Dodaj do ulubionych

"Lep modnych prądów"

23.11.10, 09:30
jak to ujął Paweł z "Wojny Domowej", czyli stadne, bezmyślne podążanie za czymś tylko dlatego, że to jest MODNE.

Osobiście mam dwa takie aktualne typy. Pierwszy to okulary w grubej czarnej oprawie, nazywane "kujonkami". Oczywiście sama widziałam osoby, którym w nich rewelacyjnie i aż oko rwą; niestety większośc wygląda fatalnie; taka oprawka naprawdę nie pasuje do każdej twarzy i każdych rysów. Ale no co, modne, "wszyscy" noszą, to oni też.
Typ drugi, który mi podsunął pomysł założenia tego wątku, to: lula.pl/lula/1,95647,8701501,Fryzury_w_stylu_lat_20__powracaja_do_mody_.html
Zwłaszcza panie o wydatnych nosach i "dużych twarzach" będą wyglądac po prostu cudownie! A i tak założę się, że zrobią sobie takie, bo "modne".
Były tez przeraźliwe mody jak np. buty na wysokich koturnach wyglądające jak zdeformowane końskie kopyta... no, lep modnych prądów.
Macie jakieś swoje typy? :)

PS. zanim ktokolwiek zacznie wydziwiać, że się czepiam, że moda jest wazna i że nie rozumiem - zaznaczam, że jak na Forum Humorum przystało, wątek traktuję niezupełnie serio ;)
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: "Lep modnych prądów" 23.11.10, 09:52
      białe kozaczki, buty na koturnach ( HIT!), getry na dres zawijane( dres z zgniecionego materiału), do szpilek!- tak, widziałem takie zjawisko

      ale pomysł bluzy z kapturem wywiniętym NA marynarę mi się podoba- ni to luzak ni eleganthttps://i.lawka.pl/graf/zdjecia/org/974.jpg
      • Gość: Azorek Re: "Lep modnych prądów" IP: *.chello.pl 23.11.10, 11:04
        Tatuaże. Zauważyłam ostatnio takowy u pani pomocy stomatologicznej, czy jak ten zawód nazwać...Pani, około piędziestki, na lekko uwiądłym biuście wydziargała sobie różę. Ubiera teraz dekolty straszne, zeby się róża nie zmarnowała...

        Getry/legginsy czy cos w rodzaju kalesonków...Do krótkiej spódniczki, albo jako spodnie. Szczupłe istoty wyglądają ok, mniej szczupłe tak sobie, pulchne - strasznie. Ale noszą...

        A z 'kujonkami" jest tak jak ze wszystkim - piękne twarze wyglądają pięknie, inne - nie.
        Ładnemu we wszystkim ładnie.
        • zimna_alaska Re: "Lep modnych prądów" 23.11.10, 11:51
          fryzura typu jeden bok dłużej, drugi krócej, do tego pasemka i włosy usztywnione jak druty.
          albo przeciwnie, wcale nie ułożone i tak te nierówne boki sobie fajdają.
        • babazzamiedzy Re: "Lep modnych prądów" 23.11.10, 12:01
          Moda się zmienia a człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że się starzeje jak ZNOWU modne staję się to, co było modne w jego młodości.
          Okulary... jako nastolatka przerabiałam "lenonki" i okulary a'la James Dean (te ostanie to dla
          mnie ponadczasowy standard).
          "Kujonki" to wtedy był szczyt obciachu (kojarzyły się z ojcem Pawła z "Wojny domowej"), podobnie jak przypominające oczy ważki ogromniaste okulary zasłaniające pół twarzy noszone przez Aniołki Charliego. Bo te Aniołki w latach osiemdziesiątych śmieszyły młodzież swoim wyglądem- te spodnie-dzwony, pindowate makijarże. Żeby było śmieszniej teraz śmieszą mnie teledyski z lat osiemdziesiątych, kwintesencja kiczu- ale tak to jest, jak moda staje się zbyt przerysowana. Ofiary mody w przeciwieństwie do osób mających tzw. swój styl czy stawiających na klasykę można poznać po tym, że oglądając ich zdjęcia po kilkunastu latach wybuchamy śmiechem.
          Ostatnio otworzyłam oczy ze zdziwienia gdy się okazało, że modne stają się....siwe włosy.
          Nie zrozumcie mnie źle - nic nie mam przeciwko siwym włosom, jeżeli kobieta stwierdza że będzie "starzeć się z godnością" i pluje na wszelkie farby i ma to w nosie - jej prawo.
          (choć uważam, że siwizna strasznie postarza, a jeszcze kilka lat temu w Paryżewie na siwe odrosty u kobiety patrzono jak na nieogolone nogi) Gorzej, że już niektóre tzw. celebrtyki się posiwiają. Jak znam życie ich śladem pójdą stada młodych i głupich panienek i ulice zapełnią się apetycznymi staruszkami.
          • zimna_alaska Re: "Lep modnych prądów" 23.11.10, 12:17
            > Moda się zmienia a człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że się starzeje jak ZNOW
            > U modne staję się to, co było modne w jego młodości.

            a że widze powtórki z lat 80, czekam na czapki-rury zwane też kominami i grubaśne getry :)
      • Gość: ;) Re: "Lep modnych prądów" IP: *.cable.smsnet.pl 23.11.10, 11:56
        Buty prezydenckie, i żeby nie było, Serkozego:))
        • dzidzia_bojowa Re: "Lep modnych prądów" 23.11.10, 12:57
          Te wszystkie buty z czubami damskie i męskie osłabiały mnie i nadal osłabiają( ludzie wciąż w tym chodzą!). No cóż, wielu to się podobało, noszono to z upodobaniem ale ja, wyposażona w bogatą wyobraźnię, próbuję zwizualizować sobie palce u nóg w takim obuwiu. Nieodmiennie widząc coś takiego na nogach przychodzą mi na myśl skrzaty, krasnoludki i trefnisie. Jeszcze tylko czapeczkę z dzwoneczkami na głowę założyć i można bawić władcę jakiegoś:)
          Albo letni skwar, upał 35 stopni a ja idąc ulicą mijam co najmniej sześć pannic w czarnych legginsach pod spódnicą. Na sam widok robiło mi się słabo, bo oprócz wyobraźni nie brak mi empatii.
          Powiedzcie mi dlaczego te panienki w największy upał parzyły sobie odnóża a zimową porą odsłaniają nerki w kusych kurtkach?
          Nierozwiązywalna zagadka ludzkości.
          • Gość: jagna Re: "Lep modnych prądów" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 21:05
            > Powiedzcie mi dlaczego te panienki w największy upał parzyły sobie odnóża a zimową porą odsłaniają nerki w kusych kurtkach?

            Latem się przegrzeje, zimą zmarznie, więc jak się wyciągnie średnią z całego roku, to statystycznie jest jej w sam raz :)))
        • thorgal_aegirsson Re: "Lep modnych prądów" 23.11.10, 22:43
          Gość portalu: ;) napisał(a):

          > Buty prezydenckie, i żeby nie było, Serkozego:))

          Przecież prosiłem, żeby mnie o buty nie pytać... ;)
      • maitresse.d.un.francais Takie buty jak wrzucił Dżejms 23.11.10, 19:06
        widziałam na paryskim bazarze i szczerze zapytałam sprzedawcy, czy one są do chodzenia. Potwierdził.
    • Gość: jagna Re: "Lep modnych prądów" IP: *.radom.pilicka.pl 23.11.10, 13:40
      Spodnie wpuszczone w kozaki.
      Żeby nie było: rurki + odpowiednie np. oficerki z szerszą cholewką i pasująca do całości kurtka wyglądają ok. Ale dlaczego noszą to niemal wszystkie dziewczyny bez względu na figurę, fason spodni i butów? Najfajniej wyglądają dżinsy z szerokimi nogawkami wpuszczonymi w klasyczne, dopasowane kozaki. Cholewka buta obcisła tak, że ma się wrażenie że krew do stopy nie dochodzi i "nadmiar" szerokiej nogawki w okolicy kolan. No bomba po prostu.
      • ewa9717 Re: "Lep modnych prądów" 23.11.10, 14:22
        Mnie bawili zawsze (wcale nie tacy młodzi) panowie "indywidualiści", oczywiście strojem wyrazający siebie, w tych za dużych włóczkowych czapkach, wyglądających jak zakup z lumpexu po kilkudziesieciu praniach.
    • Gość: ;O Re: "Lep modnych prądów" IP: *.adsl.alicedsl.de 23.11.10, 14:26
      uy dokoła tyyyle kiczu, muszą was często zęby boleć :) mnie razi, że kogoś może razić. bo de gustibus... a że się kupuje to czego aktualnie jest dużo w sklepach ("moda") to chyba naturalne?

      a już argument, że skoro jestem brzydula (gruba, stara, whatever) to nie mogę się bawić swoim lookiem i eksperymentować to jakiś straszny przejaw polskich kompleksów, a fuj.

      klasyczna estetyka to tylko jedna z możliwych estetyk, to oczywiste, prawda?

      więcej humoru życzem.
      • the_dzidka No i mamy :-/ 23.11.10, 14:32
        A tak zaznaczałam pracowicie, że to jest wątek na FH - i po co się wysilałam?
        Dowiedziałam się, że życzom nam wiecej humoru.
        Wszystko mi opadło...
        • Gość: ;O Re: No i mamy :-/ IP: *.adsl.alicedsl.de 23.11.10, 14:40
          wytłumaczysz mi co jest śmiesznego we wkładaniu spodni w buty? :)

          życzenia jak najbardziej na serio (a błąd ortograficzny zamierzony, gdybyś miała wątpliwości)
          • the_dzidka Re: No i mamy :-/ 23.11.10, 14:51
            Szkoda mi tracić czasu na trolla/osoby nie umiejącej czytać ze zrozumieniem. EOT.
            • Gość: ;O Re: No i mamy :-/ IP: *.adsl.alicedsl.de 23.11.10, 14:55
              no jasne, bardziej zasłużysz się potomności jeśli w międzyczasie wyprodukujesz dwa wątki o ludziach z łupieżem albo downem.
              • thorgal_aegirsson @ ;O 23.11.10, 15:41
                Był kiedyś taki wątek:

                forum.gazeta.pl/forum/w,384,61806803,62710146,Re_zarzne_kazdy_watek.html
                Przejdź się tam, pasujesz jak ulał...
                • Gość: ;) Re: @ ;O IP: *.cable.smsnet.pl 23.11.10, 16:45
                  Dajta już spokój, dogpile z pewnością nie przysporzy jej lepszego samopoczucia na tym forum.
              • maitresse.d.un.francais Re: No i mamy :-/ 23.11.10, 19:13
                z łupieżem albo downem.

                Ja bym tego nie zestawiała...

                "Spodnie w buty" wielu babom psują sylwetkę. Mnie też. ;-)
          • dzidzia_bojowa Odrobina wyobraźni i poczucia humoru 23.11.10, 14:53
            I już śmieje się, bo widzę oczyma duszy panią ubraną w żółte dzianinowe pantalony, gdzieniegdzie przybrudzone a te pantalony włożone w sporo za duże gumowce ozdobione różowymi misiaczkami i wesoły obrazek gotowy:) Zaznaczę uroczo wesoły, bynajmniej nie złośliwie.
            Humoru zyczem tyż:)
            • maitresse.d.un.francais a pod wątkiem link 23.11.10, 19:14
              "Ubierz się jak Edyta Herbuś!"

              dostosowali się ;-)

              gdyby ktoś pytał, co mam do stylu Edyty Herbuś - nic, albowiem guzik o nim wiem ;-)
    • maitresse.d.un.francais Re: "Lep modnych prądów" 23.11.10, 19:17
      Swego czasu dresy, zakamuflowane od wielkiego dzwonu pod garniturami, nosiły takie fajne butki z przedłużanymi nosami:

      www.kent-but.pl/images/products/WZ-261%20C.jpg
      Nie wiem czemu, ale obuwie to z alfonsem kojarzy mi się.
    • Gość: modnisia Re: "Lep modnych prądów" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 08:22
      Botki, nie botki - buciki kończące się w kolicy kostki, , w których każda noga wygląda jak raciczka. A zwłaszcza ta, o mocniej zarysowanej łydce, a zwłaszcza króciutka.
      Torebka na krótkich uchach, przewieszona na zgiętej pod kątem prostym, ręce.
      Usteczka wygięte w ciup, napompowane kolagenem, czy jakimś kwasem na h. Coraz więcej takich rybich pyszczków wokół.
      Kaloszki.
      • ten_azorek Re: "Lep modnych prądów" 24.11.10, 10:44
        Całe życie noszę oficerki i wąskie spodnie do środka. Bez względu na modę. Odnóża mam cienkie, jestem koniarz i przyzwyczajona do takiego stroju, jest mi ciepło i wygodnie.

        A rury - kominy istotnie wracają, już widziałam w sprzedaży. Będę wyglądać jak ET wieziony na rowerku, ale chyba kupię :) nie noszę czapek.
        • babazzamiedzy Re: "Lep modnych prądów" 24.11.10, 10:52
          A pamiętacie, że do kominów nosiło się też opaski (bo jak było faktycznie zimno, to czoło marzło i można sobie było załatwić zatoki?)
          A kaloszki...też sobie kupiłam, a co? Ale chodzę w nich na grzyby i na spacer z psem, a że jesień była mokra tego roku - bardzo się przydały. Nie biegam w nich do pracy.
          • Gość: ;) Re: "Lep modnych prądów" IP: *.cable.smsnet.pl 24.11.10, 11:41
            Tylko na grzyby? A jak idziesz dajmy na to z krową na pole, miedzą właśnie, to już nie? Zwężane u dołu spodnie wpuszczane w pandolety to dla mnie big no no, niezależnie od panującej mody. Powrotowi dzwonów też nie powiedziałem tak:)
            • babazzamiedzy Re: "Lep modnych prądów" 24.11.10, 11:57
              Dyć godom, co na grzyby. U nasz panie we wsi to taka mechanizacja nastała, że po krowy to stary traktorem jadzie. I nie po mniedzy ino ulicom.
              A kaloszki nosiły panienki na Helu jak było 30 stopni. Do tego krótkie spodenki, góra od bikini i grubaśne czapki na głowie. Wiadomo- nie to ładne co ładne ino to, co się komu podoba.
              • Gość: ;) Re: "Lep modnych prądów" IP: *.cable.smsnet.pl 24.11.10, 12:15
                No przeca wiym, że żwirówki so nie w modzie, ale asfaltu na miedzy nie wylejesz. Bo zawsze można je zaorać łącząc majątki ziemskie:)) Kiedyś dziwiła mnie dysproporcja rozwoju pewnych sąsiednich wsi, bo kiedy za Gierka nastała tam elektryfikacja - dla wielu dziś niepojęte, że tak późno - to mieli do wyboru: asfalt albo prund. To drugie i tak przyszło z czasem, a tam dalej się droga kurzy jak za cara:)))
          • the_dzidka Re: "Lep modnych prądów" 24.11.10, 11:42
            Ja się własnie zastanawiam, czy kaloszki się tutaj kwalifikują. Bo z jednej strony, "wszyscy" się na nie rzucili ;) Z drugiej zaś - nie widziałam rzeczonych na ludzkich nogach podczas niemokrej pogody :)
            A tak w ogóle to ładne one są, koleżanka ma takie w fioletowe kwiatki :)
            • Gość: mikro Re: "Lep modnych prądów" IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.10, 23:25
              A ja właśnie widziałam. Torby z myszką Miki już przestały mnie bić po oczach, ale dorosłych kobiet w słociu-ciu-teńkich kaloszkach w kwiatki nadal nie rozumiem.
              • uccello Re: "Lep modnych prądów" 25.11.10, 11:33
                mikro napisał(a):
                > ale dorosłych kobiet w słociu-ciu-teńkich kaloszkach w kwiatki nadal nie rozumiem<

                Kompensacja, panie dzieju, kompensacja.
                Hkto w dziecięctwie o kolorowym kaloszu sznił
                ten w kwiecie wieku kwietne kalosze noszi...
                • mnop2 Re: "Lep modnych prądów" 25.11.10, 16:15
                  a to się zgadza! bo ja w dzieciństwie miałam kolorowe, to teraz sobie czarne kupiłam.
                  • Gość: ;) Re: "Lep modnych prądów" IP: *.cable.smsnet.pl 25.11.10, 16:27
                    https://www.angallc.com/catalog/images/Black%20Thigh%20High%20PU%204%20stiletto%20Boots.jpg

                    Ze śpicem? :D
                    • mnop2 Re: "Lep modnych prądów" 25.11.10, 16:38
                      :DD co nas kręci co nas podnieca
              • nessie-jp Re: "Lep modnych prądów" 25.11.10, 18:54
                Gość portalu: mikro napisał(a):

                > A ja właśnie widziałam. Torby z myszką Miki już przestały mnie bić po oczach, a
                > le dorosłych kobiet w słociu-ciu-teńkich kaloszkach w kwiatki nadal nie rozumie
                > m.

                Bo jak wiadomo, postać dorosła osobnika rodzaju żeńskiego, zwana w cyklu rozwojowym człowieka "kobietą", bezpośrednio z kolorowych i ładnych szatek przepoczwarza się w biurwę pospolitą, w której ubarwieniu dominują brązy i szarości, przełamane z rzadka musztardową żółcią ulewaną... Założenie kolorowych kaloszków w kwiatki powoduje u kobiety dorosłej natychmiastowe odpadnięcie odnóży.

                Co za szczęście, że ja jestem kobietą całkiem niedorosłą! :)
                • Gość: ;) Re: "Lep modnych prądów" IP: *.cable.smsnet.pl 25.11.10, 19:33
                  O, Nessie podfruwajka ;-)
                • mnop2 Re: "Lep modnych prądów" 25.11.10, 20:18
                  > Co za szczęście, że ja jestem kobietą całkiem niedorosłą! :)

                  i tak trzymać! to jest jedynie słuszna koncepcja!
        • nessie-jp Re: "Lep modnych prądów" 25.11.10, 18:56
          en_azorek napisała:

          > Całe życie noszę oficerki i wąskie spodnie do środka. Bez względu na modę. Odnó
          > ża mam cienkie, jestem koniarz i przyzwyczajona do takiego stroju, jest mi ciep
          > ło i wygodnie.

          Ja nie koniarz, ale wygodnisia. Nie cierpię mokrych, sztywnych od soli i błota nogawek spodni majtających się po mojej szlachetnej nóżce. Bucior po to cholewkę ma, żeby można było szybko chusteczką przetrzeć i po kłopocie. Przecież nie będę sobie chusteczką przecierać spodni...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka