nuova 30.10.09, 11:53 Mój na pewno nie umie... miauczeć :( MA 4 mies., a nie miauczy. Umie robić jak traktorek, gdy go głaszczę, ale nie słyszałam jeszcze jego miauczenia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sygitka21 Re: Czego nie potrafi kot? 30.10.09, 12:00 Edek (rudy) nie potrafi złazić z drzewa. Z wchodzeniem nie ma najmniejszego problemu. Z zejściem robi się prawdziwy dramat. Heksa (czarna) nie potrafi sobie odmówić czegokolwiek, co jem. Dobiera się do wszystkiego. Próbowała nawet pić drinka. Odpowiedz Link Zgłoś
dyrektorka_negacja Re: Czego nie potrafi kot? 30.10.09, 12:18 Moje nie potrafią prać, zmywać naczyń, pisać, czytać i wielu innych rzeczy. Nawet same sobie jedzenia nie przygotują ani kuwet nie wyczyszczą - takie jakieś trefne mi się trafiły... Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Czego nie potrafi kot? 30.10.09, 12:51 Moja ruda, dachowa kotka też nie umie miauczeć choć ma dwa lata. Świetnie za to poluje. Miałam już w domu stado ważek, na wpół żywe myszy, omdlałe wróble. Wycwaniła się jednak i odkąd jej zabieram i wypuszczam nie wnosi ich do domu tylko bawi się na ogródku. Kotka mojej teściowej miała dar dzielenia się;) Tzn. dzieliła się z teściową swoim łupem. Przynosiła jej z nocnych eskapad pół sikorki, pół myszy i układała zgrabnie koło łóżka, jak udało się jej wejść przez okno. Jak się nie udało to zostawiała na wycieraczce przed wejściem :P Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Czego nie potrafi kot? 30.10.09, 15:38 ehehe, nasz to też dachowiec, poza tym lekko pokiereszowany życiowo ;) Rozbawiłaś mnie tym dzieleniem sie zdobyczami :)) Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Re: Czego nie potrafi kot? 03.11.09, 12:30 Koty jak najbardziej potrafią dzielić się tym, co upolowały, ze swoimi właścicielami czy innymi domownikami. Odpowiedz Link Zgłoś
sohee Re: Czego nie potrafi kot? 03.11.09, 01:56 Przynoszenie zdobyczy to całkiem normalne zachowanie u kotów. Jest kilka powodów takiego zachowania, mi w pamięci najbardziej utkwiły dwa. Po pierwsze kot cię tak kocha, że dzieli się z tobą swoim jedzeniem lub po drugie kot uważa cię za beznadziejnego łowcę i przynosi ci łup zebyś w końcu coś zjadł. :-P Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Czego nie potrafi kot? 30.10.09, 16:15 > Mój na pewno nie umie... miauczeć Bo kota trzeba nauczyć miauczeć. Koty między sobą raczej nie miauczą (syczą, prychają, warczą, mruczą, drą japę, ale nie miauczą), miauczeniem porozumiewają się z... ludźmi. Ja oba swoje koty nauczyłam robić miau. Wystarczy odrobina konsekwencji. Widzisz kota? Powiedz miaaaaaaaa!u. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bell Re: Czego nie potrafi kot? IP: *.toya.net.pl 30.10.09, 16:25 Mój nie umiał drapać, ale gryzł jak bullterier - może dlatego, że miał na imię Azor... Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Czego nie potrafi kot? 30.10.09, 17:45 nuova...? a zapomnij mu raz dać śnioadanko albo daj powąchać rybkę i poczekaj chwilę MUSI! Powiadam MUSI zamiałczeć... ale może lepiej go tego nie uczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Czego nie potrafi kot? 31.10.09, 10:58 Mój kot się nauczył miauczeć dopiero,gdy w domu pojawił się drugi kot:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Azorek Re: Czego nie potrafi kot? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.09, 11:16 Nie ma takiej rzeczy, której nie potrafiłyby nasze koty. Kiedyś nasza sąsiadka zapytała mnie "na co wam tyle kotów?" (trzy były) Odpowiedziałam: -Ten największy pięknie gra na fortepianie, szczególnie Rachmaninowa, ten biały maluje rewelacyjne akwarele, a ten trzeci zmywa i prasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
princessofbabylon Re: Czego nie potrafi kot? 31.10.09, 13:45 Mój tylko mówić nie potrafi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: Czego nie potrafi kot? 03.11.09, 12:07 princessofbabylon, od dawna uwielbiam Twoją sygnaturkę, a teraz stwierdzam, że w tym wątku jest wyjątkowo trafna :) Po co przejmować się tym, czego kot nie potrafi? Najpiękniejsze jest to, co potrafi, a co tak pięknie opisałaś :) Ale jak już się mam wpisać w temat wątku, to Psota, najstarsza (ma już ponad 10 lat) i najinteligentniejsza z moich kotów, potrafi wiele rzeczy, ale nie potrafi.. mruczeć. Mruczała jak była małym kociątkiem, a potem zupełnie przestała. Nie potrafi też pić mleka, pije tylko wodę. Ot, taki wyjątek wśród kotów :) Odpowiedz Link Zgłoś
aglow33 Re: Czego nie potrafi kot? 02.11.09, 10:41 Moja kotka nie mruczy. Mam ją 1,5 roku i ani razu nie słyszałam jak mruczy. Nikt nie słyszał. Miauczy przepięknie, ale chciałabym usłyszeć traktorek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Azorek Re: Czego nie potrafi kot? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.09, 11:43 Bywają koty, które nie mruczą. To nie znaczy, że są nieszczęśliwe. Po prostu nie mają tej opcji :) Prawdopodobnie wydaje jakieś dzieki zadowolenia, niesłyszalne dla człowieka.. Odpowiedz Link Zgłoś
aglow33 Re: Czego nie potrafi kot? 03.11.09, 12:00 Kira nieszczęśliwa na pewno nie jest. To raczej mój problem, że chciałabym posłuchać traktorka. Ale przez tą jej odmienność kocham ją jeszcze bardziej. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Czego nie potrafi kot? 02.11.09, 21:49 Mój nie potrafi obojętnie przejść obok zmywaka... to takie zastępcze myszy. Odpowiedz Link Zgłoś
sezamova_seminka Re: Czego nie potrafi kot? 03.11.09, 08:55 nasz Wtorek mruczy jak traktorek - na wdechu i na wydechu, na wszelkie sposoby. i świergoli jeszcze... to ma ponoć po babce miaukunce, łazi po domu i grucha... cudak. miauczy w różnych tonacjach też. ale znam koty, które z natury milczące są i też się dobrze mają. Wtorek nie potrafi wydostać zabawki spod stołu czy kanapy, ani swojego przysmaku (kabanoska) z folii. potrafi strącić drewnianego słonika ze stołu i jeżyka z półki, ale odłożyć na miejsce już nie. nie może też za nic w świecie polubić swego koszyka-transportera, ale pewnie dlatego, że mu się kojarzy z wizytami u pani wetki;-) Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Czego nie potrafi kot? 03.11.09, 09:01 Jak to napisała jedna pani w bardzo fajnej książeczce o kotach: "Jedyne, czego kot nie jest w stanie zrobić, to uciec przez dziurkę od klucza - choć i tu miałabym pewne wątpliwości, jeśli znajduje się w gabinecie weterynaryjnym." :) Odpowiedz Link Zgłoś
gogonasz Re: Czego nie potrafi kot? 03.11.09, 20:51 Jest takie coś,czego kot nie potrafi.Żaden kot nie potrafi szczekać.Mój nawet jest niemową.Otwiera pyszczek,widać po mordce że robi miau,jednak żadnego dźwięku nie słychać.Potrafi za to z szafy zeskoczyć na psa,nie robiąc mu krzywdy i szybko czmychnąć na garderobę w przedpokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Czego nie potrafi kot? 03.11.09, 20:55 gogonasz napisał: > Jest takie coś,czego kot nie potrafi.Żaden kot > nie potrafi szczekać. Ha! I tu się mylisz! Moje koty obydwie szczekają na gołębie. Gołębie łażą sobie po parapecie za oknem i znanym gestem pokazują kotom środkowe pióro, a wkurzone do niemożliwości koty gargulczą na parapecie wewnętrznym i szczekają z frustracji. Odpowiedz Link Zgłoś
kefirka.de Re: Czego nie potrafi kot? 06.11.09, 22:56 No pewnie, że potrafią. Moja też zawsze na ptaki szczekała, słychać było wyraźne, lekko gardłowe szczekanie. A niektóre koty podobno załatwiają się do sedesu. Widziałam filmik z kotem, który z fascynacją uruchamiał spłuczkę sedesową. Mam teraz 2 zupełnie nowiutkie kotki. Gdybym wiedziała jak je tego nauczyć, ach! Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Czego nie potrafi kot? 06.11.09, 23:46 Kot mojej ciotki to robil. Wchodzil tylnymi nogami do miski klozetowej i robil, co trzeba. Wody nie spuszczal, ale klapy po nim nie trzeba bylo opuszczac, chociaz to samczyk byl. A najciekawsze, ze sam z siebie sie tego nauczyl. Podobno podpatrywal przez te taka kratke w drzwiach i zaskoczył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Azorek Re: Czego nie potrafi kot? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.09, 10:52 kefirka.de napisała: > A niektóre koty podobno załatwiają się do sedesu. Widziałam filmik z kotem, > który z fascynacją uruchamiał spłuczkę sedesową. Mam teraz 2 zupełnie nowiutkie > kotki. Gdybym wiedziała jak je tego nauczyć, ach! Stawiasz kuwetkę na kiblu. Z piachem, żwirem, papierem, czy czego tam używasz. Po pewnym czasie dajesz coraz mniej żwirku. Potem robisz dużą dziurę w dnie kuwetki, tak, żeby kot musiał się nauczyć balansować nad tą dziurą i robić do wody. W końu zabierasz kuwetkę. Naprawdę tak się kota uczy korzystania z muszli.. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś