Dodaj do ulubionych

Kretynizmy z filmów prod. Holywood

    • Gość: keram Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.69.83.19.novustelecom.net 23.01.04, 02:26
      ty dembir i ta cala twoja widownia mam nadzieje ze juz nie ogladacie tych
      filmow ktore maja na was az taki negatywny wplyw. widze ze ty i twoja widownia
      ambitnych wielbicieli kina niedlugo zaczniecie komentarze na temat kretynizmow
      w filmach made in polska
      • frred Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 10.02.04, 08:42
        Chyba się znalazł kolejny miłośnik Ameryki (host chyba tamtejszy). A skąd
        wiesz, że nie będziemy obśmiewać filmów polskich?

        BTW może rzucisz jakimś konkretem na początek?
    • Gość: Amber Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 23.01.04, 04:11
      Ja bym dodal:

      1. W kosmosie wszelkie glosne odglosy (np. eksplozje) sa jeszcze glosniejsze,
      bo nie tlumi ich powietrze.

      2. Nikomu nigdy nie konczy sie amunicja - chyba, ze sa okrazeni lub przyparci
      do muru.

      3. "Efekt szturmowcow": im wiecej wrazych zoldakow strzela do bohatera, tym
      mniejsze prawdopodobienstwo, ze go trafia.

      4. Kostium bikini daje noszacej go bohaterce calkowita odpornosc na wszelkie
      rodzaje obrazen.
      • yvona73pol Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 23.01.04, 07:29
        oj, Keram, chodzi o to zeby sie troche posmiac, nie na powaznie; choc czesc z
        tych kinowych przekalkowywan jest pewnie denerwujaca, ale to tylko zabawa...
    • owera Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 23.01.04, 09:00
      głowny bohater jak jest zwiazany i czeka na śmierć , która ma zadac mu
      smiertelny wróg zawsze wypowiada słowa "rozwiąż mnie , bo jak nie to cię
      zabiję!"
      • Gość: jorgen Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.man.polbox.pl 23.01.04, 11:57
        Gdy ktoś po wypadku ma otwarte złamanie obu nóg i trepanację czaszki to ktoś
        podbiega i pyta "are you all right?"
    • kotka.psotka Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 23.01.04, 14:02
      W każdym barze świeci się na zielono reklama Budweisera.
      W większosci pubów ktoś właśnie gra w bilard (lub inne odmiany).
      Negocjatorowi zawsze udaje sie przekonać terrorystę do wypuszczenia
      zakładników.
      Porywacze albo okupujący jakiś budynek z zakładnikami zawsze żądają
      helikoptera.
      Kiedy pokazują pudełko po pizzy, to zawsze leży jeden kawałek, którego ktoś
      nie dojadł.
      Po zagraconym mieszkaniu zawsze wala się pudełko po pizzy albo kartony po
      chińszczyźnie.
      Jeśli ktoś się chce wydostać z zamkniętego pomieszczenia, to zawsze wspina się
      do przewodów wentylacyjnych. Albo pokazują odsłoniętą płytę w suficie do tych
      przewodów, nawet jeśli nie było w pobliżu żadnego mebla, po którym można było
      się tam dostać.
      Geniusze komputerowi/fizycy/chemicy w laboratoriach są zawsze fajtłapami
      życiowymi i noszą nieciekawe fryzury i okulary - jeśli są dobrzy, albo są
      zabójczo przystojni - jeśli są źli.
      W szpitalach zawsze jest albo luksusowo: osobny pokój, kwiaty, taca z
      jedzeniem, telefon i uśmiechnięty lekarz albo akcja dzieje sie na izbie
      przyjeć z tłumem pacjentów z owinietymi głowami, postrzelonymi itp. a lekarze
      wrzeszczą i wszystkich ignorują.
      Ponad 30 - letnia policjantka albo agentka FBI, dotychczas szara myszka (nie
      pamiętam, Sandra Bullock) bierze udział w wyborach miss z młodymi
      dziewczątkami i nikt nie jest zdziwiony. Nawet jeśli ma najlepsze ciało, to
      jednak widać różnicę wieku, choćby z twarzy.


    • Gość: szalik I wszystko sie dobrze konczy.. IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.01.04, 15:58
      Jakie to piekne! ;P
      (I takie przewidywalne..)
    • Gość: pixie Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.01.04, 00:34
      - Jeśli rozmawiasz przez telefon, możesz bez krępacji odłożyć słuchawkę kiedy
      tylko usłyszysz/wypowiesz kwestię, która cię interesuje. Żadnego "cześć", "do
      widzenia", "do usłyszenia" ani nawet "dzięki". Wiadomo: czas to pieniądz.
      Podobnie nie musisz się przedstawiać, rozmówca po prostu wie.

      - Najlepszy sposób na rozpoczecie długiego i udanego związku damsko-męskiego,
      to natychmiastowe pójście do łóżka ze świeżo poznanym partnerem/ką.
      • kollector Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 24.01.04, 01:04
        to wszytsko pikiuś!
        w Wirusie wyodrębnienie antidotum trwa kilka godzin!
        a podane bohaterce zaraz stawia ją na nogi!
        .
        Co do obcego to bohaterka szybko odnajduje się w nowinkach technicznyc
        ponieważ co nowego można wymyśleć w ciągu 50 lat!
    • Gość: Sikor Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.walcz.sdi.tpnet.pl 24.01.04, 01:30
      Każdy porządny bohater filmów akcji, zna wszystkie programy komputerowe świata,
      żaden komputer nie stanowi dla niego tajemnic, i zawsze znajdzie w nim to co
      chce. Plany budynków, dane osobowe, łamie każde hasło i to w kompie, wokół
      którego była niezła rozpierducha.
      • Gość: katastrofa Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: 198.189.227.* 24.01.04, 03:58
        Tajne przesylki sa zawsze podawane z reki do reki w miejscu publicznym lub
        schowane w szafce na lotnisku.
        • anikl Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 24.01.04, 11:48
          Coś dla pań:
          nieważne w jakiej epoce dzieje się film, panna młoda ZAWSZE ma BIAŁĄ suknię.
          Tymczasem to jest ślubny zwyczaj dopiero od XIX wieku (welon też).
          Wsześniej do ślubu kobiety zakładały po prostu najładniejszą suknię, na jaka je
          było stać. Mogła być np. czarno-złota, bo czerń wcale nie musiała oznaczać
          żałoby, do tego był fiolet (w którymś filmie nowożeńcy ruszaja parowozem
          w podróż poślubną - a kobietka cała we fioletach ;-s
          • Gość: Mr.Ówa Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.arbuzowa.2a.pl 24.01.04, 20:14
            - Bohaterowie po usłyszeniu zaskakującej wieści zawsze krztuszą się pitym w tym
            momencie napojem.
            - Źli po zaprezentowaniu swoich niecnych planów śmieją się diabolicznie.
            - Oprócz krztuszenia, syndromem zaskoczenia jest również wypuszczanie z rąk
            aktualnie trzymanych rzeczy.
            - Jadąc samochodem lepiej się ucieka gigantycznymi poślizgami.
            - Zanim nie było telefonów komórkowych wszędzie stały budki telefoniczne.
            - Wszyscy co jedzą burito mówią: "To burito mnie kiedyś wykończy"
            • the_dzidka Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 25.01.04, 20:42
              > - Wszyscy co jedzą burito mówią: "To burito mnie kiedyś wykończy"

              Teraz jedzą taccos :)
    • Gość: barbie Pieski IP: *.adsl.proxad.net 25.01.04, 10:32
      Na poczatku kazdego filmu o dowolnej katastrofie (wybuch wulkanu, meteor,
      trzesienie ziemi) jeden z bohaterow (najczesciej dziecko) ma psa, i w momencie
      wybuchu wulkanu/trzesienia ziemi etc 1)albo bedzie ten pies ratowany z
      poswieceniem przez swego pana(nia), widz zagryza w napieciu wargi i oddycha z
      ulga po uratowaniu zwierzaka 2)albo niby zginie w dramatycznych okolicznosciach
      i pod koniec filmu cudownie sie odnajdzie, pan(i) placze, widz tez ociera lzy
      ze wzruszenia.
      Sama sie tyle razy na to nabralam ;-))
      • Gość: xp Re: Pieski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.04, 13:57
        wszelakie zdjęcia można powiekszać w nieskończoność
    • Gość: dagooo Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.acn.pl 25.01.04, 21:01
      Kocham Cię!
      Ja Ciebie też!

      Jeśli ktoś wskaże 10 filmów bez tego tekstu,
      to uważam, że powinien dostać 100 nominacji
      do Oscara i dożywotni bezpłatny wstęp na Wielką galę
      wręczania tego symbolu kiczu.
      Poza tym może pocałować Sharon Stone
      i wypowiedzieć powyższą kwestie licząc na wzajemność.
      • nauma Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 28.01.04, 11:38
        Gość portalu: dagooo napisał(a):

        > Kocham Cię!
        > Ja Ciebie też!
        >
        > Jeśli ktoś wskaże 10 filmów bez tego tekstu,
        > to uważam, że powinien dostać 100 nominacji
        > do Oscara i dożywotni bezpłatny wstęp na Wielką galę
        > wręczania tego symbolu kiczu.
        > Poza tym może pocałować Sharon Stone
        > i wypowiedzieć powyższą kwestie licząc na wzajemność.
        Usiadłem na kiblu i podczas "dużej potrzeby" znalazłem 10 filmów z Hollywood
        bez tego dialogu :))))
        1) Tora Tora Tora
        2) Skazani na Shawshank
        3) Obcy1
        4) Obcy3
        5) Obcy4
        nie jestem pewien co do Obcy2, co prawda Ellen i Hicks nie użyli tego dialogu,
        ale mógł paść między Ellen i Newt
        6) Wielka ucieczka
        7) Piekło na Pacyfiku (Marvin & Mifune)
        8) Predator
        9) Raport mniejszości
        10) Czas Apokalipsy
    • Gość: jul Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.warszawa.tpnet.pl 26.01.04, 08:58
      Uwaga żelazny schemat!: Dwie postacie absolutnie różniące się charakterem,
      płcią, interesami, światopoglądem i.t.p., łączy sytuacja w której nie mogą się
      rozejść. I tak się kitwaszą do końca filmu. Klasyczny przypadek: szeryf i
      przestąpca, z tyłu Indianie przed nimi pustynia, której w pojedynkę przejść nie
      można. A jak się te młoty dowcipnie kłócą!
      J.
      • Gość: pit Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: 213.146.53.* 26.01.04, 23:43
        heh było jeszcze że drewniane stoły są kuloodporne, a szef policji jest zawsze czarny (i zawsze niemiłosiernie się wydziera). Poza tym w klażdym dobrym śledźtwie kolesie przynajmniej raz wybierają się do baru ze striptizem.

        trochę własnych spostrzeżeń
        - uważany za najprzystojniejszego kolesia w szkole gość jest kapitanem drużyny footballowej, jednocześnie jest skończonym idiotą któremu trener załatwia przejście z klasy do klasy.
        - w stołówkach duzi zabierają jedzenie mniejszym (proceder powszechny poczynając od szkół po więzienia)
        - Nauczyciel zastępczy jest megazajebisty ale niestety zawsze odchodzi...
        no wyszło jakoś tak szkolnie :)
        pozdrowienia
    • Gość: rockerkiller Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: 195.136.248.* 27.01.04, 01:26
      -Zapomnieliście zdaje się o jednym z najważniejszych praw: morderca nigdy nie
      ginie za pierwsszym razem (za druim też żadko)
      -Policjanci lubią ciastka z dziurką popijac kawą
      -Policjanci zawsze występują w zestawach (czarny i biały, lub kobieta i mężczyzna)
      -W amerykańskich filmach zawsze występują polacy(jakiś wierzbowski, lub
      kowalski)w przeciwieństwie do rosjan polacy posługóją się polskim językiem a nie
      angielskim z odpowiednim akcentem)
      -mordecą nigdy nie jst ten o kim myśli że jest główny bohater
      -ten niemorcerca o którym główny bohater myślał że to on ratuje potem głównemu
      bohaterowi tyłek, a potem często ginie
      • Gość: ruprecht Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 01:38
        Jak jakas para (w domysle facio z panną) ida do wesołego miasteczka to facet
        zawsze na strzelnicy wygra jej misia.
    • Gość: Wgrzdycha Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: 154.11.98.* 27.01.04, 07:23
      Nalezy jeszcze dodac ze w najszczegolniejszych szczegolach pokazana zbrodnia
      wykonana za pomoca najwiekszych pistoletow i karabinow jest znaleziona a
      sprawca jest ukarany tak samo jak dokonal tej zbrodni co jest w
      najszczegolniejszych szczegolach wyszczegolnione.
      Wniosek: Zbrodnia nie poplaca
      • Gość: lis Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: 213.77.14.* 27.01.04, 10:43
        Widzę ,że jesteście prawdziwymi znawcami,dlatego proponuję: napiszcie wspólnymi
        siłami"Klasyczny scenariusz filmu z Holywood"
        • Gość: gosc Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.aster.pl 27.01.04, 13:37
          a to a-propos pieknych amerykanow:
          www.abc.go.com/primetime/extrememakeover/index.html
          zolta ramka z lewej strony min. gallery
          i mam nadzieje ze sie nie pomylilem w adresie
          pozdrawiam.

          ps.lista 25 kretynizmow rewela
          • sara_woodruff Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 14.03.04, 15:39
            Piekne. Zwłaszcza wzruszajaca historia Kim...........
        • Gość: fu Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 14:02
          moja mama od dawna twierdziła, że oni tam mają p prostu spisane róne motywy na
          karteczkach, losują kilka i jako tako sklejają w całość.
    • Gość: fu Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 14:05
      zawsze gdy kobieta po randce mówi, że nie całuje się na pierwszej randce można
      być pewnym, że zaraz pójdzie z kolesiem do łóżka. tak bywa w filmach o
      gangsterach. w innych też wszyscy sypiają ze sobą po pierwszej randce, ale
      kobiety już nie mają tak żelaznych zasad jak te wyżej wspomniane.
    • Gość: pioter Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.osd.vectranet.pl / *.osd.vectranet.pl 27.01.04, 21:06
      1. Płynącą rzekę lawy o temepraturze 1000 - 1400 stopni Celsjusza można
      oglądać z odległości 3 metrów
      2. Policjanci mogą zastrzelić dowolną liczbę Czarnych - nigdy nie są za to
      zawieszeni i nie jest prowadzone w tej sprawie dochodzenie prokuratorskie.
      3. Podczas jazdy pod prąd nadjeżdzający kierowcy zawsze zdążą uciec na bok,
      najczęściej wykonująć efektowny poślizg w pełni kontrolowany
      4. pozytywny wytrzymuje pod wodą w oczekiwaniu na ratunek dłużej niż
      mistrzowie świata w nurkowaniu swobodnym
      5. pościg zawsze składa się z minimum 10 radiowozów jadących za ściganym -
      nikt nie blokuje drogi, nie nadjeżdża z przeciwka
      6. dołączenie nowego radiowozu do grupy goniącej zawsze następuje z bocznej
      uliczki po efektownym poślizgu idealnie na koniec kolumny
      7. samolot z Pozytywnym zawsze wyląduje w miarę cało, choćby odpadły w
      aeroplanie skrzydła, silniki, itp., a awaryjne lądowanie odbywało sie w sercu
      dżungli,
      8. snajper nie uwzględniając siły i kierunku wiatru zawsze trafi ofiarę z
      kilku setek metrów pierwszym strzałem
      9. komandosi strzelający do Czarnych nigdy nie chowają się za przeszkodami -
      zawsze wstają pojedyńczo strzelając na osilep robiąc z siebie strzelniczą
      tarczę
      10. Pozytywny sam wystrzela 10 Czarnych, którzy przed chwilą w 3 minuty
      wystrzelali bez strat własnych spory odział komandosów
      11. Pozytywny może wyskoczyć z dowolnie szybko jadącego pojazdu - po wykonaniu
      trzech obrotów na ziemi wstaje i biegnie - bez złamań, obić czy jakichkolwiek
      innych uszkodzeń ciała
      12. po krzyknięciu do strażnika "Jeśli mnie nie wpuścisz, jutro będziesz
      zamiatał ulice" można wjechać na dowolnie ściśle pilnowany teren
      13. w uderzanych autach prowadzonych przez Pozytywnych nigdy nie strzelają
      poduszki powietrzen, jeśli pościg/ucieczka mimo uszkodzeń auta ma trwać nadal
      14. Pozytywny uciekając przewodami wentylacyjnymi zna lepiej drogę od
      projektanta budynku
      15. W przewodach wentylacyjnych jest zawsze jasno jak w słoneczny dzień i
      sterylnie czysto.
      • anikl Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 27.01.04, 22:46
        Kochankowie szalenie lubią się turlać we dwoje. Jest to główny element gry
        wstępnej. Kiedy byłam mała, myślałam, że na tym właśnie polega seks:-)
        • Gość: Barto Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.04, 03:22
          Wszyscy hakerzy zamiast wpisywac polecenia z konsoli, uzywaja jakiegos
          smiesznego, kolorowego, migajacego i mowiacego do nich systemu operacyjnego.
          • sigrun Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 28.01.04, 13:34
            1. Standardowe 30 sekund przed wybuchem bomby trwa zawsze minimum półtorej
            minuty lub więcej, zawsze jednak tyle, by główny bohater zdążył uciec na 3
            sekundy przed eksplozją.
            2. Jeśli bohater jest grany przez Bruce'a Willisa, jego podkoszulek w miarę
            rozwoju akcji będzie coraz bardziej przepocony, zakrwawiony i generalnie
            zwecowany (a mięśniory zawsze na wierzchu, tak żeby było bardziej cool). Jeśli
            jest grany przez kogoś innego - stopień przepocenia etc. jest tym mniejszy, im
            aktor jest mniej podobny do Bruna.
            3. Jeśli bohaterka jest wojowniczą cud-laseczką w nowozelandskiej
            pseudomitologicznej produkcji, jej zbroja jest obowiązkowo wyposażona w push-
            up, odsłania brzuszek i klatkę piersiową - bardzo to przydatne w walce na broń
            białą.
            4. Jeśli bohatera gra Richard Dean Anderson, to nawet z gumy do żucia,
            zardzewiałego kapsla od piwa i skórki od banana skleci w pełni funkcjonalną
            bombę wodorową, a po wybuchu jego fryz i tak pozostanie z grubsza nie
            zmierzwiony (pojawi się natomiast tynk lub inny pył, w zależności od tego,
            gdzie doszło do eksplozji. Jesli w zimie / na śniegu - pył bedzie
            przypominał... szron).
    • Gość: fu Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.04, 13:05
      nie zwróciliśmy uwagi na podstawową niżyciową bzdurę: te filmy ZAWSZE kończą
      się dobrze! ;)
      • pitolek Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 28.01.04, 18:01
        nie, na pewno nie zawsze... Zależy co kto ma na myśli mówiąc dobrze :)
      • dombir Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 28.01.04, 20:51
        Gość portalu: fu napisał(a):

        > nie zwróciliśmy uwagi na podstawową niżyciową bzdurę: te filmy ZAWSZE kończą
        > się dobrze! ;)

        No właśnie. W sumie na tle wszechobecności tego założenia scenariuszowego każdy
        film, który skończyłby się źle lub w którym nie udałoby się zrealizować
        głównego założenia akcji, powinien zostać uznany za arcydzieło. Do dziś
        pamiętam olbrzymie wrażenie, jakie zrobiło na mnie "12 małp". NA KOŃCU PO
        PROSTU NIE UDAŁO SIĘ - takie proste, a ja nie mogłem wyjść z podziwu, że
        przecież tak też można. Choć założyłem ten wątek w celu czysto satyrycznym, to
        jednak przyznać trzeba, że dzięki niemu udało się przy okazji choć troszkę
        wykazać na ile fachowcy z Holywood (ale przecież nie tylko) robią nam wodę z
        mózgu. Zaskakuje nas, że się nie udało, podczas gdy to tak typowe! Nie chcę tu
        oczywiście pisać rozprawy naukowej na temat wpływu współczesnego kina na rozwój
        nieletnich i kształtowanie światopoglądu spoleczeńst poddanych wpływowi kultury
        masowej, ale z drugiej strony tylko ktoś całkowicie nieświadomy w jakim świecie
        żyje nie zdaje sobie sprawy, że oprócz rozrywki inżynierowie-artyści z Holywood
        mocno pocą się nad kreowaniem światopoglądu mas - bo po prostu mają z tego
        kasę. To tyle glęzdenia - zapraszam do kin! :)
        • Gość: san Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.04, 22:51
          dobry
          ja tak krótko.
          Święty świetny wątek od: Hollywood Ending do 12 Małp. Niezły pomysł donbir. Co
          to jest szczęśliwe zakończenie?
          Wyrażenia Pozytyw i Negatyw też pojawiły się na stałe. A poza tym żONglerka "-
          Mamo? kiedy tata wróci?- Po tym jak usłyszała o jego śmierci w tv.
    • kapitan.kirk Może jeszcze kilka prawd... 28.01.04, 14:20
      ...charakterystycznych głównie (ale nie wyłącznie) dla seriali policyjnych:

      1. Jeżeli na początku pojawia się dawno nie widziany, serdeczny kumpel dobrego
      bohatera, to ma tylko dwa wyjścia - natychmiast zginąć z rąk złego bohatera lub
      pod koniec filmu okazać się podłym zdrajcą.
      2. Nowy facet byłej żony dobrego bohatera zawsze jest od niego o wiele
      bogatszy, jeździ super bryką i ma super dom, ale i tak jest mięczakiem, tudzież
      dupą wołową.
      3. Policjant jednocześnie prowadzi tylko jedną sprawę na raz, samodzielnie i od
      początku do końca. Jeżeli nawet przez niedopatrzenie przydzieli mu się jakąś
      inną sprawę w tym samym czasie, to i tak okazuje się, że wiąże się ona jakoś z
      tą pierwszą.
      4. Dowody przeciwko przestępcom mają w USA postać białych kopert formatu A4
      wypełnionych jakimiś papierami, których nigdy nikt nie pisze, bo od razu już
      są. Chcąc uzyskać nakaz aresztowania, dobry bohater wręcza prokuratorowi taką
      kopertę ze słowami "masz tu dowody na tego XXX", po czym sobie gdzieś idzie.
      5. Niezależnie od tego ile razy dobry bohater był zatrzymywany lub zawieszany
      pod (sfingowanymi przez bandytów, rzecz prosta) zarzutami łapówkarstwa, handlu
      narkotykami, brutalności itp., zawsze po wyjasnieniu sprawy w nastepnym odcinku
      piastuje to samo stanowisko i nadal cieszy się nieograniczonym zaufaniem
      kolegów i przełożonych.
      6. Również niezależnie od liczby złapanych lub zastrzelonych morderców czy
      dilerów, dobry bohater nigdy nie awansuje i po 70 odcinkach dalej jest takim
      samym sierżantem lub porucznikiem jak na początku.
      7. Wszyscy murzyni handlujący prochami to w gruncie rzeczy fajni i weseli
      faceci.

      Pozdro
    • Gość: q Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.bmts.com 29.01.04, 03:45
      Nonszalancki negatyw bez zapietych pasow ucieka samochodem przed poscigiem,
      szybkosc dochodzi do 200 km/h. Negatyw traci panowanie, samochod wali w
      hydrant, rozbija targ z warzywami i owocami, kasuje kilka znakow drogowych i
      slupow wysokiego napiecia, zawadza o ciezarowke, wylatuje krzywa balistyczna w
      powietrze, spada na dach, krzesze iskry, w koncu nieruchomieje. Po chwili
      negatyw wyczolguje sie z wnetrza zlomu i tylko ma malowniczo skaleczone czolo
      lub policzek.
      ?
      • anikl Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 29.01.04, 12:30
        No właśnie! Bohater po przejściach miewa skaleczone/pobrudzone czoło lub
        policzek - ale nigdy nos.
    • Gość: Tadzik Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.chello.pl 31.01.04, 20:36
      Niech żyją telefony komórkowe - jęsli nie ma zasięgu to znaczy, że jesteśmy w
      innym wymiarze, odległej przeszłości lub przyszłości.
    • elde23 Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 01.02.04, 00:26
      Jeżeli bohater/bohaterka jest czymś bardzo zdziwiowy/zdziwiona,to nie
      zmieniając wyrazu twarzy po prostu otwiera gębę.
    • Gość: Wieprzowina Wszyscy Amerykanie... IP: 80.51.247.* 01.02.04, 18:52
      Wszyscy Amerykanie są religijni.
      Wszyscy Amerykanie chodzą do psychoanalityków.
      Wszyscy Amerykanie uprawiają pozamałżeński seks.
      • Gość: PASIK idjotyzm,ale i tak go kazdy oglada:-) IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 02.02.04, 05:29
        Jesli w jakims mlodziezowym thileze z maniakalnym morderca w masce jest czarny
        to zginie jako pierwszy,w ostatecznosci drugi.wogule cale zachowanie ludzi w
        filmach typu krzyk jest nie zrozumiale i nielogiczne,wszyscy sie wszedzie
        phaja...najczesciej w pojedynke i nigdy z bronia.Osoby (zazwyczaj piekne
        kobiety) ktore dostaly przed sekunda bron sa bardziej celne niz grupa swatu
        napazajaca z broni maszynowych.Tylko auta zlych wybuchaja po kilku strzalach,ty
        jesli jestes tym dobrym mozesz jechac nawet po wyskoczeniu z drogi do kanalu
        buzowego.
      • sigrun Re: Wszyscy Amerykanie... 02.02.04, 11:18
        Wszyscy Amerykanie są młodzi, sczupli i wysportowani (obleśne kaszaloty wagi
        ultraciężkiej na cienkich nóżkach hodowanie na fast foodach to tylko wytwór
        bujnej wyobraźni zazdrosnych Europejczyków odwiedzających ten Wspaniały Kraj
        jakim są USA).
        Wszyscy Amerykanie epatują "american pathos" i "politically correct" gdzie się
        tylko da.
        Wszyscy Amerykanie to bezdyskusyjni zbawcy ludzkości.
        Wszyscy Amerykanie są tolerancyjni.
        Błachahahahahaha........
        Ale kocham te filmy, zwłaszcza jankeskie adaptacje europejskich i azjatyckich
        klasyków. Dla nas, durnych niewrażliwych Europejczyków są zbawiennym
        antystresowym odmóżdżaczem. Więcej takich produkcji!
    • orvokki Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 04.02.04, 23:21
      Pozytywny często targa ze sobą zdjęcie żony, z którą jest aktualnie skłócony,
      względnie ukochanej, lecz dawno niewidzianej, ślicznej córeczki. Aczkolwiek
      pozytywny ze trzy razy wpada do wody, uczestniczy przynajmniej w jednej kraksie
      samochodowej, rozbija się helikopterem, po czym pali się na nim ubranie - na
      końcu i tak wyciąga z poplamionej, podartej i nadpalonej odzieży lekko tylko
      sfatygowane zdjęcie, po to, by uświadomić sobie, co naprawdę w życiu ważne.
      Względnie na analogiczne zdjęcie patrzy pilot mającego się rozbić samolotu tuż
      przed katastrofą. W wyniku tejże samolot płonie, pilot ginie, ale w piasku
      nieopodal leży nietknięta fotografia...
    • Gość: fanta9 Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.04, 17:04
      a to już było? Główny bohater dostaje od ukochanej Biblię, papierośnicę,
      medalion z jej wizerónkiem a potem to wszystko nosi w okolicach klatki
      piersiowej. Kiedy dostaje kulkę od nagatywnego, kula zawsze trafia w rzeczony
      przedmiot.
      Albo to : scena orgazmu u kobiety to zawsze zaciskanie pięści na białym
      prześcieradle.
      pzdr.
      • s.a.s1 Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 06.03.04, 08:20
        Czy zuważyliście że we wszystkich filmach "akcji" Kałasznikow zawsze wydaje
        taki sam odgłos (niezależnie od wersji: 7,62 czy 5,56mm). Oni chyba mają jeden
        wzorzec, który wszyscy realizatorzy dźwieku wypożyczają sobie zależnie od
        potrzeb.

        Poza tym na jednym z filmów (tytułu nie pamiętam)z aktualnym gubernatorem
        Kaliforni w roli głównej przeżyłem szok. Pokazano jak głowny bohater po
        rozwaleniu batalionu wojska WYMIENIA MAGAZYNEK !!!! Pomyłka w montażu czy co?
    • minnetou Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 09.03.04, 05:09
      Czas znow rozruszac ten watek...
      • sigrun Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 09.03.04, 12:29
        Niedawno w TV widziałam odcinek Xeny. Leży jakaś lala z rozwaloną czachą, cała
        we krwi. Obok leży Gabriela równie konająca. Komentarz Xeny: "Wszystko będzie
        dobrze." Powalające.
    • Gość: Tom Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 00:13
      Do czasu pojawienia się systemów operacyjnych z "intuicyjnym" GUI, teksty
      wyświetlane przez monitor komputera (zawsze zielone i w rozmiarze min. 20 pkt)
      pojawiały się jako płynnie wyświetlany ciąg znaków (jeden po drugim), w tempie
      ok. 15/sec i z charakterystycznym świergotem/szelestem.
      Obecnie ten typ napisów króluje we wszelakich militarno/spiskowych serialach,
      gdzie służy do efektu "urealniania" akcji, przez podanie godziny (z
      dokładnością co do minuty, zawsze dokładniejszej niż przedział kwadransa) i
      miejsca aktualnej sceny.

      Aby rozpocząć korzystanie z dowolnego, świeżo włączonego komputera, koniecznie
      trzeba podać password.
      • Gość: www.sejm.gov.pl Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: 80.51.247.* 13.03.04, 18:08
        Facet który zrobił dziewczynie dobrze, zaraz po AKCIE słyszy "to wcale nie jest
        tak, jak ci się wydaje" i zaraz potem: "Czy chcesz o tym porozmawiać?"
        *
        Jeżeli pojawia się (dla "urealnienia", gdy akcja w Rosji) napis po rosyjsku -
        zazwyczaj z błędami ortograficznymi (widziałem WOGZAŁ zamiast WOKZAŁ), któraś
        litera odwrócona, kształt liter nie taki jak powinien (bo jednak minimalnie bo
        minimalnie, ale duże K łacińskie i rosyjskie w druku się troszkę różni,
        podobnie łacińskie Y i rosyjskie U - choć róznica jest niemal niezauważalna)...
        jeżeli akcja - co rzadkie, ale może się zdarzyć - przed rewolucją 1917,
        oczywiście nikt nie wie, że wtedy była inna ortografia; ale tego babola
        strzelili też Polacy w "Syzyfowych pracach" - w ramach donosicielstwa na
        tablicy pojawił się napis "Borowicz goworił po-polski" - zapisane współcześnie,
        chociaż akcja w XIX w. - wtedy na końcu wyrazu kończącego się spółgłoską
        OBOWIĄZKOWO MUSIAŁ BYĆ TWARDY ZNAK!!!!!!!!!!!!!!!!!! - tak więc tu na
        końcu "Borowicz" i "goworił" też powinien się pojawić...
        --
        aproposiak: a co to jest intuicyjny GUI? czy mam to czytać po holendersku ;)
        hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
        • Gość: xp Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.04, 21:41
          obsejsja objawia się tylko i wyłącznie oblepianiem sobie domu zdjęciami danej
          osoby lub zabranym materiałem na temat danego wydarzenia (samochód pułapka,
          jakiś wypadek coś). jeżeli nie cały dom jest oblepiony, to przynajmniej lodówkę.
          każdy jak wchodzi to od razu widzi -'o kurcze pióro'- jaką koleś na schizę.
    • Gość: me_who Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.st / *.st-peter.stw.uni-erlangen.de 15.03.04, 15:18
      W filmach "sportowych", jesli ktos zdobedzie mistrzostwo to z pewnoscia bedzie
      to druzyna ostatnich oferm, przypadkowo zebranych przez trenera-niezgule (badz
      niespelnionego mistrza, ktorego kariere przerwala kontuzja).
      Do tego w finalowej rozgrywce staja oni na przeciwko druzyny zlozonej z
      nadludzi o wyjatkowo wrednych charakterach.W finale, zawsze najlepszy z druzyny
      oferm odnosi kontuzje (np quaterback), ale mimo to prowadzi "ofermy" do
      zwyciestwa.Ta sama druzyna oferm do ostatniej tercji/kwarty/zmiany dostaje tegi
      lomot, wyraznie odstatjac umiejetnosciami od przeciwnikow. Jednak dzieki
      przemowie swojego trenera/kontuzjowanego lidera nagle przechodzi metamorfoze i
      zdobywa kolejne punkty. Punkt decydujacy o zwyciestwie zdobywa ZAWSZE w
      ostatniej sekundzie najwiekszy patalach (najmniejszy, najgrubszy, z najwieksza
      wada wzroku), ktorego udzial w meczu ogranicza sie do tej ostatniej akcji.

      Jesli zas prowadzisz jakis spisek terrosrystyczny twoim najwiekszym wrogiem
      jest grupka dzieciakow z sasiedztwa, ktora akurat sie nudzi podczas wakacji.
      Grupka ta zazwyczaj sklada sie z samych chlopakow, do ktorych dolacza
      dziewczyna - ladna, ale "chlopczyca". W sklad grupki zawsze wchodzi grubasek,
      okularnik, Murzynek, Azjata-geniusz i jakis "przystojniak" - szef,
      ktory "zakochuje" sie w dziewczynie przylaczajacej sie do jego bandy :) Czesto
      grupka wyposazona jest w psa wyszkolonego lepiej niz wszystkie psy policyjne
      razem wziete.
      • pitolek Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood 20.03.04, 15:20
        No ostatnio pod tym względem ZMIAŻDŻYŁY mnie filmy niejakiego Bartkowiaka... Widziałem Romeo musi umrzeć i Craddle to the grave....
        Aż się nie chce wierzyć, a do tego finałowa walka odbywa się (w obu filmach) w kręgu ognia... ma-sa-kra ale warto obejrzeć :)
      • Gość: medical_moments Re: Kretynizmy z filmów prod. Holywood IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.04, 15:02
        1.W uprowadzonym przez porywaczy samolocie jest zawsze kobieta która właśnie
        zaczyna rodzić. Na szczęście zawsze na pokładzie jest Doctor Evans lecący na
        kongres kardiochirurgów do Europy i on odbierze poród /będzie OK -przyj mocno,
        po chwili widzimy uśmiechnięte, na oko 4 miesięczne niemowlę w ramionach
        matki/.
        2.W szpitalu:siostro tlen - ciśnienie spada - tracimy go. Na szczęście wbiega
        Dr Evans, /chwyta pacjenta za nadgastek/: OK, stracił dużo krwi ale będzie żył.
        3.Ewentualnie Dr Evans jest psychiatrą. Wtedy obowiązkowo mieszka w willi na
        skraju urwiska.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka