Gość: Andrzej
IP: *.waw.cdp.pl
31.03.02, 20:51
2 księży pojechało na wczasy do Zakopanego. Dalej wiadomo: panienki, alkohol
itp.
Wracają i postanowili się nawzajem wyspowiadać. Pierwszy wyspowiadał kolegę i
zadał mu lekką pokutę. Potem drugi zaczął spowiadać pierwszego i zadał mu
bardzo ciężką pokutę.
Potem jadą dalej, w pewnym momencie pierwszy ksiądz pyta, kolego jak to tak
taką surową pokutę i słyszy w odpowiedzi: wiesz ja uznaję, jak bawić się, to
się bawić, a jak spowiadać to spowiadać!