Dodaj do ulubionych

daty pamiętne

02.12.09, 17:04
dzień 1.12.2009 przejdzie do mojej prywatnej historii jako ten,
w którym po raz pierwszy w życiu zobaczyłem tłum policjantów
który wyciagniętymi w górę piąchami, i skandował:
-ZŁO DZIE JE! ZŁO DZIE JE!!! co wywołało u mnie taniec św. wita
bo do tej pory na hasło "złodzieje" policjanci
ruszali w pościg i wyciągali kajdany na wyżej wspomnianych...

taniec św. wita może być też sprawą opętania mego.
gdyż
06.06.06 przyszedł do mnie satan(!) w postaci 6 najlepsiejszych kolegów.
Zrobili mi tego dnia takie piekło, że do tej pory są moimi największymi wrogami.
(to tylko teoria zagadka jeszcze do końca nie jest rozwiązana. bo skoro oni
satany i ja satan, to powinniśmy być jako te dwa bratanki
wiec ktoś w tym zestawie musi być janioł? mam cichą nadzieję,że jednak nie oni)

Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: daty pamiętne 02.12.09, 17:08
      errata
      poprawiałem, poprawiałem a i tak poprzestawiało literki


      dzień 1.12.2009 przejdzie do mojej prywatnej historii jako ten,
      w którym po raz pierwszy w życiu zobaczyłem tłum policjantów
      który z wyciągniętymi w górę piąchami skandował:
      -ZŁO DZIE JE! ZŁO DZIE JE!!!
      co wywołało u mnie taniec św. wita
      bo do tej pory na hasło "złodzieje" policjanci
      ruszali w pościg i wyciągali kajdany na wyżej wspomnianych...

      taniec św. wita może być też sprawą opętania mego.
      gdyż
      06.06.06 przyszedł do mnie satan(!) w postaci 6 najlepsiejszych kolegów.
      Zrobili mi tego dnia takie piekło, że do tej pory są moimi największymi wrogami.
      (to tylko teoria
      gdyż zagadka jeszcze do końca nie jest rozwiązana.
      Bo skoro oni satany i ja satan, to powinniśmy być jako te dwa bratanki wiec ktoś
      w tym zestawie musi być janioł? Mam cichą nadzieję,że jednak nie oni)
    • Gość: flumka Re: daty pamiętne IP: *.chello.pl 02.12.09, 17:12
      a mogą być zapachy?

      Wczoraj siedziałam w romantycznym nastroju na kanapie, słodko różano i takie
      tam, w pokoju pachniały pomarańcze.
      Wtem kubek czarnej jak noc herbaty "sam się wylał" na łóżko, zostawiając
      efektowna plamę.

      Już nie lubię pomarańczy
      • drzejms-buond Re: daty pamiętne 02.12.09, 17:24
        ;]
        ja bym znielubiał herbatę, że wylewna taka
    • nessie-jp Re: daty pamiętne 02.12.09, 18:32
      14.10.2009. Data Stłuczki pod Grunwaldem. No może niezupełnie pod Grundwaldem,
      ale za to zupełnie i nieodwołanie stłuczki w drobny mak. Pierwszy dzień śniegu,
      pięknie pruszy, iskierki się iskrzą i takie tam, wnet jeden pan jednej pani
      bezczelnie wjeżdża z wizgiem opon prosto przed dziób. Pani w panice odbija w
      lewo, krzesze wesołe iskierki felgą po krawężniku, odbija się od krawężnika,
      obraca majestatycznie dookoła po wszystkich trzech pasach ruchu i wjeżdża przed
      dziób mnie. Bum, bęc, zgrzyt. Zębów.

      Już nie lubię pierwszego śniegu.
    • yabol428 Re: daty pamiętne 03.12.09, 00:25
      9.9.1999 - jedyny raz w życiu byłem wtedy przymusowym gościem pewnej
      instytucji,która mieści się w Krakowie przy ul. Rozrywka. Za dużo tych
      dziewiątek, to i wszystko się pomieszało...
      • drzejms-buond Re: daty pamiętne 03.12.09, 09:54
        chodzi o izbę wytrzeźwień czy przychodnię?
        widzisz jakbyźwa te dziewiątki łobrucili abarot, to...
        no właśnie...
        • yabol428 Re: daty pamiętne 03.12.09, 12:06
          Oczywiście chodzi o "żłobek" :) Pozostał mi od tego dnia nawyk pozdrawiania
          środkowym palcem patroli straży miejskiej :)
          • Gość: kpt. MO Re: daty pamiętne IP: *.cable.smsnet.pl 03.12.09, 13:12
            Ja póki co na wytrzeźwiałce nigdy nie wylądowałem, ale za to jako szczenię
            (kilkuletnie) z paru komisariatów milicji byłem wyciągany, bo ja bardzo lubiłem
            pociągami i autobusami samotnie podróżować - no i ludzie bardziej się innymi
            interesowali to i szybko się odnajdowałem:))
            • blue-leeloo Re: daty pamiętne 03.12.09, 19:46
              Lampo :DDD

              (oczywiście nic personalnego, tylko nickowego:)
              • Gość: kpt. MO Re: daty pamiętne IP: *.cable.smsnet.pl 03.12.09, 19:55
                ;P
    • Gość: gościu Re: daty pamiętne IP: 213.227.126.* 03.12.09, 19:56
      heh rzeczywiście śmieszne :D

      tu jest link do info jakby ktoś nie wiedział
    • marta715 Re: daty pamiętne 04.12.09, 09:16
      11 września mamy rocznicę ślubu - do dzisiaj mój mąż mówi, ze zawsze
      w ten dzień w TV informują, jaka to straszna tragedia sie wydarzyła -
      hehe :)
      • drzejms-buond Re: daty pamiętne 04.12.09, 12:09
        o jeżu...
        strasno ale śmisznie
        ;]

        a o co chodzi z to "lampo"?
        • misiania Re: daty pamiętne 04.12.09, 13:18
          Lampo, czyli Pies, który jeździł koleją. no nie mów, że się w
          dzieciństwie nie spłakałeś nad tą książeczką!
          • trusiaa Re: daty pamiętne 04.12.09, 13:27
            Cóżeś mi uczyniła najlepszego, Misianiu wpisem Twym.
            Tyle lat wypierałam z pamięci tę straszliwą książeczkę.
            A teraz... znowu...
            • misiania Re: daty pamiętne 04.12.09, 13:49
              lektura Psa to jedno z najstraszliwszych przeżyć z dzieciństwa -
              fakt. w dodatku chyba miałam egzemplarz z ilustracjami
              Rozwadowskiego, który rysowane zwierzęta niemal ożywiał. to był
              prawdziwy pies, ten Lampo, szlag by to.

              no proszę, i się zdenerwowałam. wszystkie egzemplarze tej książki
              należałoby zalać betonem i umieścić w Rowie Mariańskim, żeby już
              żadna dziecina nie miała okazji się z nią zetknąć.
              • trusiaa Re: daty pamiętne 04.12.09, 13:56
                Przeczytałam to jako siedmiolatka - zgadnij jaką książkę dostałam w nagrodę na
                rozdaniu świadectw po I klasie...?
                :) ha. ha ha.
                • blue-leeloo Re: daty pamiętne 04.12.09, 13:59
                  moja wina
                  moja wina
                  moja bardzo ciężka wina!

                  i na co mi to było :(
                  trzeba mi swoje zryte skojarzenia trzymać dla siebie
                  • Gość: kpt. MO Re: daty pamiętne IP: *.cable.smsnet.pl 04.12.09, 14:37
                    Zara, moment - ja tu jestem Lampo i póki co żyję. Nie zmuszaj mnie Blue bym
                    zawezwał skrywane głęboko wcielenie wiesz kogo, bo tedy stos jak nic zaordynuję:))
                    • drzejms-buond Re: daty pamiętne 04.12.09, 14:56
                      kpt Żbik?
                      Żbiku to ty?

                      ze sznura walisz?
                      :-D)))
                      www.youtube.com/watch?v=ffv70p6bggc
                      • Gość: kpt. MO Re: daty pamiętne IP: *.cable.smsnet.pl 04.12.09, 15:37
                        Prędzej pies Cywil:)
                    • blue-leeloo Re: daty pamiętne 04.12.09, 15:06
                      Gość portalu: kpt. MO napisał(a):

                      > Nie zmuszaj mnie Blue bym
                      > zawezwał skrywane głęboko wcielenie wiesz kogo, bo tedy stos jak
                      nic zaordynuję :))


                      Habit na mundur zamieniłeś?
                      Teraz to mnie możesz co najwyżej koksownikiem straszyć :D
                      • Gość: kpt. MO Re: daty pamiętne IP: *.cable.smsnet.pl 04.12.09, 15:40
                        MO to nie ZOMO:)

                        Miłego weekendu wszystkim!
                        • blue-leeloo Re: daty pamiętne 04.12.09, 17:09
                          Gość portalu: kpt. MO napisał(a):

                          > MO to nie ZOMO:)

                          Oj tam, nie musisz być z ZOMO (możesz być nawet po Cywilnemu:)żeby
                          się przy koksowniczku ogrzać :)
                          Swoją drogą jak je zobaczyłam zimą na rynku to się lekko zdziwiłam.

                          > Miłego weekendu wszystkim!

                          Dzięęęękuuuujeeeemyyyyy! I wzajemnie :)
                          • nessie-jp Re: daty pamiętne 04.12.09, 17:49
                            > Swoją drogą jak je zobaczyłam zimą na rynku to się lekko zdziwiłam.

                            W zeszłym roku w grudniu owszem, stały, ale to z Racji Historycznej.
                            • blue-leeloo Re: daty pamiętne 04.12.09, 18:35
                              Gdzieś wyczytałam, że na Śląsku jest taki zwyczaj, że jeśli
                              temperatura przez kilka dni spada poniżej -10 st. C, to one stają
                              bez względu na to czy Racja Historyczna jest, czy jej akurat nie ma.
                              Ale w razie co, niech mnie ktoś poprawi.
                              Ja mam taki feler z pamięcią, że nie mogę przypasować wydarzenia
                              (nie szczególnie ważnego historycznie) do konkretnego roku. Wiem, że
                              w zeszłym roku była Racja Historyczna ale wydaje mi się, że
                              widziałam te nieszczęsne koksowniki już wcześniej tylko nie wiem w
                              którym roku (dwa,trzy lata temu?).
                          • Gość: kpt. MO Re: daty pamiętne IP: *.cable.smsnet.pl 05.12.09, 09:24
                            > Dzięęęękuuuujeeeemyyyyy! I wzajemnie :)

                            Jak staremu belfrowi, danke!
              • Gość: bell Re: daty pamiętne IP: *.toya.net.pl 11.12.09, 20:29
                Jeszcze gorsza była książka (nie lektura) pt. Runo, jakiegoś jugosłowiańskiego
                pisarza (nazwiska nie pomnę).
                Przygody Lampo, Lassie, psa Cywila to mały pikuś. Do tej pory mam w oczach, jak
                to Runo (owczarek) po przebyciu trasy mniej więcej przez całą Europę trafia do
                właściciela z poranionymi łapami.
                Ktoś to czytał?
                • the_dzidka Re: daty pamiętne 18.12.09, 17:03
                  Runo - napisał Angelo Cerkvenik. Na końcu odnajdują się jeszcze dwaj
                  bracia. Micha i Matej (o, pamiętam!)
            • yabol428 Re: daty pamiętne 04.12.09, 14:58
              E tam, dlaczego od razu straszliwą? Fakt, była jedna drastyczna scena, jak
              tytułowego psa przytrzasnęły automatyczne drzwi w pociągu. Ja pamiętam, że tą
              bajkę czytałem z wielkim zaciekawieniem, ale nie ze względu na psa, tylko dla
              pociągów, którymi się interesowałem od dzieciństwa :)
              • misiania Re: daty pamiętne 04.12.09, 15:11
                w sensie nie pamiętasz co się na końcu książki stało z Lampo?

                uwaga - spojler.




                że go lokomotywa rozdydźdała na kawałki, jak ratował dziecko na
                torach?

                (to tak w ramach oczyszczania pamięci z przykrych wspomnień nazywam
                rzeczy po imieniu)
                • yabol428 Re: daty pamiętne 04.12.09, 20:24
                  A, rzeczywiście! Bo ja czytałem jakąś "wersję poprawioną przez tłumacza" (to
                  nawet nie była książka, tylko ukazywało się w odcinkach w jakimś czasopiśmie dla
                  dzieci), w której było inne, szczęśliwe zakończenie. Dopiero po latach
                  dowiedziałem się, że w oryginale ta książka kończy się tragicznie. Dlatego w
                  pamięci mam pierwszą wersję, którą poznałem.
                  • misiania Re: daty pamiętne 04.12.09, 20:40
                    powiem więcej. w książce nie jest napisane dokładnie, co się stało z
                    Lampo. to jest jakoś tak ujęte, że jego kolejowy opiekun wie, że
                    musi iść w to miejsce, gdzie Lampo zdołał wypchnąć bachora z torów,
                    a sam nie zdążył uciec.

                    wszystko jest pozostawione wyobraźni dzieciny, która to czyta. i to
                    jest absolutnie okrutne.

                    druga okrutna książka tego typu to "Wracaj do domu, Karmelku". fak!
                    FAK! nawet nie wiem, czy Karmelkowi udało się przetrwać... wiem, że
                    najpierw obejrzałam film i tam historia skończyła się jakoś dobrze.
                    ale potem przeczytałam książkę i mam wrażenie, że autor/ka nie miała
                    litości nad czytającym dzieckiem. w każdym razie zakończenie książki
                    wyparłam z pamięci.
                    • nessie-jp Re: daty pamiętne 04.12.09, 20:56
                      Ta książka rzeczywiście była szokująco okrutna. Czytałam ją w wieku 7 czy 8 lat
                      i pamiętam ten wstrząs do dzisiaj. Nie chodziło nawet o to, że pies ginie, ale o
                      realistyczne opisy cierpienia biednego zwierzaka :(

                      Złoiłabym dupę mundrym nauczycielom, którzy wymyślili, że to będzie świetna
                      lektura dla klas 1-3 :(
                      • trusiaa Re: daty pamiętne 04.12.09, 23:37
                        Aaaa Amicis?!
                        Padelec jeden, że o tym zboczeńcu od Pinokia - Colodim nie wspomnę?
                        Ach i jeszcze ich kolega - Molnar co wymyślił Nemeczka...
                        • trusiaa Re: daty pamiętne 04.12.09, 23:51
                          Właśnie sobie przypomniałam odcinek "Przyjaciół", w którym oglądają oni film o
                          psie. Wszyscy smutnieją coraz bardziej, tylko Phoebe się nie denerwuje.
                          Zapytana, dlaczego - mówi, że przecież film jest zabawny i dobrze się kończy.
                          Wtedy przyjaciele uświadamiają ją, że pies dostaje wścieklizny i zostaje
                          zastrzelony! Phoebe rozpacza - jej mama zawsze wyłączała telewizor odpowiednio
                          wcześnie, żeby oszczędzić córce łez...
                          Phoebe nagle odkrywa, że większość obejrzanych przez nią filmów skończyła się
                          fatalnie.
                          ;)
                          • Gość: gracka Re: daty pamiętne IP: *.adsl.inetia.pl 05.12.09, 01:10
                            temat się rozjechał- od dat do bajek/tragedii - Grimm, Andersen-
                            niby klasyka bajki...Przecie to tragedia nie bajka- Dziewczynka z
                            zapałkami,Jaś i Małgosia. Nie czytać dzieciom ;)
                          • Gość: Agi Re: daty pamiętne IP: *.134.155.3.static.crowley.pl 16.12.09, 10:20
                            Taa, a w jednej polskiej reklamie Romeo i Julia "żyli długo i szczęśliwie w
                            Weronie".
                      • Gość: naiwna Re: daty pamiętne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 02:05
                        nessie-jp napisała:

                        Złoiłabym dupę mundrym nauczycielom, którzy wymyślili, że to będzie
                        świetna
                        > lektura dla klas 1-3 :(

                        No a nasza polska lekturka, w której dzieci wkłada się do pieca na
                        parę zdrowasiek? a ta, w której dziewczynka opiekująca się wiecznie
                        płaczącym niemowlęciem w końcu z niewyspania je zabija? Nawet nie
                        pamiętam w tej chwili tytułów (też jestem niewyspana) ale to były
                        bodaj ORzeszkowej nowelki czy Konopnickiej??? i kazano nam to czytać
                        w szkole w klasie pewnie niższej niż piąta... koszzzzzmar...
                        • misiania Re: daty pamiętne 05.12.09, 09:31
                          hmmm... a czy ktoś pamięta, jak skończył Karusek? nie zakładam od razu, że źle,
                          po prostu nie pamiętam. może na przykład autor go oszczędził.
                          • Gość: 3,14-Roman Re: daty pamiętne IP: *.146.69.67.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.12.09, 16:22
                            Umarł.

                            Zapalmy świeczkę Karuskowi
                            [*]
                          • nessie-jp Re: daty pamiętne 05.12.09, 16:34
                            misiania napisała:

                            > hmmm... a czy ktoś pamięta, jak skończył Karusek? nie zakładam od razu, że źle,
                            > po prostu nie pamiętam. może na przykład autor go oszczędził.

                            O ile pamiętam, to zmarł z wycieńczenia :(

                            Co za cholerni ludzie te lektury wybierali, to ja naprawdę nie wiem. Jeszcze
                            póki ludzie umierali, to się człowiek nie przejmował, nawet w przypadku Janka
                            Muzykanta (choć i tak to dość upiorne było). Ale te biedne zwierzaki... A
                            Filonek, któremu jako malutkiemu kocięciu szczur odgryzł ogon? Świetna bajka dla
                            7-latków!
                            • Gość: 3,14-Roman Re: daty pamiętne IP: *.146.69.67.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.12.09, 16:37
                              Nooo... biednego Filonka było mi strasznie żal.

                              Co do Janka muzykanta: ja się cieszyłem, kiedy wreszcie umarł. Wkurzał mnie on bowiem okrutnie :)
                              • misiania Re: daty pamiętne 07.12.09, 07:40
                                a czy Łysek wyszedł był kiedykolwiek na powierzchnię? a co się stało z naszą szkapą?

                                (mam wrażenie, że sypię sól na rany świeże. ale zorientowałam się, że naprawdę
                                nie pamiętam. wyparłam z pamięci, z czego wnioskuję, że hapiendu raczej nie było...)

                                a wiecie, że dla pana Hoffmana czarną kulkę raz na zawsze wrzuciłam do urny? bo
                                się dowiedziałam, że konia w Panu Wołodyjowskim to oni naprawdę utopili. tego,
                                co pod nim lód się załamał, jak Zawadzka uciekała Olbrychskiemu.
                                • yabol428 Re: daty pamiętne 07.12.09, 14:54
                                  A propos Lampo, to gdy jako dziecko zobaczyłem w jakimś mieście ulicę Lampego,
                                  to byłem przekonany, że chodzi o tego właśnie psa :) (w rzeczywistości patronem
                                  był jakiś komunista o nazwisku Lampe).
                                • nessie-jp Re: daty pamiętne 07.12.09, 16:39
                                  Łysek oślepł i trzeba go było zastrzelić, a szkapa zdechła :( Gąski lis podusił.

                                  A Hoffman niewiarygodna świnia. Nie wiedziałam o tym :( Wstydu nie ma.
                                  • Gość: 3,14-Roman Re: daty pamiętne IP: *.146.243.93.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.12.09, 21:23
                                    Ludzie o nazwisku Hoffman są zazwyczaj Źli. Wystarczy spojrzeć na Hoffcia z "Piły".
    • Gość: 3,14-Roman Re: daty pamiętne IP: *.146.69.67.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.12.09, 16:20
      Czy tylko ja lubiłem, kiedy bohaterowie umierali? Najlepiej okrutną śmiercią. Nie mogłem wybaczyć Sienkiewiczowi, że cholerna Ligia wraz z cholernym Ursusem nie zostali przerobieni na bitki.
      Ale fakt, Lampo było mi żal. Pewnie dlatego, że był psem, nie człowiekiem :)

      05.05.06- Po powrocie z egzaminu maturalnego dowiedziałem się, że Ministrem Edukacji został mój Wielki Imiennik. Przez dwa dni myślałem, że tata robi sobie ze mnie jaja :)
      • yabol428 Re: daty pamiętne 06.12.09, 23:47
        > 05.05.06- Po powrocie z egzaminu maturalnego dowiedziałem się, że Ministrem Edu
        > kacji został mój Wielki Imiennik. Przez dwa dni myślałem, że tata robi sobie ze
        > mnie jaja :)

        Ja również na początku myślałem, że to są jaja, a to dlatego, że po raz pierwszy
        dowiedziałem się o tym z Forum Humorum, zanim jeszcze przeczytałem o tym w
        "poważnych" mediach. Dlatego potraktowałem to jako kolejny pomysł forumowiczów :)
        • Gość: 3,14-Roman Re: daty pamiętne IP: *.146.228.203.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.12.09, 23:54
          Czasem życie przerasta nasze pomysły :)
          • heca7 Re: daty pamiętne 07.12.09, 18:58
            Był taki śliczny dzień lipcowy 2006r. Piaseczek, morze, ciepełko, basenik i ja w
            aptece po test k...wa ciążowy.
            W ten oto prosty sposób staliśmy się rodziną wielodzietną;)



            Co do strasznych bajek to pamiętam jakąś lekturę z liceum. O uczniu, który tak
            bardzo mocno się uczył i tak się przejmował, że nie uda mu się zaliczyć chyba
            łaciny, że dostał zap. mózgu i umarł;) Ale to już było liceum i mieliśmy polewkę
            z tej dziwacznej powiastki pozytywistycznej. Swoja drogą w tamtych czasach
            bohaterowie powieści bardzo często zapadali na zap. mózgu albo tyfus. To chyba
            jakaś moda była.

            Swoją drogą w związku z zainteresowaniem może powinniśmy założyć wątek o
            traumatycznych bajkach z dzieciństwa?
            • Gość: kpt. MO Re: daty pamiętne IP: *.cable.smsnet.pl 07.12.09, 20:00
              W ogóle XIX wiek to albo romantyczne pierdy o miłośnych Werterach, powstaniach,
              zjawach tudzież marach sennych, pracy organicznej, martyrologii umęczonego pod
              zaborem narodu złożonego albo z zubożałej szlachty i powstałej zeń inteligencji,
              albo ciemnogrodzkiego chłopstwa co żywią i bronią. Jedynie średniawy pokrzepiacz
              serc piszący do gazet w odcinkach szedł pod prąd, bo robił to wpierw dla kasy.

              Jedyne co ich rozgrzesza to fakt, budować świadomość narodową i to bez państwa
              było trudno, a że oparto ją na braku zaufania do państwa, no cóż, płacimy za to
              do dziś brakiem zaufania i kapitału społecznego do instytucji Lewiatana. Polacy
              to naród mafijny, działa dobrze jak po dupie dostanie, w tym jesteśmy lepsi od
              Żydów:)
              • Gość: kpt. MO Re: daty pamiętne IP: *.cable.smsnet.pl 07.12.09, 20:01
                Errata: dostaje.
            • Gość: 3,14-Roman Re: daty pamiętne IP: *.146.21.13.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.12.09, 20:33
              "Z pamiętnika poznańskiego nauczyciela"?

              Mieliśmy to, ku naszej niewątpliwej uciesze, w gimnazjum.
              • heca7 Re: daty pamiętne 07.12.09, 21:14
                O to,to:)
                i jeszcze cudowne "Rozdziobią nas kruki, wrony" ;)
                • Gość: 3,14-Roman Re: daty pamiętne IP: *.146.5.53.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.12.09, 21:29
                  Właśnie stworzyłem wątek na temat wkurzających epok literackich :)
                  • drzejms-buond Re: daty pamiętne 11.12.09, 17:49
                    13 grudnia roku pamiętnego

                    tego dnia , mama chcąc szybko włączyc fonię w tv z przemówieniem
                    pewnego pana w okularach, szybko drugą ręką wyłączyła płytę Porter Bandu.
                    rysując ją igłą gramofonową przez całą szerokość.

                    Straszny to był dla mnie dzień. straszny.
                    dzień porysowanego Portera!
                    • misiania Re: daty pamiętne 11.12.09, 19:16
                      Helicopters?
                      • drzejms-buond Re: daty pamiętne 11.12.09, 19:19
                        no! ty wiesz jak ją trudno było zdobyć?
                        • misiania Re: daty pamiętne 11.12.09, 19:24
                          a ja mam wrażenie, że u mnie w szafie bardzo długo leżała właśnie ta płyta, bo
                          rzucili, to kupiłam, bo byłam akurat w pobliżu :))) i nigdy nie została użyta z
                          przyczyny tak prozaicznej, jak brak gramofonu, hehe, trrutu rutu Portera
                          słuchałam z kaseciaka. zerknęłam teraz z ciekawości, ale już jej nie widzę, tej
                          płyty. musiałam wyrzucić, ale słowo honoru, najwyżej dwa czy trzy lata temu,
                          kiedy czyściłam mieszkanie z setek ton zbędnych rzeczy :)
                        • drzejms-buond Re: daty pamiętne 11.12.09, 19:24
                          na okoliczność...
                          zakatowałem ten kawałek na płycie , bez pomocy mamy.
                          www.youtube.com/watch?v=YOtTe3p7yGU&feature=related
                          • misiania Re: daty pamiętne 11.12.09, 19:27
                            a niech cię chudy byk, Drzejmsie! ale ja się wtedy kochałam w jednym takim, co
                            umiał grać to na gitarze........ :))))))))))))))
                            • trusiaa Re: daty pamiętne 11.12.09, 20:16
                              A ja wyszłam za mąż za tego, z którym to tańczyłam.
                              • drzejms-buond Re: daty pamiętne 11.12.09, 20:19
                                a co pani tu o tej porze?


                                a kto wtedy grał jak wy tańczyliscie?
                                • Gość: trusiaa Re: daty pamiętne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.09, 20:31
                                  Aaaa tak se sprzątam jeno. Po godzinach znaczy ;)

                                  Gramofon grał. Helicopters.
                                  • Gość: bell Re: daty pamiętne IP: *.toya.net.pl 11.12.09, 21:03
                                    Wracając do dat.
                                    24.02.97
                                    Imieniny męża wypadały jak raz w ostatki.
                                    Po kilku dniach przychodzi wezwanie z izby wytrzeźwień o niezapłacony rachunek.
                                    Jak raz, świętowaliśmy w domu, niczego nie zwiedzaliśmy ( co do stanu upojenia,
                                    spuśćmy zasłonę).
                                    Co się okazało:

                                    Ktoś podał imię i nazwisko, adres zamieszkania mojego męża (dostępne z listy
                                    lokatorów) na gębę,
                                    Nikt nie sprawdził delikwenta z dowodu (bo nie miał), a jak się później okazało,
                                    nie mieli takiego obowiązku,
                                    Kiedy mąż pojechał na Izby wyjaśniać sprawę, tłumaczyli się nawałem wyjazdów.
                                    Po zrobieniu ciężkiej awantury, rachunek i wszelkie dane zostały wykasowane.
                                    Pytanie:
                                    Jakim prawem, ktoś olewa swoje obowiązki i naraża na niprzyjemności innych?
                                  • dzidzia_bojowa Re: daty pamiętne 11.12.09, 21:22
                                    No i od pamiętnych dat poprzez traumatyczne lektury przeszliście do
                                    kultowych płyt:))) Bardzo podoba mi się ta konsekwencja:)


                                    Dopiszę swoje:
                                    pamiętna data
                                    - dzień, w którym dostałam szablą po ramieniu:)))( drzejms się
                                    kapnie o co cho)
                                    traumatyczna lektura
                                    - Pan Wołodyjowski( do dziś mam przed oczami nadziewanie Azji-
                                    bardzo plastyczna wyobraźnia)
                                    Zdarta płyta i rozciągnięta taśma magnetofonowa
                                    -Krzak (pl.wikipedia.org/wiki/No_5_Live)
                                    -oraz nagrane z Trójki na taśmę Pink Floyd "The Wall"
                                    • Gość: kpt. MO Re: daty pamiętne IP: *.cable.smsnet.pl 11.12.09, 22:19
                                      Jak Azja to tylko Sztywny Pal Azji, albo Heat Of The Moment:))
                                      • nessie-jp Re: daty pamiętne 14.12.09, 22:10
                                        Sztywny Pal Azji (Europa i Azja) to z kolei moja Kultowa Płyta Dzieciństwa, no
                                        powiedzmy Kaseta, nie płyta, bo to już nie te czasy były, ale jednak Kultowa ;)
                                        Do "Wieży radości" do dzisiaj mam zresztą sentyment.
                                        • Gość: kpt. MO Re: daty pamiętne IP: *.cable.smsnet.pl 15.12.09, 10:53
                                          "Budujemy Grób Dla Faraona" :))
                                    • drzejms-buond Re: daty pamiętne 15.12.09, 10:09
                                      dzidzia_bojowa napisała:


                                      > pamiętna data
                                      > - dzień, w którym dostałam szablą po ramieniu:)))( drzejms się
                                      > kapnie o co cho)

                                      tak wiem, dzień w którym pasowano cię na rycerkę.
                                      ;]

    • miau_weglowy Re: daty pamiętne 16.12.09, 15:58
      w walentynki roku pewnego dotarlo do mnie poczta...orzeczenie rozwodu
      ;)
      • drzejms-buond 18 grudnia 2009 18.12.09, 15:04
        dzień, w którym okazało sie, że Polacy to największe sukinsyny na świecie


        https://www.goniec.com/upload/News/news-9762.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka