07.07.09, 00:07
zamknięty
no i napalilam sie. Cena mnie jeszcze powstrzymuje, ale napalam sie
z kazdym dniem coraz bardziej.
Uzywlala ktoras z Was? Warte jest swojej ceny? Czekam na Wasze
opinie.
    • carmelaxxx Re: thermomix 07.07.09, 10:28
      zamknięty
      a co to jest?
    • izabelski Re: thermomix 07.07.09, 11:52
      zamknięty
      ja tez sie zastanawiam

      najwazniejsze zeby miec miejsce na pulpicie w kuchni, gdzie
      permanentnie bedzie postawiony
      • sylaluk1 Re: thermomix 07.07.09, 12:32
        zamknięty
        Ja mialam jakis czas pozyczony od tesciowej...Super sprawa, zupka
        krem z zielonego ogórka była moim nr 1.Zamierzam sobie kupic wlasny
        jak juz sie zagospodaruje w nowym mieszkanku.
    • 7oz Re: thermomix 07.07.09, 12:47
      zamknięty
      Moja ciotka kupiła, była zachwycona, wszystko w tym próbowała robić
      przez kilka miesięcy a teraz to głównie kurzem obrasta. Także nie wiem
      czy warto. Mówiła, że jest świetny w fazie przygotowawczej (ale po to
      możesz kupić świetny mikser i blender dużo taniej) ale nie lubi tych
      potraw całych robionych w thermomiksie, znaczy gotowanych w nim. Zupa
      ma być tradycyjnie z gara a ciasto z piekarnika bo z małym zakalcem
      lepiej smakuje ;)
      • yoskaiga Re: thermomix 07.07.09, 14:36
        zamknięty
        Ja gotuję i piekę namiętnie. Nie mam thermomixu, bo zawsze mi szkoda było na niego wydać ( w Polsce jak się przymierzałam to kosztował ponad 3tys ) ale jakbym miała wolne moce przerobowe:) to tak jak AudiTT kupiłabym sobie :). Fajna rzecz u mnie akurat jedno i drugie nie stałoby bezczynnie :)))
        • mali-nki Re: thermomix 07.07.09, 18:28
          zamknięty
          ja mam od paru lat to cus i musze powiedziec ze po paru miesiecach
          zachwytu juz nie czesto to uzywam. Bylam kiedys na takich wakacjach
          zdrowotno-odchudzajacych i tam gotowali li i wylacznie na
          termomiksie i tam sobie cos takiego kupilam. Moj glowny problem jest
          taki, ze te potrawy nawet jak sa identyczne skladniki, ugotowane na
          termomiksie inaczej smakuja. Tak jakby niedogotowane lekko surowe.
          Albo jak to inaczej powiedziec nasze tradycyjne potrawy ugotowane w
          garach sa przegotowane na maksa ale my do takiego smaku jestesmy
          przyzwyczajeni.
          Uwazam ze jak czlowiek sie uprze to to jest rewelacja bo jedzenie
          jest zdrowsze i moze fakycznie szybciej przygotowac posilki. Ja
          teraz glownie uzywam do wyrabiania ciast i miksowania sosow, zup i
          jak robie surowki albo placki ziemniaczane ale ograniczajac sie
          tylko do tych funkcji pewnie mozna bylo wydac mniec kasy na jakis
          dobry robot kuchenny.
          A propos pieczenia, mozna w tym przygotowac ciasto ale piec trzeba i
          tak w piekarniku. To urzadzenia kroi, miesza, gotuje i tez gotuje na
          parze co dla niektorych jest bardzo ciekawe.
          Mozna kupic termomiksy z drugiej reki, duzo taniej.Pozdrawiam! Acha
          i jest jeszcze na gazecie forum o termomiksie!
          • princesswhitewolf Re: thermomix 06.08.15, 11:33
            zamknięty
            Moj glowny problem jest
            taki, ze te potrawy nawet jak sa identyczne skladniki, ugotowane na
            termomiksie inaczej smakuja. Tak jakby niedogotowane lekko surowe.


            moja droga przeczysz zasada chemii. To jest stainless steel wiec nic nie smakuje inaczej niz z jakiegokolwiek stalowego gara. Moze za krotko trzymasz czy w za niskiej temperaturze. Smak nie powinien byc inny.

            wazam ze jak czlowiek sie uprze to to jest rewelacja bo jedzenie
            > jest zdrowsze i moze fakycznie szybciej przygotowac posilki.


            nie mam pojecia dlaczego mialby byc zdrowszy niz gotowany w innym garze rowniez stalowym czy stalowej parownicy. A czy szybciej tez watpie.

            Zaleta Thermomixa jest jego moc i to ze nie musisz uzywac miksera i gara itd.
      • princesswhitewolf Re: thermomix 06.08.15, 11:34
        zamknięty
        a ciasto z piekarnika

        a co usilowala piec w Thermomixie??

        lol!!!
    • moi_81 Re: thermomix 06.08.15, 09:54
      zamknięty
      nie kupuj
      sprzęt bardzo zawodny, mam od 2010 r., w tym czasie trzy razy musiałam już kupić nowe noże. "Zrywały" się przy zwykłych czynnościach. Gwarancja na noże 12 m-cy, a mi nawalały po 14 miesiącach. W zeszłym roku musiałam zmienić silnik, bo przy częstym wyłączaniu prądu (mimo, że był wyłączony) silnik po 4 latach odmówił posłuszeństwa. Na nowy dostałam 12 m-cy gwarancji. Podłączyłam do listwy przepięciowej, i działał dokładnie 12 m-cy i 2 tygodnie. BADZIEW za ogromne pieniądze. A firma nabija tylko kasę na nowych akcesoriach. Lepiej kupić chyba coś polskiego - bo i sam sprzęt tańszy i akcesoria
      • sylaluk1 Re: thermomix 06.08.15, 10:43
        zamknięty
        Musialas trafic na jakis trefny egzemplarz. Ja mam Thermomix od roku 2009 lub 2010 (nie pamietam dokladnie), kupilam uzywany w Polsce (pół roku podobno byl w uzyciu) i do tej pory mi sluzy, czyli ma w sumie ok 6 lat.Nic sie nie zepsulo i nic nie musialam wymieniac. Uzywam dosc czesto, nie codziennie ale kurzem nie zarasta :) Jestem z niego bardzo zadowolona.
      • princesswhitewolf Re: thermomix 06.08.15, 11:30
        zamknięty
        sorry ale musisz miec felerny model. Uzywam Thermomixa od 1993 roku. Moja siostra ma tez rowniez od ponad 20 lat. Wychwalam pod niebiosa. NIc nie nawalilo nigdy.

        Nie sadze aby jakakolwiek inna maszyna tnaca nawet lod wytrzymala tyle czasu.
        • kalpa Re: thermomix 06.08.15, 18:41
          zamknięty
          Miałam termomix przez wiele lat, ten model z 2000 roku. Był genialny, zarabiał na siebie :) Używany był non stop kilka długich lat.
          Niestety w trakcie przeprowadzki został uszkodzony, nie miało sensu go naprawiać, więc się go pozbyłam. Szkoda, bo pozyteczny sprzecik :)
          Nie wiem ile kosztuje teraz, ale wtedy był masakrycznie drogi. Tyle, że my, o owych czasach fanatyczni wege i eko, po prostu kochaliśmy ten sprzet i czule nazywalismy "nasza maryśka" ;)
          ja byłam happy, aczkolwiek obiektywnie cena była oszołamiająco wysoka.
          I fakt, wielu znajomych kupiło, zachwyconych moimi wyrobami, jednak termo stał u nich w domu niemal nie używany, bo i tak przychodzili na wyżerkę do nas ;)
          Tyle z moich doświadczeń
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka