Gość: Snow
IP: *.pgd.pl
01.12.09, 09:37
Często rośmieszają mnie cudowne dialogi pisane przez naszych
rodzimych scenarzystów :)
Oto jeden z nich.
"Pierwsza miłość" (kto ogląda ten wie :))
- Te, masz fajki? (dwóch kolesi zaczepia Pawła)
- Nie, nie palę. Fajki są niezdrowe
- Obrażasz mojego kumpla
- Nie
- Twierdzisz, że nie urosłem, bo palę fajki?
- Nie
- Powiedz "przepraszam", to cię zostawimy
- Przepraszam
- I powiedz, że mój kumpel nie jest kurduplem przez to, że pali
fajki
- Nie jesteś kurduplem dlatego, że palisz fajki.
(cięcie, jakaś inna scena, powrót)
- Chociaż, jak się nad tym zastanowić - jesteś kurduplem dlatego, że
palisz fajki
- Coś ty powiedział? Chcesz w ryj?
- Tak, chcę w ryj. Od kurdupla.
- To słuchaj, ty sobie pójdziesz, a my zapominamy o sprawie.
- Nie, ja chcę dostać w ryj od kurdupla
- Ej, spadamy