Dodaj do ulubionych

do urodzonych przed 1980 :D

    • santiago78 wszystko fajnie.... 09.07.04, 11:11
      dobnrze powspominać....ale przestrzegam co niektorych przed apologią
      peerelu...to jest normalne ze człowiek z sentymentem wraca do swego
      dzieciństwa, do swej młodosci
      większość postów które się tu pojawiły mogłbym i ja napisać
      dlaczego? bo byliśmy społeczeństwem zuniformizowanym (a przynajmnije władze
      komunistyczne do tego dążyły), mielismy jedne kanał tv, jeden model butów,
      jeden rodzaj tornistra itp...
      oczywiscie ja też z sentymentem wracam czasem wręcz fizycznie do miasta mego
      urodzenia, gdzie spędziłem pierwsze 10 lat życia
      moja podstawówka, podwórko, piaskownica, drzewa po którym łaziłem, garaż z
      którego spadłem, drewnianiana budka tzw. prywaciarz, ktory miał czasem gumy do
      zucia donald ,itp....

      ale chcąc być uczciwym trzeba spojrzeć jaki to był świat, w którym my jako
      dzieci żyliśmy, a którego z racji swej cudnmej dziecięcej naiwności nie
      dostrzegaliśmy
      to przemęczeni rodzicie, którzy ćwierć dnia spędzali w kolejkach pod sklepamai,
      to medycyna na poziomie afryki środkowej, to życie bez większych perspektw niż
      loakotrskie M3 plus dwa tygodnie wczasów pracowniczych.......
      i oczywiscie permanentna propaganda i inwigilacja...łąćznie z wyroakmi smierci
      dla niepokornych

      choć władza starała sie byśmy tego nie widzieli to doskonale pamiętam jaki
      opieprz dostałem od mojej wychowawczyni w I klasie podstawówki za to że nie
      poszedłem na pochód pierwszomajowy...do trzeciej klasy miałem zachowanie tylko
      poprawne a oceny zaniżane...nie ja jeden zresztą

      pamiętam też jako 8-9 letni chłopiec z mamą wieczorem poszedłem do salki
      przyparafialnej i słuchaliśmy piosenek patriotycznych albo patriotyczno-
      religijnych, to był ważny element mego dzieciństwa
      • tees1 dwa adresy 09.07.04, 19:30
        santiago78 dobrze napisał

        Tu skarbnica wspomnien przyjemnych:

        www.aiw.cad.pl/a.html

        a przy tych zimne dreszcze przechodza:

        polskaludowa.com/index.htm

        • Gość: urodzony w 78 dla podnieconych latami 80-tymi IP: 212.122.214.* 10.07.04, 13:19
          www.komunizm.px.pl/pb1.jpg
          polskaludowa.com/foto/stan_wojenny/jpg/zomo4.jpg
          polskaludowa.com/foto/stan_wojenny/jpg/zomo8.jpg
    • chill Re: do urodzonych przed 1980 :D 09.07.04, 15:55
      Ech...To byly czasy!Pamietam,kiedy babci udalo sie kupic banany,ale byly cale
      zielone...i tak je zjedlismy ;p choc lezelismy struci przez pare dni ;> ciuszki
      nosilo sie po kolei,a moj brat poszedl nawet o krok dalej-domagal sie rowniez
      prawa do moich za malych sukienek-na szczescie mu przeszlo...;)poza tym
      kielbasa na ognisku,chleb z maslem i cukrem,zabawa w podchody i
      chowanego...istny bajer-wtedy bylo najfajniej byc dzieciakiem :)))
      • Gość: gnom_68 Re: do urodzonych przed 1980 :D IP: *.k.mcnet.pl 09.07.04, 16:55
        Przeczytałem wszystkie posty - rewelacja!Wszystko się zgadza jak Boga kocham ,
        czekoladkę Bounty jak teraz jem to nie mogę zapomnieć,że jak matka kupowała od
        wielkiego dzwonu w Peweksie (mówiliśmy "w Peku") to kroiliśmy ją na plasterki.
        Pomarańcze kubańskie jak przypływał statek to w Dzienniku podawali wiadomość!
        Rany , fajnie było ale zaraz potem przypomina mi się jak mnie zwinęli we
        Wrocławiu na Łąkową i dostałem w pięty,pochód 1 maja i jak koleżka
        krzyknął "solidarność" przed trybuną i zniknął,łzy przez tydzień bo tak długo
        gaz się utrzymywał gdzieś na liściach drzew.
    • hustru Re: do urodzonych przed 1980 :D 09.07.04, 23:05
      Alez sie rozrzewnilam...
      Jeszcze bary mleczne, 'hotdogi' z pieczarkami, kolega ktoremu tata przywiozl
      zza granicy gre telewizyjna: podlaczli ja do telewizora i gralismy godzinami w
      tenisa...

      A pamietacie kredyty dla mlodych malzenstw?

      Pamietam jak moja mama kupowala szafki do kuchni i zapisala sie na jakis
      konkretny model ale nie przywiezli akurat tego, wiec kupila te ktore
      przywiezli, bo na inne trzeba by bylo czekac pare miesiecy. Przyniesli szafki
      do domu zapakowane, a my nie mielismy pojecia jak one wygladaja. Po
      rozpakowaniu okazalo sie ze se trawiasto zielone... no ale co tam dokupilo sie
      (po znajomosciach) zaslonki w zielona kratke i bylo dobrze ;)
    • zaholec Do łezki łezka....... 10.07.04, 17:32
      ...... echhhh, to były piękne dni, po prostu piękne dni....


      Pozdrawiam ze środka roku 1970
      ---
      takie są fakty, takie jest życie...., a to co piszę to tylko moje prywatne
      zdanie
      • Gość: saszka to były cudowne lata........... IP: *.net.pulawy.pl 11.07.04, 11:44
        Nie było barbie,fotelików samochodowych,kasków ,rowerów górskich,dobrych
        słodyczy,wycieczek do krajów dalszych niż NRD lub ZSRR.
        A jednak żyjemy,pracujemy, mamy wspaniałe dzieci---nie rozumię tego.
        P.S
        A pamiętacie gre w dwa ognie albo w 'państwa -miasta"---moje dziecko zna ale
        jego koledzy tylko znają komputer:((((
        • Gość: annodomini Re: to były cudowne lata........... IP: *.tvk.wroc.pl / *.api.net.pl 11.07.04, 12:00
          Ja jestem rocznik 1975!!!
          Pamiętacie książeczki zdrowia dziecka, w które podczas zakupów w sklepie WAŻNA
          PANI EKSPEDIENTKA wpisywała "pół kilograma zółtego sera", "sandały dziecięce",
          albo "figi damskie"????Mam swoja książeczkę do dzisiaj, choć się już na dziecko
          nie kwalifikuję (hi,hi,hi)!!A budowy wielkich osiedli, na których nasi rodzice
          dostawali mieszkania?? Nie było trawników, huśtawek...za to były doły,kałuże i
          cegła,którą się tarło...( tylko po co??). Pamietam jeszcze lepienie ciasta z
          błota i ozdabianie go czym popadło.....
          • Gość: kris Re: to były cudowne lata........... IP: *.local.pl / 80.53.173.* 11.07.04, 23:31
            Ja też chyba jestem sentymentalny (rocznik 1973)- ostatnio zbieram książki i stare seriale z dzieciństwa...
            Przełom lat 70/80 będzie mi się kojarzył z:
            - Studio 2 - i serial Planeta Małp oraz Kosmos 1999
            - Świat Młodych co sobotę i komiks na ostatniej stronie (zbierałem taki o Kleksie, 15 letni kapitam, i jeszcze taki o kobwoju - tytułu nie pamiętam).
            - Teleranek - i seriale: Załoga G, Niebieskie lato, Delfin UM, Wakacje z duchami, Pan Samochodzik i Templariusze
            - zaczytywałem się książkami Szklarskiego (przygody Tomka Wilmowskiego), seria Pan Samochodzik, książki Niziurskiego, Niewiarygodne przygody Marka Piegusa, Szatan z siódmej klasy - czy dzisiejsze dzieci jeszcze to czytają???
            - Sonda - to było coś co bije na głowe wszystkie obecne programy popularnonaukowe!
            - Lista przebojów trójki - zawsze słuchałem z radiem przy uchu nawet jak szedł superciekawy film (pamiętam taką sytuację - ogladałem Mistrz kierownicy ucieka albo Konwój, a przy uchu radio z listą przebojów)
            - Na drugim programie polskiego radia w niedziele o 15:30 były Piosenki na życzenie - często nadawano tam całe płyty - to były dopiero rarytasy!! Pamiętam jak spóźniłem się do kościoła bo koniecznie musiałem nagrać płytę Modern Talking:)
            pozdrawiam!!
    • Gość: dziabong Re: do urodzonych przed 1980 :D IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 12.07.04, 12:54
      Ja zbierałam plastikowe ludziki czy zwierzątka z lizaków. Kolekcję trzeba bylo
      wymienić na książki (opakowane starannie własnoręcznie w kolorowy papier!)
      kiedy poszłam w granatowym fartuszku i warkoczykach do pierwszej klasy. Echh...
      A ten zapach gumki myszki!!! no i te kwiaty na pierwszego maja z drutów i
      bibuły!!!! to były dzieła sztuki! A a najpiękniejsze były pamiętniki z różnych
      różności które się wkladalo pod szkiełko i zakopywało pod ziemią.......
      Się rozmarzyłam troszeczkę..
      pozdrawiam 1974
    • qqlka Re: do urodzonych przed 1980 :D 12.07.04, 13:46
      witam,świetny wątek!
      mnie się przypomniało właśnie moje uroczyste zbieranie papierków po czekoladach
      (sreberka też zbierałam, ale po jakimś czasie odkrywczo stwierdziłam, że
      wszystkie są w zasadzie takie same i z łezką w oku pozbyłam się ich).
      Oczywiście wszyscy moi znajomi też zbierali te papierki i w wielkiej
      konspiracji się nimi wymienialiśmy :) Czy ktos z was też to zbierał? Ach,
      oczywiście szczytem marzeń był dla mnie wtedy papierek z "zagranicznej"
      czekolady, pierwszy taki dostałam od "korespondecyjnej koleżanki" z Rosji (skąd
      ja ją poznałam??? to jest dobre pytanie, nie mogę sobie przypomnieć, zdaje się
      że to jakaś daleka kuzynka koleżanki mojej koleżanki :)) czy coś w tym stylu

      pozdrawiam cieplutko
      • fritzek Re: do urodzonych przed 1980 :D 12.07.04, 16:32
        absolutnie wspaniały wątek!!!
        i dlaczego na forum humorum?to bardziej nadaje się na forum społeczeństwo!
        cudo!!!
        a ruskie czekolady dostawaliśmy w paczkach od pionierów z CCCP,w stanie
        wojennym to było.
    • elde23 Re: do urodzonych przed 1980 :D 13.07.04, 07:07
      A ja bawiłem sie w zrujnowanych kamienicach.Można było tam znależć prawdziwe
      skarby,np rozbity licznik prądu.Czasami starsi chłopcy zabierali nas w ruiny
      ghetta gdzie z rozbitych pocisków wyjmowaliśmy proch/w laseczkach/,który potem
      układaliśmy na torach tramwajowych.Czasami po tej kanonadzie motorniczy
      próbował nas gonić,zawsze bez efektu.
      W domu,jedyną moją zabawką był zepsuty odkurzacz.Miał kółeczka,i dawał się
      ciągnąć na sznurku,jak samochodzik.
      Dzisiaj mam wszystko,ale tęsknię za dzieciństwem.
      Pozdrowienia od rocznika 43.
    • Gość: Ag Re: do urodzonych przed 1980 :D IP: *.crowley.pl 13.07.04, 13:32
      A nie macie wrazenia, ze to wszystko wydaje sie byc takie piekne, bo sami
      byliscie wtedy mlodzi? Dziecinstwo nie jest rozowe, bo jest jakies, tylko
      dlatego, ze jest dziecinstwem. Nie tlumaczcie mi tu, ze wszystko wtedy bylo
      lepsze, bylo inne, nie bez wad przeciez, ale pamieta sie tylko to co dobre,
      prawda?

      Ja znam obie strony medalu, bo jako rocznik '82 przerobilam to co bylo
      wczesniej (zabawe w policjantow i zlodzieji na podworku z masa dzieci do 23.00
      w wakacje) i to co pozniej (pierwszy komputer i magnetowid pojawil sie w domu
      jak mialam 3 lata). Patrze na dzisiejsze dzieci otoczone zabawkami, ktore bawia
      sie same (znaczy zabawki, bez pomocy dziecka sie ruszaja, graja itp) i wcale mi
      ich nie zal, choc "chlopakiem" mojej lalki byl zdezelowany mis odziedziczony po
      kuzynie. Nie zal ich, mimo, ze widze roznice. Te dzieci tez maja wspaniale
      dziecistwo, a ze inne? Punkt widzenia zalezy od punktu siedzienia, dla
      starszych zawsze bedzie gorsze niz ich wlasne, prawda?

      Pozdrawiam przedstawicieli obu epok
      Ag
    • Gość: renpul Re: do urodzonych przed 1980 :D IP: *.pl / *.77.classcom.pl 05.08.04, 17:05
      Jak miło wspomnieć!!!
      Zabawy z tamtych czasów, filmy, bajki i rozrywka - wszystko nas łączy -
      faktycznie nasze pokolenie ma jeszcze o czym pogadać. A dzisiejsze dzieci? też
      będą miały - są przecież Pokemony, Śmierdziele i różne inne gadżety. W TV
      najchętniej oglądają reality show (Big Brather, Bar itp.)Było WTC, które
      strasznie przeżywali i wojna w Iraku i inne wydarzenia, które zapadają w ich
      dziecięce umysły. Tylko, że rodzice mniej z nimi rozmawiają - nie zawsze dzieci
      wszystko mogą pojąć i to jest problem - a przecież ich rodzicami nierzadko
      jesteśmy my (?)
    • Gość: Cornolio Moje trzy grosze:))) IP: *.provider.pl / *.provider.pl 05.08.04, 22:42
      A pamięta ktoś grę w pieniązki (dołki i linki). Grało się aluminiowym bilonem a
      co bogatsi grali "stalą". To takie zalążki hazardu były. Nawet conieco udało mi
      się wygrać. :))
      Semafory pamiętacie? Jak widzę semafor to od razu wracam do dzieciństwa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka