tetris37
06.08.10, 09:30
Ponad 30 stopni ciepła, po jednej z głównych ulic Warszawy idzie
dwóch chłopaków w wieku ok 23 lata. Krótkie spodenki i całkowity BRAK
koszulek - masakra.
Do tego jeden szedł w klapkach gdzie było widać do połowy łydki białe
nieopalone miejsca po noszonych skarpetach. Co chwilę oglądali się w
szybach zaparkowanych samochodów.
Rozumiem brak koszulki nad jeziorem, rozumiem nad morzem na plaży ale
w centrum Warszawy - obrzydlistwo! I jeszcze to ich cwaniactwo na
twarzach...
Takie coś tylko w Polsce może się trafić.