Dodaj do ulubionych

Nie mogę żyć bez...

15.02.04, 16:18
Mleczka skondensowanego w tubce, chipsów, świeczek zapachowych i kotów w
najbliższym otoczeniu:))
Obserwuj wątek
    • garg_ul Kremówek :))) nt. 15.02.04, 16:20

      _________________________
      Żeby być sobą, trzeba być kimś.
    • dziuunia Re: Nie mogę żyć bez... 15.02.04, 16:28
      ...internetu.Uzależniłam się...:)I jeszcze bez wielu innych rzeczy nie mogę żyć
      ale lista byłaby b.długa,a net to pierwsze co mi przyszło na myśl.
      • Gość: ugo Re: Nie mogę żyć bez... IP: *.marton.net.pl / 80.51.227.* 15.02.04, 16:33
        dziuunia napisała:

        > ...internetu.Uzależniłam się...:)
        Bez internetu trochę wytrzymam ale bez komputera już nie.
        • dziuunia Re: Nie mogę żyć bez... 15.02.04, 17:13
          Ja już nawet nie rozróżniam internet-komputer,komputer-internet wszystko jedno
          i to samo;)
          • luksusowy_yacht Re: Nie mogę żyć bez... 15.02.04, 17:22
            komputer i internet to nie to samo, po co mi komputer który nie jest podłączony
            do netu.
            Ja nie moge żyć bez piwa
            • dziuunia Re: Nie mogę żyć bez... 15.02.04, 17:25
              luksusowy_yacht napisał:

              > komputer i internet to nie to samo, po co mi komputer który nie jest
              podłączony
              >
              > do netu.

              Przecież napisałam że z tego wszystkiego nie rozróżniam;)Po prostu jak nie ma
              netu to nie ma komputera,no chyba że praca jakaś jest do narysowania.

              > Ja nie moge żyć bez piwa

              Ja bez piwa mogę się obejść.Za to mój mąż nie może:)
              • luksusowy_yacht Re: Nie mogę żyć bez... 15.02.04, 17:36
                wybacz czytałem nieuważnie
                Doskonale rozumiem Twojego męża :)
                • Gość: natka Re: Nie mogę żyć bez... IP: *.topole.waw.pl 15.02.04, 18:00
                  kompiuter(zamiennie z netem), herbata, majonez, telefon, no i przyjaciele.
                  Kolejność dowolna. a to jest tylko uproszczona lista:)
    • pstosia Re: Nie mogę żyć bez... 15.02.04, 18:40
      ...zielonej herbaty, snu, gor, swieczek, muzyki, ksiazek, czystych kartek,
      olowka i tuszu, moich zwierzat, spinek do wlosow i wody niegazowanej i jeszcze
      kilku osob
    • conena Re: Nie mogę żyć bez pepsi max 15.02.04, 19:05
      niestety zostałąm zrobiona na szaro i przestali ja produkować, w każdym razie
      nogdzie jej nie moge dostać. ratuje sie psi light, ale to nie to samo.

      muzyka i sen poza tym
      • bachelorette Re: Nie mogę żyć bez pepsi max 15.02.04, 19:07
        bez kawy rano.I koniecznie w łózku.
        inaczej nie wstaję do wieczora
        • qbej Re: Nie mogę żyć bez pepsi max 15.02.04, 19:20
          Nie mogę istnieć bez narzekania ;-)
      • dziuunia Re: Nie mogę żyć bez pepsi max 15.02.04, 20:13
        A gdzie ją przestali produkować?Chyba nie piszesz z Polski.Kupuję tę pepsi i
        teraz ma nawet nowe butelki.
        • dziuunia Re: Nie mogę żyć bez pepsi max 15.02.04, 20:14
          To było do Coneny oczywiście:)
          • Gość: piecyk gazowy Re: Nie mogę żyć bez pepsi max IP: *.visp.energis.pl 15.02.04, 20:22
            Nie lubię pepsi max, coca-coli ligt itp. Jeśli cola, to normalna. Inna mi nie
            smakuje.

            Ja nie mogę żyć bez Forum Gazeta.pl, niestety...
        • conena 4 dziuunia i piecyk jednocześnie:) 15.02.04, 21:27
          dziuunia napisała:

          > A gdzie ją przestali produkować?Chyba nie piszesz z Polski.Kupuję tę pepsi i
          > teraz ma nawet nowe butelki.
          kurczę teraz dostałam szoku... w poznaniu jeszcze mi sie trafia czasem na
          stacjach benzynowych, w starych butelkach... a kupowalam zawsze w sklepach typu
          selgros bo wychodziło taniej:) i tam już nie maaaaa:( buu... ale z drugiej
          strony dzięki za nadzieję, bo myślałam ze przyjdzie mi sie pożegnać z moim
          narkotykiem, może max wróci do mojego miasta.... a może ja nie wiem gdzie
          szukać... kto mnie oświeci??

          piecyku!!! oczywiście, że nie lubisz lightów ani maxów, a to z tej prostej
          przyczyny, że jesteś FACETEM i nie musisz liczyć kalorii, tak jak ja na
          przykład:) jeszcze nie spotkalam faceta, który by lubił jakikolwiek produkt
          light:)

          pozdr.
          • dziuunia Re: 2 conena:) 15.02.04, 22:26
            conena napisała:

            >może max wróci do mojego miasta.... a może ja nie wiem gdzie
            > szukać... kto mnie oświeci??

            Ja kupuję w Carrefourze albo w Auchan.Pewnie jest w Poznaniu jeden z tych
            sklepów to pozostaje Ci sprawdzić.


            >
            > piecyku!!! oczywiście, że nie lubisz lightów ani maxów, a to z tej prostej
            > przyczyny, że jesteś FACETEM i nie musisz liczyć kalorii, tak jak ja na
            > przykład:) jeszcze nie spotkalam faceta, który by lubił jakikolwiek produkt
            > light:)

            A mój mąż pepsi max lubi,ale light już nie za bardzo bo mówi że czuć
            słodzik.Ale zgadzam się całkowicie-o kalorie głównie tu chodzi chociaż o smak
            też.Max jest słodsza niż normalna pepsi czy cola,której w ogóle nie lubię.


            > pozdr.

            POZDR
    • the_dzidka Re: Nie mogę żyć bez... 15.02.04, 20:22
      Nescafe Classic, Internetu (ale nie chodzi o uzależnienie, ile o przydatność na
      co dzień), muzyki w tle i... kalarepy :)
      • anikl Mogę.. 15.02.04, 23:06
        ..żyć bez kawy, ale co to za życie...
    • ivvcia Re: Nie mogę żyć bez... 16.02.04, 12:16
      mleczka w tubce, moich piesow, muzyki-ciagle u mnie cos gra, no i mojego jaska
      do spania wszedzie go biore :)))))
      • Gość: myszka_211 Re: Nie mogę żyć bez... IP: *.laser.pl 16.02.04, 14:14
        - mojego kota
        - oliwek zielonych
        - pistacji
        - internetu
        - czerwonej herbaty

        pozdrawiam myszka_211
    • Gość: kolo Re: Nie mogę żyć bez... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.04, 14:31
      #dziewczyn
      #sex-u
      #samochodu
    • an_ni Re: Nie mogę żyć bez... 16.02.04, 16:22
      szminki nawilzajacej
    • julka.x Re: Nie mogę żyć bez... 16.02.04, 18:05
      Mojego kompa, muzyki, dobrego filmu i drinka, szczoteczki do zebow,
      relaxujacych wieczorow w pubie, morza, wypadow na ryby z Tata (to jak jestem w
      kraju i pogoda dopisuje), szkiel kontaktowych, soku marchewkowego (ale tylko
      wlasnej roboty), zupy pomidorowej i ogorkow kiszonych, no i suszarki :-D!

      Ale sie rozpisalam :-D

      Pozdr
      Julka
    • hamsterek Re: Nie mogę żyć bez... 16.02.04, 18:44
      PIWA !!!
      • amadea_22 Re: Nie mogę żyć bez... 16.02.04, 19:37
        mojego kota, książek i jeszcze raz książek, kawy, tuszu do rzęs, miśka z którym
        śpię, rozmów z pewnym osobnikiem, muzyki , forum, bibliotek, antykwariatów i
        rodzinki ;-) , choć pewnie nie w takiej kolejności !
        • denay Re: Nie mogę żyć bez... 16.02.04, 21:51
          wanny, lozka, munduru, ksiazek, jablek, smiechu, 6letnich martensow (nadaja sie
          na smietnik), polskiej kielbasy i barszczu z uszkami ;-)
    • Gość: anna_geras Re: Nie mogę żyć bez... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 21:50
      zupy pomidorowej
    • ariwederczi Re: Nie mogę żyć bez... 16.02.04, 22:05
      ...seksu, kobiet, rodziny, snu, łóżka, znajomych, komputera, książek,
      telewizji, wódki, muzyki, pracy!
      • Gość: myszka_211 Re: Nie mogę żyć bez... IP: *.laser.com.pl 17.02.04, 13:24
        zapomnialam jeszcze o kilku:
        - zupy ogorkowej i pomidorowej
        - mandarynek
        - gadu - gadu
        - prostownicy do wlosow
        - tuszu do rzes i eyelinera
        - o kocie juz pisalam ale nie moge bez niego zyc
        - telefonu komorkowego
        - zegarka
        - szczoteczki do zabkow i pasty
        - biletu miesiecznego ( czyli migawki)

        wiecej narazie nie pamietam ale chetnie dopisze jesli sobie przypomne







        no to pa pa
        • Gość: ultra75 Re: Nie mogę żyć bez...CZEKOLADY! IP: 207.159.92.* 17.02.04, 17:19
          Az mi sie nie chce wierzyc, ze nikt do tej pory jeszcze nie wymienil
          CZEKOLADY ;-)! To chyba moj najwiekszy nalog - probowalam kilka razy odwyku ze
          wzgledu na kalorycznosc przedmiotu uwielbienia, ale bez powodzenia:-).
          Pozdrowienia.
        • smia Re: Nie mogę żyć bez... 17.02.04, 18:23
          muzyki, szczoteczki do zebow i... bo ja wiem? ostatecznie bez tuszu do rzes i
          roweru moge sie obejsc od czasu do czasu.
    • kimmay Re: Nie mogę żyć bez... 21.02.04, 14:54
      -gum do zucia orbit rozowych
      -tuszu
      -pudru matujacego
      -blyszczyka do ust
      -grzebienia
      -kolczykow w uszach
      -telefonu (kom lub zwyklego)
      -PRZYJACIOL
      -muzyki
      -uroczych slodkich maskotek WSZEDZIE :>
      -owocowych jogurtow
      -nalesnikow (wszelkiego rodzaju)

      i wiele innych............
    • lilimarlene1 Re: Nie mogę żyć bez... 21.02.04, 23:21
      * SŁOŃCA
      ^
      /|\
      /|\przyrody,
      /|\
      tęsknoty,
      literatury,
      filmu,
      kawy,
      herbatek,
      rozmów,
      owoców,
      mojej córki i kici,
      czekoladek,
      wspomnień
      ...i wielu innych róznych rzeczy
    • swmikus Nie moglbym żyć bez... 21.02.04, 23:28
      poczucia ze moje marzenia sie nie spelnia
      :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka