Gość: Zorro
IP: *.dip.t-dialin.net
11.04.02, 14:06
Przychodzi zul do sklepu "z winami" i prosi o 3 wina, ktore to pani mu pieknie
podaje.
Ten je bierze, a nastepnie odwraca sie do niej wypinajac swoj piekny aczkolwiek
goly tylek z komentarzem:
Kto wypina, tego WINA.