15:17
        Mam co prawda męża i troje dzieci niedaleko ale mam także mnóstwo
        zajęć i samotność mi nie doskwiera. Ale proponuję pobyt na forum
        oraz znalezienie towarzystwa czy to w klubie emeryckim, czy
        uniwersutecie III wieku czy też organizacji przykościelnej. Ale
        inicjatywa musi wyjść od Ciebie. Rozejrzyj się , znajdź to co Cię
        zainteresuje i jeszcze jedno, nic na siłę. Zyczę powodzenia w
        znalezieniu bratnich dusz.
        • marz-ena5 Re: samotnośc na emeryturze 19.11.08, 15:21
          mówisz o klubie emeryckim, a gdzie coś takiego istnieje?
          • babas.ka Re: samotnośc na emeryturze 19.11.08, 15:54
            Popytaj u Urzędzie Miasta lub na stronie WWW Warszawa i szukaj hasła .
          • en.ej Re: samotnośc na emeryturze 20.11.08, 02:10
            www.trybunaludu.pl/organizacje/klubyseniora.php
            • iryska2604 Re: samotnośc na emeryturze 20.11.08, 16:59
              Rozejrzyj sie,nawet przy Zw.Emerytów i Rencistow działają Kluby Seniora.Nie
              zamykaj sie w domu-juz nie te czasy kiedy to kobiecie nie wypadało samej pojsc
              na koncert czy do kina.Zapisz sie na Uniwersytet III wieku,w internecie mozna
              znalezc wczasy dla emerytow w umiarkowanej cenie.Tylko sama musisz miec chęc i
              wolę -samo nic nie przyjdzie.No i pisz tu z nami,zawszeć to raźniej.Powodzenia !
              • dede43 Re: samotnośc na emeryturze 21.11.08, 11:01
                Zawsze tłumaczę córci, że oprócz dobranego małżenstwa i dzieci w
                życiu trzeba mieć własne przyjaciółki. Nie tylko wspólnych
                małżenskich znajomych,nie tylko bliżsżą czy troche dalszą rodzinę.
                Czasem drogi małżonków sie rozchodzą, czasem rozmijają "na starość"
                zainteresowania, dzieci opuszczaja rodzinne pielesze, a dobra
                przyjaciółka jest zawsze przy tobie. W 1960 r. zaprzyjaźniłam sie z
                2 mieszkankami swojego pierwszego lokum w akademiku. Jesteśmy
                razem "do dziś". Pomyślcie 48 lat szczerej przyjaźni. I nawet jeśli
                mój los sie odmieni i będę w jakimś sensie sama - dzięki nim samotna
                nie będę nigdy
                • 52ania Re: samotnośc na emeryturze 21.11.08, 13:01
                  Otóż i to trzeba się z kimś zaprzyjaźnić.Trzeba chcieć wychodzić z
                  domu.Dopóki człowiek może chodzić i ma sprawny umysł, to samotność
                  jest jego wyborem.Ja mam rodzinę,ale chodzę też na UTW i spotykam
                  się z moimi koleżankami.Życzę wielu przyjaźni,udanych wycieczek i
                  miłego pobytu na naszym forum.
      • anerim Re: samotnośc na emeryturze 19.11.08, 15:24
        Ze mną podobnie. Źle sie czuję na emeryturze i nie dlatego, że nie
        mam co robić. Mam ukochane książki, spacery, telewizję, internet,
        koleżanki, ale to wszystko jest rozrywką, a ja potrzebuję pracy!
        Mieszkam w małej mieścinie i właśnie na tym tle dopadła mnie
        jesienna depresja, bo i działka odpadła i las, pozostała tylko
        rozrywka, gotowanie i sprzątanie-co dla mnie nie jest żadną pracą.
        Jest mi źle, jak nie wiem co.
        • xy.5 Re: samotnośc na emeryturze 19.11.08, 15:38
          Współczuję,mnie jeszcze udało się ,bo przez 2 dni w tygodniu pracuję
          wprawdzie tylko przez kilka godzin,ale z tego się cieszę.Natomiast obecne ceny i wszelkie opłaty to przychodzi mi z trudem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka