Dodaj do ulubionych

Złote myśli - wpadki językowe :D

    • marcotills Re: Złote myśli - wpadki językowe :D 21.03.05, 14:34
      W trakcie składania życzeń Państwu Młodym, porażony urodą Panny Młodej,
      powiedziałem:
      - Życzę szczęścia Młodej Szparze!... zamiast:
      - Życzę szczęścia Młodej Parze...
      a potem, w trakcie uczty weselnej, chciałem powiedzieć do żony:
      - podaj mi sól , kochanie, a powiedziałem:
      - złamałaś mi życie, ty k*rwo!
      --
      ( nie moje, ale utkwiło mi w pamięci na zawsze...)
    • 2paco kolejny tekścik :) 23.03.05, 11:27
      ktoś wie, co to znaczy "laserowanie grawerowe"? ;) bo ja najwyraxniej wiem, skoro tak mówię:)
    • Gość: notabene Re: Złote myśli - wpadki językowe :D IP: *.gwo.pl 23.03.05, 15:18
      Przeczytałam prawie wszystko, nieźle sie ubawiłam...
      MOj syn na przystanek w Gdyni "Wzgórze św. Maksymiliana Kolbe" powiedział, że
      jest na gorze maksi łiliama na korbe
    • inka84 Re: Złote myśli - wpadki językowe :D 23.03.05, 22:44
      na początek mylenie wyrazów
      - szalik z ręcznikiem
      - papryka z kukurydzą
      a mojej znajomej: truskawka z rodzynką

      a teraz łączenie wyrazów:)
      - włorzech (orzech włoski)
      - pielgaski (plasterki kiełbaski)
      - boga mnie noli - odp. - mnie też głowa
      - przepisze sobie... mam rękę
      - kontrakt wzrokowy
      - nie mam czym połknąć
      znajomych:
      - szkata (szkocka krata)
      - co ci szkodzi na przeszkodzie
      - fryzura mu na włosy zachodzi
      - osoby, czyli krowy
      - widocznie woda była mokra

      wszystkie to autentyki:)
    • Gość: jatumitak Re: Złote myśli - wpadki językowe :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.05, 19:13
      ja do bratowej: A po co ci ta fralka prania? (w łazience, na widok stareńkiej
      pralki koło automatu...
      • Gość: nova Re: Złote myśli - wpadki językowe :D IP: *.klc.vectranet.pl / 195.85.229.* 03.05.05, 22:57
        na lekcji geografii, już lata temu produkowałam się na temat Oceanu
        Atlancyckiego...
        no i kiedyś zachwalałam działani ziół. mniszka lekarskiego, mięty pieprzonej...
        ;>
    • blue_ice1 Re: Złote myśli - wpadki językowe :D 20.04.05, 20:31
      chominek- chomik + swinka (morska)
      • Gość: ola Re: Złote myśli - wpadki językowe :D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.05, 13:32
        "to mnie ani zieje, ani grzębi"
        Mialo być, oczywiście "ani grzeje, ani ziębi...Powtórzyłam to
        kilka razy, bo czułam, że coś jest nie tak, ale nie mogłam z tego wyjść.
        To się w języku sceny nazywa "rower".
        • Gość: Asia Re: Złote myśli - wpadki językowe :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 19:10
          Ale się uśmiałam z Waszych złotych myśli! Dzięki za poprawienie humorku :)Cosik
          ode mnie:

          Moja mama kiedyś do mnie: "Uważaj, trzmioła!" (połączenie trzmiela z pszczołą):D

          Innym razem moja koleżanka: "O, srona" (sroka + wrona)

          Wczoraj na lekcji angielskiego ustalaliśmy datę sprawdzianu...
          Anglica: "Dobrze, a w poniedziałek to będzie..."
          Qmpela: "Trzydziesty drugi!!" (dzień miesiąca :P)

          Jak sobie coś jeszcze przypomnę, to dodam :) Pozdrowienia!
          • myslenie-szkodzi Re: Złote myśli - wpadki językowe :D 21.04.05, 23:13
            dęby mi włosem stanęły
    • Gość: sister Re: Złote myśli - wpadki językowe :D IP: *.lot.pl 22.04.05, 07:50
      Mój kolega się rozsubirmanił ;-)
      • Gość: Borka Re: Złote myśli - wpadki językowe :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 17:41
        ale mam ubaw na tym wątku :)))

        czasimy trać - tracimy czas
        • Gość: yoma Re: Złote myśli - wpadki językowe :D IP: *.crowley.pl 22.04.05, 17:55
          dentysta mnie uświadomił, że mam wysokoguzkowe zęby...
    • the_dzidka Re: Złote myśli - wpadki językowe :D 22.04.05, 21:23
      No więc tak:
      Parę miesięcy temu w (nie wysłałam!!) korespondencji "załączam dróg
      oświadczenia dyrekcji..." Koleżanka myślala, że to ma być Dyrekcja Dróg
      Publicznych.
      Kilka dni temu: "Jak ja nie lubię tych wszystkich BEJSBONDÓW".
      Jako dziecko: moja mama miała takie powiedzonko "bardziej papieski niż papież",
      chyba wiadomo, o co chodzi; ja pewnego dnia zaprezentowałam się mówiąc z
      oburzeniem: "bardziej sapiesz niż pan papież" :)
      • Gość: anita Re: Złote myśli - wpadki językowe :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 21:30
        Dzisiaj w RMF FM
        Genclerz Karherd - kanclerz Gerhard..
    • Gość: pianoforte Re: Złote myśli - wpadki językowe :D IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 24.04.05, 14:34
      Napis na drzwiach w akademiku - TU KUPAC (zamiast tu pukac)
      Fajne, nie?
      • ewunia36 Re: Złote myśli - wpadki językowe :D 02.05.05, 23:36
        Na lekcji historii powiedziałam do uczniów: Polacy w czasie powstania
        styczniowego używali sznaucerów (mam sznaucera w domu)
    • gismol77 Re: Złote myśli - wpadki językowe :D 03.05.05, 22:40
      na parce w ławku
      • Gość: kotek Re: Złote myśli - wpadki językowe :D IP: *.kom / *.kom-net.pl 04.05.05, 12:10
        ni z gruszki ni z akwarium...
        tak sobie połączyłam i stosuje z upodobaniem:)
    • Gość: nova Re: Złote myśli - wpadki językowe :D IP: *.klc.vectranet.pl / 195.85.229.* 04.05.05, 12:24
      o 6 rano w trójce (godzina usprawiedliwia pomyłkę)prognoza pogody na pochmurny
      zimowy dzień: zamieje i zawiecie...
      sama na początku nie bardzo wiedziałam na czym polega pomyłka...
    • Gość: limones Re: Złote myśli - wpadki językowe :D IP: 5.3.1R* / *.abnamro.nl 04.05.05, 15:47
      powiedzec cos w "krotkich, zolnierskich spodniach"
    • Gość: zahlastana.fifulka Re: Złote myśli - wpadki językowe :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 21:44
      Z cyklu chemiczne przejęzyczenia:
      kwas ziarkowy (zamiast siarkowy)
      zodór (zamiast wodór)
      tu nie ma florów (zamiat fluorów)
      czy rozpad alfa startiuje....
      To wszystko autentyki...ze studiów, pozdrawiam:)
    • Gość: jjaflkajf Re: Złote myśli - wpadki językowe :D IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.05.05, 23:07
      podczas recytacji fragmentu dziadow: hej krowy suki puchacze zamiast hej sowy
      kruki puchacze
    • kabotynka Re: Złote myśli - wpadki językowe :D 05.05.05, 14:14
      Kiedyś moja koleżanka z pracy - siedzimy razem w pokoju - miała zadzwonić
      służbowo do dyrektora Sporka. Zadzwoniła i powiedziała, że chciałaby rozmawiać
      z... dyrektorkiem Sporkiem. Przez śmiech nie dała jednak rady porozmawiać...
      Z kolei moja siostra chciała powiedzieć coś o sekretarce Hitlera. Język jej się
      zaplątał i opowiadała o hitletarce :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka