Gość: Qwerty "M. Manson"," Szalony autobus" i "Emma Watson" :P IP: *.dsl.pipex.com 16.02.06, 11:50 Sen 1: Jakis czas temu snilo mi sie, ze stalam w kiosku, do ktorego wkroczyl Marylin Manson (?!)- z dwoma gorylami w kominiarkach-i powiedzial, ze zabije wszystkich w sklepie, jesli nie pojade rowerem mojego brata do sasiedniej miejscowosci. Strasznie sie przestraszylam. Wyszlam z tamtad w predko w poszukiwaniu roweru. za kazdym razem jak mijalam na ulicy znajomych, z usmiechem na ustach im oznajmialam ze Manson na mnie poluje . Odnalazlam rower pod jakims drzewem i pojechalam. NIe wiem gdzie i po co, lecz ruszylam. Moglam uciec, ale mialam dziwnie nasilajace sie poczucie obowiazku, ktore mi na to nie pozwolilo. Jak juz dotarlam na miejsce, okazalo sie, ze to owy kiosk, z ktorego przedtem wyszlam! Marylin byl niepocieszony, ze dzisiaj nikogo nie zabije, bo wykonalam zadanie. Z ulga poszlam po rower w celu odstawienia go na miejsce, kiedy okazalo sie.. ze ktos go zajumal.. Moj brat byl wsciekly i kazal mi go wszedzie szukac. No wiec tak zrobilam (nie mialam wyjsca). Niestety nigdzie go nie bylo. Stanelam rozpaczona i strasznie zmeczona przed budka z lodami amerykanskimi (?). Ku mojemu zdziwieniu, rower stal toz obok mnie! Obudzilam sie w tym momencie :). Sen 2: Jechalam gdzies pietrowym, londyjskim autobusem. Wchodzac na gore spostrzeglam ,ze zamiast zwyklych siedzen, sa tam pokoje goscinne. Pasazerowie jesli chca, moga sobie takowy wynajac w czasie podrozy. Gdy otworzylam pierwsze drzwi, zobaczylam moja ciocie. Przekonywala malego chlopca, ze on kiedys jezdzil konno i byl bardzo dobrym jezdzem, w co on nie mogl uwierzyc. Wrocilam na korytarz kierujac sie do mojego pokoju, gdy nagle zauwazylam ze strasznie chudy dorosly facet doslownie wyczolguje sie z niego z zielonym, dluugim jezykiem wywalonym na podloge. Wystraszyl sie mnie i.. zniknal. Usiadlam na kanapie. sekunde potem obrocila sie (razem ze mna) 'do gory nogami' i wpadlam do ciemnego pokoju. Bylo tam duzo ludzi i nieznany mi mezczyzna oznajmial wszystkim, by usiedli. Kiedy kazdy juz znalazl swoje miejsce, owy mezczyzna wyswietlil dla nas film.. z Pamela Anderson w roli glownej. Miala kowbojski kapelusz i opowiadla nam o swym ranczo. Sen 3: Poszlam poplywac na basen. Miescil sie on w malym pokoju oswieconym swieczkami. Woda siegala mi do polowy lydki. Jak sie okazalo, nie bylo tam nikogo poza mna, Emma Watson (Hermiona ;p) i dwoma chlopakami ( chyba jej rodzenstwo ). Czekalismy na kogos, ale nikt nie przyszedl, wiec usiedlismy w pseudoBasenie ;). Emma powiedziala, ze chce byc moja przyjaciolka, z czego strasznie sie ucieszylam. Jedlismy chipsy pochlonieci rozmowa, kiedy nagle woda zamienila sie w truskawkowy jogurt i ktos 'wyciagnal korek'. Wsiorbalo nas, a ja zauwazylam, ze jakims cudem znajduje sie w swoim lozku ;) Mam cala mase idiotycznych snow :P. Jak cos mi sie przypomni/ przysni to dopisze. Pozdrawiam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ads Re: Najgłupsze sny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.02.06, 14:00 Ostatnio śnił mi się chomik który na zawołanie pokazywał dupę ( ściślej kobiecą ;) Było by nawet ok gdyby nie to że to byl chomik! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanfanek Re: Najgłupsze sny IP: *.os1.kn.pl 27.03.06, 17:01 o rany ja mam 4 chomiki ile było dupeczek do oglądania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciupin Re: Najgłupsze sny IP: *.csi.edu.pl 16.02.06, 15:36 Kiedys bylem fanem roznych gier komputerowych. Jak nad jakas siedzialem kilka godzin, to potem mi sie snila pomieszana z rzeczywistoscia. Najbardziej dzialala na podswiadomosc "Medieval Diplomacy 2", taka PBEM na stronie www.lordsofconquest.com. Choc od paru miesiecy w nia nie gram, to jednak co jakis czas powraca w snach. Czasem sni mi sie ze podbijam wspaniale prowincje (jesli w danym dniu nie mialem klopotow i dobrze sie czulem) albo ze wrogowie podstepnie lamia uklady i pokonuja moje armie (gdy pozno jadlem cos ciezkostrawnego lub mialem w danym dniu zmartwienia). Odpowiedz Link Zgłoś
denis_rosrabiaque CK Dezerterzy 23.03.06, 10:21 Ale dziś miałem świetny sen! Przyśniła mi się scena z CK Dezerterów, ale widziana z innego punktu widzenia. Chodzi o scenę, kiedy Kondrat z kolegami zatrzymują ludzi w miasteczku, aby wziąć od nich łapówkę i w końcu zatrzymali majora wywiadu, pamiętacie? Otóż przyśniło mi się, że jestem w knajpie w tym miasteczku, jest tam też ten major. Major zachowuje się dziwnie, wzbudza podejrzenia biesiadników, w związku z czym ktoś wychodzi na ulicę i donosi na majora patrolowi CK armii. Za moment major wychodzi i przez okno widzę, jak patrol go zatrzymuje. No i to była właśnie ta scena z filmu, widziana przeze mnie przez okno :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jjj kilka snów:) IP: *.e-wro.net.pl 24.04.06, 17:45 świetny wątek, nie dajmy my zgniąć! to, co opisujecie, poziomem abstrakcji dorównuje Gombrowiczowi! dla mnie bomba:) a teraz kilka moich snów... w okolicach ostatnich wyborów parlamentarnych i prezydenckich miałam serię snów z politykami. Pierwszy był Borowski - czekałam na niego razem z moją dziewczyną (byłam w tym śnie lesbijką) na korytarzu, bo miał właśnie spotkanie w sprawie kampanii wyborczej. Zaczęłyśmy się namiętnie całować, a kiedy to zobaczyła jakaś sprzątaczka, doznała szoku i postanowiła nas przepędzić, grożąc przy tym, że o wszystkim powie Borowskiemu. Wychodziłyśmy z budynku bardzo skruszone i dość dużo czasu nam zajęło dojście do konkluzji, że Borowski jest przecież naszym dobrym znajomym, no i sprzymierzył się z partią Zielonych - więc chyba nie będzie miał nic przeciwko temu że jesteśmy parą! Kolejny był Tusk - też był moim kumplem, któremu pomagałam w trakcie kampanii. Siedzieliśmy sobie w pokoju gdzieś na wysokim piętrze wieżowca, kiedy z dołu, z podwórka usłyszeliśmy hałas. Okazało się, że jakieś dzieci krzyczą i trzeba je uspokoić. Zeszliśmy więc na dół, ale przed wyjściem z klatki Tusk zatrzymał się i powiedział, że nie da rady tego zrobić... zmartwił się bardzo i rzekł, że jakim on w takim razie będzie prezydentem, skoro uciszenie dzieci sprawia mu problem?;) następny Rokita - sen bardzo niewyraźny, pamietam tylko, że był w nim młodocianym raperem w dresach i czapce z daszkiem, z mikrofonem w garści:) niestety nie wiem o czym śpiewał. i ostatni - Kaczyński (ale który?) - porażka, bo był ze mną i moją paczką na wakacjach nad Bałtykiem, ale nawet mnie nie zdziwiło że z nami pojechał! te polityczne sny były bardzo realistyczne, na szczęście czasem zdarzają się bardziej odjechane, te są zdecydowanie ciekawsze:) ostatnio na przykład śnił mi się pies. Był jakiś brzydki, bezkształtny, śmierdzący, i na dodatek miał usta (jak ludzkie) pomalowane perłową, różową lub fioletowa pomadką. Do tego złoty łańcuszek chyba z medalikiem na szyi i jeszcze jakiś gadżet starej pudernicy na głowie, między uszami - albo loczek, albo kokarda, nie pamiętam:) Fuj! Pies był przez to odrażający, ale wszyscy go bardzo kochali, taki był dobry i oddany. Najpierw mimo całej tej okropnej powierzchowności głaskałam go czule, a potem nagle pojawiło się jakieś niezmaterializowane, ogromne napięcie, wiadomo było, że zaraz stanie się coś strasznego. Nawet czułam jak mocno wali mi serce, czułam też szybsze niż zwykle bicie serc innych ludzi, którzy tam akurat byli. Pomyślałam: "zaraz ktoś będzie mieć atak serca!" W tym momencie ktoś zapukał do drzwi (chyba właśnie ten atak serca;) i pobiegł do nich nasz obrzydliwy ale kochany piesek - i jakimś cudem oddał za nas życie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Water Proof Re: Najgłupsze sny IP: *.icpnet.pl 20.05.06, 17:40 Najgłupszy sen w moim wykonaniu: śniło mi się, że jestem na porodówce w charakterze ofiary (tfu, rodzącej). Przyszedł do mnie lekarz, który miał twarz o dziwnym, zielonkawym kolorze i zielonkawą brodę. Trochę mnie to zdziwiło, więc spytaąlm pielęgniarki "siostro, dlaczego pan doktor jest zielony?" A ona mi na to: "Bo on jest DZIOBAKIEM, ale niech się pani nie martwi, jest bardzo dobrym lekarzem!". Najdziwniejsze jest to, że przyjęłam tę wiadomość zupełnie zwyczajnie i się uspokoiłam :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalka85 Re: Najgłupsze sny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 14:59 mi się niedawno śniło, że Roman Giertych i Jan Rokita założyli potajemnie partię i mnie do niej przyjęli! :)) ale beka. Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: Najgłupsze sny 28.05.06, 15:10 Kilkanaście lat temu słuchałem wieczorem listy przebojów w lokalnym radiu i potem w nocy przyśniło mi się, że zgwałciłem prowadzącą tą listę (osobę znaną mi z widzenia, bo studiowaliśmy na jednym kierunku). Personaliów oczywiście nie podaję, ale ta pani jest dziś znaną dziennikarką telewizyjną :) Odpowiedz Link Zgłoś
metalwrona Re: Najgłupsze sny 24.06.06, 16:30 Ja miałąm ostat5nio naprawdę dziwaczny sen ;). Sniło mi się, że w mieszkaniu wszystko wyglądało jak przed remontem, który miał miejsce jakieś kilka miesięcy temu, miejsce akcji: kuchnia. Miałam jeszcze jednego brata, niemowlaka i on był strasznie czymś pobrudzony... Była 22 godzina, a ja musiałąm wyjść z tym dzieckiem na tramawaj, pojechac do kolegi- informatyka, zeby zaradził cos temu, że dzieciak się wybrudził O_o... Pamiętam, że mam go ubrała, włożyła do koszyka plecionego, ja zapytałam: "Co się cieszysz młodszy bracie?", bo niemowlak był w wyśmienitym humorze... A on w tym momencie zeskoczył z szafki i zaczał chodzić po przedpokoju, bo... zmienił się w małego kociaka! wtedy się obudziłam ;D. Odpowiedz Link Zgłoś
xibi Re: Najgłupsze sny 26.06.06, 21:36 W moim mieszkaniu na 6-tym pietrze byla impreza. Na niej byl Wiechecki, minister morza. Podpity wyszedl na balkon, przelazl przez balustrade na druga strone. Jedna reka trzymal sie jej, druga machal do mnie. Ja patrzylem przed siebie, jego widzialem tylko katem oka. Potem minister znikl. Ja dalej patrzylem w tym samym kierunku. Dopiero jak uslyszalem plask, flegmatycznie odwrocilem sie do pozostalych imprezowiczow i poprosilem o wezwanie pogotowia. Jakby bylo do czego wzywac... To byl calkiem mily sen :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Najgłupsze sny IP: *.eranet.pl 17.07.06, 20:18 A mi się kiedys sniło, ze mi Jezusa ukrzyżowali na strychu, ogólnie to cała droga krzyzowa, a później On powiedział, że mam wstąpic do zakonu... no moze cos z tego będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naiwna Re: Najgłupsze sny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 01:56 ta-daaam! podnoszę wątek :) Jakoś się zawieruszył, a ja parę nocy temu miałam interesujący sen. Byłam w nim zaproszona do dwupokojowego mieszkania kumpeli, która kiedyś hodowała (naprawdę) miniaturowego królika. Nawiasem mówiąc bestia poobgryzał mi buty i torebkę, ale o zmarłych nie mówi się źle, więc... w moim śnie kumpela spytała mnie, czy pod jej nieobecność mogłabym dopilnować, żeby jej nowe zwierzątko miało dość wody. Ja patrzę, a to zwierzątko to... krowa. I to na pewno nie miniaturowa. Wielkości cielaka. Krówsko rozpuszczone najwyraźniej jak dziadowski bicz leżało sobie na kanapie z kopytami kończyn przednich założonymi pod głową i z jedną tylną nogą założoną na drugą i huśtało sobie tym kopytem jak żona Bundy'ego, kiedy się nudziła albo planowała jakiś numer. No i pomyślałam sobie w tym śnie: jak ja sobie dam radę z takim rozpieszczonym zwierzakiem? Nie wiem niestety, jak się to skończyło, bo się obudziłam. Piszcie o swoich snach! :D Odpowiedz Link Zgłoś
denis_rosrabiaque Randka z Madonną 11.08.06, 12:08 Śniło mi się ostatnio, że poszedłem na koncert Madonny. Jakimś cudem natknąłem się na nią przed koncertem, a ona mówi: daj mi numer telefonu, zadzwonię po koncercie i się umówimy. Więc dałem jej ten numer i po koncercie czekam na telefon. Telefon co chwile dzwoni, a ja nie mogę go odebrać, bo jak wciskam zieloną słuchawkę, to się rozłącza, tak jakbym wciskał czerwoną. I tak kilka razy. Najgorsze jest to, że nie dowiedziałem się, czy ta Madonna choć raz zadzwoniła czy też to ktoś inny próbował się dodzwonić na moją zepsutą w nieodpowiednim momencie komórkę. Odpowiedz Link Zgłoś
denis_rosrabiaque odlot! 18.08.06, 07:58 No dziś to dopiero miałem odlotowy sen... Śniło mi się, że podeszła do mnie dziewczyna i pyta co sądzę o jej włosach. Więc szczerze mówię, że podoba mi sie jej fryzura. A ona na to: słuchaj, czy ty masz dużo pieniędzy i czy mógłbyś mi je pokazać? Spytałem po co jej to, a ona na to: bo wiesz, nie chciałabym trafić w życiu na bezrobotnego alkoholika. Nie wiem co było dalej, bo się obudziłem, ale... Powiem szczerze, że żałuję, bo ta dziewczyna była bardzo fajna. Odpowiedz Link Zgłoś