Dodaj do ulubionych

Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-))

24.05.04, 09:12
Spędziłam w piątek 7 godzin słuchając wypowiedzi maturzystów. Nie brałam
udziału w przepytywaniu -notowałam tylko swoje wrażenia i co ciekawsze
teksty. Oto plon, wszystko dosłowne cytaty, poczęści wynikające oczywiście ze
zdenerwowania, ale w wielu przypadkach wole nie wnikac z czego... Zaczynamy!
1. Pani Dulska ubierała się niechlubnie... Komisja: Jak sie ubierała?? Zdająca
(zdziwiona): Niechlubnie...
2. Chłopi są nastawieni wesoło do wesela
3. Skamandryci opisywali radosc czerpania radosci ze zwykłych sytuacji
4. Romeo ginie przez wsadzenie sobie noża w serce
5. po języku mozna poznac człowieka nierozwiniętego
6. Genezą teatru antycznego będzie stwierdzenie ze powstał on w epoce
antycznej
7. czytając powieść 'Moralność' autorstwa pani Dulskiej...
8. Leśmian w tym wierszu nabija się z ludowych zabobonów
9. Uczen wylosował temat: Grzechy bohaterów literackich. Rozpoczyna
tak: 'Ogólnie rzecz biorąc to tych grzechów jest masa...';
[o literaturze łagrowej]: jest tam pokazana historia, która była taka a nie
inna...;
[o Medalionach] 'jest tu pokazany doktor Spanner który akurat nie zabija, ale
przerabia ludzi na mydło...';
'nastepnym grzechem z dziedziny morderstw jest 'Zbrodnia i Kara'
Dostojewskiego...'
'Ojciec Hamleta zostaje zabity z powodu tego, ze jest władcą..'
'Jozef K wykazuje dązenie do dużej ilości posiadania w banku...'
Komisja: 'Dziękujemy bardzo' na to maturzysta: "Proszę'

To tylko pierwsza część, CDN!
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • pstosia Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 24.05.04, 09:37
      swieeetne:) u mnie w klasie na ustnym polskim tez ponoc smiesznie bylo:) tylko,
      ze jak bylam zwolniona i ominela mnie taka rozrywka :D
      • mmaly Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 02.06.04, 21:16
        Matura ustna z WOSu.
        Uczeń wylosował pytanie o procedury powoływania rządu w RP. Próbujemy mu podpowiedzieć, że teraz to wszystko jest wałkowane w związku z kłopotami profesora Belki. Że w każdych wiadomościach od paru tygodni wałkują to na okrągło. Uczeń na to:
        - Nie oglądam wiadomości, nie interesuję się polityką.

        Inny uczeń, mówiący o sądownictwie:
        - Na sąd składa się między innymi protokolantka, czy jakoś tak się to nazywa.
    • fassolka Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 24.05.04, 18:39
      Jeszcze tylko jeden uczeń na deserek, bo to szczególny przypadek jest. A wiec
      do dzieła!
      Uczen o imieniu załozmy Paweł,losuje pytania: 1. filozofia i sztuka
      sredniowiecza 2. funkcje jezykowe 3.poezja ksiedza Jana Twardowskiego;
      Paweł rozpoczyna od nr 1, cytuje obszerna ogolna definicje filozofii (zrobił
      wrazenie na komisji). Dalej cisza - prosimy wiec o przejscie do filozofii
      sredniowiecza. Cisza.
      Komisja: To moze nazwiska sredniowiecznych filozofów jakies?
      Chwila ciszy, w koncu Paweł niepewnie: Arystoteles, Platon?
      Komisja: Raczej nie, w średniowieczu filozofowie to raczej swięci byli...
      Paweł: Świety Aleksy?
      Komisja: No, Aleksy to bohater literacki. Filozofia to swiety Fra....
      Paweł (odkrywczo): Franciszek!
      Komisja: Doskonale! To moze jakies załozenia filozofii swietego Franciszka?
      Paweł: [cisza]
      Komisja: Z czego słynął sw Franciszek?
      Paweł [po chwili ciszy, odkrywczo]: Z kwiatkow!
      Po wyciągnięciu z Pawła z dużymi oporami że nadrzedną cechą filozofii
      sredniowiecznej było umieszczenie Boga w centrum zainteresowań i zamierzeń
      człowieka przeszliśmy do sztuki
      Komisja: To moze pare słow o sztuce sredniowiecza?
      Paweł: [cisza]
      Komisja: Dwa charakterystyczne style w architekturze sredniowiecza to...
      Paweł; [cisza]
      Ja - członek komisji [bezgłośnie]: go-tyk!
      Paweł: GOTYK!
      Komisja: Brawo! A cechy budowli gotyckiej?
      Paweł: [dłuzsza cisza] No, witraze były!
      Komisja: Brawo! Cos jeszcze?
      Paweł: [ciiiisza]
      Komisja: No przeciez zwiedziłes Francje, Włochy... A koscioły gotyckie to są
      niskie czy wysokie?
      Paweł: Nooo, wysokie?
      Komisja: A czemu budowano takie wysokie kościoły w średniowieczu?
      Paweł (z błyskiem w oku): No bo malowali malowidła na sufitach i zeby było
      lepiej widac ...
      ..............................
      Paweł odpowiada na nastepne pytanie: scharakteryzuj poezję ks Jana
      Twardowskiego na wybranym przykładzie. Niestety, nie pamięta żadnego utworu.
      Komisja podpowiada - w klasie omawiany był wiersz 'Mrówko wazko biedronko'
      Paweł: No więc jest to wiersz o zwierzetach. Poeta porównuje zwierzeta do
      ludzi, to znaczy porównuje ludzi do zwierząt, to znaczy ludzie są według niego
      jak zwierzęta, to znaczy zwierzeta pracują i ludzie pracują żeby przetrwać....
      (cisza)
      Komisja: A w jakiej epoce literackiej tworzył ks Jan Twardowski? Przypomnij
      sobie, że niedawno omawialiśmy jego utwory...
      Paweł: Antyk?
      Komisja [sztywnieje ze zgrozy]
      Paweł: Nie nie, zaraz zaraz, hmmm... renesans?
      Komisja: Dziękujemy...
      • kamaoka Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 24.05.04, 19:51
        no bomba!!! ale smiechy chichy, a ja sama mam we czwartek mature ustna z wosu,
        zobaczymy ajkie kwiatki bede ja sadzic:P
        • fassolka Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 24.05.04, 21:45
          3mam kciuki za ciebie Kamaoko, wierz mi, pierwszy raz w zyciu siedzialam po
          drugiej stronie stołu - i wrazenie jest takie, ze sie robi co tylko sie da,
          zeby jak najwyzsza ocene postawic :-) Oczywiscie pewnych spraw przeskoczyc sie
          nie da, jak w powyzszym przykladzie pewnego Pawła, ale iwerze w Ciebie - na
          pewno sie uda!
          • the_dzidka Ja mam pytanie.. 26.05.04, 09:15
            Czy Paweł zdał?

            Dzidka Zaintrygowana
            • fassolka Re: Ja mam pytanie.. 26.05.04, 10:39
              Zasady byly takie:kazde pytanie dostaje osobna ocene i potem wyciagamy srednią.
              Beznadziejne odpowiedzi na pyt o sredniowieczu i Twardowskim zostały lekko
              podratowane przez względnie przyzwoita wypowiedz n/t f-cji jezykowych, srednia
              ocen 2,2, calosc 2 czyli tzw dopuszczajacy. Dodam, ze oceny byly odczytywane po
              egzaminie wszystkim zebranym maturzystom, Pawla nazwisko jako drugie,
              uslyszawszy ocene Pawel zerwal sie z miejsca i dosc gwaltownie opuscil klase
              nie czekajac na koniec listy zdajacych. przyszedl po 20 minutach żądając od
              komisji uzasadnienia tak krzywdzącej oceny, ktore to uzasadnienie otrzymal...
              Spotkam sie z nim ponownie na moim przedmiocie, i juz sie troche boje :-)
              • Gość: vinca Re: Ja mam pytanie.. IP: *.cbgnet.pl 26.05.04, 22:16
                To ten gość zdał????????????????????
                Matko, co to za szkoła????????
                W moim liceum za chociaż jeden z tych tekstów oblałby...
                • Gość: seven Re: Ja mam pytanie.. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.05.04, 12:54
                  to fajne masz liceum, hehe, w normalnych szkolach oceny z matury to skala 2-6
                • Gość: jk Re: Ja mam pytanie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 13:00
                  paranoja!w głwie sie nie miesci ze on zdał!w mojej szkole rownież wyleciałby od
                  razu za nieznajomość filozofów sredniowiecznych,nie wspomoinając juz o reszcie.
                  i własnie.powinien sie nowy watek pojawić:gdzie tu sprawiedliwosc??i gdzie jest
                  ta szkola ze sie tak zapytam?
              • garg_ul Nie wiem, 04.06.04, 18:38
                jak mogliście ucznia tak skandalicznie potraktować ;)

                Należała mu się przecież z miejsca piątka za wykutą JEDNĄ definicję, która
                powinna was tak przyćmić, że do końca matury nie wiedzilibyście co do was
                mówi ;))

                I że jeszcze w ogóle mieliście czelność jakkolwiek to uzasadniać...

                Wstyd!

                _________________________________
                Bądź altruistą - szanuj egoizm innych!

                Wirusy - bo gdzieś się muszę
                reklamować ;o
                • gabrysia.peter Ufff 12.06.04, 11:54
                  Cieżar mi spadł z serca jak powiedziałaś, że zdał.
    • Gość: :-/ ładnie to tak? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.04, 10:37
      eh, Pani Profesor - ladnie to tak sie nasmiewac? jeszcze specjalnie notowac
      kwiatki, zeby ponasmiewac sie z innymi na forum? pewnie sama ze strachu w majty
      szczalas na maturze, ale sie zapomnialo?

      to normalne, ze ludzie ze zdenerwowania sie potykaja, ale co teraz maja sobie
      pomyslec przyszli maturzysci po przeczytaniu tego watku - ze nauczyciele czyhaja
      na potkniecia uczniow, zeby moc pozniej sie z nich posmiac?

      bardzo nieladnie.
      • the_dzidka A Ty sie czepiasz 26.05.04, 11:25
        > to normalne, ze ludzie ze zdenerwowania sie potykaja,

        Właśnie w tym rzecz, ze z potknięć się można pośmiać, są rzeczą ludzka i nikt z
        tego powodu nie robi afery. Natomiast czasem takie kwiatki (jak np. egzamin
        Pawła) trudno nazwać potknięciem, to jest zwyczajne olanie sobie sprawy, jaka
        jest egzamin.
        Sama do dziś się śmieję z róznych wpadek, które mi się przydarzyły. Więc nie
        przesadzaj.
      • lamancza Re: ładnie to tak? 26.05.04, 11:35
        Gość portalu: :-/ napisał(a):


        > to normalne, ze ludzie ze zdenerwowania sie potykaja, ale co teraz maja sobie
        > pomyslec przyszli maturzysci po przeczytaniu tego watku - ze nauczyciele
        czyhaj a na potkniecia uczniow, zeby moc pozniej sie z nich posmiac?

        Co innego potknięcia wynikające ze zdenerwowania a co innego brak podstawowej
        wiedzy, umiejetności myslenia i inteligencji.
        Tak przy okazji to ten wątek nie jest śmieszny - mnie przeraża stan edukacji i
        co za tym idzie wyedukowania młodzieży.
        Jezu, jak te matoły mają tworzyć społeczeńśtwo, w którym ja będę się dożywał
        swych dni... koszmar.
        • mary_ann Re: ładnie to tak? 26.05.04, 20:13
          lamancza napisał:


          > Tak przy okazji to ten wątek nie jest śmieszny - mnie przeraża stan edukacji
          i
          > co za tym idzie wyedukowania młodzieży.
          > Jezu, jak te matoły mają tworzyć społeczeńśtwo, w którym ja będę się dożywał
          > swych dni... koszmar.


          No, właśnie... Teraz Pan Paweł, o ile dobry jest z przedmiotow scisłych,
          pomyślnie zda na studia (np. na politechnikę albo na niehumanistyczny kierunek
          na uniwersytecie) i za kilka lat będzie przedstawicielem inteligencji...:-(((

          Mam nadzieję, że nie tylko ja uważam, że powinien był nie zdać.

          Skąd w egzaminatorach tyle pobłazliwości? Czy maturę muszą zdać wszyscy? To w
          końcu egzamin dojrzałości, zdawany przez 18-19latków, a w tym wieku nie powinno
          się juz popełniac samobojstwa z powodu perspektywy poprawki...

          W mojej klasie (niezłe warszawskie liceum) oblano na maturze dwie osoby -
          zapewniam, przy Pawle to byli intelektualiści:-))
          >
          Pozdrawiam wszystkich
          mary_ann, przerażona
          • Gość: Jaro Re: ładnie to tak? IP: *.direct-adsl.nl 30.05.04, 08:38
            Nie zgadzam się z Tobą.
            Język Polski jest ważny ale nie najważniejszy.
            W szkole średniej i podstawowej miałem straszne problemy z językiem polskim.
            Skończyłem Politechnikę z niezłym wynikiem.
            Czytałem to co chciałem i to co lubiłem (olwewałem oficjalny "kanon lektur").
            Nie bardzo rozumiem dlaczego wiedza na temat Legendy o Szymonie Słupniku czy
            innym badziewiu mz być wyznacznikiem ineligencji.

            Swoją drogą jakoś nikk się nie oburza jak jakiś "wybitny" humanista przyznaje z
            nieukrywaną dumą, że on nie ma głowy do matematyki i miał same pały w
            przeszłości.

            Nie wyobrażam sobie, że ktoś uzdolniony z przedmiotów ścisłych może zostać
            uwalony bo nie słyszał o "Sklepach cynamonowych" czy innym badziewiu.

            Pozdrawiam Jarek
            • peteen Re: ładnie to tak? 30.05.04, 11:02
              no, pisząc o nieznanych ci lekturach per "badziewie" nie bardzo podtrzymujesz
              mit o inteligencji "technicznej"...
              poza tym nosicielem kultury i tradycji, tak nam dziś potrzebnej, w dobie
              globalizacji, jest ten, ktor zna kanon lektur, arcydzieł własnej literatury
              narodowej, tudzież historię swego państwa i narodu...
              • Gość: Jaro Re: ładnie to tak? IP: *.direct-adsl.nl 30.05.04, 15:06
                Nie napisałem że arcydzieła naszej literatury to badziew.
                W sumie bardziej mi chodziło o cały system nauczania w Polsce i jego
                konsekwencje dla osób 'technicznych'
                Poprzez znajomość kanonu lektur człowiek nie staje sie patriotą.
                Co do historii to zgoda trzeba ją znać.

                pozdrawiam Jaro
                • peteen Re: ładnie to tak? 30.05.04, 15:53
                  patriotą się staje głównie poprzez wychowanie, wychowuje się (i poszerza
                  horyzonty) poprzez lekturę...
                  sklepy cynamonowe są bardzo dobre, słowo...
                  :c)

                  pozdrawiam znad polskiej ksiązki
                • Gość: amator Re: ładnie to tak? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 18:22
                  No, teraz to już przegiąłeś. Zupełnie nie rozumiem dlaczego Twoim zdaniem
                  technik musi być idiotą. Każdy czowiek, który chce uchodzić za człowieka
                  inteligentnego musi posiadać ogólną wiedzę o cywilizacji, której jest przecież
                  chłonkiem. Nie można też być dobrym technikiem, nie będąc jednocześnie
                  humanistą.
          • Gość: cal-ineczka Re: ładnie to tak? IP: *.media4.pl 12.06.04, 11:58
            > No, właśnie... Teraz Pan Paweł, o ile dobry jest z przedmiotow scisłych,
            > pomyślnie zda na studia (np. na politechnikę albo na niehumanistyczny
            kierunek
            > na uniwersytecie) i za kilka lat będzie przedstawicielem inteligencji...:-(((

            Halo, proszę pana, czy pan wie co to są studia?
            Taki 1 język polski to kropla w morzu tych całych studiów wyższych,
            Co to jest, to tylko 1 z wielu przedmiotów, których tam bedzie miał tysiace, a
            Ty od niego uzależniasz jego inteligencje, też coś........
          • Gość: Gość Re: ładnie to tak? IP: *.hr.hr.cox.net 01.07.04, 08:58
            Maz rację, taki przykładowy Paweł jeśli jest dobry z przedmiotów ścisłych, nie
            ma prawa iść na politechnikę i dostać się do "inteligencji" tylko powinien
            skończyć pod budką z piwem! Popieram!
            I zgadam się również, że młodzież to same matoły. No żeby taki przykładowy
            przyszły inżynier nie znał się na poezji???
            Tylko tak jeszcze zapytam: ta "inteligencja" to Ty?

            Twoja wypowiedź jest równie durna jak i (prawdopodobnie) Pawełek.
      • aswywiadu007 POTKNIECIE???? 26.05.04, 12:50
        ksiadz J. Twardowski w antyku?????????
        to ksieza byli juz przed Chrystusem???????
        Ty to nazywasz potknieciami?
      • Gość: :-/ Re: ładnie to tak? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.04, 07:45
        >Spędziłam w piątek 7 godzin słuchając wypowiedzi maturzystów. Nie brałam
        >udziału w przepytywaniu -notowałam tylko swoje wrażenia i co ciekawsze
        >teksty.

        chodzilo mi tylko i wylacznie o fakt pojscia nauczyciela na mature w celu nie
        odpytywania, lecz notowania wszelkich wpadek, potkniec, braku wiedzy rowniez.
        uwazam, ze to nie fair w stosunku do uczniow.

        czy powiedziala by im pani przed egzaminem o swoich zamiarach?

        nie bronie goscia, ktory wykazal sie kompletnym brakiem wiedzy.
        • the_dzidka Re: ładnie to tak? 27.05.04, 08:35
          > chodzilo mi tylko i wylacznie o fakt pojscia nauczyciela na mature w celu nie
          > odpytywania, lecz notowania wszelkich wpadek, potkniec, braku wiedzy rowniez.
          > uwazam, ze to nie fair w stosunku do uczniow.

          Naprawdę sądzisz, że komukolwiek chciałoby się pójść na maturę wyłącznie w celu
          rozrywkowego ponotowania wypowiedzi uczniów?
          Komisja maturalna to nie teatr i nie wpuszcza na egzamin ludzi, którzy nie są
          na nim w jakiś sposób potrzebni. Fassolka nigdzie nie pisze, że poszła się
          ubawić, napisała tylko, że sama nie odpytywała uczniów. Przestań się nadymać i
          nie psuj zabawy.
          • Gość: :-/ Re: ładnie to tak? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.04, 09:47
            dobra, tak juz konczac temat - wytlumaczcie mi, bo pojac nie moge, jedna rzecz:

            > Komisja maturalna to nie teatr i nie wpuszcza na egzamin ludzi, którzy nie są
            > na nim w jakiś sposób potrzebni.

            do czego jest potrzebny na maturze ustnej nauczyciel, ktory nie pyta uczniow?
            w jakim celu on tam siedzi? - naprawde za Chiny Ludowe tego nie wiem.
            czy od mojej matury (minela kilka ladnych lat), na ktorej _wszyscy_ w komisji
            brali udzial w odpytywaniu, az tak wiele sie zmienilo?

            jesli chcialbym byc zlosliwy, to bym napisl, ze siedzi tam jako wieszak na nowa
            bluzeczke...
            • klymenystra Re: ładnie to tak? 27.05.04, 10:03
              rzeczywiscie, Twoja matura musiala byc dawno. zawsze w komisji musza byc 3
              osoby, z czego jedna z dyrekcji, lub tez z ramienia dyrekcji- zeby nadzorowac
              przebieg egzaminu. i o ile na polskim jest dwoch polonistow i - z tego, co wiem-
              bo sama nie zdawalam- oboje maja prawo zadawac pytania, to juz na angielskim
              odzywa sie tylko jeden anglista- ten, ktory uczy, a drugi robi notatki.
              przeciez to nie jest wina fassolki
              strasznie sie czepiasz. to forum chyba nie jest dla Ciebie. tu sie nie
              roztrzasa spraw etyki itp. always look on the bright side of life. moze zywot
              briana tez uznasz za wstrzasajacy hm?
              ludzie, ktorych wypowiedzi przytoczyla fassolka sa jakims tam procenetem.
              niechw szyscy ci, ktorzy narzekaja na poziom wyksztalecnia, popatrza na nasz
              sejm. to chyba ludzie w Waszym wieku? a czemu Was tam nie ma? skoro WY tacy
              idealni? grrrr

              a u mnie bylo smiesznie na polskim, bo jedna z dziewczat powiedziala, ze
              justyna (z granicy) tak kochala zenona, ze oblala mu twarz kwasem :)))
              • Gość: :-/ konczac... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.04, 10:20
                > rzeczywiscie, Twoja matura musiala byc dawno. zawsze w komisji musza byc 3
                > osoby, z czego jedna z dyrekcji, lub tez z ramienia dyrekcji- zeby nadzorowac
                > przebieg egzaminu.

                'dyrekcja' tez mnie odpytywala, i to aktywnie, mimo ze byla specem od nauk
                scislych. dlatego mnie zdziwila nieaktywna osoba w komisji.

                > strasznie sie czepiasz.

                to sie posmiej z tego ze trafil sie czepialski z takimi problemami

                > niechw szyscy ci, ktorzy narzekaja na poziom wyksztalecnia, popatrza na nasz
                > sejm. to chyba ludzie w Waszym wieku? a czemu Was tam nie ma?

                nie wiem jaki jest przecietny wiek posla, ale wiem ze zdecydowana wiekszosc jest
                w wieku moich rodzicow - mature zdawalem 10 lat temu
                • klymenystra Re: konczac... 27.05.04, 12:56
                  > nie wiem jaki jest przecietny wiek posla, ale wiem ze zdecydowana wiekszosc
                  jes
                  > t
                  > w wieku moich rodzicow - mature zdawalem 10 lat temu

                  to teraz do Was nalezy zmienianie tego co jest... my mamy przed soba studia

                  zegnam
            • orvokki Re: ładnie to tak? 27.05.04, 10:06
              do czego jest potrzebny na maturze ustnej nauczyciel, ktory nie pyta uczniow?
              > w jakim celu on tam siedzi? - naprawde za Chiny Ludowe tego nie wiem.
              > czy od mojej matury (minela kilka ladnych lat), na ktorej _wszyscy_ w komisji
              > brali udzial w odpytywaniu, az tak wiele sie zmienilo?
              >
              > jesli chcialbym byc zlosliwy, to bym napisl, ze siedzi tam jako wieszak na
              nowa
              > bluzeczke...
              Jesteś złośliwy.
              Komisje są przynajmniej trzyosobowe, z czego zazwyczaj jedna osoba zajmuje się
              pisaniem protokołu i tym podobnymi kwestiami technicznymi.
              U mnie w liceum na egzaminie maturalnym z języka włoskiego czynny udział w
              odpytywaniu brała jedna osoba, ponieważ była jedyną osobą w komisji znającą ten
              język. Resztę składu stanowiła nauczycielka francuskiego (no, może coś tam
              piąte przez dziesiąte rozumiała) oraz wicedyrektorka, germanistka.
      • Gość: rybak Re: ładnie to tak? IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 28.05.04, 18:14
        > to normalne, ze ludzie ze zdenerwowania sie potykaja, ale co teraz maja sobie
        > pomyslec przyszli maturzysci po przeczytaniu tego watku - ze nauczyciele
        > czyhaja na potkniecia uczniow, zeby moc pozniej sie z nich posmiac?

        Fassolka nie pisze o lapsusach, tylko o debilizmie. Bardzo łatwo jest odróżnić
        jedno od drugiego.

    • adria1977 Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 27.05.04, 01:09
      To wydarzylo sie kilka lat temu, ale utkwilo mi w pamieci... W czasie egzaminu
      ustnego z historii uczennica miala wspomniec cos o hymnie Polski. Komisja
      probowala ja na to naprowadzic, ktos w dobrej wierze zacytowal jej fragment, na co
      dziewcze z zadowoleniem odpowiedzialo: "Te piosenke juz gdzies szlyszalam" ;).
      Innym kwiatkiem (na maturze pisemnej) byl wyraz "óć". Ciekawe, czy domyslacie
      sie o co chodzilo maturzyscie... Mial na mysli Łódź ;). Pozdrawiam :)
      • Gość: uncja Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.de.ibm.com 04.06.04, 15:46
        > Innym kwiatkiem (na maturze pisemnej) byl wyraz "óć". Ciekawe, czy domyslacie
        > sie o co chodzilo maturzyscie... Mial na mysli Łódź ;).

        óć??? Z MAŁEJ LITERY??? :)))
        • Gość: jakub Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.oc.oc.cox.net 11.06.04, 19:29
          Byc moze chodzilo o Oc kolo Zgierza?
    • wolfspider Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 27.05.04, 11:08
      Taki fajny byl watek ale zawsze musi sie ktos znalezc ktory wszystko zepsuje i
      zaczyna dyskusje o moralnosci.
      • fassolka Oj widze, ze sytuacja dojrzała do wyjaśnień :-) 27.05.04, 11:59
        oczywiście, ze nie siedzialam w komisji TYLKO po to by notować potknięcia!
        Polonistyczny zespół reprezentowała dyrektorka plus polonistka (więcej
        polonistów nie mamy, to mala szkoła) a trzecią osobą zostałam ja ze względu na
        pewne pokrewieństwo przedmiotowe - jestem anglistką. Do wyboru był pan of
        fizyki i wuefista, decyzje podjęła dyrekcja. Ze zrozumiałych względów nie
        zadawałam zatem pytan uczniom, notowałam tylko przebieg egzaminu, bralam tez
        udział w dyskusji o ocenach. Moje notatki zajęły kilka stron A4, a te 'kwiatki'
        to tylko drobna cząstka.. po prostu, usłyszawszy zabawny tekst, nie mogłam sie
        powstrzymac, zeby tego nie zapisać... Mysl o wysłaniu tych cytatów na forum
        przyszła mi znacznie później... Połowa tej klasy była zwolniona z ustnego,
        przyszły rzeczywiscie osoby słabsze, w sumie dziewięcioro. Jeśli ktokolwiek
        odniósł wrażenie, że niczym jadowita jaszczurka szydzę z moich uczniow to jest
        w błędzie. O rany - przecież tu jest multum wątków, w których smiejemy się z
        tego co ktoś inny, czy my sami powiedzieliśmy!
        • klymenystra ja prosze o wiecej :)))))) nt 27.05.04, 12:57

          • fassolka Re: ja prosze o wiecej :)))))) nt 27.05.04, 19:08
            Proszę bardzo, lecz tym razem w wersji anglojęzycznej, inwencja maturzystów
            jest wielka, i bardzo dobrze, bo trzeba sobie umieć radzic w trudnej sytuacji,
            ale czasem wynik bywa zabawny:
            'My mother is very expensive to me'
            sklep obuwniczy - butik shop (wym)
            podręcznik - undertowel
            ... chwilowo mnie pamiec zawiodła, jutro bedzie wiecej, ale padło wczoraj
            jeszcze jedno fantastyczne słowo, utworzone w taki mniej wiecej sposób
            jak 'undertowel' i konia z rzędem temu, kto odgadnie jego polskie znaczenie: He
            was a SLOPER! No, kim był ten tajemniczy on???
            • Gość: Lucrecia Re: ja prosze o wiecej :)))))) nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 19:32
              Zboczeńcem...? ;)
            • Gość: deser Re: ja prosze o wiecej :)))))) nt IP: 195.205.8.* 27.05.04, 20:20
              kurczę, nie jestem pierwszy :)
              ale od razu wpadłem- od 'slope'
              • fassolka Brawo! 27.05.04, 22:47

                • the_dzidka Trudna język... 27.05.04, 23:04
                  Undertowel?! To się zdarzyło naprawdę?!

                  Zasłyszane, z matury z języka niemieckiego:
                  - Wie heissen Sie?
                  - Ich heisse nicht, wir haben Zentralheizung.
                  • klymenystra :))) 27.05.04, 23:26
                    hrr
                    to ja po francuskiemu :P

                    kumpela opisuje mezczyzne
                    "il etait beau, il etait blond et il avait grands oeufs.. bleus.." mialo byc
                    yeux, powiedziala oeufs ;)

                    wiem wiem, po francusku nasze meskie oeufs to noisettes ale co z tego. mialam
                    z nauczycielka ubaw. :))
                    • Gość: MayNarD__ Re: :))) IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.05.04, 15:00
                      JESZCZE! JESZCZE! :))))
                      • klymenystra Re: :))) 28.05.04, 16:25
                        o i jeszcze mi sie przypomnialo-
                        poczatek nauki francuskiego, jakas 6 klasa, kolezanka swiezo odkryla
                        francuskie "u". wsadzala je wszedzie. takze w "football" :) i standardowe
                        baiser zamiast baisser :)
                        • kotek1976 Re: :))) 28.05.04, 18:29
                          HEHE.
                          Mi na mojej maturze z angielskiego wyrwało się bohaters zamiast heroes :))))
                          A tylko dla tego, że wczesniej używaliśmy tego słowa w slangu :))))
                          Mina anglicy była przednia :)))

                          Pozdrawiam
                          • bylystudent Re: :))) 05.06.04, 21:04
                            albo na angielskim:
                            opisz droge z punktu A (w rodzimym miescie) do punktu B
                            'left, right, płosto, płosto to the post' :P

                            slaaaaabo, no nie?
                            ale 'madafaka' i 'szit' to co 30sekund na korytarzu uzywala...
    • Gość: Renata Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 23:10
      Nie wypada wypominać człowiekowi zdenerwowanemu i w stresie, ze nie moze sie
      opanowac i popelnia bledy logiczne. Tez jestem nauczycielka i uwazam, ze blad
      ucznia jest tajemnica, ktora nalezy do szkoly, nauczyciela i ucznia. Mozna
      sobie zartowac we wlasnym gronie, a nie na forum internetowym. Radze po prostu
      nie siadywac na egzaminie dojrzalosci.....
      • klymenystra Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 29.05.04, 12:09
        a ja radze isc na forum "po 80-tce"
        pozdrawiam

        ps. nikt z uczniow nie jest wymieniony imiennie, nie wiemy nawet, jaka to
        szkola. o co sie tak czepiac ??????????
        • fassolka Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 29.05.04, 20:30
          klymenystra napisała:

          > a ja radze isc na forum "po 80-tce"

          Bardzo proszę nie dyskryminować osób po 80-tce, poczucie humoru zdaje sie od
          wieku az tak nie zalezy. Moja ukochana 86 letnia Babcia płakała rzewnymi łzami
          (ze śmiechu oczywista) gdy jej czytałam powyższe posty!
          • klymenystra Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 29.05.04, 21:34
            przepraszam :( glupio mi sie napisalo, ale faktem jest, ze czesto ludzie po 80-
            ce sa troche... odrealnieni i nie wszystko rozumieja tak, jak trzeba :)
      • grail Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 29.05.04, 14:18
        Droga Renato,
        Jeśli chirurgicznie usunięto Pan poczucie humoru to proszę nie zaglądać na to
        forum, ponieważ może Pani zobaczyć jeszcze kilka wątków, czy pojedyńczych
        postów w podobnym stylu.
        Uczniowie tu cytowani mają zagwarantowaną anonimowość, bo raczej nie będą się
        obnosić ze swoim niedouczeniem. Jeśli Pani to nie bawi proszę ukoić swoje
        belferskie sumienie tym, że może ktoś przyłoży się do nauki, żeby w przyszłym
        roku nie zaistnieć na forum jako "Pawełek"
        • Gość: Jaro Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.direct-adsl.nl 30.05.04, 08:47
          W pełni popieram Renatę

          To nie jest kwestia poczucia humoru to jest kwestia zasad.
          Paweł nie poszedł na mature po to aby jedna z egzaminatorek nabijała sie z jego
          głupoty/niewiedzy/braku zdolności na forum.

          To nie teleturniej to matura.

          pozdrawiam Jarek
          • grail Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 30.05.04, 12:06
            > To nie teleturniej to matura.
            No właśnie wypada być przygotowanym, a nie iść na żywioł i liczyć na telefon
            od przyjaciela...
            Sory, ale skoro Paweł postanowił robić sobie jaja na egzaminie to dlaczego nie
            uwiecznić jego poczucia humoru dla potomnych.

      • Gość: qwerty Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.skierniewice.mediaclub.pl 30.05.04, 08:53
        Renata czy Pani Dulska?
    • lady_zombie Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 29.05.04, 15:12
      Ustna z geografii.
      Temat: urbanizacja na świecie.
      Komisja: a jak się nazywa największe miasto na świecie?
      x: yyyy...
      k: a jak się nazywa stolica Meksyku?
      x: yyyy...
      k: to poszukaj na mapie
      X szuka w Azji.
      k: a spójrz na Amerykę.
      x: o jest Maksyk!
      k: to poszukaj stolicy.
      x: JEEEST! MEXICO CITY!
      • Gość: naiwna Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 15:46
        !o mamita!
        • remedios_buendia Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 29.05.04, 21:56
          u mnie na geografii..
          "a teraz o wodach uwięzionych w lodowcach: [niestety dziewczęciu nie poszło
          zbyt dobrze... nie wiedziała o co chodzi komisji więc poproszono o pokazanie
          najwiekszego lądolodu...]
          -inteligentna M.: to bedzie Grenlandia -i pokazuje na Morze Arktyczne [uparcie
          i konsekwentnie, nawet po szeregu pytan dodatkowych i sugestiach komisji}
          :D
    • Gość: Lilu Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.miechow.com / *.miechow.com 29.05.04, 22:51
      matura z rosyjskiego (daaaawno temu):
      Nauczyciel: proszę przetłumaczyć zdanie: kobiety jechały w pociągu.
      Uczeń: kabiety jechały w paciągie
      ..............
      N: spasiba , eta wsio
      U: diekuju, dawidienia.
      • yvona73pol Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 30.05.04, 14:55
        nie z matury, ale po francusku :
        kolezanka chciala zapytac kolegi czy duzo pali i wyszlo jej - Tu fumes beau
        cul?? (w wymowie to tylko zmiana dziweku OU na U).... ale ubaw mialysmy....
        (beau cul to niezla dupa, czy tez piekny tylek ;)))
        • Gość: maturzystka Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: 80.51.245.* 30.05.04, 15:39
          u mnie na maturze najbardziej rozbawil mnie jeden z profesorow... na ustnej z
          wosu kolezanka miala powiedziec gdzie na swiecie jest ustroj socjalistyczny..
          nie mogla skojarzyc nazwy kuba (nawet po podpowiedziach w stylu: fidel, cygara)
          wiec pan prof od geografii podpowiedzial: wyspa lezaca pomiedzy 57 a 59
          poludnikiem. (czy jakies tam inne liczby:))
          kolezanka zdala:))
      • Gość: amator Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 18:40
        Również na rosyjskim i równie dawno.
        - proszę przetłumaczyć: "która godzina?"
        - katoraja gadina?
    • Gość: ika Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.04, 13:44
      Dziewczyna wylosowała pytanie: Różne przyczyny cierpienia - omów na wybranych
      przykładach literackich.
      Zaczyna:
      - Można cierpieć jak się straci dziecko. Przykładem może być
      lament "Posłuchajcie, bracia miła". Ukazuje on cierpienie matki po stracie
      córki.
      ja (myśląc, że zapomniała treść utworu)- A przypomnij sobie, o czym jest
      lament. Kto jest podmiotem lirycznym?
      - No, Matka Boska
      - I po czyjej śmierci ona rozpacza?
      - Po śmierci córki?
      - A czy Matka Boska miała cókę? Kto był jej dzieckiem?
      - syn?
      -No to może nie będziemy dłużej męczyć tego lamentu.
      - W jakim innym utworze ukazane jest cierpienie po stracie dziecka? Po stracie
      córeczki?
      - A! Wiem, to chodzi o Urszulkę.
      - Kto był ojcem Urszulki?
      - Pan Tadeusz
      - Jan Kochanowski. W jakich utworach opisał swoje przeżycia, cierpienia?
      - W "Dziadach"
      Co Wy na to????
      Laska odpowiedziała na jedno z 3 pytań - słabo. Zdała. Zostałam przegłosowana
      przez 2 pozostałych członków komisji. No, ale może jestem zbyt surowa...
      Pierwszy raz egzaminuję. (Pewnie zaraz pojawią sie głosy, ze "zapomniał wół..."
      i "najgorsi to są młodzi magisterkowie - bo im się wydaje")
      Krótko mówiac, jestem przerażona stanem szkolnictwa!!!
      • ygdrasill Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 01.06.04, 14:34
        spoooko poucz matematyki...:P
        reforma uciela rok z liceum nie dajac w zamian nic (w gimnazjum przerabia sie
        to samo co w dawnej podstawowce i nic wiecej)
        to jeszcze spoko... teraz klasy humanistyczne uznaja wartosc bezwzgledna z
        liczby za matematyke wyzsza....:) do tego zlikwidowano matme jako obowiazkowy
        na maturze wiec poziom wiedzy matematycznej w naszym spoleczenstwie zdziebek
        spadnie...

        ale ja sie ciesze... jak tak dalej pojdzie to do wszystkiego bedzie
        potrzeba "specjalistow" matematykow... wiec bede lezal do gory pepkiem i zbijal
        kokosy wykorzystujac skrawek wiedzy jaka przekazuja na studiach
        matematycznych ...;)
        • vviosna Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 04.06.04, 12:13
          ygdrasill napisał:

          > spoooko poucz matematyki...:P
          > reforma uciela rok z liceum nie dajac w zamian nic (w gimnazjum przerabia
          sie
          > to samo co w dawnej podstawowce i nic wiecej)
          > to jeszcze spoko... teraz klasy humanistyczne uznaja wartosc bezwzgledna z
          > liczby za matematyke wyzsza....:) do tego zlikwidowano matme jako
          obowiazkowy
          > na maturze wiec poziom wiedzy matematycznej w naszym spoleczenstwie zdziebek
          > spadnie...
          >
          > ale ja sie ciesze... jak tak dalej pojdzie to do wszystkiego bedzie
          > potrzeba "specjalistow" matematykow... wiec bede lezal do gory pepkiem i
          zbijal
          >
          > kokosy wykorzystujac skrawek wiedzy jaka przekazuja na studiach
          > matematycznych ...;)

          no ja tez w takim razie, hyhy
        • Gość: Biala Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.sympatico.ca 14.06.04, 18:16
          Ygdrasil, nie ekscytuj sie tak, bedzie poziom jak w Kanadzie. Gdy koncza 12
          klase (odpowiednik 4 liceum) maja logarytmy, ha,ha, ha, ktore to sprowadzaja
          sie do podstawowych wzproe i juz
      • Gość: Lucrecia Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 16:20
        Rany, to się nadaje raczej na Forum Horrorum. :(
        • fassolka Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 02.06.04, 11:47

          Tylko prosze mnoie znowu nie besztać za wyśmiewanie, ja bardzo serdecznie
          podsyłam pare zabawnych tekścików:
          zupa pomidorowa = pomato soup
          basen = basement albo baSEN (zabrzmiało z francuska)
          klimatyzacja (jakżeby inaczej) = klimatizejszyn
          jedz dużo warzyw - eat much warsaw (tak przynajmniej to zabrzmiało)
          poczta to miejsce where you send patches
          :-))
          • pstosia Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 02.06.04, 13:33
            kiedys na angielskim kolega zamiast soap operas powiedzial teleNOvels :-)))
          • Gość: Jazon Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 16:10
            :)
            "Ile razy?"- "How many onces?"- turlałem sie po podłodze!:)
            Kiedys przygotowywalem do ustnej matury dziewczyne której poziom wiedzy załamał
            mnie zaraz na wstępie- jej wypowiedź na temat przestepczości skończyła sie
            na "Crime is big in Poland". W zasadzie nie wiedziałem nawet co poprawiac:) Ale
            i tak zdała, bo w Polsce matury sie w zasadzie nie oblewa.
            Kumpel jakos dobrnąl do matury z angielskiego nie znając praktycznie ani słowa
            w tym języku- na maturze wrył na pamięc zdanie które inny kolega podał mu dzień
            wcześniej: "My speech will not be very sophisticated because... (i jeszcze
            kilka słów). I tyle- dopuszczający i studiujemy:-/
            • Gość: to w Polsce Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.aipo.gov.au / 202.125.0.* 04.06.04, 07:09
              nie ma juz examinow wstepnych na uczelnie wyzsze?
    • Gość: ika Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.04, 17:31
      Nowa, świeżutka porcja, "niestety" ostatnia, bo dziś zakończyłam odpytywanie.
      Jedna z dziewczyn zaczyna odpowiedź od:
      - Arkaida ukazana jest w "Panu Tadeuszu". Oczywiście miała mówić o motywach
      arkadyjskich.
      Podobne pytanie wylosował też chłopak, który pomylił Arkadię z Apokalipsą. No i
      zaczął: - Najlepiej Arkadię ukazuje w swych wierszach Baczyński.
      - O Białoszewskim czy Grochowiaku notorycznie mówiono - "trupiści".
      - O więźniach obozów koncentracyjnych kilka razy - "obozowicze".
      - W "Rozmowie Mistrza Polikarpa ze śmiercią" śmierć nie jest już ukazana jako
      kosa, ale zgniła kobieta.
      Tłumacząc znaczenie tytułu "Medaliony":
      - Bo medaliony to są takie...eeee...nie wiem, jak to powiedzieć...eee..no, to
      są takie rysunki na grobach.
      Nikt nie potrafił wyjaśnić znaczenia frazeologizmu: "trafić kulą w płot",
      wszyscy rezygnowali,nie próbując nic wymyślić, tylko jedna dziewczynka
      strzeliła - "trafić w samo sedno".

      Kurcze, jeszcze coś miałam, ale mi uciekło.

    • Gość: Belferka Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 20:09
      Matury się nie oblewa-ja oblałam 5 osób na niemieckim-moich uczniów,którzy mimo
      podania reakcji i sytuacji,które będą na maturze już rok temu,nawet nie
      zajrzeli do słownika.Nie mówię już o gramatyce.Na egzaminie z języka obcego
      można mieć słownik, część uczniów nawet nie pofatygowała się do biblioteki,by
      do niego spojrzeć, przekonani,że się uda.Na pytanie gdzie mówi się po niemiecku-
      uczeń długo myśli i z wahaniem pyta-w Australii? Rozumiem stres, ale głupota
      mnie przeraża.
      • aswywiadu007 Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 02.06.04, 21:42
        jak to doczytalem teraz, to juz mnie nawet nie smieszy:(
        acha. i prosze nie mowic, ze matury sie nie oblewa.
        oj oblewa. przynajmniej jak ja zdawalem. ale to pare
        lat temu bylo. a co do ogolnej wiedzy, to czego teraz
        wymagac, skoro mlodzi niewiele czytaja gazet, czasopism, ksiazek
        wiekszosc z nich nie umialaby poslugiwac sie atlasem. teraz
        hoduje sie pryszczatych ziomali, co stoja godzinami
        miedzy blokami i tylko qrwowanie najlepiej im wychodzi.
        wystarczylo obejrzec OPOLE... wygraly panny(?), ktore
        wygladaly jakby im glowy wpadly pod rekultywator, ich
        spiew to jakby puscil muze prosto z LA, a slowa to juz
        sie jakos wymysli. a gdyby zapytac ich "ile ma Czomolungma?"
        "????????? ze co?????"
        • Gość: xxx Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.icpnet.pl 04.06.04, 14:56
          Te panny od dziecka zajmują się muzyką, kończą szkoły muzycznę...naprawdę muszą
          wiedzieć ile ma Czomolungma? Przez takich ludzi jak Ty edukacja w Polsce
          wyglada tak jak wygląda- napycha się głowy zupełnie niepotrzebnymi rzeczami...
          • aswywiadu007 Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 05.06.04, 21:59
            oczywiscie, w koncu mozna miec wyzsze
            i nie wiedziec ile ma najwyzszy szczyt Ziemi...
            przez takich jak Ty mamy taki poziom wiedzy
            jaki mamy
        • Gość: notte i am what i am, i'll do what i want... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.04, 11:09
          jak widać lata tłumaczenia że nie powinno się ludzi oceniać po wyglądzie dały
          marne rezultaty
          dla Twojej informacji: mój wygląd też bardzo odbiega od standardów a jednak
          byłam w 10 najlepszych osób które skończyły moje liceum i to że nie wiem ile ma
          Czomolungma wcle nie przeszkadza mi w studiowaniu medycyny.
          a wiesz co to jest "Yggdrasil"? bo dla mnie to jest właśnie wiedza ogólna...
    • kamaoka Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 02.06.04, 21:38
      no wuec co do mojej matury ustnej z wosu, dzieki fassolka za zyczenia i od razu
      sie pochwale ze dostalam celujacy:)
      mysle ze rzeczowych bledow nie popelnilam, czasami tylko wydawalo mi sie ze
      uzylam zbyt swobodnego slownictwa:P z przyzwyczajenia z dyskusji o polityce z
      moja mama:)
      z wpadek pamietam tylko jedno, mojego kolegi na angielskim: wszedl, powiedzial
      dzien dobry, wylosowal zestaw z nr 12, nauczycielka sie pyat jaki nr, a
      on "twenteen" hihi, i tak kilka razy powtorzyl, az nauczycielka kazala mu podac
      sobie zestaw i sama zobaczyla nr:P
      a potkniecie sie i "dojazd" przed komisje to standard:)
      pzdr
      • Gość: Oka Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: 160.109.101.* 02.06.04, 23:02
        Moja kumpela miala za zadanie (na maturze ustnej z polaka) wyjasnic znaczenie
        takich tekstow, jak np. "wezel gordyjski", "pieta Achillesa", itp. Boze, kazdy
        marzyl o takim latwym temacie!
        Ale ona nie wiedziala co oznacza "pieta Achillesa". Wiec zyczliwa komisja pyta:
        -Z czym kojarzy ci sie pieta?
        Odpowiedz:
        -Pieta jest lysa...Z LYSYM!!!

        Wszystkim w komisji kopary opadly...
        Macie pojecie jaki wstyd???
    • orvokki Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 03.06.04, 10:58
      Jednak ten wątek jest summa summarum dołujący :( Ktoś tu pisał, że nie powinno
      się czepiać umysłów ścisłych o te humanistyczne pierdoły - ale niektóre
      wypowiedzi to świadczą już po prostu o nieznajomości ojczystej mowy, a nie
      tylko niektórych lektur :o(. Co do nabijania się z biednych maturzystów -
      dobrze im tak. Powinno się to drukować z pełnymi danymi w lokalnych gazetach, a
      także rozwieszać na słupach ogłoszeniowych w rodzinnym mieście. Niech się
      wstydzą - zasłużyli. Może ich wstyd kolejnych skłoniłby chociaż do pobieżnego
      przejrzenia podręczników i notatek.

      Żeby nie dołować tak do końca, bo nie od tego jest ten wątek: moja koleżanka na
      maturze z polskiego odpowiadając na pytanie ze słowotwórstwa z uporem maniaka
      posługiwała się nazwami przedrostek i zarostek :o)))
      • bama7 Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 03.06.04, 13:03
        Racja, jest to dołujące. Jednak czytając te wypowiedzi nasuwa mi się jedno
        pytanie: kto te osoby dopuscił do matury z tak straszna nieznajomością tematu?
        Przecież co niektórzy powinni byli powtarzać klasy (i to do skutku). Wiem, że
        zaraz wywołam protesty, ale czy to przypadkiem nie jest częściowo wina
        nauczycieli? Oczywiście nie mówię o normalnych błędach wynikających ze
        zdenerwowania, ale o oczywistej nieznajomości przedmiotu, z którego zdaje się
        maturę (często przedmiotu wybranego, a nie obowiązkowego)
        • Gość: Macias W jakim swiecie wy zyjecie ?? IP: *.phys.uni.torun.pl 03.06.04, 14:06
          Przeciez kazdego ucznia dopuszcza sie do matury i prawie kazdy zdaje ( a jak
          oblewa to naprawde bardzo .. bardzo niewielu ) TAki ssystem ma walsnie
          wyeliminowac nowa matura . ktora raczej nie pozwoli zdawac ludzia nie
          przygotowanym :)

          Pozdrowienia
          Parszywy : )
          • klymenystra Re: W jakim swiecie wy zyjecie ?? 03.06.04, 14:17
            nowa matura w gruncie rzeczy niewiele da. niestety. a co do tego dopuszczania i
            zdawania to jest nie fair w stosunku do mniej zdolnych, ktorzy jednak przez 4
            lata pracowali- i zdaja na dopy i ci, ktorzy sie obijali tez... zle rozumiana
            litosc nauczycieli. poza tym pytania do ustnych maja bardzo zroznicowany poziom-
            obibok bedzie mial szczescie i dostanie cos prostego i zda- chociaz nic nie
            umie.
          • Gość: kolo Re: W jakim swiecie wy zyjecie ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 16:19
            W jakim swiecie Ty zyjesz??
            "kazdy" zdaje?? u mnie w kalsie na 30 osob zdalo cos ok 7, podobnie wyglada to
            w wielu innyh szkolach. Takze cos jednak jest nie tak, albo trzeba zmienic
            definicje slowa "kazdy" :)
            • Gość: Lucrecia Re: W jakim swiecie wy zyjecie ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.04, 17:11
              Czy swoje liceum określiłabyś/określiłbyś jako dobre? Bo często właśnie jest
              tak, że to w tych kiepskich szkołach wszyscy zdają (czasem baardzo na siłę),
              podczas gdy w dobrych trzeba się napracować... i nie wszystkim się udaje.
              • Gość: kolo Re: W jakim swiecie wy zyjecie ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 22:25
                ani ono dobre, ani zle, taki sredniak:)
                • Gość: zra Re: W jakim swiecie wy zyjecie ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 22:50
                  Byłam wychowawcą klasy maturalnej w liceum zawodowym. Słabi uczniowie, 2 dni praktyki, 3 dni nauki, liczba godzin przedmiotów zawodowych pomniejszała godziny przeznaczone na przedmioty ogólnokształcące a na końcu - matura. Można sobie wyobrazić ten poziom na maturze. Na 27 osób maturę zdało 6. Nie jest więc prawdą że w słabym liceum maturę zdaje każdy.
                  TAK!! Te przypadki trzeba wieszać na słupach ku przestrodze. Nie ma litości. Moje licealistki mogły na pamięć wyrecytować program telewizyjny od poniedziałku do niedzieli a trudność sprawiało im nauczenie się 10 słówek na krzyż.
                  Tłumaczenie z angielskiego na polski (trochę przypomina Grzegorza Halamę):
                  "nobody was sitting at the head of the table" - nikomu głowa nie wystawała nad stół
                  hough
                  • Gość: zra Re: W jakim swiecie wy zyjecie ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 00:11
                    Z matury pisemnej.
                    Kto to, waszym zdaniem, był Janko Hanowski?????
                    • Gość: Lucrecia Re: W jakim swiecie wy zyjecie ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 00:46
                      Chyba się domyślam.... :) Serio ktoś tak napisał!? *szok*
                      PS: Jeśli oblewasz słabych uczniów, to chwała Ci za to. Trochę słabo mi się
                      robi, jak czytam sobie ten wątek... bo owszem, można się nieźle pośmiać, ale
                      najgorsze jest to, że ci ludzie naprawdę zdają... O_o;
                    • prozaic Re: W jakim swiecie wy zyjecie ?? 04.06.04, 11:06
                      Gość portalu: zra napisał(a):

                      > Z matury pisemnej.
                      > Kto to, waszym zdaniem, był Janko Hanowski?????


                      Piękne :)

                      I dorzucam jeszcze jeden kwiatek (choć niematuralny)

                      Kimże jest Panta de Usz?


                      A tak na marginesie, to nie wierzę Wam ika i Oka. Granice ignorancji nie mogą
                      sięgać tak daleko! Nie na maturze!

                      pozdrawiam
                      PROZAiC
                      • pejsaty Re: W jakim swiecie wy zyjecie ?? 08.06.04, 13:35
                        na maturze (co prawda probnej) kumpel pisal o lekturze "Zbrodnia Ikara" ... :)
                      • Gość: Oka4 Re: W jakim swiecie wy zyjecie ?? IP: *.bos.east.verizon.net 16.06.04, 06:37
                        PRZYSIEGAM!!!
                        II LO w Bialymstoku, rok 1990.
                        PRZYSIEGAM!!!!!!
                    • vviosna Re: W jakim swiecie wy zyjecie ?? 04.06.04, 12:45
                      Gość portalu: zra napisał(a):

                      > Z matury pisemnej.
                      > Kto to, waszym zdaniem, był Janko Hanowski?????


                      o boszsz dopiero teraz zaczailam
                      buhahahah
                      no coz, ja przygotowywalam jednego maturzyste do matury (korki), na pocztaku
                      kwietnia nie umial wyciagnac pierwiastka z dziewieciu, zdal - dop, ale nie
                      ludzmy sie, ze za moja sprawa. nie wiem, jak tego dokonal, dodam, ze w
                      elitarnym bydgoskim technikum ;)
                  • Gość: miauczysław Re: W jakim swiecie wy zyjecie ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 00:42
                    Egzamin z Historii Powszechnej XX wieku, I rok dziennej politologii (10 osob na
                    miejsce, w kazdym mozliwym rankingu przynajmniej pierwsza trojka).
                    Pytanie 'Przyczyny wybuchu II wojny swiatowej'. Studentka milczy. Profesor pyta
                    jakie wydarzenie rozpoczelo druga wojne. Studentka milczy. Niezrazony profesor
                    pyta o to kto wywolal druga wojne. Studentka milczy. Profesor nieco
                    zdenerwowany zaczyna zadawac jej coraz bardziej elementarne pytania. W koncu
                    dochodzimy do pytania o date wybuchu wojny. Milczenie.

                    Dziewczyna miala z cwiczen przygotowujacych do tego egzaminu 2 piatki, wiec
                    zgodnie z odwiecznymi u tego profesora zasadami miala zagwarantowana najmniej
                    troje. Od nastepnego roku zwyczaje sie zmienily.

                    Rozmowy na korytarzu przed egzaminem z instytucji politycznych panstw
                    industrialnych, ta sama studentka przeglada notatki i rzuca w eter
                    pytanie: 'ej, to czym sie w sumie rozni wladza wykonawcza od ustawodawczej?'

                    Dodam, ze mama owej studentki jest germanistka w naszym instytucie. Dziewczyna
                    jest juz na III roku. Mowi sie, ze ma zostac na studiach doktoranckich.
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: barnaba Geny ma dobre (nt) IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 04.06.04, 17:01
          • Gość: Anka Re: W jakim swiecie wy zyjecie ?? IP: 80.51.173.* 06.06.04, 19:38
            Nowa Matura jest tak pomyślana że aby jej nie zdać trzeba się niezwykle starać.
            Do zdania wystarczy 30% poziomu podstawowego, więc własciwie tyle co nic.
    • Gość: eta Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.06.04, 13:07
      Moja kolezanka na maturze z biologii-pyt. dotyczyło "okolic" (juz teraz nie
      pomnę) medycyny:
      "...przez wiele lat ludzie umierali na wile chorób gdyż myśleli, że są one
      nieuleczalne..."
      • Gość: sloneczko111 Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.acn.pl 04.06.04, 16:09
        u mnie w klasie jedna dziewczyna na tegorocznej maturze ust. z pol. wmawiała
        komisji, że renesans i odrodzenie to dwie różne epoki - niezdała. Uczyła się
        kiepsko, ale o tak elementarny brak wiedzy jej nieposądzałam.
        • Gość: elsa Zdblo w oku innego.... IP: *.adsl.hansenet.de 11.06.04, 17:45
          "Nie zdala" pisze sie rozdzielnie, jesli sie juz innych czepiamy!
      • Gość: mmk7 Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 02:34
        A jak przetłumaczyć "reception desk?" - "deska recepcjonisty"!
        Przykład z polskiego:temat o dekadentyzmie. Dziewczyna zaczyna:"A więc
        dekadentyści..." Później polonista skomentował: "Tak mi się to stomatologicznie
        skojarzyło, że aż mnie zęby rozbolały " :)))
    • ravenka Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 05.06.04, 03:52
      Kolega na ustnym z polskiego wylosowal pytanie o pomnikach w warszawie. W koncu
      podal Grob Nieznanego Zolnieza. Komisja zadaje dlaczego nieznanego zolnieza? na
      co kolega odpowiada: BO MATKA GO NIE ZNALA
    • Gość: seledynowa matura=najazd barbarzyńców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 21:53
      BARBARZYŃCA NR 1
      Język polski (ustny):
      1. Poezja barokowa
      ani be ani me - więc podpowiadam: A może opisz cechy sztuki barokowej w
      malarstwie i architekturze. Np. jak wygląda typowy barokowy kościółó?
      - Nie chodze po kościołach.
      2. Naturalizm w "Chłopach"
      - Polegał na ukazywaniu potrzeb fizjologicznych
      3. Co to sa: parabola, hiperbola, elipsa
      Uczen bąknął pare słów o parabolo i Dżumie Camusa, ale stanowczo odmówił
      wypowiedzi na temat hiperbolo i elipsy.
      ...nie zdał

      BARBARZYŃCA NR 2
      No zwróc uwage na nazwe tej epoki - ODRODZENIE - co się takiego odrodziło w tym
      czasie?
      - Średniowiecz!
      Co to jest literatura faktu. Podaj przykłady.
      - Literatura faktu pisze o faktach autentycznych tzn. o takich które są, ale
      przykładów nie podam.
      ...kolejna pała

      BARBARZYŃCA NR 3
      Język niemiecki
      Kup bliety na spektakl teatralny/
      - byte cwaj bileten
      ...jedynka
      • tak_zwany Re: matura=najazd barbarzyńców 05.06.04, 22:31
        -byte cwaj bileten...
        O Herr Gott!!! (ROTFL)
        • Gość: anuszka Re: matura=najazd barbarzyńców IP: *.ha3.agh.edu.pl 06.06.04, 14:13
          ale zdaje sie, ze po szwajcarsku mowi sie Bilietten ...
          • Gość: elsa regionalizmy IP: *.adsl.hansenet.de 11.06.04, 17:49
            tak jak w Austrii matura to Matura a w Niemczech Abitur
    • Gość: gocha Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.04, 22:25
      a ja na maturze z historii ze stresu pomyliłam czarną rękę z czarnymi stopami,
      na szczęście reszta odpowiedzi była dobra, ale popłakałam się ze śmiechu na
      skutek komentarzu mojego nauczyciela historii i nie mogłam dalej odpowiadać
    • Gość: seledynowa ustna - WOS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 22:38
      Zdefiniuj postawy patriotyczną i nacjonalistyczną.
      - Typowy patriota to wiadomo Polak, a nacjonalista to Niemiec, a Czech to leń
      • Gość: elsa Re: ustna - WOS IP: *.adsl.hansenet.de 11.06.04, 17:52
        Czy to autentyczne??? Do Polakow pasuja te dwa ostatnie a juz na pewno do
        autora tego cytatu....Kwintesencja polskiej mentalnosci...
        • Gość: seledynowa Re: ustna - WOS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 23:02
          niestety beznadziejnie, tragicznie ...autentyczne :-(((
          autorka tych sztywności startuje do Wyższ. Szk. Psychologii Społecznej
          Przewiduję więc ...oszałamiającą karierę naukową
          Mature zdała, bo sie wybroniła innymi odpowiedziami, a widząc reakcję komisji
          na te sensacyjne stereotypy wybrnęła, że ..."tak sie mówi potocznie, ale ona
          niezupełnie tak uważa itd."
    • Gość: hihih Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: 62.233.185.* 06.06.04, 01:18
      ich klavierten ;)
    • Gość: vx35 Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: 212.204.49.* 06.06.04, 01:50
      Moja matura z angielskiego. Pominalem w przygotowaniach watek kulinarny...
      >Co bys zamowil w restauracji, moze jakas zupe...?
      >Hmm, nie jadam zup
      >No to moze danie glowne?
      >W zasadzie nie jestem glodny, ale chetnie napije sie wody...
      Ale jakos poszlo, to bylo ostatnie pytanie i rozbawilem komisje :)
      • Gość: bleble Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 06.06.04, 12:18
        jak czytam to nie moge uwierzyc, glupota ludzka nie ma granic.

        podam przyklad, na zajeciach fakultatywnych z filozofii na studiach (kierynek
        inny niz filozofia) mialam zejecia z a pewna pania doktorantka, mloda osoba,
        niby wyluzowana, mowa byla o rozbirach polski- choroba wie czemu.
        w pewnym momencie pani z glupim usmiechem strzela: o to ile polska byla w
        niewoli?
        ktos: 123 lata
        ona: oh a ja myslalam ze 10 lat
        i sie glupio smieje

        myslalam ze padne!!!!!! trupem!!!
        zo za tuman i brak wiedzy!
        wiec czego wymagacie od biednych maturzystow? skoro kadra akademicka takie
        glupoty wali?
        • whasuuup Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 06.06.04, 14:33
          niestety ci co sadza takie kwiatki na maturach jakims cudem dostaja sie na
          studia!
          przyklady slyszalem "wlasnousznie":
          studentka dosc renomowanej jednostki międzywydziałowej najlepszego(wg. rankingu
          Wprost) uniwersytetu w Posce. :

          -"a Haga jest w Pradze???"

          przed wykładem prof. Bartoszewskiego:
          -"skad mam wiedziec kto to jest, przeciez w akademiku nie mam telewizji"

          ale co tam na ostatnim egzaminie z filozofii wyrwala 5 :)
          • Gość: zgredd Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 06.06.04, 16:33
            Ja dostałem stopień niżej na maturze ustnej z angielskiego, bo nie poradziłem
            sobie z poleceniem, aby podać przepis na bigos (to chyba w ramach promocji
            Polskiej kultury na zachodzie). Oczywiście nie chodziło o brak słownictwa - z
            anglika byłem raczej dobry. Ale skąd ja, typowy samiec, mam do cholery wiedzieć
            jak się robi bigos??? :)))
            • Gość: o. Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 16:45
              hehe - trzeba bylo improwizowac: kapusta i kielbasa.
    • taquine Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 07.06.04, 22:17
      a mnie rozbawil text naszej dyrektorki:
      'Pociag se i siadnij'.
    • Gość: dorot Tuwim ;)) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.04, 17:41
      Maturzystka odpowiada z Juliana Tuwima.
      Komisja: No to powiedz nam, kiedy żył Tuwim.
      Maturzystka: Nie wiem... Może w oświeceniu?...
      Komisja: Zastanów się - "Lokomotywa", rozwój przemysłu, kolej, różne nowoczesne
      maszyny...
      Maturzystka: No tak, rzeczywiście - to nie mogło być oświecenie. ŚREDNIOWIECZE.

      pozdro :)
    • Gość: notte Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.04, 11:29
      na fakultecie z biologii, miesiąc przed maturą:
      nauczycielka: proszę podać podział leukocytów i charakterystykę poszczególnych
      grup.
      koleżanka (szeptem do drugiej koleżanki): ty, a co to są leukocyty?
      druga koleżanka: nie wiem, ale zaraz sprawdzę...
      (i szuka w notatkach z botaniki)
      obie zdały :)
      • waldi123 Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) 10.06.04, 21:51
        kwiatek z WOS-u. Pytanie dotyczylo zadan Burmistrza miasta (gwoli wyjasnienia
        aktualny burmistrz jest niski, przy tuszy i nosi okulary). Odpowiedz
        absolwenta: powinien urosnac, schudnac i zrobic sobie operacje na oczy !!!!
        Szkoda slow, to juz nie glupota to kretynizm.
        • Gość: e. Re: Świeżutkie cytaty z ustnej matury ;-)) IP: *.adsl.hansenet.de 11.06.04, 17:57
          nie, to po prostu zwykle chamstwo. Zaloze sie, ze kolega o wiele lepiej nie
          wygladal, zakompleksiony jeden.
    • Gość: seledynowa historia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 23:12
      Władcy absolutni - omów na przykładach Francji i Rosji

      Dziewczyna stęka, kwęka ...więc komisja "naprowadza"
      -Na pewno pamiętasz jak nazywał się król Francji - typowy władca absolutny
      - mmmm
      - Miał takie typowo francuskie imię
      ...cisza
      - Charakterystyczny styl mebli...
      ...cisza
      - Popularny płyn do mycia naczyń - (to ja się już wygłupiam troszkę)
      W tym momencie egzaminator główny (historyk) łamie fragment krzesła (drewnianą
      poprzeczkę). W nerwach za mocno nacisnął, bo wyobraził sobie, że maturzystka
      palnie ...Sunlight!
      ...
      nie palnęła, ale nie zdała
      • Gość: Pomidorowa Re: język rosyjski IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 12:18
        Na maturze z rosyjskiego wylosowałam "dień rażdienija". Niby łatwy, ale
        kompletnie mnie zaskoczył. Wyryłam się o tetrach, Puszkinie, Moskwie itd, ale o
        urodzinach ciężko mi było dobrać słowa. No więc bąknęłam coś o gościach,
        prezentach oraz że zawsze na ten dzień gotuję bigos. A bigos... (i poleciał
        przepis na bigos - umiałam go najlepiej:)) Wywołałam tylko lekki usmiech na
        tawrzach komisji i dostałam %:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka