ksiuksiu
14.09.04, 18:30
ja znam mnostwo:
wchodzi babcia do windy a tam guziki sie z niej smieja
spi lesniczy w lesniczowce i slyszy parskanie,otwiera okno a tam zajaczek dal
sie w konia zrobic
jest boze narodzenie.kadlubek(bez raczek i nozek dla przypomnienia)widzi pod
choinka prezenty.turla sie do nich i turla.otwiera prezent zebami a tam co??
skakanka
plynal sobie zolw,plynal.a za nim glodny rekin mysli sobie och zjadlbym cos.i
postanowil odgryzc noge zolwiowi.szybko podplynal do zolwia i go ugryzl.ten
sie odwraca i mowi:baaardzo smieszne,baardzo smieszne
idzie dupa i gowno przez jaskinie.i gowno mowi ciemno tu jak w dupie.a dupa
na to gowno widze:P:P:P