Dodaj do ulubionych

Do bani są te mikrofalówki. Problem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 23:05
Chciałem dziś zagrzać trochę w pokoju, bo zimno coraz większe, a karolryfer
się zapowietrzył. Wyjąłem więc delikatnie szybkę z drzwiczek kuchenki
mikrofalowej i puściłem ją na maksa. Po dwóch godzinach takiego puszczania w
pokoju nadal zimno. Co ciekawe, kiedy wkładam rękę do kuchenki to po chwili
robi się strasznie ciepła. Czy moja kuchenka posiada jakiś ferel, że przy mocy
ok 1000W nie potrafi nawet troszki zagrzać w pokoju?
Obserwuj wątek
    • sootball Re: Do bani są te mikrofalówki. Problem 27.11.09, 23:14
      Według wszelkich recept firmy Acme, najszybciej można rozgrzać atmosferę przy
      pomocy dynamitu.
    • gad.forumowy Re: Do bani są te mikrofalówki. Problem 28.11.09, 00:52
      No, musisz włożyć jakiś wsad, który będzie pośredniczył w oddawaniu ciepła. Najlepsze są zwierzęta żywe - odpowiedniej wielkości jest zwykle kot.
      Przy braku powyższego proponuję środek zastępczy: Na talerzu ułożyć w piramidkę surowe jajka (skorupki muszą być całe).
      • sohee Re: Do bani są te mikrofalówki. Problem 28.11.09, 01:10
        Oj tam jajka, lepiej włożyć płytę CD. Grzeje jak jasna cholera.
        Aż się zajarać może, a wtedy to już nie będzie na co narzekać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka