sootball
30.03.10, 23:48
...albo takie, nad którymi głowiliście się pół dnia, aż w końcu załapało, lub
ktoś Wam wytłumaczył.
Każdemu się zdarza czegoś nie załapać od razu ;)
pamiętam, niedawno temu pół godziny myślałam intensywnie o co chodzi w tym:
- Skąd masz topór?
- Królowa elfów mi dała.
- Czad. A topór skąd masz? ...
Z kolei kumpel głowił się nad tym:
Facet żył na bezludnej wyspie. Miał tam wszystko. Jedzenie picie, dach nad
głową, brakowało mu jednak kobiety. 50 metrów od jego wyspy była druga wyspa,
pełna pięknych, wyuzdanych kobiet. Codziennie wieczorem obserwował je gdy
wyczyniały harce rodem z Lesbos. A one przywoływały go, a on nie mógł płynąć,
gdyż akurat w tym miejscu zawsze roiło się od rekinów... A życie było mu
milsze niż sex...
Pewnego dnia, gdy siedział sobie na brzegu, obserwując kobiety z drugiej
wyspy, podeszła do niego złota żabka.
- Cześć - mówi - Jestem złota żabka. Mogę spełnić Twe jedno życzenie. Jedno i
tylko jedno. Zastanów się dobrze, bo szansę masz jedyną i ostatnią.
Gość się popatrzył i mówi:
- Je.bnij mi tu proszę mostek!
Na to żabka stając na tylnich łapkach, wyginając się do tyłu:
- Toś kur.wa wydumał..