Dodaj do ulubionych

Maggi z końskich kopyt

27.07.10, 17:50
Bry wieczór.

Pokłady ludzkiej głupoty są równie głębokie co niewyczerpalne. W dniu dzisiejszym zostałem zaszokowany wiadomością że przyprawę Maggi wyrabia się z kopyt. Przedmiotem zaciętej dyskusji w palarni firmy były rzeczone kopyta - nierozwiązaną zagadką pozostało czy - końskie czy jednak "krowięce". W związku z tym mam wielce ważne i poważne pytanie:

Na jakie kopyta oddalibyście Wasz głos? (nie wymagam opisywania dlaczego, choć to dopiero mogłoby być wesołe) ;)

pzdr

-b-

PS Nigdy nie pojmę jakim cudem dorośli ludzie wierzą w takie pierdoły gdyż nie wątpię iż rzeczone kopyta to tylko jeden z wielu "mitów spod podłogi" które funkcjonują w naszym zas... hmmm to jest chciałem napisać zabobonnym społeczeństwie ;). Bo jestem pewien że i wy spotkaliście się z nimi, tym bardziej żeśmy z natury do bajań skorzy...

PS2 Teraz najważniejsza kwestia: kto to k<autocenzura>y nędzy wymyśla i jaki ma w tym cel??? Władza nad światem czy już nad galaktyką?
Obserwuj wątek
    • Gość: foam_maker Re: Maggi z końskich kopyt IP: *.leon.com.pl 27.07.10, 18:11
      Obawiam się że z kopytami to przesada, ale faktycznie - tą przyprawę uzyskiwało się kiedyś porzez wygotowywane (105 stopni C) w kwasie solnym kości wołowych lub wieprzowych (proces jest dosyć prosty, ale opis obrzydliwy). Jest to jeden z tak zwanych hydrolizatów białkowych, które mają różne funkcje jako dodatki do żywności. Między innymi poprawiają smak i zapach potraw. W każdym razie ostatecznie uzyskiwało się coś podobnego do glutaminianiu sodu (zresztą trzeba tam dodać bezwodny węglan sodu i węgiel aktywny aby mordy nie wypaliło). Hydrolizaty można uzyskać również z bogatych w białko roślin (czyż sos sojowy nie jest w smaku podobny do magi?).
      Piszę to tylko dlatego żeby zwrócić uwagę na ogrom wiedzy jaki nas otacza, a wyśmiewać się z czyichś wiadomości może tylko człowiek bez pokory i zadufany w sobie
    • Gość: ;) Re: Maggi z końskich kopyt IP: *.cable.smsnet.pl 27.07.10, 18:47
      Aż dziw, że tematu parówek nie poruszyliście :P
      • aaricia_szalona Re: Maggi z końskich kopyt 27.07.10, 19:02
        I pasztetówki:)
        • Gość: ;) Re: Maggi z końskich kopyt IP: *.cable.smsnet.pl 27.07.10, 19:07
          https://bi.gazeta.pl/im/6/6181/z6181876X.jpg
      • Gość: foam_maker Re: Maggi z końskich kopyt IP: *.leon.com.pl 27.07.10, 19:54
        Ja mogę zacząć z tymi parówkami...
        • Gość: ;) Re: Maggi z końskich kopyt IP: *.cable.smsnet.pl 28.07.10, 00:21
          Wróć z musztardą to pogadamy.
        • Gość: Śmieszka Paróweczki z lat 80-tych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.10, 12:59
          Z tych czasów i chyba początku 90-tych były takie pyszne. Pamiętam, że nawet
          można było nimi szpanować. Jak ktoś jadł parówkę na osiedlu to było coś na miarę
          rarytasu.
    • Gość: marta Re: Maggi z końskich kopyt IP: *.183.228.109.dsl.dynamic.eranet.pl 30.07.10, 12:44
      a ziarenka smaku robią z paznokci?? :)

      a ten - mnie dziwi jak ludzie wierzą w maile o pomoc - przeslij tego maila, aol
      zliczy maile i ktoś tam dostanie 3 grosze za każdą wiadomość... naprawdę... za
      każdym razie odpisuję szczegółowo, że to nieprawda

      w ogóle - łańcuszki mnie denerwują, ale takie łańcuszki z pseudo-pomocą, to już
      mi ręce opadają i nawet odpadają :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka