02.08.09, 13:55
List do Krysi :

Dziekuje Ci za list. Zajrzalam na podana przez Ciebie strone :
www.maya.net.pl/. Pobieznie ja przejrzalam i zerknelam do
pierwszego artykulu. Wiecej nie chcialam czytac, bo nie przekonuje
mnie wiedza autorow tych artykulow. Nie wierze w wiedze, ktora siega
kilku tysiecy lat. Wiem, ze teraz ta wiedza uspokaja mase ludzi.
Szukaja schronienia w dawnych czasach i przestaja sie krytycznie
przygladac terazniejszosci. Przyszlosc nie obchodzi ich w ogole.
Celowe jest uspokajanie ludzi. W ten sposob odbiera sie im mozliwosc
oceny warunkow w jakich zyja. Kierowanie swiadomoscia odbywa sie w
tej chwili na wielka skale. Napisalas o pryskanych jablkach. Jest to
typowy przyklad wplywania na zbiorowa swiadomosci. Czlowiek
nowoczesny wie, ze cale zycie na Ziemi sklada sie z chemii. Kazda
roslina, to chemiczny komponent. Jedne komponenty nam smakuja, a
drugie nie. Niektore rosliny sa trujace, ale sa zwierzeta, ktore
moga je jesc. Mieszkam w Australii juz 27 lat i tylez lat jem
genetycznie mogyfikowana marchew i jablka pryskane przed mszycami.
Chemia, to natura, ktora jest w nas. My jestesmy cala tablica
Mendelejewa, ktora pracuje jako fabryka przetwarzajac wszystko co
jemy, pijemy i co wdychamy. Sztuczne preparaty chemiczne sa
uzyskiwane z przyrody. Komponenty z nich tworzone moga byc pomocne i
trujace. Taka sama jest przyroda, o czym pisalam juz wczesniej. Nie
boimy sie chemi, kiedy polykamy pastylke na bol glowy czy na inne
schorzenie, ktore coraz czesciej wymaga od ludzi zazywania
codziennych dawek chemii w postaci zastrzykow czy pigulek, a
psioczymy na pryskanie jablek czy modyfikowanie genetyczne roslin.
Nie zdajemy sobie sprawy z tego, ze wszystko co bierzemy do ust, to
wlasnie chemia. Nasz organizm przerabia ja tak samo.
Jedynym naszym wrogiem moze byc czlowiek, ktory do komponentow
chemicznych moze dodawac trucizne, bo juz np. na grzybach musimy
znac sie sami zbierajac je w lesie. Nie wolno usypiac i nie
kontrolowac poczynan ludzi. Nie wolno poblazac i nie interesowac
sie. Trzeba zyc na biezaco i wykazywac zainteresowanie wszystkim, co
nas otacza i co nam moze dokuczyc. Od swiadomosci ludzi zalezy
postepowanie ludzi. Zycie, to ruch i swiadomosc. Wie o tym kazda
roslina, a czlowiek czesto nie jest tego swiadomy i o tym nie wie.
Pracuje sie razem, ale mysli osobno. Nie wolno poddawac sie
uspokajaniu. Spokoj, to smierc !
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka