Dodaj do ulubionych

Ratunku - ospa

17.01.15, 15:12
Prawdopodobnie mam ospę. Od dłuższego czasu źle się czułam, ale 2/3 ostatnie dni to totalne osłabienie, bóle mięśni i stawów i ogólne rozbicie. Dzisiaj wstałam i jestem cała zsypana na tułowiu, na szyi, we włosach i kilka krost na twarzy :( Kurczę mam 41 lat i teraz musiało mnie dopaść. W weekend nie mam dostępu do gp i stąd moje pytanie, czy są jakieś leki dostępne bez recepty?
Obserwuj wątek
    • tisz Re: Ratunku - ospa 17.01.15, 15:45
      Najlepiej zapytaj sie w aptece, duze markety sa otwarte w weekend i maja apteki przeciez. Bez recepty dostaniesz paracetamol/ibuprom na bol i goraczke. Mozna tez brac srodki (tabletki i mascie) przeciwświądowe, np. Benadryl. Mozna tez dosypac sode oczyszczona do letniej kapieli. I sie nie drapac :)
    • yumemi Re: Ratunku - ospa 17.01.15, 16:02
      Ipuprom/paracetamol, jakis lek typu Benadryl jesli swedzi, masc lub lotion Calamine, plus kapiele w platkach owsianych (przyspieszaja gojenie).
      Ja mialam w wieku 23 lat, niefajnie.
      • black.joanna Re: Ratunku - ospa 17.01.15, 18:51
        Napisz mi jeszcze proszę o tych płatkach. Czy trzeba je gotować, czy po prostu wrzucić do wanny?
        • yumemi Re: Ratunku - ospa 17.01.15, 22:35
          Ja gotowalam wczesniej spora ilosc, az sie rozgotowaly, pozniej przez recznik kuchenny (z materialu), wyciskalam z nich ' mazie' i ta mazia w kapieli smarowalam dziecko - w ciagu 1-2 dni wszystko pieknie wyschlo :)
    • black.joanna Re: Ratunku - ospa 17.01.15, 16:51
      Dzięki dziewczyny :) Na razie jeszcze tak bardzo nie swędzi, ale to dopiero początek, eh. Temp. 37,5, ale krostek coraz swięcej. I martwię się czy nie zarażę dzieci :(
      • murasaki33 Re: Ratunku - ospa 17.01.15, 17:15
        Jesli mialy zlapac,to juz je raczej zarazilas. Lepiej jesli przechoruja teraz a nie jak beda mialy 40tke;) Zdrowka!
        • black.joanna Re: Ratunku - ospa 17.01.15, 18:50
          Racja :)
    • sfornarina Re: Ratunku - ospa 17.01.15, 19:22
      Moim zdaniem powinnas natychmiast dostac leki przeciwirusowe, jeszcze dzis.
      Ospa w Twoim wieku ma niestety paskudny przebieg i leki moga zapobiec komplikacjom - z tym ze trzeba podac je jak najszybciej (w pierszej/ drugiej dobie od wystapienia krost, o ile dobrze pamietam).
      Zadzwon na A&E moze i sie dopytaj?
      • karolkowa1 Re: Ratunku - ospa 17.01.15, 21:34
        To i tak dobrze przechodzisz ospe w Twoim wieku ;) mnie dopadla jak mialam 30 lat. 40 st goraczki, bol niesamowity calego ciala plus krosty na krostach wylazily bo wolego miejsca juz nie bylo. najgorszemu wrogowi tego zycze. Juz chcialam ksiedza wzywac. 10 dni wycietych z zycia...
        Zadnego cudownego lekarstwa chyba nie ma. Przynajmniej lekarz nic innego mi nie zalecil. Tylko przeciwbolowe, smarowanie krost calamine lotion albo nawet sudokremem. W boots ponoc jest jakas specjalna masc czy zel na ospe.
      • liley11 Re: Ratunku - ospa 17.01.15, 21:36
        Przechodzilam w wieku 35 lat.... Cholernie nie fajnie. Zadnych lekow przeciwwirusowych mi nie zaproponowano- rozmawialam z pielegniarka z przychodni lezac na dywanie i czekajac na meza. Wstalam, dalam dzieciom sniadanie i to bylo na tyle...

        Zaczelo swedziec pod wieczor. Prysznic pomagal na 5 minut. Przeszukiwalam internet poszukujac ratunku - o spaniu nie bylo mowy -,tysiace komarow kasajacych. Ludzie pisali o kilku 3-6 dniach meki i nieprzespanych nocy... Zalamka! W koncu olsnilo mnie , trafilam na rade popsikania sie srebrem koloidalnym. Po prysznicu, opsikalam sie i ... Przeszlo swedzenie! Poszlam spac o 4 nad ranem. Opsikiwalam sie jeszcze kilka razy dziennie. Srebro tez ladnie goi. Twarz po ospie traktowalam kremem z propolisu na zmiane z kremem leczniczym z Bootsa uzywanym przez ludzi np po chemioterapii. Ta kuracja bardzo pomogla i po paru miesiacach twarz byla ladniesza niz sprzed ospy.
        Powodzenia!
        • heraa Re: Ratunku - ospa 18.01.15, 13:00
          lek ktory jest na recepte ale w twoim wieku powinnien byc stosowany przy ospie to aciclovir
          jesli powiesz swojemu GP to moze ci przepisze ;)
          wazne jest to zeby zadbac o skore bo moga sie zrobic straszne blizny polecam olejek z vitamina e
          albo poczytaj o mieszankach ziolowych nie jest to latwe ale
          mozna wyprowadzic skore zeby nie bylo blizn
          nie powinnas za bardzo wychodzic na dwor bo tzw przeziebienie ospy gdzie twoj ukl odpornosciowy
          jest i tak bardzo oslabiony moze prowadzic do komplikacji
          pozdrawiam
          • black.joanna Re: Ratunku - ospa 18.01.15, 13:31
            Dzięki :) Siedzę w domu w "izolatce" he he :) Mąż na szczęście odporny ale o dzieci się boję, zwłaszcza o starszego, że szkoła przepadnie. Współczuję mu, bo musi wszystko ogarniać sam. Na dodatek w przyszłym tyg. ma do nas przylecieć moja siostra z córką i moja mama. Siostra chorowała 5 lat temu, córka zaszczepiona, tylko moja mama nie wie czy chorowała.
            A wiecie może jak to jest ze szczepieniem przeciw ospie? Tzn. czytałam, że jak się dzieci zaszczepi do 72 h od kontaktu to nawet jak zachorują, to lżej przechodzą. Czy szczepienie jest płatne? A jeśli tak to ile?
            • black.joanna Re: Ratunku - ospa 18.01.15, 13:33
              A i jeszcze jedno. Na razie smaruję olejkiem z drzewa herbacianego. Ma pomóc. A jeśli chodzi o swędzenie, to nie jest źle. Da się wytrzymać :)
              • yumemi Re: Ratunku - ospa 18.01.15, 15:21
                Tea tree Oil jest mocny i moze podrazniac..
                Calamine lotion lub krem redukuje swędzenie.

                Ospa najbadziej zaraza tuż przed wysypaniem oraz w czasie zanim pryszcze zaczną zasychac.

                Szczepionka nie daje odporności na całe zycie - sama rozważałam u dzieci ale doszłam do wniosku ze jedynie opoznialabym czas zachorowania na wiek dorosły czyli dla mnie gorsze rozwiazanie, bo sama przeszłam jako dorosła.
                Ja wręcz chciałam zeby dzieci złapały i przeszły jak były małe. Lepiej ominąć pare dni szkoły niż odwoływać urlop :-)
                -----------------------------------------
        • krecik Re: Ratunku - ospa 18.01.15, 14:06
          Jak sie nazywal ten krem z Bootsa?

          Ag
          • heraa Re: Ratunku - ospa 18.01.15, 14:44
            musisz uwarzac z tym olejkiem bo moze poparzyc skore ktora
            nie jest pod wplywem ospy najelepiej go troche rozcienczyc z jakims bazowym olejkiem
            krem z boots to pewnie
            www.boots.com/en/Boots-Calamine-Glycerin-Cream-35g_1121451/
            moze troch pomaga i lagodzi ale to tyle olejki dzialaja tez odkarzajaco
            co do szczepien musisz rozmawiac z gp bo bedziesz potrzebowala recepte
            ale tutaj raczej w takich przypadkach nie szczepia bo uwazaja
            ze to lepiej jak dziecko sie zarazi i uodporni
            pozdrawiam
            • liley11 Re: Ratunku - ospa 18.01.15, 16:46
              Nie pamietam nazwy kremu niestety. Mysle, ze obsluga pomoze go znalesc jesli powiesz o jaki chodzi.
              Szczepionki przeciw ospie w UK zostaly wycofane z obowiazkowych, bo bylo zbyt wiele efektow ubocznych po podaniu (lacznie ze zgonami). Mozna starac sie o ta szczepionke w "travel (?) clinic).
          • karolkowa1 Re: Ratunku - ospa 18.01.15, 18:28
            ViraSoothe chicken pox relief cooling gel
    • black.joanna Re: Ratunku - ospa 20.01.15, 16:39
      Cześć dziewczyny :) Dzisiaj 4 dzień ospy i muszę powiedzieć, że czuję się bardzo dobrze. Jestem wysmarowana gencjaną więc wyglądam nieszczególnie, ale to pikuś. Ani raz nie smarowałam się Calamine chociaż mąż nabył. Tylko w drugi dzień krosty "swędziały", a tak na prawdę jakby kuły, takie szpileczki. Dzisiaj w nocy bardzo się pociłam i spałam aż do 11. Od wczoraj nie biorę ibupromu. Niektóre krostki już zasychają, nowe chyba nie wyłażą :)
      Teraz czekam na dzieciaki, a że siły wracają jestem zwarta i gotowa :)
      Dziękuję wszystkim za pomocne uwagi i losowi, że lekko się ze mną obszedł :)
      Pozdrawiam
      • pescia89 Re: Ratunku - ospa 29.01.15, 11:32
        Witajcie! Mam 26 lat i od 22,01,15 mam ospę. Pierwsze 3 dni były nie do wytrzymania. Ciągłę smarowanie pudrodermem, krótkie kąpiele z sodą oczyszczoną, paracetamol co kilka godzin. Swędzenie doprowadzało mnie do szału, nie wspominając o spaniu, bo go i tak nie było.
        Krosty mam wszędzie. Ale mam mały problem, może ktoś z "doświadczonych" odpowie na moje pytanie.

        Na twarzy mam już "piękne" strupki, nawet niektóre odpadają. Ale problem stanowią te krosty na reszcie ciała.
        Są ogromne! ponad pół cm średnicy, wypełnione już żółtawą mazią i ni groma nie chcą się z nich robić strupy. Swędzą troszkę, niektóre kłują. Nie smaruje już niczym.

        Moje pytanie brzmi : Czy to normalne? Czy tam to ma wyglądać? Dziś ósmy dzień, a one nic. Smarować ja czymś? Błagam WAS o rady. :(
        • black.joanna Re: Ratunku - ospa 29.01.15, 19:30
          A te krosty to bąble wypełnione mętnym płynem? Jeśli tak, to 2/3 dni i powinno być po problemie. Gorzej jeśli doszło do nadkażenia krost. Wtedy bez lekarza nie obędzie się.
          • kingaolsz Re: Ratunku - ospa 30.01.15, 09:23
            No chyba raczej lekarz powinien te krosty zobaczyc, mam nadzieje, ze jestes juz po wizycie, albo choc dzis przed weekendem sie wybierzesz
            • pescia89 Re: Ratunku - ospa 30.01.15, 11:46
              są bąble wypełnione mętnym płynem, Szczerze mówią widzę, że niektóre już się zasuszają :)

              nie bolą mnie, niektóre troszkę swędzą, może za mocno panikuje i chcę jak najszybciej się tego pozbyć. zobaczę do końca tygodnia jak to będzie wyglądało. Jak nic się nie zmieni na pewno wybiorę się do lekarza. Ale dziękuje za rady. :)

              P.S. Jeszcze takie małe pytanko. Czy macie jakieś sprawdzone maści, żele, kremy na blizny (bo wiem, że bez tego się nie obejdzie, mam dość delikatną skórę :| )
    • black.joanna Re: Ratunku - ospa 31.01.15, 16:49
      No i się zaczęło. Od wczoraj moje chłopaki gorączkują i zaczyna się wysypka. Powiedzcie mi proszę, czy poszłybyście do GP jeśli nic się nie dzieje, czy raczej nie?
      • sfornarina Re: Ratunku - ospa 31.01.15, 16:58
        Nie - dzieci przechodza ospe dobrze, a lekow na recepte i tak na to nie ma. Za to Twoje dzieci moga pozarazac w przychodni np. kobiety w ciazy albo osoby z obnizona odpornoscia.
        Ewentualnie zadzwon do przychodni i popros o konsultacje telefoniczna z gp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka