Dodaj do ulubionych

Po co masz ... ?

22.09.09, 15:37
Miałam konto. A jakże.... nawet moderowałam "zerówkę". Dodawałam ambitnie zeskanowane stare zdjęcia, jeszcze cz-b :)
Mowa o n-k. Juz konta nie mam bo skasowałam. Nie miałam cierpliwosci do sztucznie powiększanych gron znajomych.

A wam po co konto na n-k? :)
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Po co masz ... ? 22.09.09, 15:47
      Dostaję przypomnienia o urodzinach znajomych.
    • nessie-jp Re: Po co masz ... ? 22.09.09, 15:52
      Nie wiem, bo nigdy nie miałam :) Mimo zapału kilku koleżanek, które namawiały
      "załóż sobie konto, wszyscy ludzie z podstawówki tam są". Udało mi się
      dymplomatycznie przekazać, że gdybym aż tak marzyła o odnowieniu znajomości z
      kimkolwiek z owych ponurych i pryszczatych czasów, to bym to dawno zrobiła... :)
    • brightwitch Re: Po co masz ... ? 22.09.09, 16:15
      Nie mam pojęcia, po co je mam :-)
    • princessofbabylon Re: Po co masz ... ? 22.09.09, 16:21

      Ja miałam, przynajmniej wiedziałam co u ludzi slychać. Usunęłam jak
      pojawił się wkur.....cy śledzik i pełno imbecyli, którzy zaczęli
      wrzucać jakieś łańcuszki, które to niby mają pomóc w usunięciu
      śledzika. Jak widzę jakie zdjęcia tam czasem ludzie wrzucają
      (zwłaszcza 14letnie pindy) to odechciewa mi się w tym uczestniczyć.
      Porno to ja sobie mogę gdzie indziej obejrzeć.
    • kolczatka Re: Po co masz ... ? 22.09.09, 16:38
      Wydawało mi się to fajnym pomysłem. A teraz to już tak z przyzwyczajenia chyba.
    • Gość: jaija Re: Po co masz ... ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.09.09, 21:47
      Na szczęście - nie mam. Nie żałuję, że nie dałam się namówić. Do końca
      przekonałam się o słuszności swojej decyzji, gdy przekonałam się, jak wielką
      wylęgarnią plotek jest ten żałosny portal. Może dla pań po 40, 50 i dalej jest
      to użyteczna sprawa, bo odnajdują po kilkudziesięciu latach swoich znajomych z
      młodości. Jednak w większości to lans, plotkarnia i tyle.
    • horatio_valor Re: Po co masz ... ? 22.09.09, 22:45
      Ja miałem, wcale tego nie żałuję, ale to było dobre przez chwilę. Takie
      odgrzewane znajomości mają to do siebie, że fajnie jest zobaczyć, jak wygląda i
      co robi znajomy sprzed 20 lat, ale po 10 minutach tematy się kończą i robi się
      nudno. Każda znajomość ma swój czas.

      Od wielu miesięcy nie bywam na N-K, a jak czasem wchodzę, to widzę tylko, że nic
      nowego nie przybywa, tylko ludzie raczej odpadają, przybywają za to zachęty,
      żeby wydać kasę na bzdety.
    • athroposs Re: Po co masz ... ? 22.09.09, 22:55
      Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem, żeby usunąć konto, bo mam je chyba tylko
      z przyzwyczajenia.
      Znajomych mi nie przybywa, bo nie nabijam sztucznie, zresztą, co wejdę, zeby
      zobaczyć co nowego, okazuje się, że w kółko te same osoby dodają fotki dzieci/z
      wakacji itd.
      No i śledzik robi co może, żeby mi pomóc wprowadzić te myśl w życie..
      • paramecium Re: Po co masz ... ? 22.09.09, 23:32
        Mam konto, nie żałuję. Odnowiłam znajomości. Ale to było szmat czasu temu.
        Teraz; tak mniej więcej, po roku, weszłam na nią i wszędzie ten śledzik.
        Nie wiem, o co chodzi! Do czego służy śledzik? To podobno komunikator, ale
        dlaczego ludzie tak psioczą na niego?
        Hmm...
    • Gość: Kornica Re: Po co masz ... ? IP: *.acn.waw.pl 24.09.09, 08:34
      Najpierw wydawało mi się, że to będzie fajne odświeżyć niektóre
      znajomości po kilku-, kilkunastu latach. Nie odświeżyłam ani jednej
      bo tak wyszło;) Pododawali się wszyscy do znajomych i tyla. A teraz:
      - przypomnienia o urodzinach
      - widzę, że baby zamążchodzą, bo pierwsze co robią to zmieniają
      nazwisko na n-k i wrzucają fotkę ślubną, bo tam wyglądają ślicznie
      - widzę kto się rozmnożył i zwariował na tle potomka i napieprza
      zdjęciami dziecięcia w ilości przekraczającej ludzką wytrzymałość
      Biorąc pod uwagę, że urodziny najbliższych przyjaciół i tak mam
      wpisane w telefon, a urodziny całej reszty chromolę, jak również ich
      śluby i płodność, uznaję, że konto na n-k jest mi potrzebne na
      plaster do dupy i je niebawem skasuję. Nie wiem właściwie dlaczego
      jeszcze tego nie zrobiłam. Niezdrowa ciekawość czy coś?;))
    • the_dzidka Re: Po co masz ... ? 24.09.09, 09:00
      Skasowałam po kilku miesiącach. Pogawędziłam z ludźmi, głównie z
      podstawówki, stwierdziłam, że nie mam parcia na odnawianie
      znajomości. To były miłe czasy, ale "wszak każda epoka ma własny
      porządek i ład", ma tez początek i kres. Z tymi osobami nie mam już
      nic wspólnego, kompletnie nic nas nie łączy. Zresztą już wtedy
      zaczęło się masowe dodawanie do znajomych jak leci, co mnie
      strasznie mierzi. Nie mam konta i jestem "proud to be 100% Nasza
      Klasa free" :)
    • makika7_0 Re: Po co masz ... ? 24.09.09, 10:42
      z ciekawości - jak wyglądają znajomi, kto wziął ślub... grona znajomych nie
      powiększam sztucznie i śmieszy mnie jak ktoś ma 500 i więcej "znajomych" -
      ciekawe z iloma zamienił choć słowo poza zaproszeniem czy odpowiedzią na
      zaproszenie.... niektórych mam tylko dlatego, że byliśmy razem w jednej klasie,
      z częścią osób piszemy do siebie, u rodziny wiem nie tylko co słychać, ale i o
      dzieciakach co nieco (ja swojego dzieciaka, tzn jego zdjęcia, nie zamieszczę - w
      końcu to moje konto).śledzika nie używam, zablokowałam śledzenie i nie widzę
      niczyich wpisów.A1 i ostatnio przydało mi się konto do znalezienia kogoś kogo
      musiałam powiadomić o zmianach w pracy, a żadnego namiaru nie miałam... więc
      czasem się przydaje
      • Gość: Azorek Re: Po co masz ... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.09, 12:06
        NIgdy nie miałam konta na n-k.
        Zgadzam się ze zdaniem, że każda znajomość ma swój czas. Co miało przetrwać - przetrwało. Co można odpowiedzieć na pytanie "co słychać?" po dwudziestu latach? Wszystko słychać.
        Zajrzałam tam kilka razy, owszem. Żenujące zdjęcia na tle nowobogackich willi, z łokciem na drzwiczkach wypasionego czołgu, z zagranicznymi widoczkami w tle. Żenujące komplementy "nic się nie zmieniłaś!" - jasne, kto by się tam zmieniał przez dwadzieścia lat...
        Ze zdumieniem stwierdziłam, że nie pamiętam wielu imion i nazwisk.
        Nie smakują mi odgrzewane kotlety.

        Mam kochaną, wspaniałą przyjaciółkę. Poznałyśmy się w zerówce. Wybrałyśmy to samo liceum, byłyśmy w jednej klasie. Przyjaźń przetrwała, bo była przyjaźnią, sprawdzoną i prawdziwą. Przetrwały też niektóre koleżeństwa. I koniec.

    • Gość: x Re: Po co masz ... ? IP: 212.95.49.* 24.09.09, 18:39
      Ja używam N-K "po bożemu" czyli zgodnie z początkową intencją jej twórców:
      - zarejestrowałem się tam w zamierzchłych czasach gdy "pan Gąbka" był częstym
      widokiem, wtedy nie było profilu prawie żadnej szkoły do której uczęszczałem
      więc je stworzyłem
      - zorganizowałem spotkanie znajomych z podstawówki zakończone sukcesem :)
      - planuję już spotkanie na 15 lecie matury
      - mój tata postąpił podobnie - zjechali się ludzie nawet z USA
      - mam 1 (słownie jedno) zdjęcie ale lubię patrzeć na fotki znajomych
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka