yabol428 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 18.10.10, 19:14 Chyba nie ma bardziej obciachowego nazwiska, jak nazwisko u mężczyzny w formie imienia żeńskiego, i to zdrobniałego. Słyszałem o mężczyznach o nazwiskach Kasia i Zuzia. Zastanawiam się, dlaczego tacy ludzie nie zmienią sobie nazwiska? Zgodnie z prawem, nazwisko w formie imienia (tak samo jak nazwisko o nieprzyzwoitym brzmieniu) można zmienić "od ręki", bez żadnych uzasadnień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agentbogdan Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.10, 18:15 Napieraj, Małolepszy, Nieścisły, i moja faworytka - Nel Podkoń :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: estel Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.class147.petrotel.pl 08.08.11, 15:08 Laska-Rączka albo Rączka-Laska - może miało być jak Lanckorońska - ale jakoś inaczej wyszło :D Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 22.01.11, 21:28 Clarence Dupnik - szeryf gdzieś tam w Ameryce: en.wikipedia.org/wiki/Clarence_Dupnik Ciekawe czy wie, jakie skojarzenia budzi jego nazwisko w dalekiej Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
moniakociara Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 25.01.11, 00:49 A o nim słyszeliście? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.11, 02:21 O kim? Nie działa link. Odpowiedz Link Zgłoś
malwa200 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 31.01.11, 13:59 pewna pani o popularnym zawodzie miała na nazwisko Cipora. zresztą bardzo sympatyczna kobietka Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Fiutka 01.02.11, 09:52 Fiutka-tak miała na nazwisko jeden z moich pseudoszefów. I prawdziwy z niego był f....-dopowiedzcie sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasz Re: IP: *.icpnet.pl 01.02.11, 14:07 Waldemar Czternasty - dziekan wydziału ekonomii uep Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewka Re: IP: 91.194.199.* 01.02.11, 15:24 Moja dawna kadrowa nazywała się Bździkot. W jednym dziale pracowali panowie: Żurek, Kiełbasa, Grzybek, Śmietanowski a szefem działu był pan Wędzonka. Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 02.05.11, 15:56 Znalezione na facebooku: Chińczyk o nazwisku Psi Hui. W dodatku na głównym zdjęciu w profilu ma... psa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: decet Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.11, 23:18 policjant Eneasz Karzełek Odpowiedz Link Zgłoś
net-slash Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 20.05.11, 13:46 Onegdaj na Festiwalu Gombrowiczowskim poznałem pana Aleksandra Fiuta. A żeby nie być gołosłownym: www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka.php?ID=1592 Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 22.07.11, 20:33 Znalezione ostatnio na pewnym znanym portalu: Fiutek. Odpowiedz Link Zgłoś
tinysiskin Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 22.07.11, 23:41 U mojej Siostry na roku była dziewczyna o nazwisku Psikuta. Notorycznie s jej na końcu dopisywali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meg Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.toya.net.pl 26.07.11, 00:22 Może nie tyle obciachowe, ile śmieszne. Byłam wtedy nastolatką,dzwonek,otwieram drzwi, stoi jakis facet i mówi: zastałem tatę? Dziamdziara jestem. Prawie się udusiłam ale zachowałam powagę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anegdotka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.play-internet.pl 04.08.11, 14:31 Mąż miał kiedyś w szkole wychowawczynię o nazwisku Zych-Jelito. Niby nic. Na lekcji wf chłopcy nie zachowywali się najlepiej więc wuefista przywołał ich do porządku: Nauczyciel: Wasz wychowawca? Chłopcy: Zych-Jelito! Nauczyciel: Żebym ja was kiedyś przez to jelito nie przeciągnął... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obciach Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 188.191.234.* 08.08.11, 11:50 A znacie takie? Donald Tusk? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olenka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.11, 11:54 tu, gdzie mieszkam przyjmuje ginekolog waclaw karp - wiec nie dosc, ze w nazwisku ryba, to jeszcze "wacek" w imieniu ;) pasuje to zawodu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alza` Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 91.208.10.* 08.08.11, 12:34 Ula Pitucha - biedna była w szkole Pancielejko - wszyscy myśleli, że facet ma na nazwisko cielejko, tylko tak wysoko siebie ocenia, że przedstawia się zaczynając od pan, więc często mówił nazywam się Pan Pancielejko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dddd Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 193.164.157.* 09.08.11, 14:29 Analogicznie znałam Pantuchowicza - wszyscy myśleli że nazywa sie Tuchowicz:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paraplu na uczelni Uniwersytetu prof. Anus IP: *.direct-adsl.nl 08.08.11, 12:36 na uczelni Uniwersytetu Wilenskiego na Litwie mialam wykladowce, jego nazwisko Anusas. Co w tlumaczeniu z litewskiego (Litwini nawet do polskich nazwisk dodaja litewskie koncowki - czyli ne Sikorski ale Siroskis) no to pan wykladowca sie nazywal ANUS.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.telpol.net.pl 08.08.11, 12:44 Strączek vel Frączek - to jedno nazwisko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MMM Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.smrw.lodz.pl 08.08.11, 13:11 Moja mama - biolog miała kiedyś fajną trójkę klasową: Kura, Pchła, Wróbel. Przy ostatnim nazwisku wszyscy rodzice ryczeli ze śmiechu. Spotkane przeze mnie nazwiska: Sałata i Kapusta (w jednej klasie), Motyl, Żabka i Zając (w drugiej), poza tym Głąb, Flak, Kupa, Siurek i Ch...ka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość autentyczne- słowo!! IP: 80.50.136.* 08.08.11, 13:38 Znałam kiedyś księdza o nazwisku PIŁAT! Myślałam, że padnę jak zobaczyłam podpis na akcie ślubu kuzynki. A z zdjęciu klasowym mojej mamy jest znalazłam spis klasy- m.in. Róża Kręciwilk. Z tego co potem mama na NK wynalazła- po mężu ona się zrobiła Wilczydół. Obie płakałyśmy ze śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
mineko1 Re. 08.08.11, 14:41 Ja znam :Pokrywka, Tarka, Kuta, Karpik, Rybka, Pięta (ginekolog), Borówka, Dulska, Basior, Czyżyk, Sikora, Marta Marek, Dastin Frysiak i kolega z Włoch Paolo Debilio Odpowiedz Link Zgłoś
szymko123 @Sroka - kretyński temat 08.08.11, 14:44 Trzeba być niezłą kretynką droga Sroko, żeby wymyślić taki temat, i żeby takim tematem zaprzątać sobie i innym głowę. A może to efekt nudy, której zaznajesz...? Może po prostu całe Twoje życie jest dość obciachowe...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aja Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.122.208.221.dyn.user.ono.com 08.08.11, 15:02 Znam Misia, Kota i Drzewo. Ale moje ulubine to chyba Cinciripini :) Jak byłam mała to jechałam na obóz. W jedym autbusie jechały dwie grupy w 2 różne miejsca. Napjpierw przedstawia się jedna opiekunka: Nieruchała. Dzieciaki w śmiech. Potem druga: Nawalaniec ;) jeszcze większy śmiech. Przez całą drogę dyskutowaliśmy, która lepsza Naruchała czy Nawalaniec ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewelili Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.xdsl.centertel.pl 08.08.11, 15:40 kiedyś w telewizji widziałam, że gość się nazywa Ocipka Haha!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wuetend no dobra 08.08.11, 16:09 to niech wszyscy tak radośnie rechoczący przy tym wątku pochwalą się, jakieś to arystokratyczne rody sami reprezentują :)) ---------------- pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wujek Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 87.204.188.* 08.08.11, 15:57 Ja znam Alicję Zmyśloną. Odpowiedz Link Zgłoś
mineko1 Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 08.08.11, 16:08 Moja mama uczyła jeszcze Żanetę i Żerarda Żyłków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zewsząd i znikąd Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.aster.pl 08.08.11, 16:09 (Zaznaczam, że nigdy nie widziałam tych nazwisk w piśmie, tylko je slyszałam wywoływane, więc będę podawać dwie możliwe pisownie.) Otóż miałam w przedszkolu koleżankę o nazwisku (C)Hamska. Później rodzina zmieniła na (C)Hańscy. A ja byłam jeszcze niewinnym dziecięciem i nie miałam pojęcia, dlaczego, bo nie wiedziałam, że "cham" to wulgaryzm... Swoją drogą od 3. grupy w przedszkolu owszem czytałam :), ale akurat listy naszej grupy nigdy nie miałam w rękach. Pewnie i tak bym nie zapamiętała, więc nie wiem, jak się te nazwiska zapisywalo i czy tak, jak przypuszczam (Chamscy/Hańscy?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciupka Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 16:38 a u nas jest :Jan Sral,Wanessa Kołtun,Róża Bżdiuch Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lynx Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 17:51 Kiedy jeszcze na przystankach kolejowych była obsada w kasach, w mojej miejscowości sprzedawała bilety pani Genowefa Hulbój. Nieodmiennie dostawałem głupawki odczytując nazwisko z identyfikatora bo jakoś mi się z "chórem wójów" natychmiast kojarzyło... Pracowałem też jakiś czas z panem o nazwisku Smaza co po śląsku znaczy sperma - nie zmienił nazwiska o ile wiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anom Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.informel.pl 08.08.11, 18:59 pracowałam z dziewczyną o nazwisku Pupka, znam też ucznia, który nazywa się Arnold Kijek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edytta Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.play-internet.pl 08.08.11, 19:10 Ja znam takie nazwiska: Hyjek (ludzie czasem się upewniali: Ch...ek?) Kołtun Zimnawoda (jak to odmienić: Zimnawody, Zimnej wody? Pupkiewicz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edytta Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.play-internet.pl 08.08.11, 19:15 jeszcze 2: Paliwoda (abstrakcja sama w sobie ;) Murzyn (wyjechała za granicę) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 19:13 Kiedyś był (i to nie wiem czy nie na stronach Wyborczej ?) konkurs na najbardziej "odjechane" nazwisko i wygrał wtedy pan Mariusz Cyps Albo Zyps. Cyps Albo Zyps to nazwisko. Nie wiem dlaczego takie - zgaduję, że zapewne dawno temu jakiś urzędnik nie był pewien pisowni, wpisał "Cyps albo Zyps ? " w jakieś urzędowe papiery w rubryce "nazwisko", a potem następni już tak przepisywali. Jeśli kogoś interesują szczegóły tego konkursu na odjechane nazwisko (np. skan dowodu osobistego pana Cyps Albo Zypsa - tak to się chyba odmienia ?), to można je znaleźć informacje za pomocą google'a. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiek Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.krakow.pl 08.08.11, 19:19 a u mnie na studiach byl krzysztof cipora Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.11, 19:34 nauczycielka mojego syna nazywa się Bańka -Pociecha,w klasie jedna z dziewczyn nosi nazwisko Ślepokura:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
lidkaaa Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? 08.08.11, 22:39 A, jeszcze Tratatata-Łatka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach? IP: 193.186.39.* 23.03.14, 11:24 tylko wieśniak niewychowany będzie się naśmiewał z czyjegoś nazwiska!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś