Dodaj do ulubionych

Czego robić nie należy... ?

    • paranoid_eyes Re: Czego robić nie należy... ? 30.05.09, 23:54
      ABSOLUTNIE nie należy w deszczowy dzień, podchodząc do samochodu, w
      którym siedzi ukochany mężczyzna, zajerestrowawszy działające
      wycieraczki, bezmyślnie przyklejać twarzy do tylnej szyby, celem
      rozbawiania wyżej wspomnianego... Rozbawiłam, a jakże...

      Nie należy też wyskakiwać spod prysznica na dźwięk telefonu i
      ociekając wodą pędzić go odebrać, nawet jeśli dzwoni ukochany
      mężczyzna - po bolesnym upadku w przepokoju, resztę drogi przebyłam
      pełznąc, ale telefon odebrałam - jęcząc z bólu.

      Mając lat naście nie należy w ramach "magicznych obrzędów" malować
      białym akrylem gigantycznego pentagramu i magicznych symboli na
      parkiecie, z zamiarem zmycia go "po wszystkim"... Kilka lat go
      skrobałam, na raty.

      Nie należy robić na ścianie poprawek resztkami farby wyskrobanymi z
      dna puszki trzy dni po malowaniu - ja, za namową ukochanego. Czeka
      nas kolejne malowanie.

      Nie należy, jadąc samochodem w charakterze pasażera (z przodu) z
      rozmachem otwierać pojemniczka z sosem do pizzy, którą właśnie się
      zakupiło na wynos. Zwłaszcza, jeśli zbliżacie się do ścwiateł.
      Zwłaszcza zwłaszcza, jeśli kierowcą jest upragniony przez Was
      mężczyzna, a samochód należy do jego mamy... A Wy macie białe
      spodnie, jakby tego było mało. Na szczęście i mężczyzna i mama
      tolerancyjni.

      Nie należy z rozmachem rzucać na podłogę w samochodzie reklamówki z
      zakupami, zawierającej jajka...

      Jak sobie jeszcze coś przypomnę, to napiszę


      • paranoid_eyes Re: Czego robić nie należy... ? 31.05.09, 06:05
        Nie należy kupować kilograma piekielnie ostrych papryczek "bo takie
        ładne" ani, nie mając dla nich żadnego zastosowania kroić ich (celem
        zamrożenia, żeby się nie zmarnowały) nie założywszy rękawiczek,
        wiedząc, że reaguje się szczególnie silnie na tego typu substancje.
        Potem spędza się cały wieczór przeszukując internet pod kątem
        antidotum, a gdy nie pomagają kolejno -mycie wodą z mydłem, olej,
        alkohol, jajko i kremy różniste, spędza się noc leząc w poprzek
        łóżka i trymając obie ręce w wiadrze z lodowatą wodą.

        Nie należy podgrzewać sobie kakao stawiając kubek bezpośrednio na
        gazie, bo garnek po mleku już umyty i szkoda go brudzić... Na prawdę
        łatwiej umyć ten garnek niż kuchenkę... A jak się dalej ma ochotę na
        kakao, to i tak go trzeba ponownie zabrudzić.

        Nie należy z pierwszym tchnieniem wiosny udawać się na wycieczkę
        rowerową, nie należy się na tej wycieczce głupio upierać, że objedzie
        się elektociepłownię dookoła, nie należy też, pomimo wielu
        niepowodzeń upierać się że na pewno się da i gdzieś musi być jakaś
        droga i trwać w tym uporze kilka godzin, krążą bez sensu. Wreszcie,
        wróciwszy do domu po takiej dużo dłuższej niż zamierzona wycieczce,
        absolutnie nie należy w przypływie energii, entuzjazmu i cholera wie
        czego jeszcze, wychodzić pojeździć sobie na rolkach. Potem w nocy
        budzą człowieka takie zakwasy, że strach nawet płąkać, bo każde
        drgnięcie tylko potęguje ból... Najgorszy jest telefon, który leży
        dokładnie kilka centymetrów, poza naszym zasięgiem, co uniemożliwia
        zadzwonienie do śpiącej w pokoju obok siostry po pomoc. Krzyczeć nie
        mamy siły... Łzy ciekną nam ciurkiem po twarzy, gdy marzymy o
        okładach z tego mrożonego szpinaku, cośmy go kilka dni temu widzieli
        w zamrażalniku...

        Nie należy także, wskutek telefonu od swojej dziewczyny, proponującej
        spodkanie, przerywać w połowie jedzenia obiadu (zjadłwszy tylko
        drugie danie) i biec zobaczyć się z nią na godzinkę lub dwie. Nie
        należy także tych dwóch godzinek przeciągać, zwłaszcza do mniej
        więcej dwudziestu godzin. Bo może się okazać, że zapomniało się
        zgasić gaz pod rosołem, który się grzał. (mój szwagier).Zadziwiające
        jest to, że, poz akilkudniowym smrodem, nic się nie stało, nawet
        przypalony garnek udało się umyć.
        • Gość: Water Proof Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.icpnet.pl 11.02.10, 19:59
          Nie należy również w czasie siekania ostrych papryczek drapać się "papryczkową"
          ręką w miejscach intymnych i delikatnych. Kończy się to ucieczką z krzykiem
          prosto pod prysznic (kolega).
      • furtive_kitten Re: Czego robić nie należy... ? 06.06.09, 15:25
        > nie należy w ramach "magicznych obrzędów" malować
        > białym akrylem gigantycznego pentagramu i magicznych symboli na
        > parkiecie


        A obrzęd chociaż się udał?
        • paranoid_eyes Re: Czego robić nie należy... ? 07.06.09, 03:27
          Niestety nie...
          • Gość: croyance Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.112.39.169.plusnet.ptn-ag1.dyn.plus.net 26.01.10, 14:09
            Mam na koncie cos podobnego: rodzicom nie podobaly sie znaki runiczne
            wymalowane na scianach, ani wielki odwrocony krzyz na drzwiach ...
    • Gość: zibi Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.munitus.3s.pl 31.05.09, 09:12
      Stawianie szamponu dla psa na półeczce pod prysznicem też nie jest dobrym pomysłem
    • Gość: ewa Re: Czego robić nie należy... ? IP: 79.139.8.* 31.05.09, 09:32
      ja bym nie robila tego tnij.org/ejoego
    • novial Re: Czego robić nie należy... ? 31.05.09, 09:49
      Absolutnie nie należy wzorować się na amerykańskich filmach w kwestii siłowego
      otwierania zatrzaśniętych drzwi. W rzeczonych filmach nawet solidne drzwi
      ustępują pod naporem męskiego ramienia lub od uderzenia nogą i z hukiem się
      otwierają. W realu nawet te liche drzwi w blokach z wielkiej płyty ani drgną, a
      ból ramienia i stopy trwa kilka ładnych dni...
    • Gość: _AbstA_ Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 23:16
      Przebierac sie obok okna gdy naprzeciwko masz sąsiadów. Mój sąsiad
      miał lornetke w oknie wycelowaną prosto w moje okno (powiedziała mi
      o tym jego siostra, która odkryła to przypadkiem, niestety zdążył
      juz się napatrzec) Ja miałam 15 lat , on 17 :/ myslałam ze sie spale
      ze wstydu :(
    • jicky7 Re: Czego robić nie należy... ? 08.06.09, 23:19
      Up!
      Świetny wątek :)
      Niech nie zniknie.
      Czaroffnica the best!
      • Gość: smętna Zuza Re: Czego robić nie należy... ? IP: 91.193.160.* 09.06.09, 20:30
        - nie należy przygotowywać w szybkowarze zupy jarzynowej na pełen gwizdek.
        Znaczy podgrzewając tenże szybkowar na gazie na full.Skutkiem tego były
        efektownie dyndające u sufitu "farfocle" (bodajże z pora), spora plama na
        suficie oraz , a może przede wszystkim histeryczna panika w moich oczywiście
        oczach.
        - wracając samochodem z udanej rozmowy o pracę drzeć papy w niebogłosy z tej
        kretyńskiej radości, że się tę pracę dostało.Komentarz "mechaniora": no tak
        pogiętej felgi to ja w życiu nie widziałem!
        - nie należy łapać CZEGOKOLWIEK co upada!!! Niech leci! Się podniesie! Stłuczony
        łokieć, stłuczony palec, guzioł czołowy centralny i obolałe kolana - to wszystko
        nie jest warte tej cholernej szklanki!!!
    • Gość: miaumiau Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.29.71-86.rev.gaoland.net 09.06.09, 21:32
      Nie należy głęboko oddychać mijając sklep mięsny (z otwartą witryną) latem.
    • Gość: ogigiel Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.icpnet.pl 09.06.09, 22:33
      wyjezdzając na dwutygodniowe wakacje w środku lata nie należy wyłączać
      bezpieczników odcinających prąd nie pustej lodówce...Co więcej w tej lodówce, a
      szcególnie w zamrarzalniku nie wolno zostawiać surowej wątróbki...Jeśli sie już
      takiego czynu dokonało - po powrocie owej lodówki nie należy otwierac. Otworzyć
      należy za to wszystkie okna...

      ale 4 tygodnie się wietrzyla, myta sodą, octem itp + wkłady węglowe
      pochlaniające zapach i dziś by nikt nie odgadł...:) :D
      • Gość: sloneczko Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.171.232.138.dsl.crowley.pl 12.06.09, 00:14
        Nie należy zmieniać rybce w okrągłym akwarium piaskowego żwirku wlewając
        wszystko do wanny i skutecznie ją zatkać, że wszyscy w mieszkaniu dostają furii
        ze złości;]
      • shroeder1970 Re: Czego robić nie należy... ? 13.06.09, 11:05
        Nie nalezy zostawiać w zamrażalniku kulku kurczaków a nastepnie, wyjeżdżając na wakacje powierzyć to mieszkanie nieodpowiedzialnemu kumplowi... Bo nieodpowiedzialny kumpel wyłączy burczącą lodówkę. A jak się po dwóch tygodniach 30 stopniowego upału wróci do domu... (sąsiad i jego nieodpowiedzialny kumpel)
        P.S. Sąsiad dwa tygodnie wietrzył mieszkanie, a lodówkę trzeba było kupić nową.
        • Gość: tajedyna Re: Czego robić nie należy... ? IP: 213.25.114.* 20.06.09, 09:10
          nie nalezy iśc do baru, byc kierowca, pic soki i cieszyc, się, ze nawet tania
          impreza wyszła:) a potem na koniec isc do kibla w barze, ściągnąc spodnie z
          komórką w tylnej kieszeni.....pluuummmmmm -100 naprawa

          bardzo tania impreza:)
          • Gość: up! Re: Czego robić nie należy... ? IP: 82.139.133.* 05.08.09, 13:12
    • zas_ale_pyra Re: Czego robić nie należy... ? 16.08.09, 23:08
      Czego to ludzie nie wymysla.
      Ja tez...

      Nie nalezy popisywac sie lacina (klasyczna) uzywajac gry slow na temat
      profesora: "Wybaw nas od L....", gdy ow stoi za nami. Ta lekcje mialem z glowy,
      uslyszalem tylko "Idziemy".
      ****************
      Nie nalezy glosno stwierdzac, ze "Ten pacjent nie wybudza sie, pewnie za duzo
      etanolu w historii". Moze okazac sie, ze pacjent jest mezem szefowej (do dzis
      nie wiem, czy to bylo C2H5OH czy cos innego, bo dlugo juz pozniej TAM nie
      pracowalem).
      *******************
      Bedac mlodym zonkosiem z nowa pralka (lat temu "n") nie nalezy prac WSZYSTKIEGO
      razem. Wizytowa koszula w ksztalcie scierki nie nadaje sie do zalozenia (ja)
      **********************
      Nie nalezy oddawac bialego fartucha z dlugopisem w kieszeni do prania, chyba, ze
      chcemy miec piekny blekitny fartuszek (kolega).
      ************************
      Nie nalezy zostawiac szminki w kieszeni spodni i prac wszystkiego, chyba, ze
      chce sie miec cale pranie w kropki (tym razem moja corka w wieku 14-15 lat).
      **************************
      Nie nalezy rozmrazac strej radzieckiej lodowki (w pracy, jeszcze w PRL) przy
      pomocy dlut ortopedycznych, chyba ze chce sie zafundowac oddzialowi nowa lodowke
      i nowe dluta (ja).
      *************************
      Nie nalezy kapac obcego, danego nam na przechowanie kota bez zabezpieczen, chyba
      ze lubimy, jak obcy ludzie spogladaja podejrzliwie na nasze rece, a blizsi
      pytaja a odcieniem ironii: "Chlastalas sie"? (zona i corka).
      *************************
      Nie nalezy jechac Maluchem na skroty w obcym miescie przez snieg, chyba ze
      lubimy placic obcym faceto "na flaszke" za wyciaganie tegoz pojazdu z dziury
      (niestety, ja, wczesne lata 80).
      **************************
      Nie nalezy w okresie kartkowej benzyny jezdzic do "zapachu". Koledzy wozeni na
      kilkusetkilometrowej trasie (co tydzien kto inny) i dajacy kartki na benzyne +
      forse moga byc nieco niezadowoleni. (ja, oczywiscie).
      ************************
      Nie nalezy, majac nowy samochod w nowym kraju wierzyc we wszystko co pokazuje,
      bo mozemy stanac na srodku autostrady. Szczescie, ze przejezdzala pomoc drogowa
      i poratowali benzyna (ja).
      ***************************
      Nie nalezy o 2 nad ranem jadac pusta autostrada w zimie gwaltownie hamowac.
      Mozna nagle widziec przed soba to, co sekunde temu bylo w lusterku (tez ja).
      *************************
      Nie nalezy zjezdzac na sankach z PUSTEJ gorki z kolezanka (duzo pozniej
      zdiagnozowana jako schizofreniczka) z nogami "na zabe". Oczywiscie bedzie tam
      JEDNO drzewo, na ktore dziecie sie wladuje. Potem trzeba odpowiadac na dziwne
      pytania i wychodzic z pokoju, kiedy pani Pracownik Socjalny rozmawia z
      dziecieciem, typu: "Czy tata nic ci nie robil"? Zakonczylo sie dobrze, po 2
      tygodniach dziecie chodzilo i biegalo (moja corka, 7 lat wtedy).
      ****************************
      Po zlapaniu kapcia na drodze "gdzie diabel mowi dobranoc" o 4 nad ranem, nie
      nalezy zbyt dlugo zostawiac samochodu na swiatlach awaryjnych. Kolo moze byc
      wymienione, ale akumulator moze tego nie lubic. NIKT sie nie zatrzyma.
      Szczescie, ze przejezdzal radiowoz policyjny, dali "pozyczke". (ktoz inny jak
      nie ja).
      *******************************
      Nie nalezy siadac tacie na kolanach w nowym "specjalnym" fotelu do biurka (taki
      "lepszy" fotel na kolkach), fotel moze tego nie lubic (moja corka i ja).
      *************************
      Nie nalezy leczyc kataru 10% roztworem formaldehydu (kiedy nie mozna dotknac
      nosa przez nastepne 45-60 minut). Katar jest "wyleczony" = obrzek sluzowek, ale
      bol glowy utrzymuje sie DLUGO. Zreszta katar powraca po 2-3 godzinach (ja,
      niestety).
      ****************************
      Nie nalezy po "posiedzeniu" na nocniku, wstawac, oglaszac tryumfalnie "Zrobilem"
      i czekac na mame/tate aby wytarli. Poniewaz rodziciele nie doslyszeli grzecznego
      dziecka (ktos wlasnie pukal do drzwi, bodaj listonosz) dziecie wyjelo zawartosc
      i zaczelo rozsmarowywac na scianie. Na to dzrzwi sie otwieraja i wchodzi mama a
      za nia ... listonosz (ze wstydem, ja, ok. 2 lat).
      *************************
      Nazbieralo sie. Jak mi sie cos przypomni, dodam.
    • Gość: m. Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.chello.pl 18.08.09, 03:37
      Jeśli nawalił ci samochód i z dwoma facetami pchając ustawiasz go na
      pagórkowatym parkingu, to zorientowawszy się, że zaczyna się sam turlać z górki
      nie należy tracić ani sekundy, tylko wskakiwać do środka i zaciągać
      ręczny. Udało się - zatrzymał się jakieś 10 cm od błotnika innego auta.
      • Gość: Rhoda Jak dostałem Ex Powrót kochanka IP: *.trialine.lv 13.01.13, 01:14
        Hello,

        Jestem pani Rhoda z Nowego Jorku. Chcę używać tego medium wdzięczni dr Sambola za wielką pomocą zaklęcia ma on oddać mojego wybuchu relacji. od ostatnich 6 lat byłem w związku z moim problemem ex, on zawsze mnie bić, nigdy nie wiedziałem, że ma inną dziewczynę za miastem, jej nazwa jest Michel, dopóki nie dostanę swojego adresu e-mail z Internetu, więc napisz do niego i położyłem wszystkie moje skargi do niego, obiecaj mi, że ja jestem, aby utrzymać się z dala od niego, a ja naprawdę uzgodniono na nim, ale na warunku, że moje zwycięstwo ex będzie z powrotem,,,, ale kilka naprawdę kilka elementów używa do konsultacji jego wielką sanktuarium, jego plan dla mojej relacji było wypełniać i moja porażka ex wrócił ponownie w ciągu 48hrs ... proszę, jeśli są w takim bałaganie dzisiaj proszę
        skontaktować się z nim w Dr.sambolaspellcaster@solution4u.com.

        Ale co mam zrobić? Czy mam mu powiedzieć teraz?

        Rhoda Alex.
    • Gość: igusina Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.09, 16:09
      absolutnie nie powinno sie powodować stłuczki na egzaminie prawa
      jazdy xD
      • ewosia Re: Czego robić nie należy... ? 18.08.09, 17:41
        nie należy paląc papierosa zamyślać się pod opadającym szlabanem na
        parkingu
        efekt:
        - fifa pod okiem i guz na głowie
        - poparzona pierś prawa dotkliwie
        - wypalona dziura w biustonoszu
        Taka byłam sprytna w zeszłym tygodniu.
        • aglow33 Re: Czego robić nie należy... ? 18.08.09, 18:43
          Nie należy wkładać do kontaktu wtyczki od grzałki zamiast wtyczki od lodówki.
          Moja mama tak zrobiła, a ja z podwórka widziałam tylko dym uciekający oknem
          kuchennym. Na szczęście tata szybko zareagował. :-)
    • aurelia_aux Re: Czego robić nie należy... ? 18.08.09, 22:46
      Jeśli ktoś Ci grozi, że Cię zabiję nie należy mówić "jasne.. jasne.. nie dał byś
      rady" (zwłaszcza będąc 20 letnią drobną dziewczyną)

      Nie należy podgrzewać grzańca galicyjskiego w czajniku elektrycznym
      -tak samo gotować parówek

      Nie należy w wieku 19 lat przyjść do domu z imprezy kompletnie pijanym o 3 w
      nocy i budzić mamy słowami "Zrobiłam jajecznicę, chcesz może trochę? "

      Nie należy wyciskać chomiczkowi "pryszcza" bo może się okazać, że to zupełnie co
      innego -koleżanka

      Nie należy się przyglądać przechodzącemu facetowi będąc kierowcą i znajdując się
      kilka metrów przed pasami

      (więcej grzechów nie pamiętam)
      • szpilka_du Re: Czego robić nie należy... ? 19.08.09, 11:44
        Nie należy próbować rozmrażać zamrożonego kurczaka za pomocą
        a) żelazka
        b) suszarki do włosów

        Nie należy próbować podzielić zamrożonego kurczaka na porcje układając go między
        futryną a drzwiami balkonowymi i trzaskając drzwiami z całej siły. (zwłaszcza na
        wyższych piętrach bo upadek na parterze przeżyć można).

        Nie należy wbijać noża w zamrożonego kurczaka, a następnie "ubijać" noża za
        pomocą tłuczka do mięsa, a wszystko to mokrymi od lodu z kurczaka dłońmi.

        Nie należy zostawiać kurczaka w misce na balkonie w bardzo słoneczny dzień.

        Nie należy zapominać o kurczaku po 48 godzinach na balkonie.
        Nie należy spożywać zielonego, ex-mrożonego kurczaka.
        Nie istnieje temperatura pieczenia, która wyleczy zielonego kurczaka z zieleni.

        Nie należy w złości wrzucać całego, gorącego, zielonego kurczaka do sedesu.

        NIE NALEŻY spuszczać wody!

        A nade wszystko nie należy mówić "I co się Pan tak patrzy!?! No kurczak wlazł!"
        do zbaraniałego hydraulika, wyciągającego kurczaka z odpływu.
        • hania_jk Re: Czego robić nie należy... ? 20.08.09, 00:32
          Nie należy czytać tego wątku jedząc jednocześnie słonecznik. Można parsknąć prosto na monitor. Sęk w tym, że nie tylko śmiechem, ale i słonecznikiem ;) (ja dziś rano).

          Nie należy zbyt gwałtownie odcedzać makaronu z fasoli mung (zwanego też, choć błędnie, sojowym), gdyż ów makaron potrzebuje dosłownie sekundy by całością znaleźć się w zlewie (ja dziś popołudniu).

          Nie należy dzielić się negatywnymi wrażeniami na temat prowadzącej zajęcia podczas pobytu w uniwersyteckim wc nie upewniwszy się uprzednio, że prowadząca ta nie znajduje się akurat w jednej z kabin (przyjaciółka).

          Absolutnie nie należy kłaść nakrętki od zmywacza do paznokci na nowokupionym przez rodziców stoliku w salonie (ja kilka lat temu).

          Jednakowoż nie należy również, w przypływie euforii z powodu nadawania przez TV materiału o naszym ulubionym zespole, wybiegać gwałtownie z pokoju własnego do salonu, powiem po drodze można się poślizgnąć i rąbnąć czołem w co bądź (tez ja i też kilka lat temu).

          • Gość: kastory Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.chello.pl 13.09.09, 12:17
            Nie należy nalewać wody do opakowania po tabletkach musujących i
            potrząsać nim w celu zrobienia oranżadki. Korek, razem z oranżadką
            leci pod sufit i wraca jak bumerang. Wrażenia niezapomniane;) Co
            ciekawe, kiedy zrobi się to doświadczenie pod okapem, korek leci w
            tenże okap i nie wraca??;)
            Nie należy też zamykać przeszkadzającego kota w pokoju, w którym są
            doniczki z kwiatami i przez kolejne dni bezskutecznie szukać źródła
            zapachu...
            No i nie należy traktować mokrej bluzki (czy innej części garderoby)
            żelazkiem, żeby szybciej wyschła.
            Aha, do mikfalówki nie należy też wkładać szklanego słoika z kremem
            czekoladowym w celu rozmrożenia, nawet na 5 sekund (krem nadaje się
            do wyrzucenia, a przez kolejny tydzień cała kuchnia ma specyficzny
            zapach...)
            • p.aulinka Re: Czego robić nie należy... ? 18.09.09, 23:30
              Nie nalezy kłaść w przedpokoju płytek które gdy sa mokre robia sie pieruńsko
              śliskie.
              A jesli juz takie się ma to nie nalezy przy zmywaniu mopem tychże mieć na nogach
              pantofli o gładkiej podeszwie (bose stopy sa jednak mniej "śliskogenne" ...).

              Niezastosowanie sie do tych dwóch powyzszych rad skutkuje wywinieciem pieknego
              orła w przedpokoju (i tylko dlatego ze nad idiotkami opatrznośc czuwa niczego
              sobie nie złamałam ani sie nie potłukłam :))
              • p.aulinka Re: Czego robić nie należy... ? 18.09.09, 23:42
                Nie nalezy tez w celu wydobycia resztek przyprawy z takiego szklanego słoiczka z młynkiem (produkcji chyba Kamisa - jak sa juz same resztki na dnie to młynek nie "wypuszcza" ich na zewnątrz) wbijac w plastikowa czesc młynka noza i uderzac z góry drugim szklanym pojemnikiem z przyprawą (tu: chili).
                Efekt - po któryms z kolei uderzeniu dolna część szklanego pojemnika która słuzy nam za młodek i która uderzamy - roztrzaskuje sie w drobny mak , pojemniczek zamienia sie w tym momencie w małego klasycznego szklanego "tulipana" który siła rozpedu wbijamy sobie z rozmachem w reke przytrzymujaca dolny pojemnik ...
                Dosyc mocno sie wbija co niestety boli...
                Tym bardziej ze kawałki przyprawy chili równiez wbijaja sie w rane.
                Wydłubywanie kawałeczków szkła z reki i tamowanie małego krwotoku jest nie fajne i troche utrudnione kiedy mało się co widzi gdyz oczy sa pełne łez...:/
                • Gość: pokerowa Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.09.09, 20:39
                  Nie należy, wychodząc z biura po śniadanie do sklepu, zostawić w drzwiach 50 zł
                  i w sklepie chcieć zapłacić kartką z napisem "zaraz wracam".
                  P.S. Po powrocie (bardzo szybkim powrocie)zastałam interesanta wpatrującego się
                  w osłupieniu w pozostawiony banknot.
      • Gość: vww Re: Czego robić nie należy... ? IP: 188.33.171.* 13.04.10, 22:10
        jadac na wscieklym scigaczu z predkoscia ok.150 km/h nie nalezy probowac zamykac
        szybki w kasku lewa reka,zeby sie makijaz nie rozmazal, bo wtedy czlowiek
        zsuwajac sie do tylu dodaje jeszce wiecej gazu, dupsko ucieka do tylu i mozna
        sfrunac z kanapy, peeling calego ciala gwarantowany:))
    • princessofbabylon Re: Czego robić nie należy... ? 24.09.09, 23:19

      Nie należy:
      -wstawać w tramwaju do kasownika akurat wtedy gdy tramwaj skręca
      ostro w lewo, bo można nie mieć czego się złapać lub też osoby
      siedzące przy kasowniku nie zdążą tego zrobić i można polecieć do
      tyłu, spaść na stopnie, uderzyć plecami w uchwyt przymocowany przy
      drzwiach i zmiażdżyć dziewczynę przy tych drzwiach stojącą.(ja)

      -wołać w żartach do swojej koleżanki: "Ej! M. chodź no tutaj, ty
      kretynko", nie upewniając się wcześniej czy to aby nie jest
      nauczycielka od WFu.(ja)

      -wieszać się na drzwiach od szafy i latać na nich w tę i z powrotem,
      bo można je urwać i jeszcze sobie krzywdę zrobić, a i rodzice nie
      będą zachwyceni (moja siostra)

      -malować uchytów od szafek w kuchni białą palakatówką, bo te
      metalowe są nieładne, a białe to co innego (ja z siostrą)

      -zakładać spódnicy, na której jest naklejona cena (jakaś kobieta na
      ulicy). Najbardziej dziwiła mnie ta cena, bo było to jakieś 5zeta z
      tego co pamiętam.

      -wysyłać wuchty CV ze złym numerem telefonu (ja)

      -leżąc na brzuchu na złożonym tapczanie nie należy za wszelką cenę
      starać się wyjąć kotka spod tapczanu wkłądając głęboko rękę pod
      tenże, bo można spać na wielkie szuflady (remont) z ostrymi kantami
      i pociąć sobie plecy i nabić wielkiego sińca na ramieniu, w różnych
      kolorach i odcieniach. Ludzie potem dziwnie patrzą.(ja)

      -nie należy opierać się w kanjpie o reling przymocowany za plecami,
      bo może spaść i narobić hałasu. Obsługa wyrozumiała bardzo. Tak samo
      nie należy bawić się oparciem od fotela w kinie, bo może odpaść.(ja)

      -dobrze jest też sprawdzić najpierw pociąg, żeby nie musieć wysiadać
      na stacji wcześniejszej i czekać na następny pociąg, bo się okazuje,
      że ten którym się jedzie nie zatrzyma się w twojej miejscowości.(ja)

      -nie należy w wieku lat 17 wracać z imprezy z ekipą sztuk 10 busem
      jednego z kolegów, bez tylnych siedzeń, popijając z tyłu piwko i
      liczyć na to, że trasę uda się przejchać ze spokojem, bo policja
      może się pojawić w najmniej oczekiwanym momencie. A jak już się
      pojawi i włączy koguty, to nie ma już sensu kłaść się pod koce i
      odmawiać zdrowaśki licząc na to, że może nas nie widzieli, bo i tak
      już zdążyli nas zauważyć i zaraz otworzą tylne drzwi. Nie wiem jak
      to się stało, ale kumpel nie dosał mandatu i nas puścili bez niczego.

      -nie należy też, idąc na rozmowę kwalifikacyjną, mieć rozwolnienia.
      Okazać się może bowiem, że łazienka w miejscu rozmowy może nie być
      wyposażona w odświeżacz powietrza, a w spłuczce może nie być zbyt
      wielkiego ciśnienia i nie ma jak spłukać. A za kotarą niekoniecznie
      są wiadra, do których można napuścić wody (jak się wcześniej
      myślało) i spłukać, tylko jakieś kartony. A głupio tak uciekać,
      korzystając z chwilowej nieobecności przesłuchującego.(ja)

      -nie nalezy pic na imprezie dużo czerwonego wina, a po powrocie w
      pijackim amoku kręcić się po łazience i zwracać to wino po ścianach
      i umywalce :| (ja)

      -nie należy ćwiczyć wyrzutów nóg do tyłu opierając się o wsuwane na
      szynach szufaldy, bo szyny nie wytrzymają tego ciężaru i szuflada na
      pewno spadnie.(ja)

      -nie jest dobrym pomysłem zatrzymywanie się na środku skrzyżowania,
      bo się nie wie jak jechać (ja, na szczęście jeszcze z L na dachu)
      • zzdano Re: Czego robić nie należy... ? 25.09.09, 11:34
        nie należy, podziwjając swój piękny ogród, puszczać megabąka, bo
        może się okazać, że za płotem stoi sąsiad i podsłuchuje.

        --"jestem na fali, wszystko mnie wali, chcę być ze stali"
      • k.techniczna Re: Czego robić nie należy... ? 08.07.11, 22:46
        jak się ma na dysku nie tylko swoje cv, to nie należy wysyłać pierwszego lepszego. (potencjalny pracodawca może się zdziwić, czemu o pracę w warsztacie samochodowym ubiega się nauczycielka niemieckiego)
    • Gość: Yula Re: Czego robić nie należy... ? IP: 82.177.255.* 25.09.09, 19:27
      Nie należy odświeżać dezodorantem worka do odkurzcza zwłaszcza, że
      za chwię zamierza się go użyć.
      • kasiaikido Re: Czego robić nie należy... ? 12.10.09, 13:40
        Po wyjściu z treningu aikido nie należy stawać pod drzwiami budynku i
        z koleżanką obgadywać kolegów współćwiczących oraz rozwodzić się z
        detalami i zachwytem nad urodą i sexappealem senseja. Młoda osoba
        siedząca obok na ławce może okazać się jego narzeczoną....
    • Gość: xoxlxa Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.chello.pl 12.10.09, 20:57
      Nie należy w pracy "kombinować" za bardzo z automatyczną sekretarką, bo
      niechcący można skasować oficjalną wiadomość i nagrać swoje wywody na temat
      jednego z klientów a później nieświadomie oddzwaniać do tego klienta gdy nagra
      wiadomość... (ja)

      Nie należy NIGDY śpiewać na głos u kogoś w łazience (nawet gdy jest na piętrze a
      goście na dole) gdy się nie wie jaką akustykę ma łazienka:/ miny pozostałych
      gości po moim wyjściu - bezcenne (ja)

      Nie należy wychodzić z toalety nie upewniwszy się, że rajstopami nie
      przytrzasnęliśmy sukienki...(ja)

      Nie należy popisywać się na motocyklu i wyprzedzać auta gdy się ma średnio
      sprawne hamulce, bo można nie wyrobić zakrętu i narazić się na kpiny kierowcy
      wyprzedzanego auta, który wyciąga nas z polnego błota (mój brat)

      Nie należy śpiewać na całe gardło gdy się idzie nocą przez wioskę i myśli się,
      ze nie ma nikogo w pobliżu. na pewno ktoś w pobliżu jest i informuje o tym
      dopiero przy refrenie pomagając nam w chórkach:/ (ja)

      Nie należy z całą pewnością użyć samoopalacza do ciemnej karnacji gdy posiada
      się jasną w przed dzień wizyty u ginekologa (koleżanka)







      • Gość: kasiaikido Re: Czego robić nie należy... ? IP: 87.204.21.* 21.10.09, 15:20
        Nie należy karcić konia uderzając go ręką w zad... Koń może się poruszyć
        i ręka - zamiast w mięsień - trafi w guz biodrowy. Efekt: złamanie
        nadgarstka (kolega).

        Nie należy, po wysypaniu tonera od kserokopiarki do ubikacji w biurze,
        czyścić jej przy otwartych drzwiach - propozycja zmiany stanowiska od
        szefa murowana! (ja)

        Po całym dniu rozmów przez telefon nie należy stawać przy biurku
        pracownika i mówić "Dzień dobry panie Mariuszu, mówi Marek" (mój były
        szef)

        Nie należy, będąc krótkowidzem, wychodzić w środku nocy z psem na spacer
        bez okularów "tylko na chwilkę" między bloki. Murowane, ze cholerny pies
        pogoni za kotem i nie można go potem wypatrzeć w ciemnościach i spędzi
        się długie chwile na bezskutecznym wytrzeszczaniu oczu i wołaniu szeptem,
        żeby nie pobudzić sąsiadów. Po dobrym kwadransie wróciłam się do domu po
        okulary, a cholernik siedział sobie na wycieraczce....
    • tylko-nie-rybka Re: Czego robić nie należy... ? 08.12.09, 00:06
      Wkladac nog w szprychy podczas jazdy na rowerze!
      • baiza Re: Czego robić nie należy... ? 26.01.10, 12:53
        up up up up
        • aaricia_szalona Re: Czego robić nie należy... ? 04.02.10, 21:27
          nie należy po naprawdę ciężkim dniu, kiedy marzy się tylko o zaryciu nosem w pościel, zrzucać z półki kuchennej młynka z pieprzem, zwłaszcza wtedy, jeśli chwilę wcześniej nałożyło się kotowi;)ulubionego tuńczyka. Mina kota pokrywającego się pieprznym gradem co prawda jest bezcenna, ale te pieprzowe (pieprzone!) kulki trzeba posprzątać, ze szczególnym uwzględnieniem kocich misek, a tak mi się nieeeeee chceeeeee:(
    • mariolka99 Re: Czego robić nie należy... ? 05.02.10, 06:26
      up
      • thorgal_aegirsson Re: Czego robić nie należy... ? 07.02.10, 15:53
        Nie należy przegapić faktu, że wkręty do kołków rozporowych są zbyt krótkie, w
        związku z czym karnisz spada już po godzinie, a TŻ zaczyna podejrzewać Cię o
        próbę zamachu na życie. ;)
    • labellaluna Re: Czego robić nie należy... ? 08.02.10, 15:17
      Nie należy obżerać się ciastem drożdżowym z jagodami, gdy praca polega na
      nieustającym kontakcie z klientem. Nawet wyszukany makijaż nie odwróci uwagi od
      trupio sinych ust, fioletowych zębów i takiegoż języka.
    • Gość: :) Re: Czego robić nie należy... ? IP: 89.174.255.* 11.02.10, 15:53
      Nie należy szorować twarzy gąbką do kąpieli, bo akurat peeling się skończył i
      pewnie efekt będzie taki sam. Nie będzie. Na twarzy robią się tysiące pryszczy i
      potem wstyd z domu wyjść, nawet do lekarza :)
      • korkodyl Re: Czego robić nie należy... ? 17.02.10, 06:41
        Mielic kawy starym mlynkiem elektrycznym nie upewniwszy sie czy
        pokrywka nie jest przypadkiem peknieta. W sekunde kuchnia zmienia
        zupelnie kolor a kawa potrafi przedostac sie przez otwory nosowe do
        mozgu...

        Wsypywac kilku torebek proszku do pieczenia do plastikowej butelki,
        nalewac tam wody i zakrecac! Mozna potem wpasc w panike, nie zdazyc
        otwozyc okna i potem po ucieczce juz tylko oczekiwac w drugim pokoju
        na efekty. A efekt przechodzi najsmielsze oczekiwania...
        • Gość: fakx cerebri Re: Czego robić nie należy... ? IP: 213.25.20.* 17.02.10, 07:58
          Jesli kotu przydarzy sie zrobić grubszą rzecz poza kuwetą to nie
          nalezy sprzątać kociego urobku za pomocą odkurzacza (mąż). Mycie
          rury od odkurzacza jest bardzo skomplikowane a i tak śmierdzi
          goownem podczas odkurzania jeszcze przez miesiąc.

          Nie nalezy kichać jeśli właśnie pomalowało sie rzęsy tuszem (ja) bo
          trzeba zmyć makijaż i umalować się ponownie.

          Nie nalezy kichać jeśli się siedzi na młodym, płochliwym koniu (ja)
          koń się płoszy, bryka i galopuje na oślep przed siebie.
          • Gość: bell Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.toya.net.pl 23.02.10, 17:00
            Jadąc przez przejazd kolejowy, widząc nadjeżdżający pociąg, wciskamy gaz, nie
            hamulec.
            Kursant (ja) i instruktor (kolega)- przeżyli :)
            • Gość: bell Re: Czego robić nie należy... ? IP: *.toya.net.pl 23.02.10, 17:02
              Zapomniałam dodać, że staliśmy NA torach, nie przed.
    • lopresolja Re: Czego robić nie należy... ? 26.02.10, 23:00
      nie nalezy
      - sprawdzac na sobie czy gaz pieprzowy dziala bo mozna sie zakaszlec
      - zapierac sie o szklane drzwi bo sie rozsypia w kawalki
      - stawac na koszu na bielizne zeby miec wyzej do lusterka bo mozna go polamac
      - gotowac cos w garnku i odejsc do komputera bo po 2h jest spalenizna
      - negatywnie oceniac czy opisywac jakies sytuacje nie upewniszy sie czy nie
      dotyczy to sluchaczy
      - spieszyc sie wychodzac z domu bo mozna cos miec na twarzy lub ubraniu co
      przykuwa uwage przechodniow
      i wiele wiele innych ...
    • dzastinulka Re: Czego robić nie należy... ? 29.03.10, 13:30
      Nie należy mdleć w salonie w środku ciemnej nocy idąc do kuchni po
      szklanke wody ponieważ mama wybudzona hukiem upadającego ciała może
      chcieć Was ratować i w efekcie wbiegając do ciemnego salonu potknąć
      się o Wasze nogi i upaść pokrywając całą sobą Waszą nieprzytomną
      postać...
      -
      w bloku z kręsonymi, wąskimi schodami NIE NALEŻY pomagać znosić
      walizki współlokatorki do piwnicy kiedy się jest w niby japonkach z
      jakiejś gazety (cholerstwa mają takie śliskie podeszfy).. a jezeli
      już się jest takim uczynnym to się później nie dziwcie, że wyjątkowo
      szybko pokonaliście wysokość jednego piętra obijając tyłek o każdy
      stopień schodów. Atak histerycznego śmiechu świadczy nie o tym że
      się owa koleżanka świetnie baliwiła...

      moje własne...
    • dzastinulka Re: Czego robić nie należy... ? 29.03.10, 16:14
      Nie należy pacjentce która skarży się ostatkiem sił- problemy z
      mówieniem- na ból gardł badać brzucha po czym stwierdzić że czym
      prędzej trzeba jej wyciąc wyrostek bo podczas badania lekko się
      skrzywiła... pacjętką byłam ja w wieku 11 lat..miałam anginę
    • dzastinulka Re: Czego robić nie należy... ? 29.03.10, 16:23
      a już zdecydowanie nie należy wkładać do tylnej kieszeni spodni
      kleju typu kropelka bo kiedy usiądziemy może zechcieć opuścić
      opakowanie.. zaklejony odbyt nie jest najprzyjemniejszym uczuciem.
      bez interwencji chirurga się nie obejdzie - mój sąsiad
    • Gość: UpUp Re: Czego robić nie należy... ? IP: 212.160.172.* 31.03.10, 13:10
      UP UP!!
    • babazzamiedzy Re: Czego robić nie należy... ? 31.03.10, 14:09
      Nie należy ABSOLUTNIE wykręcać korków, gdy jedzie się na wakacje.
      Zakręcić główny zawór od wody w mieszkaniu można, korki - NIE.
      Mój się zapędził i wyłączył. Wracamy po 2 tygodniach, na podłodze w
      kuchni wyschnięta kałuża z zasuszonymi larwami. W lodówce na górze
      lekki zapach pleśni, ale zamrażarka po otwarciu - smród
      rozkładających się zwłok. Wszystko zmieniło się w cuchnącą breję.
      Po 13 godzinach jazdy w upale zamiast wypić chłodne piwko
      wynosiliśmy rozkładającą się padlinę i szorowaliśmy lodówkę ACE,
      octem i solą, płynami do mycia do drugiej w nocy. Po jakimś czasie
      przestała śmierdzieć, ale trochę to trwało.
      • Gość: Up Re: Czego robić nie należy... ? IP: 212.160.172.* 01.04.10, 11:07
        Czytać tego wpisu jedząc śniadanie.. wyobraźnia może odtworzyć obraz
        zaschniętej kałuży wypełnionej larwami i sniadanie może zechcieć się
        wydostać z 5krotnie większą prędkością niż się je wchłonęło ;/

        • babazzamiedzy Re: Czego robić nie należy... ? 01.04.10, 14:09
          Ty UP to się ciesz, że nie jesteś w ciąży. Moja ciężarma, jak jej to
          opowiadałam, końcówkę wysłuchała z głową w klopie.
          • babazzamiedzy Re: Czego robić nie należy... ? 01.04.10, 14:10
            CIĄŻARNA SZWAGIERKA oczywiście
            • Gość: Up Re: Czego robić nie należy... ? IP: 212.160.172.* 01.04.10, 16:12
              Biedna.. ja po nagłym wybiegnięciu do wc (w pracy) zwórceniu
              śniadania i powróceniu na stanowisko zostałam zapytana
              współtowarzyszy czy dobrze się czuję bo jestem biała jak ściana..
              nie należy w takiej sytuacji odpowiadać, że się nie wie o co im
              chodzi bo może się okazać, że ktoś w chwili gdy śniadanie się
              wydostawało przechodził akurat koło klopa, słyszał wiadome dźwięki i
              do końca dnia po firmie krąży regularna "radosna" wieść o
              niepokalanym poczęciu..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka