Dodaj do ulubionych

W oparach absurdu

24.09.09, 19:02
Czyli o produktach dziwnych i zaskakujących:

www.moto-mix.pl/produkt/naklejka-plemnik.htm
Naklejka
Obserwuj wątek
    • i.nes Re: W oparach absurdu 24.09.09, 19:06
      rodem z Matriksa ;)
    • nessie-jp Re: W oparach absurdu 24.09.09, 19:06
      Z tej samej bajki absurdzik pozytywny:

      Wszyscy znają powszechnie rozlepianą na samochodach chrześcijańską rybkę. A tu mamy:

      www.moto-mix.pl/produkt/naklejka-sushi-czarna.htm
      Mniam :)
      • 3.14-roman Re: W oparach absurdu 24.09.09, 19:09
        Rybka, sushi- brakuje jeszcze nalepek ze spaghetti. A dokładniej z Latającym Potworem Spaghetti.
        • nessie-jp Re: W oparach absurdu 24.09.09, 19:25
          Tak w ogóle to ja szukałam takiej naklejki-rybki z nogami, dla darwinistów...
          Ale nie znalazłam.
          • Gość: 3,14-Roman Re: W oparach absurdu IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.09.09, 19:31
            Hmmm... może są firmy, które wykonują nalepki według pomysłu klienta?
            • Gość: 3,14-Roman Re: W oparach absurdu IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.09.09, 19:50
              Antyklerykalni mogą używać takich nalepek:
              http://i35.tinypic.com/1zhjjo.gif
              • Gość: 3,14-Roman Re: W oparach absurdu IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.09.09, 19:51
                A lubiący skandale miłośnicy trunków takich:
                http://i36.tinypic.com/241kqqf.gif
                • blue-leeloo Re: W oparach absurdu 24.09.09, 20:19
                  Jak pierwszy raz zobaczyłam naklejony na samochodzie jadącym przede
                  mną ten znak, to naturalne było pierwsze skojarzenie ze znakiem
                  chrześcijaństwa. Ale jakoś mi się nie mieściło, że się go umieszcza
                  np. na zderzaku. Tak więc przyszło drugie skojarzenie, że to pewnie
                  znak od producenta. Że taki opływowy kształt modelu, mały opór
                  powietrza, mniejsze spalanie itp :D
                  • nuova Re: W oparach absurdu 25.09.09, 16:16
                    blue-leeloo napisała:

                    > Jak pierwszy raz zobaczyłam naklejony na samochodzie jadącym przede
                    > mną ten znak, to naturalne było pierwsze skojarzenie ze znakiem
                    > chrześcijaństwa. Ale jakoś mi się nie mieściło, że się go umieszcza
                    > np. na zderzaku. Tak więc przyszło drugie skojarzenie, że to pewnie
                    > znak od producenta. Że taki opływowy kształt modelu, mały opór
                    > powietrza, mniejsze spalanie itp :D

                    ee tam usłyszałam lepsze tłumaczenie "ryby": świeży kierowca
                    • yabol428 Re: W oparach absurdu 12.12.09, 16:27
                      Rybka oznacza, że kierowca jedzie na oleju ze smażalni:)
          • i.nes Re: W oparach absurdu 24.09.09, 23:01
            nessie-jp napisała:

            > Tak w ogóle to ja szukałam takiej naklejki-rybki z nogami, dla
            > darwinistów... Ale nie znalazłam.

            O takiej, ło?

            https://classes.design.ucla.edu/Winter07/24/projects/huang/a/jesus-darwin.jpg
            • sootball Re: W oparach absurdu 24.09.09, 23:15
              moja ulubiona wersja tuningowej rybki to ta z patelnią pod spodem.
            • nessie-jp Re: W oparach absurdu 25.09.09, 13:49
              Takiej, ines, jako żywo! :)
            • Gość: :) O/t IP: *.cable.smsnet.pl 25.09.09, 16:13
              I.nes, ten walther p88 z wizytówki to na męża uspokajacz?:))
              • i.nes Re: O/t 12.10.09, 19:40
                Gość portalu: :) napisał(a):

                > I.nes, ten walther p88 z wizytówki to na męża uspokajacz?:))

                nie, na każdego chętnego ;>
                • Gość: :) Re: O/t IP: *.cable.smsnet.pl 13.10.09, 20:40
                  Nie ma to jak zdrowe podejście do instytucji niewolnictwa:)
                  • i.nes Re: O/t 13.10.09, 21:23
                    Gość portalu: :) napisał(a):

                    > Nie ma to jak zdrowe podejście do instytucji niewolnictwa:)

                    bo w moim wieku, to tylko zdrowie się już liczy :DDD
                    • Gość: :) Re: O/t IP: *.cable.smsnet.pl 13.10.09, 21:41
                      Tysiąc lat temu byłabyś pewnie babką stojącą nad grobem, ale nie kokietuj,
                      jeszcze mogiesz se poużywać:)
                      • i.nes Re: O/t 13.10.09, 21:46
                        mogiem i robiem ;)
                • Gość: jarek z kotem Re: O/t IP: 208.85.242.* 13.10.09, 21:10
                  czyli mamy nie walic w konkury? a co jesli ktory absztyfikant sprobuje,
                  zastrzelisz po jak modliszka? :))))))))))
                  • i.nes Re: O/t 13.10.09, 21:22
                    Gość portalu: jarek z kotem napisał(a):

                    > czyli mamy nie walic w konkury?

                    a tego nie powiedziałam - możecie próbować, choć poprzeczka wysoko ;)

                    > a co jesli ktory absztyfikant sprobuje, zastrzelisz po jak
                    > modliszka? :))))))))))

                    zależy co wykaże kontrola jakości ;]]]
    • p.aulinka Re: W oparach absurdu 24.09.09, 23:44
      ale nalezy zauważyć ze rzeczony plemnik jest w atrakcyjnej cenie (4 zł) :)
      • nessie-jp Re: W oparach absurdu 25.09.09, 13:50
        p.aulinka napisała:

        > ale nalezy zauważyć ze rzeczony plemnik jest w atrakcyjnej cenie (4 zł) :)

        To zapewne wynika z wyczerpania się nakładu Stalowych Jajeczek. Same plemniki
        nadmiarowe im zostały, to wyprzedają...
        • drzejms-buond Re: W oparach absurdu 25.09.09, 15:35
          likier w plemniku. widziałem takie coś sprzedawane na Walentynki
          w sklepie spożywczym
          błeeee
          (nie wiem czy pójdzie link)
          https://www.buteleczki.opole.pl/img_bottles/doacposgoykocslbuwsqzhya.jpg

          w razie czego to tutaj, na dole
          www.buteleczki.opole.pl/kategoria.php?id=6#63
          • nessie-jp Re: W oparach absurdu 25.09.09, 15:53
            No co ty, plemnik jak żywy! Dokupisz jakieś Jajko-Niespodziankę, i już możesz
            zakładać zakład produkcyjny bombonierek!

            Tylko czym się karmi takie czekoladowo-likierowe potomstwo, zanim urośnie w
            bombonierkę?
            • sootball Re: W oparach absurdu 25.09.09, 18:14
              Ładny plemnik. Tak co prawda trochę z wyglądu porażony prądem i sztywny :) Ale
              co tam, w sam raz na likier
          • p.aulinka Re: W oparach absurdu 25.09.09, 19:32
            A ten z kolei plemnik ma śjakiegoś zeza więc lekko sie boje o jakość
            materiału genetycznego jaki ze soba niesie
            • drzejms-buond Re: W oparach absurdu 25.09.09, 19:36
              a powiedz mi jedna z drugo..
              widział która z ZAKRĘCONYM OGONEM? no widziałaaa? aaaa?

              to ile wy macie dioptrii?
              • nessie-jp Re: W oparach absurdu 25.09.09, 21:35
                drzejms-buond napisał:

                > a powiedz mi jedna z drugo..
                > widział która z ZAKRĘCONYM OGONEM?

                No dobra, będę od teraz oglądać każdemu ogonek. Z lupą. Jak zakręconego znajdę,
                to ci podeślę.
            • maitresse.d.un.francais Re: W oparach absurdu 25.09.09, 21:32
              i podkrążone oczy ;-) coś nie teges ten plemnik
              • Gość: 3,14-Roman Re: W oparach absurdu IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.09.09, 21:37
                To chyba są brwi. Ale w takim wypadku Pan Plemnik ma coś nie tak z szyją.
                • nessie-jp Re: W oparach absurdu 25.09.09, 21:39
                  Gość portalu: 3,14-Roman napisał(a):

                  > To chyba są brwi. Ale w takim wypadku Pan Plemnik ma coś nie tak z szyją.

                  Ón nie ma szyi! To jest ta Pierońsko Szlanga! Wiesz, od grzechu pierworodnego.
                  • Gość: :)) Re: W oparach absurdu IP: *.cable.smsnet.pl 25.09.09, 21:40
                    Ale musi być ab:)
                  • Gość: 3,14-Roman Re: W oparach absurdu IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.09.09, 21:44
                    Ale on na takiego sztywnego wygląda, jak on się wokół tego bauma, znaczy, drzewa okręcił?
                    • nessie-jp Re: W oparach absurdu 25.09.09, 21:58
                      Wy mnie chcecie do grobu wpędzić z tymi kręconymi ogonkami. No a ten widać był
                      Wynżem Drzeworównoległym, a nie okręcalnym. Wbił się ogonkiem w grunt, oczkiem
                      załypał, likierem skusił...

                      Inna teoria jest taka, że sztywność i prostactwo jest rezultatem bycia ap. :)
                    • Gość: jaija Re: W oparach absurdu IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.09.09, 22:00
                      Przecież widać, że ten plemnik się napruł likierem i jest sztywny. Jacy Wy ślepi :)
                      Ja też je widziałam i dla mnie też ohyda, fuuu.
                      • Gość: 3,14-Roman Re: W oparach absurdu IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.09.09, 22:04
                        Jak w stanie nieważkości, to czemu oczka tak trzeźwo patrzą?
              • p.aulinka Re: W oparach absurdu 26.09.09, 00:17
                maitresse.d.un.francais - nie w ta strone paczysz :)
                On ma wyraz potepiajacego zdziwienia na twarzy co wynika z wysoko uniesionych
                brwi niczym u przedwojennej guwernantki ...

                ps. z zakreconym ogonkiem mówicie - hm, musze sprawdzić :)
          • Gość: kiciuś Re: W oparach absurdu IP: 195.26.78.* 10.12.09, 11:46
            mam takiego! po wyciućkaniu zawartości nalewam do niego ciepłej bądź zimnej wody
            i zaspokajam nim dziewczyny, a co!
      • aschonti Re: W oparach absurdu 12.12.09, 19:36
        Jednakowoż 4 zł za JEDNEGO? Żeby ich choć milion było...
    • mow.mi.boska Re: W oparach absurdu 13.10.09, 20:34
      www.giantmicrobes.pl/katalog/komorki-ciala/plemnik
      pluszowy plemnik i inne komórki ;)
      • diegosia Re: W oparach absurdu 14.10.09, 10:31
        No dobra, plemnika pluszowego miec nie musze... ale te bakterie i inne
        mikroby sa genialne. Tylko sie zastanawiam, czy aby przez ich
        posiadanie i udomowienie nie zacheci kolegow (tych mikrobow czyli) do
        blizszej znajomosci ze mna, bo jesli tak, to musze sie zastanowic nad
        ostateczna lista ew. chorob...

        Dzieki za link! :)
    • croyance Re: W oparach absurdu 10.12.09, 12:16
      O Jezu, ale fajny, chcialabym miec taka broszke.
      • Gość: 3,14-Roman Re: W oparach absurdu IP: *.147.96.104.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.12.09, 23:46
        Ekhhhh... wątek robi się pomału świński :)
        (ostrzegam, słowo "broszka" jest przez Naród interpretowane wielojako")
        • croyance Re: W oparach absurdu 13.12.09, 15:42
          O masz Ci los, o tym nie pomyslalam.
          Chcialabym miec taka, ekhm, bizuterie, najlepiej z bursztynem w glowce.
          Czy ktos wie, gdzie mozna cos takiego dostac, czy trzeba robic na
          zamowienie?
          • croyance Re: W oparach absurdu 13.12.09, 15:43
            www.klimt02.net/uploaded_images/16443.jpg
            1.bp.blogspot.com/_N3AIr4ozFyM/SWtzQ_ZIaMI/AAAAAAAAAhY/SgfTKDaE0tw/s400/P1120004.jpg

            ale to jeszcze nie to
    • viking2 Re: W oparach absurdu 11.12.09, 05:02
      nessie-jp napisała:
      > rzeczy. Ale STALOWY PLEMNIK?

      No a z czego, myslisz, urodzil sie Iron Man?
      • mallina Re: W oparach absurdu 11.12.09, 07:27
        albo Iron Maiden
      • kirke18 Re: W oparach absurdu 11.12.09, 08:57
        Hej no! KOLOR stalowy, a nie plemnik. Na moje oznacza
        gościa "nieuważnego", któremu kapie z pędzla. Lepiej uważać plemniki
        atakują!!!
        • misiania Re: W oparach absurdu 13.12.09, 15:54
          Kirke, tak z ciekawości - kogo do czego chcesz przekonać, używając takiego
          zdjęcia w sygnaturce na Forum Humorum?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka