Gość: piecyk gazowy
IP: *.pb.bialystok.pl
17.04.04, 12:38
Założyłem podobny wątek na Gospodarce, ale nie chwycił. Jakieś "bizmesmemy"
tam same, czy co? ;-) Zakładam tutaj.
Ciągle słyszymy o tych ułatwieniach dla przedsiębiorców,
odbiurokratyzowywaniu gospodarki, obniżaniu podatkach, uproszczeniu procedur
itd. itd., a rzeczywistość wiadomo jak wygląda. Albo cichcem wprowadza się
nowe podatki, albo podnosi się stawki już tych istniejących.
W związku z tym, w trosce o budżet państwa, któremu nigdy nie zbywa naszych
podatków proponuję go wspomóc wymyślając nowe podatki, które mogłyby zostać
od nas pobierane. Przy okazji chciałbym też zauważyć, że w Polsce były nawet
próby opodatkowania BEZPŁATNEGO(!!!) oprogramowania typu open source.
Wspomóżmy więc zapracowanych pracowników Ministerstwa Finansów.
Moja propozycja (aczkolwiek nie mojego autorstwa):
PODATEK OD KICHANIA I PIEGÓW!
Proszę o więcej! :-)